Muhitos
Dołączył/a: wrzesień 2021
Warszawa
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Bandzior wszystkie mega :)
0
@Nhyz
1. Fallout (cała seria bez 78)
2. FM (cała seria)
3. Total War (cała seria)
2
@Darkin pełna zgoda.
Natomiast charakter Puyola to raczej bym porównywał do Raula niż Ramosa, tylko tyle chciałem powiedzieć.
Waleczność to jedyne co łączy Puyola i Ramosa.
1
@Encore Fati > każdy.
Jest młody, jest wychowankiem, wiele potrafi.
Chcecie kogoś takiego skreślać bo wraca po kontuzji? przecież on może grać jeszcze 15 lat.
Messi nie miał kontuzji? Iniesta?
5
@jacob345 nie wiem czy zestawianie charakterów obu tych świetnych piłkarzy to dobry pomysł. Puyol był sercem i walecznością, ale miał klasę i był honorowy.
Ramos jechał po łbach do celu.
7
ja rozumiem, że można nie lubić jakiegoś piłkarza, ale jednak to jest legenda.
Wciąż na świecie jest najlepszy w kilku aspektach gry, a to że jest wolny - zawsze taki był. Jaki inny DMC ma taki przegląd pola, wczucie w taktykę drużyny, błyskotliwą technikę? Zimna krew, decyzyjność. Gościu wymienia w meczu 100 podań z tego połowę z pierwszej piłki, a wy się z niego śmiecie? bo mu jedno czy dwa nie wyszły?
Śmiejecie się z mega piłkarza na stronie klubu którego jest wychowankiem za którego w odróżnieniu od Grizzmanna czy innego Coutinho nie zapłaciła Barca ani grosza. Klubu którego jest kapitanem i obok Alby ostatnim przedstawicielem złotej ery Barcelony.
No Panowie.
Obrażając Busquetsa jesteście zabawni tylko w oczach ignorantów, każdy choć trochę się zna na futbolu docenia jego klasę, obok Guardioli najlepszego DMC w historii tego klubu (moja osobista ocena).
1
@Comentateiro dla mnie to nie jest pytanie "co jeśli" bo na pewno się mylimy.
Za mojego życia zmieniło się podejście ludzkości do wszystkiego, nawet się zmieniła liczba planet w naszym układzie słonecznym.
A jeżeli lubisz takie rozważania polecam Solaris Lema.
0
@Andy83 a Ty kibicujesz czy się dąsasz?
6
@Awtameok_Klana tzn dla mnie Stave Jobbs nie jest wykładnią, szanuje bardzo każdego wielkiego wizjonera, natomiast próbowałem powiedzieć, że nie ważny jest telefon tylko czas dla dziecka.
Akurat ludzie pokroju Billa Gatesa którzy pracowali po 17 godzin na dobę raczej czasu dla dzieci nie mieli. A nad tym kim będą ich dzieci zapewne pracuje sztab specjalistów.
Ja nie mówię że dzieci mają siedzieć ze smarfonami, pomimo bycia informatykiem wolałem epokę analogową niż cyfrową - ale to, że zabierzesz dziecku smartfona i zamkniesz je np w szafie na całe dnie, nie sprawi że wyrośnie na wspaniałego człowieka. Tylko tyle chciałem powiedzieć.
Osobiście uważam że najlepszy jest sport, książki i zabawki co nie znaczy że dziecko nie może obsługiwać smarfona bo były przypadki że 2 czy tam 4 latki ratowały życie ludziom bo dzwoniły po karetkę - traktujmy dzieci jak ludzi, nie jak małe niewiadomo co które kiedyś się nauczy - to właśnie małe dziecko się najwięcej uczy, a rodzi się i potrafi tylko oddychać, pić i pływać.
I osobiście zalecam złoty środek tak by czas był na wszystko ale nie na zasadzie zakazów i nakazów tylko jasno określonych zasad.
12
@Elosek Nie wiemy jakie będą dzieci wychowane ze smartfonami. Ja mam komputer od 5 roku życia (w czasach gdy komputerów nie było) i od małego moja mama bardzo inwestowała w technologię. W wieku 40+ jestem informatykiem z ponad 20 letnim stażem i nigdy nie miałem problemu ze znalezieniem pracy.
Natomiast problemem jest to że dzisiejsi rodzicie się dziećmi nie zajmują - jeżeli dajesz dziecku telefon by mieć spokój to licz się z tym że jak dziecko dorośnie będzie miało cały świat w dupie.
A jak będziesz używać smartfona z dzieckiem do nauki wielu rzeczy od śpiewania, tańca czy nie wiem czego to wyrośnie pewnie na kogoś muzykalnego.
To nie jest jakaś magia czy wróżenie z kart, dzieci są takie jak je wychowają rodzicie, następnie w okresie adolescencji budują własną świadomość by wejść lub nie wejść w dorosłość.
Więc jeżeli jest coraz gorzej z dziećmi to wynika to z tego, że jest coraz gorzej z rodzicami.
Jeżeli ludzie bardziej martwią się o psa sąsiada niż o swoje dziecko, jeżeli posyłają dzieci do szkół gdzie uważają że nauczyciel to głupek który zarabia mniej niż tata, jeżeli od małego wmawiasz dziecku, że mu się coś należy, a nie że trzeba na to zapracować, jeżeli wreszcie państwo rozdaje kasę tak że ludzie wolą nie pracować niż pracować.
To nie smartfon jest problemem tylko rodzice którzy nie interesują się tym co dziecko z tym smartfonem robi, co z niego czerpię za naukę i czy np. nie ogląda od 2 godzin reklam które niszczą psychę dorosłych, a co robią z dziećmi to boję się pomyśleć.
Dziecko też naśladuje rodziców - jak siedzisz 20 godzin na FB to nie dziw się że dziecko też chcę to robić. Jak zamiast tego będziesz przy nim i z nim czytać, śpiewać czy chodzić na piłkę nożną - to będzie robiło to.
Jeżeli nie chcesz by Twoje dziecko było głupie - rozmawiaj z nim, tłumacz mu, słuchaj jego i jego potrzeb a przede wszystkim je kochaj i bądź z nim.
To nie szkoła, nie przedszkole i nie studia uczą ludzi jakimi powinni być, tylko rodzice.
A źli rodzice są takimi samymi nauczycielami jak dobrzy, tyle że uczą złych rzeczy.
4
@KichuBlaugrana Real to korporacja, a Barca to fundacja. Porównania zarządzaniem nie ma sensu. Real ma kasę Pereza, a Barca Socios. Perez nie odpowiada przed nikim a co zarobi jest jego. Natomiast Barcelona nie jest od generowania zysków tylko budowania klubu na który zrzucają się jego fundatorzy.
0
@Patry10 nie tylko skoro wygrany w meczu z Realem.
Gdyby finał był z Valencią, Sevillą, to tak - ale z Realem to zmienia wszystko.
0
@MateuszGotowka99 pośmiewisko to robisz z siebie pisząc takie głupoty.
@Krzeczo nie jedyny. To że najgłośniej krzyczycie nie znaczy że macie rację.
0
@KlonaZepan osobiście bardzo lubię AM i myślę że Simeone to taki gość co potrafi zmotywować na mecz z Barcą bardziej niż z Elche.
0
@Mack10 w mojej osobistej ocenie było tak przez złe zarządzanie przez Barto. Laporta by to rozegrał inaczej, on buduje lojalność nie kasą a wizją.
Są ludzie dla których to jest ważne i dają się porwać.
Co mnie obchodzi co robi ojciec Messiego albo inny agent?
2
Nie rozumiem narzekania na Barcelonę i jej styl.
Jako kibice raczej powinniśmy rozumieć że mamy swoją filozofię od wielu już lat (może od Cruyffa może wcześniej, nie wiem tego) i my szukamy wykonawców którzy będą wstanie to zrealizować.
Tak było w 1992 z Koemanem, Stoichovem, Laudrupem, Guardiolą, etc
Tak było przez długi czas z Messim, Xavim, Iniestą, Puyolem, etc
Obecnie mamy kilku zawodników na których można budować skład: Gavi, Pedri, Balde czy Fati. Oni jednak potrzebują czasu by dojrzeć oraz potrzebują wielkich gwiazd jak np. Lewandowski (czy kiedyś Ronaldinho) które to pociągną, ale one muszą rozumieć styl gry Barcy. Napastnicy jak Auba czy De Jong pomimo tego że robili robotę nie pasują do tego stylu, a już Lewy czy Suarez tak. W Barcelonie 9 to nie lis pola karnego, tylko napastnik totalny, który albo potrafi wszystko albo jest za słaby.
Każda wielka drużyna - Real, Bayern, Juve, MU, MC, Liverpool, Ajax - każdy ma swój styl który rozwijają od lat to się wiążę z tożsamością, całym rozwojem młodzieży.
Wielu ludzi kibicuje Barcelonie za jej styl - ja również się zaliczam do tego grona - i budowanie każdej mocnej ekipy Barcelona zaczyna od ściśle określonego stylu.
To nie jest tak, że ten styl się "skończył" jest "z poprzedniej epoki" to jest styl w którym potrafiło grać kilka pośród milionów drużyn w historii, a jak potrafisz grać w ten sposób to nikt nie jest wstanie się temu oprzeć. Tak grała Barca, tak grał Bayern i tak grał Ajax, może Arsenal (i pewnie kilka drużyn o których nie wiem lub zapomniałem).
Dla mnie osobiście ten styl jest ideą piłki w najpiękniejszej formie i wierze, że Barca znowu zmontuje ekipę na dekadę, ale na to potrzeba i czasu i doświadczenia i wiary, jako kibicie możemy wspierać drużynę tylko w trzecim aspekcie.
Więc dla mnie osobiście stwierdzenia "ciekawe jakby Barca poradziła sobie z Kloppem i jego stylem" uważam za dowód bycia sezonowcem i nie rozumienia podstawowej zasady - FC Barcelona to styl gry w piłkę a nie, że każdy trener może sobie grać co chcę. Jak robisz jak Koeman, to cię zwalniają bo nikt nie chce oglądać cofniętej Barcelony grającej długim podaniem.
Natomiast owszem zdarzają się mecze jak 8:2 i zdarzają się mecze jak wczorajszy z AM gdzie przeciwnik nam nie pozwala na granie w ten sposób, ponieważ to też jest znakomita drużyna składająca się z fantastycznych piłkarzy. Ja w takiej sytuacji gratuluj przeciwnikowi.
3
@Mack10 kibicujesz Barcy od 4 dekad? ja od ponad 3 i zupełnie nie zgadzam się z:
1. Barca przed Messim była wielka - otóż nie, były znacznie większe kluby.
2. Okradł Barce - jak ktoś kto zarabia 50 mln, a generuje zyski 1mld może okradać? to Barto okradał Barce nie Messi.
3. Zostawił ją w potrzebie - przecież on nie chciał odchodzić.
Wniosek? albo nie kibicujesz Barcy od 4 dekad (tylko max 4 lat) albo nie znasz się na dosłownie niczym.
1
@ForcaBarca12 grał spoko, nie słuchaj tych farmazonów.
0
@AlexDark00 myślę że nie doceniasz Lewego - jest najlepszym piłkarzem w historii naszego kraju i wspaniałą wizytówką, że żyją tu nie tylko oszołomy ale i pracowici, weseli i pełni pasji ludzie.
I nie porównuje Lewego do Jordana tylko przedstawiam analogiczną sytuację.
Lewy jako piłkarz osiągnął absolutny światowy poziom - każdy to przyznaje i widzi.
Jest legendą Bundesligi a właśnie wyrównał rekord Kubali czego nie zrobił (kolejność przypadkowa): Rolando, Rivaldo, Romario, Eto'o, Villa, Henry, Kluivert, Stoiczkow, Ronaldinho, Lineker i Maradona.
Możesz mówić co chcesz, konfabulować i grać słowami ale to nie ma nic wspólnego z otaczającą nas rzeczywistością.
Lewy jest absolutnym hitem la liga i porównanie go z Aubą to jak Jordana z Ceballosem.
1
@AlexDark00 czyli jak dobrze rozumiem, idąc Twoim tokiem rozumowania Chicago Bulls nie zawdzięcza sukcesów Jordanowi, bo na jego miejscu mógł być Cedric Ceballos i robi by to samo, tylko tego nie wiemy?
Nie można napisać że na 100% to dzięki Jordanowi, bo może Ceballos by zrobił to samo, a może nawet więcej?
0
@redman83 gdyby zamykano za niegospodarność to w Polsce by siedziało 99% prezesów, nie byłoby firm i bezrobocie na niebotycznym poziomie.
A w La Liga by nie było żadnego klubu, bo wszyscy by siedzieli.
0
@stepkovski zgoda z jednym wyjątkiem: Xavi.
5
@Greenalley w takim razie każde porównanie nie ma sensu, bo zawsze jest inaczej.
Ja obecnie wydaje więcej niż przed Covid (wszystko podrożało), Laporta wydaje mniej. Rozumiem, że nie mogę porównywać ile wydawałem 2 lata temu, bo to były inne czasy?
PS. Zupełnie amatorska odpowiedź.
1
@Khardan na tym właśnie polega różnica. W tamtym kryzysie przez który przeprowadzał nas Tusk byliśmy zieloną wyspą.
W tym kryzysie gdy przeprowadza nas PiS "nic nie da się zrobić, popatrz na sąsiadów, złożony temat".
Wtedy działali, dziś gadają.
Od początku myślę że o to chodzi rozmówcom.
Mnie nie interesuje czy robi to Tusk czy Morawiecki, mnie interesują efekty.
Obecny rząd gdybym miał ocenić: 3 na 100.
Obcięli dofinansowania dla wielu instytucji, podnieśli podatki przedsiębiorcom - innymi słowy mniej dają, więcej biorą.
Tę kasę rozdają niepracującym.
A Ty mówisz, że rząd nie ma wpływu na inflację.
1
@okiemtypera_lucaxx95 nie wszyscy bywają na innych serwisach, więc ja nie mam problemu z tym, że tu czytam o wszystkim.
1
@Bykunn tak ja też bym zareagował wobec swojego dziecka.
Natomiast jeżeli mówimy o dziecku przyjaciela znanego 27 lat, to już wtedy jesteś wujkiem i także powinno Tobie zależeć na tym jak zachowują się dzieci Twoich przyjaciół i na tym by wychować je na dobrych ludzi.
Ale oczywiście to wina rodziców, że pozwalają na to by przez dziecko gospodarz czuł się niezręcznie.
0
@Jakchcesz świetna porada.
@masq Mnie w tym wszystkim zastanawia jak można zapytać o coś nieznajomych, a nie osobę którą się zna 27 lat.
A odpowiadając na Twoje pytanie - ja takie sprawy bym rozegrał po pierwsze bezpośrednio z dzieckiem, powiedział "kochanie, zobacz tam jest chora babcia, trzeba podejść i zapytać czy może jej trzeba pomóc, może pokazać jej [tu jakaś zabawka] a nie skakać, babcia się źle czuje, zobacz tam rurka, jest chora - trzeba babci pomóc i ją wspierać" czy coś w tym stylu, jestem raczej spontaniczną osobą i nie planuje przemów.
Natomiast gdybyś do mnie powiedział, że nie życzysz sobie widzieć mojego dziecka, to myślę, że byś nie zobaczył mnie już nigdy.
1
Tekst bardzo dobry, świetnie oddaje fakt, że nikt tak naprawdę nie wie co o Dembele myśleć.
Muszę przyznać, że chyba żaden zawodnik w historii Barcy nie wzbudzał we mnie tak mieszanych uczuć.
Połowa mnie krzyczy, że nie chcę już nigdy go widzieć w koszulce Barcy, bo na to pacan po prostu nie zasługuje.
Druga połowa mnie mówi spokojnym głosem: przecież to piłkarz, co mnie właściwie obchodzi co robi gdy nie gra w piłkę. Oceniajmy go za boisko, a tu ani talentu ani umiejętności ani w sumie zaangażowania mu odmówić nie można.
Zatem znowu, połowa mnie mówi - chciałbym, by mu wyszło, by w przyszłym sezonie strzelił 30 bramek, miał 30 asyst, pojechał na MŚ i był lepszy od Mbape i to wszystko w koszulce Barcy.
Natomiast druga połowa mnie jest stanowczo przekonana, że to wszystko to było na pokaz, teraz jak ma kontrakt to znowu wrócą kontuzje, spóźnienia, złe obuwie na meczu, czy ból brzucha i głowy od kaca.
6
@Sttrikerr zgadzam się w 100%
Dodatkowo bardzo nam pomógł gdy było naprawdę ciężko i gdyby nie on, na początku sezonu to może byśmy i w strefie spadkowej byli.
Myślę, że wielu bardziej się odbiło od Barcy, szczególnie, że przyszedł za darmo.
Ok można go sprzedać za 20 mln, szczególnie, że robi się tłok, ale nie dlatego że jest słaby tylko dlatego, że mamy lepszych, a to wielka różnica.
Spurs myślę, że byłoby bardziej adekwatne do jego talentu niż MU i Barca, więc kto wie może tam będzie walił i 30 bramek w sezonie, to jest charakterny i ambitny człowiek, więc potrzebuje ludzi którzy będą go wspierać, nie krytykować - w Barcy i MU nie wspiera się nikogo, bo ważniejsza jest marka od każdego zawodnika na świecie, ustalmy że to są to top5 kluby na świecie (jeżeli chodzi o popularność) może nawet top3 - w obu tych klubach presja jest chyba największa.
W Barcy sukces może odnieść albo wychowanek albo prawdziwy crack, każdego zawodnika który gra na 4 lub 5 (a nie na 6) traktują kibice (a już szczególnie na tej stronie) jak śmiecia.
1
@AnnaMarianna po pierwsze, co złego w wychodzeniu na miasto i do klubów?
Po drugie, czemu nie chodzisz z nim?
Jeżeli chcecie być fajną parą, to raczej powinniście robić wiele rzeczy razem (a już na pewno na początku związku), jeżeli się nie dogadujcie i macie zupełnie inne potrzeby, to po co w ogóle się spotykacie?
Pamiętaj, że facet to jednak zwierze stadne.
Zasadnicze pytanie czy zdradza, jak nie, to chyba kluby są dla ludzi.
A jak zdradza to uciekaj bez oglądania się za siebie, bo tu faceci dzielą się na tych co zdradzają i co nie zdradzają nigdy.