Doony7
Dołączył/a: czerwiec 2020
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@JarekS Owszem, zgodzę się z tym, że zdecydowanie w budowaniu zespołu, budowaniu młodych graczy każdy doświadczony piłkarz, a już na pewno taki Messi jest pomocny, ale proszę Cię.. Szczerze? Nawet mecz z Juve to nie były aż tak dobre zawody Leo, jak Ci się wydaje. Wg Ciebie tak doświadczony zawodnik i taki crack jak Messi powinien grać co mecz? Bo jest potrzebny do tworzenia szkieletu taktycznego? Załóżmy, że Messi wypada na kilka tygodni z powodu kontuzji - w tym czasie młodzież jak i cała drużyna będą grać źle, bo nie ma najważniejszego piłkarza? Nie ma "szkieletu taktycznego"? Haha, a to dobre :) przeczytaj raczej Ty swoje słowa i zastanów się porządnie nad nimi. To jest właśnie błąd, to jest właśnie nasza klęska w poprzednich sezonach, czyli myślenie "Messi musi grać, Messi nam wszystko wygra, Messi musi być asystujący, strzelajacym, broniącym". Nie tędy droga. Leo to nie cyborg, to nie jest pierwszy sezon, kiedy gra co mecz.. kilka/kilkanaście meczów pod rząd i potrzebuje trochę odpoczynku. To nic złego, nic nadzwyczajnego. Po to mamy w składzie kilku graczy na wszystkie pozycje, żeby ich rotować, żeby ich właśnie nie zajechać. Pep, czy też Lucho czasem dawali mu odpocząć, potrafili zdjąć z boiska, żeby właśnie mógł trochę odsapnac, nie musi grać co mecz po 90 minut. A my go powoli znów zajezdzamy, a chłopak nie ma 25 lat. Budujmy drużynę, nie tylko na Messim. Ja chcialbym widzieć świeżość, zaangażowanie i motoryke na najwyższym poziomie wśród naszych piłkarzy. Messiego też wszyscy wolimy oglądać świeżego i glodnego gry, pracującego też w odbiorze, w pressingu, nie spacerujacego od niechcenia czasem po tym boisku. ŚWIEŻEGO !!
A co do pytania o Pedriego, to co to miało być? Ile wg mnie 17 latek powinien grać na najwyższym poziomie? Jak najdłużej, jeśli tylko jest w formie i pomaga drużynie i wnosi pozytywy do gry :) powtórzę się, ale napisałem, że podałem tylko Pedriego jako przykład, równie dobrze ktoś inny mógłby zagrać.
0
Btw. Tak dla jasności, też uważam, że Koeman wykonuje kawał świetnej roboty.
0
@JarekS Czyli rozumiem, że Messi ma być "zajechany", bo to Messi?? Piszesz o Pedrim, że młody, że trener zajechalby go wstawiając go, ale przecież i tak wszedł od początku drugiej połowy. Zagral 45 minut !! a nawet 50, bo doliczony czas gry. Po wejściu grać musiał mega intensywnie, bo musieliśmy gonić wynik. Więc słaby argument o zajechaniu.. idiotyczny i nie na miejscu. Z resztą wymieniłem jego, bo akurat chłopak jest w dobrej formie, ale nie koniecznie on musiałby grać zamiast Messiego, a ktokolwiek inny. Nie na darmo dzisiaj pojawił się artykuł o Messim. Tak, wiem, wiem, artykuł AS'a, ale okropnie dużo w nim prawdy. Mnie chodziło o to, że Messi musi trochę odpocząć, bo wygląda właśnie na "zajechanego". Niestety..
W moim odczuciu nie pomaga drużynie i bardzo chcialbym, by w jego miejsce choć na jeden mecz pojawił się ktoś inny. Barce oglądam od kilkunastu lat, widziałem już mnóstwo generacji piłkarzy, kilku trenerów, którzy nas trenowali, więc nie opowiadaj bzdur o trollowaniu, po prostu głośno myślę i widzę, że coś tutaj nie gra jeszcze jak powinno.
P.S. Komentarze o Fifie też sobie daruj, bo to żałosne :) i Pedri też nie grał w każdym z ostatnich 3 meczów po 90 min.. orientuj się proszę choć trochę, co się dzieje w kadrze meczowej :)
1
@JarekS Owszem, jaja RK miałby, gdyby posadził w końcu Messiego na ławce, bo należy mu się odpoczynek i za forme, jaką prezentuje. Za niego kto? Choćby Pedri od pierwszej minuty.. Puig, który nie wiedzieć czemu nie został powołany. Uwielbiam Messiego, jest dla mnie kimś nadzwyczajnym, ale ewidentnie mu nie idzie i potrzebuje odpoczynku, świeżości. Także dla mnie Koeman nie pokazuje takich jaj, jakich bym oczekiwał.
15
Busquets jest jednak żałosny.. do zmiany z nim, to samo niestety z Messim, proponowałbym dla niego odpoczynek w końcu jakiś, bo naprawdę jego gra jest w tym sezonie bardzo słaba. Nie złapał jeszcze formy, w dodatku gra w każdym spotkaniu, w reprezentacji też grał, także brakuje mu odpoczynku i świeżości.
1
Wszystko ładnie, pięknie, ale skreślenie Puiga jest dla mnie niewybaczalne.. chłopak wyglądał pod koniec poprzedniego sezonu bardzo obiecująco, zdecydowanie najlepiej chyba z całego składu sobie poczynał, ciągnął grę i większość pewnie z nas myślała, że i w tym sezonie zagości w pierwszym składzie, a jeśli nie, to będzie przynajmniej częstym graczem, no i że będzie nas swoją gra urzekał, a tymczasem chłopak nie jest w ogóle powoływany. Koeman określił to już na początku, pytanie więc, czy ten sezon Riqui zaczął kiepsko, może coś mu uderzyło do głowy po poprzednim sezonie, może nie miał takiej formy, która pozwoliłaby mu rywalizować o miejsce w podstawie, a może po prostu taktycznie do ustawienia z dwoma pivotami Koemanowi nie pasował.. Albo zwyczajne "widzi mi się" trenera.. Z drugiej strony myślę, że przed dwójką pivotow, na pozycji ofensywnego pomocnika odnazałby się idealnie, miał blyskotliwosc i predyspozycje na naprawdę świetnego pomocnika. Osobiście bardzo szkoda mi tego młodego piłkarza, zapowiadał się świetnie i mógł spokojnie dostać szansę wykazania się.. Sezon jest krótki, a zarazem długi, dużo meczów do zagrania, spokojnie trener może rotować składem, tak, by każdy mógł zagrać. Za Puiga duży minus ode mnie dla Koemana.
0
@Lucassito Odkąd pamiętam trenerów Barcelony, to zawsze przed takimi meczami, jeśli w weekend był do zagrania ciężki mecz, a w tygodniu Liga Mistrzów, nie ważne z jakim rywalem, to mówili dokładnie jak Koeman, że najpierw do zagrania jest najbliższy mecz, liczy się najbliższe spotkanie, a po nim będzie przygotowywanie się do kolejnego meczu. To jest normalne, że liczy się najbliższy mecz wyłącznie, nic w tym dziwnego nie ma, więc nie rozumiem Twojego bzdurnego komentarza.
2
Spodziewałem się porażki, wiedziałem że będzie bardzo ciężko wygrać ten mecz, ale że aż tak kosmicznie cienko, a wręcz beznadziejnie zakończymy to spotkanie, to się nie spodziewałem ! Nic nie wskazywało na to, że Bayern aż tak dużo będzie w stanie z nami ugrać, przynajmniej przed meczem. Nawet jeśli jesteśmy w nie najlepszej formie, to takie coś nie ma prawa się wydarzyć, piłkarze w naszym składzie mają mnóstwo jakości, umiejętności. A jednak.. Niestety przegraliśmy ten mecz już przed jego rozpoczęciem. Mentalnie. Jak wyszliśmy na boisko my, a jak zrobił to Bayern? Ile woli walki w całym meczu pokazaliśmy, a ile przeciwnik? Nie ma porównania.. walczyli o każdą piłkę, ciągle na nas "siedzieli". My za to co? Nie potrafiliśmy wyjść spod pressingu kilkoma podaniami ! Ehh jak to u nas kuleje w tym sezonie, jaki mamy problem z tym.. A przecież byliśmy w tym najlepsi.. fizyczne przygotowanie do sezonu mega kiepskie.. Ale mentalnie??!! Setien dziś położył ta rywalizację niestety. Taktyka też nie wyszła. Ale personalnie porażka, byłem w szoku, że oglądam piłkarzy Barcelony. Tak, tych samych, których jeszcze do niedawna nazywano najlepszymi na swoich pozycjach. Alba, od niego zacznę, uważam że jeden z najgorszych piłkarzy w tym sezonie, brak konkurencji ( co prawda jest Firpo, aczkolwiek od kopa skreslany przez trenerów, nie wiem czemu nie dawano mu szans ). To był podstawowy błąd, bo Alba myślał że za zasługi będzie w stanie przegrać w składzie cały sezon. I grał.. Niestety.. dzisiaj pokazał że jest do odstawki. Dużo złych podań, dużo głupich decyzji.. Kolejna i uważam jedna z najbardziej kluczowy osób w składzie, Busquets ! Co ten piłkarz kiedyś robił.. Nie widzieliśmy za bardzo na pierwszy rzut oka, ale gość tak potrafił neutralizowac rywala, przemieszczal się, krył środkową strefę, nie dawał zupełnie swobody przeciwnikowi. A dzisiaj? Dzisiaj jest piłkarzem, który przeciwnikowi przez środek pola robi autostradę wręcz, tym bardziej że jest mega wolny ( w sumie zawsze taki był) ! Ale dzisiaj zobaczyłem, jak bardzo stracił swój instynkt i jak bardzo się nie nadaje do gry, a zarazem jak bardzo wiele Barca ma kłopotów przez to. Kluczowa pozycja w naszej taktyce, która kiedyś nam bardzo dużo dawała, teraz tylko wielka dziura jest w tym miejscu. Semedo nie miał za bardzo wsparcia, bo niestety Roberto to jest kolejny gość, po wspomnianej dwójce Barcelonistow-weteranow gość do odstrzału. Nie ten kapelusz, a już na pewno nie do środka pola i nie na tak trudnego i poważnego przeciwnika. W ogóle nie widziałem u nas wsparcia wzajemnego, asekuracji, nie widać u nas drużyny i to jest podstawowy i największy problem. Nie ma pokazywania się do zagrań, nie ma komu podawać. To jest najgorsze po indywidualnych błędach, co oglądaliśmy. Nie wiem co e dzisiaj działo z MATS'em.. gość też chyba został w szatni, aczkolwiek ratował nas kilka razy też, poza tym zagrania obrońców do niego, czy w ogóle jakiekolwiek wycofania piłki do niego uważam za kompletną paranoje i brak pomysłu do kreowania akcji, w dodatku podawali chlopakowi w takich niewygodnych momentach. Ehh reasumując, gratulacje dla Bayernu, chociaż dzisiaj nie byli nieosiągalni, byli do ogrania jak najbardziej, natomiast to my byliśmy tak slabi, że aż ciężko w to uwierzyć. Liczę że Pep i jego team pokażą jak się gra bawarczykom. Oby zarząd wreszcie odszedł, oby nastąpiła wreszcie zmiana w klubie, zmiana na dobre ! Czas się wreszcie obudzić.
2
@Statistics Rozumiem, że czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoja najmocniejszą stroną.. widac :) z resztą nie pierwszy raz to pokazujesz..
6
Co za bzdury tutaj czytam w niektórych komentarzach, to aż głowa boli.. :) nawet jeśli Arthur miałby grać w przyszłym sezonie podobnie jak i w tym, czyli średnio, to i tak lepszym jest rozwiązaniem, niz Pjanic. I sportowo i finansowo. Jest przede wszystkim bardziej perspektywiczny i zdecydowanie więcej można się po nim spodziewać jeśli chodzi o progres, natomiast u Pjanica raczej regres. Chcemy wziąć goscia, który jest w zaawansowanym już wieku, w dodatku jego pensja będzie wyższa o kilka milionów (Nie wiem, 2, może 3..) od pensji która placilismy Arthurowi.. a już argumenty dla których niby Barca chce się pozbyć Brazylijczyka, to jakaś kpina, żenada.. masakra.. wiec nawet jeśli Pjanic okazalby się odrobinę lepszy (co będzie chyba nie możliwe), to i tak uważam że więcej dobrego będzie z posiadania Arthura. Nasz obecny zarząd strasznie rozwala nam klub. Jaki interes jest w tej transakcji? Ja nie widzę żadnego ! Jakże bym chciał, aby jakimś cudem odbyły się przedwczesne wybory.. Ehh Bartomeu pozamiata już do końca swoimi totalnie glupimi zagrywkami ten klub :( smutne że taki ktoś zarządza Duma Katalonii. Wstyd. Po odejściu zarządu nie zostanie już nic, a odbudowanie tego będzie trwało i trwało.