0

Obecność Messiego rzeczywiście nie jest na tyle kluczowa jakby sie mogło wydawać. Mecz z Mallorca napawa optymizmem, głównie z powodu formy Sanchza i Fabsa.
Obrona to słowo klucz w jutrzejszym pojedynku. Wiadomo, że zagra Pique, obok niego najchętniej widziałbym albo Bartre albo Adriano. Od razu napisze dlaczego nie widzę tam Songa.
PSG musi ruszyć ostro do ataku. To nie będzie mecz jak z Milanem, który właściwie nie atakował. Piłkarze pokroju czy to Lavezziego, czy Meneza, czy Moury mogą wkręcić w ziemie każdego obrońcę, a co dopiero Songa, który umówmy się nie spełnia pokładanych w nim nadziei na pozycji stopera. Obok Pique potrzebujemy kogoś bardziej gibkiego, kogoś kto podbiegnie zakręci i sam nie da się wkręcić w murawę. Myślę, że Adriano lub też Bartra spisali by się z tym PSG dobrze. Pamiętajcie nie jesteśmy już tą drużyną, jaką byliśmy chociażby 3 lata temu. Wtedy jednym składem klepaliśmy każdego. Teraz forma jak i kontuzję zmuszają nas do grania i ustawienia pod danego przeciwnika. Nie możemy zagrać stoperami "klocami" Pique nie ma formy, jego interwencje są opóźnione, jest wolny. Jeśli do pary dołożymy mu Songa to może już być katastrofa. Mam nadzieje, że Vilanova wie co robi i wybierze najlepiej jak może.

0

o co wam z tym Dortmundem chodzi? przeżywacie jakby to był dla was mecz o złote kalesony...

0

Song to najgorsza opcja w środku obrony.
Zagra Lavezzi, zagra Lucas i Song jest zwyczajnie za wolny, za toporny, żeby odpierać ataki takich szybkich graczy.
taka jets moja opinia.

0

byłem hejterem Alexisa, ale chłopak zagrał świetnie z Mallorca i zasłuzył sobie tym samym na gre z PSG. Pedro - on jets po kontuzji!

0

a ja tak odbiegając nieco od tematu ewentualnej absencji Silvy. Zastanawiam się jaki drzemie potencjał w drużynie Barcelony, kiedy w 11 nie ma Messiego?
Oczywiście nie ma co wyrokować po meczu ze słaba Mallorcą, ale biorąc pod uwagę, to w jaki sposób zdobywaliśmy bramki, czyli pewnie, czyli strzały właściwie nie do obrony dla jakiegokolwiek bramkarza, czyli to jaki nawrót formy ma Fabregas, jak obudził się Sanchez. Kurde ciekaw jestem jak zagramy z PSG, czy zagra Messi, a jeżeli nie to jak spiszą się z klasowym rywalem piłkarze bez Argentyńczyka..?

0

A ja się tak zastanawiam. Oczywiście czysto teoretycznie.
Czy te minusy które zbieram - oczywiście nikt nie powie za co, ot co nie podoba się, bo nie podziela mojego zdania. To wynik dogłębnych analiz i dorosłości, dojrzałości i dowód bycia kibicem?
Czy jeżeli jeden z drugim kliknie ten magiczny przycisk "minus" czuje się lepszy, jego ego wzrasta i uważa, że argumenty są dla mięczaków?
Wyjaśnijcie :)

0

Duju69
nie robi tego specjalnie.
Pique tez specjalnie nie gra słabo.
dlatego też krytyka spływa na Alexisa.
Ale przyznam się szczerze. Nie widziałem w życiu, żeby jakikolwiek piłkarz grający w ofensywie marnował aż tyle dogodnych sytuacji. Mowa tu o meczu z PSG, jak również meczach poprzednich.
I teraz zrozum. jesteśmy kibicami i chcemy widzieć naszą drużynę w roli zwycięscy.
Nie wszyscy potrafią powstrzymać nerwy na wodzy i czasami wymknie się każdemu to i owo.

0

Duju69,

1. nie jedna setka, tylko dwie.
2. mało ważny? od kiedy nie strzelenie gola w dogodnej sytuacji to coś mało ważnego? mogło być zwycięstwo, a tak jest remis. Czekaj, czekaj, czym właściwie różni się zwycięstwo od remisu. mało ważna różnica.

0

hahaha widzę, że mamy tu lekka propagandę pro Alexis. Wszyscy, którzy w chociaż małym stopniu krytykują (używając argumentów) Alexisa są minusowani, ale ci, którzy go chwalą dostają plusy...
także tego, grupa trzymająca władzę!

0

Rechcian,
no i chwała mu za to, że nie nurkuje. ale nadal najważniejsze to fakt, że nie wykorzystuje sytuacji, które ma. Bo tak szczerze. za bieganie i pressing nie zapłaciliśmy tych 40 mln. mogliśmy ściągnąć z wakacji Odonkora i problem byłby z głowy. Mam nadzieje, że Alexis się przełamie, bo tez nie o to chodzi, żeby chłopaka sprzedawać. ale musi się wziąć w garść.

0

Rechcian,
polecam towarzyski mecz z PSG - takiego nurka to nawet di maria nie robi.
zresztą o co kaman?
są osoby, które nadal wierzą w Sancheza, są osoby, które go już skreśliły.
Ja osobiście siwieje kiedy widzę jego zmagania pod bramką rywali i to w jaki sposób marnuje kolejne "setki". Nie mniej to wciąż nasz piłkarz, noszący koszulkę Barcelony, a pociski są chyba jednak nieadekwatne. Wypada wierzyć, póki gra trzeba wierzyć, ale konstruktywna krytyka zawsze i wszędzie.

0

siael
ja od Alexisa nie wymagać szarżowania pod bramką rywala.
Jednak jak już znajduje się w sytuacjach sam na sam z golkiperem rywali to na boga ... trzeba to wykorzystywać. A co robi nasz Chilijczyk? a no marnuje jedną za drugą...

0

Geble
jednak trzeba oddać to, że umiejętności na Barcelonę ma. Dlatego jestem przekonany, że kwestią czasu jest powrót do formy. Co do Pepa i jego pomysłów, to wiemy wszyscy, że co jak co, ale nosa do transferów to miał średniego na jeża. Dość wspomnieć o takich perłach jak Keirrison, czy Henrique. Chygrysky (czy jakoś tak), Caceres. Pique do formy wróci, jestem o tym przekonany.

Ratamahatta,
masz racje...SPISEK redakcji, żeby na siłę podwyższać ocenę Villi!
Powiedz, kiedy Alexis strzeli w końcu będąc sam na sam z bramkarzem? to na prawdę takie trudne? Patrząc na jego grę, można by przypuszczać, ze każdy bramkarz który mierzy się z Barceloną to klasa światowa.

0

Ratamahatta
a Alexis to trafi w końcu sam na sam z bramkarzem, czy to nadal zbyt wiele?

bez takich, proszę...

0

Geble
Owszem Pique nie gra wielkiego sezonu, ale to wciąż jeden z najlepszych środkowych obrońców na świecie. Kompletną głupotą i brakiem wyobraźni wykazałby się zarząd sprzedając go, lub co gorsza kupując dwóch klasowych obrońców i dając Gerardowi do zrozumienia, że nie jest potrzebny drużynie.
Czasami faktycznie irytują jego głupie błędy i brak opanowania, ale ja nadal wierze, że wróci do dyspozycji, jaką przecież jeszcze za czasów Pepa dysponował.

0

Legia1916
skoro tak mówisz... :)
a tak całkiem serio,. to na prawdę, ja tez jestem kibicem Barcelony, tak jak Ty i proponuje jedynie odpuszczenie.

0

Legia1916,
ależ to nie ja stawiam Barcelonę do szeregu z Realem. To Ty :)
ja proponuje dać spokój, jest jak jest, zobaczymy w półfinałach.
przekażmy sobie znak pokoju!


Amen!

0

Poza tym, całkiem ironicznie.
widać, Perez nie skąpi grosza na sędziów. Chwała mu, bo martwi się o klub, nie to co u nas Rossell, który ciuła kasę na Neymara, zamiast zafundować Audi dla sędziego i zapewnić finansowanie prywatnych studiów dla córki sędziego...

0

Legia1916
nie porównuje klubów tylko sytuację w jaką wrzuciłeś Real do wora o nazwie "drukowanie z rundy do rundy", a do drugiego wora Barcelona o nazwie "a nam aż tyle nie pomagali".

0

Mi26
proponuje trochę szacunku, bo jakbyś się jeszcze nie zorientował, to to jest strona Barcelony i pisanie typu panienki i Farcelonka jest nie na miejscu.

0

Legia1916,
nie no człowieku weź się opamiętaj! to źle wygląda, na prawdę źle, że wkręcasz się w tą swoją teorię...
nienawidzę Mou jak mało kogo. nie lubię Realu, ale na Boga bądźmy obiektywni. To jest w cenie w dzisiejszych czasach. Szacunek i obiektywizm. Jak nam sędziowie pomagali to nazywaliśmy to pomyłką. Jak sędziowie pomagają Realowi to już jest strach sędziów i drukowanie. No kurka wodna trochę obiektywizmu...

albo...

albo mam tez taką teorię, że sędziowie pomagają Realowi, bo jest słabszy, a słabszym daje się fory. czy to nie tak?

0

Legia1916
w takim razie nie ma się co denerwować, bo Real pewnie wygra cała Ligę Mistrzów.
Pomyśl lepiej, co się będzie działo, jak przy ewentualnym awansie do półfinału na nich trafimy. Chociaż biorąc pod uwagę nasza formę to sędziowie nie będą musieli zbyt wiele drukować. No ewentualnie Messi dostanie czerwo, bo Pepe mu nogę złamie. Sędzia potraktuje to jako prowokacja Messiego.

Nie ma już nawet co oglądać tej edycji ligi mistrzów!

0

Legia1916
bo akurat sędziowie tak się o Mou martwią?
no proszę cię. tak, zdaje sobie sprawę co by się z Mou stało w przypadku braku awansu czy to z Manu czy z turkami. Ale bądźmy szczerzy. On jest błaznem i już na prawdę nikt nie bierze na poważnie jego wyliczeń błędów, jego por que etc.

nikt nikogo tutaj nie ratuje, ani sędziowie Mou, ani cała uefa. Zwyczajnie Real póki co ma sporego farta i to wszystko. Jednak póki co strzela tez bramki i to one zapewniają im drogę do finału.

0

Legia1916
w sumie cała Twoja teoria trzyma się kupy, ale.
ale jak to zawsze bywa można powątpiewać. słusznie ktoś tu napisał, że jakoś dziwnym trafem sędziowie się nie bali kiedy prowadził Chelsea ( pieniądze i znajomości Abramovicha są każdemu znane). za to sędziowie boja się teraz. czego? że podda pod wątpliwości ich pracę? ilu to już sędziów oberwało od Mou i nawet się tym szczycili? bo widzisz zawsze to lepiej jak o tobie mówią, nawet źle. to lepsze niż milczenie :).
zresztą mówimy to o dwóch ostatnich meczach. o rewanżowym z Manu i Galatasaray. I chcesz, żebyśmy uwierzyli, że obaj ci sędziowie boją się Mou? Tak się złożyło?
Owszem Real miał wybitne szczęście, szczególnie w rewanżu z Manu, ale niemożna tego nazwać inaczej jak zwykłym błędem sędziego. Tak samo z Galata. Sędziowie to tylko ludzie.
Chyba nie trzeba nikomu przypominać, jak to było kiedy sędziowie nas przepychali. Pamiętny zwycięski remis z Chelsea i co tam się działo. Mogliśmy odpaść i nie moglibyśmy mieć wtedy pretensji do sędziego. Jedynie do piłkarzy. Mecz z Arsenalem, gdzie czerwo ujrzał van Persie, notabene komiczna sytuacja. Prawdopodobnie gdyby nie to koniec końców niesłuszne czerwo holendra bylibyśmy za burta Ligi Mistrzów.

Reasumując, Real ma mnóstwo szczęścia, które konsekwentnie wykorzystuje. Graja na prawdę fajny futbol, walczą do końca i co najważniejsze nie odstawiają nogi. To im się chwali.
Prawda jednak jet tez taka, że Real gra pod presją i wystarczy żeby trafił na team pokroju Bayernu, wtedy nawet błędy sędziowski im nie pomogą. Oczywiście mogę się mylić, to moje zdanie.

Ps. na prawdę dajmy sobie spokój z umyślnym działaniem sędziów na korzyść Realu. To zwykłe błędy, które przecież nie tak dawno nam ratowały tyłek.

Pozdrawiam!

0

mieliśmy ju.ż jednego ponoć klasowego. za cholerę nie wypowiem jego nazwiska, ale imię to bodaj Dymytro. I co? a tez poszła na niego spora kasa. Trzeba nam kogoś na wzór Varane. Młody, szybki. gibki grający bez presji. Barta nim póki co nie jest.

0

panowie, panowie ale czy wy z choinki spadliście?
gdzie Kompany do nas, gdzie cena to minimum 35 mln. wierzycie, że Rossell jest w stan ie tyle wyłożyć za obrońce?
trzeba pomyśleć nad tańsza alternatywą. Warto wspomnieć, że tych obrońców jakich mamy, a którzy są świetni, tylko mają gorszą chwilę kupiliśmy za dosyć niewielkie pieniądze. Real tez z kasą nie szarżował, może z wyjątkiem Pepe. Także pomyślałbym, nad czymś tańszym...

0

dobra cena zaporowa 40 mln.

0

kuba1624
tak samo mówiło się o Bojanie.
Też za bardzo chciał, też brakuje pewności siebie.

0

Duju69,
zrozum, ze każdy ma prawo mieć swoje zdanie i wypada to uszanować. krytyka nigdy nie jest bezpodstawna :)

0

Gallaret
niemniej te sytuacje jakie ma czyt. sam na sam z bramkarzem trzeba wykorzystywać!! każdy zawodnik powinien to potrafić, od obrony po atak, a już piłkarz ofensywny jakim jest... sam sobie odpowiedz.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: