Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Sysia11 Nie ma nikt bo nie miał kto. Niewiele stajni mogło się pochwalić tak długą dominacją, praktycznie jedynie Ferrari za czasów Schumachera ale to nie była też prosta rywalizacja tak jak obecnie miał Mercedes. No i kiedyś było mniej wyścigów w sezonie, więc trudno, żeby inni sobie dużo nabijali skoro taki Schumacher ma raptem raptem 15 GP przejechanych więcej mimo że jeździł 18 lat dłużej od Hamiltona a to i tak głównie dzięki powrotowi z emerytury w 2010 roku, bo bez w takim samym czasie co Hamilton miałby 60 GP mniej.
Przy takim natężeniu wyścigów nie ma się co dziwić, że Hamilton wygrał ponad 100.
2
@Rust_Cohle Pierwsze to mało doświadczenia, drugie to fakt, że zasadniczo kreacja w pomocy nie jest tak zła i byśmy byli w stanie wygrywać gdyby nie to, że absolutnie nie mamy napadu i w polu karnym nic nie wynika z tego co robią w pomocy.
11
Potwierdzone. Max Verstappen nowym mistrzem świata, Lewis Hamilton potwierdził że nie jest tak boskim kierowcą na jakiego go wykreowano bo znowu przegrał z kimś kto miał konkurencyjną maszynę a Mercedes nie dość, że pokazał się jako przeciętny zespół z piekielnie mocną maszyną, to jeszcze strasznie wizerunkowo stracił na tym zakończeniu sezonu.
0
@Piernik Nie ma litery prawa, która dałaby Mercedesowi tytuł. Jeżeli były problemy proceduralne, to dalej są to problemy proceduralne, ale na jakiej zasadzie uznać, że Hamilton dojechał do mety pierwszy skoro nie dojechał? Nie mogą założyć, że bez oddbulowania Verstappen by nie wygrał bo czemu mieliby tak uznać?
0
@Krzywy95 No, dlatego je skomplikowali i jak to działa? Nie działa, nikt nie wie kiedy ręka jest a kiedy nie, decyduje o tym sędzia całkowicie uznaniowo.
1
No była ręka, jakby były jasne przepisy że ręka = karny to nie byłoby kontrowersji.
Ale przepisy takie nie są i jak to teraz ocenić? Busquets ręka przy ciele, próbował jeszcze ją schować, piłka nabita z bliska od własnego kolegi i niczego nie zmieniła.
Czy IFAB kiedyś dojdzie do tego, że powinni po prostu uprościć przepisy? Że będą głupie ręki gwizdane i trudno, każdy będzie znać zasady a teraz nikt ich nie zna.
1
@DonMajkeL Żadna. Najbardziej oklepane z możliwych okazji.
3
@zadafcb Hamilton wywiózł Gaslyego i nie dotknęli sprawy, potem prawie rozbił Mazepina i z wielką niechęcią dali mu tylko reprymendę, za celowe wypychanie z toru Verstappena co nie było walką tylko niesportowym zachowaniem (bo Max oddawał pozycje więc i tak się nie mógł ścigać) dostał ostrzeżenie o reprymendzie czyli nic. Serio ktoś sądzi, że za dzisiejsze powiezenie Mazepina w ogóle sędziowie zajmą się sprawą?
0
@OTX Ta umowa ogólnie jest niekorzystna. Kluby w 40 lat mają oddać kasę a przez 50 lat będą tracić zyski, do tego już za rok do Segunda wejdą nowe kluby, które utracą tą część przychodów jednocześnie nie dostając ani grosza bo pożyczki rozdawane są tu i teraz.
0
@Elvisek No był Messi i co ugrał po zwolnieniu Valverde? Utratę pierwszego miejsca, wysiadkę z PK i 8:2 z Bayernem? A co Messi zrobił w zeszłym sezonie? Wymęczony w dogrywkach Puchar Króla? To są właśnie te detale, bo się mówi, że to Messi wygrał te ligi dla Valverde i owszem, gdyby nie on to byśmy nie wygrali, różnica tylko taka, że wystarczyło pozbyć się Valverde i jak za dotknięciem magicznej różdżki nawet Messi nie był w stanie uratować wyniku.
0
@Mankind Spotify ma opcję grania offline
0
@Elvisek I dalej nie potrafią rozwinąć skrzydeł a tych których wprowadził i sobie radzili to radzą sobie dalej. Ciągle szukamy winy w trenerach, mamy już czwartego i nic się nie zmienia, a Valverde z dołujących piłkarzy potrafił wycisnąć 2 dublety i był na drodze do trzeciego gdyby nie został wywalony w środku sezonu a od jego wywalenia stoczyliśmy się do ligi europy i przegrania sezonu jeszcze przed bożym narodzeniem.
De facto jego rządy miały krótką drogę do potrójnych koron ale u piłkarzy leżała psychika i można sobie wierzyć, że to przez niego, problem w tym, że stan na grudzień 2021 jest taki, że większość składu Valverde nawet nie zna albo trenowała z nim raptem kilka miesięcy a zachowują się jak wszyscy ci co spędzili z nim 2,5 sezonu. Nie trzeba być Sherlockiem Holmesem by wydedukować, że to jednak nie on był problemem w klubie.
Oczywiście go nie bronię, bo to nie był wirtuoz a Barcelona takich wirtuozów trenerki potrzebuje, ale fakty i statystyki jasno wskazują, że lepszego trenera nie mieliśmy przez ten czas a można nawet dywagować, ile byśmy osiągnęli gdyby Valverde miał taki skład jak Enrique w sezonie 14/15, bo pierwsze objawy obecnej ch**ni zaczynały się jeszcze za Lucho w sezonie 15/16.
3
@SzahMatt Valverde to akurat był fachura. Wyciągał z drużyny ile się dało, ale nikomu się to nie podobało jak graliśmy widocznie nie rozumiejąc, że trudno było wyciągnąć coś innego, co z resztą widzimy teraz. Valverde już od dawna w drużynie nie ma a nasza gra wygląda dalej tak samo.
0
@Janiama O sile decyduje stabilność a nie "moment". Tak się ułożyło, że w tym roku Francja ma więcej drużyn w pucharach ale nie mieli za mocnych rywali w grupach bo na przykład w LE dwie drużyny które na moment fazy grupowej są faworytami do zdobycia pucharu (czyli przed spadkami z LM) trafiły do jednej grupy czyli Leicester i Napoli.
Jeżeli Francja przynajmniej 2-3 lata z rzędu by notowała takie wyniki to można pogadać, ale nie dlatego że im się jednorazowo trafiło.
0
@Barca1992 Wtedy LE nie miałaby już żadnej jakości. Z resztą, jeżeli LE to nagroda za bycie słabym ale nie najgorszym w grupie LM to tak samo można stwierdzić, że granie w LE to nagroda za bycie słabym w lidze.
0
@Emhyr Nasze DNA to nasza kula u nogi. Kiedyś działała świetnie ale świat poszedł do przodu a my nie. Już nie zaklepiesz rywala podaniami czekając na błąd, bo nawet ogóry potrafią się bronić przez 90 minut bez wytchnienia i rozszczelnienia. A jak do martwego stylu dołożysz brak wykonawców, to robi się liga europy. Bo nasz sposób gry jest jak precyzyjna maszyna. Działa tylko kiedy każdy element funkcjonuje prawidłowo, jeden kamyczek w tryby i się sypie a my obecnie mamy całą plażę w tych wytartych kołach zębatych.
8
@Comfortable_ Ta przegrana była jak wygrana. Barca jednak się pokazała z głową uniesioną i zagrała świetny mecz w którym Paryż nie istniał. Niestety zabrakło skuteczności, bo z czystych setek to mieliśmy awans (z tego co kojarzę to było 8 sytuacji sam na sam z bramkarzem z czego większość nie zakończyła się nawet celnym strzałem). Więc tam to była po prostu przegrana z honorem czego o reszcie spotkań powiedzieć nie można.
0
@Derean Oczywiście, że był. Jakości nam nie brakuje, brakuje nam jaj.
1
A no i niewątpliwym plusem jest to, że się przynajmniej społeczność oczyści z ludzi którzy kibicują Barcy zależnie od wyniku od tych, którzy kibicują niezależnie od wszystkiego.
0
No cóż, jestem zadowolony z wyniku, bo liczyłem na 4 w plecy minimum. Z drugiej strony ten mecz byłby do wygrania, gdybyśmy posiadali jakikolwiek napad bo tylko klepaliśmy piłkę a w polu karnym a wszystko co wyglądało na miejsce do strzału kończyło się kolejnym podaniem do stworzenia "idealnej" sytuacji, gdy Bayern ładował bramki z niczego po prostu próbując. Może to nauczy naszych grajków, że 1 gol na 10 niecelnych strzałów to więcej niż 0 goli na 2 celne.
Tak czy inaczej, pirackie streamy welcome to, bo nie będę płacił 4 abonamentu za oglądanie jednej drużyny.
0
No cóż, pocieszać się można jedynie tym, że wynik 0:5 daje tyle samo punktów co 1:0.
1
@Grzbiet Nie macki Pereza tylko sędziowie z pochwami i problemami okulistycznymi. Ogólnie trzeba bardzo się postarać i zajść za skórę sędziemu, żeby dostać kartkę za oczywistą symulkę, to powinni zmienić w pierwszej kolejności a nie trzeci rok z rzędu dłubać przy rękach.
2
Vinicius już powinien wylatywać z czerwem za symulki a jak na razie to jedynie zawodnik Interu dostał żółtą xD
0
@Pawlak1992 Niesamowitego bym nie powiedział, rozwiązanie historii trochę głupie, ale w porównaniu do pierwszej połowy sezonu czy dwóch poprzednich to nieba a ziemia, gdyby w tym stylu zrobili napad na bank to byłby zdecydowanie lepsze opinie.
2
Jeszcze tak nawiązując do afery złotopiłkowej a raczej do żenujących płaczy dziennikarzy. Jeżeli to miałby być w pełni uczciwy konkurs oceniający rzetelnie dokonania piłkarzy w danym sezonie to Lewandowski poza zdobyciem mistrzostwa kraju i złotego buta de facto nic więcej nie zrobił, więc czemu miałby zdobyć złotą piłkę zamiast np. Jorginho który może jest gorszym napastnikiem ale lepszym pomocnikiem no i wygrał dwie najbardziej prestiżowe puchary: LM i ME, gdy Lewandowski odpadł w grupie bez wygranego meczu, z LM odpadł w 1/4 finału. Z drugiej strony czemu nikt tak nie walczył, jak Messi w 2017 i 2018 nie wygrał złotej piłki? Przecież był najlepszym napastnikiem świata, dostał złotego buta, do tego masa asyst, należało mu się.
8
Niestety LaLiga to dyktatura a Tebes to dyktator, który sam sobie rozpisuje przedwczesne wybory, żeby nikt inny ich nie wygrał. Jego projekt to machloja, niekorzystny deal na którym kasę tracić będzie każdy klub, który przez następne pół wieku awansuje przynajmniej do Segunda w zamian za kasę tylko dla obecnych klubów i to nawet nie gotówkę tylko kredyt do spłacenia w czasie krótszym niż trwa umowa. A żeby tego dokonać, Tebes wyskoczył z tym syfem akurat wtedy, gdy kluby są ustawione pod ścianą i potrzebują jakiejkolwiek gotówki, bo LaLiga walcząc o "ciekawość" rozgrywek nie była w ogóle zainteresowana ulżeniu uczestnikom choćby poprzez poluzowanie limitów budżetowych, skoro nawet UEFA poluzowała FFP, dzięki czemu LaLiga straciła ogromną inwestycję jaką był Leo Messi a sporo drużyn miało w ogóle problem z zarejestrowaniem piłkarzy. I to wszystko dla własnych korzyści decyzja z konsekwencjami której nie będzie się musiał mierzyć, bo zanim umowa wygaśnie, to pan Tebas będzie już dawno w ziemi.
3
@Coutinho007 Poza tym, ty tam nie pi***ol Coutinho i byś się za robotę wziął, też dużo kosztowałeś.
1
@Coutinho007 *dzbanie
3
@Transu96 Ale się od tej kulturystyki chłop zastał, ruchy jak robot. Za czasów jak zajmował się zdrowszymi sportami i grał w ręczną to potrafił się ruszać a teraz było słychać trzask przy prostym skłonie.
0
@Nazio87 No to możesz brać obie opcje bez strachu, OLED niestety cierpi na przypadłość statycznych obrazów, że się wypala w miejscach gdzie piksele się nie zmieniają, QLEDowi to nie straszne, ale przy takich ilościach to bez różnicy. Dalej to już kwestia czy stawiasz na lepszą czerń w nocy czy lepszą widoczność za dnia, jak czerń to OLED jak słońce to QLED tylko taka uwaga, jeżeli bierzesz od LG to niestety będziesz musiał się pobawić ze strojeniem kolorów, bo te w LG na start są tragiczne i piłki nożnej nie idzie oglądać, z drugiej strony LG (paradoksalnie) jest potentatem OLED i praktycznie wszystkie firmy mają matryce OLEDowe od LG właśnie (z tym, że większość firm lepiej ogarnia strojenie kolorów niż producent ich matrycy). Więc jakość wykonania i żywotność może być dużo wyższa a do tego po gwarancji łatwiej naprawisz OLED o ile nie padnie sama matryca, QLED to tylko Samsung więc wiadomo jak z chronieniem przed nieautoryzowanymi naprawami.