focus08
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja mysle, ze bedzie decydujace, pod warunkiem, ze nie padnie remis. Jesli ktoras druzyna wygra, to musiala by zaliczyc co najmniej 2 potkniecia w ostatnich 7 kolejkach, aby stracic tytul. Przy tej formie i przy tak poteznym kopie jakim jest wygranie Gran Derby to raczej malo prawdopodobne.
Mysle tez, ze z nasza obecna forma jestesmy faworytem, chociaz wiadomo, ze mecz moze sie roznie ulozyc. Jesli sedzia nie zepsuje widowiska jakimis stronniczymi decyzjami, to powinnismy sobie poradzic.
0
Gielar00: A kto tak pisze ? Nie widze tu nikogo, kto by tak twierdzil. Oczywiscie ze Ibra bedzie dalej wystepowal w pierwszym skladzie i powiedzialbym nawet, ze niezaleznie od formy, bo sama jego cena i nazwisko czynia go niemal murowanym pewniakiem do 11-ki. Ale to dopiero po wyleczeniu kontuzji. Na razie jest Bojan i miejmy nadzieje, ze pokaze swoja najlepsza wersje. A ze stac go na wiele, to udowodnil juz i to nie pierwszy raz.
0
Jesli zagramy tak jak w sobote, to juz za dwa dni bedziemy swietowac awans do polfinalu. Nie bede sie bawil w proroka; nie wiem jak zagra Bojan, ale wierze, ze zagra dobrze. Nigdy nie zauwazylem, aby zle znosil presje, zawsze natomiast zle wplywalo na niego siedzenie na lawce. Wydaje sie byc w super formie i trzeba to wykorzystac. Oczywiscie swietny wystep z Bilbao to jeszcze nie podstawa, aby go okrzykiwac glownym aktorem nadchodzacych spektakli - to jedynie mecz, ktory potwierdzil jego WIELKI TALENT. Jak juz wspomnialem, wierze w jego dalsze dobre wystepy.
Kontuzja Ibry mnie zbytnio nie martwi. Nasza sytuacja kadrowa nie jest na ten moment zla, a Zlatana nie uwazam za koniecznego do odnoszenia sukcesow. Zreszta, pokazal to dobitnie ostatni mecz.
Przed jesiennym Gran Derby mnostwo ludzi panikowalo - ze kontuzje, ze odpadniemy z LM i przegramy z Realem. Pisalem wtedy, ze nie widze powodow do paniki, bo mamy swietna mlodziez, ktora jest zdolna wygrac z kazdym, wiec po co sie martwic na zapas ? Jak bylo ? Wygralismy z Interem, a pozniej jeszcze z Realem. Wierze, ze tym razem bedzie podobnie, a moze nawet lepiej - jestesmy w gazie i mozemy wygrac w pieknym stylu ! :)
0
turbomasakra
Czlowieku, wez ty sie ogarnij. Z jakiej dupy i jaka traba ? Czy ty potrafisz czytac ze zrozumieniem ? Co takiego oburzylo cie w jego wypowiedzi, ze na niego naskakujesz ? Piszesz, ze Arturinho10 kibicuje Barcie od stycznia, ale nie widzisz, ze 2009. A mamy juz rok 2010 - czas ci sie zatrzymal ? Poza tym jakie to ma znaczenie, kiedy zaczal kibicowac ? Kazdy musi kiedys zaczac, a gosc ma dopiero 14 lat. I przy tym wyraza sie sensowniej niz niejeden, bez urazy, "stary byk" na tym forum. Szukasz dziury w calym, a tymczasem sadzac po wypowiedziach, to moglbys sie od goscia duzo nauczyc, zwlaszcza pod wzgledem szacunku do innych.
arturinho10
Tez jestem po wrazeniem Twojej wypowiedzi. To nieczeste w przypadku tak mlodych ludzi, aby wypowiadac sie tak skladnie, logicznie i z poszanowaniem innych (wlacznie z kibicami Realu i Espanyolu). Mam nadzieje, ba, nie mam watpliwosci, ze zostaniesz z Barca na dobre i zle i ze bedziesz sie udzielal na forum. Zawsze milo jest rozmawiac z ludzmi, ktorzy potrafia naprwade logicznie myslec, a przy tym maja jeszcze serce dla Barcelony.
0
Balcer9
Patrze na twoje wypowiedzi i widze, ze nie wchodzisz tu, bo masz cos do przekazania, podzielenia sie z kibicami, tylko po to, aby kogos powkurwiac. Wez ze se chlopie jakies piwo schlodzone, usiadz wygodnie i wypij za zdrowie Ibry. Jesli mozesz. I wypowiadaj sie za siebie, nie za innych ("tak wielu ... irytujesz"," prawie wszystkich obchodzi" - skad ty to wiesz ilu ?). Ja sie np. zgadzam z Bykunnem, a ty co, jakas ankiete przeprowadziles na temat jego popularnosci ? To, ze tobie sie cos nie podoba, nie znaczy automatycznie, ze nie podoba sie innym.
Dla mnie kontuzja Yayi jest tak samo bolesna dla Barcy jak Ibry. Czy jest on zawodnikiem pierwszego skladu, to mozna sie sprzeczac, ale Yaya znaczy dla Barcelony (jako klubu i druzyny) wiecej niz Ibra i jeszcze dlugo bedzie znaczyl. Dokonal juz w tym klubie wiele i nadal jest jego wazna czescia. Nie widze powodu, aby rozczulac sie jedynie nad "SuperIbra" z jego "superbramkami".
0
Olo_17
Jakimi bramkami przegralismy tytul ? 3 lata temu to MY mielismy chyba o jakies 20 bramek lepszy bilans, a mistrzostwo przegralismy bezposrednimi meczami z Realem (remis 3:3 na CN to byl niestety remis sedziego w meczu z Messim). Gdyby sedzia byl bezstronny, to uwazam ze rozjechalibysmy wowczas Madryt; przynajmniej tak sie zapowiadalo, zanim sedzia wkroczyl do akcji. Tym niemniej, mecz na CN nie mialby znaczenia, gdyby nie frajersko oddawane punkty w koncowkach meczow. W koncu sezonu za bardzo chcieli wygrywac mecze jedna bramka i przegrali to na wlasne zyczenie. Uwazam, ze bylismy wtedy nieco lepsi od Realu, choc ani my ani Madryt nie prezentowilismy jakies swietnej formy. A to juz jest wielka roznica w porownaniu z tym sezonem.
0
co sadzicie o zagraniu Toure ? Powinien trzymac nerwy na wodzy, czy mial prawo sie wk...wic na Martineza i powinien mu przylozyc mocniej ? He, he. Ja to widze tak - ten caly Martinez zagral strasznie chamsko, nie dosc ze taki wlasnie (chamski) faul, to pozniej jeszcze z, za przeproszeniem, morda wyskakuje do Yayi. Jakby mu Toure przywalil, to byloby glupie (wiadomo, czerwona kartka itd.) ale SPRAWIEDLIWE ;). Choc oczywiscie to nie jest sposob na rozwiazywanie spraw na boisku, ale cierpliwosc Yayi tez ma gdzies swoje granice ...
0
lukinho: Messi nie mogl zejsc bo wyczerpalismy limit zmian, przeciez widziales ze Yaya i Jeffren mieli kontuzje (oby nic powaznego), a Sergio schodzil jeszcze przed Toure.
Czyhra moim zdaniem zagral calkiem dobrze; milo mnie zreszta zaskoczyl, bo obawialem sie o jego wystep.
0
Pyrzo_Barca: masz racje. tez pamietam tego goscia (Baros1990), jak tu takie pierdoly wypisywal o Bojanie i jak sie z niego wysmiewal. Ciekawe jakie madrosci ma nam tym razem do przekazania ;).
Mecz swietny, Bojan wg mnie zasluzyl na co najmniej 9, a Valdesowi to moze bym nawet dal 10, swietne interwencje i bardzo pewny przez caly mecz. W tej formie to nie tylko powinien pojechac na mistrzostwa, ale nawet bronic.
0
Super ze Jeffren strzelil, ale to dzisiaj jedyny plus z jego gry, niestety. Nie wiem czy nie ma dobrego dnia, czy tez mu prawa strona nie pasuje. Moze jedno i drugie; ogolnie poza bramka gra kiepsko, moze Pedro bylby lepszym rozwiazaniem na druga polowe ?
Mecz swietny, tak grajaca Barcelona chcialbym ogladac zawsze, a Bojan smieje sie w twarz wszystkim ktorzy juz go skreslali :). Zawsze powtarzalem, ze jedno czego ten chlopak potrzebuje to regularnej gry !
0
Pamietam jak Ronaldo mowil przed rewanzem z Lyonem, ze "na pewno wygraja" :) Wiec taki z niego prorok jak z koziej .... traba LOL. Coz, mowia, ze marzyc kazdemu wolno.
0
No wlasnie, La Liga wyjatkowo ciekawa w tym roku. Walka sie zapowiada do ostatniej kolejki, rekord punktowy chyba tez, a do tego Galacticos i ich 300 mln transfery. Przydaloby im sie utrzec nosa i to z druzyna zlozona glownie z wychowankow (u nas przeciez wychodzi po 7-8 na boisko).
W LM z kolei tez historyczna szansa, aby obronic tytul. I to jeszcze gdzie - na SB ! Ale by nam sie dobrze kojarzylo Bernabeu, jak bysmy jechali tam potem na Gran Derby co roku !:).
0
kushin: zaczelo sie od roznicy zdan, a weszlismy na wspolny grunt ;). Tego mi wlasnie brakuje czasami. Opinie (jak i gusta) sa wiadomo - rozne, ale chcialoby sie czasem po prostu pogadac, wymienic zdaniem, obiektywnie i bez zbednych emocji.
Czyhra, tak mi sie wydaje, dostanie szanse dopiero w przyszlym sezonie, chyba ze jakas koncowka meczu, albo nie daj Boze kontuzje graczy. Pep juz od jakiegos czasu przestal sie bawic w eksperymenty chyba od 2-meczu z Sevilla). Los Marqueza wydaje sie przesadzony, nie sadzisz ? Milito fakt, troche tez namieszal; chyba nikt nie sadzil, ze tak szybko wroci do swietnej formy.
Widze ze liczysz na oba tytuly. Niby tak, no niby kazdy na to liczy, ale bedzie cholernie trudno o kazdy z nich. Tak sobie myslalem po weekendzie - gdybym mial wybrac jeden tytul - ktory by to byl. I nie potrafie, oba sa w tym sezonie tak wazne i tak wyjatkowe, ze nie potrafie wskazac. Jakies preferencje ?
0
kushin: tu sie tak ogolnie zgdzam; wiem, ze ciazyla na nim presja i ze Pep mogl widzziec potrzebe zmian. Choc wg mnie zareagowal zbyt nerwowo na ruchy Realu (kolejny przyklad - Czyhrynski ...). Szwed, mimo ze nie podobal mi sie ten transfer, mial u mnie wsparcie, ale jak na razie nie spelnil oczekiwan. Juz nie bede pisal dlaczego, bo to bylo powiedziane setki razy, szkoda powtarzac. Obysmy byli swiadkami poczatku przelomu. I juz od meczu z Saragossa powtarzam, ze MAM NADZIEJE, ze tak bedzie.
Co do Realu - wydaje mi sie, ze Ronaldo spisuje sie na miare oczekiwan i powiedzialbym nawet ze coraz lepiej. Fakt, wydali na niego krocie, ale zdobywa dla nich punkty i jest waznym elementem zespolu. Alonso tez gra coraz lepiej, a wczorajsza asysta przy drugiej bramce piekna; to byla sztuka, tym sie mozna powiedzmy zachwycac, a nie plecami Ibry.
Kaka i Benzema to jak na razie raczej porazka, fakt ;) Ale tak to jest jak sie kupuje ludzi za nazwiska. Ja sie strasznie cieszylem ze Benzema nie przeszedl do nas. Zawsze myslalem, ze jest przereklamowany, liga francuska to inna bajka, a poza tym wygladal mi (tzn. brzmial ;) jak kawal bufona - w sam raz do Realu, a nie do Barcy.
0
vanqued: Szwed nie ma szczescia, tylko ma nazwisko. I 60-paro milionowa cene za kolnierzem. Chyba zdajesz sobie sprawe, ze gdyby nie to, Zlatan siadl by na lawce duzo wczesniej i spedzilby tam duzo wiecej czasu, anizeli tylko jeden mecz. Nawiasem mowiac, chyba mu to pomoglo, bo przestal gwiazdorzyc i zaczal sie naprawde starac.
Piszesz, ze kazdy widzial, ze sie nie angazowal i spowalnial akcje ? Jak to kazdy widzial, skoro i miesiac, i dwa miesiace, i 5 miesiecy temu bylo tu mnostwo komentow, jaki to Ibra jest dobry, ze sie stara i jak wiele daje druzynie. Niektorych nie stac nawet na odrobine obiektywizmu i stad pozniej takie dyskusje. Ja Zlatanowi zycze swietnej kariery w Barcie (jesli zacznie grac na miare oczekiwan i zespolowo), ale nie bede go chwalil tylko za nazwisko i za to co gral w Interze czy Ajaxie.
0
kushin: Ja na razie zadnej magii w jego grze nie widze. Widze, ze sie stara i ze wiecej pracuje na boisku i poprawil forme. Alle magia - bo raz zgral pilke plecami plecami ? Nie popadajmy w przesade. W bramkach tez zadnej magii nie bylo, to takie sytuacje w ktorych po prostu musial strzelic, nawet Valdes musialby to skierowac do bramki, a co dopiero 70 mln napastnik. Ja po prostu apeluje o obiektywizm, bo tego sie oczekuje czytajac artykul, czy to w gazecie, czy na stronie internetowej.
Wiem, ze Ibra ma wielu fanow, nawet wiele osob przyszlo tu razem z nim. Pare dni temu byl tu gosc, ktory wogole nie jest fanem Barcy, a tylko i wylacznie Ibry. I nie licze, ze ci ludzie beda go oceniac sprawiedliwie, ale to nie znaczy, ze wszyscy tak mysla.
Nie wybiegam w przyszlosc, nie zgaduje co bedzie, opieram swoja ocene o to, co dotychczas widzialem, a jest juz prawie 3/4 sezonu. Obys mial racje z tym opadaniem szczeki, ale poki co pozostanmy przy terazniejszosci.
Co do bramek, ciesze sie bardzo i niech ich strzela jak najwiecej. Ale przeciez od tego tam jest - 9 w Barcie, ma za plecami najlepszych i ktokolwiek bedzie w tym miejscu - Ibra, Bojan czy Rochina, to musi do k.... nedzy strzelac, bo przeciez Puyol tego robic nie bedzie. A spotkanie z Saragossa bylo nie tak dawno i chyba jeszcze nie zapomnielismy/ -liscie jak i gdzie strzelal Ibra. Fajnie, ze wygrywamy, ale na dluzsza mete jedna bramka w meczu to malo jak na druzyne Barcelony. Ibra mogl np. w ostatnim meczy wypuscic na czysta pozycje Jeffrena, zamiast tego podal do tylu. Ja wiem, brak zgrania, ale to juz 3/4 sezonu.
0
Strasznie tendencyjny ten artykul, chyba spod klawiatury jakiegos zagorzalego fana Ibry. Nawet bym to przemilczal, gdyby nie cytowane juz wczesniej zdanie:
"Pozbawiło to też jakichkolwiek wątpliwości kibiców."
Jak to pozbawilo watpliwosci ? Ja tez jestem kibicem i zadnych watpliwosci sie nie wyzbylem. Zycze Zlatanowi dobrej gry i ostatnie mecze nawet daja troche nadziei, ale to nie znaczy ze juz po tych 3 w miare OK meczach zmienilem na jego temat zdanie i uwazam za super przydatnego gracza ! I jestem pewien, ze podobnie mysli MNOSTWO KIBICOW. O ile pamietam, w sondzie prawie polowa uznala go za kiepski transfer, wiec prosze nas nie podpisywac pod takimi bzdetami !
Nawiasem mowiac, olejny pean pochwalny na czesc Ibry, znow achy i ochy nad zagraniem plecami, a inni w druzynie robia duzo lepsza robote i nikt o nich nawet slowa nie napisze. Jakie to "spektakularne zagrania" - plecy i pewnie te dwie pietki - jedna miala adresata, a druga poooszla ... W ostatnich paru miesiacach prawie wszystkie jego pietki wychodzily gdzies na wolne pole i dotruchtywali sobie do nich przeciwnicy. Wiec troche obiektywizmu, Panowie. Ktos cos pisze, niech podpisuje siebie, a nie innych.
0
Hinche: OK, tu sie zgadzamy. A dyskusje sa tez czesto wywolywane przez zwolennikow Ibry, ktorzy nawet nie staraja sie go obiektywnie ocenic, stad tez i glosy przeciw. Na pewno nie jest tragicznie, ale pewnie wszyscy sobie zyczymy, aby bylo lepiej.
0
Ogladalem wiekszosc meczu, Muniesa gral dobrze, ale reszta druzyny w kiepskiej formie. Szkoda glupio straconych punktow, mogli odskoczyc rywalom w tabeli.
0
"Ja wiem że dla niektórych z was Ibra powinien strzelać po 5 bramek w meczu, w tym ze 2 piętką i jedną przewrotką."
Hinche: Wlasnie jeden z argumentow uzywanych przez fanow Ibry, po ktorym nie wiadomo, czy smiac sie , czy plakac. No przeciez nie powiesz mi, ze wiezysz w to co piszesz ...
Wystarczy, ze Ibra bedzie gral na poziomie reszty zespolu i pracowal tyle samo co inni, (zamiast stac, myslac, ze ktos bedzie "gral pod niego"), nie tracil glupio pilek, wykorzystywal wiekszosc setek stworzonych przez kolegow, sam czasem zaasystowal i nie gwiazdorzyl, a uwierz mi - wszyscy ci "malkontenci" beda szczesliwi i nie bedziesz mial kogo bronic.
0
Gielar00: Podejrzewam, ze Guardiola rozumie iz Ibra nie byl trafiona inwestycja (choc moze, a nawet pewnie, wciaz w niego wierzy), ale nigdy sie do tego nie przyzna bo nie wypada. Gdyby nie cena Ibry (i nazwisko), to juz od dawna na szpicy gralby Bojan, a Szwed co najwyzej szukalby swojej szansy w koncowkach meczow. Nie czarujmy sie, to nie formie Ibra zawdzieczal tej zimy obecnosc w pierwszym skladzie.
Mam nadzieje, ze te ostatnie 3 mecze to poczatek nie tylko powrotu Ibry do formy, ale tez dostosowania sie do stylu gry Barcy. Bo jak nie to mamy problem. Ostatnio przestal gwiazdorzyc, a to tez plus.
0
Ja w duzej mierze zgadzam sie z Bykunnem - mam dosc podobne zdanie co do przydatnosci Ibry. W wielu wypowiedziach obroncow Ibry brakuje mi logiki. Taka obrona na sile, Wy chyba sami nie wierzycie w to co tutaj czasam ipiszecie . Jak sluznie zauwazyl Bykunn, gdzie sa wszyscy ci, co twierdzili, ze majac za plecami takich pomocnikow, to kazdy nastrzelal by 30-40 bramek ?
Ja nie skreslam jeszcze calkiem Ibry, nawet mi go bylo zal w meczu z Saragossa, bo checi w tym meczu odmowic mu nie mozna bylo. Juz 3-ci mecz z rzedu widze, ze stara sie na boisku, biega zamiast stac jak kolek, nawet mu sie udaje strzelic i faktycznie trafic do bramki. Barca niestety jest na niego zdana w tym momencie i zycze mu zeby sie przelamal i nawet zdobyl tytul gracza roku, jesli to pomoze Barcie. Ale na dzien dzisiejszy, po tym co pokazuje od przyjscia, oceniam go jako TRANSFEROWA PORAZKE. Z checia zmienilbym zdanie na ten temat, ale Ibra musialby mi do tego dostarczyc argumentow, a jak na razie ich nie widze. Fajnie ze strzela, ale na jednej bramce w kazdym meczu to daleko nie zajedziemy.
Wczoraj zagral, no powiedzialbym ze nawet dobrze, nawet bez tej bramki. Wciaz jednak brakuje mu zrozumienia z druzyna; to troche tak jakby Mallorca grala przeciw 10 pilkarzom Barcy i Ibrze, a nie przeciwko 11-osobowej druzynie. Zlatan, jesli jest w formie, moze byc swietnym pilkarzem, ale Barca to chyba nie jest ten styl gry, ktory mu odpowiada.
0
Troche nie w temacie, ale jakby ktos chcial obejrzec derby Barcelony Atletic-Espanyol II, to wlasnie leci po katalonsku na:
http://www.elsesports.cat/directes/33/
Mozna tez wejsc przez rojadirecta.org
Jest 30 min meczu i nasza mlodziez wlasnie objela prowadzenie !:)
0
Jak na razie to w naszej druzynie najlepiej spisuja sie Valdes i obydwa slupki.
A tak na powaznie to boje sie o Milito, bo widac juz zaczeli polowac na czerwona kartke. Chyba bedzie musial wejsc Pique.
Valdes - swietnie, mam nadzieje, ze nic mu nie jest, chociaz zdrowo w ten slupek przywalil.
W ataku Jeffren i Pedro spisuja sie niezle, Ibry niby tez sie stara, ale to wyglada tak jakby Barca grala w 10 a Ibra gral osobno, tylko akurat na ta sama bramke. Brakuje zrozumienia z reszta druzyny, szczegolnie mnie to wkurzylo, gdy rozgrywal pilke z Jeffrenem, ten drugi swietnie wychodzil na czysta pozycje, a Zlatan cofnal pilke do tylu.
0
damtal4
Ja tez nie cierpie Realu, nie jako rywali konkurujacych o tytul, tylko za caloksztalt funkcjonowania tego klubu i za to, ze probuja rozwiazywac sprawy sportowe poza boiskiem. Ale tak sobie ostatnio myslalem, ze La Liga bylaby malo emocjonujaca gdyby ich nie bylo. Jeszcze ze dwa mecze i mielibysmy zapewnionego majstra, a pozniej chyba gralby Atletic ... Tak wiec sa zlem koniecznym ;).
0
Wesol03, dobrze to ujales, popieram w calej rozciaglosci.
Z.Ibrahimovic
Nie wiem czy wiekszosc ludzi tutaj skonczyla 18 lat, ale wnioskujac z Twojej wypowiedzi, to chyba sam nalezysz do mlodszych bywalcow tej strony (nie uzyje terminu "kibic" w tym wypadko, bo jak sam twierdzisz jestes tylko fanem Ibry).
Jesli ty nazywanie pilkarza ciota uwazasz za "wyrazanie swojej opinii", to (i tak nie bedac kibicem Barcy) zastanow sie, czy nie czul bys sie lepiej na rm.pl. Tam takie "wyrazanie opinii " jest na porzadku dziennym. Tutaj Ibra i tak ostatnio zbiera glownie krytyke, a los Barcy jako druzyny g..... Cie pewnie obchodzi.
0
Ibra pewnie zagra . Nie chce sie bawic w proroka, ale mam jakas taka nadzieje, ze wlasnie w tym meczu znow zagra na miare oczekiwan. Z Saragossa bardzo sie staral, duzo biegal, wychodzil na pozycje, a nie tylko stal jak kolek i czekal na podania. To dobry prognostyk.
Moze krotki epizod na lawce pozwolil mu zrozumiec filozofie gry Barcy ;). Mam taka cicha nadzieje i chociaz nie jestem jego zwolennikiem, to trzymam kciuki, aby sie w koncu przelamal.
0
Wcale mu sie nie dziwie. Real uwielbia wojny na slowa i Alves nie pozostaje obojetny. Przypominam, ze to nie my wypisujemy jakies pierdoly o Villarato, nie robimy przerobek zdjec w Photoshopie, nie wykorzystujemy nagran z graczami Realu po to, aby apelowac w sprawie swoich pilkarzy itd., itp.
Dani traktuje ich jak wrogow, nie jak rywali. Ja mu sie wcale nie dziwie, bo widze to dokladnie tak samo. Nie szanuje tego klubu, bo niby za co ? Za puchary ? To nie robi na mnie wrazenia; zadnego ! Szanuje tych, ktorzy graja fair, a Madryt do nich NIE NALEZY.
Alves sie ostatnio zrobil niezly antymadritista, he, he. Musieli mu chyba mocno za skore zalezc swoja propaganda, skoro Dani chce zeby "dluzej cierpieli" :)
0
Mimo, ze ogolnie uwazam Ibre za chybiony transfer, to jednak mysle, ze dzisiaj zagral najlepszy mecz od chyba juz jakichs 3 miesiecy. Wreszcie widzialem, ze sie staral, naprawde mu dzisiaj zalezalo i troche sobie pobiegal po boisku zamiast tylko czekac na podania. Nawet pietka do Yayi mu calkiem wyszla :) Szkoda, ze obaj mieli dzis tak samo rozregulowane celowniki.
Niestety, skutecznosc wola po prostu o przyslowiowa pomste do nieba. I darujcie sobie co poniektorzy fani Ibry te teksty, ze "Eto tez tak marnowal" bo tym co zmarnowal dzis Zlatan to mozna obdzielic kilka meczy Eto. A do tego Eto rowniez, a nawet przede wszystkim, STRZELAL ! Bedac kibicami Barcy powinniscie miec troche szacunku dla jednego z najlepszych strzelcow Barcy w historii, ktory dal nam tyle radosci, tytuly i w duzej mierze dwa Puchary Mistrzow. Domyslam sie, ze wielu zagorzalych fanow Ibry pojawilo sie tu dopiero latem lub przy zdobywaniu trofeow wiosna i niekoniecznie doceniaja to, co Barca grala wczesniej.
Co do Ibry - potraktuje jego dzisiejsza postawe (tzn. checi i zespolowa gre) jako dobry prognostyk. Oby ta bramka pomogla mu sie przelamac. Piekny gest druzyny, choc bardzo ryzykowny. W zyciu sie jeszcze tak o karnego nie balem :)
Pieknie jest wygrac. Messi zamienil sie w maszynke do dryblowania i strzelania goli, oby mu ta forma zostala przynajmniej do Gran Derby.
Swietny mecz Pedro, moim zdaniem; chlopak moze niczym nie "blysnal" tak jak Leo, ale wykonal kawal dobrej roboty. Pique z Milito zreszta tez.
0
jasy: Nie czytam tego rodzaju prasy. Zgaduje jednak, ze Marca szuka przyczyn porazki Vfb w decyzjach sedziego :)