antoniabc
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: wrzesień 2017
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Taki problem może naprawić aktualizacja systemu.
1
Dziękuję. Ja już odnalazłem Jezusa. Byłem wierzący, modliłem się, nawet parę razy doświadczyłem "cudów" po modlitwie, ale zrozumiałem że to tylko błędy poznawcze naszego mózgu. Gdybym musiał wierzyć, to raczej wybrałbym jakąś religie azjatycką związaną z odprężeniem, medytacją ;) Bardzo lubię filozofię, więc mógłbym długo pisać o religii, np. są dowody na to, że moralność, dobroć nie wynika z wiary. Ja życzę, abyś stał się ateistą i odnalazł piękno Wszechświata, choć to będzie trudne, bo ludzie mają wiarę w genach od tysięcy lat :)
0
Mam znakomite relacje z rodzicami, wychowali mnie w religii chrześcijańskiej, chodziłem co tydzien do kościoła nawet gdy już byłem ateistą przez ponad rok i dalej chodzę w święta jak jestem w domu. Nie jest smutno w nic nie wierzyć, jestem szczęśliwym człowiekiem, można powiedzieć że wierze w naukę, fizykę, naturę. Jestem zafascynowany poznawaniem świata. Staram się myśleć racjonalnie i prawdopodobieństwo istnienia bytu wyższego subiektywnie oceniam nisko, a jeszcze niżej prawdziwość chrześcijaństwa wśród innych ok. 10 000 religii. Bardziej racjonalne mi się wydaje wierzenie w prawa fizyki np. które nie dają wysokiego prawdopodobieństwa zaistnieniu zmartwychwstania i innym cudom Jezusa. Mają taką zaletę, że polegają na ilościowym badaniu świata, na dowodach. Dużym argumentem jest też ewolucja człowieka, uważam, że wszystkie organizmy wyewoluowały z pierwotnej cząsteczki życia (być może nie jednej), jest tyle dowodów na działanie ewolucji, że aż wstyd mi by było ją negować. Kolejnym argumentem jest to, że dziecko nie staje przed wyborem czy wierzenia, gdy już osiągnie wiek odpowiedni do podejmowania takich decyzji tylko religia zostaje z góry dziecku przekazana. Zacytuję też Dawkinsa "Odkryłem, że całkiem dobrą strategią, gdy ktoś pyta mnie, czy jestem ateistą, jest uświadomić mu, że on również jest ateistą, wszak nie wierzy w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti. Ja po prostu poszedłem o jednego Boga dalej." Reasumując uważam że najbardziej rozsądnie jest być agnostykiem, ateistą.
0
Mina się spytał '¿Hablas español?' [ablas espaniol?- mówisz po hiszpańsku]
A Dembéle 'No.' [no-Nie]
0
Przeciwny, jestem za aborcją nawet jeśli dziecko jest zdrowe, a nie jest świadome do momentu kiedy można określić z dużym prawdopodobieństwem jego zdrowie. Zabijamy regularnie zwierzęta, które są o wiele inteligentniejsze niż dziecko roczne, a co dopiero płód. Jestem ateistą i nie uznaje wyższości (pochodzenia) rasy ludzkiej.
1
Z tego co znalazłem w internecie to mają plan działania, co jest normalne dla każdej partii politycznej np. http://www.platforma.org/aktualnosc/50945/polska-samorzadna-poznajcie-nasz-program
Co do tego mema to też jestem za aborcją i nie widzę nic złego w pomaganiu niepełnosprawnym.
Jeśli chodzi o partię na którą bym zagłosował to nie mam zdania, zdecyduję jak przeczytam plany przed wyborami.
0
A umowna granica kosmosu to 100 km npm :D
Chyba, że mieli na myśli Wszechświat, wtedy cały czas znajdował się w kosmosie...
1
To chyba normalne, gdy partia rządząca uzyskała tyle miejsc w sejmie, że nikt nie może jej przegłosować.
0
Aby się ośmieszyć że go nie ściągnął? Nie widzę w tym sensu. Nie widzę też nic śmiesznego w tej informacji :(
2
Wielu ludzie go nie lubi ze względu na naśladownictwo powszechne wśród naszego gatunku. Pare osób go skrytykuje nie myśląc racjonalnie i reszta idzie za nimi. Ludzie czują się bezpiecznie kiedy mają takie same opinie jak inni, na pewno przynosiło to nam jako gatunkowi wiele korzyści i pomagału w uczeniu się od innych, teraz czas zacząć myśleć racjonalnie. :)
0
Koszulka Coutinho jest istotna, ale numer raczej nie, ludzie i tak kupią. Chodziło mi o to, że i tak numer na koszulce nie jest ważniejszy od zwycięstwa w kolejnych meczach dla klubu, więc nie sądzę, aby nie miał kontuzji, zresztą takie kłamanie, gdy niektórzy znają prawdę jest nie na miejscu i niewyobrażalne dla takiego klubu jak Barca.
0
Barcelona ma jedną z najlepszych pomocy na świecie od wielu lat: Iniesta-Busquets-Rakitic-Messi.
0
Nie, nie ma sensu czekać na numer, on nie jest istotny, a poza tym numer można zmienić w każdej chwili, dla mnie może grać z numerem 57 i nic to nie zmieni w jego grze ;) Nie doszukujmy się teori spiskowych...
0
Wydaje mi się, że to związane ze sobą ściśle, ocena po ruchu jest łatwiejsza bo mamy więcej klatek uchwyconych i kontekst. 1 źle, 2 dobrze, dalej nie próbowałem, nie chce mi się (Miałem w mózgu świadomość, że mogą specjalnie ukazać te osoby w odmiennych okolicznościach, np. z uśmiechem). W wielu przypadkach się możemy mylić, ale brak dowodu nie jest dowodem braku. Tutaj wysyłam dowody naukowe: https://www.newscientist.com/article/mg20126957-300-how-your-looks-betray-your-personality/
0
Oczywiście, że się ocenia z wyglądu, być może są inne zwierzęta jak szympansy, które lepiej czytają mowę ciała niż my, ale my także to robimy mimo rozwoju w stronę języka mówionego i nie jesteśmy w tym źli. Mi akurat Casemiro nie wygląda na złego człowieka, bardziej Carvajal.
1
Te pieniądze co podliczyłes to tylko Kowa transferowa, nie uwzględnia pensji i układów sponsorskich, nie jest wiarygodna jeśli chodzi o ewentualne transfery. Myślę że wszystkie powyższe kluby stać na wydanie 200 mln.
0
Sądzę, że mało prawdopodobne, bo Neymar raczej nie chciałby grać w Realu, z tego co o uszy mi się obiło Icardi również.
1
Mi się osobiście podobają działania naszego zarządu. Szczególnie wybory na stanowisko trenera.
0
Tak, aluminium przewodzi prąd dobrze.
0
Zidentysyfikować*
0
To, że miał tyle okazji, aby odejść i nigdy nie odszedł nie ma dużej korelacji z tym, że ma prawdopodobnie taką klauzulę. Gdyby została ona uruchomiona wątpię, aby Messi chciał odejść, ale to nie jest sensem tej wiadomości. Miała to być tylko ciekawostka, doszukujesz się drugiego dna bez potrzeby. Miłego dnia :)
0
Ciekawy jestem, jak zlodowacenie wpłynęłoby na nasz styl życia. W Epoce Lodowcowej (plejstocenie) rodzaj Homo bardzo się rozwinął umysłowo.
Gdyby zlodowacenia (były 4 i ostatnie 12 tyś. lat temu) powtarzały się systematycznie to teraz powinniśmy żyć w zlodowaceniu, na razie jak widać klimat się ociepla.
0
A żon nie jest partnerką, a parnerem? :D
0
To tylko twoja opinia, jest to sport podobny do strzelectwa wymagający precyzji, koordynacji. Na oglądalność na pewno wpływa utożsamianie się jednostki z grupą ludzi zwaną Polską, gdy odnoszą mniejsze sukcesy to mniej ludzi ogląda. Ja nie potrafię ci wyjaśnić dokładnie dlaczego lubię oglądać skoki, ale powiem tylko że przyczyną jest budowa mojego mózgu i środowisko wpływające na mnie. Myślę że już zrozumiałeś dlaczego niektórzy się jarają tym sportem.
0
Mi się nie podoba, ale to tylko moja opinia.
0
O palaczach sądzę tyłe, że palą... Nie można wynieść cech charakteru z tej czynności, ludzie są różni. Myślę, że wielu palaczy zdaje sobie z tego sprawę i zazwyczaj starają się zminimalizować wdychany przez Ciebie zapach. Rozumiem ludzi i potrafię się na ich miejscu postawić, czasami po prostu mogę pocierpieć, aby komuś dać trochę szczęścia. Poza tym uważam że ludzie nie podejmują świadomie decyzji, za naszą świadomością stoi mechanizm który działa bez "naszej" wiedzy. Jesteśmy tylko małpami, skomplikowanymi wariacjami skupionych cząstek elementarnych.
0
Nie bądź taki krytyczny proszę.. Równiedobrze może zapytać tutaj o zdjęcie, nie ma nic w tym złego.
0
Ja z kolei nigdy nie jadłem pierogów na święta, w ogóle w domu nigdy nikt nie robił pierogów.
2
Nie widzę nic dziwnego w tym aby drzewo spowodowało rozwalenie skrzydła, raczej podajzane wydawałoby mi się gdyby samolot ściął takie drzewo bez szwanku.
Proszę nie wierzcie w teorie spiskowe bo większość z nich jest nieprawdziwa, szukanie sensacji na siłę. Te argumenty które podajcie za Smoleńskiem czy WTC są naciągane i nie są bezpośrednimi dowodami, a raczej pseudonaukowymi dowodami, jakby szukać tego typu dowodu na cokolwiek to zawsze byś znalazł. Nie znasz dokładnych losów WTC czy Smoleńska za pewne, wątpię abyś przesłuchał wszystkie czarne skrzynki, znał dokładnie konstrukcje WTC... Polecam do teorii spiskowych podchodzić jak do teorii spiskowych,nie wierzyć a uznawać za prawdopodobne, ale najczęściej prawdopodobieństwo jest malutkie, dopiero jak już coś zostanie udowodnione powszechnie, wtedy można mieć pewność. Ludzki umysł lubi wiedzieć coś co małe grono osób wie, lubi odróżniać się, być lepszym od innych, ale to prowadzi czasami do nikąd.
10
Jeszcze jest noc.