pax

0

@Peciak
Nie chciałem dzisiaj oceniać Semedo :).
Jednak po twoim wpisie, chciałem sprawdzić czy naprawdę te 4-6 razy pokazywał się na wolnej pozycji. W ciągu tych 12-minut, pokazywał się dwa razy w 26,15 i 27,11.

pax

7

Dzisiaj postanowiłem ocenić po prostu jedną formację (nigdy nie oceniałem zawodników rezerwowych, tu skupiam się tylko na Busquets-Ivan-de Jong). Jeśli nie oceniam wszystkich lub większości zawodników to od czasów Alvesa oceniałem bocznych obrońców, ostatnio co raz częściej oceniam któregoś z pomocników. Jak zagrała pomoc? Bardzo słabo. Czy ją oceniać ofensywnie czy defensywnie – to ocena jest identyczna. Przeciwnicy pressingiem ograniczali poczynania drugiej linii do tego stopnia, iż Leo aby otrzymać piłkę często był zmuszony wracać po nią na 30 metr przed własną bramką. Barcelona „nie ma” kreatywnej pomocy od lat - od przynajmmniej 6 lat.
Tylko jedno kluczowe podanie (Ivana) nominalnych pomocników w tym spotkaniu.

De Jong grając w defensywie grał w linii z innymi pomocnikami, jednak w ofensywie często przechodził bardzo wysoko, zastępując nawet Suareza na pozycji „9”. Jednak nie absorbował obrońców, ani ich nie wyciągał tworząc przestrzeni, ani im nie uciekał za plecy. Środkowi obrońcy jakby nie dostrzegali tego zawodnika, uważając chyba, że nie stanowi zagrożenia i tak w istocie było. De Jong nie dostawał też piłek „na ścianę”, po prostu był z przodu i tyle można powiedzieć o jego efektywności w ataku pozycyjnym. Setien nie wymyślił przesunięcia Frenkiego do linii ataku, podobnie zrobił Valverde w meczu z Realem, gdy Holender zajmował pozycje ofensywnego pomocnika lub jednego z napastników, wtedy skutek był podobny - mizerny. De Jong pozbawiony piłki, był niewidoczny – wystarczy podać, że podawał najmniej ze wszystkich zawodników grających pełne spotkanie (tylko 34 podania, gdy średnia wszystkich pozostałych była dwukrotnie wyższa). Jeśli już otrzymał piłkę, lub uczestniczył w rozegraniu to każda piłkę, musiał podholować. Frenkie ma to do siebie, że z każdą piłką musi mieć minimum 2-3 kontakty (nie gra z pierwszej piłki), czasem zrobi kółeczko i dopiero wtedy poda komuś, gdy akcji już jest spalona. Czasem to kółeczko jest jedynie sztuką dla sztuki (np.14’). Miał cztery sytuacje, które mogły skończyć się lepszym efektem. 21’ Barcelona po wertykalnej piłce od Ter Stegena ma sytuacje „3:2” ale Frenkie źle oblicza tor lotu piłki i obrońca ją wybija, w 57’ ma szansę w sytuacji sam na sam, ale znów jakby nie obliczył siły podania i akcja kończy się żółtą kartką za próbę wymuszenia rzutu karnego, w 64’ kontra Barcelony, De Jong nie w tempo i za lekko podaje do wychodzącego Griezmana, obrońca zdążył dotknąć piłki i akcja spowolniła. W 67’ jego strzał z kilku metrów blokuje obrońca. Wcześniejszy strzał głową nie stanowił jakiegokolwiek zagrożenia dla bramkarza.


Ivan również zagrał słabo w ataku, niewiele o kreacji gdy Chorwata można powiedzieć, kilka klepek niewiele wnoszących do zdobycia terenu, dużo podań w szerz, kilka dosłownie rozciągnięć i „bardziej” ofensywnych podań do Roberto i tyle. Jednak przy pressingu Bilbao często się gubił, tracił lub niecelnie podawał. Z pozytywnych akcji można jedynie wyszczególnić 22’, gdy Ivan przebiegł z piłką 25-30 metrów i w tempo zagrał do Leo. Co do strzałów – to oddał dwa: pierwszy przytomnie wykorzystując błąd bramkarza, jednak strzał (raczej dotknięcie) zbyt lekki, sytuacyjny i obrońca wybija prawie z linii bramkowej i drugi z dystansu gdy jego strzał jest zablokowany.


O Busim w ofensywie nie ma za bardzo co pisać. Jak się wydaje nie on był, odpowiedzialny za transmisję piłki – czy to przerzutem, czy przejściem z piłką. Coś pozytywnego z naciskiem na słowo „coś” to drybling w środku pola (25’), dobry przerzut do Alby (26’) czy nieudany przerzut do Leo w pole karne (71’) i to praktycznie wszystko.


Co do defensywy to należałoby chyba nic już nie pisać. Wystarczył niezły pressing Bilbao i każdy z pomocników (jak większość zawodników w tym spotkaniu) po prostu gubił piłkę, źle podawał, czy dawał sobie ją odbierać.

De Jong już w 4 minucie zaliczył dwie straty, potem 38’ i 55’ na własnej połowie. Biegał dość dużo, starał się grać w linii z pomocnikami zajmując pozycję na środku lub boku, nie za bardzo wyczuwał intencję przeciwników, nie zamykał korytarzy podań, jego pressing był bardzo słaby. Był w defensywie troszkę lepszy (zaliczył odbiory czy przechwyty – 12’, 16’, 20’(wybicie), 38’,54’), niż w poprzednich spotkaniach co i tak nie pozwala na danie oceny wyżej niż bardzo słabo.


Ivan w defensywie podobnie jak Frenkie mało pewny, także nie potrafił znaleźć odpowiedniego ustawienia, zdarzało się że z de Jongiem dublowali tą samą pozycję w obronie. Słaby pressing przekładał się na możliwość budowania akcji przez Basków. Zaliczył straty w 15’, 27’, 27’, 36’, oraz dobre interwencje w – 36’, 41’. Faulował i był faulowany, miał problem z szybszą akcją rywali, gdzie nie był odpowiednio ustawiony i spóźniony. Bardzo słaby występ.


Busquets- chyba najsłabszy mecz w tym sezonie, nawet pomijając bramkę samobójczą, to tego występu nie można byłoby określić lepiej niż słabiutki. Defensywa to kolejka górska – jak zaliczył dobrą interwencję to po kilku sekundach już miał stratę. Przegrywał większość pojedynków główkowych w walce piłkę. Wciąż potrafił przewidywać sytuacje boiskowe – ale cóż z tego jak głowa nie współpracowała z nogami, rusza w strefę gdzie przeciwnik zagra piłkę, ale brakuje szybkości i inteligencja boiskowa na nie wiele się wtedy zdaje. Zaliczył kilka dobrych interwencji defensywie 4’, 5’, 28’, 91’ i masę strat z których część można wymienić 8’, 11’, 21’,50’, 85’.

Moja ocena 2,5.


Linia pomocy zagrała kolejne słabe spotkanie. De Jong potwierdził, że od listopada stracił formę, Ivan zagrał bardzo słabe spotkanie a dla Busiego było to najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Najlepszym „pomocnikiem” był Messi, który rozgrywał, rozrzucał, wchodził w dryblingi, był aktywny w destrukcji często stosując pressing zmuszając rywali do błędów czy bezpośrednio przechwytując piłki (np.22’) i to mimo, że cały mecz był potrajany. Później większą jakość można było zobaczyć po wejściu Arthura. Nikt z pomocników nie brał na siebie ciężaru gry, nikt nie próbował złamać schematu, posłać piłkę pomiędzy linię obrony czy za linię stoperów, też ich akcji indywidualnych nie widzieliśmy. Oczywiście potwierdziło się, że Barcelona nie ma skrzydeł, nie ma wejść na obieg, czy ruchu z przodu, co stanowi trudność w kreacji dla pomocników. Oczywiście był widoczny brak Suareza, jednak nie wiem czy w tym meczu jeszcze bardziej nie brakowała Vidala, który dawałby agresję w destrukcji a w defensywie potrafiłby wbiegać w pole karne a przy schematycznym klepaniu Setiena jest to sine qua non do osiągnięcia sukcesu przez Barcelonę.

Każdego pomocnika z tych trzech oceniłbym na 2,5-4.


Co do taktyki Setiena w tym meczu postawienie de Jonga na „9” nie miało sensu, skoro nie było on wykorzystywany w ataku pozycyjnym, lepszy tu okazałby się Griezman, który i tak stara się w defensywie a w tych dwóch sytuacjach, które miał de Jong mógłby przez swoje doświadczenie zachować się lepiej. Podobny nie trafiony moim zdaniem jest pomysł z Roberto na skrzydle, który najlepiej czuje się na prawej obronie, a jeśli nie tam to z jego wydolnością powinien być testowany częściej na wahadle, bo jako skrzydłowy się nie sprawdza.


Przyznam, że jeśli statystyki pomeczowe podane przez redakcję są właściwe, to nie pamiętam takiego spotkania Barcelony – 116 strat i 19 odbiorów – na każdy jeden odbiór przypada 6 strat, to jest tragedia. Żaden zawodnik Azulgrany nie zakończył spotkania z pozytywnym stosunkiem odbiorów do strat.

pax

1

@axegrinder
W tym roku będą conajmniej dwa. Jeden o byłym zawodniku, a drugi jeszcze nie wiem :))

pax

2

Grali pięknie, nie tak jak za Valverde :)

pax

0

@Yoshi94
Ale jednak wychodzi na pozycję, raz zablokowany został, raz obrońca zablokowal strzał zmierzający do bramki, w sumie tyle ale zawsze to coś więcej od innych

pax

29

Dzisiaj Messi broni za trzech i atakuje za jedenastu.
Jeszcze Fati coś, a reszta.... słabiutko.

pax

1

I Rambla dożyła sytuacji, iż jedynym zawodnikiem stosującym presing jest Leo

pax

1

@Walker
NIe, przy takim określeniu raczej byłby follador. W hiszpańskim końcówka "a" - oznacza forme żeńską, czyli tak jak sobie wydedukowałeś puta, ale forma męska ma końcówki na "o". np: encantada/encantado. Oczywiście wszystko zalezy od wyrazu.

pax

0

@Peciak
Zobaczymy jak wypadną do końca sezonu.

pax

0

@dawid230188
Uwielbiam takie teksty "Gdybyś miał pojęcie". Kończę tą dyskusję, nie potrzebuje spiny, wole wchodzić w dyskusję z argumentami niż w gównoburzę.

pax

0

@dawid230188
Dziekuję za merytoryczną odpowiedż pełną argumentów :)

pax

3

@Sherem
Porównaj sobie grę w defensywie Alvesa, najlepszy odbierający w lidze hiszpańskiej w sezonie 2014/2015. Ponad 4.1 bezpośrednie odbiory w meczu, Nelson ma obecnie 1.5 bezpośredniego odbioru.
w Barcelonie Alves w momencie swojego prime miał 8,4 udanych interwencji w obronie, Nelson w swoim najlepszym sezonie miał 3.2 udane interwencje w obronie.

pax

0

@Peciak
A jeśli chodzi o grę defensywną ??

pax

2

@Deraxium
Tzn.?? MOżesz rozwinąć, chociażby na przykładzie ostatniego spotkania?

pax

0

@Mns21
Tylko już to nie był dreamteam Guardioli i ten dwumecz pokazał ile wart jest Messi w Barcelonie.

pax

0

@PatrykBarca
Wskaż gdzie umniejszam jego rolę w ofensywie, mimo ze zagrał tylko w pierwszej połowie ofensywnie?
"Świetna pierwsza połowa, nawet przy braku widocznych efektów (bramka, asysta) prawdopodobnie najlepsza w czasie gdy 2,5 roku temu przeszedł do Barcelony i bardzo przeciętna, żeby nie powiedzieć słaba druga połowa. W pierwszej połowie dużo więcej grał ofensywnie, wchodził na skrzydło, wychodziły mu dryblingi, potrafił zdecydować się na strzał (36’ po podaniu Leo i indywidualnej akcji) i trzeba docenić jego dobrą współpracę z Griezmanem. Szczególnie dzięki grze z Portugalczykiem Francuz czuł się w grze. Tak dobrą współpracę widzieliśmy w 2’ (Semedo-Griezman) 7’ (Griezman-Semedo), 28’ (Semedo-Griezman), 34’ (Semedo-Griezman) 44’ (Semedo-Griezman) (45’ Semedo-Griezman), szczególnie to ostatnie dogranie warte uwagi, gdyż powinno się zakończyć asystą.

[...] W pierwszej połowie aktywny, dobrze odnajdujący miejsce na boisku, przede wszystkim pewny w swoich poczynaniach, nawet jak miał stratę to starał się naprawić swój błąd".
Wskaż gdzie umniejszyłem cokolwiek? Napisałem, ze mimo braku realnych efektów - przecież nie strzelił bramki, nie asystował przy bramce, to uwazam ze zagrał świetnie pierwszą połowę.

pax

0

@NismoFCB
Oceniałem Iniestę i oceniałem też wiele razy jego grę jako słabą. Czasem trudno mi zrozumiec ludzi, którzyy wola pisać personalne teksty zamiast wnieść coś do dyskusji. Dziwne, ze tu chwalę też Semedo i pokazuję za co, a Ty piszesz że jakos się uwziołem. Wskaż gdzie tutaj mijam się z prawdą? jak się nei ma argumentu to zostaje wylewać jad.

pax

0

@Peciak
Ja się wielokrotnie odważyłem pisać mało pozytywnie o Inieście, bo oceniam dane spotkania a nazwisko, nawet legendarne. Andres w wielu spotkaniach grał słabo a miał takie dłuższy okres za martino i valverde, potem znów wskoczył na prime.
Tutaj nie rozumeim zarzutu. tak można świetnie dryblować, rozciagać, szybko biegać , ale w piłce liczą się bramki. MOżna oceniać zawiodnika za jego grę, za wpływ na drużynę i wplyw na wynik. Tutaj nie było zbytnio wpływu seme3do na wynik (chyba że mówimy o tym że zaspał i złamal linie spalonego i Levante strzelił bramkę), za to jego grał szczególnie w pierwszej połowie była świetna i tak go oceniłem. Oceniłem pierwszą połowę na 8 bo była świetna i napisalem za co, druga juz była słaba, ale za druga dałem mu przecietny wynik więc mi wyszło bardzo dibrze minus.
Jest mi cięzko się odnosić, bo nie podajesz sytuacji do ktorej miałbym sie odnieśc, nie podajesz że zaniżyłem lub zawyżyłem mu ocenę, dajesz porównanie tylko z Iniestą, więc sprawdź czy Andres za każdym razem dostawał ocenę powyżej 7. Nie było tak. Każdy jest oceniany za grę.

pax

0

@dawid230188
Ocena wyżej za drybling i jeden niecelny strzał?

pax

0

@DlacbpanMessi
No właśnie, czasem w meczu wydaje się cos co oglądając dwa razy spotkanie już takie jednoznaczne nie jest. Były max 2-3 takie sytuacje, gdy Leo wybierał inne opcje - czy to drybling czy podanie do innego zawodnika.

pax

3

@Midast
"Zero podań do Francuza o czymś świadczy".

22 minuta - Leo akcja indywidualna, robi rajd i zagrywa do Griezmana na ścianę, ucieka obrońcom i czeka na piłkę zwrotną, Griezman jednak oddaje no bok do de Jonga. Nie wiem czemu Francuz nie dostrzega Leo :)

pax

0

@koziar
W nożnej to Ronaldo, Messi, Raul, Benzema, ale każdy z nich zdobył, więc pewnie chodzi o piłkę ręczną, a tu nie znam odpowiedzi :)

pax

1

@FDJ Moim zdaniem nie miał szans.

pax

0

@AV0CAD0
Jedna sytuacja o której ja pisałem, w sytuacji gdy podaniem zalicza asystę. Mógł podać, wybrał inną opcję, która przyniosła drużynie bramkę.

pax

0

@bimbher
22'- podanie do de jonga, a piłkę otrzymał od Leo, cięzko byłoby tu dostać zwrotną piłkę
33'- bardzo źle gra w linii, gdy leo dostaje piłkę Griezman jest długo na spalonym, gdy już nie jest to ma zamkniety korytarz podania
39'-dostaje piłke na boku w środkowej strefie i pomału przemieszcza się na środek, nie wiem czy bym to uznał za wyjście na pozycje
49'- tu Leo mógł spróbować podać do Grizza bo fajnie wychodził, ale Leo który dobrze współpracuje z Ivanem, też jemu nie podał, tylko do Lenglet.
Z takich naprawdę dobrych wyjść na pozycję to były w meczu 2-3.

pax

1

@Midast
"Administratorzy zawsze coś znajdą na Semedo".
Gdyby nie było co znaleźć to by nie znaleźli. W pierwszej połowie świetny w drugiej przecietno-słaby. Miał duże błędy w obronie, Ter Stegen ratował głównie po jego błędach.
"Moim zdaniem on, Messi i Fati to najlepsi na boisku".
Przecież najwyższe oceny redakcja dała: Semedo, Messiemu i Fatiemu.

pax

0

@FDJ
W jaki sposób lepiej?

pax

3

@AV0CAD0
To nie jest odpowiedź na pytanie.

pax

2

@DlacbpanMessi
Świetna odpowiedź, fajnie że wymieniłeś tyle sytaucji, szacun.

pax

12

Jedyną ocenę którą bym zmienił, to ocena Ter Stegena. Wykazał się w kilku sytuacja super refleksem, obronił bardzo groźne strzały. Świetna gra nogami, 46 podań i 46 podań celnych. Cos niesamowietgo dla bramkarza (jak i kazdego innego zawodnika). Przy stracie bramki był zasłonięty przez dwóch zawodników a mocny strzał zminił tor lotu na 7 metrze, moim nie było czasu na reakcje. Rykoszet zmienił tor lotu piłki, gdyby tor zmienił się o metr-dwa nikt nie miałby prertensji, a tak mogłoby sie wydawać że był czas na odpowiednią reakcję, ale moim zdaniem nie było.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?