14

Śmierdziało to strasznie czerwoną kartką. Dużo szczęścia Barcy.

1

@norbi77 różnica wynosi 1 pkt. Najniżej został oceniony Busi. Nie wiem już o co chodzi zupełnie.

2

Inter klasycznie, dobrze się broni przed atakami rywali xD

0

@Pilka_jest_okragla warto też na przykładzie Asensio pokazać, że ta cierpliwość się najlepiej jak kończy wraz z kontraktem, bo pojedyncze przebłyski nie stanowią o sile zawodnika

0

@matirix20 valverde to obok Hakana nawet nie stał.

23

Oglądałem sobie ten mecz Realu na spokojnie i to co różni w dużej mierze ich grę od naszej jest to, że ich skrzydłowi grają dużo wężej i schodzą do środka, a boczni obrońcy pełnią rolę graczy szeroko ustawionych. U nas jest odwrotnie, jak się podłączy obrońca, który nie jest Alba, to schodzi do środka. Powoduje to jedna rzecz, że jak już piłka do takiego obrońcy trafi, to w momencie próby dośrodkowania, w polu karnym jest już miniumum 3 zawodników, a nie tak jak u nas sam ŚN.

Kolejna różnica to olbrzymia ruchliwość zaowdnikow środka pola, szczególnie bez piłki. Modric non stop pod gra, oddaje piłkę na krótko i od razu wysjcie na pozycję. Kiedy u nas jakaś dwójka zagrała za sobą 2-3 razy na szybko, krótko przed polem karnym rywala tak jak dziś Modric z Rodrygo?

Kolejna to agresywna gra stoperów i defensywnego pomocnika. Są bardzo blisko przeciwników i jeżeli nie fizycznością, to zwykłym faulem przerywają wszystkie akcje. W tym meczu doposcili właściwie do 2 sytuacji Sevillę, z czego ta 1, to świetne wyjście na pozycję Lameli, a drugie to błąd Touchemaniego, w stylu De Jonga z Sociedad.

No i 3 różnica to trochę szczęścia, że jak gramy słabo, to rywal popełni takie błędy jak dzisiaj Sevilla. Najpierw prawy obrońca się zaczął kiwać z Vinim, a potem gość z ławki zepsuł proste podanie na 5, a inni nie potrafili tego przerwać faulem.

Sprowadzając te rzeczy do 1 wniosku, to można to wszystko wypracować lepszym przygotowaniem fizycznym. Bo jednak trzeba dobiegać szybciej do rywala, szybciej atakować, a nie ciągle grać powoli od tyłu jak to robi Barca no i grać bardziej kombinacyjnie, z większą wiara.

0

@michal26 "Zero kluczowych podań mieli obaj" trochę poćwicz przed tym meczem, który masz pomóc ocenić. Bo Raphinha miał aż 4 kluczowe podania. Kluczowe podanie to takie, które kończy się strzałem kolegi. Nie wiem skąd ten pomysł, że Brazylijczyk nie miał żadnego, skoro sam napisałes, że podawał do Lewego. Spalonego sędzia nie pokazał, więc podanie było kluczowe, czy Ci się to podoba czy nie.

Widzisz, taki tekst z Twojej strony od razu powoduje, że ciężko brać Twoje zdanie na temat czyjejś gry na poważnie. Pisanie o tym, że to nie wina Ferrana, że miał tylko 12 kontaktów z piłką i w prawie co drugim piłkę tracił, albo że trener zabronił do niego podawać jest żenująco słaba. Po prostu poza golem nie było go w ogóle w grze i jest to właśnie główna przyczyna tak niskiej noty.

Ja przedstawiłem swoją ocenę sytuacji bramkowych, wytłumaczyłem baaardzo szczegółowo, dlaczego wystawiłem, takie a nie inne noty i nie wiem w sumie po co dalej o tym dyskutujesz. Ty masz swoje, ja mam swoje, mamy różne zdania i tyle.

21

Sławomir Mentzen: Uważam nasz naród i polską kulturę za na tyle silną, że spodziewam się raczej polonizacji Ukraińców niż ukrainizacji Polski. Nie rozumiem, czemu mielibyśmy obawiać się kobiet i dzieci, które tu uciekły przed wojną.

Niech pracują na swoje utrzymanie.
Wszyscy na tym zyskamy.

Czyżby nastąpiła zmiana frontu w partii Korwin po zmianie prezesa? Trudno się nie zgodzić tutaj że Sławomirem o ile ci ludzie tutaj zostaną po zakończeniu wojny.

0

@Ksavix Już Ci napisałem dlaczego był pod grą 4x częściej w przeliczeniu na minuty na boisku i nie jest to żadne gdybanie, tylko ocena 17 minut Fateigo i 30 Ferrana. Nie ma tam założenia, że jakby grali więcej czy mniej czy by było lepiej czy gorzej. Jest to przeliczone na minuty spędzone na boisku i już Ci to policzyłem. Czego nie rozumiesz? że jeden w czasie 30 minut, zanotował 0,13 podań na minutę, a drugi w ciągu 17 minut zanotował 0,58 podań na minutę. To z dzielenia wynika, że jeden był 4,5 razy efektywniejszy w przeliczeniu na 1 minutę spotktania, kiedy się na nim obaj znajdowali. Przecież ja nie rozciągam tych danych na minuty kiedy nie grali, lub by grali więcej gdyby weszli w innych minutach.

Jeszcze raz podkreślę: w przeliczeniu na 1 minutę spotkania, Fati był 4x efektywniejszy od Ferrana (nie ma znaczenia kto ile grał). Jeden zaliczył 0,58 podania na minutę, a drugi 0,13. Dla szerszego obrazu dodam, że Lewandowski też zaliczył tylko 0,13 podań celnych na minutę spotkania, co również jest uwzglednione w jego niskiej nocie.

Ty bierzesz liczby sumarycznie, a ja W PRZELICZENIU NA MINUTĘ SPOTKANIA. Już logika do Ciebie dotarła? Jak podkreśliłem? Czy za wysoka matematyka jest tutaj zawarta?

Może tłumaczenie jak dla dziecka: Jak Fati muruje 10 cegieł w 17 minut, a Torres 4 w 30 minut, to ile razy szybciej muruje cegły Fati od Torresa?

Skoro obaj byli skrzydłowymi i obaj rezerwowymi to chyba można ich porównać do siebie?

0

@michal26 No i widzisz, wszystko jasne. Po prostu mamy zupełnie inne kryteria oceny zawodników w poszczególnych formacjach, a nawet ich zagrań. Napisałem, że miał udział we wszystkich 3 bramkach straconych i te zdanie podtrzymuję. Natomiast taki Balde nie miał w żadnej, tylko od bocznego obrońcy wymagamy jeszcze gry z przodu.

Przy bramce na 0-1 Kounde wykonuje ruch w kierunku Benzemy, żeby odciąć go od podania, następnie wycofuje się, od 11:17 do 11:20 cofa się i nie pomaga Busiemu w odbiorze, pomimo tego, że na jego oczach zaczyna go mijać na górze boiska Vinicius. To, poza tym, że faulować powinien Sergio, tym bardziej, że nie byłoby za to nawet kartki prawdopodobnie, to błąd w początkowej fazie akcji. W końcowej jej fazie, Kounde po tym jak strzał oddał Vini zupełnie zwalnia i nie dobiega do miejsca w które poszedł strzał Benzemy. Za tą całą bramkę winę bym rozłożył następująco (ze wzoru Hajty) 45% Sergio, 35% Roberto 20% Kounde.

Przy drugiej bramkce, zachowanie Francuza dziwi jeszcze bardziej. Miał do asekuracji Roberto tuż obok siebie więc wystarczyło zdecydowanie zaatakować Brazylijczyka. Oczywiście był też za daleko od niego w początkowej fazie akcji, jak piłka przeleciała nad nim. Znając przepisy o spalonym Eric powinien tę piłkę w ogóle puścić, a potem dodatkowo poszedł nie za swoim zawodnikiem, przez co asekurować go musiał Sergio, przez co zabrakło go przy Valverde. Zachowanie Kounde było po prostu zbyt statyczne.

Przy 3 jego wina jest najmniejsza, ale mając obok Erica, który był niedaleko Rodrygo, a mając przed sobą nabiegającego Valverde w tej fazie meczu trzeba zaatakować go agresywniej i próbować nawet kosztem faulu (tym bardziej, że nie miał kartki) taką akcję przerwać. Tutaj też błąd zaliczył Ansu, który mógł to zrobić wcześniej i De Jong, który tę akcję w ogóle zapoczątkował w swoim stylu podając do rywala. Na końcu skasztanił Eric. Oceniłbym to na 60% Eric, 20% De Jong, 10% Fati 10% Kounde.

Można oczywiście polemizować z tymi procentami i nie zgadzać się z taką interpretacją, ale pisanie, że Kounde zagrał podobny mecz co MIlitao czy Alaba, którzy zanotowali 2x więcej interwencji w obronie, potrafili umiejętnie sfaulować rywala z dala od pola karnego i dopuścili Barcę właściwie tylko do jednej 100% okazji, to już trochę słaba zagrywka. Nie wiem tez skąd sugestia "że prędzej Garcia zawinił przy 3 golach" niby w jaki sposób zawinił przy pierwszym? Ciężko brać Twoje argumenty na poważnie po czymś takim. Do tego właśnie za zagrania w obronie rozliczam obrońców, a szczególnie tych środkowych, to co potrafią zrobić w rozegraniu czy ataku to tylko dodatkowy bonus, a nie podstawa do wystawiania ocen powyżej wyjściowej jak tutaj sugerujesz pisząc laurki o jego wypadach pod pole karne rywali. Duża ilość podań ŚO sugeruje, że słabo grała pomoc i to oni musieli podawać między sobą piłkę. Ciężko też znaleźć jakiś przechwyt czy wygrany pojedynek, który by bramce bezpośrednio zapobiegł, a to takie interwencje noty podnoszą. Nie wyobrażam sobie scenariusza, w którym tracimy 3 gole, a obrońca bez żadnej kluczowej interwencji dostaje ocenę wyjściową. Kontuzja jest zawarta w opisie i ma charakter złagodzenia odbioru jego występu, ale nie ma absolutnie wpływu na ocenę. Tak samo jak wiek Balde. Wydaje mi się, że podobnie jak ja, na gorąco po meczu uznałeś, że Francuz zrobił najlepsze wrażenie w obronie, na chłodno po analizie uznałem, że jednak tak nie było.

Taką samą zasadę stosuję przy pomocnikach, którzy są oceniani głównie za kontrole nad spotkaniem, rozegranie, przechwyty, penetrujące i prostopadłe piłki oraz skrzydłowych (a na tej pozycji grał Ferran) za kluczowe podania, dośrodkowania, dryblingi, pokazywanie się na pozycję, strzały czy udział w grze. Oczywiście argument, że Ferran strzelił gola dodał mu 0,5 do oceny ponieważ to wartość dodana, ale gol, golowi nierówny. Czasami strzelec jest obsłużony idealnie, po tym jak skrzydłowy przedrybluje 2 rywali i dogra mu na pustą bramkę, a czasem strzelec oddaje kapitalny strzał z dystansu, który jest tylko jego zasługą. Nie możesz oczekiwać, że obie te bramki będą miały taki sam wpływ na ocenę końcową strzelca.

Problem z oceną Ferrana jest taki, że oglądając mecz na żywo łatwo było zauważyć ożywienie gry Barcy, jego bramkę, brak otrzymania podania od Dembele, ale znacznie trudniej to, że on był całkowicie poza grą. W przeliczeniu na minuty, które spędził na boisku zanotował 0,13 celnego podania na minutę. Tylko 5 strat wynikało z tego, że miał bardzo mało kontaktów z piłką, a jak porównamy jego statystyki z tymi Raphinhi, to jest to przepaść. Zagrał 30 minut, ale właśnie przez to, że ma cały bak paliwa w wątrobie to się oczekuje, że będzie gryzł trawę chociaż jak Gavi, albo będzie więcej uczestniczył w grze. Fati w przeliczeniu na minuty był prawie 4,5 razy efektywniejszy od niego, a grał tylko 17 minut. Moje oceny mają duży związek z tymi liczbami i oglądając mecz na chłodno to było widać jak na dłoni.

Rezerowi często mają dużo mniej czasu na pokazanie swoich umiejętności, ale ja oceniam to co zobaczę w tym czasie.

Trochę dziwię się, że padły z Twoich ust słowa o "skandalicznych" ocenach, a nie ma nawet słowa o "skandalicznie słabym" występie Ferrana. Dla porównania można wejść w oceny z innych meczów (które ja robiłem)i zobaczyć, co rezerwowi potrafili robić w krótszym czasie i jak zostawali za to nagrodzeni lub zganieni. Na sam koniec każdy oceniający ma swój styl i lekko odmienne spojrzenie na dane występy czy boiskowe sytuacje i każdy z nas jest zawsze przez kogoś krytykowany.

0

@ramon59 nie zawinił w 100%, ale miał swój udział we wszystkich 3. We wszystkich 3 się mógł, a nawet powinien lepiej zachować. To ja bardziej czekam na argumenty, że był to zadowalający występ Francuza, co wyraźnie napisałem w poście. Póki co nic takiego nie znalazłem. Dajemy sobie wbić 3 gole z 4 strzałów i obrońcy zasługują na ocenę wyjsciowa? Ile odbiorów zaliczył? Ile razy zatrzymał groźna akcje? Ano właśnie. Tak samo jak wszyscy pisali, że van Dijk nie przegrywa pojedynków, w finale LM też nie przegrał, bo tak się cofał, że Valverde mógł na spokojnie zaasystowac Viniemu. No ale pojedynków przegranych brak, więc ocena minimum 5?

@michal26 ponawiam zaproszenie do grona osób odpowiedzialnych za wystawianie ocen i przedstawianie swoich argumentów i propozycji w kolejnych meczach. Chyba, że jedyne co Cię interesuje to przesadzona krytyka. Też wcześniej sie udziałem w komentarzach, że nie zgadzam się z ocenami poszczególnymi i robiłem to na tyle skutecznie, że sam dostałem zaproszenie.

0

@Ksavix Jak nie rozumiesz matematyki to spieszę z tłumaczeniem: w przeliczeniu na minuty na boisku, Fati był 4x bardziej efektywny niż Ferran. Łatwo to policzyć: Fati 17 minut, 10 celnych podań: 0,58 podania na minutę. Ferran 30 minut, 4 podania: 0,13 podań na minutę
0,58:0,13= 4,46 razy - tyle razy więcej w zaokrągleniu Fati uczestniczył w grze od Ferrana.

I kto tu jest odklejony?

Za tę bramkę dostał 0,5 noty w górę.

0

@kejdzi No nie sprostał. Akcja bramkowa przy 0-1 w sporej części idzie na jego konto. Nawet się nie obejrzał gdzie jest ustawiony rywal. To nie tylko on próbował zablokować strzał. Za nim był Eric, który miałby szansę wybić tę piłkę gdyby nie dotknął jej Roberto (oczywiście nie traktuję to jako błąd Sergio, tylko pokazuję, że mijasz się z prawdą).

Możliwe, że ataków było mniej z lewej strony, ale to ataki właśnie tą stroną kończyły się strzałami Viniego (w 7 minucie Roberto uratował powrót Raphinhii), Krossa (Benzema miał mnóstwo czasu żeby dograć przed pole karne) oraz doskonałym przerzutem na lewą stronę przy nieuznanym golu Benzemy. W sytuacji przy golu na 0-2 też był moim zdaniem ustawiony zbyt wąsko, ale tam to inni zawinili.

Pomagał jednak w ataku i kilka razy fajnie się podłączył. Nikt tu nikogo nie krytykuje z uwagi na modę. Vinicius nie rozegrał najlepszego meczu, ale mimo to miał swój udział w 2 golach dla Realu i Roberto go nie zatrzymał.

1

@Ksavix to nie są hipotezy, tylko fakty poparte liczbami (kontakty z piłką, dryblingi, podania, podania celne, strzały itd). Ja nie jestem od gdybania co by było, tylko od tego żeby ocenić co jest.

1

@michal26 Fati uczestniczył w grze 2x więcej w 2x krótszym czasie, więc był pod grą 4x więcej od Ferrana. Zasługa Fatiego jest taka, że minął rywala i idealnie dograł, a Ferrana, że dołożył stopę do pustej bramki. Różnica w ich ocenie jest adekwatna do wkładu w wynik i grę zespołu.

0

@Biegun93 była to sytuacja, gdzie Dembele z Ferranem wychodzili 2 na 2. Hiszpan pierwotnie znajdował się na spalonym, ale szybko skorygował pozycję i była możliwość dogrania do niego przez Francuza. Ten jednak już zdecydował się na akcję indywidualną i przegrał pojedynek z obrońcą Realu.

4

Przede wszystkim wkradło się kilka chochlików i niektóre z ocen powinny być o pół punktu wyższe. Większość z nich jest jednak dobrze uargumentowana.

"Kounde wyglądał dobrze" to nie jest dla mnie argument żeby mu podwyższać notę, tym bardziej, że miał udział we wszystkich 3 straconych bramkach. Eric natomiast "tylko" przy dwóch. Chętnie zmienię ocenę o ile znajdzie się użytkownik, który przedstawi mi jakieś jego dokonania, które na podwyższenie tej noty zasłużą.

Ferran - "nawet wściekli po meczu kibice" - dlatego ja bez emocji oceniłem jego faktyczną grę, a raczej jej brak, bo był poza grą, i doskonale jest to ujęte w opisie. Grał ponad 30 minut, a jego celne podania można zliczyć na palcach jednej ręki. Fakt, strzelił gola i tylko dlatego nie ma jeszcze niższej oceny, ale niech to nie zasłoni nam całości obrazu.

ter Stegen - niewiele mógł zrobić więcej żeby zapracować na wyższą notę, obronił dosłownie jeden strzał, a Real nie stosował tak mocnego pressingu, żeby zmusić go do błędów w rozegraniu. Wszyscy się zgadzamy, że i tak był najlepszym naszym zawodnikiem.

Balde - tak, tutaj był jeden z chochlików. Młody nic nie zawalił, dograł parę piłek, a bramki nie są zupełnie jego winą, chociaż przy podaniu do Viniego przy 0-1 był źle ustawiony (nie w linii). Dlatego dostał najlepszą notę wśród obrońców.

Lewandowski zaliczył bardzo słaby mecz pod względem statystycznym, przegrywał praktycznie wszystkie pojedynki i również, przypadkowa asysta niewiele w tym momencie zmienia. Jego 3 dobre zagrania zostały wymienione w opisie i uwzględnione w ocenie. Jeżeli ktoś znalazł ich więcej i ma ochotę przedstawić jakieś argumenty nad zwiększeniem oceny to zapraszam.

Na sam koniec tylko wspomnę, że na dobrą sprawę są tylko 3 osoby w redakcji ocenowej i w tym sezonie nie mamy do dyspozycji osoby pomocniczej, która podawała swoje sugestie ocen i krótkie opisy zagrań, które pomagały nam czasem z innym spojrzeniem na dany występ i oceny często były dyskutowane. Być może tego brakuje w tym sezonie i oczywiście jak każdy ktoś się może pomylić lub ktoś może mieć inne zdanie. Dlatego największych krytyków, którzy nawet nie potrafią zachować kultury w swojej wypowiedzi zapraszam do działu ocenowego Redakcji, dostaniecie kilka meczów w miesiącu do zaproponowania swoich ocen. Bo czas na komentarze pod artykułem macie, więc do ponownego obejrzenia meczu i podzielenia się z redakcją swoimi spostrzeżeniami też będziecie mieć. @Janiama @michal26

1

@gaucho104 trochę beka z Berkowicza, który tam waflował tyle lat Korwinowi, a przyszedł Sławek, pokazali go parę razy w TV i go wygryzł w parę lat xD

0

@Ojciec5tkidzieci ja mam inna teorie. Ludzie sie tak zamieniają (w większości przypadków) z korzyści, które daje bycie człowiekiem innej płci. Taki samotny hetero facet - szowinista, jak się zmienić w uciśnioną kobietę, to zaraz ludzie zaczną go wspierać i mu współczuć. Być może zdobędzie nawet trochę sławy i pieniędzy. Ciężko jednak żyć tak na dłuższą metę.

Oczywiście wpis z przymrużeniem oka :D

7

@P33ck to by Messi 2 piłki co roku zgarniał xD

3

Moim zdaniem popełniliśmy błąd z nową umową dot Griezmanna. Powinniśmy zasiąść do takich rozmów po mundialu. Teraz Atletico by się wykrwawialo, być może mieliby trudności z wejściem do top 4. Może Francuz by doznał powaznej kontuzji?

Wiadomo, że lepszy wróbel w garści, ale jednak 100 mln poszło na marne.

Edit (na puchar króla za Koemana)

0

@FCB24 tak już widzę, jak Zidane przybija piątkę z Marco Materazzim po finale xD

0

@Czarny_ck miał udział przy golu na 2:2

0

@Zawsze_Wierny Balde miał udział przy golu na 2-2, chyba zapomniałeś, że to on wrzucał do Lewego w tej sytuacji.

0

@Lukas82 ocenę podwyższyła mu bardzo ładna asysta, co zresztą jest umieszczone w opisie. Do tego Pique popełnił więcej błędów, tylko nie wszystkie skutkowały tak tragicznie.

9

Wszyscy się z Josue śmieją, że mu klasy brakuje. Wiadomo dlaczego tak zrobił? Może mu rodzine obrazili tak jak kiedyś Materazzi Zidana. Zadziwiające jest to, jak na podstawie 5s filmiku ludzie już wyrabiają sobie zdanie na dany temat.

1

@pomi11 ma znaczenie, tak samo jak nie podnosimy oceny Lewego za gole, które strzela po spalonych. Oczywiscie tylko w kontekście oceny za mecz. Zgadzam się, że powinien podawać.

7

@barcelonaLM nikomu nie jest wstyd, szczególnie Lewicy, bo oni chcą powszechny zamordyzm wprowadzić. Im to żal jest prędzej.

1

@blazeq ciężko mi się zgodzić z jakimkolwiek punktem, ktory tu zawarłeś.

Po 1 gdyby zagrał Riad i by popełnił te błędy co Pique to byłbyś 1 wraz z całą La Rambla z pretensjami czemu taki młodzian w ogóle zagrał i zawalił 2 bramki. Wybór Gerarda był oczywisty, tym bardziej, że do tego czasu nie popelmnil żadnego błędu. Błąd jedyne popeln że goil Xavi, że go więcej nie ograł (pewnie z uwagi na kontrakt) i teraz miał pełne prawo się Geri wysypać.

De Jong wcale nie jest zbawieniem, że jego gra od początku miała coś dużo zmienić. Raz, że jest po kontuzji, a dwa, że w tym sezonie nie dał w żadnym meczu poczucia, że jest zawodnikiem pierwszego skladu. Co więcej, jego błąd spowodował utratę jedynej bramki w lidze do tej pory. Nie jestem fanem Holendra, ale sugerowanie, że jego brak zawalił mecz jest niedorzeczne. Jak już Frenkie coś grał pozytywnego to tylko z ławki.

Jakie fazy meczu? Caly dwumecz z Interem miał 1 fazę naszego ataku. Nieudolnego, przepełnionego wrzuktami, ale jednak naszego ataku i dominacji. Błędy w obronie tego planu nie kasuja.

A co do Raphinhii i jego ustawienia i porownania z Dembele to spuszcze kurtynę milczenia. Wczoraj Francuz był 2x groźniejszy niż Brazylijczyk, który 6 stałych fragmentów nie potrafił przenieść poza 1 obrońcę. Strzały celne, dryblingi, wreszcie gol pokazały wyższość Dembele. Ustawienie nie miało za wiele do czynienia.

Ogólnie w ogóle się nie zgadzam z Twoją wypowiedzią. Wydaje mi się, że pisałeś ja na gorąco bez niezbędnej analizy.

Spotkanie było bardzo słabe w obronie i przeciętne w ataku, szczególnie w 2 polowie.

0

Barca 0-0 Inter

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: