0

@Matt_i1992 Gdybyśmy mówili o 18-latku, to bym się raczej zgodził, optymizmu mi nie brakuje, ale gdy tak mówimy o 25-latku, to jest to już niepoważne i ja nie chcę, żeby Nasz klub prowadził bardzo drogie duże dziecko za rączkę, żeby łaskawie dawało drużynie asysty, trochę pokręciło obrońcami (czego przydatność ciężko stwierdzić) i może raz na kwartał strzeliło ew. gola. Zakładając, że się uda, to dalej trochę mało na "jednego z najlepszych skrzydłowych", a już na lidera, to Dembouz się żadnego nie nadaje.

0

@MrCental Spoko, to prawda. Ale BM wydaje sporo, ale mądrze. Rozsądnie. Bez takiego ryzyka o jakim piszesz. I oni to robią az do przesady, a są w ścisłej czołówce właściwie od tego 2011. I o to mi chodzi, że można wydawać dużo, ale rozsądnie, a nie przepłacać za takiego Demba, bo cos wreszcie daje i może ew. się jeszcze rozwinie.

0

@MarioVeB! Co Ty gadasz. Powiedział jedno ogólne zdanie, że klub pracuje nad wzmocnieniami - i to w kontekście naprawiania sytuacji finansowej klubu. Normalna, ogólna, krótka wypowiedź.
Lapcio nie jest idealny, ale najważniejsza była duża zmiana na lepsze i chcesz czy nie, jest duża zmiana na lepsze. Nie możemy zapominać co było jeszcze rok temu. Oczywiście rozliczymy Lapcia i spółkę dopiero za jakiś czas, ale na razie wszystko wskazuje na to, że jest znacznie lepiej.

0

@MrCental I to się nazywa rozrzutność, a tego właśnie mamy cholernie dość. To, że będziemy mieli kiedyś dużo kasy, nie będzie znaczyło, że będziemy przepłacać/ ryzykować spore przepłacanie takiego np. Demba. Właśnie chodzi o to, że dosyć tego. Mamy genialnych nastolatków i będziemy mieli genialnych nastolatków, którym będziemy płacili grube pieniądze dopiero jak na to zasłużą. Jak Pedri, Araujo i wcześniej Messi, Iniesta, Xavi, Busquets. Właśnie chodzi o to, że od teraz koniec z Dembami. I to i wiele innych działań sprawi, że będziemy bogaci jak Real albo nawet bardziej.

0

@MrCental To, że Dembélé ma duże umiejętności i dużo Nam dał w drugiej części sezonu, to nie znaczy, że teraz mamy mu płacić ponad 10 mln w ciemno, bo nie wiadomo czy się znów nie rozłoży, ani czy będzie się rozwijał, ani czy nawet utrzyma tę niezłą formę. Na najbliższe 3 lata dużo kasy (jak np. 9 mln) to można ładować w Lewego, a nie w Dembego. Młody dostał dobrą ofertę. Nie pokazał nic poza potencjałem co miałoby powodować, żeby ktoś miałby mu dać więcej i nie robić tego z desperacji. Ew. fan hazardu.
Chelsea raczej blisko do desperata.

0

@prodigy Patrząc na klasę zawodnika, to pewnie tak, ale może bardziej chodziło o uzależnienie Realu od Benzemy, bardzo widoczne w minionym sezonie. W Bayernie aż tak to chyba nie wygląda.

0

0

@siara10 Ja rozumiem, że możesz nie chcieć Lewego w Barçie, ale aż tak go nie lubić, żeby go zsyłać do PSG, to już przesada. I jeszcze tak kosmicznie wzmacniać wrogów całego futbolu.

0

@Gandalf55 Świetny komentarz i pełna zgoda. Tylko "talent może eksplodować", nie eskplorować ;)

0

@StrengthAndHonor Jakby był słaby, to by nie było tematu sprzedania go za 80 mln.

0

@1899Seba1899 Chyba, że te plotki o zdradach i klubach nocnych są prawdą, to już nie ma o czym mówić. To już nie jest to. I może tego ostatnio jest coraz więcej właśnie.

0

@1899Seba1899 Może ja nie czytam za dużo o dymach, ale i tak przesadzasz. Owszem, są wokół niego różne kontrowersje, ale najgorsza wg mnie dotąd dotyczyła załatwiania gry w reprezentacji olimpijskiej. Każdy jest inny i co innego jak ktoś odwala takie szczeniackie akcje jak niegdysiejszy Dzbanbele i wygląda jakby miał klub dosyć głęboko w odwłoku, a co innego jak Pique jest kontrowersyjny w swoich słowach lub działaniach - ale nie przeciwko Barcelonismo, tylko różnym innym. I oddaje za Barçę serce.

2

@prokofiew Naprawdę nie rozumiesz / nie wiesz jak wyglądała historia Polski przez ostatnie tysiąc lat i jak ogromny wpływ miała wiara katolicka i Kościół na budowanie tożsamości narodowej Polaków? Czy Grunwald, czy Bitwa Warszawska, czy choćby naprawdę niedaleka historia - czyli rola Kościoła w walce z komuną? Wszędzie tam walczyli i ginęli za ojczyznę głównie ludzie wierzący. I właśnie ten "okropny", "wyimaginowany" Bóg był ich ogromnym wsparciem, motywacją, wolą walki. Za Polskę. I to są tylko pojedyńcze przykłady, naprawdę powinieneś wiedzieć jak dużą rolę w historii Polski odgrywał Bóg, wiara katolicka. I chcesz czy nie chcesz, historii nie da się zmienić, a w dodatku odsetek wierzących wciąż wygląda zupełnie inaczej niż w takiej Francji i np. teraz, w Triduum Paschalnym, są pełne kościoły (Triduum jest nieobowiązkowe dla katolika). Owszem, również przez błędy Kościoła, ale też rodziców, odsetek ten spada. Ale wciąż bardzo wyraźnie widać katolickie korzenie Polski i każdy kto się w tym kraju urodził powinien mieć tego świadomość, jak i również każdy kto tu przyjeżdża. I kazanie zdejmowania krzyży, czy napisów "Bóg, honor, ojczyzna", jest po prostu absurdalne i jest bezprawną próbą oderwania nas, Polaków, od naszych korzeni. To, że w jakimś kraju jest coraz więcej ludzi o innych poglądach czy wartościach, to nie znaczy, że ma on wyzbywać się swoich korzeni i odcinać od swojej historii. Jakby w Izraelu było na Twoim potencjalnym paszporcie "Jahwe, honor i ojczyzna", to też byś robił aferę? Niemcy też mają zmieniać paszport, bo może muzułmanom, którzy ich zalali, się coś nie podoba? Tak jak z herbu Realu Madryt zniknął krzyż na poszczególnych rynkach? Jakby w Polsce furorę robił muzułmański klub, to byś robił aferę, żeby z logo zniknął półksiężyc z gwiazdą? To o to chodzi, żeby wszyscy byli nijacy i "obywatelami świata"? Czy może Ty i Tobie podobni będziecie sobie wybierać elementy naszej historii, które zostawiacie, a reszta do kosza?

0

Świetnie opisana sprawa Dembélé. Miałem dokładnie takie same odczucia co do niego, jak w całym artykule. Raz tak, raz siak i przelanie czary goryczy po obietnicy przedłużenia Xaviemu i potem akcji agenta z absurdalnym kontraktem.

0

Dobrze, że obydwaj nie są jakimiś Dzbanbelami i na ich obietnicach można polegać.

0

@Ireneuszp W Twojej odpowiedzi nie ma żadnych kontrargumentów, tylko puste, bezpodstawne zarzuty i oskarżenia. Nie wiem skąd Ty wziąłeś taki obraz sytuacji, ale skądkolwiek by to było, to jakoś to uzasadnij i porównaj z kimś, kogo uważasz za legendę klubu, bo może wg Ciebie nie ma kogoś takiego. Zwróć tylko uwagę, że każdy jest inny i to, że siedzi cicho i się nie odzywa, ani nie robi biznesów, nie znaczy, że jest większą legendą niż ten kto robi odwrotnie. A Pique wielokrotnie pokazał, że jest bardzo związany z Barçą, czyli tak, kocha ją. Nikt nie mówi, że jest idealny, ale lojalność i miłość do klubu udowodnił nieraz.

0

@Elro1987 Spoko

1

@barczyk No faktycznie jasno powiedział, że chciał go wpuścić. Szczerze mówiąc, bardziej chciałem, żeby tak było, niż wierzyłem, że Xavi tak zrobił jak napisałem. Ale po pomeczowej konferencji prasowej, jestem w stanie zaakceptować decyzję Xaviego co do Dzbana. Xavi utożsamia się z Barçą, a ja kocham Barçę, więc to naturalny proces. I to świetny człowiek.

0

@lukasz222 Naprawdę w wielu mediach, polskich i hiszpańskich, był omawiany brak profesjonalizmu Dembélé. W gazetach, serwisach, komentarzach, studiach przedmeczowych. Mnóstwo zainteresowanych doskonale wie o co chodzi, niezależnie jakie mają zdania co do trzymania go na ławce teraz, czy wyrzucenia na trybuny wcześniej. Więc jeśli Ty pytasz o co chodzi, to znaczy, że to Tobie słabo wychodzi obserwowanie co się dzieje w Naszym klubie. Już sama akcja z zapewnieniem wszystkich, że chce przedłużać, łącznie z osobistą rozmową z trenerem, a potem przychodzi agent, bez słowa od Dembélé, który stawia takie warunki, które doskonale obaj wiedzą, że są dla Barçy niemożliwe do spełnienia. I potem tygodnie braku odzewu czy przedłużają, czy nie, czy może odchodzą już w styczniu. Samo to, to już jest kpina w żywe oczy i totalny brak szacunku. Doskonale wiedzą jak trudna jest sytuacja Barçy i jak ważne jest, żeby jak najszybciej było wiadomo na czym stoją finansowo, w czym sprawa kontraktu Dembélé była kluczowa. A to tylko podsumowanie jego obecności w Naszym klubie, po latach różnych akcji, jak choćby zarywanie nocy i spóźnianie się na trening. I oczywiście, przede wszystkim, niedostępność w ogromnej ilości meczy oraz nieefektywność. Gdyby on wracał po kontuzji i grał jak Ansu Fati, to byśmy mogli bardziej łaskawie spojrzeć na całą resztę. Ale zupełnie tak nie było.

0

Gdy Xavi mówi swoimi słowami o traktowaniu Dzbanbélé, to mimo całej mojej niechęci do zachowania tego dzieciaka, coś ruszyło się w moim sercu i jestem w stanie mu odpuścić i zaakceptować wybór Xaviego. Bo po prostu Xavi to Barça.

0

I nawet gdyby był klubowym średniakiem przez cały ten czas, to jest prawdziwym liderem i kocha Barçę, więc jest bardzo dobrym kandydatem na prezydenta.

0

@Ireneuszp Bo nie jest klubowym średniakiem, tylko co najmniej gasnącą gwiazdą, która być może skończy karierę po tym sezonie? A przez całą swoją karierę dał Barcelonie mnóstwo trofeów i był co najmniej jednym z dwóch najlepszych obrońców w lidze przez dużą część tego czasu? Na przykład dlatego.

0

@David_Martin Nie tylko Ty. Oficjalnie został zawodnikiem meczu :)

0

@PJ777 W punkt.

0

@barczyk A to ciekawy dodatkowy wątek. Ale jednak mam wrażenie, że jakby chciał, to by go wpuścił zamiast niepewnego Aubameyanga.

0

@Maker0 Xavi już pokazał, że na niego można liczyć również w roli dyrygenta z bocznej linii.

0

@Elro1987 W takim razie zadaję to "głupie pytanie" dlatego, bo rzadko się pisze, że jakiś piłkarz by pasował do danego klubu, jeśli wiemy, że by pasował do każdego. Więc się trochę zdziwiłem i ośmieliłem dopytać.

0

@Harnas2 Oczywiście musiał, biorąc pod uwagę, że już nie był taki wybitny niestety.

0

@Harnas2 No dobrze, ale w Kanonierach był wybitny, więc w Barçie był "bardzo solidny". Dawał dużo, a miał lepszych wokół, więc musiał się dzielić wpływem na drużynę.

0

@JarekS Po złości na pewno nie powinno być, ale z szacunkiem, a więc i z honorem to już jak najbardziej. Nie da się tworzyć drużyny bez tego, a zarząd, chcąc nie chcąc, bardziej lub mniej jest częścią drużyny. Jak widać po słowach Xaviego - w Barçie bardziej niż mniej.
Ja nie mówię, że Dembélé nie ma szans KIEDYŚ grać super u Nas. Potencjał ma na pewno wielki. Ale Nam naprawdę starczy po tych 4 latach, gość jest ewidentnie najemnikiem, który nie będzie miał problemu zrobić Nas w balona przy pierwszej lepszej okazji - jak nawet bezpośrednio trenera i wszystkich Nas w grudniu, a nie wiadomo ile trzeba by czekać, żeby z jego gry były realne korzyści, większe niż asysta czy bramka w jednym meczu. Adama w jednym meczu i to debiucie zrobił więcej niż Dembouz przez kilka. I o niebo lepiej wyglądał z piłką przy nodze. Jego drybling nie polegał na wypuszczeniu piłki na 40 metrów i wpadnięcie na przeciwnika, tylko na mijaniu go. I z tego były bramki. A gość się tu wychował, szanuje klub, realnie walczy na boisku. To tylko jeden mecz, ale różnica ewidentna i ogromna. Nawet jeśli nie pod względem talentu, to całokształtu i efektu, a to jest bardzo ważne.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: