Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Żebyś się nie zdziwił. Taka radość może krótko trwać. Pewnie po czasie się okaże, że sportowo i administracyjnie, nasz najlepszy (a na pewno jeden z najlepszych ) okres jest właśnie teraz.
Ale co się dziwić, że takie nastroje są na stronie. Większość nie pamięta nic więcej jak Guardiole i MSN LE.
0
Dajcie dla porownania Benzeme. Nie tylko ten sezon, ale od kiedy Suarez gra u nas.
Porownamy jak bardzo pomagał Ronaldo.
Fajnie byloby zobaczyc takie porownanie Suareza z Messim. Wydaje mi sie, że w niektorych statystykach az tak bardzo by nie odstawal od Leo, pomimo tego, że gra na 9 a Leo jako falszywy-rozgrywajaco-skrzydlowy.
0
Dokładnie. Czasem az sie prosi o bardziej bezposrednia gre. Mamy Albe, Semedo, Dembele, kazdy szybki jak pantera. Przecież czasami moznaby pominac Leo przy ataku.
1
Napiszcie jeszcze jakie kluby płacą kwoty netto I brutto. W jakim kraju, jaki %, boom to też jest ważne.
0
Mowisz o Leo? Pique? Busim? Suarezie? Z Alba też lepiej nie przedłużać umowy?
Rakitic zarabia najmniej, a wcale nie wnosi mniej name boisku niż Ci wyżej wymienieni.
0
Pensja pensja, ale jak z netto, robimy brutto w Hiszpani, to jest dwa razy tyle. Sam Messi stanowi 1/6 z tych 560 mlnow.
Pazerny fiskus i take chcial jeszcze więcej od Leo, dlatego go umoczyli. A Barça wszystko pokryła, dajac Leo ogromną podwyżke, tym samym dajac podwyżke fiskusowi.
2
Właśnie takie wsadzanie na minę najbardziej kształtuje młodych zawodników.
Myślisz, że chłop zgarnie odpowiednie doświadczenie, jeśli będzie miał przy sobie "aniołów stróżów"? Dużo lepsze dla jego rozwoju jest to, że był zdany sam na siebie. Początki zawsze są trudne i sukces rodzi się w bólach. Poza tym teraz wie, że powinien pracować jeszcze ciężej.
Na Boga, to pierwszy mecz, przegrany 2-1, gdzie w rewanżu gramy na CN i możemy wszystko odwrócić jedną bramką. Barcelona da rade. A młodzi dostali trudną, ale bardzo ważną lekcje. Jeśli mają szklane tyłki i teraz mają się załamać, to nie ma tu dla nich miejsca. To powinna być dla nich dodatkowa motywacja.
2
Nie ma to jak znafcy z forum.
FIFA i FMy im wyprawy mózgi. Strach co będzie jak sięgną po GTA, albo NFS, czy Forze. Strach będzie wyjść na ulicę.
4
A mi się podoba to co zobaczyliśmy. Może młodzi zrozumieją, że z Barcy B do Barcelony droga jeszcze daleka. Może nie będą się domagać kontraktów i gry, gdy mają po 18 lat i zaczynają dopiero raczkować w świecie piłki.
Takich młodych i zdolnych jak Mbappe, Dembele (za czasów gry we Francji), de Ligtów i de Jongów trzeba szukać ze świecą. To naprawdę coś rzadko spotykanego, żeby w wieku 18-20 lat grać na takim poziomie, z takim doświadczeniem.
Naszym ze szkółki wydaje się, że jak mają 18 lat, to mogą grać w każdej drużynie. A to wcale tak kolorowo nie wygląda. Na tle rówieśników mogą się wyróżniać, a później spadają z konia, bo nie dają rady.
Surowa lekcja, ale myślę, że da im więcej doświadczenia, niż mecz u boku Pique, Alby, czy Roberto, którzy będą Cię pilnować i co chwilę podpowiadać. Teraz byli zdani tylko na siebie.
Dobra decyzja trenera. Mamy jeszcze rewanż u siebie, więc spokojnie, a młodzi poczuli na własnej skórze, że to wszystko nie jest takie łatwe.
0
W cieniu.
Mbappe to mistrz świata. We Francji, każdy widzi jego ponad Neymarem. A z roku na rok będzie coraz lepszy, podczas gdy Neymar z roku na rok, jest coraz słabszy.
0
Neymar, to wnosi dużo jakości na boiskach L1. Poza tym, od transferu z Barcelony, strasznie obniżył loty.
I myślisz ze on sam zapłaci?
Taka pazera na kasę?
Chłop przepadł, razem z tym transferem. Tam mu dobrze, bo ma kasę i będą skakać kolo niego, nawet jak sprzeciętniał.
32
Jednak lepiej grać w cieniu Messiego, niż w cieniu Mbappe?
Z Ciebie chłopie i tak już nic nie będzie. Kasa Ci popsuła w głowie, jak większości brazoli.
0
O toto. Zapomniałem jak mu było, a nie chciało mi się szukać ;)
0
Jeśli chce odejść i grać, to chyba tylko Roma, Napoli czy BVB byłoby nim zainteresowane.
Nie oszukujmy się, ale każdy klub z najwyższego TOPu, ma dobrych bramkarzy.
Tak więc, dla Cillessena, odejście z Barcy to dylemat, być w najlepszym klubie na świecie, ale mało grać, czy grać w każdym meczu, ale walczyć max o puchar kraju...
W Anglii, żaden Manchester, Chelsea, Live, Arsenal na niego nie postawi, może Totki, ale wątpię.
Włochy, Juve ma Wojtka i młodego którego pomału ogrywa. Zostaje Napoli albo Roma. Niestety, ale z tymi klubami Puchar Włoch, to max co może osiągnąć.
Z BVB mógłby rywalizować na niemieckiej ziemi, ale na poziom Europejski raczej za słabo.
Inne kierunki, są raczej mało prawdopodobne.
Także, albo gra, ale o mniejsze cele. Albo ławka, o najwyższe cele. Ja osobiście zrobiłbym wszystko co możliwe, żeby został. Odpukać, przytrafi się Matsowi jakaś poważna kontuzja, to wciąż mamy spokój. Inny bramkarz, może zawalić sezon jak nam kiedyś Pinto, czy rok temu Bayernowi w LM "ten zastępca Neuera" (tak wiem, nieładnie z mojej strony, ale zapomniałem jak się nazywa).
0
Po czwarte, to my kupiliśmy Andre Gomesa, żeby go nie kupił real. real podobnie zrobił z Ceballosem.
Także, takie praktyki są stosowane w świecie piłki. Nic nowego.
0
Dobra opcja, ale w Barcelonie, 9, poza strzelaniem goli, musi się też charakteryzować dobra gra na małej przestrzeni, oraz plecami do bramki.
Do Barcelony nie każdy się nada, szczególnie trudno znaleźć kogoś do środka, czy to obrońcy, pomocnicy, czy środkowy napastnik. Tutaj MUSISZ umieć grać piłką.
2
Kasa misiu, mówi Ci to coś ;)
1
Ciekawa opcja z Cou na środku. Podoba mnie się! Strzał jest, zmysł strzelecki też, no i gra plecami do bramki nie byłaby dla niego problemem.
Trzeba o tym podpowiedzieć EV, który szuka pozycji dla Cou.
82
Dlatego tak naciskał na transfer do Barcy po odejściu Neymara. Gdyby wtedy do nas nie trafił, Barca mogłaby kupić kogoś innego, tym samym zamykając drzwi przed Dembele.
Nie oszukujmy się, ale "pociąg" do Barcelony nie trafia się często.
5
Ja bym postawił na wielu rezerwowych, ale z pierwszego składu. Za dużo młodych, może nie podołać zadaniu.
Rakitic z Busim powinni zagrać po 45 min. Ogólnie rzecz biorąc, ja osobiście częściej w lidze bym stosował takie zagrania. Jeden z nich na boisku jest NIEZBĘDNY.
Coutinho, jest pod formą, ale w takim dwumeczu 180 minut dla niego to obowiązek.
Należy również przetestować Murillo. 180 min dla niego, po 90 dla Pique i Langleta.
Alba - dać mu odpocząć, najlepiej w obu meczach. Niech zagra Roberto, jeśli Miranda w oczach trenera nie podoła.
Mylę, że Malcom też dostanie swoją szansę w ataku.
Melo i Vidal niech się zmieniają, w jednym meczu ten, w drugim tamten. W zależności od tego czego będzie potrzebowała drużyna, czy utrzymania przy piłce, czy walki.
Munir, moim zdaniem powinien zagrać, żeby Suarez złapał trochę oddechu.
Dembele, powinien zagrać i pokazać czy ma zadatki na lidera ofensywy.
Alenia obowiązkowo. On, Rakieta/Busquets, Melo/Vidal.
W zależności jak pójdzie pierwszy mecz, na CN dać szansę Puigowi, czy O. Busquetsowi.
Ważne, żeby odpowiednio rotowac składem. Osobiście, nie skreślałbym tych rozgrywek, mamy szansę jako jedyni w historii, wygrać je 5 raz z rzędu. Kadrę mamy szeroką, uzupełnioną kilkoma zawodnikami z Barcy B, możemy sięgnąć po potrójną koronę. Jeśli musielibyśmy jakieś rozgrywki odpuścić, to oddałbym ligę AtM. LM i 5 PUCHAR KRÓLA Z RZĘDU, to powinien być nasz priorytet.
Należy zaufać drużynie i trenerom. Wiedzą co mają robić.
Tryplet by pięknie smakował, szkoda, że się nie udało pożegnać Iniesty potrójną koroną.
0
Sypnąć symboliczne 1-2 mln i ściągnąć go już teraz. Toulouse powinna być zadowolona, bo zaoszczędzi na pensji zawodnika i dostanie na "waciki".
Dla nas to też dobre rozwiązanie, najlepiej by było gdyby mógł trenować z pierwszym zespołem, a ogrywać się z systemem Barcy w drużynie B. Gdyby już załapał to i owo, może by dostał kilka szans w lidze pod koniec sezonu.
Zostanie we Francji, bez gry, na pewno nie będzie dobrym rozwiązaniem. Wypożyczenie do LaLigi raczej też, bo w żadnej drużynie na niego nie postawią. Chyba, że naprawdę daje rade, to może taka Huesca dałaby mu szansę.
Fajny transfer, na pewno nic na nim nie stracimy. Jeśli odpali, mamy stopera na lata za darmo, jeśli nie, to trochę zarobimy.
0
Niestety, mam podobne odczucia.
Żeby uciąć wszelkie spekulacje, EV powinien dać mu zagrać kilkadziesiesiąt minut.
1
I bardzo dobrze, niech gra ten, który daje więcej drużynie, nawet jeśli się spóźnia.
3
Świetny gracz. Tyle bramek, bez ciągłości gry, bez minut...
W Barcelonie go nie chcieli, bo słabo gra plecami do bramki i na małej przestrzeni. Szkoda. Bardzo się cieszyłem z tego transferu. Jeden z niewielu napastników, którzy potrafią strzelić dwie bramki, z dwóch - trzech sytuacji w ciągu meczu.
0
I to by było jedno z najlepszych rozwiązań. Myślę, że w " lżejszych" meczach powinni tak grać i w pucharze i w lidze.
Jeden z nich w składzie jest niezbędny, czy się to komuś podoba czy nie.
Ja bym pucharu nie opuszczał, bo mamy szansę, jako pierwsi w historii, wygrać to trofeum 5 razy z rzędu. Wolałbym odpuścić ligę i skupić się na LM i pucharze.
Chociaż pewnie i kibice i piłkarze, mają apetyt na potrójną koronę. Kadrę mamy szeroką, żeby wygrać wszystko w tym sezonie.
0
Ale jesteś ograniczony... Głowa mała, że można być aż takim, jak to mówicie w internetach, dzbanem.
Chłopie, czy ja coś takiego napisałem? Ze sukcesy za LE, to MSN, a teraz tylko EV?
Czytaj ze zrozumieniem, wyraźnie napisałem, że NIE MOŻNA PORÓWNYWAĆ tych dwóch drużyn. Nie widziałeś tego? Czy po prostu na sile chciałeś się do czegoś przyczepić? Wyraziłem tylko swoje zdanie, odnośnie zespołów Papa, LE i tego EV. Napisz coś konkretnego i podaj swoje argumenty, chyba że to dla Ciebie trochę za trudne?
Tak, Messi musiał się zmienić w playmakera, bo obecnie nie ma NIKOGO, kto wie, jak i co gra Barcelona. Ty byś chciał Pogby, Erikseny, de Bruyny i innych. Myślisz, że oni będą grać to co grał Xavi czy Iniesta? Jeśli tak, to mało wiesz o Barcelonie. Tutaj nie każdy sobie poradzi w środku pola.
O Rakiticiu można różne rzeczy pisać, ale nie można umniejszać pracy jaką wykonuje dla zespołu. Nie dość, że chłop ma końskie zdrowie i od dobrych 4 lat gra praktycznie w każdym meczu, to w głównej mierze dzięki niemu Messi może grać to co gra. Jeśli tego nie widzisz, to naprawdę mało wiesz na temat piłki. Rakieta praktycznie nie traci piłki, mnóstwo odbiera, ma oczy dookoła głowy, świetnie przewiduje co się zaraz wydarzy, prawie zawsze jest tam, gdzie być powinien. Fakt, to nie Xavi, ale jego nikt nie zastąpi. Dla Czy dla Ciebie liczą się tylko cyfry, bramki, asysty, no i pewnie machanie nogami nad piłka, które nazywasz trickami? xD
0
Barcelona za bardzo wierzyła w Munira. Powinni go sprzedać razem z Sandro. Niestety wypożyczenia z klubu, NIGDY nie są dobrym rozwiązaniem. Dużo lepiej jest sprzedać z opcją odkupu, za określoną kwotę.
Ostatni sezon w Alaves miał bardzo dobry i Barcelona zdecydowała się postawić na Munira, kosztem Paco. Niestety, okazało się, że to nie ten poziom i do stycznia dostał szansę raptem w dwóch (?) meczach. Gdyby dostał więcej szans, pewnie by podpisał z Barca nową umowę.
Po prostu gość się nie nadaje na Barce, a Barca za bardzo w niego wierzyła. Powinni sprzedać dawno temu, jednak klub "coś" w nim widział i cały czas wypożyczał.
Niech idzie za darmo. Po co go trzymać nawet na ławce? I tak nie gra, lepiej spróbować z Malcomem na środku ataku. Chociaż, może się okazać, że ten plecami do bramki w ogóle nie umie grać, a z tym Munir sobie radził.
Zauważ, że zawodnicy ze szkółki Barcelony, nie często odnajdują się w innych drużynach. Od małego grasz piłka, później idziesz do drużyny która gra "na aferę" i jesteś zagubiony. Munir, poza wyszkoleniem technicznym, niczym się nie wyróżnia, a zespoły z dołu tabeli woleliby silnego "ogóra", który dobrze gra głową, niż zawodnika technicznego. Gdyby chłopak miał lepsze wykończenie, na pewno dostałby więcej szans w Barcelonie.
15
EV daje radę!
Możecie o nim mówić co chcecie, że gramy nudno itp itd...
Ale, nie mamy już Xaviego i Iniesty, i NIKT, żaden inny piłkarz na świecie nie jest w stanie któregoś z nich zastąpić. Przez to, Messi z killera, musiał się zmienić na playmakera.
Drugą rzeczą jest to, że każdy zawodnik z naszego "kregosłupu" (Pique, Busi, Messi), ma już ponad 30 lat. A to też wpływa na sposób ich gry.
Zespołu Varvelde też nie można porównywać do ekipy LE, gdzie to MSN robiło cała robotę. Tu też brak Neymara, oraz wiek naszych zawodników wpływa na postawę tej formacji za kadencji EV.
Valverde przejął drużynę w kryzysie, po odejściu jednej z największych gwiazd, z bardzo słabymi moralami. Potrafił jednak ich odpowiednio poukładać. Inny styl może się wielu nie podobać, szczególnie jeśli ktoś kibicuje od czasów Guardioli i nie pamięta jak grała Barca wcześniej. Wyniki mówią same za siebie. Można mieć pretensje, że cały czas gra ten sam skład, że nie daje szans młodym. Jednak to on jest na codzień w klubie i wie co robi. Ci którzy odpowiednio się prezentują dostają swoje szanse ( Alenia, czy Puig). Mimo wszystko, są to wciąż młodzi zawodnicy, którzy odstają od innych, szczególnie pod względem fizycznym. Taki Godin czy Ramos, z Puiga zrobili by marmolade.
Kolejna kwestia to Roma w LM. Każdy powie, że to wina trenera. Pełna zgoda, bo Valverde nastawił zespół, żeby grali na wynik. To jego błąd, spowodowany brakiem doświadczenia na takim poziomie. Myślę, że jako mądry trener wyciągnie odpowiednie wnioski. Należy też podkreślić, że winę za tą porażkę ponoszą też zawodnicy, którzy w swoich głowach, awansowali do kolejnego etapu zaraz po losowaniu. A łatwe zwycięstwo na CN w pierwszym meczu, w którym Roma strzeliła sobie dwa samobóje, tylko utwierdziło zawodników w przekonaniu, że są już w półfinale.
Valverde, na krajowym podwórku, ma ogromne doświadczenie, dzięki czemu od samego początku zdominował rozgrywki w Hiszpanii. W LM właśnie tego zabrakło. Doświadczenia. Myślę, że teraz, będzie inaczej. Każdy wyciągnie odpowiednie wnioski, do tego mamy lepszą kadrę dzięki takim zawodnikom jak Cou, czy Vidal. Dembele również zrobił ogromny postęp, w porównaniu do zeszłego sezonu. Semedo również gra coraz lepiej. A to "drewno" Rakitic (jak ho nazywacie, czego w ogóle nie rozumiem) odwali kawał roboty, jak w rep na MŚ.
Może gramy nudno, ale skutecznie. Na ten moment, jedyna drużyna która może się z nami równać jest Juve i Live, myślę, że tylko oni będą w stanie nam przeszkodzić w LM. Tym bardziej, że cała drużyna jest wkurw..., po ostatnim. City, PSG, mają za mało doświadczenia na arenie międzynarodowej i myślę, że polecą przed półfinałem.
0
"śmietnik", to takie określenie pół żartem, pół serio.
Też uważam, że z tych transakcji każdy wyszedł zadowolony. Zarówno Barca, jak i real, pozbyli się zbędnych piłkarzy, natomiast Everton i Napoli, pozyskali zawodników, którzy z miejsca podnieśli poziom tych drużyn.
Digne, Mina i Gomes, to super zawodnicy, jak na Everton, podobnie jak Albiol, Higuain i Callejon (nie wiem jak to się pisze dokładnie), dla Napoli.
Byłym zawodnikom trzeba życzyć powodzenia, niech za ich sprawą Everton gra jak najlepiej.
0
Racja.
Ale czym jest zadłużenie, przy ściągnięciu stopera z najwyższej półki, który da nam pewność na tej pozycji, przez kolejne 10 lat.
Moim zdaniem warto, po raz kolejny rozbić bank, aby sprowadzić obu Holendrów. Pique i Busi młodsi nie będą. Rakieta też. Znów będziemy ściągać półśrodki typu Gomes?
To jest inwestycja, która się zwróci. A żeby "wyjąć", trzeba "włożyć". Barce stać na najlepszych zawodników na świecie. A to całe gadanie 50 + kwota ze sprzedaży, to zasłona dymna, bo inaczej każdy by nas doił jak City czy PSG. Co moim zdaniem jest bardzo dobrym posunięciem ze strony klubu. Ale nie uwierzę, że Barcy nie stać na jakiegoś zawodnika, prędzej, nie jest tyle wart.
Nie tu, to tam. Barca kasę znajdzie, zawsze. Raz się zadłuży. Drugim razem odda więcej niż musi. Bilans będzie się zgadzał. Rozumiałbym, gdybyśmy co roku się zadłużali. A my co roku osiągamy coraz większe przychody. Co roku spłacamy klubowy dług. Co roku UEFA daje więcej za grę w LM. Co kilka lat dostajemy więcej od sponsorów. A zobowiązania z inwestycjami ( transferowymi, czy infrastrukturowymi) pojawiają się co jakiś czas.