FCBandOL
Dołączył/a: czerwiec 2013
9 obserwujących
16 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Ale jakby nie spojrzeć to on jest winny tego remisu.
Dla mnie nota jak najbardziej zasłużona.
4
Ehh…
Sam nie wiem czy większym przegranym tego dwumeczu jest Enrique, który wręcz oddał pierwszy mecz swoim eksperymentalnym, a nawet lekceważącym składem czy też Pique, który uciął nadzieje w rewanżu mimo że zespół naprawdę mógł pokonać bardzo przeciętne dziś Bilbao.
Cóż Barcelona mogła i powinna ten meczy wygrać, jednak nie powinna wygrać pucharu, na to była zdecydowanie za słaba.
Myślę że to nie jest czas aby zwalać porażkę na sędziego(ok, trochę baskom pomagał ale to nic nie zmienia), szczęście(2x poprzeczki w dwumeczu) itd.
Dziś Barcelona była po prostu kiepska. I co gorsza pokazała swoją najsłabszą stronę.
Czyli kompletny brak godnych rezerwowych.
Podstawowa 11 Barcelony to jedenastka lepsza od każdej innej(dziś), ale wystarczy 1-2 kontuzje i już tak kolorowo nie jest. Dziś było to widać na podstawie lewej flanki.
Brak Neymara i Alby = lewa strona nie istnieje. Gorszy mecz Leo = Barcelona nie istnieje…
Tak to niestety wygląda od lat w Katalonii.
Mało kontuzji + forma Leo = Wielka Barcelona, tytuły itd.
Ale jeśli jest inaczej… To jest 1-5 z Bilbao.
Barcelona ma teraz jeden cel – przetrwać. Przetrwać do stycznia bo wtedy kadra Barcelony trochę sięę poszerzy, urośnie w siłę. Do tego czasu FCB musi sobie jakoś radzić(czytaj modlić o brak kontuzji).
Brawo dla Athleticu za puchar i za piątkowy mecz, dziś już niestety za bardzo w piłkę nie grali.
Ten dwumecz jednak dał chyba Enrique parę odpowiedzi. Są pewni piłkarze, którzy się nadają co najwyżej na mecz z Eibar na Camp Nou…
Mniejsza. Barcelona dziś jest pokonana ale wierzę że wróci jeszcze większa niż rok temu.
0
Swoją drogą... Messi dziś bardzo cieńko :(
2
Co wy się Mathieu uczepiliście, jeśli ktoś to przegrał to Pique swoim szczeniackim zachowaniem.
Nasz Francuz po prostu zdawał sobie sprawe że od czerwonej szanse i tak są równe 0.
4
Za ten mecz podziękować można tylko Pique. To można było wygrać.
Inna sprawa to pierwszy mecz i skład, który LE tam wystawił...
1
Tak naprawdę po pierwszej połowie będzie już wiadomo czy jest w co wierzyć...
Nie ma co kryć, szanse są minimalne ale póki w ogóle są to trzeba mieć nadzieję że jakoś się uda.
Teraz pewnie żaden obiektywny kibic w wygraną trofeum przez Barcelonę nie wierzy ale przecież na 4:0 dla Bilbao też nikt nie dawał szans.
Swoją drogą... Jestem ciekawy jak Barcelona zagra nie tyle dziś co za tydzień w pierwszej kolejce LL. Jak piątkowy mecz wpłynie na grę FCB.
No nic pozostaje liczyć że los się odwróci a Barcelona zachowa szanse na 6 w roku kalendarzowym, a także na 6 w sezonie. Oby.
PS: Czy tylko mnie tak bardzo nie podobał się ten weekend w piłkarskim światku?
Klęska Barcelony a do tego wygrane Bayernu i BVB, wyniki w polsce itd.
Właściwie tylko porażka Chelsea dała mi odrobinę radości ;)
0
I teraz z tymi zmianami to będzie ciężko :/
1
Ta yhm... Na Messiego może?
Z tym młodym też nie szarzujmy. Ma już 23 lata i powinien pokazać więcej.
6
Chyba nikogo dzisiejszy wynik meczu w Poznaniu nie zdziwił.
Lech zgodnie z planem - bez szans z Basel.
Ale ja byn się Lecha nie czepiał. Dostali najtrudniejszego przeciwnika w e.LM od 2008 roku i Wisły która grała z Barceloną.
W LE się zdarzyła Sevilla... I ograła Śląsk 9:1 tak więc luz ;)
0
Wybacz ale to Cuenca wciągał przereklamowanego Tello. Jeśli więc już porównujemy to Munirowi znacznie bliżej do Cristiana.
Oczywiście mówię o ich początkach, wszak później Cuence można już było oglądać ba trubynach z kontuzją.
Przypomnę że Cuenca zaliczył choćby asystę z Chelsea w 2012 i ogólnie niezły występ. Tello zaś zagrał w 2012 w pierwszej 11 na GD i... Delikatnie mówiąc nie pasował do towarzystwa.
Zresztą co tu dużo mówić. Przwciętniak Tello bez techniki i szklany Cuenca, oni i tak nie mogli wzmocnić na dłużej Barcelony.
2
Dokładnie...
Ahh gdybyśmy mieli trzech takich w ataku jak on...
Oh wait.. ;)
0
W 2011 tylko bez PK ale w roku.
W sezonie 2010/11 zabrakło SE,PK i KMŚ
9
Widzę że niektórzy nie rozumieją różnicy między sezonem a rokiem. Dlatego już tłumaczę.
2009 rok to 6 tytułów w roku.
LL, LM I PK w 2008/2009 + SE,SH i KMŚ w 2009/2010.
By ugrać 6 w sezonie koniecznym warunkiem jest obronienie LM. Ponieważ tylko dzięki temu gra się o 3 dodatkowe tytuły.
Raz wygrywasz LM, a w następnym sezonie masz szansę na 5 tytułów, musisz więc zapewnić sobie grę w krajowym Superpucharze. Albo przez ligę albo przez puchar.
Teraz w praktyce.
Jeśli Barcelona ma wygrać 6 w sezonie to musi wygrać SE,SH i KMŚ teraz i obronić potrójną koronę. Wtedy byłby to sekstet największy.
Ważniejszy nawet od tego w 2009, bo tu byłby to sezon, bo tu konieczna obrona LM i całej reszty.
Tego nie zrobił nigdy nikt... To jest szczyt. Nie można wygrać więcej.
Oby Barcelona zrobiła to teraz ;)
23
Było już 6 w roku, niech będzie 6 w sezonie!
To byłoby coś pięknego... Ahh marzenia ale kto wie może się spełnią ;)
0
Swoją drogą.
W ubiegłym sezonie Rakitić udowodnił swoją wartość, zaliczył kapitalny sezon.
Myślę że był kluczową postacią w sukcesie Barcelony.
Jednak mimo to liczę że ten sezon będzie dla niego jeszcze lepszy.
Liczę na jeszcze więcej magii w jego grze ;)
Nie mówię że jej nie było ale liczę na więcej.
0
Ivan pięknie gra dziś ;)
0
Na to bym nie liczył...
Szanse Lecha z Basel są bliskie zera ale cuda się podobno zdarzają :/
0
To jest nas dwóch ;)
Nawet w styczniu uważałem że na ocenę Enrique przyjdzie czas po sezonie. I na szczęście miałem rację ;)
1
Jakoś to chyba do nikogo nie trafia.
Zresztą nie ma się co dziwić.
Wszyscy widzą jak jest u nas w kraju a i tak połowa głosów pójdzie na Pis i Po...
Na tej samej zasadzie trudno ufać Socios...
1
Hmm... Tak ciężko było od razu napisać "swój" a nie "poprawny"? To kompletnie zmienia sens całej wypowiedzi...
No nic nie zgadzam się z obawą przed Laportą ale spoko.
W takim razie Pozdrawiam ;)
1
Tak bawi. Bawi segregacja na poprawny i niepoprawny tok myślenia. Trochę jak dzielenie na lepszych i gorszych itd.
Oczywiście nie używając argumentów, tylko sugerując się własnym światopoglądem.
Nie podałeś go ale jasno zasugerowałeś że twój jest poprawny.
2
Poprawny tok myślenia?
Poprawny bo ty tak myślisz?
Zabawne.
1
Śmieszą mnie te opowieści że z UNICEF z przodu nie byłoby Neymara, Suareza i Trypletu.
Otóż mogli być. Katar nie daje nam tak dużej kasy aby dziękować za tych piłkarzy.
Pamiętacie Ibrachimovicia? Co jeśli wam powiem że był kupiony z UNICEF?
Jeszcze żeby ten śmieszny Katar dawałby nam po 300 mln rocznie... wtedy taki pogląd byłby uzasadniony.
Ostatnia sprawa. Być może bez tych transferów również byłby tryplet. Być może ukazałby się jakiś talent... Kto wie...
1
Oczywiście. Ale tu chodzi o wizerunek klubu, mocno nadszarpnięty niedawnymi wydarzeniami. Nikt tu nie sugeruje że Barcelona ma związek z mordercami czy coś ale wiadomo. Katar się źle kojarzy.
1
No wiesz... Katar kojarzy się z Islamem i tu wchodzimy na wyższy poziom.
Poziom jaki ciężko zlekceważyć. Od Islamu niedaleko do tych wszystkich egzekucji itd.
To jest problem. Katar sam w sobie nie byłby aż tak zły ale skojarzenia jakie niesie ze sobą wśród ludzi nie działają na dobro klubu.
La Masia - Hmm... Obyś miał rację :)
Oby to był tylko gorszy czas La Masi.
Może nie wyglądają tragicznie ale jednak mogły lepiej ;)
Rzeczywiście z tą Senyerą to... Mnie się szczerze mówiąc nie podobała ale pomysł fajny ;)
1
" Bartomeu tworzył tryplet z ekipy totalnie rozsypanej, z zaledwie 2 pucharami w ciągu 2 ostatnich lat,"Laporta obejmował cienki team z 0 trofeów 6 miejscem w lidze ;)Także tego...No ale fakt. MŚ,Tito... Ok niech będzie. Chociaż jak to zostało ładnie wytłumaczone przez "Mith"... Zresztą nieważne.
1
Co do Nike i Qataru oczywiście masz rację. Jednak mówiąc szczerze ani trochę mnie to nie przekonuję.
Wybacz ale wolę Barcelonę wolną od reklam. I oto mi głównie chodzi.
To czy to będzie Qatar czy Biedronka niewiele zmienia. Chociaż dla samego wizerunku klubu lepiej byłoby żeby jeśli jest taka konieczność, to Barcelona miała reklamę bardziej "godnych" firm. To nie jest takie trudne... Nie rozumiem czemu akurat Qatar(który w dodatku nie daje tyle ile mógłby dać).
Poziome pasy. Wybacz ale stroje wyjazdowe nigdy nie budzą większych emocji.
Inne sekcje zresztą też... Tak naprawdę to co się dzieje w innych sekcjach nie jest zbyt istotne. Wszyscy to wiemy. Dla mnie to kompletnie niepotrzebna afera.
Taka na zawołanie. Można było tego uniknąć i za to Bartka winię.
Abidal. Wszystko chyba zostało powiedziane. Czy ruszyło czy nie i tak powinni się zachować inaczej.
Cruyff. Jak wyżej.
La Masia. Oczywiście że nie każdy to Messi itd. Oczywiście że takie pokolenie trafia się raz na 100 lat albo i nigdy. Ale nie zmienia to faktu że 6 lat bez wprowadzenia istotnego wychowanka do zespołu to dużo czasu jak na "najlepszą" szkółkę na świecie.
Zresztą jest taki jeden piłkarz, który mógłby być śmiało naszym podstawowym gdyby los potoczył się inaczej. Zwie się Thiago.
Neymar. Fajnie że gra itd. Ale to był kompletnie nie potrzebny wałek. Kompletnie.
Totalnie idiotyczna sprawa która leci na konto Sandro i Barto.
1
"Jak coś, to tylko pierwszy akapit jest do Ciebie, dwa pozostałe są do destro, wybacz, że tego nie ująłem.. :v"
Wiedziałem ale i tak chciałem to napisać ;)
Wiesz że to odbicie piłeczki jest słabe.
O Katarze nawet nie ma co dyskutować.
Sytuacja Barto była znacznie łatwiejsza choćby ze względu na finanse.
Zresztą... On obejmował 6 ekipę ligi. Tu nawet nie ma porównania.
Nie twierdzę że Barto nie ma żadnego udziału w tryplecie ale myślę że ma mniejszy niż Laporta w swoim. On jednak musiał przez wiele klub przeprowadzić.
Z niewiele znaczącej w europie ekipy zrobić "coś", Barto tworzył tryplet z niedawnej najlepszej drużyny świata...
1
Zapomniałem...
"ja nie szukam nic na siłę, a ukazuję jedynie hipokryzję zwolenników Joana, bo starają się uczepić dosłownie wszystkiego z czym cokolwiek wspólnego ma Bartomeu, jednocześnie nie widząc (lub nie chcąc widzieć), że inne tego typu sytuacje miały miejsce już wcześniej.."
Tu to odleciałeś...
-koszulki w poziome pasy
-Qatar*
-Abidal*
-Cruyff*
-nie korzystanie z La Masi
-Neymar*
Nie chcę się rozpisywać * wiadomo o co chodzi. To i tak tylko część.
Wszystkie te sytuacje miały miejsce już wcześniej? Ciekawe...
1
"Ah, no tak, przecież to nie Bartomeu go zdobył tylko piłkarze i trener"
Ja tak nie powiedziałem.
"szkoda, że przy Laporcie nie dość, że to Jego zasługa, to Mu jeszcze plusujecie, że osiągnął to bez kasy z Kataru.."
Czego byś nie zrobił to jest to jednak oczywisty plus.
Bez Kataru > Z Katarem
To chyba logiczne?
Poza tym Laporta wygrał tryplet w 2009 roku pracując na to od 2003.
Drużyna była jego, wszystko było jego. On stworzył ten sukces obejmując klub w dużo trudniejszej sytuacji niż Barto.
Dlatego jego tryplet jest bardziej "jego" niż ten Barto.