1

@Darkin Ok, teraz już wiem o co Ci chodzi, trochę źle zrozumiałem Twój komentarz :) Niestety masz racje, często czytamy hejty pod adresem piłkarzy, kiedy zagrają słabszy mecz, po Ferranie jest tu mocno jeżdżone w ostatnich tygodniach, ale niektórzy nie wiem, niby kibicują Barcy, a zachowują się, jakby tego nie robili. Szacunek należy się każdemu pilkarzowi. Oby wszyscy nasi gracze złapali w najbliższych dniach/tygodniach odpowiednio wysoką formę !

1

@Darkin Następny.. I co w związku z tym? Pamiętasz co się stało w Sociedad? Tak bywa, że jednego dnia pilarz jest w dobrej formie, ma okazje, ma "dobry dzień", a innego nie do końca. Dzisiaj akurat Ferran strzelił. Bardzo się cieszę, potrzebował tej bramki, ale ani on, ani Fati nie są jeszcze w dobrej formie, a dopiero ją budują.

1

@Irbis Zapewne chodzi Ci o Carlesa Navala.

0

@ViscaBarca123 A co z Fabio Blanco? Niestety cisza w artykule na jego temat,.

1

@messi 94 Nie, oczywiście że nie.. Chciałem tylko sprostować Twoje informacje, natomiast co do jego występu, to nie zagrał super, sporo błędów, brak rytmu meczowego nadto widoczny, ale komentarze odnośnie jego sprzedaży są żałosne i nie na miejscu i jestem tego samego zdania, co Ty, że nie skreśla się piłkarza po jednym, czy dwóch meczach. Ale wiedziałem, że dzieciaki tutaj będą w trakcie/po meczu wywalać pół składu i trenera ;)

0

@messi 94 Kounde w Barcelonie kolego zadebiutował w Pucharze Gampera :) Jeśli chodzi ogólnie o jego występy w klubie, bo na debiut w oficjalnym meczu niestety musimy jeszcze poczekać.

0

@Anubis Czy przesadził, nie wiem. Czy wykonawcy byli nieodpowiedni, też nie wiem, teraz gdybać można. Przed meczem masz jakąś koncepcje, wierzysz, że w dany sposób uda się osiągnąć cel, skądś ta koncepcja musi wynikać, czyt. forma, umiejetnosci, zmęczenie, rywal i jego taktyka. Jeśli właśnie taki zamysł miał Xavi, jaki ja widziałem, to uważam, że skład był optymalny, może tylko Araujo zestawiłbym na środku z Garcią, a na bok Roberto, bo Rayo nie miało za bardzo zamiaru ataku naszą prawą strona. Być może w tym sezonie właśnie bardziej bezpośrednia gra i szybki przerzut piłki na skrzydła, ponieważ mamy szybkich i dość jakościowych skrzydłowych, to będzie remedium Xaviego na zespoły grające pressingiem i nie dające zbyt wiele miejsca w środku. Ciężko po jednym meczu to stwierdzić. Na pewno jeśli tak, to trzeba troszkę czasu na dotarcie się i na dotarcie takiej taktyki. Z pewnością nasze skrzydła w tym sezonie będą odgrywać jeszcze większą rolę, niż w poprzednim.

0

Nasza gra środkiem w meczu z Rayo kulala, nie ma co do tego żadnych wątpliwości, ale.. Podczas meczu byłem mocno poirytowany wysokim ustawieniem zarówno Pedriego, jak i Gaviego, kiedy wyprowadzaliśmy piłkę z pod naszej bramki i kiedy po prostu konstruowaliśmy ataki od tylu. Często środkowi obrońcy zmuszeni byli rozgrywać piłkę między sobą, albo zagrywać do bramkarza, albo bocznych obrońców, a czasem udało się przetransportować piłkę pomocnikom, ale czasem też na skrzydla. Mało było naszej słynnej tiki-taki, brak szybkiej klepki, brak zagrań na jeden, dwa kontakty. Pytanie dlaczego..?
Xavi wiedział czego się spodziewać po drużynie Iraoli, nie wierzę, że nie. Rayo znakomicie było ustawione, zagęszczali środek, grali pressingiem i to naprawdę skutecznie. Iraola wiedział, że przede wszystkim nie może pozwolić Busquetsowi na wyprowadzanie pilki, dlatego nasz dmf miał na sobie zawsze zawodnika, a czasem dwóch i trzech. Xavi właśnie to ceni w Sergio, czyli dystrybuowanie piłek od obroncow, dlatego jest on dla niego tak ważny, taki nasz łącznik w taktyce Generala. Zastanawiałem się trochę o co chodziło z tą wysoko ustawioną pomocą (Pedri i Gavi). Wydaje mi się, że Xavi zdawał sobie sprawe, że Busi, jak i cała pomoc będzie bardzo dobrze kryta, bo tak jak już wspomniałem zarówno Iraola, jak i każdy bardziej kumaty trener wie, że odcięcie od gry naszych pomocników potrafi przynieść sukces, jakim niewątpliwie był dla Rayo remis, dlatego postanowił grac skrzydłami, czasem wręcz pomijając środkowych pomocnikow, a ustawiając ich trochę wyżej, żeby tworzyli przewagę pod bramką rywala i wspomagali napastnikow. Generał pewnie liczył na jakość zarówno Raphinhi, jak i Dembele i wierzył, że uda mi się tworzyć okazję sobie, ale i kolegom z drużyny. Przy odrobinie szczęścia mielibyśmy bramke, może nawet nie jedną, dzięki naszym skrzydłowym, którzy potrafili dochodzić do dość dogodnych sytuacji. Niestety tak się nie stalo. W drugiej połowie Xavi chciał kontynuować to, co zaczął od początku, ale nie przynosiło to rezultatów, Raphinha tracił siły, więc wszedł de Jong, by nieco scalić nasz środek. Spisał się świetnie, był w stanie wychodzić z pod pressingu i wg mnie bardzo dobrze realizował założenia trenera. Wydaje mi sie, ze mamy jeszcze w nogach presezon, bo brakowało trochę dynamiki, niewątpliwie Pedri miał przebłyski, ale jeszcze nie jest to optymalna forma. Natomiast Gaviemu nie można odmówić walki, chęci i zaangażowania, ale mam wątpliwości co do jego pozycji w wyjściowej jedenastce.
Xaviemu się tutaj na stronie od kibiców oberwało, nie usprawiedliwiam go, ale taktycznie próbował ugryźć to Rayo, wierzył na pewno, że się uda i tak by się stało. Niestety skrzydłowi mogli się zachować lepiej w niektórych sytuacjach, Pedri miał też dobre uderzenie, minimalnie chybione, Lewy także. Nie zawsze wszystko jest tak, jak sobie zakładamy. Ja wychodzę z założenia, że drużyna musi wejść w rytm meczowy, niektórzy piłkarze muszą złapać formę i najważniejsze, by się zgrać, by wypracować pewne automatyzmy. Rayo ewidentnie przyjechało neutralizować atuty Barcy, chcieli za wszelką cenę uniemożliwić nam rozgrywanie, przyjechali, by nie stracić bramki, więc pewnie przez to Falcao nie zagrał od początku. Wielki szacunek im się za to należy. Takie mecze będą się zdarzać i tak grające drużyny. Myślę też, że Xavi liczył jednak, że Rayo osłabnie i że nie wytrzyma takiej intensywności przez cały mecz. Niestety tak się nie stało.
Ja przede wszystkim daję czas drużynie na rozkręcenie się, na wrzesień liczę na dobrą formę. Być może chłopaki trenują jeszcze z większymi obciążeniami treningowymi, by mieć siłę na ten długi sezon. Muszę przyznać, że mam też niekiedy pewne wątpliwości co do Xaviego i jego decyzji, ale wierzę, że to jednak się uda. Temperatura podczas meczu też nie sprzyjała, choć wiem, że była taka sama dla obu ekip.
Reasumując, trochę cierpliwości, mniej lamentu i więcej wyrozumiałości proponuję ;)

0

@ramon59 Nie bronie jakoś zbytnio Busquetsa, bo nie zagrał super dobrze, ale przeanalizuj mecz i zaobserwuj jego ustawienie, ustawienie całej naszej pomocy, przeciwników względem niego. Widziałeś dziurę męczy naszymi pomocnikami (Pedri i Gavi byli znacznie wyżej od Busiego, w dodatku często znakomicie kryci przez przeciwnikow), zwłaszcza przy wyprowadzaniu piłki z pod naszej bramki? Wielokrotnie jedyną opcją do podania, w momencie posiadania piłki przez wspomnianego Sergio, byli obrońcy. W dodatku był on mocno pressowany i podwajany. I tak udało mu się zagrać kilka ciekawych piłek. Wiadomo też, popełniał błędy, motoryka też nie ta, ale ogólnie mysle, że zarzucanie mu gry "do obrońców" nie jest do konca słuszne.
W dodatku w artykule porównanie liczby podań miało bardziej na celu uwidocznienie, że Busi był dużo częściej pod grą, niż Gavi.

1

@Pinokio Zeszły sezon był zupełnie inny, nie porównuj go proszę do tego. Zupełnie inni zawodnicy tworzą atak, nasza pomoc będzie miała z kim grac, w porównaniu z poprzednim sezonem. Poza tym mam wrażenie, że wreszcie okres przygotowawczy został odbyty tak, jak powinien, efekty przyjda, Barca Enrique ruszyła wówczas dopiero od pazdziernika tak na dobre, pomimo tego, że w składzie miałyśmy najlepszych pilkarzy praktycznie na każdej pozycji, albo jednych z najlepszych.
Poza tym nasza pomoc w drugiej części sezonu grała całkiem nieźle, zwłaszcza Pedri, niestety właśnie do czasu jego kontuzji.

1

@Pinokio A czy Ty kibicujesz Barcelonie od wczoraj? Raptem jeden mecz ligowy za nami, a Ty już twierdzisz, że pomoc beton i że trzeba kolejne wzmocnienia. To, że wczoraj ta formacja wyglądała kiepsko nie znaczy, że chłopaki nie obudzą się za kilka dni. Jestem przekonany, że za chwilę złapią odpowiednią formę.

1

@Borneo A gdzie masz informacje, że akurat te hospitalizowane osoby po szczepionce przyjęły ją ponad 6 miesięcy temu?
Takie gadanie, typu "najczesciej", jak to mówi ten lekarz, to jest puste gadanie, na alibi, bo co to znaczy najczesciej? To tak jak u nas byl spot pseudo doktora Sutkowskiego, że niby 99 % osób hospitalizowanych na covid to osoby nieszczepione. Ile w tym prawdy było? To też są słowa i dane "pasujące do tezy". Prawda jest taka, że ponad połowa hospitalizowanych to osoby zaszczepione w pełni i blokują oni łóżka w szpitalach idąc Twoim tokiem myslenia.
Pomyśl człowieku, to nie boli, szczepionki miały chronić przed zakażeniem, nie chronią, miały chronić przed ciężkim przebiegiem choroby jak później podawano, również nie chronią, więc co Ty chcesz nam tutaj wmowic? Na każdym kroku burzysz się, że osoby niezaszczepione nie dosc, że blokują miejsca w szpitalach, bo ciężko przechodzą chorobe, to w dodatku jeszcze są to wg Ciebie siewcy smierci. Na jakiej podstawie? Osoba zaszczepiona również zaraza, a w dodatku tak samo trafia do szpitala i przestań mi tu pieprzyć bajki o wieku tych osób, bo ogólnie szczepionka miała gwarantować łagodny przebieg, mieli oni przechodzić łagodnie chorobe i nie zajmować łóżek w szpitalach.
Pokaż mi proszę badania tak na marginesie, z których wynika, że osoba zaszczepiona mniej transmituje wirusa i zaraza innych, niż osoba nieszczepiona, bo takie bzdury też wypisujesz..

1

@Borneo Łap link i przeczytaj, nie jestem gołosłowny, nie podaję jakichś fake newsów !
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-11-08/belgia-zaskakujace-informacje-rzadu-54-proc-hospitalizowanych-to-osoby-zaszczepione/

Informacje podane przez Polsat. Koleżanka pracuje w szpitalu w Jastrzębiu Zdroju, powiedziała nam ostatnio jak wygląda sytuacja, że pół na poł to osoby i zaszczepione i nieszczepione, że to jest zupełnie bez różnicy, sama nie jest szczepiona i odradza szczepienia, tym bardziej że widać, że one nie dają zbyt wiele, trzeba to sobie jasno powiedzieć. Mało tego przecież nie jest tajemnicą, że nie wszyscy zaszczepieni są testowani. W dodatku pomyśl logicznie, kraje europejskie mają przeważnie ok 80, nawet 90 % wyszczepienia, a notują rekordy zakażeń. Jak to jest możliwe? ;)
Polecam też wypowiedzi i analizy dr Piotra Witczaka.

2

@Borneo Kiedy skończysz pajacowac? Żałosne są te Twoje wypociny, którymi non stop przy każdej dyskusji na La Rambli na temat covida, czy szczepień, zaśmiecasz te dyskusje. Pragnę przypomnieć Ci, że kilka dni temu minister zdrowia Belgii podał do informacji publicznej, że hospitalizowanych jest tam aż 54% w pełni zaszczepionych (z czego we Flamandzkich szpitalach aż prawie 71 % to osoby w pełni zaszczepione), przy ok 90 % wyszczepieniu ludności. Więc to większość zaszczepionych zapycha szpitale i to dzięki zaszczepionym osoby chore na raka nie mają miejsca w szpitalach. Mało tego ostatnio słyszałem od pielęgniarek ze szpitali na Śląsku i Podkarpaciu, że tak samo do szpitali trafiają osoby zaszczepione i niezaszczepione ! Ty te swoje dane bierzesz chyba z kosmosu chłopie..

0

@AxelF Gdzie się niby bunkrowali? I kto? Ja, moi znajomi, w ogóle ludzie z mojego otoczenia, a także ich znajomi, nikt się nie bunkrował nigdzie, spotykaliśmy się normalnie, knajpy były otwarte "po cichu", kto miał się zarazić, to się zaraził, niektórzy może bezobjawowo, nikt z moich znajomych, ani znajomych znajomych nie przeszedł mocno koronki, jeśli już złapał, żadnych powikłań. Poza tym w zeszłym roku we wrześniu już mieliśmy jakieś obostrzenia? Jakoś sobie nie przypominam, aby wrzesień miał już jakieś ograniczenia, ale mogę się mylić..

2

@Borneo Co to znaczy "znaczna większość"? To ile to jest? 60%? Może 80? A może jak twierdzi Niedzielski jest to 99% niby te osoby niezaszczepione?
Poza tym pamiętaj, w zeszłym sezonie niestety nie przez chorych nie było miejsca w szpitalach, a przez głupie decyzje rządu, kiedy to szpitalne musiały zmniejszyć liczbę łóżek, gdzie z oddziałów zamiast 200-300 łóżek robiono tylko 50, które były dla covidowców. Szpitale niestety stały w większości puste, ale ludziom wmawiano, że nie ma miejsca, bo covidowi pacjenci.. Jak na 300 łóżek masz 50/60, to nie dziwne, że w sezonie grypowym je szybko zapełnisz i brakuje miejsca dla kolejnych potrzebujących pacjentów.
W Irlandii kilkanaście dni temu podano, że aż 54 % hospitalizacji to osoby w pełni zaszczepione, więc gdzie ta większość niezaszczepionych wg Ciebie?

1

@Borneo Ciekawe jest to, co piszesz.. Możesz to jakoś rozwinąć? Uargumentować, że niezaszczepieni "wpychają" ludzi do piachu? Po szczepieniu ludzie też umierają, też leżą w szpitalach, więc też jak to mówisz "blokują" je tak na dobrą sprawę ..

0

@jamesbond6 Faktycznie, Flick w Bayernie, czy też Tuchel w Chelsea byli zmianami trenerskimi bez sensu :)

0

@korn234 Pokazała, że potrafi nam się przeciwstawić. Pokazała nam, że potrafi nas zdominować w środku pola, co było kluczowe w dzisiejszym meczu. Pokazała, że w grze obronnej to dobra i solidna drużyna, w przeciwieństwie do nas, z resztą statystyki z ostatnich meczów mówią dużo, Sevilla jest w formie, to naprawdę niezła drużyna, nie tracą wiele bramek, strzelają też nieźle i jak zwykle na mecz z nami skoncentrowana i zmotywowana. Bronili cała drużyną i atakowali również całą, zwlaszcza młody Kounde się tutaj wyróżniał.

0

@JarekS
Już o tym kiedyś pisałem, ciężko, by teraz sztab szkoleniowy wypożyczył Puiga.. dlaczego? Ponieważ niestety "typowych" środkowych pomocników jest u nas mało w kadrze, po odejściu Aleñi. Więc w przypadku kontuzji któregokolwiek z podstawowych pomocników (za takowych uwazam De Jonga, Pedriego i Sergio), a w najgorszym wypadku nawet dwóch, przy mega napięty terminarzu, zostaje nam Pjanič i właśnie Puig. Wiadomo, że ostatecznie i Messi mógłby w środku zagrać, jest też ewentualnie Moriba, ale chłopak zagrał z nami raptem 1 mecz, więc ciężko, żeby można było liczyć na niego w większym wymiarze, gdyby taka potrzeba była. Drugą sprawą jest też fakt, że trener powinien dużo bardziej tym składem rotowac, zeby mieć w jak najlepszej dyspozycji cała kadrę, nie tylko pierwszy kapelusz. Malo rotacji widzę u Koemana, trochę mnie to boli. Szkoda, bo niektórzy już w tym momencie potrzebują odpoczynku, z resztą widać to było choćby po naszym młodym prawym obrońcy. Dest grał praktycznie cały czas przed kontuzją. Jak się to skończyło - wiemy. Opieranie się przez cały sezon na tej samej jedenastce nie przyniesie nam nic dobrego.
Reasumując zgadzam się oczywiście z tym, że Puigowi przydadzą się regularne występy, ogrywanie się w meczach, a nie tylko w końcówkach.

3

@LatajacyHolender
Szkoda tylko, że żaden inny piłkarz w pierwszej połowie tak samo jak i Puig się nie wyróżniał.. Żaden!
Jak mnie denerwują takie komentarze, ludzie, zacznijcie oglądać uważniej mecze ! Puig w pierwszej oodsłonie przede wszystkim starał się najwięcej ze wszystkich, był pod grą, podejmował ryzyko, żeby grać do przodu, żeby nie grać asekuracyjnie, jak niektórzy piłkarze. Caly środek i atak grał niemrawo, brak pokazywania się do podań, jakich taki chaos nastał po wymianie kilku piłkarzy względem ostatnich meczów. Nawet Araujo nie grał porywajacych zawodów i popełniał dużo błędów. Niestety nie był to wybitny mecz Puiga, ale cała drużyna do 65 minuty grała kiche, trzeba to przyznać.
Poza tym przypomnij sobie początek sezonu Frankiego. Chłopak tak na dobrą sprawę odpalił dopiero w grudniu? Ile czasu na to potrzebował ? Ile minut rozegrał? Jest chyba graczem z największą liczbą minut u nas. Juz nie wspomnę, że to jego drugi sezon w Barcelonie. 1,5 sezonu czekaliśmy na Frankiego.
Jak nie Messi, Busquets, to teraz część użytkowników sobie z Puiga zrobiła kozła ofiarnego mam wrażenie, a chłopak niczemu nie jest winien, chce grać, pomagać drużynie, cały czas się stara i pracuje.

0

@mozart Skoro na wypożyczenie poszedł Aleñá, to oddając teraz i Puiga na wypożyczenie i Koeman, ale tez ogólnie cały sztab trenerski strzeliliby sobie w stopę.. pomyśl, przy kontuzji któregoś z pomocników podstawowych, albo nawet dwóch, nie mielibyśmy teraz praktycznie nikogo w ich miejsce. Nie sztuką jest wypożyczyć wszystkich, którzy grać powinni i zostać z brakiem już totalnym w kadrze. Nasz trener po prostu powinien zdecydowanie więcej rotowac składem, zważywszy na krótką kadrę i napięty terminarz, w dodatku pozwolić wszystkim graczom być w rytmie meczowym, żeby w razie co rezerwowi mogli spokojnie zastąpić podstawowych graczy. Nie powinien pozwolić też na to, by na wiosnę w decydującej fazie piłkarze wręcz rękawami oddychali, jak to zdarzało się w ostatnich latach. Ufam i wierzę, że Koeman do tego nie dopuści...

1

@MikoJ
Słuchaj, gość wchodzi z ławki na 30 minut i staje się najlepszym graczem drużyny, najbardziej kreatywnym i napedzajacym akcje, nie podaje do najbliższego partnera, nie holuje piłki, bierze ciężar gry na siebie. Jak sam słusznie zauważyłeś jedyne dobre 30 minut, ale dlaczego? A no dlatego, że nie dostaje szans od trenera na więcej minut. To jest w ogóle śmieszne, żeby chłopak, który praktycznie nie gra, zupełnie nie jest w rytmie meczowym, był w trakcie meczu najlepszy na boisku. Śmieszne pod kątem reszty drużyny i świadczy to o słaby poziomie właśnie wspomnianej reszty. Świadczy to też jak dla mnie o beznadziejnym podejściu trenera, który usilnie zostawia młodego na ławce, żeby przypadkiem nie okazało się, że nie miał racji z nim. A niestety wygląda na to, że jest do niego mocno uprzedzony i przez swoje "widzi mi się" nie daje mu szansy. Szanuje Koemana, ale w tym wypadku zupełnie się z nim nie zgadzam i coraz bardziej jego słowa, jego czyny, zaczynaja mnie irytować.

3

Zdecydowanie psychika leży u nas, to jest główny problem. Jakby ich Koeman nie poustawiał, tak będzie ciężko, bo oni psychicznie są mocno w dole, brakuje chęci, woli walki, agresji, brakuje motywacji. Nad tym aspektem trzeba bardzo mocno popracować. Nad koncentracją..
W dodatku kolejny ogromny widoczny problem, to brak kreatora, brak osoby odpowiedzialnej za środek pola. Messi się dwoi i troi, żeby być wszędzie, żeby rozgrywać, dogrywac, wypracowywac akcje, strzelać.. Ale jest tak naprawdę w tym wszystkim sam. Poziom Messiego jest 2 razy wyżej niż reszty drużyny, on nie ma z kim grać i to jest ogromny problem, a nie pieprzenie, że wciska się wszędzie i wszyscy muszą mu piłkę oddawać i każda akcja musi przez niego iść. Nikt się nie garnie do tworzenia akcji, nikt nie ma jaj, więc robi to Leo. Ma chłop dużo cierpliwości, która powoli się już wyczerpuje.
Połowa składu nie ma jakości, to są słabi piłkarze ( no może z tą połową przesadziłem, ale jednak jest kilku takich! ). Lenglet niestety pokazuje, że nie zasługuje na pierwsze, ani też drugie skrzypce w tej niestrojącej orkiestrze, zdecydowanie nie ten poziom.

0

@snake99 Haha, dobre :)

0

Nie ma co wierzyć w takie brednie, serio.. Ostatnio ten artykuł w Marce o Messim - to też jakieś bzdury ( w ostatnim czasie to już drugi, bo wcześniej i AS o tym pisał ! ), mające na celu zdestabilizować drużynę, jak i samego Messiego. Dajmy spokojnie pracować trenerowi i zawodnikom.

5

@kiper09
Po co takie głupie teksty wypisujesz? Co masz do trenera?

0

@aiven Większych bzdur dawno nie czytałem..

0

* Reprezentantem USA uściślając

0

@Zagorzały Fan F.C.B Dest nie jest Holendrem, tylko Amerykaninem ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: