michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Aragorn33 masz jakiś ciekawy i rzetelny link? Poczytałbym
11
Oho. Już widzę, jak ludzie na Twitterze (dość znani w sumie) racjonalizują ten atak USA na Wenezuelę. Wcale nie chodzi o interesy USA, wcale xD
Wracamy do "obalania dyktatorów w innym państwie, dla DOBRA WSZYSTKICH".
To samo było w Iraku, to samo było w Egipcie, to samo było w Libii. To samo dzieje się w USA.
Putin zresztą dokładnie robi to samo na Ukrainie. Mamy wszyscy uwierzyć w to, że to dla dobra sprawy, bo "tam zły rządzi". Putin tak i Zełenskim mówił, że zły, że wręcz naziści tam rządzą. Tutaj Trump wyzywa Maduro od najgorszych.
Wojna, to wojna. Jeśli tutaj Amerykanie na poważnie wejdą (w stylu Rosji na Ukrainę), to tak samo należy to potępić. Nie może tutaj być podwójnych standardów.
I mówię to jako osoba, której poglądy czy zachowanie tego Maduro też nie odpowiadają, bo to pieprzony socjalista.
@Safrani @JimMorrisonFCB @Aragorn33 @Kgorecki2500 @tomek8756 @Comentateiro
0
@FcPortoFan1999 no ok, ale uważam, że jest to zwyczajnie nie fajne
3
Angole, to jednak Angole. Buczą na młodziaka. Chore to. Nie podoba mi się. Rozumiem doping "swojego", ale no są granice
9
Gaaaaaryyyy!
Ależ mecz, ale emocje! Wielki spektakl
3
Anderson! Tak jest! Wałcz Szkocie!
Oby tutaj był Decider
1
@partymaker widziałem z 10 minut temu xD taki "Twój Stary z wakacji" xD
0
@partymaker oczywiście, że tak :) to nie jest mała kasa
0
@partymaker ale złotych, a nie funtów. Główną nagrodą jest tutaj milion funtów. 400k zgarnia finalista a 200k półfinalista. Za ćwierćfinał jest bodaj 100k
2
@partymaker na "9" jest mniejsze prawdopodobieństwo niż na 147 w Snookerze (taka ciekawostka też dla @macio_944 )
Przypominam, że za KAŻDĄ "9" płacą na tym turnieju 60 tysięcy funtów. To też o czymś mówi. Za Maxa w Snookerze jest na Mistrzostwach Świata bodaj 10 tysięcy funtów.
7
Średnia w 7. Secie ponad 125 Littlera. Jest poziom
0
No. W 7 secie poziom kosmiczny już xD
0
Jezu, ale rzeź w tym meczu xD pierwszy set, to była chyba rozgrzewka Littlera xD
4
Imponuje mi to, jakie maxy robi Littler. Chyba trzeci w tym meczu, który jest w PUNKT. Tam nie ma odległości praktycznie żadnej między lotkami. Niesamowite to. Max sam w sobie budzi szacun, ale jeśli te "groty" są w jednym punkcie, to to już jest najwyższy możliwy poziom IMO
2
@mekston wiem, że to miałeś na myśli, ale doprecyzuję - średnią z PIERWSZYCH 9 lotek :)
2
@Giwera no w sumie racja. Tak powinno być. To jest średnia na podejście w sumie
2
@mekstonbardzo dobre pytanie. Też się nad tym zastanawiałem.
2
@Safrani z naciskiem na DZIECI.
Dzisiaj są bombardowani dopaminą od czasów jeszcze przedszkolnych. Dodatkowo fałszywy obraz świata, upadek autorytetów, etc. Jezu ile tu zagrożeń i problemów...ja sam po sobie widzę, jak mnie to rujnuje, a dzieciaków to już w ogóle musi dotykać mocniej
0
@Eklerek no tak. To prawda. Tylko sami sobie takie społeczeństwo niezdolne do życia w otoczeniu stworzyliśmy. Sami ogłupiamy samych siebie. To nie jest normalne
5
@marcin62 @Safrani masz przykład działania Social Mediów. Debile z telefonami zamiast uciekać, szukać rozwiązania, to kręcą ostatnie chwile swojego życia.
2
@Safrani wiesz, że ja staram się angażować czasowo i "energią" w wiele tematów i problemów. Zdarza mi się też pewne rzeczy wyolbrzymiać. Ale!
Żaden temat nie jest tak niebezpieczny moim zdaniem, jak AI i Social Media. Jedno i drugie może na swój sposób zrujnować ludzkość. Nie mówię, że będzie fizycznie eliminować! (Choć ilość depresji i samobójstw w WIELU narodach moim zdaniem nie jest przypadkowa)
Żadna migracja, aborcja, wysokie podatki, Rosja, problemy z mieszkalnictwem, czy pracą, czy stan służby zdrowia...no nie jest tak istotne jak to. Takie jest moje zdanie. Oczywiście nie mówię, że powyższe tematy nie są ważne i nie należy się tym zajmować! Wręcz przeciwnie. Natomiast AI i Social Media są obecnie największym zagrożeniem dla nas, ludzi. Już są wyprane mózgi i będzie cholernie ciężko to odwrócić. AI natomiast może spowodować dysonans poznawczy i pogubienie się w tej rzeczywistości...
Należy się zatem tym poważnie zająć tu i teraz. Zakaz Social Mediów dla osób poniżej 18 roku życia, obowiązkowy Watermark na wszystkich tworach AI umieszczanych w internecie, LUB informacja, że zostało to wykonane przy użyciu narzędzia AI. Inaczej gigantyczne kary finansowe. To dobry początek.
Dodatkowo za niszczenie drugiego człowieka w internecie - również znacznie wyższe kary.
3
@marcin62 @Safrani tutaj jako wolnościowiec muszę się wypowiedzieć xD
No i może zaskoczę co po niektórych, ale uważam, że to idzie za daleko. Ludzie często mylnie interpretują wolność, czy to słowa, czy to tą dotyczącą rynku, czy jakąkolwiek inną.
Nie będę tutaj bawił się w jej definicje, bo i tak każdy interpretuje i rozumie ją inaczej.
W mojej opinii - to, co się działo w 2025 roku i już wiemy, że problem się przerzucił na 2026, nie ma nic wspólnego z wolnością. Muszą być postawione granice.
Po tym co się dzieje w socjal mediach widzimy, że prowadzi to do szeroko pojętej degręgolady społeczeństwa. Na tyle zaburzyło to postrzeganie świata młodemu pokoleniu, że zniewoliło ich. Jaka tutaj jest wolność? Serio?
Apelowałem wielokrotnie - wolność nie jest wtedy, że możemy pozwalać wszystkim na wszystko, bez ograniczeń. Wolny rynek nie polega na tym, że nie ma żadnych regulacji, czy obostrzeń, przepisów. Wolny rynek polega na utworzeniu prostych, ale i równych zasad dla wszystkich (i nie tylko na tym, ale mniejsza).
Tak samo wolność słowa. Nie polega ona na tym, że mogę pisać i mówić co mi się podoba bez konsekwencji. O to właśnie chodzi. Dziennikarz ma mieć swobodę działania, może pytać, może zapraszać kogo chce, ale musi być postawiona granica, że jeśli przekroczone zostanie prawo - ponosisz konsekwencje. Tak samo my w internecie. Zero cenzury. Niemniej, jak zaczniemy kogoś obrażać (z naciskiem na przesadnie), oczerniać, nawoływać do zabójstwa, pobicia, gwałtu, etc. - wtedy ponosi się tego konsekwencje.
Przerabiane zdjęcia dziewczyn i tworzenie ich nagich, półnagich i rozsyłanie po sieci - to uderza w godność tej dziewczyny. Bezpośrednio. Karałbym za to bez skrupułów. Nikt nie ma prawa umieszczać czyjegoś wizerunku, bez zgody tej osoby i to w taki sposób. To jest zwyczajnie przestępstwo.
Problem jest szerszy i wszystko ma swój początek w tym, że mamy socialmedia. Efekt taki, że różnic płci nie było takich nigdy. Co drugi młody człowiek (do 29 r.z.) nie ma partnera, a co trzeci nigdy nie współżył i to się nie zmieni. Będzie gorzej. Social Media zniszczyły relacje między ludzkie (o Jezu jaka ironia wyszła!), a może zrujnować do końca, jeśli nic z tym nie zrobimy.
Tutaj się nałożyły 2 problemy. AI (brak jakichkolwiek regulacji...róbmy tak dalej, a zaraz sprawy w sądzie będą przegrywane, bo ktoś pokaże fejk nagranie wideo) oraz socjal media
0
@Criss18Barca debilizm. Na co oni liczą? Na przebłysk na IO? Oni powinni w Kontynentalu skakać. Podobnie zresztą jak Żyła u nas.
Ja wiem, że 4 konkursy były, ale jest np. Joniak. Powinien dostać szansę za Żyłę.
Stoch i Tomasiak wiadomo - muszą być. Dalej - Wąsek w miarę młody - niech skacze.
Kot naprawdę ma przebłyski. Niech skacze. No, ale jako 5. Powinien być Joniak.
1
@Safrani jeśli bym podszedł do tego filmu (oczekiwania) tak, jak do większości na które chodzę do kina (np. Jedna Bitwa po drugiej, Iluzja 3, etc.) - fabuła i reżyseria musi być top, to bym się rozczarował. Byłem na Teściowie 3 i fabuła...taka sobie też. No i co? Fenomenalne dialogi i aktorstwo i tego oczekiwałem po komedii. Śmiałem się jak dziki.
Więc ja po prostu podchodzę do kina w taki sposób, że albo mam niskie oczekiwania ogólnie, albo wysokie oczekiwania w konkretnych aspektach filmu.
Nigdy nie oczekuje, że film będzie sztosem w każdej materii.
No i idąc do kina, albo jak wspomniałem - niczego nie oczekuję i "cieszę się chwilą", albo sobie stopniuje.
Staram się też podziwiać każde kino. Po prostu. Szukać czegoś dobrego w każdym filmie i docenić twórców.
No i do Avatara podszedłem z gigantycznymi oczekiwaniami co do aspektu wizualnego. Miało mnie to zachwycić. Do tego Muzyka - tutaj oczekiwałem wysokiego poziomu.
Liczyłem też na to, że jakoś ciekawie przedstawią nowych bohaterów i w sumie trochę to zrobili.
Na nic więcej nie liczyłem. Avatar od zawsze to była fabularna papka. Ciężko oczekiwać poważnego kina w tej materii, jak ci z łukami wygrywają z tymi, co są zdolni do podróżny 4 lat świetlnych w 6 lat. No szanujmy się.
Więc nie mam prawa oczekiwać tutaj czegoś, co ma być "realistyczne". Czegoś, co ma wzbudzić u mnie odczucia inne niż prezentują mi w sumie filmy animowane. Ten film TAKI MIAŁ BYĆ. Miał ukazać piękno tej planety (formalnie księżyca). Miał ukazać magię, która tam jest. Miał pomóc przeżyć te wydarzenia razem z bohaterami i to zrobił. A to, że logiki i sensu nie było? Jak mówię - w Shreku też nie oczekiwałem logiki. Powiesz - tam była fabuła. No tak. Dlatego, że to film nastawiony był na OPOWIEŚĆ, jak z książki jakiejś. Tam już musiała być fabuła. Tutaj z grubsza jakaś musi być (nie jak w filmach Vegi, gdzie masz non stop gagi nie składające się w całość xD) i też taka jest. Mniej więcej wiemy o co chodzi, o co bohaterowie walczą.
No. I tyle. Mam nadzieję, że ukazałem Ci swoją motywację - czemu poszedłem na Avatara.
Dodam tylko, że muzyka z pierwszej części, ś.p. Jamesa Hornera - to jest absolutny top i po dziś dzień mnie wzrusza i powoduje ciary na ciele.
2 i 3 część, to jest półka niżej w tym aspekcie. No, ale tam to była 10/10
0
@Safrani no ja bardzo często chodzę i tak, jak na musicale idzie się dla muzyki, na horrory, by się bać, na komedie, by się pośmiać z żartów tam zawartych, tak na Avatara idzie się dla podziwiania efektów specjalnych, nowych technologii tworzenia filmów.
Pomijam aspekt tego, że Avatar powstał po to, by pokazać "idealny świat", niejako "Eden". Taki był pierwotny zamysł Camerona. Wszyscy zjednoczeni z naturą, Bogiem. I samo to jest bardzo ciekawe.
Dla fabuły ja chodzę na filmy z kategorii: dramat, thriller, czy inne tego typu. Tam, gdzie liczy się historia. Często na bazie książek one są.
1
@Safrani ja lubię czasami pójść do kina nie dla fabuły.
1
@marcin62 ale jeszcze muszę doprecyzować. Dialogi słabe, protagoniści słabo rozspisani. Więc...może jednak dobrze, że dałem 3/10 za całokształt scenariusza i fabuły xD
1
@BorzyKrzys no nie. Za bardzo to spłycasz. Nie jest to pustka. Definitywnie film warty obejrzenia w 3D w IMAX lub 4DX. To na pewno.
Kolega @Kgorecki2500 był na 2D, to może podzieli się opinią, czy "poszedłby jeszcze raz", gdyby mógł.
IMO naprawdę bardzo dobry film, ale tylko w przypadku, gdy odpowiednio się do niego podejdzie.
Mało jest filmów, których 3 odsłona przebija fabularnie pierwszą, czy drugą część. Zwłaszcza Sci - Fi.
Może Strażnicy Galaktyki? No na pewno Avangers. No, ale reszta? Ciężko znaleźć sequele, które sprostały fabularnie i pod kątem scenariusza. Gdzie jak pisze - w dwójce wyglądało to gorzej pod kątem postaci, scenariusza. Może zamiast 3/10 powinienem dać 4-5/10 właśnie ze względu na opis postaci.
1
@marcin62 no nie no. Kwestia fabuły i scenariusza - no np. scenariusz jest IMO ciekawszy niż w 2. Naprawdę dobrze napisani antagoniści. No, ale te luki w logice mnie bolą. Po prostu. Z tymże jak mówię - nie po to się idzie na Avatara, by szukać fabuły jak w Skazanych na Shawshank
3
@Kgorecki2500 no ja jak mogę, to napisy. Lubię słuchać oryginalnych aktorów.