0

Villar, pieczątka i po sprawie :) :)

0

* w Premier League (nie w PD) :) Plotki plotkami. Uważajcie na dzień 28 grudnia, bo w sumie to o Ronaldo pasowałoby do El dia dels sants innocents :)

0

Za niedługo Messi nie strzeli w ciągu miesiąca hat-tricka i El Confidencial, Marca i Mundo napiszą, że Messi chce się sprawdzić w PD i 1000 postów pod newsem, a z reklamy przecież kasa leci.

PS. Swoją drogą może warto założyć jakąś fajną plotkarską stronę, w sumie pieniądze za mały wysiłek. :)

0

O co wam chodzi z Ronaldo, bo nie nadążam :) Zostawcie go w spokoju :) Mówmy o meczu z Valencią, a nie o problemach, nie wiem szczerze mówiąc o co chodzi... Że niby ma odejść? Widzę, że gazety muszą zarabiać :)

0

StrangeFruit

Ja akurat nie do Ciebie kierowałem swoje słowa. Tylko ogólnie mówię jak odczuwam rolę Messiego. Ale zgadzam się w pewnej części, że Messiemu się wiele rzeczy nie udało, dlatego uważam, że Messi powinien częściej być egzekutorem podań kolegów, niż wystawiać piłkę. W tym sensie się zgadzam, nie po to Xavi, Iniesta i Fabs, żeby to Messi im wystawiał piłkę. Chodzi mi o to, że zamienność pozycji w FCB jest bardzo duża. Często pomocnicy kończą akcje jak napastnicy, a Messi jako pomocnik, a też jest i odwrotnie, co w sumie świadczy chyba dobrze o uniwersalności zawodników. Z celnością podań Messiego bym polemizował, choć jak na Messiego z pewnością nie była zachwycająca, robił błędy jak już wspomniałem. Akurat gra Xaviego podobała mi się, w tym aspekcie się z Tobą nie zgodzę :) Miał też błędy, nie powiem, ale jego gra mi się dzisiaj akurat podobała. Ale co widz to inna opinia. Takie moje zdanie, możesz widzieć to inaczej, okej. Ja to widziałem trochę inaczej. Pzdr.

0

Następna sprawa Messi altruistycznie wystawia piłkę sam na sam z Fabsem, nie chcę ponownie tego komentować, bo to żenująca sytuacja. Nie mówiąc już o faulach na Messim i próbach wybicia z rytmu. Zgadzam się Messi po prostu grał bardziej cofnięty, co też czasem krytykuję, ale zostawmy to. Uważam, że miarą krytyki w stosunku do Messiego była jego rola na boisku. Ciężko jest być i napastnikiem i w jakiejś części pomocnikiem zarazem. Jego samodzielne próby, improwizacja, która czasem kończyła się bardzo dobrą ofensywą, a czasem fiaskiem trzeba wpisać czasem na straty. Co jak co, temu piłkarzowi uważam, że można dać kredyt zaufania. Nie wyjdzie mu trudno, jest 0 goli, wyjdzie mu i jest pamiętny hat-trick lub 4-0 z Valencią i trąby anielskie z niebios. Taka jest piłka. Jednak można czepiać się szczegółów, ale najważniejsze są 3 pkty.

0

Co do Messiego, uważam, że miał po prostu dobry mecz. Tylko "dobry' w porównaniu do reszty meczów w jego wykonaniu to już grzech? Uważam, że ze swoich obowiązków się wywiązuje aż nadto, nie dość, że musi spełniać zachcianki kibiców jako ten, który zdobywa najwięcej goli (najwięcej strzelił w pesezonie i do tej pory w 5 meczach ma 6 bramek), to jeszcze cofnięty, wykładając do Fabregasa piękną piłkę powinien byc krytykowany. Chodzi mi o to, że wymaga się od niego i goli i asyst, a to jest niezmiernie trudne, aby być i napastnikiem i pomocnikiem. Może macie rację, bo od niego wymaga się więcej, choć uważam, że akurat nie należy się na nim skupiać (mówię w tym meczu), a bardziej na Cescu i Alexisie. Messi w 16' niedobrze przyjął podanie od Adriano i uderzył źle główkę, natomiast poprawił się i uderzył znowu głową bardzo dobrze przy wbitce Daniego Alvesa w 19' (muszę pełne podawać imię i nazwisko, bo później Diego Alves, moim zdaniem jeden z najlepszych bramkarzy LL świetnie obronił, takie strzały są niezwykle trudne do obrony). Messi oprócz wielu konstruktywnych dryblingów, miał straty. A kto ich nie ma? Wiadomo, nikt nie ocenia gry Messiego na 6/6, ale nie da się tak grać non stop. Na Messiego hat-tricki również przyjdzie czas.

0

I poza tym dzisiaj nam zaprezentował C+ nowego asystenta Tito - Jordi Roura, co w sumie już wszyscy chyba wiedzą, ale "wzrok" kamery przez chwilę na nim się skupił :)

0

Markus32 i MVP

Tak, jasne. Sory za błąd "Submarine" i chodziło mi o to, czego wcześniej nie dopisałem śpiesząc się, że grają niestety w Segunda, a wiadomo, że z Żółtą Łodzią Podwodną zawsze było ogromnie trudno na El Madrigal. Dobra, na wyjeździe grali fatalnie, ale u siebie to była twierdza. Bardzo żałuję, że odpadli i liczę na wielki powrót w następnej temporadzie :)

0

Nie mogę za to ochłonąć z nerwów, które mi zafundował Cesc (100% przy podaniu od Messiego, który strasznie cofnięty ciągle gra i od Alexisa po walce na prawym skrzydle, który wreszcie zaczął wykorzystywać swój drybling, jaki prezentował w Udinese, choć to jeszcze nie jest jego pełna forma), ale na szczęście nic się nie stało. 3 pkty są i to z Valencią, która widać była dzisiaj głodna choć tego jednego punktu.

PS. bardzo cieszy Alex Song, który dzisiaj wrzucony na głęboką wodę moim zdaniem poradził sobie bardzo dobrze. To dobrze, bo w przyszłych meczach może odciążyć ciągle harującego Busquetsa

0

MVP

Właśnie, są zespoły w La liga, które wcale nie boją się grać z Barcą czy z Realem, po prostu grają swoje, niekoniecznie ustawiają busy i potrafią wyrwać pkty, jak np. Valencia, która przecież w poprzednim sezonie wyrwała pkty i Realowi i Barcelonie remisując. Podobnie było z walczącą teraz (niestety) Yellow Sunmarine :) I może chwała im za to, liga hiszpańska przez to jest ciekawsza :)

0

Amano

W pełni popieram Twoje zdanie, Alexis miał dzisiaj kilka pięknych sytuacji, ale wiem, że tego chłopaka na więcej stać. Poczekamy zobaczymy, myślę, że to na razie wstęp. Dopiero 3. kolejka. Po 10. kolejce będzie można lepiej go ocenić i mam nadzieję docenić. Pzdr

0

Dzisiaj grają 3 drużyny z 14., 15. i 16. miejsca :) Aż dziwnie to w tabeli wygląda :)

0

insanity

Proszę, jeśli chcemy, żeby ta strona poprawiła swój poziom, nie dajmy się sprowadzać do tego typu poziomu. Ja wiem, że różni kibice reagują emocjonalnie. Po prostu wygrajmy z Realem i tyle, a nie wieszajmy mu jaj nad herbem, to na prawdę nie przystoi. W październiku się spotkamy i skopiemy im tyłki, ale po co wieszasz jaja na herbem Realu? Na prawdę trochę szacunku... Nawet nie tylko do Realu, ale do swojego klubu.

0

TenTypMes

No jasne, Messi śni się obrońcom i bramkarzom nie tylko w lidze hiszpańskiej :) Ale z całego globu :)

0

oper21

Ot co :) Myślę, że nie trzeba liczyć na "pogrom", typu manit itp., jak niektórzy prorokują od wczoraj, ale myślę, że można myśleć po prostu o zwycięstwie. Poza tym, tak na marginesie cieszy mnie, że Valencia gra w LM i życzę jej jak i Maladze sukcesów. Wiem, że będzie trudno, ale liga hiszpańska w ostatniej edycji Ligi Europy UEFA pokazała się z najlepszej strony: Valencia, Athletic i Atletico, szczególnie Bilbao dwukrotnie pokonujące MU, coś niesamowitego. Już nie mówiąc o Atletico w ostatnim meczu z Chelsea. Brawo. Oby tak dalej. A co do jutrzejszego meczu trzymam kciuki. Valencia pewnie myśli, Barca zmęczona, można zdobyć jakieś pkty/punkt. Zobaczymy, zobaczymy :) :)

0

Dajcie sobie spokój z wystawianiem składu na jutro i z typowaniem wyniku... Bo zajmuje to miejsce, a treści do dyskusji nie wnosi prawie wcale. Ja jestem ciekawy z jakim nastawieniem jutro Valencia wyjdzie. Zawsze tak jest, że przed Klasykami, lub zaraz po (np. w przerwie między meczami SP), każda drużyna, obojętnie jaka by nie była, motywuje się na maksa szukając zwycięstwa bądź remisu i licząc na błędy bardziej zmęczonego niż zwykle składu Barcy lub Realu. Tak może się stało w przypadku Realu właśnie z Valencią czy Getafe i blisko było z Osą w meczu z Barcą. Valencia na CN musi być pokonana! Nie widzę innego rozwiązania, jak iść za ciosem i powiększać pulę punktową. Łatwo się mówi, zobaczymy jutro. Trzymam kciuki.

0

Tzn nie mówię, że za rok, dwa lub trzy przejdzie do Barcy, ale o tym, że można będzie się o niego starać i wiele klubów będzie chciałoby mieć takiego napastnika, Chelsea tym bardziej po takim meczu :)

0

barcagirl10

"hart trika"? Też uważam, że 3 gole przeciw Chelsea może mocno działać na serce :) A tak poza tym to zgadzam się z Tobą :) Radamel bliski był ustrzelenia również hat-tricka w meczu z Bilbao w finale Ligi Europy, ale ostatecznie skończyło się na dwóch pięknych golach.Zawsze sprawdza się w ważnych meczach i szczególnie podoba mi się u niego, to co napisałaś. To chłopak myślący, rzadku wali na bramę "na chama", każde jego uderzenie jest techniczne. Mnie osobiście bardzo podoba się jego sposób prowadzenia piłki. Z otwartymi ramionami widziałbym go w Barcelonie. Myślę jednak, że jest to kwestia roku/2 lat w zależności od porozumienia się z klubem, agentem i samym piłkarzem. Poza tym cena będzie dość wysoka (myślę, że ok 60 mln euro zważając na cenę 40 mln euro, jąką Atletico poświęciło na jego kupno) i konkurencja o niego zażarta :) Pzdr.

0

Jak w 45' minucie Falcao podbiegł do kamery i pokazał palcami 1... 2... 3... od razu z Messim mi się skojarzyło :)

0

Cieszę się, że to on właśnie zdobył tę nagrodę. Nie zawsze piłkarz ze statystykami (ilość bramek, odbiorów, asyst) musi zdobywać trofea. Ale piłkarz, który ma wizję gry, przegląd pola, drybling i jest tym trzecim, czwartym w łańcuchu podań do strzelającego. Cieszy mnie werdykt i fakt, że można być docenionym za samą grę. Iniesta, tak subiektywnie jak się patrzy na niego, to zawsze jego gra cieszy oko.

0

RealMyPride

No tak, ale te Gran Derbi w SP już odbyły się w nowym sezonie, także decyzja wybierających nie będzie się opierała o ostatnie Klasyki :)

0

Messi genialny gol z wolnego, bardzo precyzyjny i świetnie podkręcony i najważniejsze, że w tak niewiarygodnie ważnym momencie. Cały świat patrzy na niego, ogromna presja, a Messi z taką swobodą pakuje Realowi do szatni, niewiarygodne. Myślę, że to dodało reszcie drużyny mnóstwo wiary w sensie "Mimo, że jesteśmy w dziesięciu, walczymy dalej do upadłego". Real mógł wygrać wyższym wynikiem, Higuain sporo setek zmarnował. I do czego zmierzam: Victor Valdes. To co zawalił w pierwszym meczu, dziś wg mnie odrobił z nawiązką. Chętnie przeanalizowałbym poszczególne jego akcje, ale co tu się rozpisywać, dziś pokazał klasę bramkarską. Podsumowując rzeczywiście Real zasłużył na SP, byli po prostu w dwumeczu lepsi i przyznajmy to do cholery! :) Pomimo to, absurdalnie przez śpiochowe błędy Pique i Mascherano Barcelona straciła 2 bramki grając w 11, a grając w 10 nie straciła żadnej, mało tego strzeliła bramkę i stwarzała więcej sytuacji podbramkowych niż w pierwszej połowie.
Co pozostaje, to skupić się na lidze i utrzymywać przewagę i nie chełpić się nią za nadto.

Gratulacje dla Realu za fantastyczny mecz i walkę!!!

PS. Cieszy wejście Alexa Songa, choć nie powinienem tego mówić po niecałym meczu, widać że pasuje do stylu Blaugrany jak ulał. Pozdrawiam :D i głowy do góry ponurzaki. Ciągle tylko krytykować byście chcieli :) :) Visca el Barca

0

Niech wygra lepszy! :) i tyle. Delektujmy się meczem, bo następny taki w październiku.

0

Iniesta - Master of Puppets :)

0

Ogólnie uważam, że Iniesta jest jednym z najbardziej inteligentnych graczy, widzących to, co inni owszem też widzą, tylko sekundę później... I za to go uwielbiam.

0

Kamilos84

To prawda... Co do Andresa. Zawsze go ceniłem. Powiem tak. Obchodzi mnie, czy strzela bramki, czy asystuje, nie mogę powiedzieć, że nie. Ale jeszcze bardziej obchodzi mnie jego ogólny udział w grze. Podziwiam jego sposób prowadzenia piłki, rozgrywania, przegląd pola i uważam, że nie na suchych statystykach piłkarz jest budowany. Prawdziwy piłkarz buduje statystyki innym.

PS. Nie zachwycając się zanadto nad nim, można pochwalić go za asystę do Xaviego, która była wg mnie prawidłowym, normalnym zagraniem do jakiego Andres nas przyzwyczaił.

0

Tools

Cieszy gra Pedro. A dajmy mu szansę, niech nabierze pewności, bo wydaje mi się, że jemu tylko tego trzeba, motywacji...

0

Czytam poniższe komentarze... ok. 200 zdążyłem przeczytać, bo byłem zaciekawiony pierwszej reakcji po meczu. Ciekawe wypowiedzi, ale nacechowane emocjami, szkoda, że tak mało docenia się dzisiejszą dominację Barcelony i pozytywne elementy gry Realu, których było stosunkowo mało jak na Real, ale trzeba to także docenić. Real potrafił z przysłowiowej "dupy" stworzyć sytuację groźną. Ale tak jak mówię, to Barcelona dominowała, bez dwóch zdań i mogło się to skończyć dla Realu sporą porażką. Szkoda błędu Valdesa. Idę już spać, bo pora na mnie. Dlatego lepiej poczekać do środy i przemyśleć jeszcze raz ten mecz. No cóż czasem tak jest, że rozczarowanie jest, tym bardziej jak się przewiduje i nastawia przed meczem na jakieś 5-0 albo 6-2. Czasem z gry wynika 3-0 a jest remis. Czasem przegrana jest nieunikniona, a wychodzi niespodziewana wygrana. To jest właśnie piłka nożna. Ale wg mojego zdania Barcelona zagrała o poziom wyżej od Realu, ktoś może się zgodzić ze mną lub nie. Nie wiem, zobaczymy na Santiago, wydaje mi się, że Barca lepiej radzi sobie na SB, ale nawet nie o to chodzi. Wg mnie widać ogólnie dystans, który Real musi nadrobić jeśli poważnie myśli o wygranej. Bo dziś miałem wrażenie, że przez pierwszą połowę zależało RM na remisie 0-0 lub na ewentualnym zwycięstwie z nastawieniem na stałe fragmenty gry, a w drugiej podjęli się walki. Myślę, że rewanż na SB będzie po prostu przedłużeniem dzisiejszej drugiej połowy, czego wszystkim życzę :) Real nie może grać już "na defensywę" w stylu Chelsea, tylko musi dać z siebie wszystko i atakować, tak jak w pamiętnym meczu (uważam, że to był najbardziej wyrównany mecz 2-2 na CN). Bo chyba zgodzicie się, że pierwsza połowa była bardzo ostrożna, a druga połowa bardziej żywiołowa?

0

Dragon218

Ja. Ten czas leci zdecydowanie za wolno :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: