0

Tak tylko czysto teoretycznie - jestem ciekawy, ile Messi by dzisiaj natrzaskał ze słabą Mallorką, ale cieszy mnie to, że to właśsnie Cesc i Alexis wbijali i asystowali.
Wiem, że dzisiaj był słaby przeciwnik, jednak mam nadzieję, że cały mit o Messidependencji pozostanie tylko mitem. A Cescowi się należało.

0

Messimilian

O to samo miałem zapytać. No może po części Abidal był zawodnikiem meczu :) Nikt tak na trybunach często nie spoglądał na innego piłkarza jak właśnie na Abiego. WRESZCIE!

0

Stelios23
Pewnie godnie by go zastąpił, ale raczej Messi będzie gotowy, choć nie byłbym zły, gdyby Messi wszedł z ławki za Fabsa :)

0

Ten po lewej trochę wygląda jak Gianni Infantino :)))) (bez podtekstów, po prostu tak wygląda :)

0

KonioFCB, mikolaj23
Te żarty KonioFCB wziął z jednego z odcinków Crackovii :))))))) Się ogląda, się wie.
Tak a propos Crackovii, przed meczem rewanżowym wypuścili motywującą piosenkę:



I się sprawdziło! Niech zrobią coś lepiej również na rewanż z PSG , choć na Camp Nou nie powinno być większych problemów :)
Idę spać, dobranoc wszystkim.

0

mekston
CD
Sprawa z liniowymi i kamerami odpowiednio ustawionymi jest problematyczna. Masz rację, że my, lub sędziowie w prostszych spalonych nie będziemy mieli kłopotu, ale w tych stykowych przy lekko źle ustawionej kamerze już tak. Bo tak jak teraz - nie zawsze kamera jest dobrze ustawiona, to prawda. Wydaje mi się, że powinno to pójść w tę stronę, że sędziowie liniowi powinni siedzieć przed monitorem, a kamery (być może poruszane przez nich przy linii bocznej) powinny się przesuwać wzdłuż linii. Brzmi jak sci-fi, ale w sumie byłoby to możliwe. Oczywiście obraz z innych kamer też brany byłby pod uwagę, ale decydujące byłyby kamery od spalonego. Programy rysujące spalone też są dobrym rozwiązaniem! W snookerze też są takie animacje 3D, które mogą sprawdzić dokładne położenie kul i z każdej perspektywy. W piłce też już są, szkoda, że ich nie wykorzystują.

"System idealny nie istnieje, a juz na pewno system idealny dla wszystkich, ale system lepszy owszem." - dobre podsumowanie :)

0

mekston

Z tym kilkanaście - 30 s - to moje subiektywne spostrzeżenie, bo widzę po sobie. Warunkiem sprawnego systemu musiałaby być oczywiście odpowiednie zgranie kilku czynników. Ja piszę tylko czysto teoretycznie. Każde "dłużyzny" byłyby nie mile przeze mnie widziane i jeśli bym nie miał racji w niektórych kwestiach, to być może mecz wydłużyłby się. Ale chciałbym, żeby FIFA przynajmniej spróbowała pójść w tę stronę, niekoniecznie tak jak ja to widzę. Jeśliby taki system się nie sprawdził, zabijał tempo gry, wtedy wycofujemy, albo modyfikujemy w odpowiedni sposób i usuwamy przepisy szkodzące, może to być przecież system mieszany z przewagą obecnego.

Jak byś miał jakiś link o tym przepisie odnośnie bramek na wyjeździe i czasu antenowego i podesłał mi kiedyś na priv to super by było. Muszę przyznać, że nawet nie wiedziałem, że w Copa Libertadores nie ma tego przepisu, bo nie oglądam... Ja ostatnio widzę, że nic nie wiem, co się dzieje w tej piłce :)

0

CD
"Zwróć uwagę, że kwestia bramek strzelonych na wyjeździe to też nie jest tylko kwestia nakłaniania drużyn przeciwnych do ofensywnej gry właśnie na boisku rywala, a też praw do transmisji. Jeżeli nie byłoby bramek na wyjeździe to byłoby bardzo dużo dogrywek. Zatem wiele meczów trwałoby nie 90, a 120 minut, a doliczając przerwy i ew. rzuty karne czas by się jeszcze wydłużał."

Muszę przyznać, że nie zrozumiałem Cię zupełnie. Próbowałem wyłowić, o co Ci chodziło, ale nie zajarzyłem...

"Nawet możliwość 1 challengu na mecz to już byłoby coś"
Dokładnie! Nawet jeśli byśmy się nie zgadzali co do czasu (Ty uważasz, że mecz trwałby dłużej niż ja), to nawet taki 1 challange sporo by zmienił. Nawet gdyby wprowadzić strzępy z tego systemu, o którym mówimy, byłoby o ciut sprawiedliwiej.

0

mekston

Jeśliby po 2-3 minutach sędzia zza monitora poinformowałby głównego przez słuchawkę - to dupy z takim sędziowaniem. Wg mojej teorii sędzia główny dostawałby info o spalonym już po kilkunastu sekundach do pół minuty. Widzę po sobie, jak w UPC sobie przewijam, mnie wystarczy kilkanaście s, to takiemu sędziemu ma nie wystarczyć. Gorzej byłoby w sytuacjach bardzo kontrowersyjnych, gdzie rzeczywiście analiza byłaby dłuższa, jak w przypadku akcji Pepe - Alves, ale jeśli chodzi o spalone, nie powinno być tu problemów.

Balans na pewno byłby wtedy inny, jeśli zakładać, że gra byłaby przerywana po niektórych akcjach. Jestem bardzo ciekawy, jakby to wyszło w praktyce. Z challange zgoda, mogłoby to tak wyglądać, wtedy dajmy na to 6 (3+3) razy byłby zatrzymywany czas.
Z dyskusyjnością fauli i ich oceną, czy zasługiwał na żółtą czy czerwoną - zgoda, jest to trudne, ale dzięki powtórkom widać byłoby przynajmniej czy do kontaktu doszło, a subiektywną ocenę i karę i tak trzeba by było zostawić sędziemu, kamery mogłyby tylko pomóc sędziemu w podjęciu bardziej trafnej decyzji.

0

EdB

Prasa hiszpańska sucks :))))))

0

Ola

Czy mogę widzieć, skąd czerpiesz informacje? Na oficjalnej stronie pisze o urazie ścięgna, NIE mięśnia. Piszę, bo widzę, że wielu łapie się na te plotki z MD, czy gdzieś słyszałem, że zaczęło się od ploty z Catalunya Radio. No nic, teraz to nie warto już prostować, bo za kilka godzin wszystko powinno się wyjaśnić, miejmy nadzieję, że to nic poważnego.

0

* oficjalnej, chciałem powiedzieć :)

0

Radek Barcelona
Na stronie głównej piszą, że to "right hamstring", czyli prawe ścięgno udowe :)

0

mekston

"A poza tym w kwestii dogrania akcji do konca to pamietaj ze czasami akcja po sytuajcji, gdzie zawodnik jest na spalonym moze sie ciagnac i 1-2 minuty"

CD
No czasem tak jest, ale nie przesadzałbym, że tak jest w większości przypadków. Powszechnie jest to mniej więcej kilka - kilkanaście sekund, a poza tym ja widzę to w ten sposób, że nawet jeśli akcja po spalonym miałaby trwać te 2 minuty, to obserwator/zy w takim czasie wyłapie/ą tego spalonego i sędzia główny dostanie od niego/ nich informację przez słuchawkę o tym, że akcję należy przerwać. Tak ja to widzę.
Mogłoby to wyglądać w ten sposób, jak przedstawiłem, czyli permanentne korzystanie z powtórek, albo tak jak Ty wspomniałeś, do czego też jestem przychylny, czyli systemu challange. Każdy z trenerów mógłby sobie dajmy na to 3 razy w meczu zażyczyć powtórkę, a reszta spotkania sędziowana byłaby jak dzisiaj - niegłupi pomysł.
W każdym systemie będą wady, również w systemie powtórek, ale można je korygować, bo wszystko co nowe musi być ulepszane i ja sam chciałbym, żeby wprowadzili już jakąkolwiek wersję (czy zbliżoną do naszej czy inną) już na Mundialu, albo na jakimkolwiek innym turnieju, ale widzę brak chęci, a słowa Platiniego czy Blattera w tej kwestii uważam za kompromitujące. Gdzieś nawet któryś z nich, chyba Blatter (już nie pamiętam) mówił, że to dodatkowy smaczek w piłce i że gdy sędzia oszuka jedną z drużyn (tego bezpośrednio oczywiście nie powiedział :)) to jest to dobre i dodaje emocji piłce. Ale Panie Blatter! Jak panu ukradną samochód, nie chciałby pan, żeby policja panu powiedziała, że nie mamy powtórek z tej ulicy, na której skradziono panu auto! :)

0

mekston
To jest w ogóle ciężki temat, można o nim pisać i w szczegółach opisywać, jak w konkretnych akcjach spisywałyby się powtórki i jasne, to tylko gdybanie, bo nic w tej kwestii się raczej w przyszłych latach nie zmieni. Tylko sobie możemy pogadać. Może ewentualnie rozpowszechnią bardziej spray, lub wprowadzą Goal Line. Wg mnie powtórki (które też mogą w niektórych sytuacjach się nie sprawdzić) muszą być wprowadzone. Uważam, że nawet ze swoimi wadami, przyniosłyby więcej korzyści. Nie sądzę, by mecz się aż tak wydłużał a telewizje miałyby z tym problem. Ja to widzę tak, że telewizje pokazywałyby, tak jak teraz i już dzisiaj, gdy nie ma czasu, niektórych powtórek z akcji spalonego po prostu nie pokazują, jeśli dzieje się coś ciekawego w tym samym czasie, lub ewentualnie pokazują ją z opóźnieniem.
Co do samego sędziowania, warunkiem jest by gra nie była przerywana podczas sprawdzania powtórek, poza wyjątkami gdzie sytuacja tego wymaga. Sędzia przed monitorem (mogłoby być ich dwóch lub trzech zamiast tych przy bramce), nazwijmy go "obserwatorem", sprawdzałby notorycznie powtórki w kontrowersyjnych akcjach. Oczywiście i on robiłby błędy, ale gwarantuję, że takiej gafy jak ze Zlatanem nie puściłby. A jeśli nawet by puścił, powinien zostać odsunięty w następnych meczach od monitora. Ale nie wychodźmy od tej strony, że wszystko jest ułomne i wierzmy, że obserwator na szybkiej powtórce (którą serwowałby sam sobie) nie popełniałby takich błędów, jakie obecnie robią liniowi wszędzie.

0

Dragon218
Ja pozwolę sobie się z Twoim zdaniem nie zgodzić. Alexis zagrał kiepsko. To, że starał się i klika sytuacji wyszło mu, w tym wywalczył rzut karny i żółtą dla Beckhama to jedno, ale dalej wymagam jako kibic o wiele więcej. Powiem prosto z mostu - o wiele więcej od niego oczekiwałem i nie wiem ile można mieć jako kibic cierpliwości. Z krytykowanym już Pique jest to samo, ale kolejny raz nad nim znęcać się nie będę. Krytykuję tylko z tego powodu, że jest mi ich żal, bo widzę ich chęci, Alexisa i Villi i ile radości im sprawiają sytuacje w których im się uda asystować, strzelić, albo zagrać kluczowe podanie. Chciałbym, żeby się to zmieniło, jednak muszę być sumienny i skrytykować grę Alexisa i Villę też. Żadnej radości mi to krytykowanie nie sprawia, bo chciałbym, żeby napad Barcy był skuteczniejszy. Pozdrawiam.

0

Cochise
Dobrze to ująłeś. Nic na szybko. Wprowadzić to stopniowo i basta. W stopniowym wprowadzaniu powtórek można by było skorygować błędy i uskutecznić system sędziowania. Ale po pierwsze trzeba chcieć. Ja nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale to cuchnie mi okropnie korupcją, o czym też powszechnie mówi się. Wiem, że sędziowie pewnie w większości meczów nie są kupieni, ale jednak umożliwia się korupcję w ten sposób nic z tym nie robiąc. Najbardziej mnie wkurza obwinianie przez kibiców samych sędziów, którzy są ułomni, jak każdy człowiek. Wiadomo, w tym systemie złość może być przelewana na sędziów, ja też mam czasem pretensje, ale problem tkwi głębiej. Wyobraźmy sobie mecze tenisa bez sprawdzania na powtórce, czy piłka przeszła linię, czy nie.

0

damian93r
W porządku, możesz mieć rację. Ryzyko jest zawsze, nam to prosto jest oceniać z pozycji fotela z piwem w ręku :) Ale od tego jesteśmy, żeby popaplać na forum i martwić się o losy :) Ja też kiedyś byłem zwolennikiem sprawdzenia gry z dwoma DM. Chciałbym zobaczyć przynajmniej jak to wygląda na dłuższą metę. Ale nie sądzę, że to zmienią - raczej ustawienie 4-3-3 z lekką zmianą na 3-4-3, tak jak to było z Milanem. Choć jak się patrzę na PSG przydałoby się to 3-4-3, ale gdyby to Alves grał bardziej w obronie, a Alba był wypuszczony na skrzydło. Ot taka moja propozycja :)

0

damian93r
To na pewno, tam to był koszmar :) Barca jeszcze zepnie poślady hehe

0

damian93r

No a spójrz też na to z innej strony. Chciałbyś, żeby taki potencjał Busiego został zmarnowany. Te podania kluczowe do Xaviego czy innych... Nie sądzę, by Song by go w tym dobrze zastąpił na DM :) Song jest w porządku, ale nie ma tylu kluczowych zagrań. Kurcze szkoda, że Busquets nie jest doceniany na swojej pozycji. Ośmielę się nawet powiedzieć, że mógłby być przynajmniej nominowany do ZP.

0

galix22
Jasne, przepisy musiałyby wtedy ulec zmianie. Ja nie jestem zwolennikiem wprowadzenia tego na tak "chop siup" wszędzie. Wolałbym, żeby to zostało wprowadzone dajmy na to na jakimś turnieju i jeśliby się sprawdziło, zostało stopniowo przenoszone dalej. Powszechności też nie można się spodziewać ze względu na fundusze, ale myślę, że w pierwszej lidze można tego wymagać.

"Te powtorki mogly by wprowadzic pewnie zamieszanie. Np sedzia liniowy podniosl chorogiewke syngalizujac spalonego. Glowny gwizdze. Potem na powtorce okazuje sie ze spalonego nie bylo i co wtedy? Musieli by zmienic przepisy. Tj nawet po sygnalizacji przez bocznego, glowny nie gwizdze spalonego do czasu zakonczenia akcji".
Ja uważam, że w takiej sytuacji ta druga wersja byłaby bardziej słuszna. Trzeba by było przeczekać. Każdy system ma wady, również powtórki, ale jakie byłyby tego korzyści.

Barty
Zgadzam się, to też jest argument dla sceptyków powtórek wspominających o czasie.

0

damian93r
Ja bym raczej stawiał na odwrót. A Song (185 cm) jest tylko o 4 cm niższy od Busiego (189 cm) :)

0

Messi miał też kilka strat, co dla niego nietypowe, ale ogólnie na plus. Nie zagrał bardzo dobrego, jak na niego meczu, ale jego gra nie była zła. Nie mówię tu w ogóle o bramce, tylko ogólnie jak go zapamiętałem.

0

galix22
Dokładnie - ale nie zgodziłbym się z Tobą z tą "większością". Większość to marudzi, ale też jest sceptyczna co do powtórek, a wg mnie można by wprowadzić, np. system z 3 powtórkami na życzenie. Każda z drużyn sama mogłaby poddać 3 razy w ciągu meczu w wątpliwość konkretne akcje i "pan od monitorka" musiałby je spradzić. Ale można by było to róznież wprowadzić na kilka innych sposobów. Jeśli już sceptykom chodzi o to, że mecz by się przedłużał do nie wiadomo jakich rozmiarów czasowych, co wg mnie wcale tak bym nie wyglądało.

0

Cochise
Widzisz, do mnie chyba nie dotarło, że jest 2-2 haha, ale przyjmuję Twoje wytłumaczenie.

0

Ja po tym meczu mam o tyle niedosyt, że nie chodzi mi o sam wynik, ale o to, że bramki powinny wpaść w innych momentach meczu, a niekoniecznie w tych akcjach. :) Taki sport!

0

Cochise

To obaj nie myliliśmy się w przepowiedniach. Znam Cochise :) Dobrze, że są jeszcze zwolennicy powtórek, bo widzę, że ogólnie ludzie sceptycznie do tego podchodzą. Organizacje też to widzą, ale wolą wprowadzić spray 9,15. Dajcie ludzie spokój. Oczywiście nic do sprayu nie mam, fajny wynalazek, ale nie to jest głównym problemem obecnie w piłce...

0

wrinkles
Zobaczymy :)

0

galix22
Jedna, to pamiętam, że była typową setką, a ten przyjmuje piłkę, próbuje ją sobie ułożyć i po sprawie. Ja nie chcę po nim jeździć, ale co któryś mecz pokazuje, że potrafi zawalić sytuację jak nikt. Bardziej jest mi go szkoda, bo widzę, że się stara, ale niestety nic z tego nie wychodzi, oprócz tego, że jakieś zamieszanie robi. Villę można było bardziej docenić za grę bez piłki i wiązanie obrońców, ale też nic szczególnego do gry nie wniósł.

0

wrinkles
Tak niestety działają brukowce, nawet jeśliby raz na jakiś czas trafiły w prawdę :) Po Benfice też w te brednie uwierzyłem, ale tam to była trochę inna sytuacja, bo zwozili go, a Messi trzymał się za twarz w bólu, chyba sam nie wiedział, że to nic poważnego.

Cochise
Prawda, Dani się popisał. Ja też nie podchodziłem hurraoptymistycznie. Raczej sądziłem, że będzie skromna wygrana lub ewentualnie remis. Przed meczem stawiałem na 1-2 i nie wiele się pomyliłem :) A sędziowie jak mnie wkurzali, tak wkurzać będą. Jestem dlatego zwolennikiem powtórek.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: