mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
http://gfycat.com/BarrenUnlinedBooby - tu masz lepszy obraz - faul ewidentny. Neymar w pełnym biegu wpadł w pole karne - Ramos go zahaczyl - karny czerwien
0
Co do karnego Ramosa:
http://gfycat.com/BarrenUnlinedBooby
wszystko wyjaśnia: czerwień + karny
0
Alez Messi zagral mecz - GENIUSZ.
1) Podanie do Neymara na początku,
2) Asysta do Iniesty
3) Zmarnowana sytuacja (jedynie nieudane zagranie w trakcie meczu), ale przyjęcie piłki bardzo dobre
4) Gol po akcji, gdzie obsłużył Neya bardzo dobrze ( tem mogl z pierwszej strzelac)
5) Kilka pieknych zagran w srodku pola
6) Podanie do Neymara przed rzutem karnym ( genialne)
7) Rzut karny - perfekcyjne wykonanie
8) Wyłożenie piłki Alvesowi na strzał ( słupek)
9) Drugi rzut karny - samo okno (pod wieksza presja - bo 84min, a Barca musiała wygrać)
10) wymuszenie ze 2 kartek na piłkarzach Realu
11) Wydaje mi się, może sie myle - ale bardzo mało strat ( w statach pomeczowych bedzie ;)
0
I jeszcze z frustracji łokciem przywalił Javierowi ;)
0
Problem jest taki, że jak Real przegrywa to są czerwone kartki, chamskie faule w końcówce itp, itd. Jak Barca przegrywa to najwyżej są pretensje do sędziego i tłumaczenia się po meczu o murawie. Ja nie zapomnę, jak po 5-0 Ramos chamsko potraktował Leo, albo 3-2 w SPH - kiedy Marcelo wjechał Fabsowi, czy 0-2 w LM, kiedy też zaczęło się deptanie. Dziś też w koncowce nie zabraklo chamskich zagran - faul Modrica na Messim, faul Alonso, łokiec Ronaldo
0
Tamten Klasyk w ogóle był jakiś dziwny. Barcy jakby nie chciało się grać, Real wystawił pół rezerwowy skład -wszyscy myśleli o LM. A na samym końcu skończyło się dużymi kontrowersjami - po faulu Ramosa na Adriano i atakiem furii VV ;)
0
Messi pauzował prawie 2 miesiące - Kris - jeden mecz. Widzisz różnicę? Zresztą spójrz na minut rozegrane (Messi ma znacznie mniej mimo, że Cris pauzował za czerwień). Zresztą jest roznica w powrocie do gry po kontuzji, a po pauzie za kartki. Mimo to Messi ma lepszą średnią goli na rozegrane minuty.
0
Co więcej jeśli chodzi o skuteczność : śr minut / bramkę, to Leo ma też najlepszą. Messi np. ma zaliczony udział w meczach z Almerią, czy Betisem (grał tam po 20 min ze względu na kontuzję), czy Osasuna, Atletico ( wchodził z ławki)
0
Niestety w artykule jest nieścisłość. Ronaldo w zeszłym sezonie grał w klasyku 2:1 - wszedł z ławki.
0
Najlepszy to był Apoel Nikozja w 1/4 LM (prawie wyeliminowany przez Wisłe), a na Manchester trafił tylko dlatego, że zajął 2 miejsce w grupie - więc musiał na kogoś w miarę mocnego trafić.
0
Co do losowanie, to jet to dobre losowanie dla nas.
Ale Real to znowu ma szczęście. Dostał 1/2 Borussi, więc ma 1/2 finału w garści:
Borussia bez:
Subotica
Schmelzera
Gundogana
Bendera
Błaszczykowskiego
Goetze (wiadomo gdzie jest)
Lewandowskiego (w 1 meczu)
Tylko 4 graczy z drużyny z zeszłego roku zagra w meczu z Realem - to się skończy jak w dwumeczu z Schalke.
0
W mojej hierarchii dla Barcy przed losowaniem najłatwiejszym rywalem byłaby Borussia, a następnie Atleti. Dla mnie mimo wszystko Manchester >Atleti. Powiedziałbym to nie dlatego, że Atleti nie jest w lepszej formie obecnie, ale dlatego, że ManUtd jest bardziej nieprzewidywalny, ma więcej indywidualności i co ważne dla nich - po odrobieniu strat z Olympiakosem (wcześniej z 0-2 tylko Barca wyciągnęła w LM jakby nie patrzeć - mimo, ze to Olympiakos a nie Milan), będą mocno podbudowani.
Swoją drogą Real ma sporo szczęścia do losowania fazy pucharowej. Nie mówię, że nie grają znakomicie, ale szczęście też mają. Oto ic h kilka losowań z ostatnich lat:
droga Realu do finału w ostatnich latach
sezon 09/10 - : Lyon, Bordeuax, - odpadli z Lyonem
sezon 10/11: - Lyon, Tottenham
sezon 11/12 - CSKA, Apoel ( najlepsze losowanie ever jakie mozna miec)
sezon 12/13 - United ( nalezy pamietac ze nie wygrali wtedy grupy), Galatasaray ( najłatwiejszy mozliwy rywal) . W 1/2 finalu trafili na Borussie zamiast na Bayern lub Barcę (co tez mozna nazwac korzystnym losowaniem)
sezon 13/14 - Schalke , Borussia - najlepszy mozliwy rywal ( bez Goetze, Reus kontuzja, Lewy wykartkowany na 1 mecz, Błaszcyzkowski kontuzja i chyba kilka innych braków)
0
Swoją drogą ciekawa sprawa. Zauważcie, że los nam w ostatnich latach przydziela AC Milan tak często jak tylko można. W tym roku w grupie, w zeszłym w 1/8, dwa lata temyu w grupie i w 1/4, etc.
W tym roku, gdyby Atelti odpadło z Milanem (tak się nie stało) - jaki byśmy mieli ćwierćfinał ;))))
0
Real już 3 rok z rzędu trafia na najłatwiejszego rywala w ćwierćfinale. W poprzednim sezonie mieli Galatę, rok wcześniej mieli groźnego mistrza Cypru, a teraz Borussia ( bez Goetze, z wykartkowanym Lewym, Reus jeszcze kontuzjowany)
0
Prawda jest taka, że formuła LM jest taka, że gra się mecz i rewanż, żeby przejść dalej z drużyną, która wylosujesz. To nie jest liga, gdzie każdy gra z każdym i nie ma żadnych losowań - a do tego jest 38 meczów. W LM zawalisz jeden mecz i odpadasz - jeden błąd może wyeliminować. Nie ukrywajmy - lepiej jest zagrać w 1/4 z Apoelem Nikozja niż z AC Milan (bądź też z Galatasaray niż z PSG). To nie chodzi nawet o to, że jesteś lepszy - ale statycznie masz większa szansę na porażkę - jeżeli w 1/8 zagrasz z City, w 1/4 z Chelsea, a w 1/2 z Bayernem. vs np. 1/8 z Schalke, 1/4 z Olympiakosem, 1/2 z Atletico. Można powiedzieć, że do finału LM masz wtedy drogę jak do finału Ligi Europy. Dlatego ja mam cichą nadzieję, że Barca trafi na kogoś z Olympiakos /United, Atletico, Borussia aniżeli Bayern, Real, Chelsea.
0
Wiadomo, że wszyscy chcielibyśmy, żeby Messi miał najwięcej goli, asyst, i w ogóle wszystkiego. Jednak to na jaki poziom wskoczył teraz CR7 powoduje, że ta rywalizacja jest naprawdę zacięta i dodatkowo emocjonująca. W 2009, 2010, czy w 2011 w ogóle nie było tematu kto jest lepszym graczem. Później obaj panowie zaczęli się nakręcać, ale to ciągle Messi był o krok z przodu jeśli chodzi o trofea drużynowe i indywidualne. Oczywiście ogromna szkoda, że Leo miał tą kontuzję (mógłbym przykąsić 5 ZP - niewiele % zabrakło w głosowaniu) - jednak może lepiej, że to się zdarzyło na jesieni, a nie teraz- gdyż teraz się wszystko rozstrzygnie.
0
Masz rację - trzeba być obiektywnym. Ronaldo strzelił gola w 7 z rzędu spotkaniu LM - to jest wyczyn. Do tego nie grał w spotkaniu z Galatą u siebie - co by pewnie strzelił. Co więcej w tych 7 meczach chyba tylko raz z karnego kąsał - z Juve. Oczywiście należy też podkreślić to, że Real w tej edycji LM gra bardzo dobrze i po prostu stwarza sobie niemiłosiernie dużo sytuacji. Będzie nam bardzo ciężko w Gran Derby - czekamy na niedzielę ;). Pozdr
0
Ja też nie widzę żadnego podobieństwa (no może problemy z meczami wyjazdowymi, ale takie podobieństwo to jest co 2, 3 sezony)
Co do sezonu 2007/2008 to na koniec rozgrywek mieliśmy 67 punktów. Teraz na 10 kolejek przed końcem mamy punktów 66. To świadczy o przepaści pomiędzy tamtą Barcą, a tym co teraz gramy.
0
porażka z Ajaxem była bez większego znaczenia. w poprzednich rozgrywkach w LM mielismy slabe mecze pod koniec np. z Benifica - bo tez nie byl to kluczowy mecz.
Raczej trzeba zauważyć, że na wyjeździe w La Liga idzie Barcy dość topornie mimo wszystko ( Valladolid, Sociedad, Atletico, Levante, gonienie wyniku z Sevillą, wyciąganie z 0-2 z Getafe, porażka z Bilbao, remis z Osasuną). Wiadomo, że w sezonie są trudne tereny takie jak El Sadar, czy San Mames, ale zwykle z ktoregos z tych meczow nalezy wywiezc cos wiecej niz tylko remis.
Mam nadzieję, że uda się pokonać Real - nawet jeżeli to nie zagwarantuje nam tytułu La Liga - to chciałbym zobaczyć Barcę grającą po swojemu, klepką potrafiąca przebić się przez jakby nie patrzeć bardzo szczelną obronę RM.
0
Swoją drogą Messi skompletował tzw. double double (co najmniej 10 goli oraz 10 asyst w sezonie La Liga) w siódmym sezonie z rzędu - niesamowity wyczyn - pokazujący wszechstronność Leo.
0
Messi jest już tylko jedno trafienie za Hugo Sanchezem w La Liga.
Zarra 251
Sanchez 234
Messi 233
0
Malaga nie stworzyła sobie żadnej 100% okazji. W Maladze zarówno Atletico, jak i Barca wygrały po 1-0. W końcówce naszego meczu z Malagą było bardziej nerwowo niż teraz.
Tylko zwycięstwo na SB daje nadzieje na mistrza. Póżniej niestety Real ma już tylko 4 mecze wyjazdowe, więc i tak będzie potwornie ciężko. Nie wspominając o tym, że mamy przed sobą wyjazdy na El Madrigal, oraz derby z Espanyolem + mecz z Atletico u siebie. Potwornie ciężko będzie wydrzeć ligę. Trzeba wierzyć.
0
Nie ma co się w ogóle zastanawiać nad Argentyną - ten zespół nie ma szans na mistrzostwo świata. Środek pomocy Argentyny jest przeciętny w porównaniu do najlepszych reprezentacji takich jak Hiszpania, Niemcy, czy nawet Brazylia - a atak wcale nie jest na tyle lepszy. Co do obrony, to jedynie Zabaleta to klasa światowa, ale reszta jak Fernandezy i inne nie umywają się do obrońców np. Niemców (Lahm, Hummels), Hiszpanii (Alba, Pique, Ramos). Romero to też nie Neuer, Valdes, Casillas, Cech.
Jedyna nadzieja Argentyny w formacie turnieju. Tu - 2 lub 3 mecze mogą zdecydować - przy założeniu, że po wyjściu z grupy Argentyna trafia na relatywnie łatwego rywala.
0
Akurat w ostatnich meczach to właśnie Messi potrafił pociągnąć drużynę i nie mowie tu o 6-0 z Rayo.
Przede wszystkim mecz z Sevillą ( 0-1 przegrywamy, Sevilla cisnie a pozniej Messi asysta, Messi gol w tych strugach deszczu i Messi raz jeszcze kiedy Sevilla byla bliska wyrownania).
Mecz z City- to jakby nie bylo Messi wywalczyl rzut karny, który pozniej wykorzystal. Co wiecej wczesniej zagral swietna pilke do Cesca (ale tamten nie przyjął za dobrze) - mozna powiedziec ze ta jedna akcja przesadzil o tamtym meczu.
Rewanz 1/2 pucharu króla z Realem . Real miał kilka okazji, ale to genialna bramka Messiego zamknęła droge do awansu Realowi.
Nawet w tym meczu - zespolowi nie idzie, a Messi robi swietna akcje i strzela na 1-1. Chyba jednak nie tak zle jak na lidera ? To ze San Sebasian nas cisnelo caly mecz to inna sprawa, ale akcja Messiego byla akcja na 1-1, a nie na 1-3.
0
to doskonale podsumowuje dlaczego Cris wygrał (uczciwie - same konkrety) - http://uk.eurosport.yahoo.com/blogs/pitchside-europe/five-moments-handed-ronaldo-ballon-d-191702697.html
0
Mi w argumanetacji porównań Robben vs Ribery zabrakło tego o czym wspomniał 'Gallaret' , czyli meczu o Superpuchar Europy. Tam to właśnie Francuz był liderem drużyny. Nie chcę sie spierać o to który z nich był lepszy, ale bardziej o niepełną argumentację.
0
Barca bez Messiego, Neymara, Xaviego, Valdesa wyciąga wynik z 0-2 i wygrywa na bardzo trudnym terenie. Czego chcieć więcej?
To jest piłka - super, że Pedro się przebudził i potrafił przyłożyć dwa strzał naprawdę wyjątkowej urody. Getafe zostało zamrożone tymi bramkami.
Mimo, to przy stanie 3-2 dla Barcy, Getafe miało mega okazję i mogło się zrobić 3-3. Mega się cieszę, że udało się tu wygrać zwłaszcza w tak okrojonym składzie i z 0-2.
Nie ma co się spinać na mecz Realu (wiadomo, fajnie jakby zgubili punkty), ale po tym co było po 30 min myślałem, że ciężko będzie choćby o punkt.
0
to nie był błąd w obronie - to był spalony
0
Bayern ma Arsenal
0
a nie Real ma Schalke