Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pytanie do Redakcji - czy nie myśleliście nad tym, aby stworzyć coś takiego jak shoutbox, żeby nasza barcelońska brać mogła swobodnie się wypowiadać na bieżące tematy sportowe? W przeciwnym razie musimy często spamować w innych tematach tak jak teraz, aby wymieniać się poglądami na sprawy inne niż nasza kochana Blaugrana.
0
Diabełek
Widzę, że kolega ma iq na poziomie szympansa i nie wie co to jest pastisz.
0
To NASZE patałachy - jedziemy z remontadą!
0
Dajcie sobie na luz. Może to i patałachy, ale to są NASZE patałachy.
0
aster222
Był, bo Guardiola pożegnał się z klubem, ale nie o to mi chodziło. Xavi w wieku 21 lat nie był jeszcze Xavim-Generałem. Musiał zebrać doświadczenie i tym podobne czynniki, aby stać się tym kim jest dzisiaj, czyli mózgiem katalońskiej ekipy.
0
Ras White Nigga
Nie wiadomo czy by te jednorazowe, przymusowe odpoczynki Ikera w przypadku braku kontuzji nie przekształciły się w rutynę, jeżeli wciąż prezentowałby o wiele niższy poziom niż wcześniej. Tego się jednak nie dowiemy. To tylko gdybanie.
0
Ras White Nigga
Zgadza się, że Iker zjada Adana. Natomiast czasami kiedy do tej pory świetnie grająca gwiazda oklapnie potrzeba zabiegów psychologicznych, aby takim graczem wstrząsnąć, zmotywować, "pojechać po ambicji". Do tego służył rezerwowy bramkarz Realu - aby Iker znów odzyskał dawny blask.
0
Ras White Nigga
Nie wszystko co złe to od razu Mourinho!
Na pewno Portugalczyk nie sadzał go tylko i wyłącznie na ławce z czystych pobudek osobistych. W końcu jest trenerem i jest odpowiedzialny za projekt o nazwie Real Madryt. Wątpię, żeby chciał strzelać sobie w stopę i odstawiać będącego w "światowej" formie Ikera, mogącego dać niesamowicie wiele zespołowi od tak do lamusa. To by nie licowało ze zdrowym rozsądkiem.
Casillas był bez formy. I tyle.
0
Nie widzę dla niego miejsca w składzie obecnie, ale...
Xavi też nie stał się Generałem od razu, nie grał tyle, był pomijany, nawet Milan się nim poważnie interesował w kwestii transferu, ale Creus się zaparł i został, plon zbieramy do dziś. Zatem jeżeli JdS wierzy w to, że da radę to dlaczego nie miałby zostać?
Omnia esse posse credenti videtur.
0
Skąd te zdziwienie? Na pewno w tym sezonie Valdes nie był gorszy od Casillasa. Świadczy o tym chociażby sprawa samego Świętego, który przed kontuzją walczył od pewnego momentu z Adanem o skład. A teraz nie jest powiedziane, że wygra rywalizację z Diego Lopezem.
0
Pyrzo_Barca
Pep miał dość zasiadania na ławce trenerskiej, nie Barcelony. Miał dość stresu, presji, siwych włosów, nie Barcelony. Miał dość znajdowania się w świetle reflektorów, odpowiadania na zaczepki, utarczki słowne, ale nie Barcelony. Chciał odpocząć, pouczyć się innego języka, przeżyć nową przygodę, ale na pewno nie chodziło o awersję do ukochanego klubu, który zawsze nosił w sercu. Tak mi się wydaje.
0
Liczę, że w końcówce sezonu Bartra będzie grał wiecej w La Liga i dzięki temu może problem z defensorem sam się rozwiąże. Nie zawsze trzeba "walić milionami". Zdarza się, że rozwiązania bywają bardziej trywialne jak chociażby w historyjce o biedaku, który siedząc cały czas na skrzyni żebrał o pieniądze, zapominając najpierw rozejrzeć się wokół siebie i odnaleźć swojego bogactwo gdzie indziej.
Nie twierdzę, że Marc to perła. Tak naprawdę nie wiemy do końca na jakim jest poziomie. Może warto byłoby otworzyć tę tak srogo zatrzaśnięte kuferzysko i się w końcu przekonać?
0
A ja szanuję Valdesa i nie cieszę się, że odchodzi, bo mamy dodatkowy kłopot na głowie w okienku transferowym.
0
Otóż to. Ostatnio pisałeś, że tiki-taka nie tikitacze, ale były ku temu powody. Obecnie po kosmetycznych zmianach w obrębie wciąż tej samej piłkarskiej tożsamości tikitakanie było głośne, szybkie, pełne wiary, pewne siebie i poruszające się konsekwentnie jak wskazówka zegara dalej, bliżej pola karnego (tik-tak, tik-tak). Szczególnie pierwszy gol to było tik-tak, tik-tak między Xavim, a Messim. To był kataloński zegar. Tym razem idealnie nastrojony!
0
To było wiadome, że pomysł o kontrakcie do końca kariery to czysta fikcja. Niektórzy myślą, że dwa lub trzy spotkania mogą zmienić perspektywę postrzegania swojej roli w klubie przez gracza lub kąt pod jakim zarząd bądź też sztab szkoleniowy wyobrażają sobie zawodnika w przyszłości. Nic bardziej mylnego. Jeżeli Roura/Tito chcieliby takiego rozwiązania to stawialiby teraz na Davida permanentnie, w przeciwnym wypadku taki stary lis piłkarski jak Villa nie uwierzy w te ślady czekoladek rozrzucane przez Rosella w celu doprowadzenia Asturyjczyka do rozpakowania niespodzianki w postaci kontraktu quasi-spełnienia.
0
Nie zdziwię się wcale jak mały, wielki Argentyńczyk będzie królował i w bramkach, i w asystach na koniec sezonu.
0
aneta98
Śmiem twierdzić, że Alba to najlepszy transfer Barcelony ostatnich lat patrząc przez pryzmat cena/jakość.
0
Dinio
Szacunek za poszukiwanie osiągnięć i statystyk, ale przeciętny kibic futbolu wie, że gdyby nie kontuzje Brazylijczyk mógłby być najlepszym graczem w historii.
0
Pomyłka, przecież z Leverkusen była manita Messiego.
0
Orłoś
Fakt, aż tak nas Leon rozpieścił, że chcemy więcej. Ostatnie karety to z Valencią i Bayerem :)
0
Jeżeli mają przyjść do nas Marquinhosy lub inne Abdennoury to wolę już żeby zarząd nie wywalał tych pieniędzy w błoto tylko żeby grał Bartra. Ale co tam moje zdanie - zwykłego internetowego ignoranta.
0
Rozwad
Ok, niewątpliwie masz sporo racji w tym co napisałeś, ale jednak nie porównuj potężnej ekipy z Madrytu do tej paryskiej, który póki co jest jeszcze w pieleszach i być może za sezon lub dwa będzie bardzo groźna na europejskiej arenie. Jednak obecnie to jest zbyt mało na Barcelonę, tak mi się wydaję, ale nie jestem omnibusem i czasami się mylę.
0
Zespół wręcz nieprawdopodobnie chimeryczny. Zresztą jak ich ikona - Ibra.
Rywal jak najbardziej do przejścia, ale niczego nie mam zamiaru z góry zakładać.
0
Mimo nieskrywanej niechęci z mojej strony do Roury, mimo wszystko chciałbym mu podziękować, że jakoś wybrnął z tej fatalnej kabały, w której byliśmy. Obowiązki spadły na niego niespodziewanie, nie był na nie przygotowany, na szczęście już niedługo nie będzie musiał sobie zaprzątać tym głowy.
0
Transferowski w BVB strzelił 8 z rzędu, Gerd (jak ktoś nie wie o kim piszę, celowo nie podając nazwiska to chyba nie zna się na piłce) w Bundeslidze ustanowił rekord 16, a tymczasem 169cm żywego złota nie robiąc sobie z tych statystyk dosłownie nic - pakuje bramkę za bramką w każdym meczu. Oby tak dalej.
0
David zostań, to jak wymieniasz podania z Argentyńczykiem jest niesamowite. Trzeba nam właśnie takiego przyczajonego bombadiera, który idealnie reaguje na boiskowe współczynniki.
Dodam tylko, nawet Chilijczyk zjada w tym momencie bezbarwnego i bezpłodnego Ledesmę. Pedro, obudź się!
0
Julek :)
Rosell mimo przedstawiania go w "Crackovii" jako tego, który nie zgadza się na poprawność polityczną jedzie na najwyższej fali właśnie owej wszechobecnej w Europie propagandy głaskania, lizania, poklepywania i przymilania. Nie mam nic do jego prezencji, dopóki jest odpowiedzialny za klub, a ten spisuję się nienagannie (nie tylko sportowo!). I tyle,
0
Sprawa Najmana zaczyna mnie irytować. Mam nadzieję, że jak kupi płatki śniadaniowe lub sznurówki wyprodukowane w Katalonii też o tym wspomnicie. Nie - to nie jest przytyk do autora tekstu, ale do niezrównoważonego podejścia do Reinkarnacji-Pele i biegunki medialnej związanej z jego osoba. On jeszcze nic nie osiągnął wielkiego. Tak tylko przypominam pisząc zza biurka sfrustrowanego "gimbusa".
0
sojerrrrr
Tak myślałem, że będziesz mnie hejtował frajerze! Ale ja Ci nie pozwolę! Bo ja! Bo ja! Ja jestem esencją tej strony! a Ty nie! Jesteś fe :D
Dobra wybacz, już nie dam rady tej "farselony" w dialektyce Madryciaków dalej prowadzić :D
0
Błagam w prochu ziemi o jutrzejszy artykuł o domniemanej chęci Davida do opuszczenia klubu! Błagam zaspokójcie moją ciekawość :)