0

No i, że się tak wyrażę - gitara. I pracodawca Garaya na pewno jest zadowolony, a i fani Barcelony mogą spać spokojnie, że to jeszcze nie ten, którego poszukujemy.

0

Wszystko spoko fajnie, ale czy to byłoby wzmocnienie? Nie sądzę, aby to był tak długo wyczekiwany środkowy obrońca ze światowej półki, o którym śnię od kiedy, tylko się dowiedział, że do nas zawita.

0

A ja chciałbym posłuchać na żywo razem grających - Page'a, Iommiego i Younga. Szansę na to są takie same jak na ubzdurane tridente Messi-Kun-Neymar.

0

Puyol jest nie tylko wrodzonym pasjonatem piłki i heroicznym walczakiem. Przede wszystkim jest człowiekiem, u którego wyraźnie zarysowana jest hierarchia. Przykładów przez całą jego piłkarską karierę na podparcie moich słów jest mnóstwo - od mitycznej już przyjaźni dwóch wielkich wrogów Puyol-Raul po mechaniczne wyrzucanie zapalniczki z rąk Pique.
Wszystko to świadczy, że Carles jest honorowy, potrafiący rywalizować w granicach zdrowego rozsądku. Niewątpliwie na samym szczycie piramidy wartości Tarzana usytuowana jest FC Barcelona. Dla niej jest w stanie zrobić wszystko. Dla jej dobra. Potrafi zrezygnować z zaszczytnego podniesienia pucharu Ligi Mistrzów na rzecz chorego wcześniej kolegi, jest w stanie własną piersią zasłonić bramkę przed uderzeniem rywala, przebiec sprintem 100m i jeszcze wywalczyć rzut karny czy leżąc na murawie jeszcze starać się przynajmniej dotknąć futbolówki głową. W imię Dumy Katalonii nie ma rzeczy niemożliwych.
Dlaczego o tym wspominam? Albowiem Puyol tak jak podkreślił w jednym z wywiadów, mimo, iż podpisuje tak długi kontrakt to jest w stanie w każdej chwili powiedzieć - dość. Będę tylko balastem, a nie pomocą. I tak jak po raz kolejny sensownie i jednocześnie emocjonalnie napisał to Challenger być może dojdzie do zmiany roli Carlesa. I to raczej na pewno. Będzie grał rzadziej, ze słabszymi rywalami, w meczach o mniejszą stawkę, ale wciąż będzie wśród nas. Jedna z ikon tego klubu nie wybiera się emeryturę, po prostu na nowo musi zdefiniować swoją przydatność dla Blaugrany. A przynajmniej ja głęboko w to wierzę.

0

LeB

Dokładnie tak. Najpiękniejsza w świecie jest różnorodność. To że nie jesteśmy wszyscy tacy sami, w przeciwnym razie bylibyśmy bezmyślną szarą masą wyglądającą tak samo, myślącą tak samo, ubrano tak samo, jedzącą to samo etc. Oczywiście do tego dąży egalitaryzm wpajany przez różnego rodzaju lewicowe quasi think-thanki. Naczelną zasadą socjalistyczną jest stworzenie światowego proletariatu, tak pomyślał Marks, później Lenin, który chciał to urzeczywistnić, tylko oczywiście na drodze wojennej, podobnie zresztą Stalin. Hitler również pięknie się wpisywał w piramidę myślową socjalistów, tyle, że jego odchył był narodowo-socjalistyczny, czyli o nacjonalistycznym zabarwieniu, a więc w jego państwie wszyscy mieli być Aryjczykami, Żydów, Polaków, Cyganów miało nie być, ewentualnie mieli służyć tym "lepszym". W komunie wszyscy mają być komunistami, nie może być przedsiębiorców, właścicieli etc. Ten sam schemat.
Socjalizm i wszystkie jego prądy poboczne narzucają człowiekowi myślenie i sposób życia, bowiem nacjonalizują media, przemysł, edukację, zdrowie itp, to już nie człowiek ma prawo wyboru do jakiego szkoły pośle swoje dzieci, a Pan, który nami łaskawie rządzi przykładów tego typu jest multum. Jako ciekawostkę lewicowych dewiacji umysłowych podam przykład - w Szwecji likwidują oddzielne łazienki dla dziewczyn i chłopców, tworząc jeden kibelek pod szyldem nie dla płci żeńskiej lub męskiej tylko pod szyldem rodzaju nijakiego "ono. To kolejna cegiełka w stronę nieuchronnego postępu. Nie wspominając o wspólnej walucie, różnych federacjach (UE), rosnącej machinie biurokratycznej, który nawet zagląda do alkowy i interesuje się seksualnością!

0

Przyjdzie - wypróbujemy najgłośniejszy młody talent ostatnich lat.
Nie przyjdzie - przeznaczymy masę pieniędzy na bramkarza i stopera.

Niech się dzieje wola Nieba.

0

Wy tu sobie gadu-gadu, a tymczasem Wielmożny minister p. Boni właśnie konstruuje w podziemiach rządowych nową Inkwizycję - tym razem do walki z mową nienawiści. Spora część wypowiedzi zostałaby zaklasyfikowana jako szkodliwa. W majestacie prawa.

"Rządy, które powinny podejmować decyzje, nie mogą tego robić, ponieważ ponad nimi znajduje się jeszcze większa siła - pieniądze"
W takim razie w jakim celu miliony obywateli płacą horrendalne ilości pieniędzy na rzecz budżetu, którym to dystrybuuje rząd niebędący w stanie podjąć decyzji? Należy wywalić na zbity pysk połowę armii urzędniczej, a pieniądze zostawić obywatelom w kieszeniach.

0

sojerrr

Nic się nie stało, ale chciałem mieć Johna Locka z pomarańczą w zębach, ale to predestynacja najwyraźniej i będę z moim kochanym katalońskim purystą do końca życia na tej stronie :)

0

Ale jaja. Coś nie popsuło u mnie w profilu i nie mogę tego zrobić. Dobra nieważne, trudno.

0

sojerrrr

Próba nowego avatara. Jak zadziała mam nadzieję, że skomentujesz :)

0

sojerrrr

Przepraszam. Następnym razem pozwolę błyszczeć interlokutorom :)
Swoją drogą może zmienię avatar i wtedy nikt nie będzie wiedział, że ten upierdliwy Cochise z rozległą wiedzą to ten sam marniutki, mizerniutki Cochise :)

0

sojerrrr

No i powrócił mój Tato, żeby mnie teraz karcić. Ja wypiłem tylko kilka piw (manita). Przepraszam za wcześniejsze komentarze. Będę w domu z rana :)

0

Diabełek ma inną misję - nawracania polskiej młodzieży o czym świadczy poniższy wpis idealnie komponujący się z jego fascynacją do spędzania czasu przy filmach pornograficznych. Cytuję :
"sami jesteście patałachy!!!
Przed komputerem to się wymądzacie a zamiast grać w piłkę na podwórku to chlejecie piwsko i gracie w Fife na PC....Oto nasza młodzież"

0

Eoren

Mój adwersarz poległ. To ja chyba również. Dobranoc :)

0

Eoren

Dałabyś się Grzywaczowi wyspać po nieudanym/niedochlanym meczy Polski. Czepiasz się jak zawsze detali. Mało to komu się język plącze? Wystarczy poszukać w Parlamencie :D:D:D

0

Eoren

A to, że przez cały mecz jest "trafiony" po polskiej czystej to chyba każdy słyszy :)

0

MMM
Roman czy Jakub? Domniemując, że ten młodszy pytam kiedy, bo nie widziałem :D

0

Eoren

Parada to uściślając ruch czy to jakichś tam prawda pojazdów z tarasami do tańczenia jak chociażby podczas karnawału w Rio, tymczasem Romero obronił strzał w niego, nie poruszał się, nie było parady. Chyba, że chodzi mi o inną akcję lub też źle widziałem :)

0

Pyrzo

Nie grałem w żadną fifę już dobrych kilka lat, więc uwierz nie opieram się w swoich wywodach na takich popierdułkach. Rzuciłem hasło - ok nie zgadasz się rozumiem. Jednak ja bym zaryzykował.

0

Ależ ja już pisałem wcześniej, że Martin grał także na lewej stronie w którymś ze spotkań. Tworzenie zabezpieczeń na wypadek (tak zwany plan B) to chyba nic złego, a wręcz oznaka profesjonalizmu? I wierzę, że tak robi sztab, co chociażby udowodnił stawiając na Adriano na środku obrony w meczu z Realem.

0

A kto twierdzi, że mają grać niebotycznie? Mają załatać dziurę.
Grosskreutz jak wszedł za Piszczka w jednym meczu na prawą obronę (będąc nominalnym lewym pomocnikiem) zaliczył dwie asysty w jednym meczu, także nie wiem o co Ci chodzi Pyrzo. Wszystko jest możliwe.

0

Jest po 23, więc według ustawy o wychowaniu w trzeźwości nikogo nie powinienem tutaj zgorszyć tym, iż stwierdzam, że na mecz Argentyny otwieram Bronisława!.
Twoje zdrowie, lostowy maniaku Jamesie Sawyerze :)

0

Swoją drogą ani Alba, ani np. Piszczek nie byli bocznymi obrońcami, a jednak jakoś to wyszło, więc dlaczego Pedro lub Sanchez nie mieliby się tam przyjąć chociażby na mecz, dwa lub trzy? Wytłumaczcie mi to.

0

LeB

Ja to piszę nie w ramach normalnie dostępnej jedenastki, a w momencie kiedy musimy prawdopodobnie improwizować na tej pozycji. Przedstawiłem tylko swoje opcje logicznie podpartą argumentacją. Rozumiem, że możesz się nie zgadzać, ale w takim razie przedstaw swoją wersję. Będę wdzięczny.

0

Airfishu

Masz rację, ale nie piszę o środku obrony, ale skrzydłach, a skoro Pedro i Alexis tak pięknie się wracają, biegają i dają z siebie wszystko to wydaje mi się, że w momencie, w którym mamy problem mogą być bożonarodzeniową gwiazdką.

0

Dobra, dobra większość mnie wyśmieje, ale skoro mogą być takie braki w obronie - Puyol, Adriano, Alba. Zostają - Mascherano, Pique, Montoya, Alves, Bartra i względnie Abi. Dlaczego nie można by pomyśleć (podkreślam pomyśleć - nie zrobić np. z Pedro lub Sancheza obrońcę na mecz lub dwa?) A nuż by się tam na krótką chwilę sprawdzili? Wszak roszady są podejmowane od czasu do czasu jak chociażby Adriano na środku obrony z Realem?

0

Zapałki w oczach i czekamy na koncert Argentyny!

0

Montoya już grał kiedyś na lewej obronie, tylko nie pamiętam z kim. Z resztą syn Chucka Norrisa wypowiadał się przed ostatnim finałem na Wembley, że może grać nawet na lewej stronie, choć z drugiej strony wiadomo, że pożytku z tego mogłoby być niewiele.

0

W Brazylii taki kryzys, żeby Pele dorabiał w polskiej reklamie WBK ? :D

0

Dla mnie to tragedia. Graliśmy lepiej w pierwszej połowie, a przegrywamy 1-3. Nie wiem co napisać poza tym, że nasz blok defensywny jest gorszy niż ten z Deportivo.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: