focus08
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Podobalo mi sie jak Pedro sie z Pepem sciskali po meczu. No i lzy Pepa mnie zaskoczyly - widac bylo ile to dla niego znaczylo. Chcialbym miec zdjecie tej sytuacji - zaplakany Pep w objeciach pilkarzy - chyba najlepsza kwintesencja tego, co dzisiaj osiagnelismy !
0
Hering, dobre; jeszcze bardziej mi humor poprawiles :) Po 4 nogi, he, he.
hubymess10, zgadzam sie co do Xaviego. Nie wyszedl mu ten mecz zupelnie. Ale to niewazne, to przeszlosc. Pedro znowu zbawca. Jeffren jest tez super, Messi zadedykowal bramke swojemu rodakowi z Madrytu ;)
0
Panowie, nie zaszkodzi dzisiaj wypic za zdrowie strzelcow bramek :) Jest pieknie i takie chwile trzeba CELEBROWAC ! :)
0
Do tych paru roznych Rm-ow co tu mowia o farcie. Szkoda komentowac, wiadomo ze bylismy o klase lepsi. A was boli jak diabli. Dla Realu nawet tryplet jest nieosiagalny, co dopiero wszystkie 6 trofeow ;). Jak juz stad wyjdziecie, to pozdrowcie waszego Pipite. Real placze ? :)
0
Dogrywka ( a nie karne). Boze, jak dobrze ! Z tym skladem wygramy, chyba ze Messi wczesniej wyleci z boiska.
0
Ale jestem wkurzony. Co tam robi Henry ? Poza tym ze stoi. Totalnie bezproduktywny, czemu go Pep znowu wystawia i to w tak waznym meczu ?! Przeciez on nie rozegral jednego dobrego spotkania w tym sezonie !
To samo Keita - co on tam robi, jak jest bez formy juz od jakiegos czasu. Dzisiaj co podanie w jego wykonaniu to strata, czasem nie potrafi nawet dobrze pilki przyjac.
Xavi, ja nie wiem co on myslal jak byl sam na sam z bramkarzem. Do kogo on podawal jak tam nie bylo nikogo z naszych. Jak myslal, ze to bedzie tylko jedna z 20 dogodnych sytuacji w tym meczu, to sie grubo mylil.
Brawo Pep za decyzje personalne. Z Henrym i Keita to bedziemy miec powtorke z historii niestety. Ale co tam, najwazniejsze dac im pograc, za zaslugi z przeszlosci. Ja p......., trzymajcie mnie :(
0
Ja Cules
Gosciu, a ty za kogo sie uwazasz ? Wchodzisz tu i wyzywasz ludzi od baranow i dzieciakow, dodajac ze, cytuje, "sraja" przed kims, tylko dlatego, ze maja inne zdanie od ciebie ? Wnioskujac z jezyka, jakim sie poslugujesz, to sam jestes albo podrosnietym dzieckiem, albo wyrosnietym chamem. Ludzie tu przyszli pogadac, a nie sluchac jakiegos narcyza i jego teorii wyzszosci nad reszta swiata. Kazdy ma prawo do swojej opinii, a jak sie z nia nie zgadzasz, to jest tysiac sposobow w jezyku polskim, aby wyrazic to bez obrazania innych.
CSKA gra dobra pilke. Do tego zle nam sie gra z zespolami ze wschodu, nie lezy nam ten styl. Ubiegloroczny Szachtar 2:1 i 1:2 (rowno), Rubin 1:2 i 0:0 (czyli w plecy), Dynamo 2:0 i 2:1, ale latwo nie bylo. Gwarantuje ci, ze Pep tez nie chce grac pomaranczowa pilka na sniegu, jak to juz nie raz na wschodzie w LM bywalo.
Milan, jak powiedziales, gra "padake". No moze nie ma rownej formy, ale ja bym nie nazwal "padaka" tego co zagrali na SB lub z Sampdoria. Brakuje ci szacunku zarowno do rozmowcow, jak i do rywala, chlopie.
0
Kiepski mecz z naszej strony. Pierwsza polowa OK, ale druga byla tragiczna. Nie zasluzylismy na wygrana, niestety. Karny, jak dla mnie, byl w prezencie od sedziego. Nie rozumiem tez zmian Pepa, w momencie, kiedy trzeba strzelic bramke, to on wprowadza Keite i zmienia Ibre nma nie istniejacego w ogole na boisku Bojana. Po tych zmianach pozostalo nam sie tylko bronic. Zreszta, widac bylo ze w naszej grze zapanowal wtedy po prostu chaos w najczystszej postaci.
Kolejne wymeczone zwyciestwo ze slabym rywalem. W ten sposob to daleko w tym sezonie nie zajdziemy.
0
A Barca Atletic wygrala dzis na wyjezdzie z UE Lleida 1:2 i awansowala na 2 drugie miejsce ! Po tej kolejce maja 2 punkty straty do lidera. Trzeba przyznac - ida ostatnio jak burza.
0
leo_messi19
Henry jest juz w tym dolku (z ktorego Ty mowisz, ze wychodzi) od poczatku sezonu, a asyste reka zaliczyl w polowie listopada, wiec powiedz mi co ma tak zwany piernik do tzw. wiatraka ?
Gudjohnsena tak samo bronili jego zwolennicy, a jego odejscie bylo chyba najlepszym transferem lata (no, moze Ibra tez). Gosc nawet w Monaco nie moze sie odnalezc, a co niektorzy tutaj (i bylo ich wielu) chcieli go trzymac w Barcelonie.
0
Wnioski z meczu nasuwaja mi sie takie:
Messi - uratowal nam to na czym siedzi zawsze Laporta (i nie chodzi mi o krzeslo). Chwala mu za to, ale do formy z najlepszych dni to mu jeszcze sporo brakuje. Wiec nie popadajmy w huraoptymizm. Zreszta, gdyby ktos pytal, to zmarnowal dzis kolejna setke. W pierwszej czesci mogl zaliczyc "zlatana", ale Ibra spartaczyl jego swietne podanie.
Ibra - super bramka, ktora rozluznila nas wszystkich jak kielich wina. Ogolnie jednak przeszedl chyba lekko obok meczu, staral sie za wszelka cene nie tyle strzelic, co wywolac przy strzale/ podaniu jeki zachwytu. Te jego pietki byly co najmniej irytujace, co jedna to bardziej.
Henry - czekam i czekam kiedy Pep straci do niego cierpliwosc. Od poczatku sezonu gra za zaslugi z poprzedniego roku i mysle, ze jest w tej chwili glownym problemem Barcy. Nie zagral jeszcze w tym sezonie jednego dobrego meczu. Dla jego fanow, ktorzy wciaz dopatruja sie w nim jakiejs magii - porownajcie gre Barcy przed i po zejsciu Titiego w meczach z Realem i Deportivo. Z Henrym w skladzie to my daleko nie zajedziemy. Jedyne co mu dzis wyszlo to przerzut do Alvesa i ladne wylozenie do Messiego. Poza tym niedokladnosci, straty i niecelne strzaly. Messi juz zaufanie do niego stracil, co widac bylo w tym spotkaniu.
Pedro - tuz po wejsciu zaliczyl niezwykle wazna asyste. W 20 minut zdzialal wiecej niz Henry przez 70. Mimo bycia rezerwowym i nie zawsze optymalnej formy zdobyl juz 10 (?) bramek w tym sezonie i asystowal przy kilku. Henry w tym okresie zdobyl 2 gole, przy chyba zerowej liczbie asyst i rownej, acz kiepsciutkiej, niestety, formie. Do przemyslenia dla milosnikow Henryego, ktorzy nie chca przyznac ze Titi osiagnal wiek przedemerytalny .
Busquets - oj Sergio, Sergio, niby dobry mecz, ale kiedy ty zaczniesz grac "Z GLOWA", a nie tylko glowa ? Jak tak dalej pojdzie to w liczbie asyst wyprzedzi Xaviego ;)
Iniesta - do ok. 55 minuty gral jak amator, nic mu sie nie kleilo. Potem nagle przeszedl jakas metamorfoze i zaczal grac prawie na swoim poziomie. Dziwne...
Deportivo - to jest piata druzyna La ligi i to na wlasnym boisku ? Nie tylko dlatego, ze przyjechali do siebie autobusem i zaparkowali pod bramka, ale wogole wygladali na zagubionych jak w jakims obcym kraju ;).
0
Brak sily razenia. Henry nie ma formy od poczatku sezonu i wszyscy wiemy, ze gra tu dzisiaj za zaslugi i doswiadczenie. Jesli Ibra nie moze grac to jak dla mnie Henry out, Pedro na boisko. Chlopak potrafi sie znalezc w dobrej sytuacji, jest teraz w formie i wierze, ze tak jak strzela w kazdych rozgrywkach, tak strzelil by w Gran Derbi.
0
Moyart
Nie wsadzam Bojana w zaden schemat, a jedynie stwierdzam FAKT, ze 2 lata temu byl duuuzo lepszy niz jest teraz. I nie ma to zadnego zwiazku z tym jak wypada na tle calej Barcy. Oceniam jego wlasna gre. Docenil go wtedy nawet Aragones. Myslisz, ze w obecnej formie jest dla niego miejsce w reprezentacji ? Chyba do podawania pilek ...
Mecz z Getafe rok temu to byla w jego wykonaniu po prostu tragedia, chyba nikt, kto ogladal mecz nie moze temu zaprzeczyc. Mecz, ktory po prostu nie powinien sie przydarzyc w jego sportowej karierze. A dlaczego tak jest (moim zdaniem), to juz pisalem wczesniej, tak samo jak pisalem, ze nadal w niego wierze.
Ogolnie rzecz biorac, chyba troche za wczesnie przeszedl do pierwszego skladu. On potrzebuje REGULARNEJ gry, a nie siedzenia na lawce. To samo stalo by sie z Dos Santosem, gdyby teraz przeszedl z rezerw, czy z jakimkolwiek innym mlodzikiem, nie majacym szans na przebicie do skladu. Mysle, ze latwiej jest grzac lawe w wieku 21-22 lat, kiedy juz jest sie w miare uksztaltowanym pilkarsko, anizeli w wieku lat 18, kiedy kazdy mecz to nowe doswiadczenie.
0
Wierzylem w Pedro od poczatku ubieglego sezonu, ale obawialem sie, ze chlopak sie tu po prostu nie przebije z taka konkurencja i w koncu wyladuje w jakims innym klubie.
Jeffren jest zdaniem wiekszym talentem od Pedro. Wykorzystuje prawie kazda z nielicznych niestety okazji, jakie mu Pep daje. Przy regularnej grze mysle ze szybko rozwinal by skrzydla i bylby lepszy niz sprowadzany za grube miliony najemnik Robinho.
Bojan zamiast rozwinac sie, poszedl w odwrotnym kierunku, czyli cofnal sie pilkarsko w rozwoju. Nadal jednak w niego wierze; chlopak potrzebuje regularnej gry bardziej niz ktokolwiek inny. Lawka ma na niego zly wplyw, co widac bylo na poczatku ubieglego sezonu, gdy po dlugim siedzeniu wszedl na mecz z Getafe i co widac jest za kazdym razem, gdy wraca na boisko po kontuzji. Na wiosne bedzie Copa del Ray, wiec troche wiecej okazji do gry dla niego.
0
Moyart
Wiadomo, w optymalnym skladzie szanse rosna, ale to tylko szanse na papierze. Mecz rozgrywa sie na boisku (i w glowie czesciowo ...), a wynik przy tej klasy graczach jest sprawa otwarta. Trzeba byc dobrej mysli i dac z siebie wszystko, przy takim skladzie jaki jest dostepny, a nie obwieszczac swiatu (jak to niektorzy juz zrobili) ze przegralismy wszystko, bo za Messiego zagra Pedro, za Ibre Bojan, a za Abidala Maxwell. Do Gran Derby sytuacja moze byc jeszcze gorsza, ale nawet i tak wystawimy 11 swietnych pilkarzy, ktorzy wyjda tam, aby dac z siebie wszystko i albo wygrac albo polec z godnoscia. Chyba zasluguja na troche wiary, a nie stwierdzenie "nie macie szans, bo nie jestescie warci 300 baniek" ;).
0
maciej83
Bardzo trafna wypowiedz w sprawie Keity. Popieram w 100 %.
Co do Messiego, niestety sam sobie winien. Takie sytuacje, jak jego setka z pierwszej polowy, to nawet Gudjohnsen powinien wykorzystac, i to wracajac po kontuzji, bez formy ;). Mecz inaczej by sie ulozyl, pewnie bysmy wygrali, a Messi nie musialby czynic nadludzkich wysilkow jak pod koniec pierwszej czesci (powalony, wstal natychmiast i biegl dalej) i pewnie niczego by sobie nie naciagnal. Przy setce pomyslalem sobie - to sie zemsci (bo sorry, ale Athletic to nie jakis Racing - jak sie ma setke trzeba ja wykorzysrac; nastepnej moze nie byc).
Z drugiej strony, Leo zrobil juz tyle dla Barcy, ze teraz ma prawo marnowac kazda setke jaka mu sie spodoba ;). Mam nadzieje, ze zagra z Realem, bo na pewno czekal na ten mecz od miesiecy, tak jak my.
0
Jaka zmiana nastrojow ;). Wlasnie chcialem powiedziec slowko na temat pesymizmu, a tu prosze - dobry news i wszyscy wkolo zadowoleni.
Nie rozumiem ludzi, ktorzy tragizuja mowiac, ze wszystko przegramy, bo sa kontuzje. Uwazam, ze nawet bez polowy skladu jestesmy wciaz w stanie zagrac dobry mecz i wygrac z KAZDYM. Alcorcon nie ma Messiego ani Ibry, a co zrobil z Realem wszyscy wiemy. Sklad Athletic ma sie nijak do naszego, a grali z nami jak rowny z rownym i ambicja nadrabiali braki w technice.
Troche wiary ludzie; nasze glebokie rezerwy wybiegalyby w Alcorcon (i nawet w Athletic) w pierwszym skladzie. Trzeba wyjsc i walczyc, takim skladem, jaki sie ma do dyspozycji. I walczyc do konca, a nie robic sobie dodatkowa przerwe w srodku meczu i liczyc na utrzymanie 1-bramkowego prowadzenia.
0
Irytuje mnie juz to wyprowadzanie pilki. Nasi wogole nie potrafia wyjsc spod wlasnego pola karnego. Typowe wyprowadzanie wyglada tak: lewa, prawa, lewa, Valdes, srodek, lewa, Valdes, prawa, Valdes, wybicie pilki, strata, panika pod bramka. Coraz czesciej tak to wyglada w tym sezonie. A szczegolnie z Valdesem lubi sobie pogrywac Pique.
Niestety, pod bramka tez gramy (dzisiaj) bez pomyslu. Messi mogl podac do Ibry zamiast samemu biec na bramke, majac dwoch obroncow przed soba ...
0
Qrs
Ja tez pamietam co Henry potrafi, ale co z tego skoro on sam wydaje sie jakby zapomnial ... Piszesz, ze jak mu nie wychodza dryblingi, to potrafi chociaz otworzyc droge do bramki. A kiedy ostatnio to zrobil; nie przypominam sobie, to juz chyba dawno bylo. Ostatnia bramke strzelil 6 miesiecy temu.
Ja chce na lewym skrzydle widziec kogos, kto nie tylko POTRAFI strzelac i otwierac innym droge do bramki, ale kto rzeczywiscie to robi. Bo inaczej to pozostajemy w swiecie fantazji.
Jakos podczas kontuzji Henry'ego Barca radzila sobie calkiem dobrze (za wyjatkiem meczow po reprezentacjach, ale tu Henry w jego aktualnej dyspozycji tez by nam nie pomogl).
Piszesz ze Bojan gra tragicznie. Przeciez on dopiero pare dni temu wrocil po kontuzji, byl wylaczony przez bodajze 3 tygodnie. A przed kontuzja gral bardzo dobrze ! Daj mu zagrac pare razy, a wroci do formy.
Jeffren mowisz ze zagubiony. On siedzi na lawce; wchodzi sporadycznie i najwyzej na ostatnie kilka minut, a i to jest mu rzadko dane. Wczoraj gral jako obronca. Przesunal sie pozniej do przodu i popatrz jak pieknie obsluzyl Pedro. I to jest wlasnie otwieranie drogi do bramki. Kiedy ostatnio Henry to zrobil mimo bycia w pierwszym skladzie ?
Nie zapominajmy tez o Iniescie, ktorego w razie potrzeby mozna tam wystawic i na pewno zagra swietnie.
Jest duzo opcji i bylo by z czego wybrac. Nie ma sensu czekac na Henka, az raczy wrocic do formy (jesli wogole), bo w tym czasie mlodzi beda sie pilkarsko cofac w rozwoju, a Jeffren pewnie odejdzie gdzies, gdzie bedzie mogl grac w pilke. Potem bedziemy go chcieli wykupywac za grube miliony jako gwiazde, ktora "ma kod genetyczny Barcy".
Zauwaz, ze nikt z podstawowego skladu nie ma takich wahan formy jak Henry, nawet Valdes (u tego znizka formy trwa 3-4 mecze a nie pol roku).
0
Mysle, ze Henry to juz "melodia przeszlosci" ;) Forme ma tragiczna; nie wiem jak bedzie teraz po kontuzji, ale chyba raczej gorzej, a nie lepiej. Moze kiedys ja jeszcze odbuduje, a moze nie. Swoje lata juz ma.Do tego jeszcze ostatnio stroi jakies fochy i w Barcie i w reprezentacji.
Barca potrzebuje kogos o USTABILIZOWANEJ formie; przed nami trudne wyzwania i liczy sie kazdy mecz. Trzeba tez dac szanse mlodym - Jeffrenowi, Pedro i Bojanowi - aby mogli rozwijac swoj talent. Oni musza GRAC, a nie siedziec na lawce.
Henry'emu nalezy podziekowac za 2 lata gry w Barcie (pol roku na bardzo dobrym poziomie) i pozwolic odejsc do klubu, w ktorym bedzie mogl jeszcze cieszyc swoja gra. W przeciwnym wypadku moze sie stac u nas drugim Gudhjonsenem, a nie takim chyba chcemy go zapamietac ? ;)
0
No to malpki z Saragossy moga teraz krzyczec na trybunach u-u-u-u-u. Mam podwojna satysfakcje, ze to wlasnie im sprawilismy takie baty. Przez wzglad na cenzure nie napisze co o nich mysle.
Wedlug mnie Ibra i Keita zasluzyli dzisiaj na 10. Ibra mialby wiecej asyst, gdyby Messi potrafil wykorzystac jego podania. To byl Ibra jakiego chcemy ogladac; skuteczny, magiczny i z pieknym uderzeniem z dystansu.
Valdes tez bardzo dobre zawody, jestem mile zaskoczony.
Szkoda, ze Pep nie wpuscil troche wczesniej Jeffrena, chlopak ma potencjal i potrzebuje gry, mogl zagrac chociaz z 15-20 minut.
Wielki plus za to, ze nie spoczeli na laurach, tylko walczyli do konca o kolejne bramki. Chyba chcieli cos udowodnic ... ;)
0
Dani_l9
A Tobie o co chodzi czlowieku ? Przysnales i dopiero sie obudziles ? Barca ma wedlug Ciebie mocnych rywali a Real beniaminkow ?
Deportivo i Espanyol to beniaminkowie wedlug Ciebie ? Wiesz co znaczy beniaminek ? Powaznie pytam, bo po Twojej wypowiedzi smiem watpic.
Z kolei Sporting , Getafe i przechodzace kryzys Atletico to dla Ciebie rywale z gornej polki ?
0
Jak patrze na te napinki ponizej, to przychodzi mi na mysl rm.pl; tam takie klimaty sa na porzadku dziennym. A jako ze duzej czesci tych nickow nie widzialem w poprzednich latach, to podejrzewam, ze spora czesc napinaczy jest nieletnia i dopiero co sie zarejestrowala, zachecona ostatnimi sukcesami Blaugrany.
Nie mam zamiaru nikogo obrazac, ale myslenie w stylu "Real gra do ..., w GD ich znowu pojediemy, Ibra lepszy od Ronaldo i Kaki" itp. jest bardzo naiwne. Nawet w ubieglym sezonie, chociaz gra Realu byla wtedy faktycznie do bani, to na koniec dzielila nas niewielka roznica punktowa. Dzisiejszy Real jest duzo mocniejszy i juz teraz gra duzo lepsza pilke niz rok temu. Do tego strzela duzo bramek i ma bardzo silna lawke, dluzsza i lepsza od naszej. W tym sezonie bardzo, ale to bardzo trudno bedzie wygrac lige.
Trofeow nie wygrywa sie stylem, gdyby tak bylo, Brazylia mialaby dzis 20 Pucharow Swiata. To nie jazda figurowa na lodzie.
A co do ostatnich meczow - niestety, Barca odpuscila przy wyniku 4:1, dla nich mecz moglby sie juz zakonczyc. Real do ostatniej minuty atakowal bramke aby wpakowac 5 gola, mimo ze maja rownie napiety terminarz. I dlatego Real jest teraz liderem, co cieszy i pilkarzy Realu i ich kibicow.
0
das boot
W zamachach ETA zginelo lacznie ponad 800 osob, to spora liczba ludzkich istnien i tragedii ich rodzin i znajomych. Nie mowiac o tragedii tych, ktorzy "przy okazji" zostali ranni. Tak wiec zestawianie walki niepodleglosciowej Baskow i Katalonczykow jest chyba troche nie na miejscu. W sumie mi tam walka o niepodleglosc i jednych i drugich zwisa, to nie moj problem. Barcie kibicuje jako klubowi pilkarskiemu, a nie przedstawicielowi kraju czy regionu.
Athleticu nie lubie chocby za takie zachowania jak sprzed tygodnia; gwizdy na trybunach pod adresem Barcy i agresywni fani wymachujacy piesciami. Dla nich chyba faktycznie ten klub to manifestacja autonomicznych aspiracji przedkladana ponad samo widowisko pilkarskie. Do tego klub jest zamkniety dla nie-Baskow (jedzie skrajnym nacjonalizmem jak diabli). I nikt mi nie powie ze Ci ludzie na trybunach to nie sa w duzej mierze zwolennicy dzialan ETA, wlaczajac w to serie ich ostatnich zamachow.
Nie lubie tez malpek z Realu Saragossy (za rasizm oczywiscie) i Osasuny za chamstwo ich kibicow i pilkarzy (przyklad z ostatniej jesieni) oraz Espanyolu, ktory zawsze w jakichs dziwnych okolicznosciach zabiera nam punkty i tytuly, bez problemu oddajac je Realowi. Mam nadzieje ze ktoras z tych druzyn spadnie do nizszej klasy rozgrywek.
0
Temat porownan Eto z Ibra bedzie powracal az do czasu, kiedy ten drugi udowodni ze byl wart tej wymiany. Eto jest czescia pieknej historii Barcy i zawsze nia pozostanie. Ibra poki co jest "tylko" jej pilkarzem, nie wiadomo z jakim skutkiem i nie wiadomo jak dlugo.
Tak jak kibicow ligi hiszpanskiej mozna podzielic na fanow Barcy i fanow Realu, tak kibice Barcelony ( i to chyba na calym swiecie) podzielili sie na zwolennikow Eto i zwolennikow Zlatana. Temat ten bedzie sie wiec przewijal az do czasu, kiedy Ibra zacznie grac tak, jak sie od niego oczekuje. I zadne rzucane tutaj "jak ci sie nie podoba to spadaj na strone Interu" tego nie zmieni. Jak ci sie nie podoba .... (tu wstaw dowolna nazwe uzytkownika) to sam spadaj i nie pouczaj innych, bo nie jestes madrzejszy. Nawet jesli ci sie tak wydaje ;)
0
c.de.f.b. , wyrocznio delfijska
Jako dziecko ktore kibicuja Barsie przypadkowo (bo wygrala zeszly sezon) musze przyznac, ze Ibra gral doprawdy nieziemsko. Gai, jak mowisz, zagral dobre zawody w wyciaganiu wuja z wody. Mimo ze, jak podejrzewasz, jestem slepy i niedorobiony, nie uszlo mojej uwadze, ze Gai w dynamiczny sposob zwalnial akcje i sial niepotrzebne zamieszanie w szeregach obronnych gosci, a przy tym, o zgrozo, nawet bramki nie strzelil.
Ludzie mowia,ze c.de.f.b. tez malo widzi i ze maja gleboko w zupie jego chamskie wypowiedzi. Ludzie, a , zamknijcie japy albo zacznijcie kibicowac Realowi !
W trosce o swoje zdrowie umowilem sie na jutro do okulisty, co i tobie zalecam.
Na strone Interu to mozesz sobie odsylac co najwyzej wlasna matke, a nie mnie, ani kogokolwiek innego z tej strony. A jak ci sie nie podoba, to mozesz sobie strzelic w glowke, niewazne ktora.
Sorki wszystkim za ten stek bzdur, ale to, jakby ktos nie zauwazyl, lekko przerobione cytaty z wypowiedzi powyzszego osobnika.
0
Ogolnie dobry mecz Barcy, choc jednak sporo niedokladnosci momentami. Ale widac ze mlodziez ma ogromny potencjal. Najbardziej podobali mi sie Dos Santos i Gai, widac w nich ten "kod genetyczny" Barcy i naprawde wlozyli duzo serca w ten mecz. Thiago mnie nie przekonal, duzo strat pilek, to jeszcze nie jego czas.
Co do Ibry - co tu pisac, kazdy widzial. Nie wiem, czy akurat nalezy tlumaczyc trema - zawodnik tej klasy raczej tremy miec nie powinien. A co do zgrania, to spojrzcie na sklad - ile razy wczesniej gral np. taki Dos Santos z Messim. Ale fakt - za wczesnie formuowac wnioski; miejmy nadzieje, ze bedie lepiej.
Co mnie niepokoi to nastawienie Ibry. Ze wszystkich pilkarzy blaugrany, on wydawal sie miec najmniej checi do gry. Nie bylo w nim ani radosci (a przeciez mial sie tak cieszyc z przyjscia) ani ambicji. Ot, tak wyszedl jakby mial odbebnic mecz. I nie bede komentowal jakosci jego gry, ale pod wzgledem woli walki to i Eto i wychowankowie bija tego goscia na glowe jak na razie.
0
milosz93
Po pierwsze - naucz sie czytac ze zrozumieniem zanim skomentujesz. Najechales na Haryztybetu, ze niby teskni za Eto, podczas gdy ten bronil Ibry ...
Po drugie 16 lat nie daje ci specjalnych przywilejow jak w sadzie. Nie rob tu obory jak na rm.pl. I nie odsylaj ludzi na inne strony, bo jestes tylko pryszszczem na d... czasu. Jak Ci sie tutaj nie podoba, to sam sobie znajdz inna strone. Uwierz mi - nikt nie bedzie za Toba tesknil.
Po trzecie, ludzie tutaj beda dyskutowac na wszystkie tematy zwiazane z Barca, czy Ci sie to podoba czy nie. Rowniez o Eto i Ibrze. I bedzie tego jeszcze duzo, wiec jak Cie to irytuje to patrz punkt drugi.
Po czwarte pewnie sie czujesz doroslym 16-latkiem, ale wypowiadasz sie jak gowniarz, niestety (wyzywasz ludzi od pajacow, mowisz ze pier... itd. choc nikt cie personalnie nie atakowal). Znam jedna strone, gdzie takie komenty sa na porzadku dziennym - rm.pl.
A Twoj argument ze jestes lepszym kibicem, bo cie starzy zabrali na pare wycieczek do Barcelony rozwalil mnie na lopatki. W jakim Ty swiecie zyjesz ?
0
Panie Guardiola ! Trzeba bylo oddac do Interu wiecej kluczowych pilkarzy, a nie tylko Eto ! Szkoda, ze teraz nie ma komu bramki strzelic. Henry - dzisiaj tragedia, tak jak na poczatku ubieglego sezonu, rozbrat z pilka mu zaszkodzil. Pedro - niewidoczny, zreszta nikt mu nawet pilek nie podaje. Bojan stara sie, ale do klasy Eto brakuje mu co najmniej paru lat (i to jak dobrze pojdzie). Xavi przestrzelil setke z paru metrow, ale pewnie nikt mu tego nie wypomni.
W ofensywie mozna pochwalic dzisiaj tylko Alvesa, ktory przeciez jest obronca ....
Jak na razie bardzo, bardzo kiepsko. Niech Pep da szanse Jeffrenowi bo Henry nam z taka gra nie pomoze.
0
kpotocki1947
Wiesz, podejrzewam, ze wiekszosc wypowiadajacych sie tutaj oglada mecze na zywo, a nie sprawdza wyniki na jakims livescore.
Eto potrafil znalezc sie w dobrej sytuacji strzeleckiej, choc nieraz potrafil ja tez wypracowac - nie tylko sobie, ale i komus. Wiele razy widzialem go w roli asystenta, ty pewnie tez bo przeciez ogladamy te same mecze.
To, co sie liczy, to nie % wykorzystania sytuacji podbramkowych, tylko liczba strzelonych bramek. Wbrew pozorom, to nie zawsze idzie w parze. Jesli Eto znajdzie sie w 100 sytuacjach i wykorzysta 30 a Ibra znajdzie sie w 50 i wykorzysta 29 to wciaz bardziej przydatny dla druzyny jest Eto.
Jesli Ibra nie zdobedzie tyle bramek co Samu, to przyznasz wtedy, ze byl to kiepski transfer, czy zgonisz wine na Messiego, Xaviego i Inieste (bo nie byli w formie ...) ?