0

Goście strzelają w stronę bramki, a my chyba zapomnieliśmy, że można oddawać strzały

1

Mały Dybala to jest kocur.

0

Ustawienie pewnie będzie mega często się zmieniać, tak aby wybić graczy Juventusu z rytmu. Przy tak dobrze broniącej drużynie element zaskoczenia jest przymusem żeby myśleć o destabilizacji ich szyków. Mam nadzieję, że Juve często się dziś będzie mylić.

1

Chimeryczny mamy zespół, 3 dni wcześniej grają piękny futbol, a dziś? To zupełnie inny zespół. Przegrywamy po męczarniach, mamy ciężki mecz w nogach, a przed sobą przeciwnika wagi ciężkiej. Ciekaw jestem jaki mecz zagramy z Juve...

3

Ile tu jadu i nienawiści :) ja jednak poczekam z opinią, mimo, że mecz nie po naszej myśli.

0

Mega kryzys Sevilli. Dla widowiska rzecz jasna szkoda, bo póki co tylko jedni grają w piłkę, a jak wiadomo przydałyby się ze dwie drużyny na boisku. Cóż mecz jeszcze trwa, ciekawe co wymyślą na drugą połowę.

0

A jaki trener chciałby trenować za darmo? Proponuje Ci trochę poczytać o sytuacji reprezentacji Argentyny i twoja "naiwność" nie będzie mieć miejsca. Co to za reprezentacja w której brakuje pieniędzy na podstawowe sprawy jak opłacanie trenera czy loty i hotele dla zawodników? Trenera nie bronie, bo jest beznadziejny, ale w przypadku reprezentacji Argentyny to tak łatwo nie zmienią szkoleniowca na kogoś z czołówki.
Dla ułatwienia i doinformowania, proszę

http://weszlo.com/2017/03/28/trupy-wypadaja-argentynczykom-szafy-messi-placi-ochroniarzom-kadry-bauza-trenuje-darmo/

15

Taka mnie naszła refleksja, przeczytałem dziś artykuł na Weszło o tym jaki to bałagan ma w tej chwili federacja piłkarska Argentyny, gdzie to Messi opłaca ochronę, Bauza pracuje za darmo, a piłkarze płacą za przeloty i hotele. Pomyślałem sobie w pierwszym momencie, że jak tam są takie problemy to nic dziwnego, że reprezentacja mimo takiego potencjału gra piach, nic dziwnego, że nie chce tam iść pracować konkretny szkoleniowiec z odpowiednim zapleczem. To wstyd. Podziwiam Messiego, że mimo takich problemów z jakimi zmaga się ta reprezentacja on nadal ją ciągnie i najgorsze, że mało kto zwraca na to uwagę, a malkontenci potrafią jedynie zarzucić, że zawodzi w finałach. Co do samej kary to dostał i trudno, ale śmiem twierdzić, że przy obecnej ich sytuacji i już wcześniej wspomnianych problemach to piłkarzom po prostu grać się odechciewa i dlatego to wygląda jak wygląda, a ich solidnym punktem spajającym jest właśnie Lionel. Raczej w różowych barwach tego nie widzę, jeśli się nie zmobilizują to faktycznie bez Messiego odpadną z walki o wyjazd na mistrzostwa. Obym się mylił.

0

Kwestią czasu jest i każdy to widzi, że już niebawem Neymar będzie prowadził Barcelone jako lider. Oczywiście nie mam na myśli tego, że Messi się starzeje i odejdzie do lamusa, bo taki ktoś jak La Pulga z pewnością nie spuści z tonu. Jednak trzeba mieć na uwadze to, iż aby uzyskać najlepszą wersje Messiego z czasem będzie trzeba grać nim rzadziej, bo wystawiając go w każdym meczu to raczej będziemy oglądać coś w stylu obecnego Ronaldo - ogólnikowo kupę. Mniej minut dla Messiego to więcej minut dla Neymara jako lidera, a oczywistym jest, że Neymar to następca Argentyńczyka i to on w niedługim czasie ma zacząć prowadzić zespół do sukcesów. POdsumowując, najlepszy zespół, walczący o wszystko praktycznie co roku i na dodatek szansa by stać się legendą takiej drużyny, razem z Messim, Suarezem i resztą.

1

No dla wielu tutaj to Juve już odpadło. Nie ma co strzępić ryja... PSG też miało być łatwym rywalem, a jak było każdy wie. Cieszy mnie pojedynek z Juventusem, czemu?
Bo Barcelona musi grać z ciężkimi rywalami, a uważam Juventus za najtrudniejszego rywala zaraz po obecnym Bayernie. Ligę mistrzów wygrywaliśmy eliminując mistrzów swoich lig i miejmy nadzieje teraz też idziemy taką samą drogą. Żeby jednak się przekonać czy mamy szanse wygrać LM jeszcze raz to Juventus jest idealnym rywalem by to sprawdzić. Wolę trudnego rywala bo wiem, że drużyna będzie zmobilizowana i skupiona wiedząc jakiego kalibru jest przeciwnik. Życzę powodzenia Juventusowi, jednak czeka Was prawdziwe piekło, współczuje :).

0

I weź ich teraz wszystkich opłać. Żaden z tych graczy nie przyjdzie do nas jedynie dla prestiżu gry w barwach Blaugrany. Wiążą się z tym ogromne wydatki na pensje, co za tym idzie, żeby sięgnąć po graczy takich jak Veratti czy Starszy Alcantara należałoby sprzedać nie tylko kogoś z nowych, ale również któregoś z weteranów finansowych, mam na myśli Inieste, Rakiete lub Arde. Jeśli chodzi o dwóch ostatnich to pewnie obu należałoby sprzedać żeby móc opłacić samego Verattiego. Wszystko ładnie pięknie, ale kupowanie nazwisk nie kosztuje jednorazowo, to szereg wydatków związanych z ich utrzymaniem. Nierealnym jest kupić wszystkich trzech, a pozbyć się jedynie tych młodych i niewnoszących nic do zespołu(na obecną chwilę). Przed zarządem jeszcze przedłużenie umowy Messiego, a to też będzie kosztować. Niestety ale kasa klubowa musi się zgadzać i utrzymanie zawodników nie może przekraczać tego co klub zarabia w ciągu roku. Wątpię byśmy w przyszłym sezonie jakoś mocno zaszaleli, jeśli kupimy to może jednego i to tylko wtedy gdy nie będzie on nas kosztować więcej jak 60 baniek.

4

Jego opinia przed rewanżem mówiła wszystko. Nie pokryła się z rzeczywistością, nawet w najmniejszym stopniu. Jednak często bywa tak, że kiedy coś nie układa się po Twojej myśli to starasz się w tym wszystkim szukać chociażby jednego argumentu mogącego uratować Cię od totalnej kompromitacji. Tak właśnie jest z tym Panem. Szkoda tracić czasu na obelgi, bo będą one taką samą oznaką braku klasy jaka występuje u tego, "pożal się boże" byłego trenera.

0

Neymarowi leży Psg idealnie. Strzela na zawołanie z nimi.

0

Drużyna najlepsza na tym globie!!!!

0

Mówiłem za bronienie się musi być kara. El Artisto Iniesta.

24

Jak sobie przypomnę te konferencje na których paryżanie mówili, że zamykanie i bronienie sie przed Barceloną to błąd i gwóźdź do trumny, a teraz dokladnie to robią... Kara musi przyjść za taki autobus.

1

Tak patrząc na Draxlera ma się ochotę gościa sfaulować :).

3

lepiej doprecyzuj to bo widzisz, Barca może wygrać tylko 1:0, a zgodnie z obietnicą będziesz musiał stać się ulicznym onanistą :P

0

Jazgot francuza i nic więcej. Wiadomo czemu ma służyć taki artykuł. Jedynie czego nie przewidział to tego, że drażnienie lwa często jest tragiczne w skutkach. PSG stawia tak naprawde pierwsze kroki do bycia wielkim zespołem, jednak patriotyczny bełkot dziennikarzyny mógłby odejść na bok, póki zespól za ktorym jest nic nie wygrał jeszcze. Mam nadzieje, że nasi to przeczytali i doszło do nich to co próbują im wmówić. Nic tak nie ostudzi zapędów Francuzów jak prawdziwa silą rażenia którą dysponujemy i możemy pokazać. Niech sie dzieje dzisiaj...

16

Na mocy umowy Barca otrzyma 50 milionów euro. W artykule brakuje jedynie sprecyzowania, że będzie to kwota łączna którą Barcelona otrzyma w przeciągu 4 lat, a nie co roku. Przekazując takie info warto doprecyzować.

0

Tak w przybliżeniu, jakieś 70% użytkowników tutaj krzyczało miesiąc temu, że jest po lidze i proszę, jaka ładna sytuacja nam się wyklarowała.

12

Mimo wielu wad jakie posiadał był trenerem z klasą. Wiedział kiedy przyznać się do błędu i zawsze brał winę na siebie. Teraz jest podobnie, brak pomysłów, poczucie wypalenia, na to wszystko składa się ta decyzja, a przyznanie się do niej to jedynie dowód na to jaką koleś ma klasę. Szacunek i dożywotnia okejka!

0

Jak nie? Pracodawca wykłada, co miesiąc, dziesiątego ! :)

0

Pracuj, ktoś musi.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Kluby takie jak Barca i Real mają kilka wspólnych cech, jedną z nich jest wielkość. Wielkość która musi trwać, bo dobra marka się nie kończy, ona trwa. Dlatego presja jest tak duża, trenerzy często się zmieniają, bo nie każdy wytrzymuje presje. Nikłe są szanse, że zarządy takich klubów dają wolną rękę trenerom. Logicznym jest, że we wszystkim maczają łapska, a efekt jest taki, że trenerzy nie czują radości z pracy i się wypalają. Wystarczy spojrzeć na wielkich trenerów w odrobinę mniejszych klubach. Tam piłkarze grają, trenerzy wyrabiają sobie markę, po czym trafiają do któregoś z gigantów i tak skaczą z kwiatka na kwiatek, nie mogąc nigdzie zagrzać "siedzenia". Przykładów jest mnóstwo, a Luis Enrique nie będzie wyjątkiem, nie podpisanie kontraktu, wymigiwanie się od otwartych odpowiedzi, to tylko wierzchołek góry lodowej, czekam końca.

3

Mentalnie drużyna jest w du*ie... To jasne. Rola trenera jest nam wszystkim znana, najtrudniej wyciągnąć zespół który znajduje się w kryzysie mentalnym, jak obecnie nasz. Porażka z PSG to pokazała, a dzisiejszy mecz to potwierdza. Enrique skończyły się już pomysły. Jest dobrym trenerem bo w kwestii przygotowania fizycznego zawodników nie daje plamy, sam to kiedyś przerobił jako zawodnik wiec się na tym zna. Jednak co do jego warsztatu, dzięki któremu wyrywa sie zespoły z kryzysów wewnętrznych oraz podejścia do zawodników, które mogłoby pomoc w kontaktach na linii trener-zawodnik to jest od 3 sezonów dno. Dal nam wiele pomysłów na grę, ale obecnie potrzeba bodźca i podłączenia do prądu. Potrzeba nam kogoś kto zmotywuje ten zespół i uruchomi ich wewnętrzne pokłady sił, energii, jakości, który sprawi, że zespół będzie w stanie grać na naturalnym dla siebie poziomie, a nie jak teraz, jakby byli zmuszeni do tego. Dla dobra tego zespołu i potencjału jaki mamy w szeregach, lepiej będzie jak znajdziemy człowieka w przyszłym sezonie, który będzie glodny sukcesu i ten głód pobudzi w zawodnikach.

1

Tego akurat nie rozumiem. Jak można być trenerem i nie dawać tym samym świadectwa, że jest się z klubem na dobre i złe podpisując umowę na dłużej niż rok... Gdybym był zawodnikiem też bym odebrał to jakoby trener był tym który, w razie palącego się gruntu, ucieknie jako pierwszy dzięki niezbyt długiemu kontraktowi. Od zawodników wymaga się podpisywania długich kontraktów dla zabezpieczenia się klubu i wyeliminowaniu takiej sytuacji, kiedy to zawodnik może uciec zaraz po zakończeniu sezonu bez obaw. Gdyby gość miał kontrakt dłuższy musiałby pogodzić się z tym, że należy pracować i wywiązać się z założeń które w nim zawarte.

1

To co się udało Lucho i co zawsze powtarza, że musi być zespół nieprzewidywalny i fakt jesteśmy nieprzewidywalni, do takiego stopnia, że wygrać jak i przegrać możemy z każdym...

1

Zrozumcie, nasi nie chca dzisiaj grać w piłkę. To nie jest możliwe żeby piłkarze takiego formatu nie byli w stanie zrobić jednej, dwóch akcji bramkowych w meczu... To jest taka sama niemoc jak ta która nas dopadła kiedy graliśmy z Bayernem i dostaliśmy 4:0...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: