blazeq
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
48 obserwujących
4 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
46
Wiem, że trudno wierzyć w to, że Fati jeszcze wróci i będzie grał na najwyższym poziomie. Uraz kolana to poważna sprawa - stracił przez to ponad 300 dni. Ale warto przypomnieć, że Messi w trzech pierwszych sezonach stracił 234 dni przez urazy mięśniowe. Bardzo dużo. Pamiętam, że wtedy też się pisało, że Leo raczej kariery nie zrobi. Fati ma już 113 dni absencji łącznie w ostatnich trzech sezonach przez urazy mięśniowe. Pytanie tylko, jak duże znaczenia ma teraz brak właściwego przygotowania do sezonu. Ja nadal trzymam kciuki, bo to piłkarz unikalny.
2
@Comfortable_ A wiesz, że Leo w pierwszych trzech sezonach w Barcy stracił przez urazy mięśniowe łącznie 234 dni? Miał dokładnie pięć urazów.
2
@analitykTaktyki Jakie pytanie? Jestem spokojny, bo wiele się po tym zespole teraz nie spodziewam. Sytuacji nie da się odwrócić w pół roku. Nieograni zawodnicy powracający po urazach, kilku dzieciaków z pierwszym sezonem w Barcy, kilku wciąż niedoświadczonych graczy, uzupełnienia z Rezerw na poziomie... rezerw plus trzech piłkarzy o miesiące czy może 1-2 lata od piłkarskiej emerytury. O co tu się wkurzać? O rzeczywistość?
Podoba mi się podejście Xaviego, metodyczne działanie, jakie uskutecznia Alemany oraz fakt, że mimo to wyniki ostatnio i tak są na styku. Dzisiaj szczęśliwie, dlatego wyraźnie napisałem, że mecz był bardzo słaby.
0
@analitykTaktyki Szok - 19-latkowie, rekonwalescenci i emeryci nie są w stanie rywalizować w najważniejszych meczach. Kto by się tego spodziewał :-)
8
Bardzo słaby mecz Barcelony. Xavi się mylił, ale też błędy bez większej presji się pojawiały. Rozczarował mnie okres od ok. 55. minuty do 75. minuty, kiedy Athletic już nie pressował, a Barca grała nadal wolno i z problemami. Jeszcze Pedri z urazem, kiedy stawał się nr 1 w środku pola. Fati to już bez komentarza. Wielka szkoda.
Natomiast mam z tyłu głowy, że to był mecz z Athletikiem na ich stadionie. Zamęt z Dembele też nie pomógł. Jakoś spokojny jestem.
Za to niektórym to powinno się internet odcinać przy takich okazjach :-)
3
Ewidentnie Athletic szafuje siłami od ok. 55 minuty już. Pressing nawet jak jest, to już dziurawy. Barca musi mieć w ostatnim kwadransie swoje szanse, ale też ryzyko kontry duże przy braciach Williamsach.
0
@GeneralXavi Oj nie, już nie raz opadali po takich początkach.
7
Nie chce mi się wierzyć, że Athletic dłużej tak będzie jechał niż do 60. minuty. Bardzo się zdziwię, jak tak będzie. Ogrom pracy włożony w doskakiwanie do każdego zawodnika. Szkoda, że nie było więcej spokoju, bo takiego rywala trzeba rozbiegać i stosować przerzuty. Poza Pique to nie było piłkarza, który by je posyłał.
0
@ShawnC Być może. Dembele już od 4.5 roku na tę „świetlaną przyszłość” pracuje. Bezowocnie. A teraz sam ją sobie przekreślił.
1
Tak działają desperaci. Mam nadzieję, że w Barcelonie nikt tak do sprawy nie podchodzi. Jest kim grać. Nawet jeśli poziom trochę spadnie, to nie sądzę, by miało być decydujące w walce o top 4.
3
@Witekk10 Otóż chodzi o to, że na etapie budowy nowego projektu sportowego dawanie minut piłkarzowi, który pogra do końca maja to odbieranie sobie szansy na przetestowanie innych rozwiązań, które w przyszłości mogą z kolei dać profity. Na dodatek jest to wysyłanie komunikatu - tak pogrywają sobie z nami, ale jesteśmy zdesperowani i musi grać.
1
@ShawnC Podobnie jak Abde, Ilias, Depay, Ansu Fati, Braithwaite, Jutgla czy Fabio Blanco.
2
@Witekk10 Podobnie jak kilku innych kandydatów do gry. Młodszych, czekających na minuty. Inwestowanie minut w LaLidze w gracza, który gówno Klubowi dał, nie wiadomo, czy utrzyma poziom i zdrowie, a przez ostatnie pół roku pogrywał sobie z zarządem - zupełnie bez sensu.
77
Dla wszystkich, którzy uważają, że Dembele powinien jednak grać po decyzji o odejściu z Barcelony, jak np. @Rewolucja123, mam jedno pytanie. Dlaczego Klub miałby dać minuty zawodnikowi, który jest już przeszłością Klubu i w zasadzie nie daje goli kosztem jednego z pozostałych zawodników, którzy w dalszej perspektywie mogą się rozwinąć w wartościowych zawodników? Dlaczego Demebele miałby grać kosztem Abde, Iliasa czy być może pozyskanego niedawno Fabio Blanco? Dla krótkoterminowych i mglistych efektów sportowych? Bo Barcelona do LM nie awansuje? Z nim tak, a bez niego to już nie?
Kompletnie nie kupuję takiej argumentacji. Należy postawić na młodzież w tej sytuacji, tym bardziej, że mamy Memphisa, Ansu i Ferrana jako zapewne pierwszą trójkę do gry, a w razie transferów może ktoś jeszcze dołączyć.
8
@FC1899Barca Niech obniżą ceny na mecze męskiego teamu - tak powiedzmy, żeby bilet na Cadiz kosztował dwukrotność biletu na Klasyk kobiet. Stadion będzie też pełny prawie co mecz.
2
@JohnA Nie bez powodu nie wymieniałem np. Carvajala czy Nacho. Bramkarz ma tutaj ograniczone znaczenie, Pique miał wiele urazów i nie odpowiada za sposób gry, Busquets i De Jong grają razem trzeci sezon i mieli w tym czasie czterech trenerów - to nie sprzyja rozwojowi.
1
@jeyx77x Nigdy nie wiązałem jakości Realu z Ronaldo w tym kierunku. Zawsze uważałem, że Ronaldo więcej zyskuje na grze w takim teamie niż Real na Ronaldo.
Natomiast odejście Ramosa kosztuje, po prostu Barca ma dołek nieporównywalnie większy i nie naciska.
2
@Gomess Możliwe, bo grają z kontrataku, co wiele ułatwia. Natomiast moim zdaniem pewien zjazd musi być. Moim zdaniem Mbappe jest słabszym piłkarzem od Benzemy. Robienie liczb a robienie gry to dwie inne rzeczy. Benzema robi grę. Na jakości stracą z pewnością, przy czym dobrze zorganizowanie z gwiazdami w ataku nadal będą głównym faworytem do każdego tytułu.
Warto sobie natomiast zdać sprawę z tego, że za 4-5 lat Barca z Gavim, Nico, Garcią, Pedrim, Fatim, Ferranem i Araujo może mieć podobne korzyści. W odróżnieniu od @Rewolucja123 ja liczę też na Frenkiego, bo jego dwa ostatnie sezonu w Ajaxie uważam za bardzo udane i pokazujące potencjał.
37
Casemiro, Modrić, Kroos, Benzema - ten kwartet gra ze sobą niemal non stop od 7 lat. Utrzymanie przez nich poziomu w połączeniu z maksymalnym możliwym zgraniem musi dawać profity. Do tego znów pracują z dobrze znanym im trenerem. Vinicus gra z tą czwórką już bite 4 lata.
Barcelona miała to samo z Xavim, Messim, Iniestą i Sergio. Odszedł Creus i był pierwszy zjazd. Odszedł Iniesta i było już źle. Bardzo trudno zastąpić rozwiązanie, które było tworzone latami.
0
@taris Mowa jest o kwocie za rok.
0
@Vebrol Bierz poprawkę na to, że sporo zmarnowaliśmy innych sytuacji, a same dośrodkowania z tej pozycji, z której leciały w pole karne były też elementem gry za Pepa. Przy czym dodatkowym i wymuszającym mniej skomasowaną obronę w polu karnym. Szeroko ustawione skrzydła i dośrodkowanie z wysokości 16-20 metra od bramki rywali to niezbędny element, by można było realnie szukać też akcji kombinacyjnych. To plus przerzuty i zejścia bocznych obrońców do środka pola. Cechy charakterystyczne stylu Barcelony od lat, które tak naprawdę zostały w ostatnich latach zupełnie zapomniane, a przez Koemana trochę wybiórczo i dość koślawo przywracane.
3
@Ghotti Proszę Pana, jak sprzedajesz piłkarzy za 70 mln to w księgach masz 70 mln przychodu. Jak kupujesz piłkarzy za 170 mln i podpisujesz z nimi kontrakty na średnio 4 lata, to masz koszt (amortyzację) w księgach 42.5 mln euro. Bilans wychodzi na plus.
19
@Rewolucja123 Największym plusem Araujo jest charakter i oddziaływanie na drużynę. Robił to w Barcy B, spajając zupełnie przeciętną ekipę i często ratując punkty. Zrobi to w Barcelonie. Nawet jak wad, o których wspominasz nie wyeliminuje, to jest piłkarzem dla Barcy bezcennym. Bardzo szybki, bardzo skoczny, dobry w pojedynkach jeden na jeden. Nawet w akcji z gole Viniciusa był bardzo blisko utrudnienia mu strzału, a mowa o piekielnie szybkim skrzydłowym. Rozumiem, że chciałeś napisać kontrowersyjną opinię, ale kompletnie nie rozumiem takiego suchego analizowania meczu i rozkładania na czynniki pierwsze w kontekście poszczególnych zawodników. Wpływ na grę musi być dużo szerzej rozumiany. Militao wczoraj ustawiał się w wielu sytuacjach fatalnie i wbrew pozorom często takie błędy robi, ale zawsze jest blisko i utrudnia grę. Araujo ma papiery właśnie na bycie takim stoperem, a to jest nieocenione w połączeniu z jego siłą i charakterem.
5
@zaiks No jak widać moderacja już posprzątała.
4
@zaiks Widać zasłużyłeś :-) A co do poprzedniego komentarza: Wpw i poprzednicy latami skutecznie wytłukli kiboli z tej strony. Nigdy nie było na to tolerancji. Zostali tacy, którzy czasem przegną, ale generalnie trzymają jakiś poziom. A o jechaniu po własnych zawodnikach do mnie nie pisz, bo to jest charakterystyczne dla obu grup kibiców.
6
@zaiks Piszesz o użytkowniku, który w roku 2021 jest w czołówce banowanych - łącznie 18 banów. To chyba o czymś świadczy.
7
@zaiks Akurat tutaj jest tendencja podobna. Ale o tym przecież nie pisałem. Chodzi mi o agresję w wypowiedziach. Tutaj dominuje śmieszkowanie z Realu typu „uwaga, włączam mecz” albo „taktyka tysiąca i jednej wrzutki”. Nie ma agresji. Na RMPL ciągle można czytać o tym, jakich to Barca nie ma kompleksów i jak to „Katalonia to stan umysłu”, o wypowiedziach typu „Real to mi się z dobrem kojarzy a Barca ze złem wcielonym” nie wspominając. A co najważniejsze - tam się za to nawet bana nie dostaje. Nawet ludzie jadący po użytkownikach tej strony w niewybredny sposób mogli szaleć tygodniami bez kary.
O mitycznych już plakietkach na ich dawnym forum „Putka” przyklejanych do kibiców Barcelony nie wspominając. U nas za to kibic Realu był bliski wywalczenia miejsca wśród nominowanych do tytułu „użytkownika roku”.
Dla mnie to różnica klas po względem zwykłej kultury i szacunku.
10
@zemol96 Proszę Cię, przecież @Kapitan hawk to naczelny śmieszek FCBarca.com. Jeżeli bierzesz go na poważnie, to przestań :-)
40
@zemol96 oj są na dużo wyższym poziomie. Jest więcej dystansu do siebie, poczucia humoru i mniej agresji. Tam aż kipi nienawiścią. Tu się bardziej kpi i śmieszkuje.
5
@fafera Limit jest ustalany jako procent (70%) względem przychodów pomniejszonych o koszty operacyjne. Problem polega na tym, że zatwierdzony budżet za 20/21 to było bodaj 632 mln przychodu względem aż 617 mln wydatków na wynagrodzenia i amortyzację. W efekcie przekroczenie było ogromne. A „debet” z poprzedniego sezonu przenosi się na kolejny. W efekcie po odjęciu z limitu przekroczenia zostało ledwie 97 mln euro limitu. Nie da się go spełnić, stąd Barca może zatrudniać piłkarzy tylko za 25% z oszczędzonych pieniędzy.
Z uwagi na znaczne wpływy z transferów (Griezmann, Trincao) oraz planowane sprzedaże komercyjne (Barca Studios), a także możliwe podpisanie poprawionej umowy z CVC czy sprzedaże zawodników (kadra osobowo jest za szeroka), może się spodziewać w przyszłym sezonie budżetu powyżej 900 mln przychodu, a to z kolei przełoży się na to, że limit z samego faktu znacznych przychodów, nawet pomniejszony o przekroczenie limitu z tego roku - będzie znacząco wyższy.