Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Moim zdaniem o ile informacja się potwierdzi będzie ona moim zdaniem najlepszą dla Barcy.
W ustawieniu zaproponowanym przez Koemana mamy teraz dwa bardzo dobre skrzydła:
- lewe: Fati / Konrad de la Fuente i alternatywnie Dembele
- Dembele / Trincao i ewentualnie Collado
a jeszcze mamy na prawym Griezmanna.
Może się okazać, że to ostatni z wymienionych Francuzów będzie tym, którym najbardziej straci.
A w pomocy mamy dużą siłę: Busqets, Pjanić, De Jong, Coutinho, Pedri, Alenia, Puig, Rafinia
A obrona też nie zła:
prawa: S.Roberto / Dest
lewa: Alba / Miranda / Firpo (tutaj najsłabiej)
lewy stoper: Araujo / Lenglet i ..."chory" Umtiti
prawy stoper: Pique / Todibo
Uważam, że bez sensu jest sprzedawanie w zaistniałym układzie 21 letniego Todibo (190 cm) by pozyskać 20 letniego Garcię(182 cm) dopłacając do tej transakcji 5 milionów euro (Fulhem daje za Todibo 18 mln a MC chce za Garcię 23 mln :
23-18 mln = 5 mln w plecy).
Obj są tak młodymi stoperami i nie wiadomo, który się bardziej rozwinie. Na Garcię można poczekać np. do zimy gdy wyklaruje się sytuacja z Umtitim. O ile nadal z Umtitim będą problemy to zimą należy z Garcią prowadzić negocjacje indywidualne.
Moim zdaniem: w tej rundzie sezonu nie powinniśmy nikogo już sprzedawać, nawet Umtitiego, Firpo czy Todibo lecz dawać zmienikom grać.
Ostatni mecz już pokazał, że nalezy zastanowić się czy naszą podstawową parą stoperów nie powi nna być para: PIque i właśnie młodziutki Araujo.
Może młodym nalezy dać znacznie więcej minut niż każdy z nas zakładał przed sezonem.
0
Mamy młodego, 20 letniego Todibo (190 cm) więc nie roumię po co go sprzedawać by sprowadzić innego stopera, o rok młodszego Garcię (182 cm). Obaj jeszcza bardzo niedoświądczeni więc po co robić transfery dla transferów i co gorsze jeszcze do tego dopłacać jakieś 5 mln. MC chce za Garcię 23 mln , a Fulham daje 18 (więc 23-18=5).
Bartek to jednak IDIOTA!!!
4
Wg mnie najlepsze są 3 aspekty:
- bardzo duże zaangażowanie piłkarzy,
- zdecydowanie mniejsze uzależnienie gry drużyny od naszego LEO, gra kolektywna
- bardzo dobra gra Coutinho.
I jeszcze jedno: Griezmann. Proponuję dać mu w tej części sezonu nieco spokoju. Chłopak się stara walczy ale czym bardziej chce tym bardziej mu nie wychodzi.
W pierwszym meczu sezonu, pomimo krytyki części z Was zagrał dobrze i tylko "Ślepota" co niektórych piłkarzy Barcelony spowodowała, że odbiór gry Griezmanna w tamtym meczu był nie najlepszy.
Wczoraj też nie zagrał "rewelacyjnie" ale nikt z nas nie może mu zarzucić braku zaangażowania,a to że trener go zdjął po "czerwieni" Lengleta wynikało z ustawienia na boisku. Uważam, że jeszcze w tym sezonie możemy mieć z Francuza wiele radości.
Zobaczcie jaki odmieniony wrócił do nas Coutinho, a Koeman jeszcze pomaga mu stawiając na pasującej mu pozycji. Uważam, że trener może Francuza nie tylko zmotywować ale i doprowadzić do gry na poziomie o 2 półki wyższym niż teraz.
0
A co z naszym czwartym kapitanem?
0
@Masti_Real_Madryt
To tylko winno skłaniać zarządy "wielkich" klubów do refleksji nad wydawaniem gigantycznych kwot na transfery.
Myślę, że jedynym "plusem" pandemii jest to, że wielu prowadząc biznesy z większą rozwagą będzie wydawać kasę.
A jeżeli chodzi o transfery piłkarzy to ceny osiągnęły absurdu, ale tutaj na to wszystko nakładają się aspekty kryminogenne (łapówki, kasa pod stołem, niczym nie uzasadnione gaże dla menadżerów etc).
Jak dla mnie gaża dla menadżera winna być regulowana np. 3 % wartości kontraktu lecz nie więcej niż. To ukróciło by pazerność tej kasy.
I nie mi tutaj nikt nie wyjeżdża z zasadą swobody umów.
0
@herbblaugrana
Nie koniecznie, o ile za rok Barca pozbędzie się Roberto
1
@lukas10 A po co:
prawa obrona: Dest, S.Roberto
stoperzy: Pique-Todibo, Lenglet- Araujo -Umtiti,
lewa obrona: Alba - Miranda - Firpo -Ramos Mingo
W zasadzie można narzekać na boki obrony ale może poczekajmy co pokarze Amerykanin oraz jak sprawdzą się nasi wychowankowie na lewej obronie, a i może Firpo wypali.
Moim zdaniem nie musimy aż tak bardzo napalać się i spieszyć z "rewolucją" w obronie, gdyż może się okazać, że nie jest z nią tak źle.
Generalnie zarząd winien przekazać trenerowi to co zrobił zarząd Realu Madryt, który poinformował Zidane, że w tym okienku nikogo nie kupią.
Można? Można !!!
0
@noface To rozumie każdy normalny kibic lecz nie BARTEK. Mówi, ze nie ma kasy a robi jakieś nieprzemyślane ruchy transferowe napalając się na niepotrzebnych nam w tej chwili piłkarzy np. jak napisałeś Garcia, który może do nas przyjść za rok
0
Pewne działania Koemana są dla mnie niezrozumiałe np. dotyczące obsady lewej obrony. Pisało się sporo, ze zmiennikiem na lewej obronie ma być Miranda i to nawet kosztem Juniora Firpo. No i co Miranda nie jest powoływany, a jest niejaki Ramos Mongo?
0
Panowie, a ja bym nie był za sprowadzaniem kogokolwiek w tym okienkiem transferowym, no chyba, że prawego obrońcę i to wszystko.
Niektórzy piszą sprowadzić Garcę i Depaya. A ja zadam pytanie czy ci piłkarze nas zbawią. Boję się, że nie. Barca w minionych latach ściągała do klubu wielu piłkarzy wyróżniających się w innych klubach, a później często żałowaliśmy tych transferów. Nawet taki Fabregas, chłopak z La masii jakoś u nas nie pograł i po dwóch sezonach odszedł. Ale byli i inni np. Gomes, Alcacer, A.Vidal. Każdy z nich przed przyjściem do Barcelony wyróżniał się w swoim klubie, a u nas nie zagrzali miejsca.
Dlatego nie napalajmy się na w/wym. dwójkę.
Czy nam jest potrzebny Garcia? Raczej nie .
My na stoperze mamy Pique – Lengleta, Todibo-Araujo + Umtitiego, który jak był zdrowy to grał lepiej od Lengleta.
Nam brakuje zmienników na bokach oborny ale gdyby przyszedł Amerykanin z Ajaxu to Roberto miałby konkurencję.
Alba natomiast musiałby w tym sezonie mieć „obstawę" w osobach Mirandy i Juniora.
A w pomocy mamy urodzaj: De Jong, Busqets, Pjanić, Coutinho, Puig, Pedri, Alenia plus Rafinia, chociaż na tego ostatniego trener nie stawia(ale póki co jest jeszcze u nas )
Natomiast w pierwszej linii mamy Trincao, Messiego, Griezmanna, Fatiego,Konrada dela Fuente, Bratwaitha oraz Collado.
Pytanie po co nam w takiej sytuacji jeszcze Depay. Kogo miałby on zastąpić?
Jego transfer byłby uzasadniony jedynie gdyby udało się sprzedać Duńczyka, gdyż w przeciwnym razie Bratwauth w ogóle nie poczuje trawy, a my będziemy musieli mu płacić. Chociaż i bez transferu Depaya Duńczyk winien być ostatnim wyborem, nawet kosztem młodziutkiego Collado.
Reasumując powiem tak Barca do pomocy ani pierwszej lini przynajmniej w tym okienku, a być może również zimowym nie powinna nikogo kupować lecz zbierać kasę by kupić kogoś za Leo, gdyby ten chciał po tym sezonie opuścić Barcelonę
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@BarcaInfo A po co nam Depay. Zagrajmy póki co tym o mamy. Messi, Griezmann, Fati, Pedri, Trancao, Dembele, Collado, Bratwaithe. A zimą się zobaczy, może sytuacja się zmieni.
0
@pax
Pax napisałeś do mnie cyt;> Semedo rozegrał 124 mecz w Barcelonie 8,500 tysiąca godzin.
Wielokorotnie zarzuca kolega manipulowanie danymi.
Odpowiem A jakim manipulowaniem jest powyższe. 124 mecze to niespełna 200 godzin. Gdzie pozostałe 8,3 tysiąca
0
@KaroLOCO Oby tylko trener wykorzystywał wszystie zmiany. Szkoda, że w swym debiucie dokonał tylko 3 zmian. A mógł dać szansę np. Puigowi, Konradowi czy Araujo
0
@Szakalaka12369
FAacet co Ty ćpasz. Ja nie napisałem, że był ideałem napastnika.Miał swoje grzeszki, lecz skup się na jego grze. Jak napisałemw moim wpisie w tym zakresie był najlepszy.
1
@pax Tak drazliwego piszącego jak ty tutj nie znajdziesz. Każdemu zarzucasz kłamstwa, brak kultury, nie obiektywnośc a Ty jesteś właśnie najbardziej uprzedzonym kibicem. Ty na le Semedo masz fobię.
Skóńczu już tą krucjatę, bo robisz się ŚMIESZNYM !!!
1
@pax Ty zawsze swoje. Czyli Twoje statystyki s a"poważne", a niemieckiego Transfermarket nie. A swoją drogą to UEFA korzysta z Twoich statystyk.
Jak zawsze jesteś uprzedzony do Semedo. Proponuję Ci poczytać materiały ba La Rambli i zobaczysz jak gość rzetelnie, bez podteksów pokazał grę Grizmanna.
0
@eXi jak najbardziej masz rację, podzielam Twoje zdanie, lecz nie zrozumiałeś mojej intencji. Chodzi o to, że my kibice często robiąc szum wokół danego piłkarza mu nie pomagamy, a wręcz przeciwnie. Przecież wielu młodych utalentowanych "dzięki życzliwości" kibiców zmarnowało karierę
2
Panowie zastanówcie się. Na stoperze mamy obecnie 5 piłkarzy: Pique - Lenglet oraz zmienników młodych Todibo - Araujo, a jest jeszcze niestary, ale po przejściach Umtiti.
Wg mnie nie potrzebny nam kolejny, zwłasza, że nikt niemoże powiedzieć, że wierzy, że taki Garcia u nas wypali. Gorzej i to znacznie jest na bokach obrony, bo na chwilę obecną Roberto nie ma zmiennika (boję się, że Barca w ostateczności Destę nie pozyska), a Alba za zmiennika póki co ma słabego Firpo (którego być może Barcelonie uda się go sprzedać) oraz nie lepszego lecz "naszego" Mirandę. Dlatego należy przedewszystkim znaleźć kasę na ewentualne transfery bocznych obrońców, ale o ile ten sezon ma być przejściowym to może warto wstrzymać się z zakupami, nie tylko do bloku defensywnego ale i do linii ataku.
Barca ma potencjał kadrowy, pokazał to ostatni mecz. Oby tylko jeszcze nasi chłopcy urozmaicili grę wykorzystując również prawe skrzydło, wówczas zagrożenie dla bramki przeciwnika jeszcze by wzrosło.
Barca przy już posiadanym potencjale w pomocy i ataku może prowadzić grę w różny sposób stając iś dla przeciwnika nieprzewidywalną. A przecież o to chodzi by przeciwnik nie wiedział jak si nastapić na grę z naszą drużyną.
2
Powołujemy niejakiego Mibgo, który nie rozegrał żadnego meczu, a odsuwamy Todibo.
Przecież bez płacenia zmiennikami Pique i Lengleta mogliby bć właśnie młodzi Todibo i Araujo, a jest jeszcze "niesprzedany" Umtiti, który zdrowy wymiata i jest lepszy od Lengleta.
Czy wszyscy jesteście przekonani, że Garcia u nas wypali, że będzie lepszy od właśnie Todibo, Araujo i Umtitiego?
Po co wydawać kasę na stoperów lepiej nie dokonywać zakupów, poza prawym obrońcom i zbierac kasę na wzmocnienia po sezonie 2020/2021. Przecież kasa świeci pustkami, a nie wiadomo jak przedłużająca się epidemia wpłynie na finanse klubu w dłuższej perspektywie.
Podobnie ma się rzec z Depayem czy Lautaro. Po co mamy naszego Collado, a nawet Bratwaitha. Do tego Griezmann i Messi mogą grac jako fałszywe "9".
0
Pojawiają się opinie: niech idzie bo straci sezon. Wiele w tym racji lecz z drugiej strony czy rzeczywiście jest duża konkurencja w linni pomocy. Wyliczając poszczególnych piłkarzy tak lecz czy na pewno:
W zasadzie Puig ma dwóch konkurentów Coutinho i Pedri, lecz ten drugi to dopiero niespełna 18 dzieciak i to Puig winien być pierwszym zmiennikiem Coutinho.
Puig winien moim zdaniem zostać w Barcelonie, bo znając życie później będą kłopoty z jego odzyskaniem. NIe pozbywajmy się talentów, przez zachłanność. Kubo w ostatnim meczu pokazał jak "ślepi i skąpi" byli nasi działacze i co pozbyliśmy się perły na rzecz Realu. Przecież gdyby Kubo został to za 1-2 lata nasza pomoc miałaby w osobach Puiga, Kubo i Pedri piłkarzy na miarę talentu Xaviego i Inesty.
Moim zdaniem Koeman popełnił spory bład w ostatnim meczu, gdyż mając do przerwy 4:0 już od 46 - 50 min winny byc dokonane 3 zmiany, czwarta ok 65 min, a ostatnia ok 75-80 min(ostatnią nalezy opóźniać z uwagi na ewentualność kontuzji bramkarza). Tak zmiany moim zdaniem były zbyt późne i szkoda, że trener nie wykorzystał wszystkich pięciu. Przecież mogł właśnie wprowadzić Puiga, a do obrony czy to Araujo czy kogoś za Roberto o ile takowy był.
1
I jeszcze jedno. w odróźnieniu od @pax-a nie komentujesz lecz podajesz sam fakt.
Dobra robota.
2
@damianex10
Robota jaką wykonałeś przebija nawet statystyki @pax-a.
Rzeczywiście potwierdzają te dane to co wielu z nas widziało ofglądająć mecz. To nie Griezmann był słaby tylko jego koledzy ślepi.
I jeszcze jedno zapamniałeś o jego udziale w grze obronnej gdzie musiał 2 razy naprawiać błędy "jasia wędrowniczka" czyli S.Roberto
0
To jakim samochodem jeździ Bembele. Czy to jakiś archaiczny model, że telefon nie jet wbudowany w kotpit samochodu?
Inna sprawa, że ten dzieciak nie używa rozumu, bo to już nie pierwszy taki przypadek.
Ok. miesiąca temu był tutaj news, że Koeman oczekuje by piłkarze pojawiali się w klubie na godzinę przed początkiem treningu. Pytanie czy opóź ił 15 minut treningu czy też przyby 15 min po wyznaczonym terminie (to znaczy 46 min przed treningiem)?
7
Pozwolę sobie niezgodzić z niektórymi przemyśleniami autora tekstu:
1. brak problemów w obronie
Ok, ale to było jedynie następstwem tego, że na przeciw nas stanęła "wystraszona" drużyna, która i tak stworzyła kilkakrotnie zamieszanie pod naszą bramką, zwłaszcza po wejściu Kubo.
Gdyby przeciwnik miał więcej odwagi i więcej "jakości" na skrzydłach to zwłaszcza po stronie S.Roberto mogło być źel. Osobiście nie wiem co ten chłopak robi jeszcze w Barcelonie. Od 3 sezonów totalny spadek jakości jego gry. Nie robi postępów, a przeciwnie cofa się w rozwoju. Do tego jest wolny, nie potrafi na czas się wracać.
2. szersza ławka
Autor umieścił w pomocy Roberto, a pominął lepszego Rafinię, na którego podobno trener nie stawia ( a to dziwne i intrygujące, że trener po kilkunastu treningach skreśla go).
i na koniec...
3. Ansu Fati nie do zatrzymani
Myślę, że wielu z nas zbyt szybko zrobiło z niego gwiazdę. Owszem ak na niespełna 18 lata robi furorę. Poczekajmy jednak z robieniem z niego już teraz "gwiazdki". Wszak po prawdzie chłopak rozegrał kilkanaście dobrych meczy. Cieszmy się, że mamy Fatiego lecz nie ulegajmy hurra optymizmowi. Przecież mieliśmy już równie młodziutkiego Bojana Krkicia... i co... wiązane z nim nadzieje szybko legły w gruzach. Dlatego dajmy Fatiemu spokój, a my nie podniecajmy się za wczasu.
7
Moim zdaniem trener winien wczoraj dokonać wcześniej zmian ok. 60 min, a nie 70, min.
A zatem Trincao, Pedri i Pjanić, a ok. 70-75 min. trener winien zdjąć Messiego.
I jeszcze jedno ciekawy jestem jak wyglądałaby gra Barcy, gdyby trener nie zdjął Griezmanna lecz Messiego. Moim zdaniem wówczas prawa strona byłaby w większym stopniu wykorzystana
Mecz się tak ułożył, że aż się prosiło by "dać odpocząć" Leo, zwłaszcza, że w II połowie zaczął "gwiazdorzyć"; wdawał się w nikomu niepotrzebne, a co gorsza przegrane dryblingi, a ponadto pogorszył mu się zwrok i kompletnie nie widział Griezmanna.
Za Messiego można byłoby wprowadzić np.Alenie, a nawet Puiga, co jednak wymagałoby nieco przestawienia drużyny.
Wczorajszy mecz, pomimo, że graliśmy z przelęknionym zespołem pokazał, że Barca może grać wcale nieźle przy znacznie zmiejszonej roli Messiego.
Myślę, że ten prces winien być kontynuowany.
Ostatnie 20 min. meczu, kiedy na boisku pojawili się młodzi Trincao i Pedri oraz Pjanić to zdecydowana poprawa intensywności gry.
Trener winien rotować składem ale wcześniej dokonywać roszad, zmian.
Taki Fati już ok, 60 min zaczał "pływać" (zwłaszcza po wejściach Parejo). No are to normalne wszak to jeszcze dzieciak.
Kończąc powiem tak: myślę, że ten sezon o dziwo może nie być taki zły jak wielu z nas sądziło.
2
Panowie, wielu tutaj pluje na Griezmanna wychwalając jednocześnie Coutinho. Podzielam zdanie, ze ten drugi zagrał dobrze, ale co do Francuza powiem tak. Biegał szukał pozycji, wracał do obrony, wychodził na pozycję w tym tylko problem, że koledzy go nie chcieli "widzieć". Przecież gdyby Roberto, Busqets, De Jong i Messi chociaż po razie podali do wychodzącego na wolną pozycję Griezmanna jego odbiór gry byłby zdecydowanie lepszy. To właśnie czterej ostatni zagrali u nas najsłabiej, a nie Griezmann. Przecież nie kto inny jak Leo w II połowie permanentnie wdawał się w zbędne dryblingi, podawał wiecznie do Alby zapominając o tym, ze jest i prawe skrzydło.
A swoją drogą o Busqetsie i Roberto to już przestaje się chcieć mówić.
11
Wielu dzisiaj krytykuje Griezmana gdyż "znowu nic nie pokazał".
A ja jestem odmiennego zdania: Chłopak biegał wracał się, raz nawet uratował w obronoe dupę Roberto, gdy ten nie nadążył za atakiem przeciwnika.
Z drugiej strony uważam, że Koeman dobrze go ustawił na prawej stronie lecz problem był taki, że koledzy kompletnie go ignorowali. Griezmann kilkakrotnie świetnie się urywał i wychodził na czyste pozycje lecz koledzy woleli przerzucić na drugą stronę, lub zwłaszcza Roberto wolał podać do tyłu.
Uważam, że gdyby chociaż 2-3 razy doszczegli Francuza i on coś z tego zrobił zupełnie inaczej byłby dzisiaj oceniany.
I jeszcze jedno bądźmy obiektywni czy taki Messi, abstrahując, że strzelił bramkę z karnego i dośrodkował, po którym padł gol samobójczy zagrał lepiej od Grizmanna. Francuz walczył, cofał się. A Messi? w zasadzie w pierwszej połowie niewidoczny, a w drugiej nie wiadomo dlaczego wdawał się w nic nie dające dryblingi, z których większość przegrał.
Powie ktoś, ze po zejściu Griezmanna gra się poprawiła za sprawą Trincao. Nic mylnego. Poprawiła się gdyż zostały zbilansowane oba skrzydła (zszedł Fati - i już nie grano tak często na lewe skrzydło), a po drudze koledzy zaczli zauważąć, że jest też prawe skrzydło.
Stało się tak po zejściu Fatiego i Coutinho.
Mecz wygrany. 3 punkty cieszą, martwi jednak, że Messi i koledzy nadal nie dostrzegają Griezmanan.
Myślę, że przyjcie prawego obrońcy poprawi również zystuację na tej pozycji, a trener będzie wybierał lepszego w danej chwili.
S.Roberto bowiem nie jest prawym obrońcom, gdyż robi kolosalne błędy, zwłaszcza w ustawieniu, jest wolny i mało zwrotny. Topo prawdzie taki typowy zmiennik do drugiej linii, ale i tutaj ma lepszych od siebie. No bo czy można powiedzieć, że jest lepszy od rafinii, Alenii, Puiga, Pedriego? Chyba nie
1
@pax jak tam twój pupilek Roberto czy nadal uważasz, że jest lepszy od Semedo.? Jaką ocenę postawiłbyś Roberto, zwłaszcza za zwalnianie gry, podania do tyłu i kompletne lekceważenie wychodzącego po skrzydle Griezmana
0
Pojawiają się wpisy dotyczące tego czy Koeman ma czy też nie "jaja".
O ile jego decyzją był by powiedzieć do Luisa suareza, najlepszego kumpla Messiego, trzeciego w historii Barcelony strzelca: "Luis nie widzę ciebie w drużynie" to myślę, że można powiedzieć, że "jaja" ma i to ho, ho.
Zważcie, że Koeman powiedział mu to stosunkowo wcześnie nie znając jeszcze do końca "sytuacji" w klubie i nie wiedząc w jakie bagno wchodzi. Ale o ile skreślenie Suareza było decyzją BARTKA, a trener jedynie go o tym powiadomił to już inna sprawa. Ale nie nalezy wykluczyć że tak było i teraz Koeman chce sie wybielić. Podobnie Holender zachował się i zachowuje wobec Puiga.
Naszej perełce pierw zaleca by szukał klubu, później mówi coś innego, następnie nie przydziela mu numeru pierwszego zespołu, a na koniec mówi, że go powoła na najbliższy mecz. Czysta paranoja. Boję się, że o ile tak będzie dalej to KOEMAN pogubi się zupełnie w tym bagnie fałszu, obłudy, zakłamania i wszelkiej maści interesów robionych pod stołem przez różne osoby związane z klubem.