1

To jest hit - gość powinien już być podstawowym bramkarzem i grać przy najmniej w lidze, ale woli u nas być nr 4 czy 5 (bo poza Tekiem, Garcia i MAtS to pewnie Kochen go wyprzedza) bo oferty z innych klubów nie spełniają jego oczekiwań... Mistrz

0

@Litman ten kontrakt dla mnie dyskwalifikuje Deco jako dyrektora. On w ogóle ma takie zagrywki - za Olmo dał więcej niż RB chciało, Araujo dostał kontrakt jakiego żaden inny klub by mu nie zapłacił, a przyjazne media robią z niego mistrza negocjacji

1

@LinekMichal Niestety, ta deklarowana miłość do klubu sporo FCB kosztowała. Ale ostatnio wypowiadał się dyr finansowy z okresu Barto, że kontrakt Leo przy najmniej na siebie zarabiał czego o kontraktach amigos powiedzieć się nie da...

0

@Greenalley spoko tylko u nas też sporo dodatkowych wpływów wygenerowaliśmy w ostatnich latach, a wydatki znacznie przycięliśmy

0

@rk to rozumiem ale ostatnie kilka lat naprawdę sporo zrobiliśmy - pensje ostro zjechały, przychody generujemy, sporo gotówki zyskaliśmy nawet na tych "dźwigniach" czyli przychody się zwiększyły a wydatki obniżyliśmy. AM wydatki zwiększa, przychodów nie a i tak rejestruje kogo chce. A umówmy się - nawet zakupy Alvareza i Gallaghera były mocno obciążające, a AM to jednak nie Barca pod kątem generowania przychodów

1

Ja to bardziej się zastanawiam jak to jest że my mamy problem z rejestracją Wojtka a Atletico już wydało tyle kasy i ich się nikt nie czepia z FFP,, w zeszłym sezonie podobnie to wyglądało więc to nie jest tak, że oni jakoś oszczędnie żyli

0

Sprowadzanie Dumfriesa bo Mendes naciska to jakaś bzdura - lepszy od Kounde nie jest, a Kounde generalnie większość minut weźmie. My potrzebujemy Grimaldo lub innego wartościowego dublera na LO bo Balde jest podstawowy, a Martin to jednak opcja mocno awaryjna. W ten sposób zapewnimy spokojny rozwój Torrens'a

4

Ja też uważam, że teraz warto aby dogadać Grimaldo - do naszego systemu świetne uzupełnienie składu. Kontrakty Kounde i Erica do odnowienia i boki obrony zabezpieczone. W ŚO na sezon jest komfort ale... Ale Inigo raczej ostatni sezon, Araujo (pomijam już że chciałbym jego odejścia teraz co wiadomo że nie nastąpi) podobno ma przepracować okres przygotowawczy i Flick twierdzi że będzie super ale to się okaże, Christensen kończy za rok kontrakt, powiedzmy, że za rok można przesuwać do środka Erica i zostaje Cubarsi. Zatem z tym komfortem to bym się nie unosił bo jest tylko w teorii - za rok się może okazać, że Araujo się nie poprawił, Christensen skończył kontrakt a Inigo karierę (jego kontrakt też się skończy) i zostajemy z Cubarsim i Ericiem. Przy kontuzjogenności Christensen'a i Araujo to bym raczej ŚO nie sprzedawał bo już graliśmy pół sezonu dwójką stoperów bez zmienników

0

@Hadim też podchodziłem do tematu że lepszy ktoś młodszy ale jak czas temu ktoś mi w odpowiedzi na komentarz przytomnie zauważył, że w drużynie musi być pewna równowaga - mamy sporo młodych ale potrzeba nam i weteranów jak Lewy czy Inigo oraz graczy w środku czyli i doświadczonych i w szczycie form fizycznych takich jak FdJ czy Raphinha. I Diaz w tą lukę się idealnie wpisuje. A doświadczenia nam trochę brakło choćby w meczu z Interem

0

@Ciuus Nie twierdzę że MAtS jest patałachem - po prostu nie jest to w chwili obecnej bramkarz z którym możemy wygrać LM (wcześniejsze też raczej wygrywaliśmy siłą ofensywy a nie pewnością w bramce). MAtS rywalizacji nie uznaje - wielokrotnie już się wypowiadał, że on uznaje tylko bycie #1. Dlatego uważam, że klub powinien zrobić wszystko by go z klubu się pozbyć bo jako rezerwowy będzie rozwalał zespół od środka

2

@korn234 nie będę odnosił się do plotek dziennikarskich ale z klubów odchodzą też zawodnicy co mają ważne kontrakty. Była okazja rynkowa w postaci Garci to gościa kupili - nie na złość MAtS'owi tylko dlatego że tak się buduje kadrę. Inaczej za rok okazji rynkowej by nie było, a my byśmy mieli dwóch bramkarzy po 35 lat każdy i każdy by wiedział, że wyłożymy każdą gotówkę bo musimy. Ja co prawda tej klasy światowej Niemca nie widzę, ale w ruchu w bramce widzę budowanie kadry z perspektywą na kolejne lata a nie na najbliższe lato

1

Mam wrażenie, że tylko my negocjujemy transfery z zawodnikami a nie z klubami. Nie będę odnosił się do propozycji które istnieją wyłącznie w przestrzeni medialnej. Sytuacja dla mnie jest jasna - mamy czterech bramkarzy, grać może jeden, a drugi jest do rotacji i na Puchar Króla. Z rolą drugiego nie ma problemu Wojtek. Garcia nie po to ściągaliśmy, żeby siedział na trybunach więc zakładam, że z założenia ma być nr 1, chyba że forma będzie katastrofalna. Pozostali muszą się określić czego chcą od sezonu - jeśli Garcia nie będzie prezentował się dramatycznie to MAtS raczej szans nie ma. Pena chyba całkiem bez szans na grę. Ale to zawodnicy muszą podjąć decyzję co dalej. Chcą kasę z kontraktu? Spoko, tylko raczej nie pograją. Chcą grać? To trzeba znaleźć klub co Barcelonie zrobi przelew

3

Raz, że ja też nie kojarzę oficjalnej wypowiedzi, że mamy ustalone warunki kontraktu. Wyłącznie dziennikarze i sygnaliści jak Romero i in. o tym piszą i mówią. A teraz jeszcze zarzut Barcelonie z tego robić?! A dwa, to jakieś 2-3 tygodnie temu sporo mówiono, że uzgodniono warunki z Huijsenem a dopiero później dyskutowano o wpłacie klauzuli i jakoś wielkiego szumu z tego powodu nie pamiętam. Podobnie był z pewnym PO z Liverpoolu jak zmieniał klimat na hiszpański. Na a wyciąganie przez dwa lata Mbappe to zapamiętałem jako szczyt elegancji i taktu względem PSG...

0

@KibicBarcy84 Za miliony w klubach im się też biegać nie chce ale gorsze jest to że w większości to nie potrafią. Patrzymy na reprezentacje przez pryzmat klubów z jakich przylatują ale poza Lewym to żaden z nich nie jest zawodnikiem który w klubie odgrywa istotną rolę - raczej uzupełnienie składu w najlepszym razie. Gumny od lat w Niemczech i pierwszy rok kazali mu indywidualnie motorycznie pracować - i to jest kwintesencja naszych reprezentantów. Na Lewego bym nie narzekał - on po prostu momentami nie ma siły komentować amatorki z którą się styka jak przylatuje na zgrupowanie. Jak kadrę prowadził Sousa czy Nawałka to nosem nie kręcił. Dlaczego? Bo było profesjonalnie i jakościowo, a i organizacyjnie PZPN kierowany przez Bońka też działał

0

Z jednej strony rozumiem bo współpraca z DiscoPolo Czarkiem to chyba jednak nie standard Skorży. Z drugiej, Kasperczak nigdy się nie doczekał szansy a był moment, że to właśnie on powinien przejąć kadrę. I tak sobie myślę - jak tam musi być przaśnie, że są osoby, które nie chcą by ich nazwiska były łączone z tym cyrkiem

1

Jedynym argumentem za Araujo jak dla mnie jest wiek. Wszystko inne przemawia za Duńczykiem - boiskowa inteligencja, umiejętność bronienia, umiejętność ustawienia się, wyprowadzenia piłki, podania, spokoju w interwencjach. A argument z kontuzjami to sorry ale od przyjścia Christensena to Urugwajczyk opuścił jeden mecz więcej więc ich "łamliwość" jest na podobnym poziomie. Co ma Flick mówić jak mu przedłużyli kontrakt z Araujo i pewnie z dyrekcji dostał sygnał, że łatwiej będzie się pozbyć Christensena - i taniej, i łatwiej znaleźć na niego nabywcę, i prędzej sam się zgodzi na odejście. Bo Araujo u nas ma kasę jakiej nigdzie indziej nie dostanie. No i kto za niego wyłoży nawet tą obniżoną klauzulę?!

0

Jeśli to prawda to słabe zachowanie - chyba nieco charakterystyczne dla Hiszpanów choć nie chcę uogólniać. Inna strona tego medalu - generalnie raczej lubiani w Hiszpanii nie jesteśmy poza Barceloną i przeważającą częścią Katalonii (z wyłączeniem Cornella - tam nas nie lubią chyba bardziej niż w Madrycie)

1

Na jakim on świecie żyje, że wydaje mu się, że istnieje choć skrawek pola na którym z nami rywalizują?! Tak jakby Znicz Pruszków oskarżał piłkarza o zdradę bo przeszedł do Legii - przecież Espanyol jest z Cornella. I do tego wszystkiego komentarz zbędny - przechodzi do klubu który daje mu możliwość walki o trofea, dalszego rozwoju i naprawdę uważam, że zachował chłopak w tym maksimum taktu w stosunku do klubu i kibiców

8

MAtS - pod Barceloną jest jeszcze Espanyol a tam akurat wakat w bramce się zrobił. I rywalizować nie trzeba - z urzędu miejsce w bramce, nawet bez konieczności szantażowania zarządu

0

@La Pulgaa jasne - bardziej chodziło mi o samo nastawienie klubu. Już kilka razy robiliśmy tak, że zawodnik nie do ruszenia i zamiast np. za Rakitica wziąć 60 mln to wzięliśmy 3 mln, a i tak od czasu wyższej oferty wiele nam nie zrobił dobrego

1

@DonPancio Tylko nie pisz do Lapcia że wątpisz, bo z Olmo już pokazał, że nie taką kasę potrafi przelać bez gwarancji zarejestrowania zawodnika

0

Mam nadzieję, że w tym klubie ktoś zacznie myśleć też kategoriami ekonomicznymi. Dla mnie nie do ruszenia to jest Pedri, Lamine i Cubarsi. Raphinhę bardzo lubię i jest genialny ale przy ofercie za 150 mln to bym się nie zastanawiał bo za taką kasę można jego sprzedaż skompensować innym zawodnikiem

2

Ja myślę, że bez przesady. Wielu gości za zasługi puszczaliśmy mimo ważnego kontraktu. Z MAtS'em można było trochę inaczej się zachować, a z drugiej strony zagrywamy z nim na poziomie jaki sam nam od lat fundował. Choćby wiosną tego roku kiedy wywalał się w decydującym momencie sezonu z wywiadami jak to się wygrażał zarządowi, jak mu się należy miejsce w składzie itd. no to trochę poziom dostosowany

0

@Rarenzio i takie się czasem trafią

0

Jeśli on chce tylko odzyskać swój poziom to ani jemu ciężko nie będzie (bo poziom był nędzny) ani nie da mu to miejsca w pierwszej 11 (bo poziom był nędzny). A jeśli liczy, że kolejny raz pyskówką z zarządem dostanie pierwszy skład to myślę, że tym razem może się przeliczyć

0

To na zawsze pozostanie dla mnie jedna z większych zabaw pt. co by było gdyby został? No ale trudno - wybrał inaczej, my też daliśmy radę

1

ciężko mi sobie wyobrazić że któryś klub składa za niego ofertę, nawet jeśli mowa o klauzuli. Natomiast gdyby taki śmiałek się znalazł, to sprawdzić czy kwoty się zgadzają i oficjalke ogłosić. W zamian to my aż tak nie musimy cisnąć - jest trzech stoperów do gry znacznie lepszych piłkarsko. Gdyby coś się działo to może na środku zagrać Eric (całkiem dobre występy w tym sezonie - znacznie lepsze od Araujo) i podobno kolejny młodzian się przebija. No i znaleźć jakąś ciekawą opcję w Niemczech, Holandii czy Francji też chyba nie powinno być niemożliwym. Jedyny kłopot to że dużo spraw w krótkim czasie trzeba robić

1

Jak odejdzie Mareczek, Fati, Torre i Victor, a mamy już zdjętego z paska Langle to nie sądzę by była konieczność sprzedawania kogoś więcej żeby ściągnąć Nico (czy innego zawodnika za +/- 60 mln). A do tego szkoda takiego dynamicznego zawodnika oddawać

8

Ale się zajarałem - jak małe dziecko. Chyba lepszego prezentu niż taki transfer nie mogłem wymyśleć

3

Fakt, że Garcia przychodzi bronić. Jako dubler dla mnie Szczęsny pasuje idealnie - jak trzeba to wejdzie, Puchar Króla może być jego, wsparcie jedynce da bez powodowania niepotrzebnej presji, w drużynie jest zdecydowanie lubiany. Przy nim taki Garcia może się spokojnie rozwijać i sporo na jego obecności skorzystać. MAtS to gość który nie zaakceptuje bycia nawet dublerem (o niższej randze nie wspominając) i będzie cały czas podgryzał co na pewno znacznie utrudni funkcjonowanie i Garcii i wpłynie na resztę szatni. Dla samego MAtS'a też odejście wydaje się korzystniejszym rozwiązaniem - rozumiem rozżalenie, rozumiem nieeleganckie zachowanie z napuszczeniem mediów, ale jak nerwy miną to mam nadzieję że podejmie rozsądną decyzję o odejściu, a Barca trochę z transferu zobaczy na koncie (nawet symbolicznie). Przypominam też że "na pasku" to ciągle Inaki siedzi i jakoś nie słyszę aby po niego kolejka się ustawiała

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: