Pixelo
Dołączył/a: lipiec 2013
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
11
1. I właśnie przez takie gadanie, jesteśmy pomiatani na każdym kroku, czy ze strony FIFA czy Hiszpańskiej Federacji. Najlepiej jeszcze przeprosić wszystkich za to, że nasi gracze są utalentowani, że Neymar potrafi wykonać sztuczkę techniczną. Dla mnie to hańba, że powstają takie artykuły. Powinien powstać felieton o brutalnej, nie mającej nic wspólnego z piłką nożną grą w kości, skandalicznym decyzjom Komitetu ds. Rozgrywek i fatalnemu sędziowaniu. Ale widzę, że również na tej stronie wyznaje się zasadę chowania głowy w piasek i przyczepiania się do Neymara, który robi to co podpowiada mu natura chłopaka urodzonego w Brazylii. Później oczywiście ludzie sobie poczytają, poczta pantoflowa zrobi swoje i ludzie będą gadali jaka to Barcelona zła, jak ośmiesza rywali, jak chce ich upokorzyć...Drogi autorze, czy wiesz co to znaczy napluć komuś w twarz?Napluć komuś w twarz, to dać mu zakaz transferowy, gdy większość klubów łamie przepisy, tylko odpowiednio to tuszują, napluć w twarz to nie pozwolić na wcześniejszą rejestrację Turana, napluć w twarz to też fatalne i stronnicze sędziowanie w co drugim meczu, naplucie w twarz to również brutalne faule, które spowodowały, że Rafinha zerwał więzadła...naplucie w twarz to deptanie innych piłkarzy, z premedytacją, żeby zrobić im krzywdę. Nazywanie napluciem w twarz sztuczkę techniczną jest paranoją i każdy inteligentny człowiek powinien się nad tym zastanowić, podejrzewam, że autor felietonu jest inteligentny, więc wnioski powinien wyciągnąć sam.
0
Co za idiota, niech sędzia da mu kartke a nie.
4
3
To jest po prostu szopka.
30
Komentarz usunięty
2
Ewidentny rzut karny.
0
Tym razem?a oni nam odpuścili kiedykolwiek?
3
Nie wyobrażam sobie, żebyśmy w kolejnych dwóch meczach stracili punkty, bo to już byłoby przegięcie. 3 remisy w ciągu 4 meczów powinny nauczyć piłkarzy i Enrique odpowiedniego podejścia. Nie możemy tracić więcej punktów, bo później będziemy mieli nóż na gardle.
0
I właśnie o to chodzi, że ter Stegen w takich sytuacjach dostawał gola, bo strzał życia przeciwnika, bo obrona zawaliła. Bravo jest pewniejszy, ale ma też więcej szczęścia od Niemca.
3
Tylko, że my te mecze zremisowaliśmy na własne życzenie, tutaj nie chodzi o żaden spadek formy, tylko o spadek koncentracji i podejścia mentalnego, nad którym Enrique powinien popracować. W każdym spotkaniu byliśmy lepsi, z Valencią, Deportivo mieliśmy korzystne wyniki i kolejne szanse na dobicie rywali, głupie odpuszczenie sprawiło, że obydwa mecze zremisowaliśmy, będąc lepszymi i mają paradoksalnie mecze pod kontrolą. Z Espanyolem wystarczyło więcej koncentracji przy wykończeniu akcji a mielibyśmy przynajmniej 2:0 i pozamiatane. Mamy akcje, mamy kontrolę nad piłką, w defensywie też nie jest to tragiczne, poza błędami wynikającymi właśnie z odpuszczenia...braku koncentracji. My naprawdę nie gramy źle, jeśli chodzi o umiejętności, ale podejście naszych zawodników pozostawia wiele do życzenia i zastanawiam się dlaczego Enrique nic z tym nie robi. Mamy podobno psychologa, więc o co chodzi?
4
Ale to nie chodzi o to, że nasi nie mają tych okazji, że gra jest wolniejsza i klepią w miejscu. Właśnie nie!TO jest zupełnie błędna teza, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. My po prostu nie mamy skuteczności, w tych trzech meczach powinniśmy kończyć mecz przynajmniej z 3 bramkami na koncie. Jak masz trzy setki i ich nie wykorzystujesz, to naturalne, że remisujesz albo przegrywasz, przy tak szczelnej obronie i walczeniu o każdym milimetr przez przeciwników. Wystarczyłoby, żeby Nasi wykorzystali swoje okazje i ocena byłaby zupełnie inna. Bo my po prostu w tych 3 spotkaniach byliśmy lepsi, dominowaliśmy, mieliśmy więcej sytuacji, większe posiadanie piłki.
0
Właśnie o to chodzi, można zrozumieć remis lub porażkę z rywalem od nas mocniejszym. Ale jeżeli mamy dwa wygrane mecze i jeden w którym kompletnie dominujemy, w którym mamy dogodne sytuacje i marnujemy je raz za razem...
3
I to nawet częściej niż się wydaje - 3/4 ostatnich ligowych spotkań, to właśnie popis nieskuteczności i pecha.
0
Zremisowaliśmy mecz swoim podejściem, gdzie była walka na poziomie derbów?Właśnie o to chodzi, że jak czasami brakuje zaangażowania i walki do końca to się remisuje...umiejętności mają dwa razy takie jak Espanyol, ale no własnie..
0
I dlatego takimi meczami przegrywa się mistrzostwo. Gdzie później będziemy mieli nóż na gardle.
0
A my jak zawsze, zamiast odskakiwać od rywali to podajemy im rękę...3 remisy w 4 spotkaniach to porażka. To tak jakby na 4 spotkania - 2 przegrać.
0
Jasne, tylko, że z takimi ogórkami trzeba wygrywać, bo przyjdą ciężkie mecze, w których będziemy postawieni pod ścianą.
0
Raz?Na cztery mecze 3 remisy i to każdy frajerski, dla mnie nie ma wytłumaczenia.
0
W 4 meczach straciliśmy 6 punktów, to jest skandal.
0
Ale oczywiście kibice powiedzą, że takie mecze się zdarzają, szkoda, że Nasi nie wyciągają wniosków z remisów z Deportivo, Valencią..
0
Nie był?dla mnie był, bo znowu mieliśmy milion sytuacji, znowu byliśmy lepsi piłkarsko i znowu frajersko 0:0.
0
Jak się odwala taką manianę i zamiast grać o wszystko odpuszcza się mecze, to później tak to wygląda.
1
Komentarz usunięty
0
Na własne życzenie frajerski remis po raz kolejny, znowu mentalnie, no ja pierdole.
0
Tak jak mówię, po co wygrywać z Realem jak wszystkie punkty potracimy po drodze.
0
Daliśmy dupy, po meczu z Deportivo i Valencią...
0
Sędzia idooto !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!tamci milion fauli i jeszcze w 11..
0
Po co wygrywać z Realem jak można frajersko tracić wszystko co się zdobyło.
0
My remisujemy ten mecz mentalnie, Espanyol gra o życie, a my jakbyśmy byli na wakacjach...dawać Panowie, wciśnijcie to, bo wstyd.
1
Obyśmy wcisnęli, bo cała nasza przewaga pójdzie w pi***