michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Arkon
No z jednej strony tak, ale z drugiej mam nie odparte wrażenie, że tracić będą na tym osoby, które zwyczajnie jeżdżą dobrze, lub po prostu pominą nieumyślnie znak. Kierowcy, zwłaszcza ci z doświadczeniem, rzadko patrzą aż tak na licznik, tylko zwyczajnie widzą i czują czy mogą jechać tyle czy tyle ;)
Jednak jak najbardziej jestem za tym, by karać piratów drogowych. Śmieszy mnie jednak nazywanie ludzi, którzy przekraczają we wskazanych przeze mnie miejscach - piratami drogowymi. To jest absurd i brak logiki.
1
@meteo100 No, ale co w moim przypadku? Powinno być raczej "właściciel powinien wskazać potencjalnego kierowcę". To zmienia brzmienie tego punktu. Teraz daje się pretekst, by karać każdego właściciela Wypożyczalni lub więcej niż jednego auta.
2
Wyobraźmy sobie, że cofamy się w czasie. Trafiamy z 2021 roku do średniowiecznego Krakowa (a powiedzmy 1348r.)
Próbujecie udać się do Króla Kazimierza Wielkiego?
Co mu powiecie? Jaką wiedzę chcecie mu przekazać?
Bardziej bylibyście ciekawi, czy przerażeni?
1
@Arkon Jeszcze z tym wskazaniem sprawcy.
Tak się składa, że jestem inwestorem i inwestuje w wynajem aut. I teraz tak. Ktoś ode mnie wynajmie auto i przekroczy prędkość. Ja wskażę oczywiście kto wynajął auto. No i co dalej? Nie znajdą, to ja mam 8k płacić? Przecież to jawne barbarzyństwo a tak wynika z tego przepisu. Banda zuchwalców i bolszewików, które uważa, że jak nie jestem w stanie odpowiedzieć kto prowadził, to na pewno kryję tą osobę i jestem współwinny. Trzeba mnie ukarać.
Burdel burdel i jeszcze raz burdel.
Gardzę takim podejściem.
Zawsze w takich sytuacjach przypomina mi się cytat:
"Kto dla bezpieczeństwa wyzbywa się wolności, ten nie ma ani jednego, ani drugiego".
1
@Gall Możliwe.
Ja Ci tylko podaje powód dla którego kierowcy przekraczają dozwoloną prędkość.
Ja jestem za tym, by było "specjalne prawo jazdy". Droższe w wyrobieniu, ale i cięższe w zdaniu. Byłby to kurs jazdy "zawodowej". Chodzi o to, by kierowcy posiadający takie prawo jazdy mogli dostać przywileja związane z tym, ze obiektywnie są lepszymi kierowcami od pozostałych.
Kierowca kierowcy nie równy, droga drodze także, a auto aucie również :)
5
@Arkon Może inaczej, bo nie do końca się zrozumielismy.
Jest wiele przyczyn takiej, a nie innej jazdy za granicą. Ja podałem swoje powody, czemu w miejscach które nie znam, jeżdżę tak a nie inaczej. Jak nie znam miejsca, to zdarza mi się jeździć nawet wolniej niż na to przepisy pozwalają.
Ja też jestem zwolennikiem tego, by karać i to mega surowo, za przejazd kolejowy (szlaban, lub światło), czy też za jazdę po pijaku, czy narkotykach. Autentycznie traktowałbym to jako usiłowanie zabójstwa. Grzywna to mało.
Absurdem jest jednak dla mnie kara (8000 zł!) za nie wskazanie kierowcy przez właściciela. Co to niby ma być za przepis? To Policja powinna mieć obowiązek udowodnienia kto jechał autem a kto nie. To jest jawne przełożenie obowiązku na właściciela pojazdu...typowo zamordystyczny przepis.
Tak samo należy rozgraniczyć przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym a poza nim, oraz stricte w terenie zabudowanym. Opisałem wyżej przykład, gdzie możnaby rozdzielić strefy "bezpieczniejsze" i "mniej bezpieczne". W jednych karać surowiej a w innym łagodniej.
Wtedy ma to sens.
To co teraz jest, to jest bubel prawny nastawiony WYŁĄCZNIE na napełnienie kabzy przez Rząd.
Oczywiście politycy mają immunitet i kary nie zapłacą ;)
1
@kubs23 Znaki są po to, by ułatwić nam poruszanie się na drodze. Dają informacje po to, byśmy się nie pogubili. Tylko i wyłącznie. Państwu oczywiście służy to też nabijaniu kabzy.
Idę i zakład, że jeżdżę lepiej od Ciebie. Mam 10 lat prawko i nigdy nie byłem nawet blisko spowodowania wypadku. Jak ktoś się amebą za kierownicą, to faktycznie lepiej, by w 100% przestrzegał przepisów.
3
@Arkon bo zależy od nastroju (m.in.) Ja jak mam ochotę to jeżdże wolniej i delektuje się jazdą. Natomiast jak mi się spieszy, lub potrzebuje trochę endorfin, to przyspieszam.
Jest jednak różnica między piractwem drogowym a tym co opisałem w moim poprzednim komentarzu.
A to, że Polacy jeżdżą wolniej za granicą. Cóż. Ja nawet jak jadę w Polsce w nieznanym terenie, to jadę wolniej, bo NIE ZNAM TERENU. To jest normalne dla kogoś, kto dużo jeździ i ma doswiadczenie. Niweluje się w ten sposób ryzyko wypadków.
To nie jest tak, że ludzie przekraczają prędkość, bo "chcą chyba wypadek spowodować", a czasem odnoszę wrażenie, że takie jest myślenie osób, które są za absolutnym przestrzeganiem przepisów.
Natomiast podwyżka, tak znaczącą, taryfikatora oznacza jedno - łatanie dziury budżetowej z pieniędzy kierowców. Jest to jasne jak słońce.
Jak brakuje hajsu, to się zabiera tym, którzy i tai zapłacą.
Zauważ. ZAWSZE obarcza się kierowców (jak nie podatki przy kupnie i sprzedaży, to cena paliw, lub mandaty), albo ludzi, którzy piją alko lub palą fajki (co raz wyższe ceny alkoholu, regularnie podwyższana cena papierosów).
8
@Persyfl Jest różnica między piractwem drogowym, a jazdą prędkością z uwzględnieniem stanu auta, drogi oraz umiejętności kierowcy.
W takiej nowej S Klasie, po dobrej drodze, załóżmy na wspomnianym odcinku koło dworca Psie Pole, z zawodowym kierowcą, który jedzie 100 na godzinę czułbym się bezpieczniej i subiektywnie - byłbym bardziej bezpieczny, niż w 20 letniej Corsie, z osobą która boi się jeździć, ale jedzie 70 na godzinę.
Tym się właśnie różnią osoby posłuszne władzy, od oportunistów. Wolicie ułudę bezpieczeństwa zamiast włączyć myślenie i trzeźwo patrzeć na świat.
Empiryzm 10 lat za kółkiem i 20 ponad lat jako pasażer pozwoliło mi jasno stwierdzić, że ci co przekraczają limity, ale w sposób opisany przeze mnie (dopasowują do własnych umiejętności, drogi i auta) jeżdżą bezpieczniej i zwyczajnie lepiej. Nie powodują wypadków. Najwięcej wypadków powodują sieroty drogowe, co wyjeżdżają pod prąd i osoby o niskich umiejętnościach.
Oczywiście sporo wypadków powodują piraci drogowi, którzy potrafią 200 na godzinę w zabudowanym jechać, albo po pijaku wsiąść za kółko, czy wyprzedzać na podwójnej. To są piraci drogowi a nie ludzie opisani przeze mnie.
9
@RosjaninBut Wrocław, Psie Pole. 70 km/h. Teren zabudowany. Zero ryzyka, bo 3 pasy i przejść dla pieszych nie ma. W jaki sposób 90/h powoduje zwiększenie ryzyka tam? Kolizji prawie nie ma.
To nie jest 1950r., tylko 2021, gdzie jakość dróg i pojazdów jest na niespotykanym wcześniej poziomie.
Powinno się zwiększać limity prędkości a nie zmniejszać.
Teren zabudowany, terenowi zabudowanemu nierówny.
Powinno się rozgraniczyć jakoś jedno od drugiego. W przeciwnym razie dojdziemy do absurdów.
Może zamiast po prostu terenu zabudowanego dać:
Teren zabudowany o zwiększonym ruchu oraz teren zabudowany o zmniejszonym ruchu?
W jednym dać te 30-50/h (zależy od miejsca) i tam faktycznie można zwiększyć kary za znaczne przekroczenie prędkości. W drugim zaś dać 70-90/h (no ewentualnie 50/h jeśli droga nie sprzyja), ale tutaj juz mniej surowo karać?
4
@Bykunn no nie tylko, bo w USA też ludzie jeżdżą jak chcą. W wielu stanach wychodzi się z założenia, że człowiek jest odpowiedzialny za swoje czyny. U nas trzeba wszystko regulować przepisami i egzekwować, bo "na pewno jak przekracza prędkość, to zaraz wypadek spowoduje".
6
@kubs23 A no tego, że jakby Ci kazali jechać 10 na godzinę, to byś jechał 10 na godzinę. Wiedz, że gardzę myśleniem niesamodzielnym. Niczym nie różni się to od stada owiec.
Jestem zwolennikiem tego, by każdy myślał nad tym co robi, analizował i podejmował samodzielnie decyzje i brał za to odpowiedzialność.
Inna sprawa, że to co dzisiaj jest zakazem, nakazem, powinno być sugestią. No może poza pewnymi wyjątkami. (Mówię wyłącznie o kodeksie drogowym). Skoro w USA w wielu stanach na czerwonym świetle można normalnie skręcać w prawo, a u nas nie, pokazuje że jest to debilny przepis. W USA się sprawdza i u nas też by mogło.
Wystarczy zwiększyć kary za spowodowanie wypadku, kolizji. I tyle.
A co do tej drogi za Mirkowem. Każdy kto tamtędy jechał wie, że jest to idiotyczne ograniczenie prędkości. Tam normalnie powinno być 100 na godzinę..
0
@Xxxbarca4ever oczywiście, że tak jest. Mówię tylko, że takie rozwiązanie byłoby idealne, gdyby zabierano zwolennikom socjalu a oddawano przeciwnikom, którzy i tak wiedzą, że socjal to głupota.
Tak wiem...analizuje do przesady zwykły żart :D
0
@koksik2700 widzę jeden problem. Gdy tak zrobimy, to nauczymy te dzieci co nic nie robiły, że nagroda przychodzi bez wysiłku i bez pracy.
Nie jest to zatem idealny strój :)
17
@kubs23 Droga Mirków - Wrocław. Ograniczenie 70 na godzine. Droga dwupasmowa, ograniczona pasem zieleni. Zero przejść dla pieszych. Wg Ciebie tam jazda 100 na godzinę jest niebezpieczna? Tam wypadku chyba nigdy nie było a ludzie regularnie po 120 i więcej tam jeżdżą.
77
@Peszko07 Ja proponuje od razu auto konfiskować za przekroczenie prędkości o 10 km/h.
Jak ja nienawidzę socjalizmu to jest niepojęte.
Gdyby nie dziura w budżecie spowodowana wydatkami na socjal, to by nie musieli szukać takich rozwiązań..
Portal anuluj mandat, czy jak mu tam, to będzie przeżywał renesans..
0
@jeyx77x no, ale mimo wszystko wątpię, by Juve dało radę. Prędzej skończą z 30 pkt straty niż zbliżą się na -5 pkt. Nie przy 2 takich drużynach jak Napoli i Milan.
2
Mamy za nami 11 kolejek Serie A.(no poza 1 nieistotnym dla kontekstu meczem)
Napoli i Milan mają 31 pkt. Dalej jest Inter z 24 pkt. Juve jest na 9 miejscu z...15 pkt. 16 pkt straty do liderów. To jest nie do odrobienia mimo iż 27 kolejek przed nami. Nie chce mi się wierzyć, by Juve było w stanie odrobić taką stratę.
Oczywiście wszystko jest możliwe, ale chyba takich cudów nie ma.
1
@Kurkmen Szanuje i doceniam.
1
@barteq No bo nie daje wystarczająco dużo, by wprowadzać mus noszenia tego.
Dla mnie jest to zwykła szmata i nie ma wpływu. Zwłaszcza ba dworze. Bardzo chętnie zobaczę badania, które pokazują, że w odległości powyżej 1m (czyli tak jak ludzie stoją na dworze), bez mówienia, czy kichania, lecz podczas zwykłego oddychania, wirus przedostaje się z jednego organizmu do drugiego.
Chętnie zobacze takie badania.
Mentzen mówił tutaj właśnie o badaniach naukowych, a konkretnie o 65 badaniach.
Chronić to mogą szczepienia, a a nie maseczki śmieszne.
Zresztą. Obecnie 1/3 chorych w szpitalach i 1/4 zgonów to osoby zaszczepione. Tendencja utrzymuje się od 5 tygodni i co raz więcej zaszczepionych trafia do szpitala.
1
@Mixtape stara metoda jak świat. Na tym politycy zarabiają. Na gruntach, na firmach. Wszystko w literze prawa.
0
@Worny bo połowa z nich wróciła z kontuzji xD
1
@Majkel34 liczę, że Marsz się odbędzie i ze nie będzie żadnych burd, ani prowokacji.
0
@BorzyKrzys najgorsze jest to, ze niektórzy na poważnie tak myślą xD
W sensie - wiadomo - jak ktoś ma dowody, typu nagrania, lub zeznania świadków (żyjących xD) to luz. Natomiast są chyba jakieś granice absurdu..
4
@Przemek2323 też to kiedyś postulowałem.
Wiadomo, że jest to myślenie życzeniowe, bo rządowi nie na rękę wykształcony elektorat...No, ale są chyba jakieś granice.
Dzisiaj autentycznie mamy ochlokrację. Rządy motłochu.
Masakra jest ze świadomością.
Ja bym chciał, aby był egzamin z prawa wyborczego. Coś jak egzamin na prawo jazdy. Każdy, nawet 16 latek, mógłby zdawać taki egzamin. Jak zda - może głosować.
Wiedza weryfikowana: ekonomia, prawo, historia, geopolityka, no i jakieś powiedzmy parę tematów, które mają znaczenie w polityce
0
@verdant A co do reszty to zgoda. Tylko widzisz. Uważam, że obie strony tutaj są...po części winne.
Analogicznie z Marszem Niepodległości. Brak dialogu i brak rozsądku. Marsz to powinien być marsz. Każdy powinien uszanować innych, a jak przychodzi co do czego, to powinien skrytykować postawy szkodzące innym. Tymczasem co robili organizatorzy? Jedni przymykali oko na dewastacje i nazistowskie okrzyki (chociaż nie zawsze! Czasami jasno krytykowali i apelowali o spokój) a drudzy nie reagowali na naruszanie praw religijnych innych. Po co te parodie z hostią i biskupem tęczowym? Czy Matka Boska z dildo? To serio jest niepotrzebne i tylko dali pretekst. Organizatorzy jasno powinni zabronić takiego zachowania. Tylko utrwalają stereotyp i szkodzą tym normalnym ludziom..
0
@verdant "Tylko, że demokracja to rządy większości z poszanowaniem mniejszości" To jest właśnie największy mit, jaki istnieje. Przez pewien czas owszem, jest opcja, że większość stwierdzi, że "ok, tolerujemy to", ale kiedy przychodzi co do czego, to liczy się zdanie większości. Nawet ostoja demokracji i niejako wzór w tak ważnych kwestiach jak wejście do UE, czy 2500 franków na łeb ma jasne przesłanie. Nie liczy się zdanie mniejszości, tylko to co jest dobre dla narodu. I gdzie tu masz respektowanie pragnień np. 30% Szwajcarów, którzy chcieli wejścia Helwetów do UE?
Może masz na myśli fundamentalne prawa, jak prawo człowieka, itp. To ok. Można przyjąć ogólny koncept i tego przestrzegać. Jednak jeśli demokratycznie zakaże się lekcji religii w szkołach (lub odwrotnie - nakaz religii dla wszystkich), to prawa każdej z mniejszości będą nie respektowane. Tak jest skonstruowana demokracja
0
@Emhyr dokładnie :D
6
@Emhyr ja nawet nie wiedziałem, że jutro gramy
1
@AxelF A ja uważam, że "szabat jest dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu". Jeśli ktoś pierwszy zarejestrował przemarsz w tym miejscu i czasie, to jaki problem pomóc zorganizować go w innym?
Skoro przymykano oko na czarne marsze (rozumiem, że byłeś przeciwny. Wszak odbywały się w szczycie epidemiologicznego zagrożenia) to i powinno się zrobić analogicznie tutaj.
Widzisz. Ja mam takie podejście np. w biznesie. Są procedury, są zasady, ale jeśli widzę, że klientowi na czymś zależy (np. na czasie) to staram się znaleźć rozwiązanie i nagiąć reguły, bo liczy się drugi człowiek a nie głupi przepis.
Trzaskowski w ogóle nie miał woli pomóc jakkolwiek i mu się nie dziwię, bo pochodzi z drugiej strony barykady politycznej.