bleble123
Dołączył/a: luty 2013
11 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
15
Aż smutno się robi jak my Griezmanna marnujemy. Kupiliśmy zawodnika TOP 15 za 120mln i wystawiamy go na pozycji, na której ostatni raz grał 6 lat temu i gdzie traci większość swoich atutów. No bo co na lewym skrzydle może zrobić zawodnik lewonożny bez nadzwyczajnej szybkości czy dryblingu? Jedynie dośrodkować...
Patrząc na grę Griezmanna wydaje sie, że najlepszą pozycję jest środek ataku, "10" lub nawet prawe skrzydło gdzie może wykorzystać swoją lewą nogę i zejścia do środka. Więc czemu nie może się wymieniać pozycjami z Messim, który też gra albo w środku albo na skrzydle? Gdy Messi gra w środku Griezmann może grać na prawej stronie i odwrotnie. Myślę, że w takiej sytuacji nie tylko Griezmann może trochę w pressingu za Messiego popracować, ale również grając blisko siebie jestem pewien ich świetnej współpracy, patrząc na to jaki oboje mają zmysł do gry kombinacyjnej. Jako zmiennicy Perez i Suarez, który już niestety nie powinien grać w pierwszym składzie.
Na lewej stronie wtedy mogą szaleć Fati i Dembele, który potrafi grać na tym skrzydle. Wtedy w przeciwieństwie do obecnej sytuacji mamy w końcu NORMALNIE działające skrzydła, bez których raczej LM nie wygramy.
3
Biorąc pod uwagę formę Suareza najlepszym rozwiązaniem wydaje się zrobienie z niego zmiennika Messiego na środku ataku (czego Valdek i tak nie zrobi).
Obecnie Suarez w pierwszym składzie nie daje nam nic a przy graniu MSG gramy bez skrzydeł i marnujemy Griezmanna na lewej stronie. Może powinniśmy pomyśleć o czymś takim:
Dembele/ Fati - Messi/ Suarez - Griezmann/ Perez
Dembele i Fati mogą konkurować o miejsce na lewym skrzydle, Griezmann może grać spokojnie na prawej stronie, która wydaje się dla niego o wiele lepsza niż lewa. Natomiast Messi i tak cały czas schodzi do środka, więc może najlepiej niech tam zostanie. A gdy będzie chciał opuszczać szpicę jego miejsce niech zajmie schodzący ze skrzydła Griezmann.
Jeśli natomiast rywal będzie wymagał graniem klasyczną "9", to zawsze Suarez może wejść na szpicę.
Tatkie wnioski mi się nasuwają po ostatnich meczach...
5
Już pomijając kwestię Valverde, zarządu czy transferów najbardziej nie rozumiem jednej rzeczy: uparcie trzymamy się formacji 4-3-3 i twierdzimy, że gramy zgodnie z ideą Cruyffa. Tymczasem:
- gramy 4-3-3 bez skrzydłowych
- gramy bez pressingu
- ruch bez piłki i gra w trójkątach u nas nie istnieje
- rozgrywanie przejmuje Messi a nie pomocnicy
Skuteczną i piękną piłkę można grać w prawie każdej formacji, ale trzeba robić coś więcej niż tylko stać. Skoro nie mamy klasycznych skrzydłowych (jaki debil dopuścił do takiej sytuacji, że jedynymi skrzydłowymi to 16-latek i wiecznie kontuzjowany Dembele), to czemu nie zmienimy formacji? Osobiście uważam, że przy Messim, Griezmanie i Suarezie (który niestety dalej będzie grał w pierwszym składzie) najlepszą formacją jest 4-3-1-2, z Messim na "10" a pozostałą dwójką w ataku. Nawet Guardiola próbował w Bayernie takiej formacji i sam mówił, że formacja nie ma znaczenia.
Tym samym ustawieniem Sampdoria pokonała Juventus 2-0
De Jong, Arthur, Suarez i Griezmann to ruchliwi zawodnicy i przy odpowiedniej wymianie pozycji skrzydła wcale nie muszą być puste. Kupiliśmy Griezmana za grube pieniądze to go też odpowiednio wykorzystajmy, a na pewno nie zrobimy tego na lewym skrzydle.
3
Bardzo mnie dziwi fakt, że Eriksen nie zmienił klubu. Ma tylko rok kontraktu i wiele źródeł pisało o tym, że Tottenham wcale nie chce zaporowej sumy za niego.
Być może nie jest na poziomie De Bruyne czy Modrica z najlepszych lat, ale to nadal pomocnik klasy światowej w najlepszym dla piłkarza wieku (27 lat). Nie łapie kontuzji, jest wybiegany a co roku ma świetne statystyki. Już nie raz nam puszczał oczko i uważam, żę dobrym rozwiązaniem byłoby pożegnanie Vidala i Rakitica za rok i sprowadzenie (za darmo?) Eriksena.
1
@Jakchcesz
Tak: http://bit.ly/32mUbkH
Ustawienie to takie krzywe 4-3-1-2, w którym Messi gra za Suarezem i Griezmanem. Griezmann trzyma się bliżej prawe strony, co pozwala Semedo na granie bardziej defensywne (w ofensywie sam i tak nie istnieje). Griezmann wymienia się pozycjami z Messim.
Suarez natomiast gra na szpicy schodząc czasami na lewe skrzydło, gdzie wspomaga Albę. Alba gra bardzo i jest wspomagany na lewej stronie właśnie przez Suareza i Arthura. Może grać tak wysoko przez to, że po drugiej stronie Semedo gra bardziej defensywnie.
5
Wiele osób się martwi pozycją Griezmanna. Czy poradzi sobie na skrzydle? Czy nie będzie się z Messim dublował?
Widząc Griezmanna w pierwszych meczach, jego inteligencję taktyczną i technikę to zaczynam wierzyć, że on nie tylko nie będzie się z Messim dublował, a wręcz mu życie ułatwi.
Moim zdaniem Griezmann i Messi mogą spokojnie zajmować miejsce podwieszonego napastnika i prawego napastnika. Gdy Messi będzie schodził do środka to Griezmann może zejść na skrzydło, gdy Messi zechce zaatakować ze skrzydła to Griezmann przejdzie na środek. Oboje są na tyle inteligentni, że nie wejdą sobie w drogę a przy ich zmyśle do gry kombinacyjnej możemy być świadkami kapitalnych akcji. Jednocześnie prawe skrzydło nie pozostanie puste tak jak do tej pory a Messi otrzyma odpowiednie wsparcie w pressingu.
Pytanie tylko co z Suarezem, gdy ciągle jeden z pozostałej dwójki będzie w środku? Suarez może spokojnie grać sobie na szpicy i okazjonalnie schodzić do lewego skrzydła, które zazwyczaj będzie ogarniane przez wysoko grającego Albę i wspomagającego go lewego pomocnika.
1
Jeśli Neymar rzeczywiście przyjdzie to mam nadzieję, że nie przejdziemy na grę 4-2-3-1 z 4 napastnikami z kilku powodów:
1. Uważam, że mielibyśmy w taktyce podział na zawodników atakujących i broniących, brakowało by środka w postaci środkowych i ofensywnych pomocników. O tym jak taka taktyka wychodzi przekonał się Maradonna na mundialu w 2010 - słabo.
2. Mamy zbyt dużo pomocników aby wystawiać tylko dwóch.
3. Mamy zbyt mało napastników, aby grać jednocześnie czterema.
Uważam, że powinniśmy zostać przy taktyce 4 - 3 - zobaczymy. Czy to 4-3-3 czy 4-3-1-2, ta czwórka daje wiele możliwości. Przy zdrowym Neymarze chciałbym widzieć trio Neymar-Messi-Griezmann z Messim cofniętym w środku i Neymarem i Griezmanem bo bokach schodzącymi do środka. Messi może się w ciągu meczu wymieniać z Griezmanem. Suarez niech będzie do rotacji. Dostosowując taktykę może grać za każdego z nich, więc i tak by grał bardzo. Jako 5 napastnik niech zostanie Perez.
5
@NeroTFP Zbankrutujemy przez kolacje i bilety lotnicze? To ciekawe co oni tam jedzą...
5
Niewątpliwie zdrowy Neymar znacznie podniesie jakość naszego ataku, jednak osobiście nie chcę, abyśmy wydawali gigantyczną sumę na 27-letniego piłkarza łapiącego często kontuzje i myślącego więcej o imprezach niż o piłce.
Wydaje mi się, że mamy całkiem fajną dynamikę w drużynie. Griezmann i De Jong dobrze weszli do drużyny i razem z Roberto w pomocy nadają drużynie trochę świeżości. Młodzi piłkarze pokazują się z bardzo dobrej strony i z pewnością zasługują na konkretną szansę. Naszym zadaniem powinno być dobre zgranie obecnej ekipy, stworzenie dobrej atmosfery i zbudowanie nastawienia na ciągły pressing i ofensywną grę.
Neymar w formie jest mocny, jednak myślę, że również atakiem Messi-Suarez-Griezmann można powalczyć o wszystko. Znacznie bardziej podoba mi się obecna Barcelona niż gdyby dołączył do niej jeszcze Neymar. O ile zachowamy nastawienie z ostatniego meczu to z Barcelony stawiającej znowu na wychowanków i grającą ofensywny, radosny futbol, stalibyśmy się się Galacticos 2.0.
Jedyne czego bym chciał to sprzedanie Dembele i zakup skrzydłowego o być może mniejszym potencjale, ale o bardziej profesjonalnym podejściu.
11
Może jestem dziwny, ale zamiast Neymara wolałbym takiego Lozano, który za ok. 40 mln poszedł właśnie do Napoli. Dużo tańszy, nie łapie kontuzji, walczak na boisku, ponad 30 goli i asyst w każdym z ostatnim dwóch sezonów.
Trochę dużo tych gwiazd za 100+ milionów, którzy narazie niewiele wnoszą. Oby tak samo nie było z Neymarem i jego kontuzjami.
2
Jest artykuł, że Valverde może skorzystać z systemu 4-2-3-1 tak jak dwa lata temu: Wrzucam filmik z naszego pressingu z tamtego meczu:
I teraz pytanie: czemu teraz już takiego dobrze zorganizowanego pressingu nie zakładamy? W tamtym meczu jak i w superpucharze 2015 Valverde pokazał, że jego drużyny to potrafią.
8
Odnośnie naszego trenera i taktyki:
Już pomijając fakt, dlaczego nie gramy pressingiem, dlaczego zawodnicy nie szukają gry w trójkątach, dlaczego nie pokazują się od razu do gry po podaniu, to ja najbardziej nie rozumiem naszej taktyki i pozycji poszczególnych zawodników.
Dlaczego tak uparcie trzymamy się tego 4-3-3 skoro obecnie nie mamy do niego zawodników? Dembele obecnie gra słabo a Messi czy Griezmann przez ostatnie lata grają bliżej środka. Przy obecnej taktyce na lewej stronie gra lewonożny zawodnik kupiony za 120mln, który na tej pozycji ostatni raz grał 5-6 lat temu. Natomiast na prawej stronie będzie osamotniony Semedo, bo Messi ciągle schodzi do środka. I to wszystko przy wolnej grze i braku pressingu.
Jakim prawem ma to się udać w LM przy tak grającym City czy Liverpoolu?
Osobiście uważam, że w tej chwili najlepszą formacją dla nas to 4-3-1-2. W tym ustawieniu Messi może grać jako wolny elektron za napastnikami bez pozostawiania prawej strony, a Griezmann może grać swobodnie jako prawy napastnik, co powinno być dla niego znacznie bardziej odpowiednie niż lewe skrzydło.
W ataku może to wyglądać w następujący sposób: http://bit.ly/2Z5faL2
Wysoko ustawieni boczni obrońcy rozciągają grę i są wspomagani przez schodzących do boku napastników (Suarez, Griezmann) oraz pomocników (Arthur, De Jong). Takie ustawienie pozwala na stworzenie wielu trójkątów na boisku, które w ataku są łączone przez Messiego. W dodatku ustawiając De Jonga jako środkowego pomocnika a nie defensywnego Messi ma możliwość bezpośredniej współpracy z najbardziej technicznymi zawodnikami w środku pola, jak niegdyś z Xavim i Iniestą, co powinno zapewnić nam lepszą kontrolę środka pola.
W dodatku w takim ustawieniu wybiegani Suarez i Griezmann mają lepszą możliwośc naciskania na obrońców po stracie piłki.
W defensywie natomiast możemy przechodzić na typowe 4-4-2: http://bit.ly/30dTzNV
Czy takie ustawienie nie wydaje się trochę bardziej sensowne niż nasze 4-3-3 z Griezmannem na lewej stronie i pustą prawą stroną?
2
Czy ja dobrze wczoraj widziałem, że Griezmann grał jako lewo-skrzydłowy? Jeśli tak, to zmarnujemy chłopaka. Tam będzie niezły, ale na pewno nie wykorzysta tam swojego potencjału.
Uważam, że jeśli będziemy grali trójką Messi, Suarez, Griezmann, to są tylko dwie opcje:
4-3-1-2 z Messim na "10" i Suarezem i Antkiem w ataku, przy czym oboje wspomagali by w pressingu oraz w ataku wysoko ustawionych bocznych obrońców na bokach.
4-3-3 z Griezmanem na prawej stronie, która powinna mu pasować znacznie lepiej jako, że jest lewonożny, Suarezem na środku i Messim za nim. Wtedy zostawiamy lewą stronę Albie, którego wspomagają najbardziej techniczni Coutinho, De Jong lub Puig.
Ale na pewno 4-3-3 z Griezmannem na lewej stronie to idiotyzm. Wtedy zmarnujemy chłopaka a prawa strona będzie nadal pusta przez zejścia Messiego do środka.
3
Trochę smutno się czyta informacje o tym, że najprawdopodobniej Busquets i Rakitic (o ile nie odejdzie) zachowają miejsce w wyjściowej "11" a reszta się będzie biła o trzecie miejsce.
Popatrzy sobie jak wyglądała pomoc Barcy Guardioli, Realu Zidana, City Guardioli czy innych mocnych drużyn. Pod względem ruchliwości i kreatywności nasz duet jest lata świetlne do tyłu a w obecnej formie nie są w stanie tego nadrobić zmysłem taktycznym czy pracą w defensywie, bo po prostu na najwyższym poziomie w LM nie nadążają za przeciwnikiem. Możemy mieć nie wiadomo jak mocny atak, jeżeli pomoc nie będzie dostarczała im piłek a będzie przepuszczała ataki rywala jak sito, to o LM nie mamy co myśleć.
Kolejna sprawa to aspekt mentalny. Ci panowie są spoko, gdy mecz jest spokojny a Barca dobrze sobie radzi. Ale jeśli Barca ma problemy to oni są kulą u nogi. Podanie do najbliższego, nogi z waty, brak walki (chociaż pod tym względem Rakitic jeszcze przejdzie). Te porażki na wyjazdach w LM w szczególnie z Romą i Liverpoolem nie wzieły się z nikąd, pewni piłkarze po prostu w tych meczach zawodzą i mają te porażki z tyłu głowy. Problem w tym, że są to nasze święte krowy Rakitic, Busquets, Suarez i Alba i moim zdaniem właśnie Ci zawodnicy powinni stracić pewne miejsce w pierwszym składzie.
Suarez niech gra na tych samych zasadach co Dembele, Griezmann i Malcom. Ci dwaj w najlepszej formie z tej czwórki niech grają z Messim w ataku.
Busquets i Rakitic niech walczą z Roberto i Puigem o trzecie miejsce w pomocy obok De Jonga i Arthura a Alba niech w końcu poczuje konkurencję ze strony Firpo.
Nie wygramy LM wolnymi i przestraszonymi dziadkami.
48
@Robertinho Po prostu myślał, że to LM i sędzia takich akcji Realu nie widzi.
42
@kuz Bo Zlatan mówi to mimo wszystko żartobliwie. Sam wie i nawet o tym wspominał, że Messi jest lepszy od niego. Ponadto nikt na świecie Zlatana za takiego nie uważa.
CR7 mówi natomiast całkowicie poważnie a ma wielu fanboyów na całym świecie, którzy trąbią o tym samym pomimo tego, że patrząc na całe kariery nie ma startu do Leo.
0
Czy ktoś tutaj studiuje na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie? Na magisterce?
Jak Wam się podoba ta uczelnia? Jaki poziom?
Rozważam tę uczelnię na magisterkę i chciałbym usłyszeć kilka opinii.
2
Tak się zastanawiam, czy te wszystkie transfery tych gwiazd są naprawdę potrzebne, czy ich tyle w składzie potrzebujemy. Historia już nie raz pokazała, że niekoniecznie liczą się pieniądze i głośne nazwiska, ale pewna harmonia w drużynie i zgranie.
Osobiście byłbym w takiej kadry zadowolony:
BR: Ter Stegen, Neto
PO/SO: Alba, Luis, Semedo, Wague
SO: Pique, Umtiti, Lenglet, Todibo
Pomoc: Busquets, De Jong, Arthur, Vidal, Roberto, Puig
Atak: Messi, Suarez, Griezmann, Dembele, Malcom
Formacja np. taka: http://bit.ly/2S8OlQ3
Uważam, że i takim składem spokojnie można powalczyć o LM, mieć szeroką ławkę a jednocześnie dać szansę młodym (Wague, Puig, Todibo, Malcom, Dembele). Jasne, brak Neymara, De Ligta, Rakitica czy Coutinho wymaga stabilnej formy takiego Dembele, Umtitiego czy Arthura, jednak bez ryzyka również nie byłby transfer Neymara.
Ponadto w takim składzie mamy finansową równowagę. Zmiany na bramce nic by nie kosztowały, sprzedaż Rakitica, Gomesa i Denisa pokryją transfer De Jonga a ewentualny transfer Coutinho sprowadzenie Griezmanna, przy czym nawet moglibyśmy sobie pozwolić na zatrzymanie Coutinho i spróbowanie go odbudować.
A jeśli ktoś się martwi o przyszłość: nawet za 3 lata moglibyśmy wystawić takie skład z zawodników, którzy po tym czasie stali by się liderami na boisku:
MATS - Alba, Lenglet, Todibo, Wague - De Jong, Arthur, Puig - Dembele, Griezmann, Malcom
Tak tylko gdybam, ale mnie się taka wizja nawet podoba.
3
Kurcze, za jakich zawodników my wydajemy po 100+ milionów.
Jeden leczy kontuzje pół sezonu, spóźnia się na treningi i buntował się aby zmienić klub.
Drugi po przyjściu na Camp Nou podupadł psychicznie.
Trzeci kręci głupie filmiki o odejściu, wodzi nas za noc, następnie przedłuża kontrakt i całuje herb swojego klubu a kilka miesięcy później znowu zmienia zdanie.
A czwarty odszedł od nas w słabym stylu, lata sobie do siostry kiedy chce a teraz odwala cyrki (jeśli to prawda z tym treningiem), aby odejść z klubu, który obrzuca go złotem.
Jeszcze trochę i staniemy się klubem rozpieszczonych i przepłaconych gwiazdeczek. To już wolę dać konkretną szansę takiemu Malcomowi czy Puigowi, którzy owszem są słabsi, ale którzy kochają ten klub i mają znacznie więcej pokory a przy tym nie naciągają finansów klubu.
A jak bierzemy ludzi za taką kasę to niech będą to profesjonaliści w 100%, w odpowiednim wieku, którzy z miejsca podniosą poziom drużyny, tak jak np. VVD i Alisson do Liverpoolu czy Ronaldo do Realu.
13
Co jakiś czas w mediach i w internecie pojawia się temat sukcesów Messiego w reprezentacji. Ile razy, i to również od "ekspertów" można usłyszeć, że
"Messi musi wygrać coś znaczącego z reprezentacją, by być uważanym za najlepszego w historii"..."Messi nie jest decydujący w meczach Argentyny, zawodzi w ważnych momentach"...."wielką przewagą Ronaldo nad Messim jest trofeum z reprezentacją"...
I wtedy się zastanawiam za co tym pseudo-ekspertom płacą...
Gdyby Leo z tą Argentyną w grupie odpadał, ok, rozumiem...ale on doprowadził ich do finału MS będąc najlepszym graczem turnieju i odpadł w dogrywce po tym, jak taki Palacio czy Higuain zmarnowali praktycznie setki, chociaż i Leo dobrą okazję zepsuł.
Następnie doprowadził Argentynę dwa razy z rzędu do finału CA, również będąc najlepszym zawodnikiem w turnieju i przegrał dwa razy....w karnych. Ponadto w tych finałach Messi naprawdę grał dobrze, nie był niewidoczny czy wyłączony z gry, wręcz przeciwnie.
I teraz cała kariera Leo jest umniejszana, bo takiemu Higuainowi zabrakło 20cm w doliczonym czasie gry finału CA? Bo Palacio w sytuacji 1 na 1 z Neuerem się pomylił? Bo Chile jest trochę mocniejsze psychicznie w karnych, czyli w loterii?
Jednocześnie taki Ronaldo jest wychwalany za Euro 2016 z Portugalią. Za to, że na 7 meczów dobrze zagrał w dwóch z Węgrami i Walią? Z Chorwacją - niewidoczny. Z Polską - niewidoczny. Z Francją - kontuzjowany. Ponadto o okolicznościach w jakich Portugalia wyszła z grupy czy przetrwała finał pisać chyba nie muszę.
Najlepsze to, że być może w tym roku Leo straci również ZP, pomimo zdystansowania rywali na kilometry indywidualnie.
"No bo odpadl z Liverpoolem i znowu zawiódł z Argentyną"...
Ale o 2 golach w pierwszym meczu z Liverpoolem, o 3 wypracowanych setkach w drugim czy o byciu najlepszym zawodnikiem w meczu z Brazylią już nikt pamiętać nie będzie....
0
@A_Gomesinho_21 Ale za Guardioli również często na prawe stronie grał Pedro.
Bardziej miałem na myśli sezon 14/15 i 15/16, gdy Messi również często przebywał w środku a prawa strona i tak dobrze funkcjonowała dzięki ofensywnej grze Alvesa
1
@TheMugShot Tylko jeśli pozwolimy i jednemu i drugiemu grać maksymalnie ofensywnie. Jednak przy typowym LS Alba musiałby się dostosować i grać bardziej defensywnie niż do tej pory.
0
Ja myślę, że w kwestii prawej strony mamy dwie opcje:
1. Semedo/Roberto + Dembele/Malcom
Semedo nie jest w stanie sam pokryć prawej strony i grając na tej strony ze schodzącym do środka Messim jest słaby. Podobnie z Roberto nasza prawa strona w takiej sytuacji nie istnieje. Jednak mając przed sobą Dembele czy Malcoma Semedo wyglądał naprawdę dobrze na tej stronie, bo nie był odpowiedzialny sam za ofensywę i również w defensywie miał wsparcie. Jeśli damy radę resztę ataku poukładać odpowiednio bez Messiego po prawej stronie, to takie rozwiązanie może być dobre.
2. Cancelo + Messi
Cancelo jest obok Kimmicha obecnie jedynym PO, który jest w stanie sam pociągnąć prawe skrzydło, tak jak kiedyś robił to Dani Alves. Pozowli to Messiemu na swobodne schodzenie do środka oraz dobrą współpracę na prawej stronie. Cancelo może być dla Messiego drugim Alvesem. Problem pojawia się natomiast w defensywie, jako, że Messi nie broni a Cancelo pod tym względem jest słaby. W tej sytuacji o odpowiednią asekurację musiałby zadbać pomocnik, co jednak przy wybieganym De Jongu, Vidalu czy Rakiticu nie powinno stanowić problemu.
Osobiście wolę chyba drugą opcję po pozwoli to Suarezowi na spokojne skupienie się na środku ataku, gdy prawa i lewa strona będą odpowiednio ogarnięte. Przy pierwszym rozwiązaniu musiałby częściej schodzić na lewe skrzydło i wspierać osamotnionego Albę.
2
@Veb1233 Cancelo jest wybitny w ofensywie, tam naprawdę może być drugim Alvesem, ale w defensywie ma straszne braki, dlatego Juve jest gotowe go sprzedać.
Jednak ma to sens jeśli Messi zostanie na prawej stronie i będzie kto miał za niego skrzydło ogarniać przy jego zejściach do środka.
0
@dzikiWtrasie Tylko dla mnie jedno jest pewne jeżeli oboje przyjdą:
- Suarez powinen być 4. napastnikiem w hierarchii
- Dembele i Coutinho muszą odejść aby nie siedzieć na ławie i aby sfinansować oba transfery.
Patrząc finansowo to przy dobrych wiatrach:
Dembele + Coutinho + Rakitic + Gomes + Denis = Griezmann + Neymar
20
Ogólnie nie byłem zwolennikiem transferu Griezmanna, bo ani to skrzydłowy, ani "9", po prostu taki słabszy Messi, przynajmniej tak myśłałem.
Jednak Griezmann ma jeden bardzo duży plus, pomijając już jego wszechstronność: ten chłopak nie łapie kontuzji a przy tym biega na boisku za dwóch. Jeśli dane na transfermarkt.de się zgadzają to Antek od dobrych 6-7 sezonów nie miał żadnej kontuzji, a gra co sezon 50 meczów. To gigantyczna zaleta tego piłkarza, szczególnie w porównaniu do takiego Neymara czy Dembele.
Dlatego jeżeli możemy mieć mimo wszystko światowej klasy piłkarza, który potrafi zagrać na każdej pozycji w ataku, który jest zawsze dostępny, który haruje w pressingu i przy tym zdrowiu ma spokojnie 5-6 lat na najwyższym poziomie, to raczej nie ma się nad czym zastanawiać.
2
@SeeleyBooth Vidal wykonuje zadania taktyczne na boisku. Szczególnie w Bayernie miał wiele meczów, w których grał na DP i bardzo dobrze się z tej roli wywiązywał. Ponadto mając obok siebie głęboko grającego Arthura raczej można być spokojnym o wyprowadzenie piłki i rozgrywanie od tyłu.
2
Nie uwzględniając możliwych transferów chciałbym, aby Barcelona w przyszłym sezonie grała ustawieniem 4-3-1-2:
http://bit.ly/2N7mtNv
Jaki jest sens grania 4-3-3, skoro Messi i tak siedzi w środku a Coutinho na skrzydle się męczy? Coutinho pokazuje obecnie na CA, że najlepiej gra na pozycji "10", którą można mu dać ustawiając Messiego jako prawego napastnika (nie skrzydłowego). W tym ustawieniu skrzydła zajmują boczni obrońcy wspierani przez schodzących do skrzydła napastników oraz dwóch środkowych pomocników, przez co na każdej stronie powstają trójkąty umożliwiające skuteczny atak pozycyjny. Dlatego w tym ujęciu również na DP gra wybiegany i agresywny Vidal, który powstałe luki przeciwko mocnym ekipom typu Liverpool znacznie lepiej załata niż wolny Busquets.
Jeszcze lepiej może to wyglądać po ewentualnych transferach Griezmanna i Neymara, którzy mogą grać jako dwa napastnicy schodzący na skrzydła oraz z Leo na typowej "10". Z tak wszechstronnymi zawodnikami w każdej chwili również można przechodzić płynnie na 4-3-3 czy 4-3-2-1.
5
@wachaFCB Mam przeczucie, że Neymar naprawdę by w Barcelonie odżył, a Barca wraz z nim. Tutaj ma przyjaciół, ma swojego idola, którego jest naturalnym następcą, tutaj ma wysoki poziom ligi no i ostatnią szansę, aby w karierze wrócić na najwyższy poziom, zarówno drużynowy jak i sportowy.
0
@puyol_presidend5 Z rodzinnych powodów na kilka miesięcy na śląsk wróciłem i trochę umieram z nudów.
Aż tak źle? Myślałem, że jednak łazienki królewskie czy pola mokotowskie trochę tej zieleni dają...a głośno raczej jest w każdym większym mieście