Pixelo
Dołączył/a: lipiec 2013
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szczególnie tych, którzy myśleli, że mecz już jest wygrany.
2
Po co te nerwy?Nie lepiej po prostu wyciągać wnioski?Poprawiać się?Lepiej spocząć na laurach i klepać się po plecach, że jest idealnie?Trzeba cieszyć się ze zwycięstwa, ale widzieć też elementy, które trzeba poprawić. Tylko tyle albo aż tyle, wszystko jest na dobrej drodze, ale jeżeli będziemy tak odpuszczali to jeszcze się to zemści niestety, bo zawsze takie rzeczy bolą. Nikogo nie atakuję, nie obrażam, cieszę się z wygranej, ale los nas już parę razy pokarał, więc czemu mamy znowu wystawiać rękę, żeby dać mu szansę?Nie lepiej wziąć sprawy w swoje ręce?Zresztą do końca sezonu jest mnóstwo spotkań, mówienie o luksusie w tym momencie, jest chyba trochę nad wyrost?Jeden mecz i sytuacja już się zmienia.
1
Wystarczy czytać ze zrozumieniem, nikt chyba nie ma tutaj pretensji o małą liczbę goli.
2
Tak samo jak były pewne w meczu z Valencią i Deportivo?
1
Właśnie dlatego, że się znamy wiemy jak ważne jest niekuszenie losu. Dwa razy się już to zemściło, więc po co kolejne?Oczywiście chyba każdy się cieszy z wygranej i nie wymaga 4, 5 bramek...ale wyciągać wnioski trzeba, pomimo wygranej.
3
Właśnie...tylko, że te 3 pkt do końca nie były takie pewne, chociażby parada Bravo no i stały fragment gry w ostatnich minutach. To nie jest kontrola i spokój, że 3 pkt na pewno zostaną z nami. Wiadomo, że nie powinni się forsować, ale to jest piłka nożna, nawet drużyny grające w 9 potrafią strzelać bramki.
0
Nie no wiadomo też, że nie mogli się otworzyć i atakować na huraa, ale wystarczyło wykorzystać jedną z kontr, zrobić trzy, cztery akcje, które zakończyliby 3:1 i tyle, Turan w polu karnym miał masę miejsca, jak na tak niby szczelnie broniącą drużynę.
0
Czerwona kartka nie zakończyła meczu, właśnie to ludzie powinni sobie uzmysłowić, że w piłce nożnej nie takie rzeczy się działy. A my dobrze o tym wiemy, więc nie rozumiem usprawiedliwiania. Cieszy wygrana, ale trzeba wyciągać wnioski, a nie robić kółko wzajemnej adoracji. Nikt chyba nie wymagał 4,5 bramek...dobrze, że się oszczędzali, ale nie robi się tego w taki sposób.
0
Próbowaliśmy?Mieliśmy przynajmniej trzy okazje na kontrę, mnóstwo wolnej przestrzeni na skrzydłach, też nie zakrzywiajmy rzeczywistości, bo my nie chcieliśmy strzelić bramki. Chyba, że tak przy okazji.
0
Chyba naprawdę mało widziałeś w piłce nożnej, jedna akcja i pozamiatane, jedna kontra, jeden stały fragment, odrobina pecha, babol...chociażby to co zrobił Alves w meczu pucharowym i co?Dlatego po co kusić los?
4
Wy źle do tego podchodzicie, nie chodzi o to, że wygrali 2:1, tylko o to, że sami kuszą los. Oczywiście w większości przypadków kończy się to dobrze, ale odpuszczanie z takim rywalem, który jednym stałym fragmentem, może pozamiatać, jest nierozsądne i niezrozumiałe. Grając w 11 na 9, na swoim stadionie, to aż się prosi żeby zabić mecz strzelając na 3:1. Wtedy nikt nie miałby najmniejszych pretensji, bo niby o co. A tak, jedna - JEDNA akcja mogła sprawić, że byłoby 2:2. Dla mnie jest to zdecydowanie błąd taktyczny i mentalny, tylko dziwię się, że po meczach z Deportivo i Valencią, nikt nie wyciąga wniosków.
0
Kibice też to powinni zrozumieć, ale niestety, tego się nie doczekam. Myślałem, że mecz z Valencią i Deportivo dał nam już lekcję, ale nie.
0
Zremisować, grają w 11 na 9, to kompromitacja i dowiedziałbyś się o tym z wszystkich mediów na świecie, gwarantuje Ci to.
0
Nie chodzi o to, że nie nastrzelali im 10 bramek, 3:1 i zupełnie inna gadka. Przypominam Valencię, Deportivo, albo chociażby Chelsea, które też było pewne, grając w przewadze, nie można tak całkowicie odpuszczać, bo to się mści, ale chyba nic nie nauczy, może nauczy, jak kiedyś odpadniemy w Lidze Mistrzów, przez takie granie i jak ktoś nam strzeli w 93 minucie, grając w osłabieniu.
0
Ale mogło być, to jest kuszenie losu, w wygranym meczu, w grze w przewadze, na własnym boisku...naprawdę ile było takich spotkań?Chelsea?
0
Po to, że gdyby nie Bravo to byłaby kompromitacja. Właśnie o to chodzi, że nigdy nie gra się na 1:0, czy jednobramkową przewagę, gdy ma się przewagę 11 na 9, gdy grasz u siebie, ile razy ma się to zemścić, żeby dotarło to do ludzi?
1
Nie chodzi o tylko 2:1, tylko, to że jedna akcja i mogła być kompromitacja na skalę świata.
0
Nie rozumiem ludzi, cieszę się z wygranej, ale mając wynik 2:1, grając w 11 na 9, na swoim boisku, po co kuszą los?Po co olewają?Rozumiem 3:1, można pakować swoje rzeczy i iść na kolację, ale czy Valencia i Deportivo niczego nas nie nauczyło?Czy rzeczywiście tak mało widzieliście w piłce nożnej, żeby cieszyć się w takich sytuacjach z gry, z jedną bramką przewagi?
0
Ale nie rozumiecie, że frajerska bramka i pozamiatane?Nie pamiętacie meczu z Valencią, Deportivo?Nie rozumiecie o co chodzi?
3
Nie jest zrozumiałe, bo ten stały fragment gry w końcówce, równie dobrze mógł być dla nas tragedią, nigdy nie zrozumiem gry na 1:0, czy 2:1, nikt nie pamięta Valenci?
0
To, że przy odrobinie pecha byłby płacz i lament, bo tak po prostu się nie gra, nie rozumiecie tego?Przykładem był mecz z Valencią, mecz trwa 90 minut, co z tego, że tamci grali w 9, jak jedna akcja i wstyd na całą Europę.
0
Użyj mózgu, prawda jest taka, że nasi mieli mnóstwo przestrzeni na skrzydłach, ale im się nie chciało, mogli z trzy razy ukąsić z kontry, ale nie.
3
Niech nikt mi nie mówi, że oszczędzali się, bo mecze co trzy dni, ludzie...oszczędzać mogli się przy wyniku 3:1, a nie 2:1, gdzie jakaś głupia strata, babol, stały fragment grozi utratą bramki. Grali 11vs 9, dla mnie nic ich nie tłumaczy i jest to największa żenada, niech Enrique popracuje nad mentalnością, bo my nie mamy mentalności zwycięzców.
1
Mentalnie nie istniejemy, żenada.
4
Tragedia jak oni są mentalnie nieprzygotowani.
0
A wy jeszcze kibicowaliscie tym rzeźnikom.
9
To jest czerwona kartka.
0
Piłka wyszła na aut, liniowy widać ogarnął.
0
Faul taktyczny, gdzie jest żółta?
2
Stoją i się patrzą, ale jeszcze dużo czasu, oby się obudzili.