0

@MrCental No niestety sytuacja jest bardziej skomplikowana i trzeba śledzić wszystkie doniesienia na bieżąco i z różnych źródeł, żeby się we wszystkim połapać i nawet teraz nie pamiętam już dokładnie szczegółów, ale na szczęście są mniej istotne.
1. Pierwsza "dźwignia" była po to, żeby budżet roczny czy podobny wyszedł wreszcie na plus (jakoś tak mniej więcej) co bardzo pomaga w kwestiach finansowego fair play oraz zmienia spojrzenie na nas różnych partnerów biznesowych, no i z jakiegoś powodu korzystniej było to zrobić partiami.
2. Ale w naszej fantastycznej spuściźnie po Bartku 200 mln € to mało, więc żeby móc wreszcie w miarę normalnie funkcjonować (normalnie jak na Barçę, czyli jeden z dwóch największych klubów na świecie i normalnie jak w ogóle jakkolwiek klub La Liga), to trzeba było dołożyć jeszcze około 300 mln €. Czyli dzięki temu zmniejszone jest zadłużenie na tyle, że WRESZCIE odchodzi nam ta drakońska zasada 1:4. A, że to jest 300 mln, to zostaje jeszcze sporo na transfery, no i jest ciśnienie, żeby sprzedać de Jonga, żeby nie zdruzgotał nam budżetu swoją przyszłoroczną bardzo zwiększoną pensją.

Sytuacja nie jest łatwa i to widać na każdym kroku. Ale Lapcio podjął bardzo odważne kroki, wyprzedając część własności klubu, żeby poszastać kasą (tylko) na transfery i to realizuje. A i tak jednak są to przemyślane transfery, z małą dozą ryzyka. Przypominam, że wartość zawodnika ustala też rynek i potrzeby kupującego, a nie tylko jego statystyki i długość kontraktu.

Btw., zmniejszenie zadłużenia, to nie chodzi o zmniejszenie miliarda, czy tam 1,5 miliarda o 500 mln, tylko innej kwoty, bo w tym miliardzie mieszczą się bardzo różne zadłużenia i nie wszystkie liczą się do finansowego fair play. Z tego co zrozumiałem, to mogło chodzić o zmniejszenie tego najważniejszego zadłużenia o 500 mln z około 650-700 mln.

Widzisz, jak tak dalej pójdzie, to będę mógł zacząć pisać artykuły ;)

0

@MrCental No i jednak nie zrobił i niepotrzebnie powtarzałeś.

0

@Sentrosii Może 75 mln. Wszystko zależy od tego jakie są zmienne. Jeśli uzależnione od sukcesów, to hajs się zgadza.

0

@MrCental Ale ewidentnie Lewy bardzo nie chce tam już grać i w zasadzie inni z nim wygląda na to, że też średnio, więc dlatego kretynami.

0

Bardzo podobają mi się stanowcze wypowiedzi Laporty nt. drabinki płacowej. To jest podejście do sprawy po męsku. Konieczne w obecnej sytuacji Barçy. Jeśli się rzeczywiście uda nie przekraczać 10 mln netto i ta drabinka będzie odpowiednio zrównoważona, to będę naprawdę zadowolony z zarządzania w tym aspekcie. Dopuszczam ew. niewielkie przekroczenie 10 mln dla prawdziwego cracka jak Lewandowski (chociaż wolałbym, żeby to akurat nie był on, bo wygląda na to, że on naprawdę chce do nas przyjść i powinien się dostosować, a to nie chodzi o to, że mu skąpimy, czy go nie doceniamy).

0

@cesarz2211 olerę

0

@Muhitos Ja też czytam i słucham czego się da o FC Barcelonie od 2-3 lat co najmniej i naprawdę nie wiem gdzie Ty ciągle słyszysz, że Busi lub Alba są wypychani przez klub. Jest dokładnie odwrotnie - wielu kibiców powtarza jak mantrę, że to stare dziadki (szczególnie Busquets) i niech wreszcie odejdą, a klub niezmiennie od lat na nich stawia i daje im stale podwyżki (dlatego teraz było sporo u nich do obniżania). Trenerzy tak samo, nawet nie było solidnej motywacji przez tyle lat, żeby znaleźć im prawdziwych następców (realnie szukani byli chyba tylko dla Alby), o czym musi świadczyć ilość niewypałów i brak sprowadzenia realnych konkurentów. A Busi i Alba murowany pierwszy skład aż do zajechania.

Niestety moja miłość do Barçy i pasja do piłki nie rozwinęła się aż tak jeszcze za czasów Xaviego i Iniesty, więc tutaj nie mogę się konkretnie wypowiedzieć, natomiast nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek ich wypychał z klubu. Iniesta był jeszcze stosunkowo niedawno, więc tu pamiętam, że dostał wolną rękę i to była jego decyzja. To był duży wyraz szacunku ze strony klubu. A że pech chciał, że ten moment był za czasów być może najgorszego zarządu w historii klubu, być może rzeczywiście nie chciał zostać dłużej. Tak jak Messi dwa lata temu.

I teraz kwestia Messiego. Naprawdę nie wiem czemu to nie jest powszechna wiedza, ale sytuacja z przedłużeniem kontraktu Messiego zdecydowanie była bardzo trudna i skomplikowana. Przede wszystkim, Laporta wtedy musiał czekać na wyniki audytu w klubie. Nie dość, że oczywiście wyniki były dużo gorsze od tego czym mamił Nas Bartomeu, to jeszcze przez to ten audyt trwał bardzo długo. A póki trwał, to Laporta miał związane ręce. A jak wyszły wyniki, to tylko się okazało, że zamiast rozwiązania rąk, doszedł tylko dodatkowy supeł. I decydujące w tym wszystkim było to, że podobnie jak teraz z Dembélé, kontrakt Messiego się skończył. A pewne wkurzające prawo La Ligi nie pozwala zawodnikowi podpisać kontraktu z nowym klubem z pensją niższą niższą o więcej niż 50%. Podobno intencją wprowadzenia tego prawa było zapobieganie oszustwom, ale jakieś to naciągane, nawet ciężko mi wymyślić jakby ktoś miał oszukiwać swoim nagle dużo niższym kontraktem. Info od uznanych dziennikarzy Eleven Sports, więc wręcz z pierwszej ręki. Dla wszystkich było jasne, że Messi (już jednak) bardzo chce zostać i obniżyłby bardzo pensję (ja przynajmniej w to wierzę), Laporta oparł na pozostaniu Messiego całą swoją kampanię i wręcz prezydenturę i nagle wszyscy odpuścili i nie ma tematu. Jasne. I to przypadek, że Messi w wywiadzie powiedział, że nie poproszono go o obniżkę większą niż 50%. Niestety, takie były realia tuż po przejęciu klubu po tym Barto-koszmarze i skończyło się najgorszym koszmarem wielu kibiców Barcelony. Nie sądzę też, że Laporta byłby taki głupi, żeby powtarzać jak mantrę przez te pierwsze miesiące swojej prezydentury, że Messi zostanie, gdyby nie był do tego przekonany. Mógł już dużo wcześniej łagodzić przekaz i mówić o tym, że audyt przynosi fatalne wieści i to bardzo utrudnia pozostanie Messiego itd.
Więc biorąc to wszystko pod uwagę, naprawdę szlag mnie trafia jak co chwila słyszałem a to, że Messi nie chciał obniżyć, a to że klub nie chciał przedłużyć itp. I ok, są jakieś plotki o tym, że Pique niekoniecznie namawiał zarząd do pozostawienia Messiego i takie tam. Ale to tylko plotki i nie ma podstaw, żeby przypuszczać, że ktoś tak chaotycznie, niespodziewanie i brutalnie zrobił to specjalnie. To kompletnie bez sensu.

Bardzo szanuję to co piszesz o swoim sięgającym kilku dekad kibicowaniu Barçie, ale jeśli chodzi o ostatnie lata, to mam nieodparte wrażenie, że gdzieś konkretnie zabrakło doinformowania albo uległeś jakimś emocjom, wrażeniom, bo de facto nie podpierasz swoich słów żadnymi faktami i prawie nic się nie zgadza w tym co napisałeś.

I co znaczy, że Iniesta i Xavi nie mieli pożegnania? Czyli czego?
I to, że obydwaj wyjechali na koniec świata, żeby przypadkiem nie zagrać przeciwko Barcelonie, to nie znaczy, że czuli się na siłach, żeby zostać. Każdy zawodnik jest inny, a tym bardziej drużyna i w dodatku każda się ciągle zmienia, więc nie można przełożyć bezpośrednio przykładu Modricia na Xaviego i Iniestę. Może tych dwóch ścigały duchy ich własnego geniuszu i jak czuli, że już nie grają aż tak genialnie jak wcześniej, to woleli odejść niż psuć swoją legendę. To naturalne. I piłkarze mają też swoje jakieś plany, pomysły. Messi od dawna mówił o MLS. Też by nie skończył kariery w Barçie. We współczesnym futbolu na najwyższym poziomie to nie może już być wyznacznik szacunku czy miłości. Jest zbyt wiele zmiennych.

0

@Piana90000 Nie słyszałem, żeby w reprezentacji grał aż tak świetnie. I to wszystko nie jest prawdą, bo Liverpool sprzedał właśnie Mané za 35 mln bodajże. A Mané i osiągnął i pokazuje znacznie więcej niż Frenkie i ma jeszcze przed sobą potencjalnie kilka lat na tak wysokim poziomie jaki prezentuje aktualnie. Wszystko zależy od sytuacji. Kogo Liverpool sprzedał za takie pieniądze jak Coutihno? A kogo Borussia? Nawet Haaland był tańszy. PSG kogo sprzedało za takie pieniądze? Te kwoty za Cou i Demba wynikały z debilizmu Bartomeu, a nie z czegokolwiek z tamtych klubów. Poza może zimnokrwistym biznesowym wykorzystaniem napotkanego idioty.
A tak á propos, to dotąd nie mogę pojąć jak Cou mógł zaliczyć tak koszmarny zjazd. Być może to aż tak słaby mental i może brak tak dobrego początkującego trenera jak Xavi. Ale sytuacja niepojęta.

0

@David_Martin Czemu dziwi, skoro zarządzają tym nowi ludzie? W zasadzie to o właśnie to chodzi w zarządzaniu nowych ludzi, nie?

0

@siara10 No więc do tego doszedł jeszcze Juventus.

0

@burza1982 To wszytko było o wiele bardziej skomplikowane. Laporta nie mógł nic zrobić, dopóki nie skończył się audyt i nie wiedział na czym stoi. A skończył się bardzo późno. Kontrakt Messiego się skończył i sytuacja się diametralnie zmieniła, bo jest prawo w La Lidze, które zabrania podpisania nowego kontaktu z zawodnikiem z mniejszą pensją o więcej niż 50%. Czyli Messi by się zgodził na obozie obniżkę większą niż 50%, ale klub nie mógł jej nawet zaproponować. Zdecydował ten syf, który został po Bartomeu. W audycie wyszło o wiele więcej straty niż oficjalnie podawał Bartomeu i spółka. Sytuacja zmienia się z każdym okienkiem transferowym, a w tym, w którym odszedł Messi, byliśmy w najgorszej sytuacji. Niestety, jeszcze się będziemy trochę zbierać z tego Bartosyfu, a najmocniej oberwaliśmy na samym początku brakiem nowego kontraktu Messiego.

0

@JarekS Docenić podejście? Że łaskawie zostanie, przedłużając ostatniego dnia kontraktu? Żarty? To, że wybiera lepszy projekt sportowy i otoczenie, które mu pasuje, to są jego największe korzyści, a nie chęć tworzenia zespołu w Barçie. Serio gdzieś odleciałeś z tym Dembélé. Jeśli to było "prowokacyjnie", to się udało.

0

@Nessi2021 A Ferran będzie coraz lepszy w przeciwieństwie do Neymara.

0

@Korti1921 Rozumiem, że to żart, że porównujesz Lewego na 3 lata z Aubą na 3 lata? Faktycznie, co za różnica. Auba ma umiejętności i może być super zmiennikiem lub niezłym zamiennikiem, o ile w ogóle utrzyma formę, z którą w ostatnich latach u niego było bardzo różnie. A Lewy jest od lat na absolutnym topie napastników, a w ostatnich 3 jest najlepszy - w tym roku razem z Benzemą.

0

@Lewandinho Ile netto?

0

@Piana90000 Rozumiem, że jesteś kolejnym ekspertem w temacie? Ja nie jestem, ale wiem, że cena transferu zależy od bardzo wielu czynników oraz 80 mln to dużo. Jak wydajesz 75 mln za genialnie zapowiadającego się zawodnika i on w następnych latach prezentuje solidny poziom z lepszymi, ale i gorszymi momentami, to masz świadomość, że zapłaciłeś 75 mln za potencjalne fajerwerki, które prawie w ogóle nie wystąpiły. Więc sprzedaż za tę samą kwotę, a być może nawet wyższą, jest sprzedażą bardzo dobrą. Skoro Bernardo Silva ma być za 85 mln, to nie mów o żadnym ponad 100. Ktoś musi chcieć wydać tyle na tego konkretnego zawodnika, wiesz?

0

@Mavcin1980 Kto wypycha?? Czytałeś w ogóle coś o tym transferze, czy teraz coś i już masz opinię? Jakby wypychali, to by nie windowali tak ceny. Desperat nie winduje cen, bo nie ma argumentów. Było wyraźnie powiedziane, że sprzedadzą go tylko za bardzo dobrą ofertę i wyraźnie mówią jaką. I to się zdecydowanie opłaca, patrząc po tym jak Frenkie się nie może odnaleźć u Nas i jaki mamy środek pola już teraz, a młodzi są coraz lepsi.
Barça w ten sposób właśnie WRESZCIE poprawia swój wizerunek. Wreszcie sprzedaje klasowego gracza tylko za grube pieniądze, a nie jak przez ostatnie lata.

0

@Korti1921 Nie będę narzekał, bo każdy transfer jest opatrzony takim ryzykiem, a dlaczego miałbym narzekać gdy przy tym ryzyko było minimalne? Zawsze trzeba podjąć ryzyko przy transferze i świetnie, że obezny zarząd je minimalizuje, w przeciwieństwie do poprzedniego.

0

@FCBurnley Niespecjalnie tam jest jakieś porównanie. Mowa jest o pieniądzach i zawodnikach za nie.

0

@FCBurnley Przykro mi, ale gadasz głupoty. W roku najgorszego kryzysu Barça jest w znacznie lepszej sytuacji niż MU. I w przyszłym sezonie może walczyć o wszystko. Raczej nie zdobędzie, ale najważniejsze, że może. A MU nie. I MU raczej nie ma potencjału rozwalić zwycięzcę LM 4:0. Owszem, to kwestia jednego dnia, momentu. Ale Barça wygrała takim lub podobnym wynikiem kilka razy w sezonie. Gdyby nie kwestia jednego dnia, momentu z Eintrachtem, zapewne wygrałaby Ligę Europy. Ma trenera, który mimo samego początku kariery, wyraźnie pokazuje, że wie co robi i zagiąć go może geniusz z Eintrachtu, ale nie byle kto. Xavi podniósł Barçę ze środka tabeli na wicelidera i to dosyć pewnie zdobytego. Więc bardzo proszę mi tu nie porównywać sięgającego dekadę marazmu MU z CHWILOWYM kryzysem Barçy. Nie będzie cudów w przyszłym sezonie. Ale będzie ZNACZNIE LEPIEJ. I o to chodzi.

0

@Lucassito Akurat przedłużenie z Dembem jest dla nas korzystne, bo pozwoli rozłożyć płatność jego aktualnie jeszcze bardzo wysokiej pensji. Więc to przedłużenie paradoksalnie pozwoli nam na więcej ruchów transferowych akurat.

0

@ObserwatorLaBambli Przecież właśnie chodzi o to, że nie z takimi samymi pieniędzmi i dlatego Demb płacze i biegnie po ratunek do Chelsea. A tu figa.

0

@Robi_79 Wtedy też nie będzie tragedii. Są inni świetni i jeszcze Kessi.

0

@JarekS Naprawdę uważasz, że Tebas tym jednym zdaniem wmawiał wszystkim, że to prawo dotyczy tylko Barcelony? Czy co? Wprowadzono je w takim momencie, że i Laporta i całe Barcelonismo ma prawo być wkurzonym i uważać, że to nie przypadek, że akurat teraz i jest to forma nacisku w kontekście CVC. Z czego robisz wielkie halo. Wkurzony prezydent rzucił jedno zdanie z przekąsem. Słusznie.

0

@el_dbano To nie takie proste, bo gracze w rezerwach mają swoje ograniczenia. Nie pamiętasz jak groził nam walkower, bo istniało ryzyko, że dostanie czerwoną kartkę zawodnik pierwszej drużyny i zostanie na boisku za mało piłkarzy z pierwszej, a za dużo z rezerw? To są poważne ograniczenia, więc to nieprawda co piszesz.
Więc nie wiem jaki ma sens ograniczanie rezerw. Wiadomo, że nikt sobie nie zrobi galacticos w rezerwach, a nie wiem co za problem jak jedno czy dwóch będzie miało wyższą pensję i będzie ważnym graczem zespołu. Z tego co wiem, to nie jest takie proste wyrzucić kogoś z pierwszej drużyny do rezerw. Inaczej Umtiti już dawno by tam siedział. I paru innych. Więc ten przepis nie ma specjalnie sensu, a jak się wprowadza go w takim momencie gdzie akurat Barça potrzebuję bardzo dobrych graczy w rezerwach, bo brakuje miejsc w pierwszej drużynie i akurat Barça nie chce podpisać ważnej dla Tebasa umowy, to Laporta mówi, że to prawo jest anty-Barça i tyle.

0

@bielnikk Grą za górę pieniędzy? Bardzo słusznie. Jak będzie chciał grać za adekwatne pieniądze, ze stopniowaniem wynagrodzenia w zależności od gry, to zapraszamy i do nas.

0

@meg23 Trochę przesada. Akurat Halland to nie jest bynajmniej okaz zdrowia. I wszystko by się zgadzało, gdybyśmy teraz mówili o Pedrim. Ale Fati zagrał kilka meczy, nie wiem czy choć jeden w pierwszym składzie i doznał poważnej kontuzji i dalej już poszło. Więc nie ma znaczenia czy wielki klub czy nie i czy 16/17 lat czy nie. Organizm w tym wieku akurat ma bardzo duże możliwości. Tylko oczywiście trzeba to kontrolować - jak u każdego - i niestety casus Pedriego jest antyprzykładem pod tym względem.

0

@MrCental To po części rozumiem, że musieliśmy, aczkolwiek mam nieodparte wrażenie, że inne kluby miały co najmniej tyle kasy co my wtedy i jakoś niekoniecznie się dawały naciagąć, a przynajmniej nie aż tak. Manchester City wydał 100 mln na Grealisha i to był ich największy zakup zdaje się w historii. A na pewno od dawna. 100 mln. P$G się samo naciągnęło na Neymara, a potem kupili Mbappe za 180 mln. Czyli niewiele więcej niż my za Coutinho. A my mamy 3 wtopy powyżej 100 mln. Nie chciałbyś dopłacić nawet do tych chorych 180 mln i mieć Mbappe w zespole? A my wydaliśmy ze 2,5 raza więcej i mamy g... z tego. To nie przypadek jak to wyglądało. Dlatego teraz musimy się trzymać ostrych zasad, a i tak to Nas nie wyklucza z bycia na absolutnym topie. Jest mnóstwo piłkarzy z ogromnym potencjałem, którzy nie beda krzyczeć ponad 10 mln, bo mają bardziej poukładane w głowie albo bo nie zarabiali jeszcze tyle w innym klubie. I część z nich może być pod Naszym nosem w La Masii.

0

@Korti1921 Chyba nie wiesz za bardzo kto to Lewy. Ciężko znaleźć bardziej doświadczonego, profesjonalnego i jakościowego piłkarza niż Lewy. Ma bardzo duże szanse się zaadaptować u trenera, który potrafi jak najlepiej wykorzystać wysokiej klasy zawodników - szczególnie jeśli sam ich chciał mieć w drużynie.

0

@bielnikk chyba po plecach na pocieszenie na drogę do Chelsea.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: