VandaI
Dołączył/a: czerwiec 2023
6 obserwujących
3 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Teraz każdy skrzydłowy, który coś znaczy, będzie do nas przypisany jako cel transferowy numer jeden. Dobrze, niech media spekulują, a my po cichu zróbmy bombe transferową.
1
Jak dla mnie to może być kolejny najemnik. Piłkarz z BPL, łasy na kasę, być może to stereotyp. Obym się mylił, bo talentu mu nie brakuje, a to własnie jego upatrywałbym jako głównego rywala, po Messim i Ronaldo, do walki z Neymarem o złotą piłkę. Gdyby on do nas przyszedł, budżet z pewnością by się nie odciążył. Przypuszczam, że musiałby inkasować przybliżoną sumę pieniędzy co Neymar. Być może wielu się nie zgodzi, ale wolałbym zdecydowanie Dembele, który jest mega talentem, a najbliższe sezony u nas mógłby wykorzystać jako nauka gry u boku takich Legend jak Leo, Suarez, czy Iniesta. Eden to ukształtowany zawodnik, który może i się poprawić, ale z pewnością nie rozwinie już swojego talentu bardziej.
0
Piłka jest tak zepsuta, że można się wszystkiego spodziewać. Totalna loteria w kwestii tego czy dostaną bana. Wszystko jest kwestią tego ilu w nowym zarządzie UEFA jest łasych na kasę. Moim zdaniem skończy się to tak, że dostaną jakiegoś bana transferowego, bo zrobią pewnie jeszcze z jeden duży transfer i dostaną kare finansową. Oczywiście moralnie byłoby lepiej gdyby w końcu nowy rządzący UEFA pokazał się ze strony bycia konsekwentnym i nie pozwalał łamać przepisów swojej własnej organizacji, ale bądźmy realistami, kto nie łamie się pod naporem pieniądza?
0
Neymar poszedł do klubu gdzie nie będzie mógł realizować się sportowo ale jego ambicje zostaną zaspokojone. Tam go wypromują w odpowiedni sposób i prawda jest taka, że niebawem stanie się najlepiej opłacanym, (o ile już nie jest) oraz najbardziej medialnym piłkarzem świata. Nawet przy wyborze piłkarza roku w FF zastanowią się czy to nie będzie dobry biznes żeby wygrał plebiscyt.
0
Pewnie tak będzie. To, że kibice są niezadowoleni widać od dłuższego czasu, jednak to czego się powinni obawiać to wotum nieufności, a w tej chwili bliżej im chyba do tego niż dalej. Klub może i jest zarządzany tak by promować markę, ale każdy chyba to czuje, że nie jest zabezpieczony odpowiednio i mam na myśli tu drużynę jak i finanse. Raporty które przedstawiali z zarobków klubu były imponujące, rekordowe wręcz, wydawać by się mogło, że dobrze planują bo jasno i precyzyjnie określili ile chcą zarobić, ale nijak ma się to do robienia interesów na tle sportowym. Tracimy na zawodnikach i mimo sprzedaży, powiedzmy z zyskiem, Neymara to uważam, że w perspektywie dłuższego czasu straciliśmy i sporo gotówki nam przejdzie koło nosa.
0
Tak sobie myślę, ze Barto mimo bycia Januszem biznesu i majac już za sobą sporo porażek, teraz po stracie jury znoszacej złote jajka będzie musiał się bardzo postarać. Prawda jest taka, ze ściągnięcie N miejsce Neymara jakiegoś grajka pokroju Gomesa to strzał w kolano dla całej swity siedzącej za sterami Barcy. Przypuszczam, ze odpuszcza sobie oszczędność i będą musieli ściągnąć gwiazdę albo nawet dwie, najlepiej młodych, dobrze rokujacych zawodników. To jedyny aspekt jaki widzę, który przemawia za rozsądnym wydaniem tej kasy. Jeśli byłoby inaczej to prezydent ma jak w banku, że zrzuca ho ze stołka szybciej niż Neymar leciał do Paryża.
0
Ja mam takie wrażenie, być może troszkę dziwne, ale jednak. Chodzi o całą tą klauzule Neymara. Tebas blokuje przyjęcie jej, bo być może są obawy, że jeśli będziemy dysponować takim budżetem, a nasz Bartek będzie chciał poprawić swój wizerunek, który i tak już jest zszargany do granic możliwości, to sprzątnie w tym celu Mbappe sprzed nosa Realowi, co byłoby kołkiem w serce i w dumę Pereza. Jeśli faktycznie Mbappe dołączy do Realu, a my po tym czasie otrzymamy kasę to będzie to dziwne. Oczywiście, proszę nie brać tego na serio, bo to jedynie luźne dywagowanie "co by było gdyby...".
0
Wreszcie ktoś sensownie gada. Jesteśmy Jesteśmy uprzywilejowanej sytuacji, co jest rzadkością w naszym przypadku ostatnio. Wszystko już dograli prócz przelewu. Teraz jedynie pozostaje albo uzyskać całą klauzulę albo wyciągnąć od nich i kasę i grajka.
0
W Twoim przekonaniu wygląda to tak jakby wasz zawodnik był jednocześnie waszym niewolnikiem. To, że nie ma klauzuli i to, że macie kupę siana, nijak się ma do chęci gry zawodnika w danym klubie. Piszesz jakbyście byli niczym PSG, gdzie wszystko jest ze złota i spicie na forsie, a prawda jest taka, że jesteście dobrym przykładem, gdzie mimo nadmiaru pieniędzy za dużo się nie wygrywa, a marką jesteście tylko na papierze i to dzięki swojej historii. Jeśli będziemy mieć do czynienia z zawodnikiem który chce grać i wygrywać, jednocześnie piąć się do góry, to taki zawodnik od Was odejdzie nawet jeśli wszyscy będą mówić iż nie jest na sprzedaż, bo lepiej mieć forse w kieszeni niż zawodnika nie czującego się dobrze w klubie. Jeśli Cou jest takim graczem to mimo zażartej obrony ze strony Kloppa, ktoś tam u Was w końcu się ugnie i przyklepie propozycje.
0
Dałem Ci przykład klubu dysponującego odpowiednimi środkami by móc sobie pozwolić na taki transfer, top 3 klubów z największymi przychodami. To czy prowadzą oni ze sobą zajadłą wojnę mnie tu akurat nie interesował, a jedynie potencjał finansowy.
0
Neymar też nie był na sprzedaż. Kwestia oferty, takiej żeby się opłacała każdej ze stron. Mogę się założyć, że jakby negocjacje prowadził ManU, albo inny klub z potencjałem finansowym co my to już transfer byłby klepnięty, bo problem u nas jest taki, że nieudolnie negocjujemy, kupujemy bez pomyślunku, wydajemy na coś co nam nie potrzebne, a lepiej finansować w coś co ma większy gwarant, jak np Coutinho.
3
Piszemy tu o tym, że trudne transfery do zrealizowania, że Marco nie do ściągnięcia, że Dembele trudny, że Filipek z Liverpoolu też ciężka sprawa. Ludzie, jak się dało Neymara od nas wyciągnąć, gdzie przekonany jestem, że za klauzule nie pójdzie, to nie ma rzeczy niemożliwych. Trzeba płacić, to się płaci, negocjować i tyle. Jak Neymar od nas odszedł to i Filipek z Liverpoolu odejdzie, a i młody Dembele pójdzie jak się dowie, że miejsce się zrobiło. Tylko zarząd musi się postarać, a nie pier***ić, że się nie da. Kasa jest, tylko trzeba ją wyciągnąć wreszcie z prywatnych kieszeni naszego zarządu, bo to idealny moment na rozpoczęcie nowej historii klubu. Gruntownie przebudować skład i nie liczyć, że może coś ugramy ze starą gwardią, tylko dawać młodych, nowych, chętnych do rywalizacji piłkarzy.
0
Senior jako menago Juniora zainkasował więcej kasy za pośrednictwa niż nie jeden piłkarz za wylewanie hektolitrów potu za ten klub. Co za tym idzie, pewnie budżet dość mocno odciążony, a nasi nie będą wiedzieć co z taką kasą zrobić.
1
Oj Szejka tak łatwo się nie da zostawić. Przykład Marco w ostatnim czasie sporo mówi o tym jaką osobą jest szejk. Jak się zwiąże tak pewnym jest, że trochę w PSG posiedzi. A co się szejk napoci przy tym transferze to tak łatwo Neymarowi nie daruje.
0
Grubsza teoria spiskowa :P.
0
Z Paryża żaden Brazylijczyk nie odejdzie. Oni tam teraz nową kolonie otwierają.
0
Nikt tu nie napisał o tym, że ma być to zespół tak dobry jak ten Guardioli, zdecydowanie nie powtórzy się to do póki nie będzie grupy wychowanków tak znakomitych i wybitnych, miejmy nadzieje, że dożyjemy tych czasów. Jednak uważam, że należy budować zespół opierając go na zjednoczeniu i wzajemnym uzupełnianiu się, a nie kupowaniu co chwile większej gwiazdy i próbie grania indywidualnościami. Zespół Pepa był świetny, ale uważam, że wykorzystując ten sam schemat można zbudować coś lepszego niż to co było za czasów Enrique.
3
Takie pierd***nie. Jak można nazwać zespół zniszczonym skoro odchodzi jeden zawodnik, co prawda wybitny, ale pamiętać trzeba, że piłka to sport drużynowy, a indywidualności rzadko wygrywają Ci mecz. Jako kibic wole by zespół był solidnie wzmocniony na każdej pozycji, by mógł się bić na wszystkich frontach, niż tak jak do tej pory, za każdym razem brakowało czegoś, a zdecydowanie solidnych zmienników. Once de Gala była świetna ale był to powoli zlepek gwiazd. Spójrz na Real, czemu wygrał? Bo na długim dystansie był mocny. Miał ciągle świeżych zawodników mogących w każdej chwili wejść i zrobić różnice, realnie wzmacniając zespół.
1
Oczywiście, mamy teraz pole do popisu i możemy wreszcie zbudować zespół zdecydowanie bardziej przypominający kolektyw, nie zlepek gwiazd.
0
Czy potencjał podobny to jeszcze nie wiem, brak im własnej filozofii o ugruntowanych korzeniach, takich jakie mają Bayern, Real, czy przede wszystkim my. Fakt, że drogę obierają dobrą, zespół chcą budować na jednym liderze, wyróżniającym się indywidualnie, jak chociażby kiedyś Guardiola. Pep tak tworzył zespół wokół jednego jądra zwanego Messim (jak to brzmi, "jądro" !?).
2
Indywidualnie go nie zastapimy taką prawda. Ale to najwyższy moment żeby budwac kolektyw, a nie zbiorowisko gwiazd i polegać jedynie na indywidualnosciach. Myślę, ze mimo jego odejścia możemy stać się silniejsi. Jedynie kwestia dobrego doboru ludzi na boisko i zgrania ich. Neymar był indywidualista i to widać jak Na dłoni w tej chwili. Nie chcę być w cieniu bo jest niecierpliwy. Jeśli mądrze wydadzą kasę to stać nas na zbudowanie lepszej drużyny. Czasy Guardioli opieraly się na jednej gwiezdzie i asystentach i szło fenomenalnie. Trochę więcej gwiazd spowodowało rozłam w drużynie Pepa, mowa o Zlatanie. Trzeba wrócić do takiego modelu, a nie próbować zrobić drugie Galacticos. Jestem dobrej myśli.
0
Nie oszukujmy się, to jeden z nielicznych klubów mogących sobie pozwolić na wykupienie Neymara, a na dodatek tam będzie gwiazdą i prawda taka, ze jeśli spojrzeć na aspekty które liczą się przy wyborze do zlotej pilki to tam faktycznie Neymar ma szansę. Nastrzela bramek jak opętany, bo będą grać na niego, w dodatku potencjał jakiś mają i nie zdziwię się jeśli liderem drużyny bedzi Neymar to, ze dojdą trochę dalej niż do 1/8 LM. Niech idzie tam gdzie będzie szczęśliwy. Mimo wszystko dobrze będzie ho obejrzeć od czasu do czasu bo to świetny piłkarz.
0
Dzielenie chwały na trzech graczy tridente było zbyt małym argumentem by go przekonać. Ja uważam, ze mniejszą ilość takich gwiazd spowodować może jedynie pozytywną wibracje w zespole, jak i wpłynąć N motywacje drużyny. Oczywiście uwzględnić też należy to, ze teraz bardziej za bramki i wieksza odpowiedzialność muszą wziąć na siebie Leo i Suarez. To może wyjsc N dobre. Powinno się im kupić do ataku jakiegoś młodego, żeby mógł się od nich uczyć. Nie jakąś napompowana gwiazdkę, tylko gracza chcącego współpracować by w przyszłości stać się siłą i legenda tego klubu.
7
Takie luźne spostrzeżenie, Tebas to chyba bardziej nie chcę puścić Neymara niż nasz klub
0
Być może to kwestia chęci posiadania innego odbiorcy, takiego który rozumie, ze epitet to też forma wyrażenia czegoś ciut bardziej emocjonalnie, tym bardziej jeśli to felieton. Poczytaj inne felietony znanych redaktorów, a napewno znajdziesz tam nie jeden epitet. Jednym coś się podoba innym nie takie jest prawo wyboru każdego z nas, odbiorców.
2
To jest felieton, nie szukaj w nim informacji, a delektuj się dość spontanicznymi, jak na Stanowskiego, spostrzeżeniami. Weszło może i ma charakterystyczny wydźwięk, ale tym się rozni od wielu innych. Ja bym ich nazwał mocno stronniczymi. Sam felieton spoko i daje do myślenia. Uwzględnia dwie rzeczy, moim zdaniem, które kochają Brazylijczycy. Pierwsza to kasa, a druga to chwała, poklask i uwielbienia, oczywiście wszystko to składa się w jeden aspekt, który można podpiąć pod miłość kibica do piłkarzy
0
Oparte na domysłach. Szkoda czasu.
2
Ale nikt nie musi się na to godzić to po pierwsze, a po drugie czemu miałaby go obchodzić instytucją która w jego przekonaniu jest tą która płaci? Kryzys to wymysł ludzki i nieudolność wielu ludzi w radzeniu sobie z problemami. Kryzys to możesz mieć, ale emocjonalny.
3
No no, radcą prawnym powinieneś zostać skoro wiesz lepiej niż cały sztab prawników zajmujących się tą sprawą. Kur**, takie narzekanie żeby ponarzekać. Zarząd blokuj pazernego ojca - źle! Nie zrobiłby tego - też źle! Ludzie błagam, odrobiną dystansu i wstrzemięźliwości w wypowiedziach by się przydała niż robić z siebie głupa, nie mając żadnych merytorycznych podstaw.
0
Problem nasz polega na tym, e budżet mamy wysoki co roku na transfery, jednak jest on ograniczony. W tej chwili wygląda to tak, że albo masz kasy nieograniczoną ilość jak szejk, albo masz jej dużo ale jednak z ograniczonymi możliwościami, a ta druga opcja jest zdecydowanie najgorsza. Jesteśmy klubem który pretenduje do wszystkich tytułów, ale do tego są potrzebni najlepsi zawodnicy, co za tym idzie, kasa też jest potrzebna i musimy się przygotować, że będą z Nas zdzierać kase.