1

Dlatego współczuję bundeslidze, w której 90% spotkań odbywa się o 15:30. Hity o 18:30, ale i to rzadko.

0

I dlatego generalnie nigdy tego nie gwiżdżą i nie powtarzają. Takie przypadki można policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego dziwię się, że ludzie przyczepiali się akurat do tego. Nie mówię na tej stronie, ale uwielbiam jak ludzie, którzy oglądają albo jednym okiem, albo raz na rok robią z siebie specjalistów.

15

Wracając do wczorajszego meczu i rzutu karnego. Zanim Suarez wykonał strzał to już paru piłkarzy wbiegło w pole karne. Takie sytuacje są praktycznie w 90% przypadków. Dlatego śmieszyło mnie czepianie się karnego Barcelony, który był rzekomo wykonany niezgodnie z przepisami. Przepis jest martwy.

0

Pamiętaj, że jest poprawność polityczna, bardziej niedopuszczalne są sztuczki technicznie, niż buractwo, które bije na kilometr. Można sobie mówić co się chce, ale Ronaldo jest przeżarty ambicją, nie może pogodzić się, że ktoś zrobił coś bardziej spektakularnego, jest lepszy. Oczywiście popracował też nad swoim charakterem i już tak nie ryczy na boisku, ale mentalność pozostała. Z jednej strony to dobra rzecz, być ambitnym, a z drugiej każdy widzi jak jest. Zaraz pojawią się głosy, że tak naprawdę go nie znamy, itp. Jasne, tylko, że on na każdym kroku pokazuje jakim jest gościem.

3

0

Więc na co oni czekali?Czekam na rzetelne wypowiedzi. Jakoś poprzednicy skakali w różnych warunkach, lepszych, gorszych, zmieniali belkę, ale nie czekali. Wałki mogą iść, bo kto niby to sprawdza?Skąd zwykły człowiek, który ogląda ma wiedzieć jakie są warunki?

1

Wystarczy mieć swój rozum i widzieć to co oczywiste. Czekanie na jak najlepsze warunki, bo niby dlaczego wcześniej nie było żadnej przerwy, nawet jak ktoś miał trochę gorsze warunki, albo lepsze?

0

Nie wiem czym tu się emocjonować, skoki są ustawione i widać to na każdym kroku. To, że czekali na optymalne warunki to już w ogóle skandal. Jakoś przed Prevcem każdy skakał w takich jakie miał. A tu nagle przerwa, bo na coś czekają...

5

I jeszcze bez dźwięku :D

0

Ma sporo podobieństw, ale też sporo odstaje, chociażby jeśli chodzi o asysty.

1

Zgadzam się, to jest dla nich szansa i mam nadzieję, że zagrają ambitnie. Z remisu będę bardzo zadowolony, a jak będzie to się okaże. Ważne, że nasi odpoczną.

0

Ja bym dał mu ZP, w końcu gole są najważniejsze.

0

Wystawienie rezerw to wręcz obowiązek, w trakcie takiego maratonu jest to jedyna szansa na odpoczynek praktycznie całej podstawowej 11. Trzeba z tego skorzystać.

22

Augsburg Bayern, rzeczywiście hicior.

1

Tylko po co Masipa?Skoro ter Stegen tak mało gra?Nie jest zmęczony.

0

Raczej Enrique wystawi prawie cały skład rezerwowy i wcale mu się nie dziwię, bo kiedy jak nie w środę mają odpoczywać?

4

Skoro patrzysz tylko na wynik, to rzeczywiście oceny powinny być wyższe, ale są jak najbardziej sprawiedliwe, bo zagraliśmy jeden z najgorszych spotkań w sezonie. Co było spowodowane paroma czynnikami, ale nie można zakrzywiać rzeczywistości. Gra o 12, mecze co trzy dni, to wszystko miało wpływ na przebieg meczu. Nie ma tutaj żadnego przegięcia, a jeśli ktoś nadal tak uważa, to polecam obejrzeć jeszcze raz ten mecz, popatrzeć na to jak nasi się ruszali, jakie rażące błędy popełniali, które mogły się skończyć bardzo źle, gdyby tylko Levante potrafiło je wykorzystać. Graliśmy z ostatnią drużyną w lidze, która wcale też nie zachwyciła. To był naprawdę kiepski mecz, równie dobrze, mogłoby skończyć się 1:0, po bramce samobójczej, wtedy zmienia się perspektywa?No właśnie, nie można patrzeć na sam wynik, ale na to co działo się na boisku.
Piszecie tak, bo nie straciliśmy bramki, ale to akurat było spowodowane nie naszą dobra grą, ale beznadziejną skutecznością piłkarzy Levante, przecież to jak oni objeżdżali Alvesa...

0

Z tą kontrolą nad meczem to bym nie szalał, wchodzili w naszą obronę jak w masło, szczególnie od strony Alvesa, głupie wybitki Pique, straty...gra uspokoiła się jak wszedł nasz lider środka pola. Wynik sprawiedliwy, ale kontroli tak nie widziałem.

5

Oglądałeś mecz?jak dla mnie oceny odzwierciedlają poziom meczu.

2

Niech się cieszą, że nie przegrywają, w tym przypadku to bardzo dobry wynik.

0

Oglądałeś ten mecz?Nasi po prostu stali, mało co wychodziło, oczywiście nie przyczepiam się do wyniku, ale gra pozostawiała wiele do życzenia. Szczególnie, że graliśmy z ostatnią drużyną ligi. Takie mecze się zdarzają, ale jeśli ktoś uważa, że to był porywający mecz, że przeciwnik zagrał bardzo dobrze to chyba oglądaliśmy inne mecze, albo po prostu nie zna się na piłce. Polecam powtórkę, to był naprawdę jeden z gorszych meczów w naszym wykonaniu. Zresztą wystarczy spojrzeć na oceny...na katastrofalną grę Alvesa, na brak kontroli po strzeleniu pierwszej bramki. Wiem, że to 12, mecze co trzy dni, wyjazd, ale jak ktoś chce mi wmówić, że rywal zagrał bardzo dobrze i stąd nie do końca nam szło...to naprawdę polecam oglądać parę razy powtórki i zobaczyć, że największym zagrożeniem to była nasza dyspozycja, każdy zagrał przeciętnie, głupie straty. Mieliśmy może 3-4 akcje, reszta to gra w chodzonego.

0

Levante dostosowało się do naszego kiepskiego poziomu, to jak marnowali dogodne sytuacje, woła o pomstę do nieba, wynik sprawiedliwy, wygrała drużyna lepsza z dwóch słabych.

0

Ale i tak wielu powie Ci, że wtedy to można już się oszczędzać, bo maratony ;p

0

Półtorej metra...przepraszam, że akurat o to się przyczepiłem, ale teraz jest jakaś dziwna moda. Nawet w telewizji można usłyszeć kwiatki w stylu - "półtorej roku". Nie wiem skąd to się wzięło, ale irytuje porównywalnie do używania "bynajmniej" jako "przynajmniej". A co do spalonego, to jakoś mnie to niespecjalnie dziwi, jakby zebrać wszystkie pomyłki sędziów przeciwko Nam, to można byłoby stworzyć całkiem ciekawą kompilację - jak nie sędziować.

2

Mało minut do gry?Przecież on gra w prawie każdym meczu.

0

Dokładnie, Levante dzisiaj dostosowało się do sennego meczu i poziomu naszych piłkarzy. Jakby byli bardziej skuteczni i przebojowi, wywalczyliby remis. Ważne 3 punkty, ale mówiąc, że Levante grało jak o życie, jest przegięciem.

0

Za co?to my zagraliśmy katastrofalnie.

0

Jakich sezonowców, po prostu grają tragicznie, nic im się nie chce, stoją, to mamy ich chwalić?Bez przesady.

0

Tragedia.....................

0

Oni grają jakby mieli wyrąbane, ja rozumiem 12:00, słaby przeciwnik, ale tu się liczą 3 punkty, trzeba grać a nie stać, w końcu są profesjonalistami.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: