0

Jest takie powiedzenie- co Cię nie zabije, to Cię wzmocni. Póki co jeszcze nikt nie umarł w Barcelonie.

0

Wg mnie powinna być zrobiona ankieta "czy wg Ciebie powinny odbyć się wybory?", a nie "czy Gerardo Martino powinien pozostać trenerem Barcelony?". Czystki powinno się robić od zarządu, bo to stamtąd pochodzi cały ten bajzel, który niszczy nie tylko wizerunek Barcy, ale i pierwszą drużynę FC Barcelony. Jeśli obecny zarząd pozostanie do 2016 roku, to dziękujmy Bogu, że La Liga nie jest tak konkurencyjna jak Barclays Premier League, bo inaczej nie zobaczylibyśmy Barcelony w Lidze Mistrzów.
Patrząc na to co się dzieje, socios powinni walczyć o nowe wybory, bo inaczej trzeba będzie przez dwa laty znosić nieudolne zachowania zarządu.

0

Pojechałeś po bandzie. Sprzedaż Messiego to czysta głupota, tak samo jak czystą głupotą jest ustawianie go w dalszym ciągu na pozycji fałszywej dziewiątki. La Pulga potrzebuje wsparcia w postaci klasycznego napastnika, bo obecnie on sam nic nie ugra.

0

Masz rację. To dosyć prawdopodobne, żebyśmy musieli oglądać grę Alvesa jeszcze przez rok. Sporo musiałoby się zmienić aby doszło do jakiś pozytywnych zmian w klubie.

0

Jeśli zakaz transferowy będzie podtrzymany, to wtedy tak, Alves prawdopodobnie odejdzie za darmo w 2015. Jeśli jednak prawnikom Barcelony uda się cofnąć tą sankcję, to wątpię, żeby był trzymany. Jego gra jest ostatnio naprawdę tragiczna.

4

Real był po prostu lepszy, Barcelonie brakowało charakteru aby zrobić coś więcej. Nie ma w drużynie człowieka, który gryzłby murawę i dawał sygnał swoim kolegom, że potrzebny jest większy wysiłek. Tą cechę ma Puyol, który schodzi ze sceny. Ani Cesc, ani Iniesta, ani tym bardziej Messi nie mają cechy prawdziwego lidera zespołu i to było widać. Nie było zawodnika, który wziąłby na siebie ciężar gry i pokazał boiskową złość. Niby coś tam próbował robić Xavi, ale co sam może zrobić 34- letni środkowy pomocnik, który miał przed sobą mur złożony z piłkarzy Realu? I tak zrobił bardzo dużo, ale to nie wystarczyło.
W Barcelonie muszą zajść zmiany, tylko nie takie jak w 2008 roku, gdzie wystarczyło, że przyszedł Guardiola i dostał wolną rękę. Teraz musi zmienić się zarząd, to raz, bo w końcu to trener ma rządzić, decydować o wzmocnieniach zespołu, a nie prezydent. Poza tym widać, że hojność zarządu wykorzystują zawodnicy. Niektórzy za taką grę powinni mieć obcinane pensje, tymczasem dostają podwyżki. Istny sabotaż. Dwa, prawnicy Barcelony muszą wygrać sprawę sądową związaną z zakazem transferowym. Bez tego Barca leży na łopatkach już na starcie przyszłego sezonu. No i trzy, czy potrzebna jest zmiana trenera? Od tego zarządu Martino wolnej ręki raczej nie dostanie, tak więc wszystko sprowadza się do przeprowadzenia nowych wyborów. Widać, że obecny zarząd już nie pojedzie na drużynie Guardioli, bo ona zwyczajnie zniknęła. Nie piszę, że pragnę powrotu Laporty, ale on i jego ludzie na pewno byliby lepsi niż obecny zarząd, który na pierwszym miejscu stawia zysk jaki przynosi klub, a nie dbanie o jego poziom sportowy. To drużyna piłkarska, której celem powinny być zwycięstwa, a nie zarabiania fortuny.

2

Powiedz mi jaki jest sens jego wrzutek? Kto ma wygrać walkę powietrzną? Messi? Neymar? Iniesta? Cesc? No właśnie.

0

Ja mam inne zdanie w jednym aspekcie. Pozbycie się Eto'o wcale nie było złe. Dzięki jego odejściu przyszedł Ibra, którego Guardiola nie potrafił ujarzmić. To wg mnie był dobry ruch. To że Ibrahimovic odszedł to tylko i wyłącznie wina ówczesnego trenera.

0

Różnica poziomów pomiędzy Aston Villą, a Barceloną jest ogromna. Gość musiałby mieć bardzo silny charakter aby zaistnieć w takim klubie jak Barca.

0

Alexis to zawodnik na średniaków i chłopców do bicia. Tak jak od pewnego czasu Pedro. Broniłem go te prawie trzy lata, ale prawda jest taka, że przez ten czas mało pokazał. Bardzo mało jak na zawodnika sprowadzonego za takie pieniądze. Nie wkomponował się w drużynę w 100% i chyba mu się to nie uda. To był najlepszy drybler Serie A, a w Barcelonie niemal całkowicie to zatracił. Do tego na siłę Barca chce go przemianować na goleadora, którym nigdy nie będzie. Nie wiem, czy zawodnik, który nie może pokazać swojego największego atutu powinien być trzymany w klubie. To dobry piłkarz, ale chyba nie do końca pasujący do Barcelony. Jeśli cofną sankcję Blaugranie to nie jestem pewny tego, czy pozostanie w klubie. Mimo wszystko trochę zawiódł. Zobaczymy czy zostanie.

0

Ronnie był po prostu magiczny. Jeśli o kimś mówiłem, że jest z innej planety to właśnie o nim. Ja osobiście lepszego piłkarza jeszcze nie widziałem. Młody jestem, wszystko przede mną, ale żeby ktoś inny miał przebić tego Czarodzieja... jakoś nie chce mi się wierzyć.

0

Zobaczymy. Musimy czekać na ruchy zarządu. Może być i tak, że Martino zostanie na nowy sezon.

1

Klopp to dobry trener, ale nie dla Barcy, moim zdaniem oczywiście. On preferuje bardziej fizyczny i bezpośredni futbol. Musiałby naprawdę dużo pozmieniać, gdyby dostał Barcelonę pod swoje skrzydła. Poza tym nie warto rezygnować ze stylu gry. On daje Barcelonie unikalność i może są tacy, którzy rzygają ciągłym wymienianiem podać, ale my, fani Barcy, to kochamy, dlatego im kibicujemy. Co więcej, ten styl nadal może funkcjonować. Wg mnie żaden autobus nie zatrzyma szybkiej, dokładniej i agresywnej tiki-taki, po prostu nie ma.
To czego Barcelonie potrzeba to trenera z jajami, który da szanse wychowankom/zawodnikom z rezerw, który nie będzie się bał ochrzanić i zdjąć z boiska największe gwiazdy zespołu i który będzie miał odpowiednich współpracowników. Martino to inteligentny szkoleniowiec i to było widać po grze Barcy z City czy z Realem, ale on nie daje szans wychowankom. Nie widzę też, żeby był charyzmatycznym przywódcą. Brak mu odwagi i posłuchu u piłkarzy. Zresztą się nie dziwię. Rzucony od razu na tak głęboką wodę, w dodatku w plastikowym worku i tak poradził sobie nieźle. Dokładając jeszcze niekompetencje swojego współpracownika, czyli Zubizarrety to Tata Martino radzi sobie naprawdę dobrze.

1

Może zarząd widzi to inaczej, ale wg mnie Luiz nie spełnia wymogów aby grać w Barcelonie. Siły, gry w powietrzu i agresywności nie można mu odmówić, ale wydaje mi się, że do gry w Blaugranie potrzebny jest również rozum. To nie zawodnik do tiki-taki. Nie wiem czy warto uczyć prawie 27-letniego piłkarza wyprowadzania piłki od tyłu. On ją woli wybijać, tylko nie jak Puyol- kiedy jest taka potrzeba, ale za każdym razem. No i brak ciągłości w jego grze też jest zauważalny. Jedną pomyłką potrafi sknocić swój świetny występ.
Silva to muza przeszłości. 3 lata temu, może nawet 4, był do wyciągnięcia z Milanu. Nie dość, że Brazylijczyk się postarzał to i tak kosztowałby tyle samo co wcześniej, a do tego dochodzi astronomiczna pensja. Mi się wydaje, że nie tędy drogi. Puyol powiedział, że Zubi robi wszystko co może aby wzmocnić środek obrony. Taki Silva jako jeden z kandydatów to pójście na łatwiznę Pana Zubizarrety, szczególnie w tym momencie.
Reus to ciekawa opcja, ale tylko wtedy, gdyby któryś z dwójki Alexis-Pedro odszedł. Inaczej nie warto blokować miejsca Deulofeu. Wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że pora postawić na jakiegoś wychowanka, a nie sprowadzać Niemca. Tym kimś mógłby być Deulofeu. Drugim Rafinha. Cantera dłuższy czas nie daje zawodników do pierwszej drużyny. Pora żeby to się zmieniło, bo w końcu La Masia to serce Barcy.
Oby prawnicy Barcy wygrali sprawę i przywrócili możliwość transferów, bo bez tego w przyszłym sezonie Barca leży.

0

Wg mnie w lato powinno odbyć się jedno- wybory. W statucie klubu jest zapis, że wice-prezydent może objąć fotel prezydencki do końca kadencji danego zarządu, bez przeprowadzania wyborów, ale wg mnie to trochę nie w porządku. Skoro FC Barcelona bawi się w demokracje, to takich rzeczy raczej nie powinno być, moim zdaniem. Druga sprawa to transfery, na które Barca może nie mieć pozwolenia. Wtedy kicha. No i trzecia, czyli trener. Wg mnie, nawet jeśli Martino miałby przegrać wszystko w tym sezonie to i tak powinien zostać na kolejny sezon. Nie dobrze jest zmieniać trenera co rok. Trochę stabilizacji by się przydało drużynie, przynajmniej w tym aspekcie. No chyba że zawodnicy nie są zadowoleni z trenera.

0

Zależy w jakich środowiskach chodzą takie słuchy. Jeśli to któraś z gazet typu Mundo Deportivo, Sport, AS to raczej wierzyć temu się nie powinno.

0

We wrześniu to on będzie przechodził rehabilitację. Na początku przeważnie mówi się, że przy złamaniu kości piszczelowej kuracja trwa 6 miesięcy. Może to trwać krócej albo dłużej, zależy od organizmu.

0

Piszesz o kibicach. A raczej do kibiców aby pokazać tą całą durnotę z podkładaniem się, jak to nazwałeś. Chodziło mi o to, że my tutaj możemy sobie pisać co się nam jawnie podoba, a jak zagrają piłkarze, to już inna kwestia. Zupełnie inna. Po prostu nie wiem, dlaczego o tym wspomniałeś. Prowokacja? Mam nadzieję, że nie.

0

Co my chcemy, a co chcą piłkarze, to dwie różne sprawy. Nie wiem jak można to łączyć.

0

Gościu, szczerze wątpię, żeby Neymar tak żałośnie symulował. Nie wiem w co dostał, bo wszystkie powtórki jakie oglądałem nie pokazują tego miejsca, ale jeśli dostał w krtań, to cóż, nikomu nie życzę ciosu w to miejsce. Nie wiem jak Ty byś się zachowywał gdybyś nie mógł złapać powietrza.

0

I co z tego? Też jestem sfrustrowany, ale zadaniem fana jest wspieranie, a nie szczekanie. Kibic jest potrzebny przede wszystkim wtedy, gdy klubowi nie idzie, kiedy trzeba pokazać, że drużyna ma rzeszę fanów za sobą. Tymczasem okazuje się, że w Barcelonie jest wiele chorągiewek.

0

Rozumiem, że południowy temperament, ale skurwysynami są "kibice", którzy wykrzykiwali takie obelgi. Inaczej tego nazwać nie można. Niektórzy piszą, że wielu polskich fanów Blaugrany to chorągiewki. Jak zatem nazwać tych rodowitych Katalończyków, którzy przyszli na lotnisko tylko dlatego, żeby obrażać piłkarzy i działaczy? Zwykłe skurwysyny i tyle.

0

Głowy polecą, oj polecą, chyba że uratuje Barce jakiś cud, bo w tym pozostała nadzieja. Teraz Barcelona znowu nie jest zależna od siebie, musi polegać na innych, a z tym może być różnie. Cóż, nadzieję trzeba mieć do końca.

0

Jakiej ekstraklasy?

0

Wątpię. Guardiola korzystając na rozrzutności Laporty ukrywał fakt, że nie potrafi dogadać się z zawodnikami posiadającymi temperament. Po co miał dogadywać się z takim Ibrahimovicem, skoro wystarczyło, że poprosił o transfer Villi, który kosztował kolejne 40 mln, plus niebotyczna pensja? Poza tym Guardiola przedłużał kontrakt o rok, tymczasem w Bayernie z miejsca podpisał trzyletni kontrakt. Wątpię, żeby zakładał sobie dłuższy pobyt w jednym klubie.

0

Alves się wypalił. Jeśli Barca będzie miała pozwolenie na transfery, to jak najszybciej powinna pozbyć się Brazylijczyka i zastąpić go kimś nowym, który prezentowałby odpowiedni poziom. Było miło, ale futbol to biznes, nie ma miejsca na sentymenty, a przynajmniej nie powinno być.

1

No i trzecia sprawa, czyli odmłodzenie. Wg mnie to odmłodzenie ekipy, to nie wszystko. Co prawda musi ono być przeprowadzane aby zapobiec odejściom kolejnych talentów, takich jak Thiago, ale wg mnie ważniejsza jest zmiana ustawienia. Barca gra tym samym systemem od niemalże 5 lat, kiedy to Messi na Santiago Bernabeu został pierwszy raz wystawiony na fałszywej dziewiątce. To już się przez te lata przejadło. Przez ten system i przez rozrzutność Guardioli Barca straciła trzech, genialnych napastników- Eto'o, Ibrahimovica i Ville. Został kto? Messi, Pedro, Alexis, Tello no i doszedł Neymar. Przez te wszystkie lata pobytu Alexisa w Barcelonie wierzyłem w niego, aż w końcu się odblokuje. Ma co prawda przebłyski, ale brakuje mu powtarzalności. Tak samo z Pedro. Brakuje im solidności i po prostu klasy, żeby uzupełnić Messiego i Neymara. Chilijczyk i Kanaryjczyk to dobrzy zawodnicy na średniaków i chłopców do bicia, ale kiedy trzeba coś od siebie dodać w ważnym meczu, to niestety odstają.
Messi, pomijając zaangażowanie, jest osamotniony. Brakuje mu klasowego napastnika, z którym świetnie by się uzupełniał. Sam Neymar to za mało. Potrzebny jest trzeci zawodnik, który dopełniłby ten atak. Nie wiem czy Deulofeu jest dobrym kandydatem. To skrzydłowy, a Barca potrzebuje napastnika z krwi i kości, a takiego trudno znaleźć. Tak więc Barcelona na własne życzenie wpędziła się w niezłą kabałę. Zresztą każda potęga, nie tylko piłkarska, w takie gówno, prędzej czy później, wpada.

0

Inną sprawą jest obecność Zubizarrety w zarządzie. Nie rozumiem jak tak nieudolny pracownik może utrzymywać się tak długo na swoim stanowisku. Ten Pan nie potrafi sprowadzić stopera od 3 lat (!), który z roku na rok jest coraz bardziej potrzebny. Załóżmy, że Barca nie będzie mogła robić transferów przez rok. Bagnack, mimo talentu, jest chyba za młody, żeby spadła na nim tak duża odpowiedzialność. Gomez jest moim zdaniem za słaby, aby grać w pierwszej drużynie. Skąd zatem Barca ma wziąć stopera? Nawet jeśli w przyszłym sezonie parę ŚO mieliby tworzyć Bartra i Pique, to wystarczy kontuzja jednego z nich, przed ważnym meczem i co wtedy? Znowu ma grać niby-obrońca Mascherano, o ile oczywiście zostanie? Wspomnieni Bagnack i Gomez? Jakoś mi się to nie uśmiecha. Wielkie zaniedbanie, nie tylko Guardioli czy Vilanovy, ale również Zubiego, któremu obrywa się najbardziej, ponieważ tylko on nadal pracuje w Barcelonie. Wg mnie powinien naciskać zielonego Tate Martino na transfer stopera.

0

Rewolucja kadrowa jest potrzebna, ale jak to ma przeprowadzić Barcelona skoro Barca może nie wygrać sprawy związanej z zakazem transferowym? Kto zastąpi Alvesa? Mascherano? Valdesa? (O Puyolu nie piszę, bo to zawodnik nie do zastąpienia). Patric? Bagnack? Gomez? Masip? Ok, rozumiem, że filozofią Barcy jest stawianie na wychowanków, ale La Masia nie "wyprodukuje" piłkarza na każdą pozycję. Nawet tak wspaniała generacja, jaka się trafiła Guardioli musiała być uzupełniona takimi zawodnikami jak Henry, Eto'o, Ibra, Villa, Toure albo Keita. Barcelona potrzebuje klasowych zawodników, którzy uzupełnią braki cantery. W rezerwach nie ma na tę chwilę prawego obrońcy, stopera i napastnika, który mógłby zaistnieć w pierwszej drużynie. Nie ma zawodnika silnego fizycznie, który dominowałby w powietrzu. Jedynie Suarez, Grimaldo, Samper i ewentualnie Masip mają, wg mnie, potencjał do gry w pierwszej drużynie, ale oni nie grzeszą siłą i warunkami fizycznymi, a tych dwóch cech brakuje pierwszej drużynie.

2

Prawdą jest, że "fałszywa dziewiątka" w Barcelonie nie daje już tego co dawała wcześniej. Barca powinna wrócić do klasycznego napastnika, ponieważ widać, że Messi nic nie daje Blaugranie w meczach przeciwko lepszym rywalom. Barca męczy się niemiłosiernie w takim systemie. Z drugiej strony brak zaangażowania Messiego był porażający. Niech sobie marzy Mistrzostwo Świata, ale najpierw swoje trzeba odpracować. Wielu piłkarzy pracuje cały rok aby w jak najlepszej formie być na tak wielkiej imprezie, tymczasem wydaje się, że Messi zwyczajnie się opierdziela. Żeby mu się to nie zemściło na MŚ w Brazylii, kiedy okaże się, że jest całkowicie bez formy.
Messi zawiódł wczoraj bardziej niż Iniesta. Ogórkom może strzelać po trzy, cztery bramki, ale ważniejsze są te gole, które strzela się w momentach, w których drużyna najbardziej tego potrzebuje. On tego nie robi i na pewno wpływ na to ma to, że nie ma wsparcia w postaci klasycznej dziewiątki, ale większym problemem jest ten brak zaangażowania. Po prostu aż się prosiło, żeby zdjąć Messiego po pierwszej połowie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: