Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@StephanosCrushes bliźniaka nie ma ale jest O. Busqets, który miał być następcą Sergio
4
Jak Barcelona musi być złej sytuacji finansowej świadczą podniety z każdej najdrobniejszej transakcji.
1
Czyli zadajmy sobie pytanie ile Barca per saldo zarobi na sprzedaży SEMEDO.
Semedo - Dest/Emerson = x?
Znając życie max 15-20 mln.
Pytanie na ile ci nowi gracze zmienią sytuację na prawej obronie. Znowu podstawowym piłkarzem na tej pozycje zostanie mdły S.Roberto.
A swoją drogą pytanie do zwolenników naszego wychowanka: Jak sądzicie jak ten piłkarz wyglądałby w meczu z Bayernem gdyby trener przydzielił mu pytanie prawego obrońcy. MASAKRA? Myślę, że tak.
1
@pax
Kolego i jeszcze jeden z komentarzy po naszej polemice jaki znalazłem . Może on zachęci Kolegę do przemyśleń dotyczącej swojej osoby:
stone80
26 minut temu
@Midast Nigdy, przenigdy nie rozmawiaj z Paxem o Semedo, próbowałem parę razy, gościu z kategorii tych co wiedzą swoje i wiedzą najlepiej i nie odpuszczą nawet na centymetr.
Do tanga trzeba dwojga niestety,a z paxem jakakolwiek dyskusja jest niemożliwa.
Napisałeś długi tekst w całości odnoszący się do tekstu pax-a, do tematu jaki omawiamy, a on Ci wyjeżdża:
"nie odniósł się Pan do tekstu" .
Czyste prowokacje i podbudowywanie swojego ego takimi pseudoargumentami i tekstami.
Szczerze mówiąc martwi mnie to, nie chce nikomu dokuczać ale wygląda to na jakiś problem na podłoży psychologicznym.
"
2
Czyli w ostateczności SUAREZ w Barcelonie.
Pique, Alba, Busqets, Messi, Suarez... nadal z nami.
5/11(nie licząc Ter Stegena, Lengleta, Umtitiego i innych).
Rzeczywiście drogi BARTKU zrobiłeś "rewolucję" !!!
I jak tu znaleźć miejsce dla młody jak jeszcze są Coutinho, Griezmann, Pjanić.
Czyli skład po "STAREMU" (średnia 31+)
Ter Stegen
S.Roberto - Pique - Lenglet - Alba
Messi - De jong - Busqets - Coutinho
Griezmann - Suarez
a młodzi: Araujo, Miranda, Puig, Alenia, Monchu, Dembele, Trincao, Fati,Pedri, Konrad na ławkę, na trybuny lub na sprzedaż.
0
"Puig ma za dużą konkurencję"?
Hm widzę, że Koeman już się poddał dyktatowi Messiego lub decyzją Bartomeu, który jest skłonny sprzedać każdego, nawet najbardziej perspektywicznego piłkarz, dla ratowania swojej "dupy"; potrzebuje kasy na ratowanie budżetu.
O czym trener mówi? jaka konkurencja? S.Roberto, Rafinia, Alenia czy też stary Busqets? Pjanić?
No tak Busqets, "2 kapitan" musi grać, drogo kupieni De Jong , Pjanić i Coutinho także.
A o ile tak to rzeczywiście brak miejsca dla Puiga, jedynie kreatywnego pomocnika Barcelony. A prawda jest taka:
przecież by wygrywać Barcelona musi mieć silną II linię. To dzięki niej Barca Guardioli wygrywała puchary: Inesta - Busqets - Xavi (a w obwodzie Keita, Y.Toure).
Czy Koeman w powyższym wywiadzie wycofuje się z tego, że Puig ma szukać sobie nowego klubu? Absolutnie nie, ubrał to jedynie w bardziej delikatne słowa.
Myślę, że Holender po tych kilku tygodniach już zorientował się jak wielkim bagnem jest obecnie Barcelona, że za wszelkie sznurki pociąga BARTOMEU, który nie potrzebował w klubie charyzmatycznych trenerów, nie dających sobie stawać na głowie lecz jedynie trenerów spolegliwych. Boję się, że takim trenerem będzie również Koeman.
A swoją drogą jestem ciekaw jak wielkim przekrętem BARTOMEU było zawarcie trzyletniej umowy z Setienem. Ile kasy, pod stołem dostał nasz BARTEK.
2
@pax Panie Kolego pańska nieobiektywność jest zatrważająca. Wszyscy na tej stronie znamy niechęć( by nie powiedzieć ostrzej) do Semedo więc polecam trochę umiaru.
Pisze Kolega, że nie odniosłem się do tekstu. Hm. Czy Kolega umie czytać? Przecież cała moja wypowiedź tego dotyczy.
Opar kolega swoje wywody na statystykach, więc odniosłem się do nich, chociażby w zdaniu:
"Oparł Pan swój wywód na statystykach. Są one bez sprzecznie ważne, lecz nie do końca mówią o piłkarzu. No bo gdyby klasę piłkarza oparto jedynie na statystykach to jakie miejsce w historii Barcelony czy piłki w ogóle zająłby np. Inesta."
Patrząc na pupila Kolegi, jakim bezsprzecznie jest S.Roberto to powiem tak, jego statystyki byłyby znacznie gorsze gdyby nie jego asekuranctwo.
Proponuję przejrzeć mecze w jego wykonaniu chociażby z 2-3 ostatnich sezonów. Ten piłkarz "posłuszny Messiemu" to asekurant, bez jakiejkolwiek kreatywności, ograniczający się do podania do tyłu lub najbliższego partnera. Można by rzec byle tylko pozbyć się piłki.
Czy przypomina sobie Kolega jakieś dryblingi 1 :1 naszego wychowanka. NULL.
Panie Adamie jak już napisałem na stronie Barcelony znany Pan jest jako największy adwersaż Semedo. I niestety takim Pan już pozostanie.
I proszę nie dziwić się, że tak często był Pan za to krytykowany.
Wielokrotnie starałem się zwrócić Panu uwage, że "redaktorzy" nie powinni kierować się niechęcią do poszczególnych piłkarzy lecz cechować się obiektywizmem. Niestety w odniesieniu do Semedo zawsze go u Pana brakowało. A szkoda.
Pozdrawiam
1
@pax
No jesteś Kolego, główny na tej stronie krytyku Semedo.
Myślę, że jeszcze za nim 'zapłaczesz"
11
Panie Adamie, wykonał Pan tyle tytaniczną, co syzyfową pracę, która gdyby była pracą dyplomową, w mojej ocenie by się nie ostała. Osobiście oblałby Pan u mnie egzamin.
Nie ukrywam, że zawsze byłem zwolennikiem gry Semedo dlatego też nie mogę się zgodzić z budową pseudoteorią o Portugalczyku.
Jest on moim zdaniem kolejnym przykładem zmarnowania potencjału piłkarza li tylko w następstwie patologii jaką wykreowali działacze, trenerzy, a zwłaszcza wierchuszka drużyny, która do przysłowiowego "stołu" często nie dopuszczała innych, lecz tylko "swoich".
Wierchuszka drużyny w osobach Messi, Suarez, Alba, Busqets, Pique, a po części również S.Roberto, Rakitić i Vidal najczęściej grała między sobą zapominając o innych graczach będących na boisku.
Messi i jego koledzy zniszczyli nie tylko styl drużyny ale również wielu piłkarzy, którzy w innych drużynach przed i po przygodzie z Barceloną byli wyróżniającymi się piłkarzami.
Każdy nawet najlepszy piłkarz nie za wiele by osiągnął gdyby nie drużyna.
Nawet taki Messi gdyby nie miał swego czasu u boku Puyola, Xaviego czy Inestę nie byłby taka gwiazdą jaką w ostateczności został.
No bo co by się stało gdyby wszyscy ci wielcy piłkarze nie podawali do Leo. Myślę, że jego statystyki byłyby zdecydowanie mniej okazałe, a Messi nie zdobyłby tych sześciu Złotych Piłek.
Oparł Pan swój wywód na statystykach. Są one bez sprzecznie ważne, lecz nie do końca mówią o piłkarzu. No bo gdyby klasę piłkarza oparto jedynie na statystykach to jakie miejsce w historii Barcelony czy piłki w ogóle zająłby np. Inesta.
Warto zadać pytanie dlaczego taka Barcelona zapłaciła swego czasu za Semedo aż 40 mln euro? Czy dlatego, że był słaby? Chyba nie.
Piłkarza należy oceniać w kontekście tego co robi na boisku, ale zawsze w szerszym kontekście.
No bo załóżmy, że piłkarz biega po skrzydle, wychodzi na pozycję, haruje ale koledzy go nie dostrzegają powodując, że jego praca idzie na marne.
W odniesieniu do Semedo wielu tutaj piszących przypomina mu wtopę w meczu z Bayernem, kompletnie pomijając fakt z kim mierzył się na skrzydle Portugalczyk. Bayern na swojej lewej stronie wystawił Daviesa i Comana, dwóch bardzo szybkich, dynamicznych , a do tego bardzo dobrych technicznie piłkarzy.To z nimi musiał mierzyć się osamotniony Semedo, gdyż jak zawsze S.Roberto jak dzieciak dawał się robić jak chcieli przeciwnicy i jak zawsze nie potrafił nadążać za atakami przeciwnika, zostawiając Semedo osamotnionego.
To nie Semedo był słaby w tym meczu, chociaż i on nie za wiele pokazał. Słaby był trener ze swoją żałosna taktyką i właśnie S.Roberto oraz Lenglet (bezpośrednio uczestniczył przy 5 bramkach Bayernu).
Wielu z Was zapomniała również katastrofalną grę w meczu z Bayernem Messiego, nie mówiąc o Suarezie.
Panie Adamie. Kopie Pan leżącego, a to nie świadczy pozytywnie o Panu.
Barca nie sprzedaje Semedo dlatego, że on jest słaby lecz li tylko dlatego, że jest to jeden z nielicznych piłkarzy obecnego składu, za którego inny klub da niezłą kasę.
BARTOMEU ratuje swoją "dupę" by nie musiał płacić ze swojej kieszeni za długi klubu i na gwałt pozbywa się każdego, za którego można dostać kasę.
Tak było z Arturem, teraz z Semedo. Mówi się, że Puig ma szukać sobie klubu, losy Rafinii i Alenii są niepewne.
Boję się, że Barca jeszcze w tym sezonie może pozbyć się bardzo perspektywicznego Konrada.
Dlaczego klub nie wystawia na sprzedaż S.Roberto, Busqetsa, Firpo, ma kłopoty z "pozbyciem się" Suareza.
No bo albo nikt nie jest zainteresowany tymi piłkarzami lub są problemy z ich odejściem.
Panie Adamie, każdy może mieć swoje zdanie lecz od redaktora należy oczekiwać obiektywizmu. Niestety artykuł jak wyżej przeczy temu.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@BarcaInfo Część z was pisze tak:
S.Roberto zawodnik bardzo uniwersalny. Hm zastanawiam się nad 'głupotą" tkiego stwierdzenia. No po tak pom prawdzie takie są fakty: trenerzy stawiali Sergio na różnych pozycjach gdyż brakowało podstawowych piłkarzy, co w cale nie świadczy o uniwersalności Roberto lecz wyłacznie płytkości I zespołu Barcelony. Przypomne, że trener jednego z najlepszych zespołów świata w ubiegłym sezonie miał do dyspozycji jedynie kilkunastu piłkarzy.
Po drugie ten uniwersalista Roberto na żadnej pozycji na której grał w zasadzie się nie sprawdził:
- prawa obrona; moim zdaniem przeciętny, dający się obrabiać niemiłosiernie, wolny, słaby technicznie, nie umiejący na czas wracać do obrony,
- lewa obrona - kompletna pomyłka. Sergi zagrał na tej pozycji dwa mecze i totalna klapa. Przyponę, że w następnym meczu Valverde zamiast Ro erto na lewej obronie ustawił Semedo, który wypadał na niej znacznie lepiej od naszego wychowanka (podobnie jak na prawej obronie korzystniej prezentuje się Portugalczyk. W meczu z Bayernem Semedo w ogóle nie mógł liczyć na Roberto, który poruszał się jak we mgle. To właśnie Sergi i Lenglet byli najsłabsi w drużynie w przegranym meczu z Bayernem)
- pomoc niestety i tutaj S.Roberto jest cieńki, słabszy od Rafinii, Alenii nie mówiąc o innych.
Barca BARTOMEU chce sprzedać Semedo i Rafinię nie dlatego, że są słabi lecz są oni jedynymi pilkarzami za których dostaną kasę ( w sumie ok. kilkudziesięciu mln euro). Zastanówcie się czy nie dziwi was, że nikt nie pyta o takiego piłkarza jak S,Roberto? Odpowiedź jest jedna : nie, bo Sergi jest PRZECIĘTNYM, nawet jak na ligę hiszpańską piłkarzem.
Bartomeu chce sprzedać Rafinię i Semedo, a być może i Alenie wyłacznie dla ratowania budżetu gdyż zagrożone są ich własne majątki. BARTEK ze swoją "drużyną" zrobią by do tego nie dopuścić . I zrobią tak nawet gdyby to miał osłabić Barcelonę.
A na koniec do tych co krytykują Semedo. Przejrzyjcie na oczy: Semedo to bardzo dobry obrońca. Jego problem polegał na tym, że trenerzy faworyzowali wychowanka La Massi, "czwartego kapitana", a gdy Semedo dostawał szansę gry to Messi wolał grać z pozostałymi dwoma muszkieterami (Suarez, Alba) zapominając, że jest i czwarty -D'artagnian - czyli Semedo.
Gdy był Dembele współpraca Francuza z Portugalczykiem świetnie się układała.
A zatem o ile kogoś sprzedać to tylko S.Roberto, o ile tylko pojawiła się na to szansa.
Zadajcie sobie jaki dil zrobiła Barcelona za 10 mln pozbyła się młodego Arthura by kupić Pjanicia. Teraz sprzedamy dobrego Semedo by w jego miejsce sprowadzić innego, który może się nie sprawdzić(vide Griezmann, Gomez i inni).
Pytanie ile Barca może zarobić per saldo sprzedająć Semedo i kupując w jego miejsce innego. Bo trzeba wszak Roberto to cienias, a nie prawy obrońca.
0
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.9.
0
@tobiasson92
lukasz warzecha to z zamiłowania MYŚLIWY. On, "szczurk", przebieraniec jest wierny tylko sobie i tym co dają więcej. Współprowadził program satyryczny w telewizji publicznej pn. "W tylewizji", aż go rozpracowano, więc teraz PLUJE
2
@arturekker
A gdzie Puig, Rafinia, Alenia...Pedri
0
Czy nie lepiej było to rozegrać tak:
Oddajemy Vidala za 500 tysięcy euro, bez jakichkolwiek zmiennych, a Vidal rezygnuje z wynagrodzenia.
BARTEK "mistrz" negocjacji
4
A teraz sprzedać GREIZMANNA
0
Osobiście chciałbym zobaczyć w najbliższym sparingu jak gra taka "rezerwowa" jedenastka:
Ter Stegen
Wague - Todibo - Araujo - Miranda
Rafinia - de Jong - Puig
Trincao - Fati - Dembele
a następnie porównać jej gręz taką, na pozór silniejszą (prawie, poza bramkarzem - podstawową)
Neto
Semedo - Pique - Lenglet - Alba
S.Roberto - Busqets - Coutinho
Messi - Braitwainte - Griezmann
Nie zdziwiłbym się gdyby ta pierwsza przykryła naszych "możnowładców" przysłowiową czapką.
0
W "sporze" z Suarezem klub nie ma za wiele atutów. Kontrakt w zasadzie się kończy Urugwajczykowi za rok i on o tym świetnie wie i mówi" Ok. nie chcecie mnie to ja mogę, lecz sorry ja mam ważny kontrakt... więc płaćcie mi.
Można zadać pytanie czy BARTOMEU jest ślepy? Nie widział jak Barca odpadała z Romą, jak rok później dostawała lanie z Liverpoolem ... i nie reagował, dalej dawał szansę Valverde, by robić nerwowe ruchy w połowie sezonu i zwalniać trenera zatrudniając Setiena.
Nerwowe ruchy w wykonaniu BARTOMEU to jego wizytówka. czy nie podobnie było z chwilą odejścia Neymara, gdy kupował Coutinho i Dembele (wielu mówiło wówczas by klub poczekał i za pół roku kupi zdecydowanie taniej).
Podobnie było z Messi. Znowu nerwowe ruchy, "faule" wobec naszej gwiazdy. Podobnie z Suarezem. Czy BARTOMEU był ślepy nie widział, że nasze gwiazdy są wyeksploatowane, bez ochoty do zapieprzania na treningach... czy nie należało już przed sezonem 2019/2020 rozmawiać z takim Suarezem, Busqetsem i innymi by przedstawić sprawę jasno i uczciwie i po prostu się dogadać. Dzisiaj nie byłoby cyrku, a klub miałby czas na rozpoznanie możliwości pozyskania następców.
UCZCIWOŚCI - tego brakło władzom Barcelony, dlatego piłkarze odpłacają im pięknym za nadobne widząc nieporadność "drużyny" BARTKA, wiedząc
że klub tonie. I może się to nam nie podobać lecz nie dziwmy się piłkarzom gdy chcą swoje, a zarząd nie umie się dogadać by swoje stanowiska zbliżyć.
Przykład Messiego jest znamienny. O ile prawdą jest, że Bartomeu zbywał Messiego, oszukiwał go to dlaczego druga strona ma być lojalna, uczciwa.
Przecież gdyby pozwolono odejść Leo za 150-200 mln to klub zarobiłby ok. 300 mln (w tym pensja piłkarza), a tyle na pewno klub nie zarobiłby gdyby Messi został.
Jestem przekonany, że nadchodzący sezon pokaże jak bardzo nieroztropnie postąpili władze klubu upierając się na pozostaniu Messiego w klubie.
Ostatni mecz sparingowy pokazał, że przyszłość jest w młodzieży, że czas Leo, Suareza, Busqetsa bezpowrotnie minął
0
Myślę, że informacje o Mbappe to fake newsy.
PSG w tym sezonie doszła do finału LM, a ich gra była naprawdę poukadana przez Tuchela.
Araby oczekują sukcesów dlatego uważam, że ich projekt sportowy ulegnie dalszemu wzmocnieniu już w tym sezonie, a jak by tak się złożyło, że PSG zdobyłby LM to po co mu się ruszać z Paryża.
Inna sprawa, że gdyby dołączył do nich w 2021 r. Messi to klub z przedmieść Paryża miałby niebywałą siłę.
Uważam, że "przebąkiwania" o odejściu Mbappe są pozbawione sensu również z innego powodu, a mianowicie żaden klub na świecie nie jest w stanie zaproponować mu lepszego kontraktu niż ma w PSG, więc po co te dywagacje.
PSG będzie się zbroi by w krótkiej perspektywie 2-4 lat zdominować Ligę Mistrzów, a co za tym idzie i inne rozgrywki.
Nie bez kozery Prezydent PSG po meczu z Bayernem tak czule pocieszał Neymara.
0
Ble, ble, ble. po co piszecie o Mbappe skoro Barca kompletnie jest pozbawiona kasy na taki transfer. Sytuacja mogłaby się zmienić wyłącznie gdyby klub pozbył się przynajmniej 2 z trójki piłkarzy: Griezmann, Coutinho, Dembele. Ale boję się, że nich nie będzie zainteresowany "przeprowadzką".
Co gorsze może się okazać, że Barca nie pozbędzie się ani Vidala, ani Suareza (a pamiętajmy, że o ile Luis rozegra 60% meczy ma opcje kolejnego sezonu).
Bartek tak rozłożył klub, że teraz jest zmuszony sprzedawać młodzików za grosz lub zgadzać się na odejście za darmo lub nawet za "drobną" dopłatą(?!- Suarez- o ile nie zostanie).
BARTEK największy błąd zrobił stojąc okoniem w kwestii odejścia Messiego i teraz będzie musiał pić te fusy swojej głupoty. Przecież musiał mieć świadomość, że gdy Leo zostanie to jego kumple np. Suarez, Busqets i inni będą chcieli zostać w klubie. Uważam, że te wszelkie informacje o Suarezie i Vidalu to mrzonka i obaj zostaną w Barcelonie.
A swoją drogą czy Vidal ma obywatelstwo UE? Bo teraz wychodzi na to, że Suarez grając tyle lat w Europie nie potrafił sobie załatwić stosownych"papierów"(pomimo, że w Europie gra od 2006 r., czyli rok dłużej od Chilijczyka)
1
Zakres rewolucji jaka miała się stać w pierwszym zespole widać po wyborach kapitanów drużyny. Znowu stare dziadki.
A swoją drogą czym wyróżnia się S.Roberto, że ten "nijaki" piłkarz jest jednym z kapitanów. czy tylko dlatego, że jest z La massi. Jedynym właściwym kapitanem przy tej zbieraninie mdłych piłkarzy wydaje się Ter Stegen - no ale nie uznał poparcia kolegów.
Podobnie z "rewolucją" w obszarze piłkarzy.
Póki co Suarez utrudnia swoje odejście, o Vidalu jakoś ucichło etc.
Czy rewolucja będzie polegała na tym że BARTEK pozbędzie się kilku perspektywicznych młodych piłkarzy oraz Rafinię by podreperować budżet.
A swoją drogą wracając do S.Roberto to moim zdaniem on nie przystaje przy Rafinii. Wiem, że wielu tutaj powie, że Brazylijczyk jest kontuzjogenny. OK lecz jak gra to widać w nim potencjał. On ma to coś co ma jego brat - wizję gry.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Wszyscy wiemy, że Suarez z każdym sezonem jest słabszy i wielu z nas drażni,, że po 60-70 min trener go nie zdejmował lub co jakiś mecz nie dawał mu "wolnego".
Zadajmy sobie pytanie z jaką wersją Suareza mielibyśmy do czynienia gdyby nie daj Boże został. Boję się, że z tą gorszą.
Moim zdaniem już odejście Rakiticia i Vidala(? - jakoś sprawa ucichła w ostatnich kilkudziesięciu godzinach) zmieniło sytuację. Również postawienie na DM De Jonga 9Busqets jako zmiennik) spowoduje, że system gry polegający w ostatnich sezonach na zasadzie "podaj do Leo on coś wymyśli" ulegnie osłabieniu jak ni zatraceniu. Wielu nowych i młodych, a nawet Pjanić będą chcieli się pokazać więc rola Suareza by znacznie osłabła.
Bezsprzecznie Suarez był wybitnym napastnikiem, o czym świadczą jedo statystyki i fakt, że 2 x zdobył Złotego Buta.
Lecz prawdą jest, że po dużej części było to pochodną obecności Messiego, który mu bardzo często asystował, wystawiając "100" (a ile z nich zmarnował).
Myślę, że u Koemana rola Messiego się zmieni, podobnie jak i Alby i będziemy częściej grali skrzydłami gdzie mamy wcale dobrych piłkarzy: Cuutinho, Dembele, Fati, Pedri, Trincao.
Reasumując uważam, że misja Suareza winna się zakończyć w Barcelonie a jeżeli nie udałoby się go sprzedać to mimo jego wysokiego wynagrodzenia to winien od być wprowadzany na boisko wyłącznie jako zmiennik na podmęczonego już przeciwnika, w okolicach 60-65 min. A do tego czasu dawać przy Messim harcować naszym młodym.
O ile udałoby się sprzedać Suareza, Vidala, Umtitiego, a być może i jeszcze np. Alenię/Monchu oraz pozyskać Garcię, Thiago, Wijnalduma, Depaya to mamy skład na 2-5 sezonów i w cale nie musimy obawiać się o sukcesy.
No bo wyobraźmy sobie pomoc w składzie:
1. Pjanić - De Jong - Thiago
2. Rafinia - Busqets - Puig
a w obwodzie zadaniowcy: Wijnaldum, S.Roberto, Alenia/Monchu
razem 9 pomocników. Powie ktoś trochę dużo. OK. Tylko proszę zwłóczcie uwagę, że Real Madryt w sezonie 2019/2020 we wszystkich formacjach miał po 8 piłkarzy + 3 bramkarzy
1
Barca ciągle przy swoim, a Inter po "spadkach" ceny za Argentyńczyk znowu próbuje wycyckać Barcelonę podnosząc oczekiwania do 90 mln euro.
90 mln to kosztowaliby razem: GARCIA, THIAGO, WIJNALDUM, DEPAY (gdyby kupno tego ostatniego było połączone z oddaniem Umtitiego).
BARTEK strzel sobie w głowę - będzie lepiej dla klubu.
1
I jeszcze jedno. Tym, którzy przypominają Semedo jak "wyglądał" w meczu z Bayernem powiem tak: nie wiem, który z naszych piłkarzy był lepszy. Wszyscy zagrali beznadziejnie, bez wiary w sukces. Wyglądali jak mina naszego trenera.
problem Semedo w meczu z Bayernem polegał na tym , że na swoim skrzydle miał dwóch bardzo dobrych technicznie, a do tego szybkich piłkarzy: Daviesa i Comana.
A nasz prawy obrońca zostawał sam bo nie kto inny jak właśnie S.ROBERTO, który miał go wspomagać nie nadążał za piłkarzami Bayernu. (nie wspomnę oczywiście, że ustawiony po prawej stronie Messi też nie raczył się fatygować do powrotów)
Dlatego Panowie proponuję głębsze analizy gry poszczególnych piłkarzy.
A wracając do meczu z Bayernem to nie wiem czy zauważyliście, że najsłabszy był Lenglet, który "uczestniczył" przy co najmniej 5 bramkach Monachijczyków.
A tak wracając do S.Roberto i wypowiedzi trenera o jego profesjonalizmie. Taka wypowiedź o niczym nie świadczy. Ktoś może rzetelnie harować na treningu lecz w meczu niewiele daje.
Problem Sergi jest wielu z nas znany.
Ten skromny,lubiany przez większość z nas wychowanek La massi po prostu od 2-3 sezonów się nie tylko nie rozwija sportowa ale wg wielu cofa w rozwoju.
Nie można mu odmówić chęci lecz piłkarsko jest słabszy od SEMEDO.
No bo tak po prawdzie w jakim aspekcie jest lepszy od Portugalczyka:
- technicznie - raczej zdecydowanie słabszy,
- szybkościowo - zdecydowanie słabszy,
- sprytniejszy - raczej nie,
- wytrzymałościowo - zdecydowanie nie ( właśnie braki w tym zakresie powodują, że Roberto ma problemy z powrotem do obrony w chwilach kontrataków przeciwnika),
- w grze obronnej jeden na jeden Semedo jest zdecydowanie lepszy, chociaż i on popełnia błędy. Moim zdaniem Roberto ma często z właściwym ustawianiem się, z uwagi na manierę chowania rąk za plecy, co już w samym sobie utrudnia szybkie zmiany ustawienia etc.
Co do mocniejszych stron Sergi to ciąg na bramkę, co pokazał chociażby w pamiętnym meczu z realem zakończonym wynikiem 3:2. Problem jest taki że takich przypadków jest nie za wiele.
Jeżeli chodzi o mnie to Roberto jest co najwyżej dobrym piłkarzem. Moim zdaniem poziomem gry przegrywa z Rafinią (zwłaszcza pod względem wyszkolenia technicznego i wizji gry), a być może i z Alenią(ale tu można dyskutować gdyż nasz "młodzik" też za wiele nie pokazał).
Wielu tutaj wskazuje na Sergi Roberto, że jest taką zapchajdziurą. OK. Lecz przeanalizujmy sobie na której pozycji on tak po prawdzie się wyróżniał;
- na prawej? wg mnie lepszy Semedo,
- na lewej? chyba nie gdyż Valverde szybko wolał tam przenieść Semedo a Sergi dać na prawą.
- w pomocy: słabszy od większości nawet obecnych pomocników, nie mówiąc o będących pod grą i w formie Rakiticiu i Vidalu. Część z Was pisze, że miejsce Roberto jest w II linii. Ja również do nich należę lecz powiem tak: wyłącznie jako zmiennik. No bo kogo miałby wygryźć?
Sergi brakuje na pozycji pomocnika podstawowej umiejętności: nie umie kreować gry. On tylko podaje do boku lub do tyłu.
W ciągu minionych lat można na palcach jednej ręki wyliczyć kreatywne podania, prostopadłe przez np. dwie linie przeciwnika.
Roberto grał na różnych pozycjach lecz raczej bez większego blasku, właśnie tak podać jak najszybciej do kolegi i na tym koniec.
Gdyby zamiast Sergi na tych pozycjach postawić np. Alenię myślę, że nie zagrałby gorzej, nie mówiąc już o takim Rafinii, który umiał nieźle zastąpić nawet Messiego (pamiętny mecz w Mediolanie z Interem wygrany 1:0 - gdzie skład był "rezerwowy")
0
Jak dla mnie puki co ruchu, wypowiedzi Koemana niepokoją. No bo jak odebrać:
- stawiam na Albe,
- jestem zadowolony z profesjonalizmu Roberto,
- widzę miejsce w drużynie dla Busqetsa
- Grizmann musi grać na swojej pozycji (pytanie jak go wkomponować),
- De Jongowi należy dać grać na swojej pozycji (jedynie słuszne)
- wolę Wijnalduma niż Thiago
................
0
@Tobi23 puk, puk. Puknij się w głowę, bo piszesz takie głupoty