2

@lasocho a co, źle napisał? Przecież Ferran jest kompletnie bez formy, razem z Martinem i Dominguezem to są w tym momencie najsłabsi piłkarze w kadrze.

3

Komentarz usunięty

0

@Harnas2 Już nie przesadzaj z aż tak mocnymi tezami, że z Inigo byśmy przeszli Romę, czy Live. Takie założenie jest nie na miejscu. Po meczu z Monaco nie można było stwierdzić, że bez niego się nie da. Tamte sezony i tamte mecze to porażka całej drużyny i przede wszystkim trenerów. Dla mnie to zawodnik solidny, ale nic poza tym. W każdym razie Inigo trzeba docenić, bo serducho ma. Oby tylko kontuzje go omijały.

0

@K1ngKong7 dzięki za sprostowanie :) wydawało mi się, że choć w jednym sezonie załapał się z Live do CL. Tym bardziej nie ma co się dziwić, że chłop ma mało tych bramek ogólnie w Lidze Mistrzów.

1

@trolownik trzeba mieć na uwadze to gdzie grał Suarez. Przed nami grał w Live, które wcale nie błyszczało w tamtym okresie, a nawet nie zawsze grali w CL, potem przyszedł do Barcy, która tylko z Enrique grała na poziomie, późniejsi trenerzy też kiepsko, przez co i w Lidze Mistrzów było słabo, tak więc Suarez nie miał zbytnio jak strzelać tych bramek. Niewątpliwe jednak jego skill i killerstwo pozwalają mi ustawić go na najwyższym podium jeśli chodzi o grę napastników w ostatnich latach w Barcy.

1

@Rogo123 a kto to od razu skreśla 17 latka, który chyba dopiero debiutuje w Lidze Mistrzów (choć tu mogę się mylić) i gra w niej raptem kilkanaście minut?

0

@4Fabregas4 Gościu, skończ bredzić i wypisywać te swoje farmazony na temat Ferrana. Co drugi Twój komentarz jest w tym tonie, a wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że gość gra padake, totalny shit, nie ma tutaj żadnych argumentów, by było inaczej. Sprawdz sobie oceny po meczu z Osasuną, tam redaktorzy bardzo fajnie opisali jego grę i nie trzeba tutaj żadnych statystyk, by to widzieć. Podanie do Yamala to jest owszem, plusik, ale jego ogólna gra i znikome porozumienie z resztą składu w przekroju całego meczu dla mnie, jak i większości kibiców i komentatorów stawiają Ferrana jako jednego z najgorszych w naszej kadrze.
Nie rozumiem, skąd u kibiców potrafią brać się takie odklejki, nie mające w żaden sposób potwierdzenia na boisku przez danego piłkarza. Liczba minut w tym sezonie też coś mówi, przy braku kontuzji zapewne nie powąchałby murawy praktycznie, chyba, że nagle wystrzeli z formą.

0

@Litman to prawda, Martin to 22 latek i gra mega słabo, wg mnie to nie jest zawodnik na Barcelonę. Co do Domingeza to jest to bardzo młody piłkarz - 18 lat, więc ma jeszcze czas i ma potencjał, więc akurat jego bym nie skreślał. Valle to też chyba 22 latek, więc raczej jest opcja na zarobienie kilku baniek, aniżeli przyszłością Barcy, bo to na ten moment też nie ten poziom i wg mnie mało prawdopodobne, by wzbił się na poziom godny do reprezentowania naszego klubu. Aczkolwiek cieszy oczywiście jego dobra gra.

0

Ja bym dał szańce Fortowi na prawej dzisiaj. Garcia może na środku zagrać z Cubarsim. Na skrzydle też widziałbym Ferrana, by dać nieco odpocząć Yamalowi, bądź Raphini. Torre też powinien zagrać. Ogólnie czuję, że Flick nieco zaskoczy i troszkę pomiesza składem w stosunku do przewidywań. Fatiego też bym widział w drugiej połowie na pewien okres czasu.

1

@SZYCHA0005 ja już w pierwszej połowie dostrzegałem zmęczenie.

0

Mecz ciężki, Monako to nie jest drużyna top, ale jednak jest to solidny zespół, który nie kładzie się przed przeciwnikiem, pokazują to w Ligue 1. Niestety jednak byłem mocno zawiedziony dzisiejszą dyspozycją Pedriego i Raphy. Pierwszy ślamazarnie poruszał się po boisku, trochę mi się przypomniało jego zeszłoroczne oddychanie rękawami, bo dzisiaj momentami tak wyglądał, choć wiadomo, grali w osłabieniu i zapewne fizycznie to odczuli. Raziło też w oczy jego zastanawianie się, po przyjęciu piłki często dobiegali do niego przeciwnicy i mu ją odbierali, jakby kompletnie nie wiedział, że ma obok siebie gracza Monako. Równie irytujący Raphinha, który zmarnował kilka okazji, kilka razy też źle podawał. O błędzie Matsa nie ma co więcej wspominać, już tu większość w komentarzach go skrytykowała i zgadzam się z tym, nie może po prostu grać w taki sposób.
Trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej, nie mamy zbyt mocnego składu przy tylu kontuzjach kluczowych zawodników i to mnie martwi. Zimny prysznic przyda się zawodnikom, oby tylko to podziałało w dobrą stronę :)

1

Lamine !!!!! Cóż za piłkarz :)

0

Jeśli popatrzymy na naszych kontuzjowanych zawodników to można stwierdzić, że praktycznie każdy z nich grałby z miejsca w pierwszym składzie. Trochę to może niepokoić, ale i tak powinniśmy dzisiaj wygrać, patrząc na naszą grę, nasz mental i na ogólną atmosferę i przygotowanie piłkarskie :)
Każdy inny wynik niż zwycięstwo będzie dla mnie zaskoczeniem, choć oczywiście mam pełen szacunek do Monako i domyślam się, że tanio skóry nie sprzedadzą.

3

Co jak co, ale w pierwszym pełnym sezonie Xaviego, po okresie przygotowawczym i po sprowadzeniu Lewandowskiego przez pierwsze miesiące graliśmy dobrze, analitycy piłkarscy zachwycali się pressingiem stosowanym przez trenera i jego taktyką i to naprawdę miało ręce i nogi, jego myśl taktyczna była całkiem niezła i skuteczna, ale na chwilę tylko. Po meczu z Bayernem i złapaniu kilku kontuzji wszystko zaczęło siadać niestety. Druga połowa sezonu, po mistrzostwach, też była kiepska i dowożenie wyników po 1:0 nie należało do łatwo i przyjemnie oglądanych momentów. Widać było braki fizyczne u piłkarzy, pressing też nie był na odpowiednim poziomie i chyba najbardziej w pamięci człowiek ma oddychającego "rękawami" Pedriego. Drugi sezon generała to już kompletna klapa na wielu płaszczyznach, i taktycznych i także fizycznych i nie tylko. Oczywiście nie ma co popadać narazie w jakiś hurraoptymizm, ale ja widzę różnicę pomiędzy intensywnością obecnej drużyny, a drużyny Xaviego, nawet po tych raptem kilku meczach i to porównując drużynę Xaviego w prime, podczas jego początków tego sezonu, kiedy mógł spokojnie przepracować pretemporadę i dla mnie ta różnica jest spora na korzyść obecnej drużyny. Jeszcze takim szczególnym wyjątkiem można było uznać mecz o superpuchar z Realem, gdzie wyglądaliśmy fantastycznie i zasłużenie wygraliśmy 3:1.
Więc podsumowując, nie zgadzam się z otoczeniem Xaviego, jeśli faktycznie tak uważają. Obecnie nasza instentywność i przygotowanie fizyczne jest na naprawdę super poziomie i obyśmy tylko to utrzymali. Jest w końcu dobrze (przynajmniej tak się wydaje) od kilku lat. Cieszy też mental, który jest również na wyższym levelu.

1

@Kinginiesta też z początku tak pomyślałem wchodząc na główną :D

1

@Czarny_ck jest Raphinha jak coś, on na prawe skrzydło może spokojnie zejść. W środku może zagrać Olmo, na lewej Ferran i dalibyśmy radę :)

4

@SirBobby ale bzdury piszesz. Z całym szacunkiem, ale niby dlaczego kluby miałyby nie puścić swoich piłkarzy, którzy chcą grać dla swojego kraju? Reprezentować barwy narodowe.
Nawet posiadanie małego liczebnie składu nie jest żadnym uzasadnieniem na niepuszczenie zawodnika na zgrupowanie repry. Jedynie kontuzja mogłaby spowodować, że nie puszczamy zawodnika. Czy my, czy inny klub.

0

@Messiasz2 Hmm, z tą silną kadrą to nie wiem.. brakuje nam niestety prawego obrońcy, defensywnego pomocnika i kogoś na lewe skrzydło. Poza tym zauważ „jak wrócą kontuzjowani…”. A co, jeśli nie wrócą? Co, jeśli jedni wrócą, drudzy złapią uraz? Kadrę mieliśmy wydawało się stabilną i naprawdę ciekawą. Kontuzje doznał Bernal niestety i jest problem z DM. Obrona w tym momencie szału nie robi. Inigo zaczął ligę naprawdę średnio, Cubarsi też nie gra jakoś mega wybitnie. Wiadomo, liczmy, że chłopaki się rozkręca z kolejnymi tygodniami.

6

@krzakov kolego, najpierw się doinformuj, a potem kogoś poprawiaj. W naszym języku obie formy są poprawne, i "meczy" i "meczów" ;)

0

Wielka szkoda Bernala, chłopak sobie świetnie radził, jak na swój wiek, wszedł do składu i grał na bardzo dobrym poziomie, a to dopiero początek jego przygody w seniorskiej piłce. Ta kontuzja to mega przykra sprawa, no ale trudno. Dobrze, że jest jeszcze młody i miejmy nadzieję odrobi ten stracony sezon piłkarsko w kolejnych latach i oczywiście liczę na to, że nie będzie szklany.
Pretensje do sztabu, trenerów, czy piłkarza Rayo są niepotrzebne, komentarze na temat wieku i podatności przez to też nie mają aż takiego uzasadnienia, gdyż w zeszłym sezonie w Realu 30-sto latkowie doświadczyli zerwania więzadeł. Czy Carlo popełnił błąd w przygotowaniach wtedy ? Bardzo mało prawdopodobne. Możliwe, że jest to kwestia mocnej eksploatacji, może po prostu zwyczajny pech, ciężko ocenić jednoznacznie.
Trzymaj się Marc i wróć do nas zdrowy i silniejszy !

0

@prestigiacomo co masz na myśli pisząc "pretensje"? Jak chcesz to napisz do niego jakieś zażalenie, czy coś. O De Jongu była ostatnio jakaś wzmianka, że być może po przerwie reprezentacyjnej już wróci.

5

Żal ściska patrząc na takie sędziowanie. Amatorszczyzna niestety, śmiem twierdzić, że gdyby nie sędzia, to pewnie mielibyśmy ze 2 bramki więcej (i nie chodzi mi nawet o nieuznanego gola Lewego, choć ta sytuacja mocno kontrowersyjna), no ale już nie ma co gdybać.
Najważniejsze 3 pkt i cały czas do przodu, a teren był niesamowicie wymagający. Chłopaki dzielnie walczyli i to się ceni ! Oby tylko Bernas i Pedri bez kontuzji, szkoda by było chłopaków.
Martin nie zrobi raczej u nas kariery, nie ten poziom, Cubarsi dzisiaj też dał sie kilka razy ograć, Inigo bez szału. Kounde dzisiaj był jakiś elektryczny nieco, aż dziwne, że nie skończył z kartką (chyba, że coś przegapiłem.
Cieszy też bramka i ogólnie gra Olmo :) jeszcze nam chłopak wiele radości sprawi !

2

Jeśli faktycznie Lenglet odejdzie to trochę średnio pozbywać się i Garcii. Wiadomo, chłop u Xaviego nie błyszczał, albo raczej błyszczał w drugą stronę. Ciężko zapomnieć jego babole i błędy jakie popełniał, ale to stosunkowo grajek jeszcze i w zeszłym sezonie mam wrażenie zrobił postępy. Może u Flicka zrobiłby jeszcze kolejny level wyżej, kto wie, ale choćby nie, to zostając z Cubarsim, który jest jeszcze bardzo młody i z Inigo, który jak wiemy jest raczej trochę szklany, to może być to bardzo ryzykowne. Nie mamy Christensena, nie wiadomo też czy wróci za miesiąc, Araujo też tak prędko nie wróci, ja bym zostawił Erica jednak w tej sytuacji.

0

@Greenalley Spokojnie, spokojnie, poczekajmy na jesień i ważne spotkania ligowe i ligi mistrzów, a zwłaszcza na wiosnę i kluczową fazę sezonu. Ancelotti to nie jest byle trenerzyna, w tym sezonie ma do ułożenia trochę klocków w drużynie, ale mam wrażenie, że on sobie będzie w stanie poradzić z tym znakomicie. Tym bardziej mając naprawdę dobry skład jeśli chodzi o jakość piłkarzy. Wiadomo, jest szansa, że coś nie pójdzie, ale Real w poprzednim sezonie bez dziewiątki potrafił wygrać Ligę Mistrzów i La ligę. Chciałbym, żeby to nie poszło w aż takim kierunku jak to sobie życzą kibice białych, ale mają niesamowity potencjał jednak co by nie mówić.
Dodatkowo warto zaznaczyć, że zaczęli nieco później przygotowania do sezonu, więc pewnie trenowali ciężej dłużej niż my, ale Carletto doskonale wie jak przygotować drużynę, by w kluczowym momencie była w formie, zwłaszcza fizycznej. Ale jak mówię, różnie może być.

0

Gracias por todo Gundo !
Odejście z jego strony z klasą. Tej natomiast Laporcie nieco brakuje może się wydawać. Najgorsze jest to, że niestety, jak wielu tutaj mówi, taki klub teraz jest niesamowicie mało wiarygodny i w oczach przyszłych piłkarzy może to być odpychające, cała z resztą sytuacja klubowa jest jednak odpychająca troszkę. W dodatku bagno, które miało być rozwiązane, ciągnie się dalej. Jestem zażenowany rządami Laporty i jego ekipy, choć sam byłem jego wielkim zwolennikiem. Oby tylko cała ta otoczka nie wpływała niekorzystnie na szatnię.

0

@Lokusekpl A no właśnie takie informacje jakie podajesz. Nie jestem kibicem Bayernu, nie śledziłem kariery Flicka więc jestem ciekaw skąd Ty masz takie info. Nie sztuką jest rzucać na wszystkie strony krytykę bez podstaw, a w dodatku sam piszesz, że To jest Twoje zdanie. Te niby argumenty które podajesz pasują w zupełności do Twojej narracji krytycznej, ale nigdzie takich informacji nie znalazłem. Nie mówię oczywiście, że Flick to ideał, ale oceniać gościa po tak naprawdę dwóch poważnych przygodach to trochę ciężko. Pep po Barcy w Bayernie nie stworzył niczego wielkiego, poza oczywiście drużyny wygrywającej na swoim podwórku, Ancelotti będąc tam też jakoś nie zaimponował, Kovac nie dopracował tam do końca sezonu. Flick natomiast skończył sezon z trypletem, potem dołożył kolejne 3 puchary zdobywając w sumie tryplet. A to czy został zatrudniony tymczasowo, czy na stałe, to nie jest nic złego, często tak kluby robią, że najpierw zatrudniają asystentów na chwilę, potem rozpatrują jakieś kandydatury, weryfikują grę drużyny i efekty pracy trenera tymczasowego i widocznie tam wtedy wszystko było w porządku i postanowili jednak z nim kontynuować współpracę i to w dodatku przed najważniejszym etapem sezonu, wtedy jak pamiętamy był covid i dopiero na wiosnę ruszyły rozgrywki po przerwie. A tak btw. ja natomiast na temat Flicka czytałem wypowiedzi różnych dziennikarzy i komentatorów, czy też słuchałem co mówią na jego temat i raczej w większości były to pochlebne komentarze, nad jego taktyka i intensywnością gry jego drużyny rozpływali się eksperci, więc jakoś Twoje "widzimisię" średnio do mnie przemawia.
I nie jestem jakimś jego wielkim fanem, żeby nie bylo.

0

@Lokusekpl Podeślij proszę artykuł w którym to wyczytałeś, ewentualnie książkę, bo nie wiem gdzie takie informacje można zobaczyć.

3

Nie jestem kibicem, który będzie płakał za Gundoganem. W zeszłym sezonie zanim doszło do transferu nie byłem do niego zupełnie przekonany, będąc oczywiście świadomym jego jakości. Po sezonie można było jednak stwierdzić, że był dla nas mega istotny i ważny, ale jednak coś musi być na rzeczy w jego grze, jeśli sam Flick chciał opierać grę na innych piłkarzach, a Gundo miał być rezerwowym. Były mecze, po których bolały mnie oczy nie tylko patrząc na całą drużynę oglądając zeszły sezon. Dużo pretensji można było mieć do Lewego, do Raphy, do Ferrana, czy Cancelo lub Araujo, ale i gra Gundo nie zawsze była taka jak powinna być i wiadomo, nie da się cały czas grać na najwyższym poziomie, ale faktem jest, że nie należy on do najszybszych graczy. Trzeba zaufać Flickowi, skoro dla niego liczy się szybki doskok pressingowy, a uważał, że Gundogan nie będzie mu w stanie tego zapewnić tak, jak by tego chciał trener, także nie mam problemu z jego odejściem z piłkarskiego punktu widzenia. Jestem pewien natomiast, że dałby nam spore możliwości w meczach z niektórymi rywalami, ale i w ogóle nawet kiedy pojawia się kontuzje w zespole. Najbardziej jednak niesmak pozostawia (ponownie z resztą) sposób jego odejścia. Naprawdę, zarząd Laporty nie podoba mi się tak samo jak zarząd Bartomeu. Aż sam się dziwię, że to piszę, ale niestety taka jest prawda. Plusem na pewno też jest spora oszczędność na pensji Niemca.
Co do kadry na ten sezon.. Niestety nie jest kompletna i dalej brakuje nam dobrych grajków na niektórych (wiadomych) pozycjach i tutaj też boli mnie bezradność, albo może raczej bierność będzie lepszym słowem, zarządu w tej kwestii. Tak dużo nieprzemyślanych ruchów z ich strony się pojawia, a najpilniejszych rzeczy nie są w stanie ogarnąć.

0

Ciężko stwierdzić co było w przypadku Araujo i nawet pomijając fakt czy jest on dla nas kluczowym zawodnikiem, czy nie (osobiście uważam, że tak), to spójrzmy na tę sytuację nieco szerzej. Mianowicie, on nie ma tak długiego kontraktu, były rozmowy na temat ponownego przedłużenia jego umowy, wszystko narazie ucichło, ale jeśli klub jednak próbuje go wypchać, to czy on nie będzie miał podobnego podejścia do Gundo? Zupełnie niepotrzebne ruchy ze strony zarządu takie wypychanie zawodników. Jeśli właśnie z Araujo okazałaby się podobna sytuacja i on chciałby wypełnić kontrakt i po nim po tych wszystkich niefajnych sytuacjach odejść za darmo, to będzie to kolejna porażka zarządu na poziomie finansowym i instytucjonalnym. Przecież za Araujo topowe kluby są w stanie wyłożyć kilkadziesiąt milionów Euro. Moglibyśmy na nim zarobić duże pieniądze w naszym przypadku. Ciekawe tylko co stałoby się z nim gdyby nie doznał kontuzji. Osobiście bardzo liczę na niego i na to, że jednak pozostanie, ale jeśli nie chciałby zostać to nie ma co na siłę mieć takiego grajka w drużynie.

0

@alone49 u nas zarabiał więcej niż w City.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: