Doony7
Dołączył/a: czerwiec 2020
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@sokot A co mieli gadać? Mieli publicznie przyznawać, że do posiadania topowej kadry brakuje nam jeszcze kilku graczy? Do przewidzenia było, że to się tak skończy. Oprócz Kounde i Lewego Barca nie ściągnęła nikogo klasowego. Raphinha wygląda mizernie, nie jest jak narazie wart nawet połowy tych pieniędzy. Całkowita ocena nastąpi na koniec sezonu, może się rozkręci jakoś. Xavi chciał jeszcze pomocnika środkowego, którego nie dostał, a który na pewno byłby bezcenny, zważywszy na młodzież, która jeszcze ma sporo do poprawy, ale także i na ich wahania formy i na mega ciężki terminarz. Posypała się obrona, wyleciał Araujo, Christensen i Kounde i była lipa. W pomocy nie ma kim grać i non stop niemalże gra ten sam skład. Boki obrony niby obsadzone, ale prawa strona jest zbyt uboga jak na klub, który chce się bić o CL . W dodatku Bellerin kontuzjowany, choć akurat nie wydaje mi się, by to był jakiś mocno znaczący zawodnik, jeśli chodzi o jakość. Nie ma skrzydeł, nie ma za bardzo środka pomocy, nie ma obrony i mamy co mamy, niestety.
0
@MrCental No wlasnie.. co się podziało z naszymi kontrami? Przecież na początku sezonu dość regularnie wykorzytywalismy kontry do strzelania bramek. Skarcilismy tak nie jedną drużynę, m.in. Sociedad.
0
@DzizuSS Właśnie problemem jest to, że ci grajkowe nie są dobrzy.. i tu jest pies pogrzebany. O ile Dembele jeszcze próbuj coś zrobić, z mniejszym, bądź większym skutkiem, o tyle Raphinha nie dosc, że wydaje się być kompletnie bez formy, to jeszcze patrząc na niego odnosi się wrażenie, że jest kiepski piłkarsko, nie ma odpowiedniej jakości. Więc tak naprawdę zostajemy w ataku z Robertem. O ile na początku sezonu jakoś w miarę dobrze to wyglądało, to przyszły cięższe mecze, mocniejsze drużyny i wyszło tak naprawdę na co stać tych piłkarzy.
0
@DzizuSS Co zatem proponujesz, jeśli chodzi o skrzydła? Przecież my nie mamy skrzydłowych tak naprawdę..
0
@wasacz Ok, co do de Jonga się zgodzę, myślałem, że wejdzie w drugiej połowie już od pierwszych minut. Co do Balde kompletnie się nie zgodzę, nie ten poziom. Widziałeś jak po wejściu nie potrafił wygrać pojedynku z rywalem? Przegrywał piłki z rywalami, przegrywał je biegowo, siłowo, przepychali go trochę jak chcieli. Jeszcze nie ten moment w tak ważnych meczach dla Balde, zdecydowanie byśmy sobie więcej szkód narobili grając z nim w składzie. Nie pamiętam minut tych jego przegranych przegranych pojedynków, bo bym Ci je tu wypisał, a było ich kilka.. Jestem wielkim fanem tego chłopaka, jak i reszty naszej młodzieży, ale taki rywal to jednak zbyt wysoka poprzeczka dla niego.
3
@wasacz Jakie zmiany personalne byś widział Ty? Kogo byś zastąpił z wyjściowej jedenastki na wczorajszy mecz? Kto zamiast kogo?
0
@masa11 Szczerze? Bardzo mało z tego co mi wiadomo, ale dokładnie ile, to nie wiem.
0
@pienaar dzisiaj akurat Balde na tle fizycznego przeciwnika nie pokazał nic, kompletnie nic. Straty piłki, przegrane pojedynki biegowe, czy starcia bark w bark. Ma potencjał, ale nie jest chyba jeszcze gotowy na CL, na trudnych rywali. Widział to zapewne Xavi, dlatego nie oglądaliśmy go w podstawowym składzie w tych trudnych starciach z Bayernem i Interem. Aczkolwiek chłopak jest wielka nadzieją. Alonso lepiej mieć niż nie mieć. Widzisz co się dzieje w przypadku kontuzji, nie ma kto grac. Choć też nie jestem jego zwolennikiem.
0
@senri Nigdy nie uważałem, by Raphinha to był zawodnik klasa światowej, zawodnik na ligę mistrzów. Chociaż bardzo go lubię i mu kibicuję, to chyba jednak nie ten rozmiar kapelusza. Dembele jest lepszy, ale też nie ma szans na bycie drugim Neymarem. Także jednym słowem srednio. Dodatkowo obrona z Pique, który już powinien sobie darować grę u nas, ewentualnie na ogórki, nie na kluczowe mecze, bo któryż to już sezon obrona z nim na czele robi wylewy i popełnia tak katastrofalne bledy....? Ja bardziej stawiam na średnich piłkarzy w tym wypadku, chociaż trener także nie jest niewinny.
1
@senri Nawet jeśli Gavi dawałby radę i odpowiednią jakość, to przecież i tak Barca musi mieć szeroką kadrę, a przynajmniej powinna. Nie będzie cały sezon grać tylko Pedrim i Gavim. Co do akurat Tielemansa , to nie wiem, czy to będzie odpowiedni zakup i czy on będzie potrafił być wartością dodaną.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 "Nie tylko moje jest takie zdanie-na forach w Hiszpanii też." Poproszę linki, chętnie poczytam te fora hiszpańskie, o których mówisz :)
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Chłopie, kolejny dowód na to, że nie potrafisz przeczytać wiadomości ze rozumieniem. Nie dyskutuję więcej, TIME OUT
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Haha, podobno to ja mam ból dupy, ale jak widać raczej to wy go macie. Pisałem, w prywatnych wiadomościach, że oczerniacie mnie pod względem tego, że ślepo ufam jakimś tam "swoim ekspertom". Nie umiecie zrozumieć, a może nie doczytaliście, że jest to moje zdanie i moja opinia, którą miałem już w trakcie powtórek podczas meczu? A wy mi tutaj wmawiacie non stop, że ja słucham ekspertów. To była moja i wyłącznie moja opinia, a potem jak się okazało również ludzie związani mocniej ze sportem, jak komentatorzy, czy sędziowie wyrazili swoje opinie, które też są podobne do moich, więc je przytoczyłem, żeby nie było, że coś sam sobie wymyślam. Czy to aż takie trudnie do uświadomienia sobie?
Jeśli chodzi o filmik, to rzeczywiście mój błąd, bo dostałem go od Ciebie.
""Weź Ty chłopie przyjrzyj się dokładnie jeszcze raz całej sytuacji, z podesłanego przez Ciebie filmiku jasno i wyraźnie widać, że Rapha odrywa nogi i przeskakuje nad obrońcą, dotykając jego nogę, ewidentnie szukając faulu"." Podtrzymuję słowa w tej sprawie, dla mnie Raphinha ewidentnie szuka faulu. Przecież on już obrońcę przeskoczył, ale zostawił specjalnie lewą stopę, którą celowo zahaczył obrońcę dla odgwizdania karnego. Widać to w 6 sek. filmiku, tego od Ciebie. Serio, uważam, że spokojnie by się utrzymał na nogach, sam grałem w piłkę w klubie i wiem, że takie sytuacje próbuje się wykorzystać i nabrać sędziego, ale wiem też doskonale, że przy jego sprawności jest on w stanie się utrzymać, nie kłaść się, w dodatku w dziwny, nie do końca naturalny sposób, dokonując przy tym dziwnego obrotu, trochę cyrkowego dla mnie. Taka jest moja ocena. Wy sobie myślcie co chcecie o tej akcji, ja swoje zdanie wyraziłem już tysiąc razy, uzasadniłem je w tym komentarzu już dość klarownie, tyle.
Co do VARu, to owszem, mogli dać sędziemu przeanalizować sytuację, nie mówię, że oni zawsze są święci, bo jak wiemy często jednak nie są. Z powtórek zapewne musieli stwierdzić, że nic nie było i nie interweniowali, a mieli ich mnóstwo z każdej strony.
Kończę temat. Nie mam nic więcej do dodania w tej sprawie, nie mam też czasu na przepychanki, które do niczego nie prowadzą. W każdej dziedzinie życia różni ludzie mają różne spojrzenie na każdą sprawę.
0
@eRsko87 Weź Ty chłopie przyjrzyj się dokladnie jeszcze raz całej sytuacji, z podeslanego przez Ciebie filmiku jasno i wyraźnie widać, że Rapha odrywa nogi i przeskakuje nad obrońcą, dotykając jego nogę, ewidentnie szukając faulu. Ta powtórka mnie w tym utwierdziła w 100%. Nie jest tak, że ślepo ufam komentatorom, czy ekspertom, po prostu takie zdanie miałem od momentu obejrzenia powtórek w trakcie meczu, eksperci mnie w tym tylko upewnili. Nie generalizuj więc !
Var na pewno sprawdzali sytuacje, zobaczył i ocenił, że piłkarz chce wymusić i dlatego nie zainterweniował, ale na pewno by to zrobił, gdyby karny się należał, a przynajmniej powinien zrobić.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Oczywiście szanuję Twoje zdanie, masz do niego całkowite prawo, Ty widzisz sytuację inaczej, ja inaczej, jak chyba większość.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Obejrzałem powtórkę, po raz tysięczny z resztą, dalej nie widzę tam ewidentnego faulu. Jeśli nie ma ewidentnego faulu, to sędziowie dostali wytyczne, żeby tych fauli nie dyktować, jęsli to miałby być karny (takich mocno stykowych karnych). Jest ten ruch obrońcy, ale zauważ też, że on obniża kolano, trochę na alibi próbując uniknąć jednak karnego, ale w moim odczuciu to jest za miękki rzut karny, nie do podyktowania. Z sezonu na sezon aktualizowane są wytyczne sędziowskie, po właśnie symulkach, po dziwnych upadkach piłkarzy, po wymuszeniach, których w zeszłym sezonie było sporo, postanowiono coś z tym zrobić, dlatego karny do odgwizdania musi być pewny. Moje zdanie jest takie i nie zmieniam go. W przypadku meczów z Bayernem (Dembele) i z Interem (Dumfries) zostaliśmy ewidentnie oszukani, tam były rzuty karne, wiedzą to z resztą wszyscy. Tutaj dla mnie nie było karnego.
Faktycznie, sędziowie hiszpańscy i komentatorzy, w tym także polscy, się nie znają, my kibice zdecydowanie lepsze pojęcie mamy niż oni, profesjonaliści :)
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 hah, no wyobraź sobie, że to właśnie z tymi komentatorami oglądałem transmisję meczu, dokładnie tej stacji. Po obejrzeniu wszystkich powtórek 3 komentatorów stwierdziło, że nie było dla nich karnego, oczywiście nie ma dalszej części meczu w tym Twoim linku, a mógłbyś sobie to usłyszeć.
Pozycja obrońcy z wyciągniętą nogą, o którą zahacza zawodnik przeciwnej drużyny oczywiście nie jest zbyt naturalna i tak jak wspomniałem, na pewno znalazłby się ktoś, kto karny by podyktował, ale podejrzewam, że 1/10, może 2/10.
Ale zastanawia mnie to, gdzie Ty tam widzisz faul Raphinhi??
Dla mnie to bardziej Raphinha chce zahaczyć o nogę obrońcy, niż obrońca sfaulować, szukał tego kontaktu. Ale faulu obrońcy tam nie ma, tym bardziej naszego zawodnika, to już jakiś kompletny absurd.
Jeśli jest kontakt między zawodnikami, to znaczy od razu, że któraś strona musi faulować? No nie, nie każdy kontakt z przeciwnikiem, nawet potknięcie się przez niego oznacza faul. Także nie kumam, do czego pijesz..
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Dlaczego tak uważasz? Gdzie tak ktoś napisał/powiedział? Skąd Ci coś takiego przyszło do głowy?
0
@eRsko87 Hmm.. Po pierwsze, to nie zabłysnąłeś kolego sympatyczny. Takie wklejanie kadru, gdzie owszem, jakiś tam dowód "zbrodni" jest, jest słabe, nie widać kompletnie kontekstu akcji, nie widać żadnych ruchów piłkarzy, które w ocenie takiej sytuacji są bardzo ważne.
Po drugie, przypatrz się dokładnie akcji, oceń odległość drugiego obrońcy, który wydaje się, że i tak zebrałby piłkę, gdyż Raphinha wypuśćił ją dość mocno, więc nawet nie dobiegłby do niej, ale to jest tylko moje zdanie, gdybać sobie można. Fakty jednak są takie, że to bardziej nasz skrzydłowy szuka faulu, niż obrońca.
Po trzecie, przepisy od tego sezonu uległy zmianie, jeśli byś nie wiedział, jeszcze bardziej zwrócono uwagę na niedyktowanie nieoczywistych karnych, co zapewne wpłynęło na decyzję sędziego w tym meczu.
Po czwarte, specjalnie czekałem z odpowiedzią na komentarz, póki nie obejrzę programu "Hola La liga" w canal+, by zobaczyć co powie Eduardo Iturralde González, który w tym programie rozwiewa wątpliwości co do kontrowersji, nie wiem czy oglądasz czasem ten program, czy też nie, w każdym razie zacytuję jego słowa w tej sprawie : "Moim zdaniem sędzia meczu Barcelona-Celta miał rację. Javi Galán miał obie stopy na ziemi, to Raphinha inicjował kontakt i to on próbował wymusić jedenastkę. Dla mnie nie było tam wystarczającego przewinienia, by podyktować karnego. Gdyby Galán podniósł nogę, OK, bo wówczas robiłby ruch w kierunku piłkarza Barcy, ale w tej sytuacji tego nie było. Raphinha szukał karnego, ale go nie znalazł." Dodatkowo Itu poweidział, że za gestykulacje nasz skrzydłowy powinien był obejrzeć żółć. Program do obejrzenia jakby co na YT. Oczywiście znalazłby się sędzia, który pewnie podyktowałby jedenstkę, ale myślę, że niewielu. Większość komentatorów, hiszpańskich także, oraz sędziów, nie widziała karnego. Im też każesz założyć oksy "znafffco"? ;)
0
Mamy ewidentnie problem w ostatnim czasie z formą. Na ten problem składa się wiele mniejszych problemików. Widać po naszych brak intensywnosci, świeżości i to jest coś, przez co gramy ospale i bez błysku. Widać to po przebiegniętych ogólnie kilometrach druzyny. Z Interem byliśmy pod tym względem gorsi, wczoraj z Celtą do połowy też mieliśmy o 2 km mniej przebiegnięte od nich, nie wiem jak w przekroju całego meczu, ale to martwi, gdyż na początku sezonu nie mieliśmy z tym problemów, biegaliśmy dużo i praktycznie zawsze więcej niż przeciwnik. Pytanie dlaczego? Czyżby kiepskie przygotowanie do sezonu? Czyżby normalna zadyszka przewidziana na cykl zimowy, wliczona "w koszty", ale może pojawiająca się trochę za wcześnie? Na pewno kontuzje się przyczyniają do tego, że większość zawodników musi grać cały czas i to może wpływać na ich intensywność, nie ma rotacji, granie "od dechy do dechy" praktycznie. Dodatkowo też jak zawodnik praktycznie czuje na plecach oddech drugiego piłkarza na tej samej pozycji, wtedy też bardziej się stara myślę, jest ta rywalizacja, pozytywna, między nimi i nie osiada na laurach, tylko cały czas ciężko pracuje. A kiedy nie ma siły, to choćby nie wiem jakie założenia taktyczne trener stosowal, to może być ciężko osiągnąć sukces i wygrać mecz. Może wczorajszy mecz był trochę w stylu "wygrajcie jak najmniejszym nakładem sil"? W meczu z Bayernem mieliśmy bardzo dobra formę fizyczna, wreszcie nie odstawaliśmy od nich pod tym wzgledem, pod względem intensywności i fizyczności jak za dawnych lat, kiedy nas lali niemiłosiernie. Fizycznie byliśmy bardzo silni, na pewno nie gorsi od nich.
Zobaczymy w środę, będzie ciężko, intensywność i jakość musi być na najwyższym poziomie. To jest do zrobienia !
0
Karniątko, jak to teraz nazywają, a nawet ciężko to karniątkiem nazwać. Dla mnie nie do odgwizdania, Raphinha ewidentnie chciał zahaczyć o nogę obrońcy. Komentatorzy hiszpańscy podczas transmisji zgodnie stwierdzili "Penaltito? No !" Ja tam karnego nie widzialem.
0
@Ksavix "Koncert totalnych nieszczęść w wykonaniu tego piłkarza" - tak podsumował Dembele Tomek Ćwiąkała. Ale abstrahując od słów komentatorów, czy dziennikarzy, to masz rację, Dembele wykreował chociażby akcję z golem Pedriego, PRAWIDŁOWO NIEUZNANYM, bo przecież tam była ewidentna ręka Fatiego, ale pomijając tylko tę akcję, Dembele oddał jeszcze m.in. dwa dość groźne strzały po obu stronach boiska, które wylądowały tuż przy słupku. To, że był jednym z najgroźniejszych naszych zawodników nie zmienia faktu, że zagrał mega kiepsko i nie może tak grać na tym poziomie w CL.. Jego ilość strat, przegranych dryblingów.. To też jeszcze pokazuje, że reszta zawodników ofensywnych zagrała gorzej od niego, co naprawdę powinno martwić. Ale nie usprawiedliwiałbym Ousmane'a tym, że i tak zagrał lepiej niż inni, bo nie o to w tym chodzi, tutaj każdy powinien piąć się w górę, nie w dół. Tak jak pisałem wcześniej, nie winię tylko Dembele, cała drużyna zagrała słabo, ale to o nim dyskutowaliśmy, więc się odniosłem do niego. Sprawa kiepskiego Raphinhi to osobny temat.
2
@Bisz Narzekają, bo dał do tego solidne podstawy. Przejaw działania w ataku? I co to działanie w ataku przyniosło? Co ono dalo, poza masą strat, kiepskich dośrodkowań? Nie ma co winić tylko Dembele, ale zgrał mega słaby mecz i chyba wszyscy spodziewali się większej jakości po nim.
0
@Elvisek Owszem, zgadza się, też to zauważyłem, ale wydaje mi się, że to też było celowe zagranie taktyczne. Mallorca pod koniec uaktywniła się na bokach i bokami właśnie zaczęli przeprowadzać groźne akcje, Meffeo i Sanchez zaczęli podchodzić wyżej, Costa też na lewej stronie podchodził wysoko, Lee cały mecz aktywny i stąd wg mnie ostrożność jeśli chodzi o naszych bocznych obrońców. Mallorca w tym sezonie najgroźniejsza jest z bocznych sektorów boiska, nasz sztab o tym wiedział.
11
Uważam za niesprawiedliwe umieszczanie akurat Balde w "najgorsze". Chłopak ma 18 lat, pierwszy raz w pierwszej drużynie na prawej obronie, na lewej akurat też nie ma jakoś dużo spotkań, przecież dopiero wszedł można powiedzieć do drużyny. Poza tym wydaje mi się tutaj kwestią taktyczną akurat jego powściągliwość do atakowania. Xavi przygotował się do meczu i wiedział, że Mallorca skrzydłami będzie atakować i będą próby dogrania piłek do Muriqui'ego, więc obaj nasi boczni obrońcy dostali raczej zalecenia kontrolowania swoich stref bardziej, niż parcie do przodu, bo Mallorca świetnie wykorzystuje przestrzenie i strefy boczne. Z resztą nasi skrzydłowi cofali się bardzo często i mocno asekurowali boczne strefy pomagając obrońcom, co tylko potwierdza, że nasz trener nie zlekceważył mocnych stron przeciwnika. Także Balde bym zostawił w spokoju. Miał niekiedy małe problemy i był ograny parę razy, ale wiemy jak dużo jeszcze przed nim w kwestii defensywy. Pique też momentami zbyt elektryczny, brakuje mu chyba ogrania, może będzie miał teraz do tego okazje. Kolejny kiepski występ zaliczył Kessie. Nie wiem, ale on nie potrafi się u nas odnaleźć. Mam wrażenie, że on nie czuje naszej gry, naszej taktyki. Popełniał też proste błędy w odbiorze, przez co musi potem faulować. Lewy bardzo dobrze, pomimo potrojenia był w stanie urwać się obrońcom i potem wymanewrować jednego z nich i precyzyjnie przy slupeczku zmieścić piłkę. Dembele dziś bez błysku, trochę też bez wsparcia ze strony obrońcy, ale po przerwie reprezentacyjnej, z niezbyt łatwym przeciwnikiem, grającym mądrze, skupionym głównie na obronie i kontrach jestem w stanie mu to wybaczyć. Roberto dał uciec niestety Kang-In Lee'mu w końcówce, z czego wyszła groźna akcja dla przeciwników. Nie można do tego dopuszczać. Ogólnie mecz do przodu, bez fajerwerków, w trochę mieszanym składzie, po przerwach na reprezentacje, ale było nieźle. Szkoda braku drugiej bramki w drugiej połowie i tej nerwówki przez to pod koniec. Straciliśmy trochę kontrole, kiedy nas przycisnęli, na szczęście bez konsekwencji.
3
Niestety przeciętna gra naszych, co tu dużo mówić.. Zalewski dzisiaj mi się podobał, chłopak ma potencjał. Atakował, kilka akcji jego stroną wyglądało ciekawie, kiedy trzeba było dobrze bronił. W drugiej połowie na szczęście trochę lepiej się ustawialiśmy, szybciej odbudowywaliśmy ustawienie po stracie, bo były z tym problemy w pierwszej części. Robert zachował się świetnie w akcji bramkowej, dobre zagranie, Zielu dzisiaj miałem wrażenie nieco gorzej niż ostatnio, ale też można na niego bardzo liczyć i aż żal, że nie mamy drugiego takiego pomocnika, który wniesie jakość do drużyny. Ale sporo pracy czeka selekcjonera, by na mundialu znów nie było lipy.
1
@MichalZZZ Coś mi się wydaje, że zagramy z 3 w obronie, dlatego nie zobaczymy Bellerina w podstawie.
0
@Donio Samo to, że na długie fragmenty w tym meczu zdominowaliśmy jednak Bayern świadczy o tym, że nasz środek był w dobrej dyspozycji, jeśli mam oceniać środek nasz i przeciwnikow w przekroju całego meczu, to wypadliśmy lepiej. Więc oczywiście duża w tym zasługa zarówno Pedriego, jak i Gaviego, którzy na tle silnego rywala radzili sobie znakomicie. Pedri był pod gra, wypracowywał sytuacje kolegom, sam znalazł się w dobrej i niemal 100 % sytuacji. Co najwazniejsze, potrafił wychodzić spod pressingu. Nawet Tomek Ćwiąkała na swoim kanale bardzo pochwalił i Pedriego i Gaviego za ten mecz. Nie zapominajmy, że to są młode chłopaki.
0
@Reqowski Że tak zapytam z ciekawości, czyli jeśli ktoś nie uczy się w danej dziedzinie (np. nie studiuje, nie bierze udziału w kursach, szkoleniach), to od razu taki ktoś nie ma prawa nabywać wiedzy na właśnie dany temat, a co za tym idzie również wypowiadać? Dobrze Twój wpis rozumiem? Czyli jeśli ktoś nie skończył szkoły mechanicznej, to nie ma prawa naprawiać np. samochodu? Wiesz, czasy są jakie sa, wiedzę można czasami nabyć choćby w internecie. Poza tym w jednym zdaniu każesz mu pójść na studia, w drugim zaś każesz mu się nie uczyć i zostać analfabetą..
Chciałbym się też dowiedzieć, dlaczegoż to wspomniany kolega "pier**li"?
0
@Janiama Nie przesadzajmy, owszem, Robert zagrał świetne spotkanie, ale do 10 troszeczkę mu brakło jednak. Myślę, że Victoria Pilzno, z całym szacunkiem dla tej drużyny, ale to nie był rywal jakiś mega wymagający, z topu. Lewy też nie ustrzegł się drobnych błędów. Gdyby do tych 3 bramek dołożył jeszcze asystę, albo jeszcze jedną bramke, to wtedy danie mu innej oceny niż "dycha" mogłoby być sporym nieporozumieniem. Natomiast w tym przypadku 9 uważam za sprawiedliwe :)