0

Hm, sprawdzałem na messivsronaldo.net --> all time stats

22

Przypadkowo zauważyłem:

Messi w tym sezonie prześcignął Cristiano Ronaldo w życiowej klasyfikacji kanadyjskiej.

Ronaldo: 593 gole + 195 asysty = 788
Messi: 560 gole + 230 asysty = 790

Chyba że jestem niedoinformowany i Leo przegonił go już dawniej i dał się znów wyprzedzić.

Warto zaznaczyć, że Leo ma lepszą kanadyjkę rozgrywając 154 spotkania mniej (850 do 696)

Według swojej średniej Leo miałby 684 gole oraz 280 asyst, gdyby rozegrał tyle meczów co Ronaldo.

0

A zamiast przepłacać za Bellerina czy próbować aklimatyzować Anglików w Barcelonie to nie możemy się postarać o Mario Gaspara?

Czy jest jakiś argument przeciwko niemu? Być może to nie jest absolutny TOP, jednak takich obecnie i tak nie ma dostępnych na rynku.
A chłopak od lat trzyma wysoki poziom, zna ligę oraz, w przeciwieństwie do niektórych wynalazków, ma pojęcie o grze defensywnej.

I przypuszczam, że cena nie byłaby wygórowana, szacuję ok 25mln. Zapewnił by nam tam spokój na 3-4 lata. W tym czasie możemy się rozglądać za nowym Alvesem.

6

Szczerze mówiąc nie oczekiwałem, aby Real odpadł z Atletico. Nie umniejszając Realowi, ale to nie jest to Atletico co rok czy 3 lata temu. Jedyne na co liczyłem to na to, że wymęczą Real oraz powstrzymają Ronaldo przed strzelaniem. Niestety nie udało się.

O ile ostatnia LM Realu była totalnie nie zasłużona, to trzeba przyznać, że , o ile w tym roku wygrają i to bez kontrowersji w finale, to będzie to zasłużona wygrana. Nawet w meczu z Bayernem, pomimo błędów sędziowskich byli raczej drużyną lepszą.
Niestety tę jedyną i banalną broń Realu, czyli wrzutki, ciężko zatrzymać. W ciągu meczu oni mogą wrzucać 50 razy, aż w końcu coś spadnie na głowę CR7. Potem przeciwnik musi się otworzyć i jest problem. A biorąc pod uwagę motywację Realu do obrony LM, to ciężko będzie ich zatrzymać.

O ile niekoniecznie wierzyłem w sukces Bayernu a tym bardziej Atletico, to tym mocniej wierzę w Juventus, który powinien poradzić sobie z Monaco.

Mam wrażenie, że wiele osób nie docenia drużyny Starej Damy. To nie jest chłopiec do bicia czy niedoświadczona ekipa. To jest ekipa o największym taktycznym cwaniacwie i talentem gry obronnej.
Buffon to dalej totalny mistrz w bramce, Alves wie jak grać z Marcelo i Ronaldo, Bonucci i Chiellini to bez wątpienia najlepsza para stoperów na świecie a Sandro to obecnie Top 3 LO.

Przez taką obronę trzeba się najpierw przedrzeć, a same wrzutki mogą nie wystarczyć. Do tego dochodzi dobry atak, całkowite zaangażowanie całego zespołu w każdej formacji oraz talent taktyczny Allegriego i mamy drużynę, która nie traci gola w dwumeczu z najlepszym atakiem w historii.

Z pewnością w finale Juve nie miało by się łatwo. Ale za bardzo realistyczny uważam scenariusz, w którym Allegri za pomocą Mandzukica, Alvesa, Cuadrado i Sandro neutralizuje bocznych obrońców Realu a Ronaldo będzie całkowicie zagubiony pomiędzy Bonnucim i Chiellinim.

Naprawdę mocno wierzę w sukces Juve, jako że są ostatnią nadzieją na to, aby Real nie ogłosił swojej historycznej ery.

4

Czy jest tu jakiś ekspert od foteli biurowych? Szukam fotela do max 600 zł.

Jestem wysokim facetem z dosyć częstymi lekkimi bólami pleców.
Ze względu na studia i pracę jestem za biurkiem często 8-12 h dziennie.

Jak ktoś z was zna się na takich fotelach lub jest wyjątkowo zadowolony ze swojego, to proszę o komentarz. Ważne jest dla mnie, aby nawet po wielu godzinach pracy nie mieć problemów z plecami.

5

Ja myślę, że przez jakiś czas nie będzie takiej rywalizacji, conajmniej przez następne 5 lat.

Ta rywalizacja cechowała się tym, że spośród napastników zarówno Leo jak i CR7 byli mile przed całą resztą. Jedynie niektórzy pomocnicy jak Iniesta czy Xavi byli moim zdaniem na podobnym piłkarskim poziomie, jednak ze względu na medialność napastników ciężko było ich uznawać powszechnie za najlepszych.
Podczas gdy świetni napastnicy strzelali 25 goli w lidze, to Leo i CR7 strzelali 45-50. Leo miażdżył wszystkich dryblingiem, technicznie itd, CR7 pod względem fizycznym nie miał sobie równych.

Obecnie nie ma zawodników, którzy mogli by się wybijać tak mocno jak ta dwójka.
Neymar jest świetny, jednak nie trzyma formy przez cały sezon tak, aby się mocno wybijać ponad resztę. Hazard, Alexis czy Lewy niekoniecznie grają słabiej.

Myślę, że to będzie z młodszą generacją. Wątpię, aby ktoś jak Mbappe, Dybala, Asensio czy Dembele wybijali się tak ponad resztę jak LM10 i CR7.

Myślę, że wróci sytuacja jak na początku XXI wieku, czyli wiele świetnych piłkarzy, ale nikt ponad całą resztą.

1

Transfer kolejnego LO miałby tylko sens, gdybyśmy sprzedali Albę do PSG aby wyciągnąć Verrattiego, na zasadzie Alba plus 30mln.
I osobiście, pomimo dobrej gry Alby i jego statusu wychowanka myślę, że byłby to dobry ruch.

Alba za 2-3 lata, może tracić swój największy atut, czyli szybkość a w innych nie jest niezastąpiony, patrząc na wachlarz możliwości Marcelo, Alaby czy Sandro.

Co do Bellerina to nie jestem do chłopaka przekonany. Jest szybki i dosyć mocny w ofensywie, czego po stronie Messiego z pewnością potrzebujemy, jednak w grze obronnej ma braki, które można jednak wyćwiczyć.
Jednak czy są lepsi kandydaci, niż utalentowany wychowanek? Sidibe może być droższy i mniej pasujący do naszego stylu, Fabinho to samo, Cancelo za słaby itd. Ciężko o dobrego PO obecnie.

Podane cele transferowe raczej wykluczają grę nominalnym PS w systemie 4-2-3-1, zatem gra 4-3-3 jest raczej pewna. Przy schodzącym. Messim potrzebny będzie ofensywny PO oraz skrajne defensywny pomocnik (Roberto, Rakitic), który będzie t

1

Sprzedać za 20mln z opcją wykupienia po dwóch latach za 30mln.

U nas narazie i tak nie pogra, szczególnie jak Roberto oraz nowy pomocnik mają grać w pomocy. A po dwóch latach wyjdzie, że albo zarobiliśmy 20mln na średnim grajku, albo za 10mln mamy klasowego piłkarza.

2

A może by tak zagrać 4-4-2?

Ter Stegen
Mascherano - Pique - Umtiti - Alba
Roberto - Rakitic - Busquets - Neymar
Messi - Suarez

W przeciwieństwie do 4-3-3 nie będziemy mieli luki po prawej stronie, gdy Roberto się będzie zapędzał do przodu, a w 4-4-2 może, nawet na boku, mieć większy udział w rozgrywaniu.

5

Messi ma ponad dwa razy więcej bramek z gry niż Ronaldo. Panie i Panowie, to jest deklasacja!!


42

Verratti jest warty nawet tych 80-100 millionów, jako, że nie ma obecnie lepszego na rynku następcę Xaviego.

Byłby to transfer na wiele lat, a transfery Neymara czy Suareza potwierdziły, że lepiej kupić raz a porządnie.

W dodatku mielibyśmy w końcu środek pola na miarę Barcy.
Verratti - Busquets - Roberto
Iniesta - Gomes - Raktitc

Denis i Rafinha jako zmiennicy Neymara i Messiego, ewentualnie sprzedaż Denisa z możliwością wykupu.

0

Tak wszyscy się zastanawiamy nad składem Barcelony na przyszły sezon, a właśnie sobie uświadomiłem, że to Bayern najbardziej może poszaleć (oczywiście obok Manchesterów).

Z Bayernu, z tego co wiem, odchodzą po tym sezonie Lahm oraz Alonso, czyli dwaj podstawowi zawodnicy. W dodatku Ribery i Robben mają 33 i 34 lata i pomimo ich dobrego poziomu gry nie opierał bym całej gry ofensywnej Bayernu na nich.

Biorąc pod uwagę, że Douglas Costa oraz Coman nie zachwycają, to Bayern potrzebuje obecnie:
- min. 1 klasowy defensywny pomocnik
- min. 1-2 klasowych skrzydłowych
- klasowy PO za Lahma
- zmiennik Lewandowskiego

Zatem jestem pewien, że to okienko w wykonaniu Bayernu będzie bardzo ciekawe, jako że niewątpliwie muszą oni dokonać topowych transferów, aby pozostać w czołówce.
A biorąc pod uwagę ich umiejętność przeprowadzania transferów, to może być bardzo ciekawie.....

1

No tak, bo jak można by dopuścić do tego, że wielki Real nie straci praktycznie całą obronę w kluczowych meczach sezonu po tym, jak Barca ich w lidze dogoniła.

Naprawdę nigdy nie chciałem wierzyć w teorie spiskowe, jednak to co się już od pewnego czasu dzieje w Madrycie rozwiewa moje wątpliwości co do tego, że Real z góry ma wygrać możliwie jak najwięcej.

Szczególnie po słowach Tebasa, wielkiego śmietankowego kibica.......

1

Szkoda, że to nie był finał LM. Może za rok, taki sam scenariusz.......

10

Mister 500! Gratulacje Leo!

2

Nie, z tego co wiem przy walkowerze w LM odpadasz.

4

No i mamy nasze transfery, powrót Vermaelena na SO, powrót Vidala po kontuzji na PO, powrót Roberto do środa pola jako transfer pomocnika oraz powrót Deulofeu czy Tello jak zmiennika MSN.

Przy naszym obecnym dyrektorze sportowym jestem w takie "okienko transferowe" uwierzyć.

0

W razie czego to nie kopiowałem twojego ustawienia, jeżeli już takie wrzucałeś ;).....akurat bardziej się skłaniałem przy tym wyborze to Silvy, nie do Dembele.....wydaje mi się, że gracz Monaco ma trochę większe pojęcie o rozgrywaniu, przynajmniej w moim subjektywnym odczuciu, Dembele wydaje się być typowym skrzydłowym, a w tym ustawieniu, z tylko dwoma nominalnymi pomocnikami może to mieć znaczenie w grze atakiem pozycyjnym.

9

Jako, że prawdopodobnie będzie bardzo ciężko o transfer rozgrywającego klasy światowej (ciężko ich wyrwać a mało jest kandydatów), może Barca rozważy podobne ustawienie jakie obecnie stosuje Juventus? Zakładało by to zakup PS zamiast pomocnika, jednak, przynajmniej na papierze mogłoby to ciekawie wyglądać (podane transfery przypadkowe)

Pierwsza jedenastka:
Ter Stegen
Sidibe - Pique - Umtiti - Alba
Roberto - Busquets
Bernardo Silva - Messi - Neymar
Suarez

Druga jedenastka:
Cilessen
Vidal - Manolas - Marlon - Digne
Raktitc - Mascherano
Rafinha - Iniesta - Deulofeu
Paco Alcacer

Obecnie walczymy z problemem braku prawej strony po zejściach Messiego oraz często braku powrotu właśnie tą stroną. Juventus pokazał, że w tej formacji można grać dobrze z kontrataku, w ataku pozycyjnym oraz dobrze bronić.
W dodatku prawa strona by żyła, a PO mógłby się w większym stopniu skupić na obronie.

W skrócie:
- obrońcy mogą się skupić bardziej na obronie, lepsza asekuracja z prawej strony
- dwóch pomocników dobrych w defensywie oraz w rozgrywaniu (Roberto, Busi)
- dym na skrzydłach (Neymar, Silva)
- dwie armaty z przodu (Messi, Suarez)

W połączeniu z trochę bardziej bezpośrednim stylem niż do tej pory mogłaby to być zabójcza mieszanka, oczywiście pod warunkiem, że skrzydłowi (tak jak w przypadku Juve) by mocno pracowali w obronie.
Przypominam, że w takim ustawieniu Bayern zdominował LM w 2013.

Co o tym sądzicie?

11

A czy kogoś te pomyłki na korzyść Realu naprawdę dziwią?

Nie mówię, że inni są święci, też trochę od sędziego w ostatnich latach dostaliśmy, również trochę w meczu z PSG.
Jednak jakie fory w tym sezonie ma Real naprawdę pozwala wątpić w przypadek.

Barca w lidze gra słabo w tym sezonie. W dodatku nawet nie pamiętam ile razy zdarzyły się nam błędy sędziowskie na naszą niekorzyść w tym sezonie. Brak karnego z Villareal, nieuznana bramka z Betisem itd itd.
Realowi natomiast przyznawano gole ze spalonego, karnego za przewrócenie się o wiatr itd.

Wczoraj mieliśmy dokładnie taką samą sytuację z Bayernem.

Ciężko oprzeć się wrażeniu, że jak jakikolwiek rywal zaczyna zagrażać Realowi, to zaczyna się mu rzucać kłody pod nogi. Tak jest w lidze, gdzie przy sprawiedliwym sędziowaniu, pomimo słabej gry, bylibyśmy raczej przed Realem.
Tak samo było wczoraj z Bayernem, który jako pierwszy poważnie zagroził Realowi w tej LM. Bayern zaczął grać lepiej to co robi sędzia? Uznaje gole ze spalonego CR7 i wyrzuca Vidala.

Smuci fakt, że w 1/2 zostanie już tylko jeden poważny rywal dla Realu, zwycięzca naszego dwumeczu.
Jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nieważne jak dobrze by grali rywale Realu w półfinale, to ten jakimś psim swędem i tak obroni tę LM.

0

A nie lepiej dać mu szansę zamiast go sprzedawać?

Widać postępy w grze Deulofeu. Umiejętności ma a ostatnio dołożył trochę dojrzałości do tego. Być może właśnie czeka skok na wyższy poziom gry.
Sprzedamy go, on w końcu na dobre odpali i będziemy go chcieli odkupić za 50mln.

Uważam, że najlepszym wyjściem, to dać mu w końcu szansę pograć w Barcelonie. Być może z tak klasowymi kolegami na boisku również Deulofeu wskoczy na wyższy poziom i się wiele nauczy.

Ja nie widzę problemu, aby nawet przy zdrowym MSN grał za Neymara czy Messiego z takimi przeciwnikami jak Granada czy Betis etc.

1

Mistrzostwo może jeszcze nie jest rozstrzygnięte, jednak trzeba sobie realistycznie powiedzieć, że na 90% zgarnia je w tym roku Real. Zbyt duża przewaga, zbyt mało meczów, zbyt duża ich wola walki i fart oraz zbyt nieregularna Barca.....

I przyznaję, że jeżeli wygrają, to zasłużenie i będę mógł się z tym pogodzić. Nie wygrali tego tytułu od kilku lat, walczą w każdym meczu do samego końca i po prostu grają najbardziej regularnie.

Może i Barca na najwyższym poziomie potrafi zagrać lepiej niż Real, może gramy ładniej, jednak w tym sezonie LL po prostu nam się nie chce.

Jednak z jednym scenariuszem bym się nie pogodził: gdyby Real obronił LM.
Oznaczało by to że:
- są pierwszym zespołem który tego dokona
- całkowicie zdominowali LM w ostatnich latach (3 na 4)
- CR7 pomimo żałosnego sezonu zgarnie ZP i zrówna się z Leo
- Real bezapelacyjnie będzie najlepszym klubem świata, a co za tym idzie pod względem prestiżu mocno nam odjadą, co może się odbić w kwestiach transferowych i finansowych

Także jeżeli nie uda nam się odrobić strat z Juve a Real przejdzie Bayern (niestety obie rzeczy są w tej chwili najbardziej prawdopodobne), to mam nadzieję, że Atletico i szczególnie Juve wyprują sobie żyły, aby wygrać LM.

0

Czasami ciężko to przyznać, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że ten projekt Barcelony się skończył, i to nie teraz, a rok temu. Gra oparta tylko na przebłyskach MSN po prostu już nie działa na tyle, aby konkurować na najwyższym światowym poziomie. Zmiany są potrzebne podobne do tych z 2008 oraz 2014.

Nowy trener, nowa wizja, nowy styl, nowi piłkarze.

Zarząd oraz Enrique powinni się uderzyć w pierś i przyznać, że pomysł na grę (albo jego brak) oraz w większości nie udane transfery są odpowiedzialne za obniżony poziom sportowy.
A jako, że nie mamy genialnych wychowanków a kluczowi piłkarze się starzeją, to może warto odejść na jakiś czas od konieczności grania karykaturą tiki taki oraz zatrudniania trenera z DNA Barcy.

Ta drużyna potrzebuje zmian, i to dużych. Nie możemy grać tiki taki nie mając zawodników do tego, nie możemy opierać całej pomocy na 33-latku, nie możemy wiecznie czekać aż Gomesy czy inne Suarezy odpalą, oraz nie możemy grać zawodnikami na nie swoich pozycjach.
Już w tym sezonie jedziemy na oparach tego projektu oraz indywidualnych przebłysków. Bez zmian następny sezon będzie gorszy, pomimo całego kunsztu MSN.

Naprawdę nie jestem fanem sprzedawania pół składu oraz kupowania za grube miliony. Jednak chcąc w przyszłym roku walczyć o tryplet musimy wziąć sporą kasę do ręki i powalczyć o zawodników godnych Barcelony. Godnego następcę Puyola w końcu znaleźliśmy w postaci Umtitiego. Godnych następców Xaviego, Iniesty oraz Alvesa narazie brakuje (chyba że Roberto da czadu w pomocy).

To teraz musimy działać i odświeżyć naszą pomoc, nawet za grube pieniądze, jako że za 2-4 lata będziemy zmuszeni szukać następców dla Suareza (może Paco odpali) oraz, co będzie najtrudniejsze, dla Leo Messiego.

I naprawdę już teraz się modlę o konkretnego trenera. Enrique zrobił świetną robotę. Co prawda trafił na gigantyczną formę MSN, jednak bez dobrej roboty trenera nie wygrywasz 5/6 trofeów w 2 lata.
Jednak potrzebujemy nowego projektu, kogoś kto go zbuduje, a Unzue taką osobą nie jest. Może go nie znam, jednak skoro tyle lat jest "tylko" asystentem, a w jego działach (SFG itd.) nasza gra dobrze nie wygląda, to jak on ma zbudować coś na nowo??

Bayern po mistrzowskim sezonie potrafił zatrudnić najlepszego dostępnego trenera w postaci Guardioli, później jeszcze lepszego w postaci Ancellotiego. Liczę, że Barca weźmie sobie przykład.

1

Szkoda mi Gomesa i Denisa.

W poprzednich klubach udowodnili, że umiejętności mają, jednak w Barcelonie nie potrafią ich pokazać. O ile u Denisa to sprawa raczej niewystarczającej liczby meczów, to Gomes najwidoczniej nie pasuje do gry Barcelony a psychicznie jest całkowicie pogubiony.

Niestety raczej nie możemy sobie pozwolić na ogrywanie ich w przyszłym sezonie i liczenie na dużo lepszą ich grę. Nie w sytuacji, w której nie mamy pewniaka w środku pola. Iniesta fizycznie nam siada, Rakitic wykonuje swoją robotę, ale to nie kreator a Roberto jest dobry, ale nie wiadomo czy potrafi poprowadzić linię pomocy.

Mamy obecnie MSN w kwiecie wieku (ten poziom utrzymają może 2, max 3 lata), Pique oraz Busquetsa, którzy należą do najlepszych na swoich pozycji i są fundamentem tej drużyny. Niestety nie widać dla tych piłkarzy godnych następców i jestem pewien, że o ile Barca nadal będzie topową drużyną, to nie będzie tak dominować w Europie jak do tej pory.

Jeżeli chcemy wykorzystać maksymalnie potencjał tych piłkarzy i walczyć przez następne 2-3 sezony o tryplety, to musimy im teraz, przed następnym sezonem stworzyć warunki do jak najlepszej gry. Na pewno obecnie w sytuacji, w której MSN same musi kreować sobie okazje, tych warunków im nie zapewniamy.

Dlatego niestety nie możemy sobie pozwolić na ogrywanie Denisa i Gomesa. O ile liczę na wypożyczenie Denisa (w Barcelonie obecnie nie pogra), to Gomes powinien zostać sprzedany definitywnie, razem z Turanem, który jest dobrym piłkarzem, ale nie jest w stanie nam dać tyle, ile możemy zyskać na jego sprzedaży). W ich miejsce musi przyjść pomocnik, który choć trochę nawiąże do poziomu Iniesty czy Xaviego. To samo tyczy się PO i następcy Alvesa. I niech Barca wyda na nich nawet 150mln, sportowy poziom musi zostać utrzymany.

Moja propozycja na następny sezon:
Br: Ter Stegen, Chillesen
LO: Alba, Digne
PO: Vidal, nowy PO (Sidibe, Fabinho. ewentualnie Bellerin)
SO: Pique, Umititi, Masche, Marlon, Mathieu
P: Busi, Rakitic, Roberto, Iniesta, Thiago (a niech wydają i 100mln, potrzebujemy go)
LS: Neymar, Deulofeu
PS: Messi, Rafinha
SN: Suarez, Alcacer.

5

Ciężko mi zrozumieć dlaczego wyszliśmy wczoraj formację 4-3-3.

1. Ostatnie mecze w 4-3-3 były strasznie męczące i nie dawały wyników.
2. W 3-4-3 mamy najlepsze wyniki w tym sezonie.
3. Nasi rezerwowi pomocnicy są zbyt słabi, aby w 4-3-3 kreować grę w środku.
4. Dał Mascherano na PO, co przy zejściach Messiego oznacza, ż gramy bez prawej strony.

Dlaczego nie mogliśmy wczoraj zgrać od początku 3-4-3 z Umtiti-Masche-Mathieu-Busi-Iniesta-Gomes-Denis-MSN?
Prawdopodobieństwo, że byśmy stworzyli sobie więcej okazji niż wczoraj, patrząc na ostatnie wyniki w tej formacji, byłoby znacznie większe. Przy w miarę dobrym wyniku do przerwy schodzi Iniesta, Busi i ktoś z MSN.
Efekt: prawdopodobnie lepszy wynik niż wczoraj, a kluczowi zawodnicy byliby conajmniej tak wypoczęci jak po wczorajszym meczu, w którym się zresztą nieźle zmęczyli.

1

Powiem tak: na przestrzeni sezonu uważam grę Chelsea i Juve lepszą, jako że w praktycznie każdym meczu grają na wysokim poziomie. Barca potencjał ma większy i potrafi, nawet w tym sezonie, zagrać na poziomie nieosiągalnym dla Chelsea czy Juve, jednak strasznie nam brakuje regularności w tym sezonie.

1

Biorąc pod uwagę zwycięstwa w LM Realu to myślę, że dosyć sprawiedliwy ranking.
Według obecnego poziomu gry bym obecnie powiedział:
1. Bayern
2. Chelsea
3. Juventus
4. Barcelona
5. Real
6. Atletico

0

Nie mogę się doczekać lata, jako że odnoszę wrażenie, że właśnie w to lato zostanie określony następny kierunek Barcelony i przyznaję, że przed zarządem duże wyzwanie, jako że to od ich decyzji w dużej mierze będzie zależało, czy Barca dalej będzie kontynuować europejską dominację.

Osobiście jestem przekonany, że w to lato skończy się pewien etap w Barcelonie. Projekt drużyny Guardioli jak i Enrique w obecnej formie powoli dobiega końca. Fundament drużyny Guardioli się kończy, jako że Xaviego już nie ma, a od Iniesty nie można już oczekiwać kierowania całą linią pomocy w każdym meczu.
Natomiast MSN nie jest obecnie tak zabójcze jak w roku 2015, a szczególnie po przejściu Messiego na środek będzie wymagało pewnych modyfikacji.

Xavi i Alves odeszli, Iniesta się starzeje, Messi, Busi, Suarez i Pique mają 30 lat. Następców może z wyjątkiem dla Leo (Neymar) nie widać. Tiki Taka przestała w naszej drużynie działać, a w obecnym sezonie jedziemy na oparach projektu Enrique z przebłyskami (mecze z PSG, City...). Enrique, który ożywił Barcelonę odchodzi a , z całym szacunkiem dla Unzue, największymi kandydatami na następców są "półśrodki"

Osobiście jestem przekonany, że jeżeli będziemy się trzymać projektu obecnego z obecnymi piłkarzami (starzejące się gwiazdy, Gomes, Turan itd.) oraz z co najwyżej przeciętnym trenerem, to Barcelona w przyszłym sezonie nie osiągnie nawet takich wyników jak w tym sezonie.

Mocno liczę na koniec "półśrodków", do których (takie mam wrażenie) nasz zarząd się coraz bardziej skłania. Tacy piłkarze jak Xavi, Iniesta, Alves muszą zostać godnie zastąpieni, potrzebujemy trenera, który, tak jak Enrique i Guardiola, na nowo ożywią tę drużynę, zbudują nowy projekt, który nie będzie się opierał już tylko na naszych starzejących się gwiazdach.

Zatem nasuwają mi się następujące pytania:
1. Czy znajdziemy klasowego trenera, który jest w stanie zbudować nowy projekt, aby pozostać na szczycie przez kolejne 3-5 lat?
2. Czy w końcu znajdziemy godnych następców dla naszych legend jak Xavi, Iniesta i Alves (Verratti, Thiago, Bellerin??)
3. Jak zostanie ustawione MSN i czy gra będzie nadal polegała na pełnym kreowaniu gry przez MSN?

Pozostaje nam czekać i modlić się o rozum dla naszego zarządu.


16

Juventus wyjdzie na 100% skoncentrowany i przygotowany taktycznie i w ani pierwszym ani drugim meczu nie dopuści się takich błędów jak PSG. Jest to drużyna wyrachowana, z charakterem oraz świetnym taktykiem w postaci Allegriego.

Jeżeli Barcelona będzie chciała mieć szanse w tym dwumeczu, to nawet na chwilę nie można zrezygnować z zaangażowania oraz taktycznej dyscypliny, bo Juventus to wykorzysta.

Jeżeli nie będziemy od nich odstawać taktycznie, to myślę, że siła w pełni zaangażowanego MSN przechyli szalę zwycięstwa na stronę Barcelony.

Indywidualnie jesteśmy lepsi, ale tylko wtedy możemy to wykorzystać, jeżeli nie będziemy odstawali na poziomie zaangażowania i taktyki, a w tych kwestiach Juve gra na najwyższym europejskim poziomie.

0

Czy ma ktoś linka do całego meczu z PSG? Pamiętam że był tutaj na stronie taki link. Z góry dziękuję.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: