pax

2

Był najlepszy w decydującej części sezonu - ostatnie dwa miesiące sezonu, to on ciągną całą grę.

pax

4

Na niego wylewane są pomyje, dlatego napisałem ten tekst. Jednak jak przychodzi nad konkretami to nigdy rozmowy nie ma. Alvesa oczywiście można i trzeba krytykować za pewne zagrania czy sytuacje, jednak wyzwiska to jest przesada. Alvesa mozna sprzedać - pytanie kto przyjdzie na jego miejsce ?/ Niedoświadczony Montoya ? Pedro - co wślizgu nie potrafi zrobić i piłki zablokować ? a może Cuadrado co na obronie będzie tak widywany co Big Mac na wigilijnym stole ?

pax

4

To tylko pokazuje spadek formy całej drugiej linii. Wrzutki Alvesa powinny być uzupełnieniem kreacji pomocników, jednak stały sie w kilku meczach głównym orężem ofensywnym. Czy to z winy Alvesa - watpię. Jak pisałem, raz mu wychodziło a raz nie - ale on cos robił - druga linia wolała klepać bez sensu w szerz boiska na 40-50 metrze.

pax

1

Mascherano - najgorszy stoper od lat w Barcelonie - nie trzyma linii spalonego, głupie faule w obrębie pola karnego, krycie na radar, błędy taktyczne, "wycieczki" na środek boiska, przegrywa prawie każdy pojedynek główkowy.
Jak ktoś gra na stoperze ta ma grać jak stoper, co z tego że jest świetnym DP.

pax

16

Dani Alves
Niemiłosiernie krytykowany z każdej strony. Jeśli szukać winnego nieudanego sezonu zawsze pada na Alvesa, tuż za nim do krytyki pierwszy jest Messi. Krytykowany, ale za co ? Podnoszone są trzy kwestie – nie zawsze zdąży wrócić do obrony, przez niego pada najwięcej bramek dla przeciwników i te jego fatalne wrzutki, jakby one decydowały o strzelonych bramkach czy ich utracie. Zajmijmy się pierwszą kwestią. Dani Alves jest jedynym zawodnikiem który operuje w czasie meczu na dwóch a czasem na trzech pozycjach boiskowych. Barcelona przynajmniej od 5 lat nie ma prawego pomocnika. Na papierze jest nim Xavi. Jednak ze świecą szukać kogoś kto go tam widział. Xavi schodzi na środek pomocy i gra jako typowa „6”. Prawa pomoc jest nie obsadzona, dlatego Alves ma tyle miejsca w grze ofensywnej (po stronie Alby operował Iniesta i Fabregas – więc ma łatwiej w defensywie). Dodatkowo przy ataku pozycyjnym on wchodzi na skrzydło i tam operuje, bo Alexis/Pedro schodzili do pola karnego. Można mieć pretensje że gdy, Dani idzie do ataku jego strona jest nieobsadzona, co prokuruje groźne sytuacje, jednak to nie do końca prawda. Barcelona od lat gra w ten sposób, że gdy Alves idzie do ataku to jego stronę asekuruje Busquets lub któryś ze stoperów (ostatnio Bartra – jednak dość nieudolnie). Alves biega na całej długości prawej strony, nikt nie ma takich zadań w żadnym zespole. Czy w wieku 31 lat wciąż ma na to kondycję? Tak, pokazał to w finale CdR, nie tylko biegał najwięcej, miał najwięcej odbiorów ze wszystkich zawodników Barcelony, miał tez najwięcej udanych powrotów do obrony z bocznych obrońców. To on w 91 i 93 minucie miał ponad 50 metrowe sprinty do obrony, powstrzymując kontrataki Bale, nawet po stronie Adriano któremu grając tylko w drugiej połowie nie chciało się wracać. Będąc jednym z najlepszych na boisku dostał najgorszą ocenę od redakcji (ocenę 1) i niezgodny z prawdą opis

pax

8

Co do defensywy – tu zawsze były gromy na Alvesa i tylko na Alvesa. Mascherano gra fatalnie na stoperze, nie potrafi trzymać linii spalonego, bezsensownie fauluje w okolicach pola karnego, źle się ustawia, przegrywa wszystkie pojedynki główkowe (ile bramek Barcelona przez to straciła). Bez sensu usprawiedliwiać go że to defensywny pomocnik, jak jest ustawiany na stoperze to ma się z tych zadań wywiązywać, albo miał trenerowi powiedzieć, że nie potrafi. Alba i Adriano, mimo że wspierani przez Fabregasa i Iniestę nie potrafią tak dobrze wracać i odbierać piłkę. Alba w finale CdR zaliczył tylko jeden udany powrót do obrony po wyjściu do przodu, Alves aż cztery, Alba w ciągu 45 minut 4 razy nie wrócił do obrony, Alves 3 razy w ciągu 90 minut. Alves miał najwięcej odbiorów w drużynie. Alba skończył z oceną 7 według redakcji a Alves jak pisałem 1. Oczywiście przypisywana mu została bramka, po jego stracie 30 metrów od bramki przeciwnika. W każdym meczu takich strat jest kilkanaście, jednak zawodnicy z tyłu asekurują i przecinają takie kontry – tu Alba poszedł na spacer i zostawił niekrytą, bez asekuracji lewą stronę z której wyskoczył di Maria, a mascherano zamiast trzymać pozycji stopera poszedł też do przodu na nieudany, spóźniony odbiór zostawiając pół boiska wolnego. Jednak wina została przypisana Alvesowi, a o błędach Alby i Mascherano nawet redakcja nie wspomniała. Alves dość często traci piłkę, jest to kwestia głównie braku wsparcia w pomocy na swoim skrzydle i zadań ofensywnych, gdzie stara się kreować sytuacje podbramkowe. Bramki po takich stratach zdarzają się czasami, ale tylko Alvesowi została obniżona za to ocena i cała sytuacja kilkukrotnie wypomniana w opisie.
Teraz konkretny opis straconych bramek w tej fazie sezonu, czyli coś co jest główną pożywką dla hejterów

pax

3

Zacznę od końca. Mecz z Atletico o wszystko – Mascherano po rzucie rożnym przeskoczony przez Godina (ocena meczowa 5,5), Getafe – pierwsza bramka – błąd Pedro (nie zablokował strzału po ziemi – ocena 7,0 – zachowanie całkowicie usprawiedliwione przez redakcję), druga bramka – Bartra (6,5) asekuruje prawą obronę, bierną postawą daje dośrodkować graczowi Getafe a Lafita przeskakuje Adriano (3,5), za to, że akcja była prawą stroną, mimo, że była asekurowana - Alvesowi obniżono ocenę! Villareal – pierwsza bramka – odbiór Alvesa, podanie do Messiego, który rozpoczyna rajd, w tym czasie Alves biegnie na skrzydło, Messi do Pedro i strata, kontratak, błąd Busquetsa(6.0) i Xaviego(3.5) którzy odpuszczają krycie Caniego. Druga bramka – atak pozycyjny Villareal, Adriano (4.0) źle ustawiony, dośrodkowanie lewą zupełnie pustą stroną i strzał głową przy biernej postawie Busquetsa (6.0). Atletic Bilbao – fatalny błąd Bartry, całkowita odpowiedzialność za utratę bramki (ocena 6,5). Grenada – strata Songa 40 metrów (za taką stratę Alves miał obniżone o 5 stopni ocenę w meczu z Realem, tu nawet słowem o niej nie wspomniano)(Song – ocena 6,5 i pochwała za super grę) od bramki przeciwnika – kontratak, Mascherano (4,5) krył na radar a Montoya dopuścił do strzału(7,0). Betis – strata Iniesty 25 metrów od bramki przeciwnika (za taką stratę Alves miał obniżone o 5 stopni ocenę w meczu z Realem, tu nawet słowem o niej nie wspomniano)(Iniesta ocena 6.0), kontratak, główny błąd Bartry (ocena 7.0) potem Adriano (6.0). Valladolid – bramka sytuacyjna, chociaż Mascherano mógł się lepiej zachować. Mecze z Atletico w Lidze Mistrzów – w pierwszym meczu mimo, to że Xavi nie zablokował strzału, to był to strzał życia , raczej bym go nie winił, drugi mecz - nieporadność całego zespołu, główny jednak błąd Busquetsa za krycie na radar i bierną postawę w polu karnym.

pax

3

I dwa mecze z Realem w lidze i CdR. Jedynym meczem z kilkunastu w którym można zarzucić coś Alvesowi jest mecz z Realem w lidze, notabene wygrany mecz przez Barcelonę 4:3, więc o stracie punktów nie ma mowy. Alves dobrze radził sobie z Ronaldo, ale di Maria wrzucił z jego strony (nie przy narożniku, ale zgłębi pola) i Mascherano dał się przeskoczyć Benzemie, druga bramka padła w podobnych okolicznościach, jednak Alves wtedy doskoczył do Marcelo, a di Marii nie przejął Xavi, kolejna wrzutka i znowu bramka Benzemy przy biernej postawie Mascherano i ostatnia bramka – karny podyktowany za faul Alvesa na Ronaldo notabene przed polem karnym (błąd sędziego)(Alves ocena 3.5, Mascherano 2.5, Xavi 7,5). W CdR pierwsza bramka – strata Alvesa 30 metrów od bramki przeciwnika (ocena obniżona o 5 punktów) błąd Alby (wyjście do przodu bez asekuracji swojej strony) i Mascherano spóźniona próba odbioru i zostawienie całej polowy boiska bez obrony. Akcja poszła strona Alby gdzie di Maria z pustej lewej strony schodził na opustoszały środek. Druga bramka – strata piłki pod bramka przeciwnika – akcja stroną Alvesa, która jest asekurowana przez Busquetsa i Bartrę, który jest objechany przez Bale jak tirówka na autostradzie (Bartra dostaje pełne usprawiedliwienie od redakcji). Alves ocena 1, Mascherano 4.5, Alba ocena 7.0, Bartra 7,5. Mimo nie zliczonych hejtów redakcji i forumowiczów Alves jest jednym z najpewniejszych obrońców Barcelony, mimo zadań ofensywnych, zawala dużo mniej w defensywie niż Mascherano, Bartra czy Adriano, a jednak to Alves uważany jest za całe zło w defensywie.

pax

2

W decydującej fazie sezonu był jednym z najlepszych zawodników Barcelony, jednak przez redakcję i forumową polską gawiedź oceniany zawsze negatywnie. Kolejne mecze były podobne w wykonaniu Alvesa. Wcześniej w Lidzie Mistrzów w meczach z Manchesterem City grał co najmniej bardzo dobrze, jego dwie bramki w dwumeczu dały awans do ćwierćfinału. W drugim meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów jego wrzutki do Messiego i Xaviego powinny zakończyć się bramkami a Barcelona winna szykować się do półfinału. W finale CdR stworzył największą ilość sytuacji bramkowych, a żadna z jego 17 wrzutek nie skończyła się na aucie czy ponad bramką, wszystkie były bite w pole karne (jednak czytając komentarze po tym meczu i w ocenach co najmniej kilkanaście osób pisało bzdury, że znowu strąca wyrzutkami gołębie z dachu, a wrzutki lądują na trybunach – albo nie oglądali meczu, albo czytali tylko to co redakcja nawypisywała). Mecz z Elche, gdzie miał genialne odbiory wślizgami a następnie zaliczył piłkę meczową - 40 metrowe idealne dogranie do Messiego po kolejnym odbiorze, który nie trafił w sytuacji sam na sam. Potem mecz z Villareal – w którym na tle słabej drużyny rozegrał dobre spotkanie, jego dwa kąśliwe dogrania w pole karne skończyły się bramkami samobójczymi wyciągając wynik z 2:0 na 26 minut do końca spotkania (plus bramka Messiego), a Barcelona wciąż liczyła się w grze o mistrzostwo. Kolejny mecz to gra przeciwko Getafe gdzie Alves zaliczył genialne podanie do Messiego który zamienił je na bramkę. W najważniejszym i ostatnim meczu sezonu z Atletico wrzucił idealną piłkę na głowę Pedro, który jej nie wykorzystał, można dodać do tego, że po jego wrzutce padła nieuznana (błąd sędziego) bramka Messiego która mogła dać mistrzostwo Barcelonie.

pax

2

Analizując grę Alvesa widzimy tylko te nieudane zagrania, te nieudane wrzutki, jednak trzeba pamiętać, że przy fatalnej grze szczególnie Andresa Iniesty i Cesca Fabregasa to Alves ciągnął całą ofensywną grę zespołu. W ostatnich 10 spotkaniach w których grał Alves (grał w 10 na 11 ostatnich spotkań) zaliczył tyle samo kluczowych podań co łącznie Iniesta i Fabregas (21) którzy byli w Barcelonie odpowiedzialni za kreację sytuacji bramowych!!! On widząc totalny marazm w pomocy sam brał na siebie odpowiedzialność za zespół. Można pisać, że raz mu wychodziło a raz nie, raz wrzutki były dobre a raz nie, ale to i tak o ten „raz” więcej od tych do których te zadania należały. Czy ktoś tu pisał o fatalnej postawie Iniesty? Nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi. Więc czy lepiej starać się jak Alves i robić coś z różnym skutkiem czy grać jak Iniesta i Fabregas którzy w ofensywie nic nie robili, więc też nie byli tak krytykowani.
Przez ostatnie dwa miesiące sezonu to on ciągną grę drużyny, druga linia kompletnie zawiodła, Fabregas – 1 asysta i 0 goli w ostatnich 18 spotkaniach, Iniesta w ostatnich 9 spotkaniach kończył mecze bez bramek lub asyst. Cóż jeszcze można dodać, redakcja swoje oceny głównie bierze z piłkarskiego kompendium wiedzy, czyli z portalu whoscored, tam również są prowadzone oceny i tam Alves w ubiegłym sezonie został oceniony wyżej od Bartry, Iniesty, Fabregasa, Xaviego, Alby Busquetsa a na tym portalu wprost przeciwnie. Tam w rankingu zajmuje 5 miejsce wśród graczy Barcelony na tym portalu 16 !!!

pax

11

Można go sprzedać, można zostawić i niech walczy o skład z Montoyą i ewentualnie z Cuadrado, ale pisać bzdury o tak zasłużonym zawodniku Barcelony, jest niegodne kibica tej drużyny. Tak, i on obniżył loty, jednak praktycznie najmniej z całej drużyny (tylko Alexis i Pedro statystycznie wyglądali lepiej niż sezon wcześniej). Za całokształt gry w Barcelonie trzeba wystawić laurkę Alvesowi bo niechybnie jego przygoda z Barceloną dobiega końca, co po niektórym młodym kibicom (nawet hejterom) przypomnę kilka jego firmowych zagrań – bramek, asyst, odbiorów, zwodów, m.in. dzięki którym Barcelona stała się najlepsza drużyna globu. To nie tylko genialna bramka z Realem Madryt czy niesamowite dogranie Messiemu w meczu z PSG w ubiegłym sezonie, ale dziesiątki takich sytuacji. Popatrzcie a potem piszcie coś na temat tego zawodnika:

. Trzeba pamiętać, że Barcelona odnosiła największe sukcesy właśnie wtedy, gdy Alves był jej podstawowym zawodnikiem.
I jeszcze jedna kwestia drodzy hejterzy – jak chcecie coś pisać, dyskutować to piszcie merytorycznie, bo jak będziecie pisać że Dani to już nie ten sam piłkarz co kiedyś, wrzutki ma w kosmos i zawala bramki to nikt was poważnie traktować nie będzie, piszcie co , gdzie, kiedy, podawajcie statystyki, wyliczenia bo takimi „gołymi” tekścikami tylko o sobie dajecie świadectwo.
Mój stosunek do Alvesa jest neutralny, dla mnie mogą go sprzedać, może zostać, obojętne mi to. Mam nadzieję jedynie, że zmiana pokoleniowa wyjdzie klubowi na dobre. Sprzeciwiam się jedynie wypisywaniu bzdur i kłamstw na temat jego gry. Można go nie lubić za fryzurę, za gestykulację, za pretensje do sędziego, jednak jako kibic Barcelony mam do niego szacunek za to co dał klubowi i nam kibicom, oraz za jego postawę wobec Abidala i przyjęcie numeru 22 na koszulce.

pax

1

Alba zawodził w wielu meczach i był odpowiedzialny za utratę bramek i to większej ilości niż Alves. W ofensywie daje mniej - policz bramki, asysty, kluczowe dogrania.

pax

1

Bartra grał dużo gorzej. Ma wielki talent i duże możliwości ale to musi potrwać, na razie słabiutko grał w poprzednim sezonie, świetne interwencje i fatalne błędy po których padały bramki.

pax

1

Ja to rozumiem, tylko po co podawać jakąś konkretna liczbę - w tym przypadku 90%.

pax

1

pożyjemy - zobaczymy

pax

2

Rozmowa że 90% wrzutek ląduje na trybunach jest bez sensu, ja napisze że tylko 2% i każdy z nas bez konkretnych statystyk może się trzymać swojej wersji. Ja policzyłem jego wrzutki w meczu z Realem w CdR i na 17 dograń miał 100% w pole karne, więc aż tak źle nie jest. Nie twierdzę, że jest dobrze, wrzutki Alvesa powinny być jedynie uzupełnieniem wachlarza ofensywnego Barcelony, niestety stały się główna siłą. To jest wina pomocy, bardzo słabej pomocy, przy której taki Alves wychodzi na głównego kreatora druzyny. Alves może miał słabszy sezon, ale Fabregas i Iniesta mieli katastrofalne. Dodam tylko, że nasi najlepsi kreatorzy mieli "wspaniałe" statystyki - Fabregas - ostatnie 18 spotkań - 0 bramek, 1 asysta, Iniesta - ostatnie 9 spotkań bez bramki lub asysty. Alves w ostatnich 10 spotkaniach miał tyle samo 21 kluczowych podań co Iniesta i Fabregas razem wzięci. Jego wrzutki wynikają z katastrofy drugiej linii, jego można krytykować za wrzutki, raz mu wyjdą a raz nie, ale to jest ten jeden raz więcej od pozostałych.

pax

1

Davida krytykowałem bo grał po prostu fatalnie, zawalał większość akcji ofensywnych, jednak przez redakcję były mu zawyżane oceny. Co do Alvesa, nie przypatrywałem się jego grze, nie pisałem zupełnie nic na jego temat, anie negatywnego anie pozytywnego. Dopiero jak przeczytałem ocenę i opis w meczu CdR z realem musiałem na te kłamstwa zareagować, bo nie tylko ocena została zanizona o 5 stopni co się nigdy nie zdarzało, ale i opis odbiegał od rzeczywistości.

pax

1

NIe, Alba ma na swojej stronie Iniestę, Fabregasa i na skrzydle Neymara, Alves nominalnie powinien mieć Xaviego a na skrzydle Pedro/Alexisa. Jednak xavi gra na środku jako typowa "6" więc Alves "robi" zawsze na dwóch pozycjach. W ataku pozycyjnym na trzech bo Pedro/Alexis schodzą do pola karnego. Dlatego byl nazywany "żelazne płuca". Jak Alba idzie do skrzydła pod pole karne to Fabregas albo Iniesta zostawali trochę głębiej i "wypuszczali" Albę asekurując środek. Na prawym skrzydle nigdy tak nie było. Jak Alves się zapędził to potem musiał zapierdzielac do obrony.
Alvesa bronię od meczu w cdR bo wtedy redakcja po raz kolejny zrobiła sobie używanie, a jak sprawdziłem statystyki to wyszły przekłamania.

pax

2

Tu nie chodzi aby go trzymać, ale aby przy każdej okazji go nie wyzywać. Widzisz różnicę ??

pax

1

Wymień je

pax

1

był najlepszym zawodnikiem decydującej fazy sezonu. Napisz cos merytorycznie, podaj przykłady.

pax

1

Wymień mi tych zawodników.
Tu nie chodzi, że zmieniają pozycję, albo że w jednym meczu graja na jednej a w drugim na innej. Alves od 5 lat ma za zadanie wypełniać dwie pozycje boiskowek. na jakich dwóch pozycjach grał w jednym meczu Mascherano, Neymar czy Messi ?? Ciągle słysze jedno, Alves grał źle - nie wracał, źle wrzucał, on grał najgorzej - gdy zawsze pytam o przykłady takich spotkań, całej serii spotkań wtedy każda dyskusja się kończy bez odpowiedzi. Alves był najlepszym zawodnikiem Barcelony w decydującej fazie sezonu, tylko on ciągnął grę. Druga linia nie istniała. Właśnie skończyłem przygotowywać długi post, bo redakcja raczej nie puści go w formie felietonu i powiem tylko tyle - Fabregas - 0statnie 18 spotkań - 0 bramek , 1 asysta, Iniesta - ostatnie 9 spotkań bez bramki czy asysty. W ostatnich 10 spotkaniach Alves miał tyle kluczowych podań co Fabregas i Iniesta czyli zawodnicy którzy są od tego w Barcelonie !

pax

1

Tu nie chodzi że nie widzę wad, tylko żźe nie daje dzieciarni bezsensownie hejtować, czasami ale rzadko broniłem messiego za jego gre ostatnimi czasy. Jednak broniłem go jak redakcja albo dzieciarnia po sugestiach redakcji wypisywała bzdury że Messi rzadzi klubem, robi transfery, wyrzuca zawodników, ustala pozycje, ustala taktykę, pozbywa się niepokornych i jak to redakcja pisała jest "toksyczna postacią Barcelony". O Alvesu zaczałem pisać po meczu w cdR gdy redakcja napisała bzdury i dała mu ocene jeden, wtedy sprawdziłem i wyszły hejty redakcji. Od tego momentu dopiero pisze coś o Alvesu. Tu nie chodzi czy jestem jego fanem czy nie, bo nie jestem, ale będę się sprzeciwiał bzdurom. Po tym meczu w CdR kilkanaście osób w ocenach pisało że Alves znowu wrzucał w trybuny, więc sprawdziłem i nie miał ani jednej nie celnej wrzutki.
Co do Villi, niczego nie szukałem na siłę, jego gra mówiła sama za siebie.

pax

1

Niestety dużą winę ponosi redakcja która czasami swoimi nierozważnymi ocenami i opisami pokazuje kto jest dobry a kto zły.

pax

1

Wraca, nie wraca. Ile razy wracał do obrony a ile nie. Podawaliłem że sprawdzałem tylko kilka meczów pod koniec sezonu i to alba z adriano nie wracali. Pokaz statystyki.

pax

2

konkrety, konkrety, konkrety
jak chcesz dyskutować to pisz merytorycznie.
tez mogę napisać że jesteś fanem Madonny a antyfanem Georga Michaela i do czego to prowadzi ?
Napisz co to znaczy fanboy i antyfan ??
Bo chyba jak się wypisuje konkretne przykłady na konkretna gre to chyba o to nie chodzi ?? Jak wypisywałem konkretne przykłady na fatalną grę Villi to chyba nie oznacza że jestem antyfanem, bo to by oznaczało że musiałbym kłamac aby nim nie być. Mogę przyznać że jestem fanem Messiego, a do Alvesa mam neutralny stosunek, ale po hejtach i to nie zasłużonych zaczynam go bronić i powtarzając sobie mecze i przegladajac statystyki to mam sporo argumentów. Po prostu sprzeciwiam się zakłamaniu komentarzy redakcji i niektórych forumowiczów. i Tyle.
Jak rozumie, sąd nad Alvesem już był i każdy kto napisze o nim cos pozytywnego to ma przyklejoną negatywne łatkę fanboya ??

pax

3

takich strat jak Alves, 30 metrów od bramki przeciwnika w każdym meczu jest kilkanaście, po to są zawodnicy z tyłu, aby konsekwencje takich strat niwelowali. Barcelona co to byłby za zespół w którym strata piłki na 30 metrze od bramki przeciwnika, czyli 60-70 metrów od własnej kończyłaby się utrata bramki. Główny błąd popełnił Mascherano, który ustawiony jako stoper poszedł spóźniony na próbę odbioru i ani piłki nie powąchał a zostawił pół boiska odsłoniętego, nie zapominajmy o Albie który poszedł do przodu, a jego strona nie była przez nikogo asekurowana, zostawiając całą lewą stronę boiska wolną. di Maria wybiegł z lewej strony (od strony Alby) i pobiegł w kierunku środka bo tam miejsce mu zrobił Mascherano.
Powtarzam, co z Barcelony byłby za zespół gdyby straty na 70 metrze od własnej bramki kończyły by się bramkami.

pax

1

rozwiń temat

pax

2

To że jest młodszy, nie oznacza że ma większą wydolność. W finale CdR Alves robił 50 metrowe sprinty do obry przy kontratakach Realu w 91 i 93 minucie i to po stronie Adriano który wszedł na boisko w 46 minucie i mu się nie chciało wracać, tak jak Albie w 1 połowie.

pax

1

Sanchez grał w LM co nie oznacza że się tam sprawdził.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?