Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Robi się coraz ciekawiej
0
Coś czuję, że Thiago będzie największą "porażką transferową" Barcelony ostatnich lat. Jedyne co może uratować zachowanie Alcantary w Barcie, to tylko jego osobista chęć gry w tej drużynie.
0
Ludzie, to Vilanova nie widzi dla niego miejsca w drużynie, a nie zarząd. Jeśli Tito chciałby, żeby Abidal został, to Zubi z Rosellem zaproponowaliby mu nowy kontrakt. Logiczne.
0
Świetnie, kolejna gapa na środku obrony. Pique nie wystarczy?
Później wszyscy się będą dziwić czemu gra w obronie Barcy się nie poprawiła. Nie wiem co robią skauci, chyba myślą już o przeprowadzce do Bayernu, skoro nie mogą znaleźć lepszego obrońcy.
0
W roli następcy Pinto, czemu nie? Jeśli rok wytrzyma..
0
Może tam się rozbierze?
0
Marquinhos tak, jeśli przyjdzie drugi obrońca. Jeśli miałby przychodzić sam, to nie wiem czy byłoby to jakieś wzmocnienie. Poza tym nie chciałbym Luiza, to obrońca robiące takie babole jak Pique, a wystarczy, żeby Barca miała tylko jednego. Kompany i Silva są raczej poza zasięgiem Barcelony, a Hummelsa też bym nie chciał tak jak Luiza. Trzeba się zdać na skautów.
0
Dla mnie najlepszy mecz Pepteamu i najlepszy indywidualny mecz Messiego jaki widziałem.
0
Nie rozumiem sensu Twojej odpowiedzi na mój komentarz, bo ja napisałem o czymś innym i Ty również o czymś innym.
0
Czemu nie? Ja myślę, że za rok Barca zdoła się odgryźć Realowi w chociaż jednym meczu, nie wspominając o klęsce w rozmiarach 0:7, w którą wątpię. Trzeba zacząć szukania pozytywów w tych najmniejszych rzeczach, później można będzie przejść do większych, a raczej wrócić.
0
Ja bym na Waszym miejscu wstrzymał się trochę z "decyzjami" o odejściu Vilanovy jeszcze rok. Nie wiadomo co przyniesie nowy sezon, a poza tym, to nie My decydujemy i powtórzę, Tito zostaje jeszcze co najmniej rok, nawet jeśli tego baaardzo nie chcecie.
0
Jeden zawodnik niczego nie zmieni, nawet jeśli rzeczywiście będzie to drugi Ronnie. Potrzeba zmian w grze i obrońcy, a najlepiej dwóch. Ale to nie zmienia faktu, że Go witam z otwartymi ramionami. Może przywróci trochę tej brazylijskiej magii?
0
*Przed tym sezonem
0
Takich trenerów jak Guardiola jest po prostu mało. Inna sprawa, że ta drużyna zaczynała się rozpadać pod koniec pobytu Pepa jako trenera w Barcelonie. Rosnąca Messidependencja, Pique, Alves, Pedro bez tej ikry, zagubiony Cesc, kontuzja Villa, choroba Abiego, starzejący się Xavi i Puyol, brak klasowego obrońcy, no i małe stawianie (w porównaniu z Tello, czy Cuencą) na choćby Bartre, czy Muniese, Sergi Roberto, Rafinhe, nie wspominając o Thiago, czy Montoyi. Już przed poprzednim sezonem skład wręcz domagał się zmian, świeżości, których się nie doczekał, niestety.
0
Jedna sprawa, że Guardiola Nas wszystkich rozpuścił- za dużo dobrego w zbyt krótkim czasie. Teraz się Nam w dupach zaczyna przewracać i wszystko Nam nie pasuje, również i mi, nie myślcie, że tylko Was oceniam. Inna sprawa jest taka, że jest niewielu trenerów, którzy mogliby przyjść i utrzymać poziom Pepteamu, a do nich nie zalicza się Vilanova. Chcielibyśmy żeby Barca dalej grała w takich stylu w jakim grała przez 4 lata, ale to normalna kolej rzeczy, tak jak wszystko ma swój początek, ma również i koniec. Ta drużyna raczej się skończyła, wygrała wszystko i nic nie musi. Nadchodzi czas młodych, którzy chcą się pokazać i pociągnąć dalej Barcelonę, ale niestety Tito na nich za bardzo nie stawia.
Vilanova i tak zostanie jeszcze rok. Jakie zrobi zmiany, jakich Barca dokona transferów, jak to wszystko się wkomponuje? Nikt nie wie. Jedno jest pewne- pozycja Tito co najmniej przez rok jest niepodważalna, chyba że będzie nawrót choroby, albo katastrofalna gra Barcelony, wtedy zaczną się spekulacje. Na razie jednak Vilanova ma jeszcze minimum rok, czy to się komuś podoba, czy nie.
"Upadamy żeby się podnieść" i tak w koło Macieju. Barca znów się wzniesie na wyżyny, potrzeba czasu i cierpliwości. Fundamenty są, dlatego nie ma co panikować.
0
Alba jest udanym transferem i to bardzo, ale myślę, że jest zawodnikiem źle wykorzystywanym. Barca gra najczęściej dwoma ofensywnie usposobionymi obrońcami, z czego jeden (głównie to jest, marnujący swój potencjał, Alba) musi balansować drugiego bocznego obrońcę. Zdarzały się takie momenty, że Alba i Alves zagalopowali się za bardzo do przodu i wtedy Barca zostawała z dwoma obrońcami. Mi się wydaję, że jednym z problemów Barcelony w defensywie jest właśnie brak zawodnika o charakterystyce Abidala, takiego naturalnego balansu. To z kolei powoduje, brak takiego zawodnika, że Busquets musi wchodzić w linię stoperów, przez co nie ma go w środku i nie ma tam nikogo, kto mógłby przejąć tą piłkę albo chociaż wypełnił dość sporą lukę w środku pola. To też ma wpływ na jego poczynania ofensywne- gra o wiele bardziej asekuracyjnie niż za Guardioli, dlatego nie ma zawodnika, który pomógłby Xaviemu i Inieście rozklepać ten środek pola, przez co gra staje się monotonna. To ustawienie Busiego warunkowało jak wysoko będzie grać linia obrony i pomocy Barcelony. Teraz są stoperzy z Busqetsem, nic i dopiero Xavi i Iniesta. No i ostatnią sprawę, złą wg mnie jest brak agresywności w pressingu. Niby zawodnicy Blaugrany podchodzą do niego, ale zabierają się do niego strasznie mozolnie. Inną sprawą są zmiany w obronie, gdzie wielokrotnie pisałem, że dla mnie Pique i Alves są do odstrzału. Ja jednak nie decyduje i trzeba czekać co zrobi Vilanova, bo coś na pewno zrobić będzie musiał.
0
Właśnie dlatego wszedł Xavi. Gra na tyle ile wiek mu pozwala, a pokazuje, że nadal może coś dać Barcelonie.
Pedro znowu się odblokował pod koniec sezonu, żeby zrobić taką zasłonę dymną, kryjącą jego jakość jego gry podczas całych rozgrywek.
0
Coś ten milion euro do podziału na nich podziałał, bo jakoś żwawiej się poruszają.
0
Nie ma sprawy
0
Aha.
0
Thiago gra na razie słabo
0
Pięknie Alexis
0
kicia1899
Po pierwsze: skoro Barca wydała 53 mln na Neymara, to teraz zacznie się skrobanie pieniędzy z czego się da, na choćby bramkarza. Budżet Barcy na wzmocnienia wynosi 50 mln euro. To prosta matematyka. Nawet jeśli zarząd uciuła gdzieś mamonę za Ter Stegena, to już na klasowego obrońcę zwyczajnie nie starczy pieniędzy.
Po drugie: Luiz to bardzo dobry DM, ale bardzo słaby stoper. Barcelonie nie potrzeba wynalazków, tylko pewnego obrońcy, na którego zwyczajnie Barcy nie będzie stać.
Po trzecie: sprawa Slivy, gdzie znowu trzeba spojrzeć na budżet. Barca musiałaby zrobić prawdziwą rewolucję w składzie żeby kupić takiego obrońcę.
O Hummelsie nawet nie wspominam, bo dla mnie to jest obrońca dla Barcelony. Pokazał to wczorajszy mecz.
No i po czwarte: skończy się tym, że albo Barcelona w przyszłym sezonie będzie grać Adriano na stoperze albo sprowadzą kolejnego, po Neymarze, kota w worku. W tym szaleństwie może być metoda, bo każdy kolejny nie pewny transfer zwiększa szanse, że będzie on bardzo udany. Chodzi mi tutaj o sprowadzenie kogoś w rodzaju Marquinhosa.
0
Śmiech na sali, gdy widzę za ile przychodził Ronnie, a za ile np.: Neymar. Brazylijczyk zwróci się klubowi, to jest pewne, ale pieniądze są potrzebne na ten okres transferowy. 53 mln to duże obciążenie budżetu Barcy, dlatego wydaję mi się, że klasowego obrońcy Barcelona raczej nie kupi. Czyli trzeba liczyć na cud, że w przyszłym roku Blaugrana o 180 stopni poprawi swoją grę w defensywie. Żenada.
0
emelosinho
Tzw "5 minut" drużyny znajduje się w max punkcie sinusoidy. Barca już te 5 minut miała, teraz jej forma spada. Trzeba poczekać aż Barcelona zacznie ponownie tryumfować. Na szczęście porządne fundamenty tej drużyny są podłożone, chodzi o La Masie. Nawet jeśli Barca nie będzie z niej często korzystać to i tak ona będzie produkowała kolejne perełki, aż w końcu ktoś puknie się w czoło i powie, że w rezerwach, czy młodszych kategoriach jest zawodnik o takich i takich predyspozycjach.
Obecnie w Barcelonie trzeba naruszyć nieco szkielet drużyny. Chodzi mi o Xaviego. To mój ulubiony piłkarz, ale sam muszę przyznać, że jego okres świetności minął. Innymi piłkarzami są PIque i Alves, którzy do tego kręgosłupa należą, a którzy swoją grą pokazują już drugi sezon, że nie powinni do niego należeć, ale to jest moje zdanie.
0
Przynajmniej Niemcy przegrali...
0
Mam nadzieję, że pokaże coś więcej niż parę efektownych tricków i będzie wart tych 35 mln.
0
Wydaję mi się, że może odejść, ale szczerze wątpię, żeby poszedł do Realu. Tak wielu minut na ile zasługuje nie dostaje, poza tym wchodzi powoli w ten wiek, kiedy jego talent powinien eksplodować, a bez potrzebnych minut na boisku tego nie osiągnie. Obawiam się jego sprzedaży.
0
Możesz mieć rację.
0
Moim zdaniem Barca dobrze robi. Za piłkarza, niesprawdzonego w Europie Santos chce 50 mln, a to jest trochę chore. Ja to widzę tak- albo sam Neymar naciśnie na transfer albo za rok przyjdzie za darmo. Skoro Brazylijczykowi aż tak zależy żeby grać w Barcelonie, to nie ruszy się z Santosu i poczeka jeszcze sezon. To z kolei będzie działało wybitnie na niekorzyść dla brazylijskiego klubu.
Tak, czy tak są pod ścianą.