SirChuck
Dołączył/a: lipiec 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Skoro jest przyznane to jako podmiot odpowiedzialny za popisy panów z gwizdkiem jeszcze słowo przepraszam byłoby wskazane. Wiadomo, punktów nikt nie odda ale ja przypominam, że temat tyczy się cudaka, który już sędziować nie powinien bo osiągnął wiek emerytalny i w drodze wyjątku (pewnie za "jakość" pracy) tenże komitet techniczny pozwolił mu sędziować kolejny sezon. Więc naprawdę - łaski nie robią tym przyznaniem się, które nie niesie dla nikogo jakichkolwiek konsekwencji poza Barceloną, której konsekwencją była stracona bramka
1
Dobrze, że poszli tą drogą - teraz jestem spokojny o kolejne mecze i ich przebieg czyli "błąd" sędziego, brak weryfikacji (lub też błędna weryfikacja), dorysowana dodatkowa linia lub zawodnik - widmo, zrzucenie odpowiedzialności na błędy techniczne (wiadomo, że to system 7 minut kombinował nad właściwą stopklatką w PK), a później krótkie "zrobiliśmy błąd" (bo nawet nie "przepraszam"). I fajnie bo jak nawet punkty się nie będą zgadzały to zawsze możemy powiedzieć, że jesteśmy moralnym mistrzem - jak w sezonie co formalnie mistrzem zostało AM ale na szczęście Lahoz przyznał się do błędu i teraz wszędzie wpisują, że Barca była mistrzem Hiszpanii 28 razy formalnie i 1 raz moralnie bo Mateu się pomylił ale przyznał się do błędu... Podobno historycy wahają się, że dodatkowych moralnych punktów nie dać nam za sezon w którym Lamine wkręcił bramkę bezpośrednio z rogu ale Tebasowi było szkoda 3 mln (w podobno - w jego mniemaniu - najlepszej lidze świata) na technologię gal-line. Ja już nawet nie wiem czy śmiać się czy płakać nad tą ligą amatorską...
2
Ponieważ leży mi na sercu dobro tego klubu to jak zerkam na zdjęcie typka w okularach przy artykule, to myślę sobie - oby ta zasada 1:1 nie wcześniej niż we wrześniu wróciła... Przecież ten zaraz wynajdzie jakiegoś typa co kosztuje pierdyliard euro i potyka się o własne nogi ale co otoczki medialnej zrobią to nawet przy El Tigre tyle nie było :)))) Serio, napastnik jest potrzebny, tak jak LO i ŚO ale przy tym braku planowania to kasa będzie co najwyżej przepalana
0
@FranciscoFranco źle mnie zrozumiałeś i widzę co napisałem. To nasze długoletnie płacenie jak najbardziej chcę wiedzieć za co było - jeśli choćby w jednym meczu kupiliśmy przychylność sędziów to kara musi być, jeśli w przypadku wielokrotnego ułatwiania grania będzie to degradacja to też nie mam z tym problemu. W tym co napisałem widzę jednak problem funkcjonowania tej ligi jako całości - od jakiegoś czasu mam wrażenie, że o wynikach w tej lidze to nie decydują umiejętności piłkarzy a to na co się umawiają sędziowie. I w tym sensie chodzi mi o to, że jeśli dla normalnego sędziowania potrzebne jest zrobienie funduszu przez kluby i podwyższenie wynagrodzeń sędziowskich to ok. Najgorsze to zostawić to co jest i pozwolenie by poziom żenujący się utrwalał. Bo błędy powtarzane co kolejka to już nie błędy a systemowe działanie
0
Ma gość swoje wady ale przy wielu zarzutach do Lapcia lubię w nim to, że potrafi czasem stanąć w świetle kamer i nazwać problem po imieniu. Oczywiście, często żeby odwrócić uwagę od innego problemu ale nie zmienia to faktu, że trafnie. I tak jest w tym przypadku - czepiają się wszyscy nas ale jak patrzę na to co wyrabiają sędziowie to coraz mocniej utwierdzam się, że może klub powinien sędziom płacić za prawidłowe sędziowanie. Bo inaczej to nagle Lewy dostanie buty klauna a stop klatek do VAR to chyba szuka niewidomy za każdym razem
5
Niewiadomo co rzeczywiście się wydarzyło ale na wszelki wypadek niech będzie ukarany... I wyjaśnienie, że decyzja pozostaje bez jakiegokolwiek uszczerbku dla dalszego rozstrzygnięcia - tzn. że będzie winny tylko jeszcze muszą dopisać uzasadnienie? Dla jasności - nie pochwalam wyzywania, ubliżania itd. ale ukaranie profilaktyczne jak nie jest jasne co się wydarzyło to jakieś kuriozum. Jednocześnie VAR nie reaguje na ewidentne uderzenie przeciwnika, późniejsze odwołanie nie jest uwzględnione - w akcji Velverde to przy najmniej wiadomo, że miało miejsce tylko kary nie ma a u zawodnika Benfici dokładnie odwrotnie - jest kara bez czynu (przy najmniej na moment orzeczenia kary)
1
@cules100pro wiem o tym przejęciu ale w dłuższej perspektywie nie wierzę w niego z kilku powodów. Raz, że z Simeone to nie zrobi takiego skoku jakościowego, dwa, że w Hiszpanii nikt nie pozwoli, żeby lokalny rywal zepchnął Real z piedestału, trzy, że fundusz jak fundusz - dziś wchodzi, a jutro sprzedaje z zyskiem
0
Nie jestem zwolennikiem jego kandydatury bo ciągle widzę w nim bajkopisarza, który ma chyba sporo chęci i ideałów ale my ciągle nie jesteśmy w punkcie swojego istnienia gdzie jest na te ideały przestrzeń. Ale sam projekt wygląda fajnie, też uważam, że jest potrzebny a tu dodatkowo interesujący sposób realizacji inwestycji. Spory plus dla za ten element dla kandydatury Fonta.
Największym minusem minionej kadencji Lapcia jest dla mnie właśnie zaniedbanie innych sekcji i brak konkretów jeśli chodzi o coś poza stadionem. Dobrze, że choć ze stadionem temat ruszył bo etap Sandro/ Barto to był zmarnowany czas w tym zakresie i z przestarzałą infrastrukturą inni odjechali
1
No i właśnie AM wyświadczyło nam przysługę bo za taką kasę to nie tylko nas nie stać, ale nawet gdyby jakieś pieniądze którykolwiek z kandydatów na el presidente wyczarował, to i tak takiej kwoty na Alvareza nie wyłoży. Osobiście w naszym systemie gry to ja za bardzo nie widzę dla niego pozycji - tak jak jej nie widziałem dla Griezmana ani dla Coutinho. A z punktu widzenia Juliana jest w idealnym dla siebie klubie: niby czołówka, świetnie mu płacą, kibice oddani, trener w niego wierzy a do tego niezależnie od wyników nikt go nie zwolni, presji niewiele bo w sumie niby mają wygrywać ale w sumie nikomu nie przeszkadza że co sezon niczego nie osiągają, księgowi zacierają ręce z samego awansu do LM a sukcesy sportowe to tylko wydatek. Czego taki gość ma chcieć więcej? Sukcesy sportowe robi z reprezentacją to na niwie klubowej nie są mu one potrzebne. Taki Griezzman 2.0
0
Nie taniej by mu było kupić bilet do Miami na mecz? Bo ja piłkarsko nie widzę potrzeby ściągania tu Leo nawet na 3 - miesięczne wypożyczenie. Fajnym pożegnaniem byłby Gamper z Interem Miami w którym w każdej drużynie gra po połowie. A jak już popuszczać wodzę fantazji to mecz na Camp Nou Ameryka Pd z Leo v. Europa z CR7 - to by było fajne uhonorowanie obydwu zawodników
0
Nie wiem na ile poważna plotka ale akurat pomysł niezły - szkoda, że nie podpisaliśmy go jak miał kartę zawodniczą na ręku 3 lata temu. Osobiście zacząłbym od wzmocnienia obrony ale jeśli wybieramy napastnika (sorry - Rekin to może być zawodnik do rotacji, a Lewy jak rozumiem odchodzi po sezonie) to dziwnie szukamy. Gadamy o gościach na których nas nie stać ale scoutingu to nie widać. Zostawiając z boku finanse to ja bym rozważył opcje z kilku kategorii: 1) górna półka i tu uważam, że z opcji które będą podlegały jakimś rozmową są Kane i Lautaro, 2) inwestycja - nazwisko spoza mainstream ale w które warto zainwestować i może fajnie odpalić i tu mamy gościa z Levante (choć na dziś to pewnie ze 20-30 mln) i trzech/ czterech z Niemiec czyli Asllani (Hoffenheim), Undav (Vfb) i Futkeu (2. Bundesliga ale koszt niewielki) lub Ebnoutalib (zimą wyciągnął go Eintracht ale może latem dałoby się go ściągnąć bez rozbijania banku), 3) opcje nieoczywiste, które może na dziś nie mają doświadczenia w mocnych klubach ale można próbować czyli Igor Thiago (Brentford choć pewnie bez +/- 50 mln nie ma co pytać) i Santiago Gimenez (Milan) czyli gość który kompletnie ugrzązł w AC Milan ale w Feyenoordzie grał dobrze i można próbować go wyciągnąć za relatywnie nieduże pieniądze. Niestety, nam do transferów brakuje dwóch elementów, które jakikolwiek sensowny ruch wykluczą: a) nie mamy kasy bo o powrocie do zasady 1:1 to my już nie wiem co musimy zrobić, b) nie mamy dyrektora sportowego tylko pensje pobiera Deco więc póki co lepiej, że nie mamy kasy bo i tak byśmy nią palili w piecu przy takim gościu
0
@malypuzon Torre to jest rezerwowy w Mallorce więc choć go lubię to nie przeceniam. Virgil spoko opcja ale właśnie najpierw trzeba go ograć i po to wypożyczenie bo wchodzenie na końcówki dla gościa w jego wieku niewiele daje. O kontuzjowanych nie pisz bo mówimy o dostępnych opcjach. Młodzi zawodnicy są spoko, potrafią błysnąć ale młodzieżą nie wygrywasz LM czy LaLiga bo potrzebne jest doświadczenie a budowa składu polega na jego zrównoważeniu tzn. fajnie mieć młodych ale potrzebujesz i takich FdJ z Raphinhą i zawodników - mentorów jak Lewy czy w zeszłym roku Inigo. Swoją drogą Cubarsi z Inigo był znacznie lepszy niż jest obecnie bez niego. Ale umówmy się - zeszły sezon to też nie był monolit w obronie - po prostu strzelaliśmy więcej niż traciliśmy
0
@Lukas82 spoko, dzięki
1
Pisałem w innym tekście ale w charakterze dodania do tekstu (z którym w całości się zgadzam) - nasi się gubią w grze obronnej nie z powodu wysoko ustawionej linii tylko dlatego, że Balde i Kounde są całkowicie bez formy (i niezależnie od wysokości linii i tak średnio dobry przeciwnik będzie ich ogrywał przy takiej dyspozycji), Cubarsi potrzebuje kogoś jak Inigo i wtedy będzie dobrze funkcjonował, a do tego defensywny pomocnik musi wspierać drużynę w obronie. Obniżenie linii obrony bez cofnięcia pozostałej części drużyny skutkowałoby dodatkowo rozciągnięciem przestrzeni pomiędzy liniami i odległość między pomocą a obroną wynosiłaby ze 30 metrów. Albo więc chcemy, żeby Barca atakowała i kreowała albo cały zespół musimy cofnąć bo utrzymanie w ataku tego co gramy z Pedrim i Raphinhą przy jednoczesnym cofnięciu obrony nie jest możliwe do pogodzenia
2
Nie będę bronił Flicka jak Kościuszko niepodległości ale jednak obwinianie jego za mecz jest trochę naciągane. Zajechani zawodnicy? Co ze zmianami? To ja zadam inne pytanie - a kogo on ma wpuszczać na plac? Naprawdę ktoś naiwnie zakłada, że grając Dro czy innym Tonym to my puchary ugramy? To są goście do rotacji? Ja rozumiem, żeby ich wprowadzać, ale do rotacji to powinny być pary jak Kounde z Ericiem czy Balde z Jordim Alba 2 lata temu. Na dziś powiedzmy, że do rotacji to jest Ronny i też wyłącznie w charakterze odpoczynku dla Lamine. Bo od początku sezonu to my nie mamy jak robić rotacji a najlepiej to obrazuje para Fermin - Olmo - jak jeden gra to drugi leczy kontuzje, a poźniej zmiana w szpitalu. Sytuacja gdy obydwaj są do dyspozycji to pojedyncze mecze w tym sezonie. Obrona gra piach bo Cubarsi to powinien mieć kogoś jak Inigo w zeszłym sezonie. Kounde w porównaniu z poprzednim sezonem to jak podmieniony zawodnik. Araujo w zasadzie dopiero wraca do rotacji a wcześniej z uwagi na poważne problemy to naprawdę grał piach. A Deco zamiast szukać zawodników których naprawdę tu potrzeba to bredzi coś o Alvarezie, nierównych murawach i ściąga Cancelo... I serio czepiamy się Flicka?! Niższa obrona to dopiero dramat by był - my się gubimy w zasadzie prowadząc grę większość czasu, a jak byśmy oddali piłkę przeciwnikowi to by było jak trening strzelecki dla przeciwników
0
Swego czasu wieszano psy na Zubizarecie jak był tu dyrektorem i choć nie był wybitny to przy Deco był mistrzem swojego fachu. Murawa, sędziowanie, VAR - o wszystkim chłop wspomniał tylko nie o tym, że obrońców zapomniał Flickowi zorganizować... Wczoraj oglądam mecz, widzę takiego Pubilla jak biega w obronie AM i zastanawiam się dlaczego nie gra u nas jak 2 lata temu można go było ściągnąć za 3-5 mln Euro. W Villareal z przodu jest Moreno, który jako 18-latek był już prawie dogadany z Las Palmas ale też ostatecznie tu nie trafia. Za to Deco jara się, że ściągnął Cancelo... Ludzie, przecież to ręce opadają. Naprawdę nie można dać szans rokującym Hiszpanom, którzy naprawdę potrafią grać w piłkę?! Bo pieniądze na Pubilla (2 lata temu) i Cancelo zbliżone, a mielibyśmy gościa co umie bronić, na niższym kontrakcie i na stałe a nie na 4 miesiące
1
Jeśli rzeczywiście w porozumieniu jest cofnięcie pozwów za ograniczenie funkcjonowania klubów - państw i urealnienie FFP to ja bym aż tak nie bił w tony klęski. W gruncie rzeczy dla hiszpańskich gigantów rywalizacja na polu finansowym z takim PSG, Newcastle czy City będzie z każdym rokiem cięższa
0
Ja wiem, że zaraz zostanę uznany za świętokradcę ale samo zakończenie współpracy z Leo w tamtym konkretnym momencie wydaje się, że było konieczne. Nawet podpisanie minimalnego możliwego kontraktu (czyli połowy zarobków) było niemożliwe. Leo święty nie jest - ostatnio też padło, że o ile jego kontrakt choć ogromny to na siebie zarabiał, to już zawyżone kontrakty amigos ciągnęły finanse w dół. Dał bardzo dużo klubowi i nie raz kibice mu za to wdzięczność okazali ale też sporo od klubu dostawał (i nie chodzi wyłącznie o finanse). Od odejścia wypiął się na całą społeczność - ja rozumiem, że mu nie po drodze z Łapciem ale brak obecności na ostatnich obchodach uważam za spory policzek dla kibiców. Każdy może to odbierać inaczej - ja akurat tak to czuję.
A sam Font to dalej bajkopisarz bez pomysłu - pertraktacje z byłym piłkarzem klubu, odwoływanie się do Xaviego który też jak dziecko obrażony na Laportę i walnięcie w sędziów. W sumie - nic konkretnego. Leo uwielbiam ale niech przestanie się zachowywać jak mały skrzywdzony chłopczyk bo krzywdy w tym klubie nie miał przez całą karierę, a finansowo nie było go jak zatrzymać i po części to wina jego pazernego ojczulka. Xavi piłkarz to był mój ulubieniec, ale Xavi - trener doprowadził do krwawienia oczu i jego pomysł na Barcę to były transfery, których nie jesteśmy w stanie przeprowadzać 1,5 roku po jego odejściu. A sędziowie są mierni ale koniec końców jesteśmy na nich skazani bo innych nie dostaniemy. I jako potencjalny prezes to Font powinien to wiedzieć
1
Arnold to kolejny Anglik który się nie sprawdza w tej lidze - przy najmniej na chwilę obecną
1
@David_Martin Ciekawa propozycja ale ściągnięcie w jednym okienku Van de Ven i Haaland to mrzonki. Osobiście wolałbym obrońcę bo bylibyśmy z tyłu bardziej stabilni. Inakiego na rezerwie nie widzę - on już się wściekał jak go Szczęsny wygryzł ze składu. Opcja jak teraz czyli Kochen i Szczęsny w obwodzie jest ok tylko w PK dawałbym grać Kochenowi. Lewemu chyba faktycznie trzeba podziękować ale kogoś w zamian trzeba ściągnąć. Kontrakt można mu obniżyć max. o 50% a to finalnie ciągle ogromna kwota jak na rezerwowego jaką pewnie by miał w przyszłym sezonie. Choć zdecydowanie potrzeba nam nieco doświadczenia w szatni - rola Inigo rok temu była nie do przecenienia, na dziś mamy w sumie tylko Los Polacos, FdJ i Ralpha - reszta to młodzież. Zgadzam się, że warto zostawić Bernala i Casado - widać, że mają serce do gry dla barw
0
Teczkę Cancelo od razu można do kosza - ten gość już w pierwszym podejściu do Barcy grał padakę w obronie, ale wczoraj to go drugoligowcy objeżdżali i tylko było czekać czerwonej kartki. Widać w tej ekstra lidze nie rozwinął się ale w sumie niewiele tam grał. A tak na poważnie - my go serio rozważamy za jakiekolwiek pieniądze?!
0
jak trwoga to do Martina :)))
0
Spoko, Deco zobaczy te "teczki" i weźmie z miesiąc urlopu - może coś się samo "rozwiąże" jak temat z Ero (miał być. nowy kontrakt a tu piłkarz odszedł i zamiast negocjacji "wpadło" 8 mln do budżetu). No i jeszcze te mega transfery bez ładu i składu: Alvarez dla którego nie ma pozycji w systemie Flicka i Bastion, którego lubię ale który nigdy nie zagrał w drużynie która ma wysoko ustawioną linię obrony, prowadzi grę i przestrzeń między nim a bramkarzem z jednej strony i defensywnym pomocnikiem z drugiej jest tak wielka, że samolot tam mógłby wylądować. To jest niestety casus większości obrońców z ligi włoskiej którzy trafiali do LaLiga. Mimo, że niewątpliwie bywali świetnymi obrońcami to gra jest tak inna, że tracili większość walorów
3
Szkoda chłopaka - nie lubię gościa i chętnie bym go pożegnał na stałe z klubowego paska płac ale ta sytuacja...Po latach oglądania z ławki Neuera miał jechać jako #1 na MŚ a jeśli prognozy o 3-4 miesiącach okażą się prawdziwe to marzenie przepada. Co swoje u nas zrobił, nie umiał odejść póki był w topie ale tej sytuacji mi szkoda. Życzę, żeby jednak po 2 miesiącach mógł wrócić między słupki Girona
8
Leona chętnie bym w naszych barwach zobaczył - dodałby doświadczenia i siły. Oczywiście w charakterze zawodnika rotacyjnego ale to akurat mógłby być dobry ruch
1
@BulaKG I tak samo fatalne w tym wszystkim jest to, że kluby LaLiga sprzedają tych utalentowanych zawodników za nieduże pieniądze do PL, a ci goście wolą tam iść niż do jakiegoś mocniejszego klubu LL. Inna sprawa, że ani Barca ani Real nieprzesadnie interesują się dawaniem szans perspektywicznym zawodnikom z Hiszpanii
1
Szybko poszło - od tylko nieznacznie wolniejszego (bo nie wiem czy gorszego) od boga do bycia na wylocie. A my na Barcelonę czasem utyskujemy - w stolicy po takich akcjach to się w cyrku nie śmieją. Jeszcze ze dwie takie zmiany i tam żaden trener przy zdrowych zmysłach nie pójdzie - chyba, że na emeryturę bo kasa się pewnie zgodzi
0
Eyong przestał być opcją low-cost... Kiedyś z tymi komentarzami to pęknę. Mamy takiego Deco - gościa skupionego na obserwowaniu tak długo, że później mamy już typa niedostępnego bo kosztuje mnóstwo (z naszej perspektywy) kasy. Ale zapewne zaraz usłyszymy jaki to geniusz bo czuł, że będzie z chłopa fajny grajek no i wyszło na jego. W Hiszpanii pewnie jest sporo chłopaków w niższych ligach w których można zainwestować niewielką kwotę w transfer i mieć sporo pociechy, a jak będzie widać, że już dochodzą sufitu to można ich sprzedać z zyskiem. No ale lepiej dogadywać Bernardo, może jeszcze Gundo....
15
Niech tam sobie wierzą w boskość Alvaro ale czytać o tym to sam nie wie czy gość pisał to jeszcze na sobotniej imprezie czy odlot w stolicy to stan permanentny? A najlepsze w tym jest to, że goście przyznają że kadra wyceniana na ponad 1 miliard Euro jedyne co jest zdolna grać to niska defensywa i szybka konterka bo do prowadzenia gry nie jest zdolna bo to nie jej styl. To nawet reprezentaci Polski nieśmiało wspominają, że prowadzenie gry jest fajne...:)
2
Podjął decyzję i jego prawo. Powodzenia Dro ale już poza Barceloną - nie wszystkich wychowanków da się w pierwszym składzie upchnąć