focus08
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Oho, widze ze jest zlot kibicow realu ;).
Pique ma racje. Oczywiscie kazda druzyna czasem dostaje prezent od sedziego i kazda jest czasem krzywdzona, ale w Hiszpanii to realowi pozwala sie na wiecej. Oczywiscie kibice realu juz zapomnieli gdy sedzia dawal im wygrane w prezencie; wygodniej wam nie pamietac.
Nawet w ostatniej kolejce sedzia wydatnie wam pomogl - Alonso po zagraniu reka powinien dostac czerwona kartke, a wtedy kto wie jak potoczylby sie mecz. Sedzia, o dziwo, niczego nie dostrzegl ! Jakim cudem ? Nie wiem, bo Xabi juz bardziej lapy wyciagnac nie mogl. A pilka leciala do bramki, Cassilas nie mial szans jej wybic, bo wlasnie probowal sie podniesc z ziemi ... Jeszcze byl niesluszny spalony w drugiej polowie na wychodzacym sam na sam Forlanie (widac na powtorkach ze spalonego nie bylo). Ale coz, bywaly juz mecze w ktorych sedziowie sprzyjali Madrytowi w bardziej skandaliczny sposob. Pamietam jak sedzia gwizdal przeciw nam w Gran Derby (3-3 na Camp Nou) i wiele innych. Jeden pilkarz Getafe powiedzial zreszta kiedys publicznie co o tym mysli i mial ku temu solidne podstawy ...
0
Aha, teraz mowicie "taki futbol" a po meczu Barcelony "villarato". Coz za obiektywizm ... Nie to, zebym byl zaskoczony oczywiscie.
gnostyk
Pique akurat dzisiaj dzisiaj dostal czerwo, a Getafe zamienilo rzut karny na bramke. Szkoda ze tej samej szansy nie dostalo Atletico.
0
Ha, ha, ewidetna reka Alonso tuz przed bramka Realu a sedzia oczywiscie milczy. I niech mi ktos powie ze sedziowie nie sprzyjaja mierdom. Jak mozna bylo tego nie widziec ?
0
Co do dzisiejszych meczy - mam nadzieje ze Atletico zagra z wiekszym zaangazowaniem niz ostatniej wiosny; kto ogladal ten pewnie pamieta.
Ale i tak mysle, ze Real u siebie wygra. Mam nadzieje, ze my tez, choc trzeba sie tradycyjnie spodziewac trudnego meczu; Getafe nam nie lezy ...
0
Maly cytat z rm.pl dla poprawy humoru (kibic Realu odnosnie daty nadchodzacego Gran Derby):
"w piatek bo potem cała noc chalmy sobota chlamy niedziela do południa chlamy i w pon do szkoły w dobrym chumorze po wygranych Derbach" (pisownia oryginalna :)
Wyjasnia wiele w kwestii poziomu komentarzy na rm.pl. Dawno podejrzewalem, ze dominuje tamwlasnie tacy osobnicy.
Obysmy jutro wszyscy szli w dobrych "chumorach" do szkol i miejsc pracy ;)
0
Maly cytat z rm.pl dla poprawy humoru (kibic Realu odnosnie daty nadchodzacego Gran Derby):
"w piatek bo potem cała noc chalmy sobota chlamy niedziela do południa chlamy i w pon do szkoły w dobrym chumorze po wygranych Derbach" (pisownia oryginalna :)
Wyjasnia wiele w kwestii poziomu komentarzy na rm.pl. Dawno podejrzewalem, ze dominuje tamwlasnie tacy osobnicy.
Obysmy jutro wszyscy szli w dobrych "chumorach" do szkol i miejsc pracy ;)
0
gnostyk
A i tu Cie boli - wciaz nie mozesz sie pogodzic z tym 2:6 na Bernabeu ! :). Zostaw te hipokryzje na boku - sam wiesz, ze to MA znaczenie czy cos bylo 3 lata temu czy 70. Oczywiscie byl to wspanialy dzien dla kazdego cule. Nic nie samkuje tak jak obejrzec sobie taki mecz na zywo i cieszyc sie z kazdej bramki i z upokorzenia odwiecznego rywala.
Tylko ze - owszem to byl piekny moment i warto go bylo przezyc, ale czy myslisz ze Real stracil przez to w moich oczach ? Ze smialem sie z Realu ? Nie. To byla czysta rywalizacja, ja osobiscie nie uwazam aby to przynosilo Realowi ujme !
Paradoksalnie to glownie kibice Realu wstydza sie tego wyniku. Gdy Barcelonismo dawno przeszlo nad tym do porzadku dziennego, wy nadal popadacie w kompleksy z powodu tamtego Gran Derby. Pytam sie po co ? Kazdy moze przegrac, nawet wysoko. Nie ma sie czego wstydzic jesli wyjdziesz na boisko, dasz z siebie co potrafisz i bedziesz grasz fair play. Kazda druzyna dostaje czasem kopa w tylek; Arsenal, Real, ale i Barcelona to tez nie wyjatek (ze przypomne tu chocby 0:4 z Getafe). Sami sobie stwarzacie problem ... Nie wiem tylko po co.
Co do artykulu z rm.pl. Naprawde nie stac cie na te ODROBINE SZCZEROSCI, aby przyznac, ze to kibice Realu ciagle przywoluja ten wynik z czasow II wojny swiatowej ? Odswieze twoja pamiec, ze przypomnieliscie sobie o tym i zaczeliscie o tym pisac wlasnie po 2:6 ...
Wezcie sie ludzie leczcie w domowym zaciszu a nie stronach intenetowych ...
0
Na przyklad ? Wiesz, jakos nie pamietam aby byl tu artykul o tym "jak to Franco zastraszyl pilkarzy Barcy w 1943" albo ze "Ronaldo powiedzial ze jego idolem byl Figo i ze bedac pilkarzem Realu nie moglby przejsc do Barcelony", opatrzony zdjeciem z Photoshopa, aby posmiac sie z waszego cr7.
Barca i Real sa rywalami i czasem artykuly o rywalach tez sie pojawie gdy nie da sie ich oddzielic od tresci istotnej dla klubu. Alle tutaj pisze sie o tym wtedy gdy dotyczy to jakiejs konkretnej sprawy lub wypowiedzi na temat Barcelony. Na rm.pl redakcja urzadza sobie po prostu tanie prowokacje. Zreszta ku uciesze swoich kibicow, ktorzy zawsze z checia obdarza kogos z Barcelony soczystym epitetem. Cos jak igrzyska dla ludu, zeby nie mysleli o tym ze brakuje chleba.
0
galacticos
Macie powazny problem (jako kibice realu) skoro musicie leczyc swoje kompleksy takimi artykulami jak ten z rm.pl. Mowie powaznie, to naprawde niezdrowe. Ja wiem, ze od lat juz nie macie powodow do radosci. Co wiecej, malo ktory kibol na rm.pl doswiadczyl jakichs milych chwil z Realem (za wyjatkiem 4-1 na Bernabeu) ale wy naprawde popadacie w jakas paranoje.
Jaki jest sens zastanawiac sie jak to bylo w 1943, skoro zaden z nas nie zna prawdy i pozostaje tylko kwestia tego, kto w co wierzy. Zreszta jakie to znaczenie skoro to bylo w czasach gdy wasi dziadkowie jeszcze nawet nie planowali miec dzieci ... Gran Derby wiele razy konczyly sie wysokimi wynikami, co ty na to ze np. w 1913 dostaliscie w d... 7:0 :). Podobnych wynikow w obie strony bylo kiedys sporo i co z tego ? Jakie to ma dzisiaj znaczenie ?
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak wielki jest wasz kompleks Barcelony. A widac to na rm.pl na kazdym kroku. Debilny artykul o 11:1, za chwile jeszcze durniejszy o Busquetsie i to z jakims fotomontazem a la Marca (po co ? ). A pozniej udajecie zdziwionych ze kibice Barcy wchodza na rm.pl ? Prowokujecie to wchodza. Takiego braku kultury jak u was nie widzialem jeszcze nigdzie. Jako grupa jestescie tak cholernie zarozumiali, macie tak wysokie mniemanie o sobie, az mnie to przeraza. To dlatego wszyscy lubia sie z Was smiac, bo kiedy nie macie szacunku do innych, to i inni nie maja szacunku do Was.
0
Jeszcze odnosnie Villi: ma w sumie 6 goli (4 w lidze) i 2 asysty. Moze nie jest to piorunujacy poczatek, ale chyba tez nie tragiczny.
Mowi sie, ze prawdziwego mezczyzne poznaje sie nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak konczy. Tu, mam nadzieje, zobaczymy wielka roznice miedzy nim a Ibra ;).
0
Najlepsze: swietny mecz Barcy i skutecznosc Villi
Najgorsze: zagubiony Bojan i brak szansy dla Thiago.
Ja od poczatku bylem zadowolony z Villi i dziwila mnie jego krytyka. Tak naprawde gosc zagral wczoraj podobnie jak w poprzednich meczach. Tyle ze tym razem pilka znalazla droge do bramki, zamiast obijac slupki lub ladowac na rekawicach bramkarza. Gdyby trafil dwukrotnie w slupek, to znowu uslyszelibysmy tu od niektorych, ze to transferowy niewypal ...
0
jamjestjam
Bylo tam pare spornych sytuacji; w 2 ktore pamietam watpliwosci nie bylo: 3 bramka Realu padla po spalonym Benzemy, to jest raz.
Dwa to naprawde przedziwna sytuacja z rzekomym spalonym pilkarza Herculesa, ktory wychodzil na czysta pozycje lewym skrzydlem. Jak potwierdzily powtorki, w momencie podania byl jakis metr, moze poltora za ostatnim obronca. Ja rozumiem, ze sedzia moze sie pomylic, ale az tak ?! Trzeba byc slepym, aby dopatrzec sie tam spalonego !
Jasne, wracajmy do rewanzu z chelsea. Nie pamietasz pewnie ile puntow podarowali wam sedziowie w ostatnich latach. 2 lata temu jeden pilkarz Getafe mial nawet jaja aby powiedziec to publicznie po takim wlasnie meczu z wami. Nie wspomne jak sedziowie odebrali nam punkty po rewelacjach Marci o Vilarato ... Albo o przekrecie z Gran Derbi sprzed paru lat, kiedy mlody Messi i tak wbil wam hat-tricka, ale pozniej dostaliscie majstra za korzystny bilans z Barcelona.
Masz wybiorcza pamiec. Ja wiem, ze sedzia tez czlowiek i moze sie mylic, ale bez przesady - czasem tendencyjne sedziowanie widac jak na dloni.
0
oho, zaczyna sie sedziowanie pod Madryt. To co dzis sedzia wyprawia w Alicante to skandal. Rozumiem, ze Real musi wygrac i kropka ...
0
RealMadryt1902
Typowa wypowiedz kibica Realu. W jednym zdaniu udalo ci sie 2 razy sklamac (wiek Ibry i Villi), pominac pare faktow i wyrazic nadzieje, ze cos zmieni sie na korzysc druzyny z Madrytu. Powinienes pracowac w dzienniku Marca ...
Wiec tak, Villa z Ibra maja po 28-29 lat; nie wspomniales ze Kaka ma tez 28 ... Ibry nie lubilem, ale to on byl na poczatku sezonu najlepszym strzelcem PD i to on rozstrzygnal GD na korzysc Barcy. Nawet Arsenalowi strzelil 2 gole. Jak widzisz pare fajnych chwil nam dostarczyl. A czym uraczyly was supergwiazdy Kaka i Benzema ?
Kaka "na pewno znajdzie forme" ? A uwazasz ze Villa na pewnio nie ? Masz ciekawy sposob rozumowania ;)
Swoja droga Villa gra dobrze, jestem bardzo zadowolony z jego gry. Wykonuje swietna prace, a mi wszystko jedno czy bedzie strzelal czy podawal.
0
Czajus
Fajna wypowiedz; z przyjemna mi sie to czytalo. Zgadzam sie z Toba co do gwiazd w Barcelonie, przynajmniej tych, ktore wymieniles. Mam tylko nadzieje, ze mylisz sie odnosnie Villi ;).
Ladnie to na koncu podsumowales: "w tym klubie nie ma sensu robic miejsca dla gwiazd, tu staje sie gwiazda i ta przewage Barça nad realem miala, ma i miec bedzie i za to kocham ten klub i nigdy go nie opuszcze" :)
0
Bo Pedro nie jest geniuszem na miare Messiego czy Xaviego. Ma talent, a wszelkie braki nadrabia ciezka praca i ambicja. Takich pilkarzy tez potrzeba w druzynie.
Messiego nie da sie zastapic; tacy pilkarze rodza sie raz na iles lat. Jedynym sposobem zastapienia go jest klonowanie ... ;) Xaviego mam nadzieje zastapi Thiago - ten chlopak ma naprawde duzy talent.
Talentow nie brakuje we wszystkich grupach wiekowych, ale zobaczymy jak oni sie rozwina. Np. Bojan zapowiadal sie na mega-talent, a od 3 lat stoi w miejscu.
Nie przesadzaj z Nolito, bo on moze byc przymierzany co najwyzej na zmiennika i to duzo bedzie musial jeszcze przedtem udowodnic.
0
Ramossssssssss
Typowa madrycka arogancja bije z Twojego wywodu. Dla was wszyscy sa slabi; nie dziwnego ze przegrywacie pozniej z Realem Union, Alcorconem czy Olympiciem.
"Jakis Pedro" ? Mowisz o tym Pedro, ktory w ubieglym roku jako pierwszy w historii strzelil bramki we wszystkich 6 rozgrywkach, umozliwiajac nam zdobycie 6 pucharow ? O tym, ktory zdobyl zaufanie Del Bosque i zostal w RPA zawodnikiem podstawowego skladu mistrzow swiata ? Tym ktory pograzyl was ostatnio w Gran Derby na Bernabeu ? Czy moze miales na mysli waszego Pedro Leona ... ?
0
BenekCris7
Dziwi mnie ze oczekujesz tu gratulacji dla Realu. Nie pamietam Ciebie, abys wchodzil tu z gratulacjami, gdy Barcelona strzelala tyle samo bramek w lidze, gdy gromili Arsenal czy zdobywali potrojna korone i 6 pucharow ... Wiec prosze, skoncz z ta hipokryzja, bo jest nie na miejscu ...
Pieknej gry i wysokich wygranych naprawde u nas nie brakuje. Moze doczekasz sie gratulacji jesli cos wygracie.
Zazdrosc ? Uwiesz mi, niczego Realowi nie zazdroszcze. Moze najwyzej Ozila i Cassilasa ;). Nie wiem, czemu myslicie, ze wszyscy wam czegos zazdroszcza. Macie jakas obsesje na tym punkcie ?
Mi sie Real nie podoba jako ogol, jako instytucja, to co soba prezentuje. Macie swoj system myslenia, ktory do mnie zupelnie nie przemawia. Dla zobrazowania - nigdy nie chcialbym Murinho na stanowisku trenera Barcy.
Barca to moj styl gry ale tez moj system myslenia. Real mi naprawde niczym nie imponuje, choc wiekszosci kibicow Realu, przynajmniej tych z rm.pl,podliczajacych ilosc PE, pewnie sie to nie miesci w glowie.
0
Elkenobi
To nie kwestia szacunku tylko stwierdzenie faktu. Real ma bardzo, ale to bardzo latwy poczatek sezonu i gra z tzw. dostarczycielami punktow. Oczywiscie sztuka jest strzelic 6 bramek nawet Racingowi, ale wartosc tej druzyny bedzie mozna poznac dopiero w meczach z wymagajacymi rywalami. Milan mial byc pierwszym powaznym testem, ale po prostu zawiodl. Nie mozesz chyba powiedziec, ze wloski zespol zagral dobry mecz.
Moze Barca gra na razie ponizej swoich mozliwosci, a przede wszystkim nieskutecznie, ale to my przeszlismy juz pare trudnych testow - wyjazdy z Atletico i Athletic i mecz u siebie ze swietna ostatnio Valencia. I zdobylismy w tych meczach komplet punktow.
0
Tak zerkam na mecz Realu i nawet niezle graja. Na taki futbol mozna popatrzec, co nieczesto sie ostatnimi laty zdarzalo w meczach Realu. 6:1 i w tym jednym sa lepsi od nas - nawet przy wysokim wyniku staraja sie zdobyc wiecej goli. Nasi po 4-5 bramkach zaczynaja sie bawic pilka jak na treningu.
Mi forma Realu nie przeszkadza, byleby sedziowie nie dawali im puntow w prezencie. Moze bedzie ciekawe GD. Na razie real gra z kelnerami wiec trudno stwierdzic jak zagraja z lepsza druzyna. Milan w sumie nic na Bernabeu nie pokazal i nic dziwnego - z Ibra w skladzie ...
0
Villa najgorszy ? Jakies wolne zarty. Zapierniczal caly mecz na wysokich obrotach i stwarzal najwiecej zagrozenia z calej ofensywy !
Ok, Iniesta strzelil bramke, ale to byla chyba jedna z 2-och jego sytuacji, podczas gdy Villa bral czynny udzial w prawie kazdej akcji ofensywnej. Strzelal, podawal, biegal, wychodzil na pozycje, nie gubil pilki, nie podawal do przeciwnka (jak to czesto robili Henry z Ibra).
Trudno go winic za np. genialna interwencje Cesara po strzale glowka, gdy ten ostatni z najwyzszym trudem wyciagnal pilke z linii bramkowej. Villa zrobil wtedy co do niego nalezalo, niestety Cesar tez. Gdyby bramka padla i zdecydowala o zwyciestwie, to o tej samej grze Villi czesc krytykujacych powiedziala by ze byla genialna...
Czasem nie wszytko zalezy od nas, a to ze El Guaje ciagle straszyl swoj byly klub, spychal do obrony i angazowal ich sily to tez pomoglo nam wygrac ten mecz.
Mowi sie ze napastnik jest od strzelania bramek, ale to nie zawsze jest prawda, zwlaszcza w Barcy, gdzie mamy taka wymiennosc pozycji. Bedzie wiele meczy, o ktorych wyniku przesadzi obronca, tak jak dzis zrobil to Puyol. A byly i mecze w ktorych obronce wyreczal np. Pedro. Villa gra z kazdym meczem lepiej i o jego bramki sie nie obawiam. Troszke wiecej precyzji i szczescia, a worek z bramkami sie rozwiaze. Kazdy napastnik ma okresy bramkowej posuchy; mial je Eto, ma je czasami nawet Messi. Wiec nie panikujmy, bo nie ma ku temu powodu.
0
Jestem pozytywnie zaskoczony. Biorac pod uwage nasz rekord z "wirusem Fifa", forme w ostatnich meczach i do tego jeszcze brak Pedro, spodziewalem sie remisu, a tu taka piekna niespodzianka ! Juz nie pamietam kiedy my ostatnio zdobylismy 3 punkty po przerwie na reprezentacje, chyba ze z jakimis kelnerami.
Druga polowa swietna, ale martwi mnie Messi. Moim zdaniem zagral tragicznie, jeszcze nie widzialem go tak slabo grajacego w Barcy. Mam nadzieje, ze nie dostanie oceny za zaslugi, lecz obiektywnie za ten konkretny mecz. A zasluzyl chyba na nie wiecej niz 3 - same straty i zepsute akcje, w koncowce pare spalonych. W pierwszej polowie zupelnie niewidoczny.
Villa mi sie podobal, nie wiem czemu niektorzy na nigo najezdzaja. Mysle ze gral bardzo dobrze i byl glowna sila napedowa ataku, tak jak Xavi byl mozgiem druzyny. Zabraklo nieco szczescia. No i Cesar spisywal sie, trzeba przyznac, znakomicie. Pokazal klase przeciw swojemu bylemu zespolowi, nie to co Henry z Arsenalem ...
Cieszy powrot Pedro. Bardzo ozywil gre w ofensywie, mam nadzieje ze sie wkrotce odblokuje i zacznie strzelac bramki jak w ubieglym roku.
0
Zbigniew Wodecki
Na chamstwo mam prawo zareagowac zawsze, kiedy uznam to za stosowne. Moderatorzy sa od moderowania i ewentualnych banow; od pouczania sa rodzice, nauczyciele, w skrajniejszych przypadkach moze psycholog ... Nie ludzie, ktorzy poswiecaja swoj czas na prowadzenie tej strony, abym ja, ty i inni mieli sobie o czym poczytac. Ja wiem o czym pisze, ale ty chyba nie.
Zauwazylem, ze twoje wypowiedzi, mimo promadryckiej determinacj, sa jak choragiewki na wietrze - bronisz zaciekle Realu, za chwile zapewniasz ze jestes kibicem Barcy. Przepraszales za chamskie odzywki gdy ludzie na ciebie naskoczyli (osobiscie uwazam ze powinienes wtedy dostac bana), teraz uzywasz tych samych slow za ktore wtedy przepraszales. Po co ten caly cyrk ?
0
Zbigniew Wodecki
Co to kogo obchodzi skad ty piszesz ? Jak dla mnie mozesz pisac nawet z Syberii, nie robi to dla mnie zadnej roznicy. Obchodzi mnie tylko TRESC twojego komentarza (jesli juz zdecyduje sie go przeczytac). A na recznym to chyba sam ciagniesz, bo juz drugi raz widze jak piszesz taki chamski, glupkawy tekst na poziomie gimnazjalisty. Trudno cie po tym traktowac powaznie.
Mowisz, ze strona schodzi na psy. To po co tu wchodzisz ? Twoje pisanie o "recznym" podnosi jej poziom ? Ja mam te strone w ulubionych, uwazam ze jest swietna, nawet jesli czasem nie zgadzam sie z ta czy inna opinia. A ty sie tu, jak na moje oko, wyraznie meczysz. rm.pl moglo by ci sie spodobac bardziej - moze bys sie nieco "wyluzowal" ;)
0
Co za bezmyslne zachowanie Henry'ego. Mam nadzieje, ze zostanie za to odpowiednio ukarany. Cos ostatnio czesto bywa takim antybohaterem.
0
Zwroccie uwage na terminarz - Barca ma we wrzesniu i pazdzieriku ( pierwsze 9 kolejek) 4 trudne mecze - wyjazdy z Atletico i Athletic oraz u siebie z Sevilla i Valencia. Real w tym czasie ma stosunkowo latwe mecze; byc moze nawet ten z Mallorka byl najtrudniejszy. Ciezko bedzie nie stracic paru punktow i uzyskac/ utrzymac pozycje lidera.
Co do artykulu - dobra robota, bardzo mi sie podoba. O presje nie obawialbym sie jednak - nie brakowalo jej przeciez pod koniec pierwszego sezonu i oczywiscie przez caly drugi. Poradza sobie. Boje sie tylko o nieczysta zagrywki. Mam na mysli faworyzowanie Realu przez sedziow oraz chora propagande Marci, w tym roku niestety wspierana starajacym sie "chronic pilkarzy" (he, he) Mou.
0
K.Babinio
Ja tez od samego poczatku twierdzilem, ze to kiepski transfer. Ci, ktorzy go wtedy bronili, teraz pewnie unikaja newsow ze Zlatanem ;) (choc widzialem ze paru jego zwolennikow przyznalo sie do bledu i to milo z ich strony). Czesci natoz nich zapewne juz na tej stronie nie ma, bo odeszli razem z Ibra do Mediolanu ...
Pieknie to Arrigo Sacchi ujal: "Wiedziałem od początku. Solista nie może grać w orkiestrze." Coz, Pep to poczatkujacy dyrygent. Oby w miare uplywu czasu przestal popelniac tak proste bledy ! (Czyhrynski - drugi megatransfer).
0
Oczywiscie Pep wstawil swojego pupilka Keite. Co za gosc, pewnie ma odnosnie niego dobry "feeling" ;) Wkurza mnie juz to wystawianie Keity kosztem innych, LEPSZYCH pilkarzy. W ten sposob Guardiola pozbyl sie juz Toure, ale widac nauka poszla w las ...
0
He, he, juz kiedy przychodzil rok temu to bylem przekonany, ze ze swoim charakterem Ibra wczesniej czy pozniej narobi syfu w Barcie. A juz na pewno przy pozegnaniu. Sygnalow ku temu nie brakowalo w ciagu sezonu, rowniez patrzac na jego zachowanie wzgledem Interu i reprezentacji Szwecji. Trzeba byc naprawde zaslepionym jakims uwielbieniem do niego, aby tego nie widziec. Zlatan przeciez zawsze taki byl.
Strasznie mnie cieszy, ze nie bede go juz musial ogladac dreptajacego po boisku, odgrywajacego pietka do rywala i majacego wieczne pretensje do kolegow o kazde niedokladne dogranie.
0
lukinho
Niestety, przykro to mowic, ale ostatnio kazdy rucha Barce jak tylko chce ... Bylem wprawdzie za odejsciem Ibry, ale caly ten transfer, wlacznie z odejsciem za 24 miliony to jakas parodia. Mamy NAJGORSZA polityke transferowa na swiecie i mowie to z pelnym przekonaniem ! Placimy grube miliony za przecietnych lub zupelnie nie pasujacych do naszego stylu graczy, aby potem oddac ich za "co laska".
Dosadnie mowiac, to po prostu dyma nas kto chce i kiedy chce. To jest niewiarygodne ! Jak to mozliwe, ze nikt nie placi glowa za tak wielomilionowe straty ? Nic dziwnego, ze mimo sukcesow sportowych siedzimy po uszy w dlugu.