DJ6

0

Chciwość i cwaniactwo, jak i na boisku, tak i w zarządzie, pewnie kwestią czasu jest zatrzymanie Bartomeu, Barcelono, gdzie Ty podążasz?

DJ6

0

Ale ja się całkowicie z Tobą zgadzam, ale te kary były wymierzane tylko w ekstremalnych sytuacjach, kiedy organizacje nie miały wyjścia, bo cały świat widział i się konkretnie gotował. Kiedy widzę takie symulowanie, to aż mnie skręca, ale póki nie ma adekwatnej reakcji, będziemy to oglądać do wymiotowania. A takiej raczej nie będzie, bo wygląda na to że wielu wpływowych ludzi ma w tym interes, co pokazuje chociażby tak oporne wprowadzanie powtórek wideo, w całym tym, pełnym kłamstwa bałaganie Barcelona również traci swoją tożsamość, bo uczestniczy w tej dzikiej pogoni za sukcesem, trofeami i bogactwem, a bez tej żenady osiągnięcie tych celów jest już niemal niemożliwe.

DJ6

0

Niestety tak to już dziś wygląda i prawie nie ma od tego wyjątków, stawka jest za duża, żeby silić się na uczciwość, kiedy rywal ma to gdzieś. Do takiego wniosku doszli już niemal wszyscy i mamy taki rezultat. Symulowanie jest obecne w piłce nożnej od dawna, ale w ostatnich latach drastycznie się to nasiliło, myślę że wszystko przez ogromne pieniądze, bardzo słabe sędziowanie i nikłe kary. Raczej się już tego nie wypleni, bo kasa dalej płynie z każdej strony, a zainteresowanie nie spada.

DJ6

0

Mogłeś się nie pucować, dopiero teraz to dostrzegłem :P Ale fatalny komentarz, porażka po całości, jak można się tak pomylić i to na pierwszym słowie?! Jak na moje murowany ban ;)

DJ6

1

Nic dodać, nic ująć, gratuluję rozsądku.

DJ6

0

Też myślę,że takie przyzwolenie istnieje, bo za często widywaliśmy takie obrazki, od których chce się zapaść pod ziemię. Oczywiście to się nie tyczy Alby, bo zupełnie czysty pod tym względem jest chyba tylko Iniesta i może Rakitic.

DJ6

0

No cóż, kolejny mecz, który nie przynosi nam chluby, żenujące do granic absurdu nurkowanie gdy nie idzie weszło tym piłkarzom już tak w krew, że od dłuższego czasu dorównujemy w tym innym zespołom z całego świata - szkoda, Barca ma być inna niż wszyscy, ale ta granica zaciera się na kolejnych płaszczyznach. Bardzo słaba postawa w obronie i tragiczna skuteczność, dobrze że to był Eibar, bo trochę mocniejszy zespół nie dałby się pokonać. Liga przegrana na własne życzenie, choć pięknych chwil również nie brakowało.
Realowi bardziej sprzyjało szczęście, ale to nie zmienia faktu, że grali mądrzej i skuteczniej, a ich kadra również wygląda lepiej od naszego chaosu.
Luis Enrique odchodzi w dobrym momencie, nie ma sensu ciągnąć tego dalej, mam nadzieję że Unzue pójdzie w jego ślady. Zmiany są bardzo potrzebne, bo filary drużyny zaczynają się kruszyć, a wsporniki są w większości za słabe, aby ten proces opóźnić. Pojedyncze przebłyski geniuszu tego faktu nie zmienią, bo były duże szanse aby ten sezon skończył się gorzej.

DJ6

0

Pamiętam że była po tym meczu stworzona genialna kompilacja prze niejakiego Nene, ale już nie jest dostępna na YT :( Jako podkład muzyczny użył tego:

, Za każdym razem gdy to oglądałem, miałem gęsią skórkę aż mnie szczypało XD

DJ6

2

Czy trudno zatrzymać Messiego? Odpowiem za p. Zidane'a zdjęciem ;)

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/c2/4c/7d/c24c7d22fe6f5cd3a7d7c36e6fb37c34.jpg

DJ6

29

No i jest! Kurde co za emocje, ten mecz był nieziemski. Ter Stegen - nareszcie zapachniało (zaśmierdziało?) intensywnie Neuerem :D Pique wreszcie spiął tyłek, bo rządził i dzielił w obronie, a Umtiti pokornie go słuchał i w rezultacie obaj grali tak jakbym zawsze chciał ich oglądać.
Roberto to jest gość, którego zacząłem uwielbiać, pokora, ciężka praca i wizja gry. W obronie się chłopak marnuje, na początku było mocno nerwowo u niego, ale nawet tam daj nam dużą jakość...no i ten koniec, skubaniec ma te końcówki, pięknie wyciągnął akcje, niczym Zawisza Czarny na czele armii!
Ten mecz pokazał, że Alba, choć czasem irytuje, jest nam cholernie potrzebny, to ile zamieszania on wprowadza na skrzydle to masakra.
Rakitic wreszcie przypomniał o sobie i to jak! Do tej pory pracował ciężko na boisku, ale bez prawie żadnych efektów, teraz wreszcie pykło, mnóstwo odbiorów, kreatywność i motyla noga - akcja bramkowa!
Don Andres również przypomniał jakim technicznym kozakiem jest, jego podanie do Suareza było absolutnym majstersztykiem (jak to Navas obronił nie mam pojęcia).
Paco pokazał, że zaczyna rozumieć o co chodzi w ataku Barcelony, w zdecydowanej większości akcji był dokładnie tam gdzie powinien być, zabrakło szczęścia i zimnej głowy.
Suarez - genialne poruszanie się bez piłki, ale do jasnej cholery, ileż akcji zmarnował!

No i Messi, nasz Bóg piłki nożnej, cholerny twardziel, żadnego pokładania się, darcia ryja z bólu, jak widziałem zbliżenia na jego twarz kiedy pluł krwią po łokciu Marcelo, to spojrzenie, myślę że to go nakręciło jak żadne inne wydarzenie w tym meczu, obudziło w nim bestię, na którą nie było siły, pozamiatał jak John Wick, nie jestem w stanie wyrazić, jak bardzo się cieszę, że żyje w jego czasach, to przywilej, którego będą nam zazdrościć całe generacje przyszłych kibiców piłki nożnej.

DJ6

4

Prawda? Chyba pozazdrościł Inieście z Chelsea i finale MŚ i Roberto z PSG :P

DJ6

0

Tak, jego gra w obronie była momentami bardzo nie pewna (chyba nerwy go zjadały), ale ten jeden rajd, ta jedna chwila magii...coś niesamowitego. Gość ma jeszcze wiele do pokazania i następny trener musi mieć na niego lepszy pomysł, bo jak na razie uważam że się trochę marnuje.

DJ6

2

Po dzisiejszym meczu Bayernu z Realem doszedłem do dwóch wniosków - Po pierwsze, z taką grą jak teraz nie ma miejsca dla Barcy w LM. Po drugie, popełniliśmy błąd puszczając Thiago Alcantarę, transfer Cesca był wtedy niepotrzebny. To jest właśnie pokaz fatalnej polityki kadrowej, mieliśmy prawdziwy diament z własnej szkółki, który teraz mógł być lekiem na całe zło, bo starszy z braci prezentuje dokładnie to, czego tak nam teraz brakuje. Nadal nie ma nawet śladu następcy Busquetsa. Kadra się wali, bo sprowadzono nie tych co trzeba i pozbyto się wychowanków, którzy dziś mogliby nam bardzo pomóc.

DJ6

1

O zgrozo, to nie był najgorszy mecz Barcy w ostatnim czasie, co pokazuje jak kiepsko im idzie. Tym razem Messi nie zawiódł tak bardzo, robił co mógł, posłał kilka niesamowitych piłek i sam też mógł strzelić, więc mimo, że było daleko od ideału, to nie mam zamiaru się go czepiać, w końcu musiał pomagać tym łamagom w środku pola. Neymar natomiast znikał z mapy meczu na długie minuty, chyba brakowało mu Alby, co nie usprawiedliwia jego marnego wkładu w mecz. Niestety, to kolejne spotkanie, które w bezceremonialny sposób pokazuje jak bardzo słaby jest nasz środek pola, Iniesta dogasa, choć było wyraźnie lepiej niż z Malagą (pewnie motywacja na LM), ale reszta to dramat, Masche nijak nie umie zastąpić Busquetsa, choć to brzmi absurdalnie, to w meczu z Malagą dał więcej ofensywie grając jako obrońca, niż tu jako pomocnik. Rakitic osiągnął w tym meczu dno, głupie straty, głupie podania - dramat. O dziwo Gomes zagrał, jak na siebie nie najgorzej, choć początek był bardzo pesymistyczny. To dowodzi, że on nie powinien zaczynać od pierwszej minuty. O obronie chyba nie trzeba nic pisać, 4 akcje - 3 gole... Wynik nie jest megatragiczny, szkoda że chociaż jednej się nie udało strzelić, ale to nadal nie jest nic pewnego dla Juve.

DJ6

0

A dlaczego tyle za niego zapłacono? Bo był jednym z najlepszych zawodników Valencii i grał pierwsze skrzypce w reprezentacji Portugalii na Euro, więc nie, nie można go traktować jak Denisa, bo ma dużo większe doświadczenie i dostał znacznie więcej okazji na grę.

DJ6

0

Zbliża się to już wielkimi krokami, ale fakt, że baaaaardzo opornie są te kroki stawiane.

DJ6

1

Masakracja prawda? ;)

DJ6

5

Polać Mu, idealny opis Portugalczyka, oplułem monitor :D

DJ6

0

A co powiesz na nieuznaną bramkę dla Malagi? Mam wrażenie że w ten sposób naprawił swój wcześniejszy błąd ;)

DJ6

2

Heh, mieliśmy szansę na zrównanie się z Blancos, a po meczu okazało się, że mamy szczęście, że akurat teraz padł remis w derbach Madrytu.
Malaga zagrała bardzo mądrze i dojrzale, wiedzieli jaka jest różnica między obiema drużynami i świetnie wykorzystali to, co umieli, znakomicie się bronili i świetnie kontrowali. Barcelona prezentowała się fatalnie jako drużyna, nie było pomysłu jak się przebić, gra była za wolna na skoncentrowanych zawodników Malagi.
Dla Mathieu to już najprawdopodobniej ostatni sezon na Camp Nou, kolejny raz fatalne nieporozumienie z kolegami i amatorskie złamanie pułapki offside'owej. Neymar natomiast kolejny raz udowodnił, że jest nadal mocno niedojrzały i jak nie idzie, to zachowuje się jak gimbus słuchający gangu albanii na co dzień,a jego znakomita forma z PSG to wyjątek od reguły.
Brawa dla Mascherano i Sergi Roberto - ogromne zaangażowanie, dali więcej w ofensywie niż całe MSN, ale dwóch zawodników meczu nie wygra, tym bardziej gdy jeden z nich to środkowy obrońca/pivot, a drugi to średnio doświadczony pomocnik.
Można psioczyć na sędziego, że nam karnego nie dał (a był) , ale wcześniej nie uznał prawidłowo zdobytej, drugiej bramki Malagi, więc lepiej to przemilczeć.
Szansa na mistrzostwo jest jak najbardziej realna, w końcu to tylko 3 punkty różnicy, ale mieliśmy dziś świetną szansę na odrobienie strat i jak to często bywało, zmarnowaliśmy ją w dość głupi sposób...

DJ6

2

Przyznaję i posypuję głowę popiołem, nie wierzyłem w awans, to wydawało się kompletną abstrakcją, nie przy takim stanie drużyny, nie przy takim zapasie bramkowym rywala i nie przy takiej formie PSG. Ale udało się i moim zdaniem, głównym tego powodem jest przede wszystkim zaangażowanie, dzisiaj wreszcie gryźli trawę, dzisiaj wreszcie nie odpuszczali żadnej piłki. Tylko tak można grać w LM i kto tak nie gra dostaje zasłużoną karę, jak nasze 4:0. Oczywiście taktyka również zadziałała, chociaż to było ogromne ryzyko i były momenty, gdzie obrona była strasznie dziurawa i tylko pressing nas ratował. Sędzia nam niestety trochę pomógł, ale wiele meczów przegraliśmy z jego winy, więc możemy też od czasu do czasu dzięki temu wygrać, szczególnie że w tym meczu należało się to Barcy, walczyła o to, jak William Wallace o niepodległość Szkocji :P
Chapeau Bas Barca!

DJ6

0

Dla mnie też tak to wyglądało, ale skoro Mascherano sam się przyznaje, to chyba jednak było w momencie strzału.

DJ6

1

A więc jednak redakcja się ugięła, szkoda.

DJ6

2

Hmmm, oburzenie i Sasha Grey w profilowym, no tak... ;)

DJ6

2

I tu leży Twój problem, nie potrafisz zauważyć różnicy między prawdziwym gwałtem, a karykaturą, piszesz o niej, ale jej nie rozumiesz. To chyba więcej niż oczywiste, że nikogo nie śmieszy, a przynajmniej nie powinien śmieszyć gwałt na prawdziwej osobie, ale to rysunkowe postacie, beż przesady, nie popadajmy w skrajności i nie strącaj mnie na poziom jakiegoś tępego dresa, pijącego lewy alkohol w bramie, bo daleko mi do tego. Myślę, że znacznie bardziej poważnie powinny być traktowane śmiesznie niskie wyroki za taki rodzaj przestępstwa, a to? South Park jedzie znacznie bardziej po bandzie od 20 lat i jakoś już od dawna nikt się tego nie czepia, jeśli to Cię obraża, to naprawdę miej się na baczności, w internecie roi się od znacznie gorszych przykładów ;)

DJ6

1

Nogawek do butów nie wkładam bo to niewygodne, a słomy też nie stwierdzono. Kompromitacją jest doszukiwanie się w tej grafice jakiejś agresji, albo próby obrażenia kogoś, to jedynie karykatura, a motyw gwałtu jest tu przytoczony, ponieważ oddaje skalę przegranej Barcy. Ta moderacja, którą przytoczyłeś to również lekka przesada, ale oryginału nie widziałem, więc racji ci nie przyznam. Lepiej od razu się przyznajcie że szukacie czyjejś uwagi, której prawdopodobnie od dawna wam brakuje.

DJ6

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

DJ6

2

Pitu Pitu, srata tata, ten obrazek to idealne oddanie wtorkowej sytuacji, dzisiaj wszyscy obrażają się o wszystko, od razu wytoczcie redakcji proces o zachęcanie do agresji seksualnej wobec kibiców Barcelony i przy okazji poniżanie kobiet, bo herb PSG ma mięśnie, więc to oczywiste, że zgwałcono kobietę! A no i jeszcze wściekną się genderowcy, bo przecież jest 37 dżenderów!

DJ6

0

Uważam, że Umtiti to świetny transfer, dziś dał ciała po całości, ale ogólnie to znakomity piłkarz, Vidal też zaczął odpalać, no ale kontuzja...Denis Suarez miał być uzupełnieniem i w tej roli się sprawdza, nikt więcej od niego nie oczekuje. Paco ma problem z aklimatyzacją, jak wielu przed nim, w ataku akurat mamy najmniej problemów, więc ma tyle czasu ile chce. Gomes był transferem z dupy i to widać w każdym jego występie, to piłkarz w sam raz do Chelsea, tutaj nie ma czego szukać, zupełnie nie ten profil.

DJ6

0

Nikt tyle już za niego nie da, z resztą nigdy nie był tyle wart, myślę że 20 to max ile z niego można wyciągnąć, a że w Barcy zawsze kupuje się w promocji, to pewnie tak z 14...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: