2

Masz rację, punktowanie jest zbyt drobiazgowe a błędy wytykane sędziemu w wielu przypadkach są bardzo naciągane.

Ale nie masz racji, że Valencia została dużo bardziej skrzywdzona niż Barca. Gdyby Mario Suarez oraz Enzo Perez (wg mnie faul na Inieście kwalifikował się od razu na czerwoną kartkę) wylecieli z boiska to obraz gry na pewno by się zmienił. I to raczej z korzyścią dla Barcelony...choć tego już się nigdy nie dowiemy.

5

W 2012 roku kiedy Real po raz ostatni został mistrzem Hiszpanii madrycka Marca !!! opublikowała zestawienie, z którego wynikało, że w owym sezonie sędziowie poprzez swoje błędne decyzje podarowali Realowi 15! pkt a Barcelonie 7. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Real tamten sezon zakończył z przewagą 2 pkt nad Barcą.... ale to i tak sędziowie pomagają Barcelonie.

1

Tylko różnica między Bravo a ter-Stegenem jest taka, że Chilijczyk jest na tyle świadomym bramkarzem, że rzeczywiście wyciągnie wnioski ze swojego jakby nie było ,,wielbłąda" a Niemiec mimo,iż mówi co mówi jeszcze nie raz ,,uraczy" nas swoją ,,doskonałą" grą nogami. Tacy ludzie się nie zmieniają. Byłbym głupi gdybym się cieszył z błędów popełnianych przez ter-Stegena, jak może komuś się zdawać ale niestety piszę to z całą świadomością bo wiem, że taki moment znów prędzej czy później nadejdzie. Tylko wolałbym aby było to w meczu o mniejszym ciężarze gatunkowym niż w spotkaniu o dużą stawkę... ale jego
koszmarny błąd znów wkrótce zobaczymy.

1

No, rzeczywiście Pele dostał honorową ZP. Dzięki za link.
Od 2011 roku (za 2010) kiedy Messi dostał ZP a wg mnie i wielu innych tę nagrodę powinien otrzymać Xavi za grę w Barcelonie i na MŚ w RPA w ogóle nie śledzę tego plebiscytu. Stąd ta moja niewiedza w tym temacie.

0

W którym roku Pele dostał ZP za całokształt? Nie przypominam sobie, a nie mogę się tego nigdzie doszukać.
Parafrazując jedno z moich ulubionych powiedzeń-,, śpieszmy się doceniać piłkarzy, ich kariery tak szybko mijają."
Niestety wielu piłkarzy takich jak Xavi, Iniesta, Pirlo czy Buffon ma/miało takiego pecha, że ich kariery toczyły się równolegle z karierami Messiego czy Ronaldo, którzy w ostatnich latach zdominowali ten plebiscyt. Kilka z tych ZP Argentyńczyk i Portugalczyk zdobyli na wyrost, nie będąc w danym roku najlepszym piłkarzem ale za samo bycie Messim czy Ronaldo.
Dlatego też cieszę się, że ZP powróciła do źródeł i teraz będzie przyznawana poprzez głosy dziennikarzy specjalizujących się w piłce nożnej a nie dzięki głosom oddanym przez trenerów i kapitanów egzotycznych drużyn. Mam nadzieję, że nadchodzący plebiscyt będzie w końcu obiektywny.

0

Może nadejdzie taki moment, że będzie także przyznawana ZP za całokształt kariery wybitnym piłkarzom, którzy nigdy nie dostąpili zaszczytu otrzymania tej nagrody w czasie, gdy czynnie uprawiali ten sport. Wtedy wg mnie Buffon byłby jednym z murowanych kandydatów do tej nagrody. Gdyby grał na innej pozycji to sądzę, że miałby już w dorobku ZP. Niemniej na dzień dzisiejszy, przy całej sympatii dla niego nie widzę możliwości aby zdobył tę nagrodę i nadal to Lew Jaszyn będzie jedynym bramkarzem w historii, który zdobył ZP.

4

Zawsze mówię, że ostrożności nigdy nie za wiele. Lepiej niech odpocznie o dwa mecze więcej niż by miał wejść na boisko o 10 min za wcześnie. Ewentualna strata punktów z mającym zadyszkę MC i tak nic nie zmieni a zdrowy Pique jest potrzebny Barcelonie w dalszej części sezonu.

16

Odkąd z wielkiej, piłkarskiej sceny zeszli Andrea Pirlo i Xavi to dla mnie tym największym magikiem środka pola jest Andres. Dwa miesiące, przez które nie będę mógł go oglądać to tak jakby cała wieczność. Mam tylko nadzieję, że Rakitić do spółki z Rafinhią i Denisem w godny sposób zastąpią to jedno z głównych kół napędowych barcelońskiej maszyny. A przy okazji w jakiś sposób dowiemy się, jak może wyglądać życie i gra Barcy gdy i Andres zdecyduje się powiedzieć- ,,koniec". Choć mam nadzieję, że jeszcze bardzo długo to nie nastąpi.

Wracaj prędko do zdrowia Andres. Potrzebujemy Cię.

0

Gdyby Alba był zdrowy to w meczu na Mestalla, w barwach Barcelony mogłoby zagrać aż czterech byłych piłkarzy Valencii, a są jeszcze zakusy na Cancelo. A tak swoją drogą to bardzo żałuję, że drużynę Nietoperzy co roku opuszcza grono bardzo dobrych piłkarzy. Valencia na ten moment jest wylęgarnią talentów, które po lekkim opierzeniu wyfruwają z gniazda na Mestalla. Gdyby Los Che miała ustabilizowaną sytuację finansową i ten zespół miał możliwości utrzymania wszystkich, swoich najlepszych piłkarzy to sądzę, że rok po roku biłaby się o najważniejsze trofea w hiszpańskiej piłce. Szkoda, bo to wielce zasłużony klub.

2

W końcu wróci normalność. Nie będzie już klubowej poprawności politycznej (czyt. głosy oddane np. przez Lewandowskiego na Mullera i Guardiolę) czy brania pod uwagę głosów z tak egzotycznych państw jak Fidżi czy Bangladesz, gdzie wiedza o piłce jest znikoma. Jestem jak najbardziej za takim rozwiązaniem.

2

Claudio, nie załamuj się. Przypomnij sobie jak broniłeś w Barcelonie i wciel to w życie, teraz w MC. Ciągle jesteś jednym z najlepszych bramkarzy na świecie a błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi. Głowa i uszy do góry.

1

Pozostała część drużyny powinna być Claudio wdzięczna gdyż to na nim skupia się teraz uwaga mediów. Do momentu popełnienia tego błędu był najlepszym, wraz ze Sterlingiem piłkarzem City na boisku. Gdyby nie ta sytuacja to w końcowym rozrachunku cała drużyna byłaby zmieszana z błotem.

0

Cieszę się z każdego piłkarza- reprezentanta danego kraju grającego w Barcelonie gdyż to świadczy o wysokim poziomie jaki dany piłkarz prezentuje. Ale jednocześnie przy dzisiejszej intensywności gier cieszę się z tego, gdy któryś w piłkarzy nie dostanie powołania na mecze swojej reprezentacji gdyż wtedy wiem, że taki zawodnik będzie miał więcej czasu na spokojne treningi w klubie, regenerację a na dodatek nie będzie narażony na ewentualne kontuzje w meczach reprezentacyjnych co w późniejszym czasie skutkuje przerwą w klubie.
Już dawno nie widziałem meczu w LM stojącego na tak niskim poziomie jak wczorajszy Real- Legła. BVB urządziło sobie w Warszawie sparing strzelecki, Real także mógł ale nie chciał a Legła chciała a nie mogła więcej ugrać. Po tym meczu chyba wszyscy powinni być zadowoleni. W Realu gdyż wygrali znikomym nakładem sił. W Ległej gdyż ich zaangażowanie się opłaciło i nie wrócili do Warszawy z tuzinem goli jak można było się tego spodziewać jeszcze w poniedziałek.

3

Oj, mylisz się. Nie porównuj nas laików z Guardiolą mającym do dyspozycji sztab fachowców obserwujących każdy mecz Barcelony odkąd tylko się dowiedział, że jego obecny klub zmierzy się z Dumą Katalonii w LM.

2

Krzysztof Kolumb, Marco Polo i Vasco da Gama w jednej osobie Kuna Aguero nam się obiawili. Dla wiadomości Aguero- to Pep Guardiola (o Johanie Cruyffie nie zapominam), jego obecny trener dał początki Barcelonie jaką znamy teraz, więc on ten zespół zna doskonale. Poza tym Aguero chyba nie musi ostrzegać swoich kolegów przed Messim i Barcą gdyż to klub z Camp Nou wyeliminował The Citizen's z dwóch poprzednich edycji LM. Jak zatrzymać Messiego i Barcelonę to przed meczem wiedzą wszyscy trenerzy i piłkarze, z którymi Barca ma grać. A jakie są tego efekty? Gdyby Barca nie była uznana za najlepszy klub XXI w. to powiedziałbym, że doskonałe. Ale tak powiedzieć nie mogę.

3

Nie czytasz uważnie moich tekstów. Nigdzie nie napisałem, że Marc był w czymś najlepszy, tylko, że grając często był najlepszym obrońcą na boisku gdyż w tamtych meczach obrona grała nijako. A to jest różnica. Poza tym, chyba jednak DAWNO nie widziałeś go grającego skoro ciągle twierdzisz, że jego jedynym atutem jest wyprowadzanie piłki. Tak sobie zakodowałeś i powtarzasz to jak mantrę. Nie przegrywa pojedynków główkowych, umie czytać grę i dobrze się ustawić a systematycznie grając (i to dobrze), nabiera pewności siebie. Wiadomo, że nigdy nie będzie tak szybki jak Mascherano ale grę wślizgiem może poprawić.

3

Kiedy ostatnio widziałeś Bartrę grającego cały mecz? Zobacz jak się rozwinął w BVB pod okiem Tuchela. Chłopak potrzebował tego, czego Enrique mu nie dawał. Zaufania i wsparcia.

7

Pisałem to już dziesiątki razy, ale napiszę jeszcze raz. Ilekroć Bartra dostawał szansę na grę to wg mnie nie zawodził a często był tym najlepszym obrońcą na boisku. Jakim jest rzeczywiście stoperem to pokazał już teraz w Bundeslidze, gdzie przed kontuzją został dwa razy wybrany do jedenastki kolejki. Jego odejście z Barcy nie wiązało się jedynie z czystko sportowymi aspektami gdyż, gdyby patrzeć tylko przez ten pryzmat to przed nim Barcę powinien opuścić Mathieu. Między Enrique a Bartrą nie było chemii, dlatego Katalończyk musiał opuścić Camp Nou.

34

Czytając rewelacje o kolejnych stoperach, którymi interesuje się Barcelona, serce mnie boli na myśl, w jak łatwy sposób Enrique pozbył się Marca Bartry. Niewiele na nim Barca zarobiła a sądzę, że gdyby Lucho mu TYLKO zaufał to Katalończyk odwdzięczyłby się doskonałą postawą na boisku i sprawa ze środkowymi obrońcami byłaby rozwiązana na lata, gdyż takiej trójki pokroju Pique-Bartra-Umtiti nie miałby żaden klub na świecie.

7

Nie przesadzałbym z tym show w wykonaniu Barcelony. Gra była schematyczna, przeprowadzana ciągle środkiem boiska, piłkarze za wszelką cenę chcieli wjechać z piłką do bramki, przypominała raczej waleniem głową w mur złożony z dziewięciu, wielkich cegieł. Brakowało mi akcji oskrzydlających i przede wszystkim strzałów z daleka, które jeśli nie skutkowały by golami to na pewno rozciągnęłyby obronę Deportivo. Paradoksalnie bardziej podobała mi się gra do momentu pojawienia się na boisku Messiego. Od tego momentu obrońcy mogli się skupić na bieganiu w poprzek pola karnego plus 5m w jedną i drugą stronę do linii bocznej. Wcześniej gra drużyny nie była uzależniona od jednego piłkarza. Dobrze, że obyło się bez kontuzji a i sam mecz nie był męczący, co przed starciem w LM z Man City ma ogromne znaczenie.

Coraz bardziej obawiam się Atletico. Ten zespół nie dość, że posiada monolit w obronie, o czym wiadomo już od kilku lat, to teraz jeszcze ma do dyspozycji bardzo groźnych w przodzie Gabiego, Kiko, Griezmann'a, Carrasco, Gameiro i Torresa. Jeśli w decydujących momentach sezonu nie dopadnie ich załamanie formy a składu nie przetrzebią kontuzje przy krótkiej ławce rezerwowych to ta drużyna w przyszłym roku może cieszyć się z kilku trofeów.

0

Mnie z tej serii meczów utkwiły w pamięci dwa aspekty, które wybijają się ponad inne kwestie. A mianowicie- ,,afera rękawkowa" Pique i beznadziejna gra Argentyny pozbawionej Messiego.

W pierwszej kwestii z w/w przeze mnie wynik sportowy zszedł na dalszy plan a w sporcie chyba nie o to chodzi. Niby były przeprosiny ale wielki smród będzie się ciągnął jeszcze przez długi czas.

W drugiej zaś czarno na białym pokazane jest, ile na wartości traci drużyna pozbawiona JEDNEGO piłkarza. Piłkarza, którego nota bene jeszcze niedawno Argentyńczycy obarczali wszelkimi niepowodzeniami jakie przez ostatnie kilka lat dotykały ten zakochany w piłce nożnej naród.

1

Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Ale jak widać na przykładzie Messiego i jego wkładu w grę Argentyny tę tezę można z łatwością obalić. Nawet bez Leo, na papierze ta drużyna wygląda lepiej niż 90% drużyn, z którymi musi rywalizować. Tylko, że na papierze zazwyczaj wszystko wygląda lepiej niż w rzeczywistości. Argentyna jest uzależniona od Messiego i dopóki oni sobie tego nie uświadomią i nie nauczą z tym radzić to będą dostawać bęcki od takich ,,potęg" jak Paragwaj.

9

Gdyby Pique był jednym z wielu, niewyróżniających się piłkarzy to jego postawa przeszłaby bez echa. Ale, że jest filarem obrony jednej z najlepszych drużyn świata i czasem powie coś bez zastanowienia, pod wpływem impulsu na temat Realu to teraz jest doskonałą pożywką dla antagonistycznie nastawionych do niego mediów z Madrytu. Z takim nastawieniem Kastylia nie powinna się dziwić niepodległościowym zakusom innych regionów Hiszpanii.

0

Nie ma się czemu dziwić. W Hiszpanii i w Argentynie piłka nożna jest drugą religią, a że obie nacje są gorącokrwiste i oni szybciej robią i mówią niż myślą to takie mamy tego efekty.

3

Pragnę sobie zastrzec prawa autorskie do sformułowania ,,afera rękawkowa" gdyż wczoraj rano jako pierwszy użyłem w/w zwrotu na tej stronie :-)

2

A nie lepiej panie Relano zachowywać się tak, aby później nie trzeba było przepraszać?

Pomyje, jakie zostały wylane na Pique dzięki ,,aferze rękawkowej" zapoczątkowanej przez waszą gazetę w internecie pozostaną na długo, sprzedaż papierowej wersji też pewnie dziś była rekordowa. Także osiągnęliście swój cel jako gazeta madrycka.

Często słowa krzywdzą bardziej niż przemoc fizyczna.

3

A dlaczego żaden z piłkarzy hiszpańskich nie śpiewa hymnu? Gdyż hymn hiszpański nie posiada słów. Spowodowane jest to tym, iż od zawsze mamy do czynienia z antagonizmami Katalonii, Baskonii, Andaluzji do Kastylii i jedna wersja językowa nie wchodziła w grę. Gdyby odśpiewywać hymn hiszpański we wszystkich językach, którymi posługują się na prowincjach to taka ceremonia trwałaby prawie godzinę. Coś o tym wiedzą ,,Katarscy" v-ce mistrzowie świata w piłce ręcznej z ub roku.

A tak swoją drogą- szkoda, że w owych latach (2008-2012) nie doszło do spotkania reprezentacji Katalonii i Hiszpanii. Okazało by się, że Hiszpania jest najlepsza na świecie ale bez Katalończyków nie jest najlepsza we własnym kraju...

38

Ten, kto wysunął tak absurdalne oskarżenie niech w pierwszej kolejności zastanowi się dlaczego do hiszpańskiego hymnu nie ma tekstu i niech nie szuka dziury w całym. Pique miewał chwile, gdy w Barcelonie grał piach ale ubierając reprezentacyjną koszulkę zawsze był/jest tym, który na boisku zostawia serce. Serce dla Hiszpanii. Hiszpania nigdy nie była zjednoczona o czym świadczą niepodległościowe zakusy Katalonii czy Baskonii a rozdmuchując teraz ,,aferę rękawkową" chce się odwrócić uwagę od czegoś ważniejszego (pewnie wkrótce wyjdzie o co chodzi ale pomyj teraz wylanych na Gerarda już się nie spłucze) a z Pique robi się kozła ofiarnego.

3

Gdyby nie piłka to pewnie nikt by o nim nie słyszał. Dobrze by było aby o tym pamiętał...

14

Wydaje mi się, że Vidal jest drugim piłkarzem po Marku Bartrze, który może opuścić Barcelonę, nie ze względów sportowych lecz poprzez nieporozumienia na linii trener- piłkarz. Vidal tak jak Bartra gra niewiele a gierki treningowe mają niewiele wspólnego z meczami o punkty. Jeśli zaś grał to nie prezentował się bardzo źle, po prostu on musiał czuć wsparcie trenera a mam takie wrażenie, że zarówno Vidal jak i Bartra tego wsparcia u Enique nie mieli (forma z czasem przeszłym chyba będzie najwłaściwsza).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: