DJ6

0

Ech ci hiszpańscy kibice czasami nie mają za grosz dumy i konsekwencji, ja rozumiem że trzeba być tolerancyjnym i pokojowo nastawionym, ale ja nie mam zamiaru udawać że deszcz pada jak na mnie plują. Higuain za te swoje aroganckie wypowiedzi i jawną niechęć do Barcy powinien mieć drzwi na Camp Nou zatrzaśnięte i to przed nosem. Nawet odsuwając na bok wszystkie animozje nie chciałbym go w barwach Blaugrana, ponieważ nie byłby on nikim innym jak tylko drogim rezerwowym, a to już zdarzało się nam wielokrotnie i nigdy nie wyszło na dobre.

DJ6

0

Smutek

Nie chcę się powtarzać co do Jeffrena i Henry'ego, ale jaki był tego efekt, każdy widział . Wenezuelczyk miał piłkę chyba z 5-7 razy z czego chyba 4 razy ją stracił. Co do szybkości to chyba nikt niema wątpliwości że zarówno Jeffren jak i Henry to świetni i bardzo zwinni sprinterzy, ale to Francuz moim zdaniem miał większe szanse coś wnieść do gry, zważając na jego klasę i doświadczenie.

DJ6

0

Pierwszy raz zgadzam się ze "specami", którzy komentowali po meczu w studiu. Tu brakowało koncepcji w ataku, mieliśmy potężną przewagę na boisku, ale należy pamiętać że to też zasługa Interu który miał się tylko murować. Ibra znów zawiódł, był naszą jedyną odpowiedzią na postawnych i agresywnych obrońców Interu, ale nie wykorzystał ani jednego swojego atutu, zbyt często był statystą.

Dlaczego na boisku pojawił się Jeffren, tego nie jestem w stanie zrozumieć. Brak doświadczenia i formy to chyba wystarczające argumenty żeby nie wystawiać takiego zawodnika w kluczowym meczu turnieju. Henry byłby tu zdecydowanie bardziej wskazany, bo właśnie w takich sytuacjach potrzebujemy magików futbolu, nawet jeśli nie przekonują aktualną formą. Chyba nigdy nie widziałem Messiego obdartego z ochoty do gry tak jak dzisiaj.

Praca sędziego to temat na kolejny felieton, fatalne decyzje dla obu stron. Swoja drogą dawno nie widziałem dobrze poprowadzonego meczu przez sędziów, niezależnie od ligi, stawki, czy też rywali. Ten element piłki nożnej stał się już poważnym problemem, który wypaczył już nie jeden wynik i to w ekstremalny sposób.

DJ6

0

Moim zdaniem Barca nie zagrała bardzo źle, to Inter wspiął się na wyżyny swoich możliwości, przyćmiewając naszych kompletnie. W grze naszych było mnóstwo chaosu, szczególnie w ofensywie. Większość naszych okazji bramkowych wynikała z przypadkowego "bilarda", ale i tak nie potrafili tego wykorzystać. Kiepska gra Barcy w obronie i bardzo dobre rozegranie Interu musiało się tak skończyć.

Pep również popełnił błędy, brawa za odważne ustawienie, ale z drugiej strony w meczu o taka stawkę nie czas na eksperymenty, szczególnie że podobne ustawienie w meczu z Espanyolem wypadło kiepściutko. Ewidentnie widać brak Iniesty, Keita jest dobry, ale to nie ta pólka. W tym meczu brakowało nam finezji i dobrego rozegrania, a Seydou w takiej formie nie jest w stanie nam tego zapewnić. Dawno nie widziałem tak bezradnej i przerażonej perspektywą porażki Barcelony jak dziś, trzeba to jasno przyznać zostaliśmy zdeklasowani, co nie oznacza ze nie mamy prawa mieć nadziei na wybitny rewanż. Każdy obiektywny kibic wie że Barca w formie jest nie do zatrzymania, tylko czy starczy czasu żeby uzyskać choć tej formy...

DJ6

0

I jedni i drudzy mają trochę racji. Obrońcy Ibry powinni pamiętać że został on kupiony do pierwszej jedenastki, a jego dotychczasowy poziom i sposób gry zobowiązuje go do skuteczności pod bramką niemal od początku sezonu.

Krytycy Ibry powinni natomiast pamiętać że na początku sezonu oglądaliśmy takiego Ibrę, jakiego chcieliśmy oglądać - gole, asysty dobry teamwork, szczególnie z Messim.

Wniosek z tego taki że Ibra jest w stanie grac na satysfakcjonującym Nas wszystkich poziomie jednak od pewnego czasu przechodzi kryzys formy który zaczyna już wszystkich irytować i słusznie bo trwa on już trochę za długo. Zlatan albo stoi w miejscu, a jaki już biega i stara się jak może to seryjnie marnuje sytuacje. Okres ochronny Ibry powoli się kończy...

DJ6

0

Wszystkim krytykom Ibrahimovica pragnę przypomnieć początek sezonu w jego wykonaniu, gdzie jedyną wadą jego gry była zbyt duża chęć zaliczenia asysty w sytuacjach gdzie mógł już spokojnie strzelać. Zlatan jest w stanie grać świetnie w Barcy, już to udowodnił, coś jednak po drodze się zacięło, stracił niemal kompletnie skuteczność, z rzadka zalicza asysty. Teraz czas na ruch Guardioli, to on musi odrodzić pewność siebie u Ibry, bo motywacji mu raczej nie brakuje. Kiedy Ibra zacznie chociaż w połowie grać tak jak na początku sezonu, to myślę że wszyscy będą cieszyć michę :)

O Messim nie jestem już w stanie pisać logicznie, jego gra jest z innej planety.

DJ6

0

W wypowiedzi Alvesa jest dużo prawdy, ale nie podoba mi się ta agresja. Jeżeli Barca chce udowodnić po raz kolejny swoja wyższość nad Madrytem, powinna być ponad takimi zaczepnymi wypowiedziami, no ale Alves to Alves - noughty boy :) Moim zdaniem Nasi ulubieńcy też są nierzadko zbyt pewni siebie, stad wyniki potrafią być rozczarowujące, dlatego tym bardziej powinni przemyśleć to, co stało się w Madrycie, ponieważ nie są w dużo lepszej sytuacji w LM.

Kaka, mimo że od dłuższego czasu nie jest w najlepszej formie, wciąż jest w światowym topie i jeśli Real nie rozegra tego tak jak zwykle, to Kaka wciąż ma szanse stać się z powrotem zaczepisty. Ja osobiście nie chciałbym go w Barcelonie, Iniesta ma niepodważalną pozycję jako ofensywny pomocnik, a na skrzydle Kaka się, moim zdaniem, średnio sprawdza.

DJ6

0

Co do tych preferencji asystenta, to myślę że ktoś tu nakręca spiralę nienawiści. Brukowce lubują się w zagęszczaniu atmosfery, co nie zmienia faktu że sędziowanie w Hiszpanii to dobry żart. Sędziowie często nie widzą ewidentnych przewinień, ale wystarczy sekunda dyskusji aby wyciągnęli żółtą kartkę...

DJ6

0

sentenced

Dokładnie, dzisiaj para Pedro-Maxwell była naprawdę aktywna, ale reszta drużyny kompletnie ich nie wykorzystała...

DJ6

0

Zielony1992

Nieradzenie sobie z grą z kontry to jedno, a stanie w miejscu i patrzenie jak Kaka czy Ronaldo biegną sobie z piłką bez żadnego obrońcy w pobliżu to drugie. W większości akcji Vilaareal chciał się obronić na stojąco, a przy tak dynamicznych zawodnikach to po prostu niemożliwe.

DJ6

0

Villareal grał arcypasywnie w obronie, to też Real nie miał problemów w przebijaniu się przez tą "defensywę". Uważam że wiele drużyn osiągnęłoby taki wynik z tak grającym Villarealem, dlatego Real wręcz bawił się w ofensywie. Nasi strzeliliby z 10 bramek :P

DJ6

0

W pierwszej połowie widać było że chłopaków rozdrażniły te dwie bramy i zaraz wzięli się do roboty, ale Altetico przewidziało taka ofensywę i kiedy było trzeba bronili się do upadłego. Bramka Ibry była tak naprawdę szczęśliwym zbiegiem okoliczności, bo mało kto spodziewał się że na czterech chłopa skaczących do dośrodkowania żaden nie sięgnie. Aguero i spółka wiedzieli co robić żeby utemperować naszych. Druga połowa niestety kompletnie nie poszła po naszej myśli. Były zaledwie przebłyski motywacji z pierwszej połowy, a po jakichś 20 minutach kompletnie zeszło powietrze. Barca przede wszystkim nie osiągnęła podstawowego elementu swojej gry, nie utrzymywała się przy piłce. Zamiast podawać do kumpli którzy mogli spokojnie przyjąć piłkę i kombinować dalej, to podejmowali ryzyko, podając do tych, którzy musieli ostro walczyć o samo dojście do podania, a co dopiero myśleć o jakimś dobrym rozegraniu dalej. Maxwell już grał jako tako, ale w tym meczu tylko podkreślił pozycję Abidala w zespole. Myślę że najbardziej zawiodła pomoc. Głupie błędy Sergio, brak pomysłu na grę Xavi'ego, dziwne decyzje Iniesty. Nie zasłużyliśmy na wygraną, a dodać należy że tak naprawdę Atletico wcale nie grało jakoś super dobrze.

DJ6

0

Powoli tracę cierpliwość do Ukraińca. Ja rozumiem że każdy potrzebuje czasu i przede wszystkim dużo gry żeby zacząć grać dobrze, Ale Dmytro ma straszne braki szybkościowe, a co chyba gorsze bez sensu fauluje. To już nie pierwszy raz widzę jak Chyhrynsky powala kogoś bez sensu i nie mówię tu tylko o faulu na Capelu, ale o innych jego spóźnionych interwencjach. Jeżeli młody i utalentowany zawodnik gra gorzej od Milito który miał parenaście miesięcy przerwy od piłki i jest to jego drugi mecz to chyba coś nie halo.

Maxwell też zawodzi, w ofensywie jest ledwo widoczny a w obronie gra mu się średnio, bo nigdy nie był wybitnym obrońcą, no ale on chociaż był tani...

Na razie jest tak że w ofensywie brakuje błysku i ostatnio jest tak że chłopaki biorą się do roboty jak maja już przy dupie, ale czasem brakuje już czasu. A defensywa też w ogóle taka niemrawa, no ale to już przez indywidualne błędy.

DJ6

0

Ech ten Robinho...uszanuję decyzję Pepa (z resztą kogo to obchodzi :P ) , ale moim zdaniem Luis Suarez to lepsze rozwiązanie. Urugwajczyk ma ogromny potencjał i już pokazuje bardzo wiele w Ajaxie. Myślę że taki ktoś by się bardziej przydał, bo Suarez jest piłkarzem bardziej kompletnym, oprócz świetnej gry po ziemi jest w miarę silny i dobrze radzi sobie w powietrzu.O technice, silnym strzale i dobrych podaniach wspominać nie muszę, Luis zaliczył do tej pory mnóstwo bramek i asyst i jeśli już mamy uzupełniać atak zdecydowanie wolałbym jego niż Robinho, który jest mniej uniwersalny i jak mu mecz się nie układa to przez 90 minut.

DJ6

0

Tak jak przedmówcy zdecydowanie wolę bardziej Luisa Suareza. Ten gość haruje jak wół dla całej drużyny, strzela dużo goli i bardzo często asystuje. Szybkość, technika, podanie, mocny strzał, niezła siła fizyczna. Pod okiem Pepa i Tito mógłby stać się piłkarzem sporo lepszym od Robinho.

DJ6

0

Widzę że ludzie znaleźli sobie kolejną ofiarę w postaci Henry'ego, żałosne. Dmytro zagrał nieźle, gra dużo lepiej niż grał Caceres , ale i tak musi jeszcze trochę podkręcić tempo. Doczepianie się do Valdesa to już totalny absurd i polecam nie którym wizytę u okulisty.

Prawdą jest że te dwie bramki Atletico to prezent od Barcelony (w rolę św Mikołaja wcielił się Busquets, a przy drugiej bramce pomógł mu ukraiński elf), ale przy takim ataku można sobie na to pozwolić :)

DJ6

0

Nie no a już myślałem że gorszej prasy od rodzimego Faktu na świecie nie znajdziemy, ale jak widać za granicą ostro się starają o taki tytuł...

DJ6

0

Busiu

Chciałeś napisać 3:1 dla Brazylii, Datolo strzelił honorówe z dystansu(kiepski zawodnik swoją drogą).

DJ6

0

Ja oglądałem. W skrócie: Brazylia taktycznie i nudno, acz skutecznie, Argentyna chaotycznie, momentami pięknie. Robinho był nieobecny, Kaka miał asystę i to był prawie cały jego wkład w mecz (głownie przez Mascherano). Messi dostosował się do reszty drużyny choć momentami powiało magią. Dani Alves tak sobie, ale wszedł tylko na kilkanaście minut. Argentyna ciągle atakowała, ale duet Lucio - Luisao był nie do przejścia. Brazylia szalała natomiast przy stałych fragmentach.

DJ6

0

Nie da się ukryć że tylko jedna drużyna w tym meczu grała w piłkę, Barcelona dominowała cały mecz a w drugiej połowie po prostu miażdżyła posiadaniem piłki. Wszystkie ewentualne kontry były z miejsca gaszone, każda górna piłka np. od Givena była natychmiast przejmowana co przy tych rosłych i silnych piłkarzach Man City nie jest proste. W grze było wiele niedokładności, nawet u tych czołowych graczy, parę razy błysnęli magią, w tym Ibra (dobre ustawianie się). Świetnie grał Jeffren, widać było że obrońców City zaraz szlag trafi :P Oprócz rutyny i siły nie widzie zbyt dużych różnic między Gudjohnsenem a Dos Santosem. Ibrahimovic jakiś taki mało pewny siebie, myślę że gdyby był lepiej nastawiony do tego meczu to te dwie setki strzeliłby bez problemu, zamiast tego były podania do bramkarza, a każdy kto widział Zlatana w akcji wie że gościu potrafi za**bać bombę. Chłopaki robili co mogli ale zabrakło szczęścia i precyzji.

DJ6

0

Skąd wy ludzie wzięliście tego Vermaelena? Przecież nie było i nim nawet wzmianki, poza tym dopiero co podpisał kontrakt z Arsenalem. Mam nadzieję, że wam chodzi o Vertonghena z Ajaxu.

Sanchez to jeszcze nie ta liga, do tej pory prezentował się dużo mniej obiecująco niż np taki Jonathan Dos Santos, który zagrał ledwie kilka meczy w presezonie. Na pewno tak uniwersalny gracz jest przydatny, ale Victor jakiś taki niemrawy był, na jego miejsce jest kilku innych którzy mogą buchnąć talentem, więc uważam że to dobre rozwiązanie.

DJ6

0

Pyrzo_Barca

Dokładnie. Według mnie bujda na resorach. Eboue jest za dobry na rezerwę, a poza tym wątpię żeby Arsenal sprzedawał swoich czołowych zawodników po tym jak oddali Adebayora i Toure.

DJ6

0

szabla91

Chyba Miguel Torres, Xavi Torres to niedawno odszedł od Barcy Athletic.

DJ6

0

piotrek19912710

No teraz to akurat Nasri nie byłby zbyt korzystnym zakupem, Z tego co pamiętam to sobie nogę złamał i jest out na chyba 6 miechów, a czy wróci do formy po tak długim czasie to kolejna historia. Jakby się to nie stało to nawet nawet, chyba bardziej za Iniestę niż Xavi'ego.

DJ6

0

stifler111

On cytował...

DJ6

0

yukmouth

Ja kibicuje Barcelonie przede wszystkim dlatego że jest naprawdę niesamowita, ta drużyna potrafi zagrać nieziemsko,a poza boiskiem klub jest bardzo aktywny i to w bardzo pozytywnym sensie. Jeśli chodzi to Real to mógłbym się przyczepić do jego historii, ale to już chyba się wszystkim przejadło (choć w razie czego mamy na nich haka :P), głównie nie pasuje mi ich polityka oraz to, jak prezentują się ich zawodnicy. Gago, Guti, Pepe, Ramos, Marcelo, a teraz jeszcze C. Ronaldo (jeszcze paru by się znalazło) to boiskowe chamy i prostaki. Co do kibiców Realu to nie mam do nich za wiele, ale chyba każdy przyzna że wśród nich znajdą się prawdziwe ciemniaki, tak samo jak u naszych. Kibicowaniem Barcelonie rekompensuje sobie też tą beznadzieję, którą niektórzy nazywają polską piłką, nie identyfikuje się z żadnym polskim klubem piłkarskim bo to niema po prostu sensu. Barcelona jest moim wymarzonym klubem pod wieloma względami.

DJ6

0

Lol, fajne stwierdzenie, na pewno nie tylko jemu ulżyło,inni bramkarze też pewnie śpią spokojniej...do czasu aż Ibrahimovic się rozkręci :)

DJ6

0

soxementoBARCA

W czwartek.

DJ6

0

lemoniada

No i dobrze, nie zrozum mnie źle, uważam że Mascherano to świetny piłkarz, ale to zawodnik do pierwszej 11, a u nas Yaya powinien być niekwestionowanym numero uno na tej pozycji. Poulsen to nie taka zła opcja, zna się na swojej robocie i jako uzupełnienie jest w sam raz. Vertonghen raczej nie, oglądam mecze Ajaxu dość regularnie i Belg jak na razie nie jest, moim zdaniem w stanie zagrać na naszym poziomie.

scala81

Burdel jest niewątpliwie, ale to się zmieni. Van der Vaart, Huntelaar, M. Diarra prawie na pewno odejdą, do tego dochodzą Negredo, Drenthe, Van Nistelrooy, Sneijder, Garay, a może nawet i Robben. Większość tych zawodników ma pełne prawo czuć się "wydymanymi".

DJ6

0

Sorki za offtop

Xabi Alonso trafi jednak do Realu...za około 30 mln, oficjalna strona Liverpoolu potwierdziła. Kolejna przegięta cena według mnie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: