VandaI
Dołączył/a: czerwiec 2023
6 obserwujących
3 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
21
Może to początek kolejnej "złotej dekady". Miejmy nadzieje, że niebawem zaczną się dobijać Chłopaki do pierwszego zespołu. Lepszej okazji mieć nie będą jak próba dostania się do pierwszej drużyny, kiedy prowadzi ją Valverde.
0
Nie no, jasne. Tylko czy gdyby jednak okazało się, że nasza pchła jest zachłanna bardziej niż nam się wydaje to lepiej zapłacić czy nie? :)
0
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, odpowiadając na ten post jednak ustosunkuje się do tego co napisałeś. Iniesta w okresie swojej świetności był w 3 najlepiej zarabiających piłkarzy. To jaki ma obecnie wpływ na zespół mimo wszystko nadal plasuje go w czołówce, więc przykład nie do końca adekwatny z sytuacją, bo przecież płacimy za jakość, nie za zasługi. Ja jednak myślę, że kasę na transfery będziemy mieć, tylko należy się trzymać pewnych postanowień względem klubu. Obecny zarząd chce odnowić stadion, to już jest spory koszt, bo rozbicie ponad 600 mln euro na okres 3-4 lat to sporo kasy które musimy odłożyć. Nie jest tak, że klubu nie stać na transfery lub finansowanie pensji piłkarzy, stać ich. Jednak po drodze czeka jeszcze nasz klub przebudowa stadionu która według mnie pochłania już teraz dość spore finanse klubu.
4
Mnie zastanawiają te oburzenia tutaj z tytułu nakładów pieniężnych klubu jakie idą na umowę Messiego i gadanie, że zarząd ciągnie nas w dół dając taki kontrakt Messiemu. Pojawia się pytanie, (do tych co twierdzą, że zarząd ciągnie klub w dół) co zrobić by zatrzymać Messiego, jak go przekonać, nie wydając takich sum na kontrakt najlepszego piłkarza globu. Odpowie ktoś? Kolejna sprawa to taka, że mam wrażenie jakby użytkownicy tutaj mieli większą wiedzę na temat zdolności i płynności finansowej klubu niż sam prezydent i jego sztab. Jeden z drugim myśli, że nie stać klubu na takie wydatki? Stać ich! Stać ich dać nawet więcej, tylko każdy tam myśli jak zaoszczędzić i wydać jak najmniej, a kontrakt Messiego? To zło konieczne, powiedział bym ważniejsze niż cokolwiek innego. Pomyślcie co by było gdyby Messi musiał zostać sprzedany, ile jadu by tu wylali użytkownicy, że za żadne skarby go nie zatrzymali... Prawda jest taka, że łatwo jest rzucać kamieniem jak się jest po drugiej stronie barykady.
0
Ja myślę, że on swój dług względem klubu już dawno spłacił. W tej chwili jako piłkarz musi patrzeć na klub też przez pryzmat tego, że jest on jego pracodawcą. Najlepszy zawodnik, najlepsze zarobki. Pomijam już fakt, że Barcelona jako instytucja pozwoliła sobie na danie piłkarzom tak wysokich zarobków na starcie, co za tym idzie, jako pracownicy klubu, piłkarze, liczą na zwiększanie ich płacy nie na redukcje zarobków.
1
Wszystko spoko, tylko kij ma dwa końce... Niestety. Jeśli nawet nie będzie chciał grać w ich zespole, oni nadal mogą sobie pozwolić na to by go utrzymywać, a jednocześnie trzymać na ławce, co w skutkach będzie zdecydowanie gorsze dla jego kariery. Taki sezon na ławce raczej nie wpłynie na niego zbyt pozytywnie, no i na jego rozwój również. Raczej Barcelona go już nie kupi jeśli posiedzi sezon bez gry. Dobrym przykładem był bramkarz ManU kiedy to niby chciał odejść do Realu.
2
Mam to samo przeczucie...
0
Perez nie będzie go trzymał na siłę. Jeśli postawi warunki pozostania, mające zburzyć stabilność finansową, to go pozegna i jeszcze zarobi na nim tak, że nam kapary opadną.
0
I to on jest jednocześnie najmocniejszym punktem Realu. Twardo trzyma cały klub za morde, nie słyszy się o problemach w kwestii zarządzania, bo ich tam nie ma. Trochę taki autorytarny prezes, jednak jak widać skuteczny w swoich działaniach.
0
Rakieta to rzemieślnik, takiego kogoś każdy klub chce mieć. Mimo słabszych okresów są aspekty które gwarantuje zawsze - wybiega, wyczyści, założy presing. Obecnie kreatorem może nie jest, ale jak to się ładnie tutaj mówi "płuca drużyny" i ja się z tym zgadzam. Ivan to pewny punkt, gwarantuje to czego inni często już nie mają siły zrobić.
0
Jak to nie muszą zarabiać? Ogranicza ich jedynie finansowe fair play, które mogą przeskoczyć jedynie wtedy jeśli ich zarobki będą większe niż wydatki, co za tym idzie, przyjście takiego kogoś jak CR spowoduje zwiększenie wpływów do kasy klubowej. Im więcej wpływów tym większe możliwości legalnego szastania kasą, a jej mają mnóstwo. Resztę dopowiedz sobie sam.
0
Teraz albo nigdy. Prawda jest taka, że to ostatni gwizdek żeby mógł odejść z PSG i przyjść do Nas. Obecnie miałby jeszcze szanse pograć u boku Iniesty i czegoś się nauczyć, bo tak na dobrą sprawę to on w PSG w pomocy takiego mentora nie miał. Nie wiadomo co będzie po przyszłym sezonie i czy Iniesta w ogóle będzie regularnie grał, a dochodząc do Barcelony w tej chwili będzie mógł szlifować swój talent pod okiem najlepszego pomocnika swoich czasów.
2
Skończy się ta telenowela tak, że nie kupimy nikogo.
0
Źródło podaj. Chętnie przeczytam.
0
Gorzej jeśli okaże się, że kupujemy rezerwowego za prawdopodobnie 50 baniek, bo Vidal będzie grał pierwsze skrzypce i w rywalizacji z młodziakiem wygra walkę o pierwszy skład.
0
Z drugiej strony w żadnym z nich nie miał do dyspozycji takich zawodników jak MEssi, Neymar, Suarez, Iniesta. Kto wie, być może jego filozofia w połączeniu z umiejętnościami tych wymienionych, spowoduje że będziemy cieszyć oko bardzo długo. Co do samej presji, Luis Enrique, czy chociażby wcześniej Pep, obaj panowie się z presją oswoili i sami widzimy co nam pozostawili i ile w klubowych gablotach.
4
Skąd te obawy i skąd porównania do Martino? Martino przychodził z bagażem doświadczeń w prowadzeniu reprezentacji, do tego od razu wskoczył na głęboką wodę jaką był Nasz klub. W tym przypadku nie widzę żadnych, ale to żadnych podobieństw między dwoma Panami. Jedyną obawą jest czy będzie odważny na tyle by zastosować swoją koncepcję na zawodnikach tego pokroju co Leo, Neymar, Suarez itd. Resztą bym się nie przejmował. Gość wie jak grać w piłkę, robił to z o wiele słabszą technicznie drużyną. To rzemieślnik, dostał w tej chwili dobry materiał nad którym musi popracować, a dane będzie mu wzbogacić swoje CV o kolejne triumfy w piłce nożnej.
0
Hectora to mogą sprowadzić, ale co najwyżej na ławkę. Mamy Vidala i luksusowy rezerwowy jak młodzik z Arsenalu, za 50 baniek nie jest nam potrzebny chyba? Chociaż z drugiej strony chętnie bym zobaczył zacięta walkę na prawej obronie.
0
Póki co tyle, jeśli chodzi o Alaves
0
Nie wiem do czego to odpowiedź. Chyba coś Ci się pomyliło...
9
Podaj przykład, który z obecnych trenerów, dostępnych na rynku, powinien przyjść do Barcelony?
0
Zaplecze ma dobre, zawodnicy jako profesjonaliści to docenia, przynajmniej taką mam nadzieje. Wybór trafny chociażby ze względu na znajomość ligi, bo wiemy jak często bywa z trenerami którzy przychodzą do nowej ligi, Pep, Emery, czy chociażby Jurgen.
0
Udowodnił swoją wartość w dużo mniejszym i nie tak bogatym zespole jak Barca. Doświadczenie potrzebne ma, więc liczę na umiejętne wyjorzystani potencjału drużyny, a robić to potrafi skoro z taką drużyną jak Bilbao był zawsze groźnym rywalem. Jestem za i licze na nową Barcelonę za jego kadencji.
0
Messi strollowal sędziego.
3
To jest dobre ostrzeżenie dla zarządu, że jak będą dalej robić g*wniane transfery to tak mogą wyglądać nasze przyszłe sezony, zgoła nieprzewidywalne... Tak poza tym to jest Barca i odrobi to myślę.
0
Dobre podsumowanie tego sezonu.
3
Nam strzelać nie kazano...
0
To na jakim kanale wtedy taki rarytas oglądałeś?
0
Nie ma, podkreślam, nie ma w tej chwili zawodnika z predyspozycjami na zostanie bezapelacyjnym, najlepszym zawodnikiem na świecie, kiedy to Leo i Ronaldo skończą kariere lub po prostu ich forma i poziom spadnie. Neymar może i faktycznie, z naszego punktu widzenia, jest hamowany przez Leo, ale w rezultacie on się ciągle rozwija, a jego czas przyjdzie niebawem i głupio by nam było gdyby się okazało, że puściliśmy takiego gościa, a na jego miejsce wpuścili do szatni trzech innych. My jeszcze najlepszej wersji Neymara nie widzieliśmy i właśnie to napawa mnie optymizmem, że my jak i On sam dobrze wie co jeszcze przed nim, a imprezy? Jak każdy człowiek je lubi, ma tyle hajsu i jakoś go musi spożytkować. Żyje głośno i wystawnie, bo tacy są Brazylijczycy i dopóki nie widać diametralnych spadków na boisku, jak w przypadku Ronniego, to ja bym się nie czepiał i wolał widzieć szczęśliwego Neymara.
0
No cóż, takie zboczenie. Należy mu wybaczyć, bo brak wyrozumiałości w stosunku do błahych spraw to też problem dzisiejszych czasów.