Comentateiro
Dołączył/a: lipiec 2023
Poznań
53 obserwujących
71 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Probierz do wczoraj!
Jaki to jest trenerski patałach, to aż słów brakuje. Nie ma śladu poprawy w grze reprezentacji. Defensywa jest w totalnej rozsypce. Już nie ważne jacy grają w niej piłkarze, ale po pewnym czasie zawodnicy powinni być jakkolwiek zgrani, a u nas z meczu na mecz wygląda to gorzej.
Probierz prezentuje myśl szkoleniową z Jagielloni sprzed dekady. Wczorajszy mecz to kompromitacja tego człowieka. Przecież w 57 minucie było jeszcze 0:0, a potem Portugalia grała jak z rywalami z okręgówki.
Urządził się po znajomości przydupas Kuleszy.
0
A w 70 minucie, gdy Szpakowski będzie podsumowywał mecz, będzie:
Jak to się stało? A tak grali w 1 połowie? Kto by przewidział, że stracimy 3 bramki?
0
Co to za Darek czy Szpaku jeden z drugim? Co to Wasz kolega jakiś. Albo Mati?
Dla Was to pan Szpakowski, pan Borek.
Gówniakom się w dupach poprzewracało.
1
1 piłkarz Barcy w składzie Hiszpanii. Zatem mamy prawdziwy obraz Barcy Flicka. Pudrujemy trupa Flicka. Flick dla niepoznaki by zatuszować swoją niekompetencję zajął 1 miejsce w lidze, a kibice Barcy dali się oszukać.
Flick do grudnia!
1
@Bobo25 Nie kłam, to wina Tuska
0
@July_6_BcN Ja już spłodziłem to co miałem w życiu
3
Kupiłem w ramach eksperymentu parówki sojowe. O ludzie, co za gówno. 10% białka sojowego i jakiś zagęszczacz z wodorostów. Konsystencja lurowata, smak żaden w stronę tragicznego.
Ostrzegam! Nie kupujcie tego wegańskiego gówna.
0
@FcPortoFan1999 0d 27 listopada.
0
Oglądając Argentyńczyków mam wrażenie, że oni prime już zostawili za sobą.
Już ostatnia Copa była wyszarpana, a Argentyńczykom z trudem było dominować rywali. Mecze w eliminacjach MŚ też tak wyglądają. Gdzieś ten monolit zniknął.
Jest nieźle, ale przed 2022 roku było bardzo dobrze, zatem mamy regres.
Podobnie jest z Leo. Czasami błyśnie, ma niezłe momenty, ale generalnie Messi gra momenty i czasami jest bardzo długo poza meczem. Znacznie bardziej niż kiedyś.
2
Współczuję Argentyńczykom. Przegrali ale tak się gra w 10 gdy trzeba jeszcze dźwigać dodatkowe 1/10 obciążenia. I tak od 20 lat z bezużytecznym pasażerem z Rosario.
5
Zatem już oficjalnie:
Rasistuela - Brazylia 1:1
13
22 zawodników gra, a w akcji z ryjem zawsze jeden i ten sam popieprzeniec
1
El Gębinho już w akcji
2
@FcPortoFan1999 Dzisiaj z punktu widzenia Messiego
7
Jeśli Messi dziś nie strzeli gola, albo nie zaliczy asysty, tzn. że wszystkie poprzednie gole i asysty to był przypadek. Trofea też.
1
@Stinger_ Kolega nie o tym, ale Ty cos dziś masz ciekawe postrzeganie wpisów
0
@Barcanajlepszyteam Ja pierdo*ę człowieku. Idź spać.
0
@Barcanajlepszyteam Czyli dalej nie rozumiesz. Niesłychane, że w takiej prostej do zrozumienia rozmowie, można napisać takie brednie, jak Ty w ostatnim wpisie do mnie.
Tłumaczę: bezmyślność Twojego rozumowania (a raczej przeciwieństwa tego, bo tu nie widać udziału rozumu) polega na tym, że zalecasz 40 mln testów na Covid, codziennie 1 dla każdego Polaka. I tak codziennie.
Czy teraz Twoja głowa rozumie jak niewykonalne jest to zadanie?
Czy Twoja głowa odróżnia to od sytuacji, gdy wiemy o covidzie, który przechodzimy i dlatego decydujemy się nie narażać innych?
0
@Stinger_ Jakie pytanie, taką dostaniesz odpowiedź.
Tak, należy sprawdzać codziennie czy nie chorujesz bezobjawowo na 5 tysięcy możliwych chorób. Każdy z 40 mln Polaków, powinien mieć gwardię przyboczną lekarzy, którzy wykonają mu 5 tys. testów przed wyjściem z pracy.
0
@Barcanajlepszyteam Czy to festiwal głupich pytań?
Po co mi zadajesz to pytanie, nie o tym jest rozmowa.
3
@Stinger_ To ostatnie pytanie skąd Ci wypadło? To nie jest rozmowa o nas, tylko faktach medycznych. Nie rozumiem tego emocjonalnego podejścia do neutralnej wiedzy. Strasznie drażliwy jesteś.
2
@PatrykBarca Obrażasz ich bo są czarni.
9
@Stinger_ Nie o tym mowa. Jeśli nie masz objawów a jesteś chory, to jesteś chory. na to na co zachorowałeś.
Choroba przechodzona bezobjawowo, może być niebezpieczna dla kogoś innego, zatem tu nie chodzi udawanie (które nie jest udawaniem), tylko o odpowiedzialność wobec innych, czego oszalała część LR nigdy nie rozumiała.
18
@Stinger_ Choroby mogą nie dać objawów. Niesłychane, że można kwestionować podstawową wiedzę medyczną.
1
Firmy budowlane w Hiszpanii skarżą się na brak rąk do pracy i wzywają rząd do sprowadzenia imigrantów. Dziennik "El Mundo" pisze o tym, że kryzys na rynku pracy zagraża odbudowie Walencji po powodzi.
W samej wspólnocie Walencji nie ma obecnie, jak twierdzi hiszpański dziennik "El Mundo" nawet 30 tysięcy pracowników. W skali całego kraju brak ma sięgać aż 700 tys.
Pali się grunt pod nogami. To jest ta dalekowzroczność. Podobną od lat mają straszący imigracją prawicowcy w Polsce, kompletnie nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.
Tzn. konserwa widzi jedną stronę medalu, czyli zagrożenia, i ona faktycznie istnieje, ale nie widzi zagrożeń dla gospodarki, płynących z ksenofobii.
Zatem zamiast myśleć długofalowo, straszy się obcymi, a potem kończy się desperackimi wezwaniami jak w Hiszpanii.
1
@Commando Skoro te kopalnie rzekomo są tak opłacalne, to dlaczego dopłaca się do nich od dekad w Polsce, zanim jeszcze opłaty unijne obowiązywały?
I czy nie jest oczywistym, że z każdym rokiem wydobycie węgla coraz droższe i mniej perspektywiczne zatem odejście od niego i tak jest nieuniknione?
W USA ten sam ekspert powiedział, że od węgla się odchodzi mimo braku obostrzeń, mimo tego, że np. Trump nie narzucał OZE.
Po prostu rynek widzi co się opłaca bardziej w bliższej i dalszej perspektywie.
2
Dzisiaj jakiś ekspert od energetyki mówił, że zaniechania państwa w dziedzinie inwestycji w nowoczesne źródła energii, sprawiają, że państwo dopłaca do interesu węglowego w 2024 roku 16 mln dziennie, a w roku 2025 ma to być już 22 miliony dziennie.
A ponieważ bazowanie na węglu to kosztowny przeżytek, koszty w kolejnych latach będą jeszcze wyższe, co będzie się przekładać na rosnące rachunki Polaków.
Najgorsze, że nie ma szybkiego wyjścia z tej sytuacji.
1
@AxelF To już niestety aspekt, którego nie ominiemy - bo często jesteśmy więźniami naszej pracy, narzucającej nam godziny urzędowania, kiedy jesteśmy wyłączeni z życia domowego. I tym trudniej zadbać o nasze pociechy.
Nie wierzę w zadbanie o normy jakości w dobie kultu pieniądza. Mam wrażenie, ze gdyby dało się więcej zarobić na dosypywaniu gwoździ do żarcia, to producenci by to klepnęli. Chciwość napędza zachodnie społeczeństwo, a nie wartości.
Zatem wracamy do ruchu. Na dzieci tak naprawdę nieco lepsze czy gorsze jedzenie nie powinno mieć wielkiego wpływu, to jeszcze nie ten etap życia, żeby liczyć kalorie, ale wszystko pod warunkiem, że dzieci żyją jak dzieci, czyli są żywotne i dużo się ruszają. Nie wiem czy podstawowy problem nie tkwi w tym, że wiele dzieci prowadzi typ życia jak 50-latek z pracą biurową.
To w dawniejszych czasach było niewyobrażalne.
Kiedyś za karę zostawało się w domu, teraz za karę wygania się niektóre dzieci na dwór. Przynamniej część z nich tak to traktuje.
1
@AxelF Może bym się z tym zgodził, jednak na przykładzie mojej mamy wiem jak za grosze, można zrobić świetny domowy posiłek. Nawet zakładając, że nie każdy to potrafi, i że składniki na rynku są ograniczonej jakości ze względu na czasy w jakich żyjemy, z pewnością gotując w domu można mieć jedzenie pod kontrolą bardziej niż opierając się na fast foodach, a już na pewno można wyrabiać zdrowe nawyki żywieniowe, typu jabłko zamiast chipsów, czy sok z marchewki zamiast energetyka.
Naprawdę nie wiem jak podłej jakości ziemniaki czy kapusta musiały by być, by przygotowany w oparciu o nie obiad, był tak złej wartości jak pizza, która jest fast foodem.
Oczywiście, że mając więcej kasy, można kupić więcej i lepiej, ale nie przeceniałbym tego aż tak bardzo. Chyba, że mówimy o naprawdę biednej rodzinie.
3
@lucas/catalan Widzę, że prowadzicie wojnę na apetyczności. Świetnie to wygląda.