15

Coraz bardziej obawiam się, że ter Stegen odstawi jakiegoś babola przez wyprowadzanie piłki. Zamiast rozciągać grę na boki, zagrywa większość piłek do środka i to górą, gdzie nasi piłkarze w tej strefie są z metra cięci i bezjajeczni. Trwa to niemal od początku kadencji Setiena i jest idealnym przepisem na stratę i groźny kontratak.

23

Od paru miesięcy Rakitić gra słabo, ale w ciągu ostatnich spotkań jest wrakiem piłkarza. Motorycznie fatalny, gubi się w rozegraniu, notuje głupie straty, niweczy szanse na kontrataki, jego strzały z dystansu są niecelne. W defensywie też idzie mu źle, nie zabezpiecza stref, nawet nie próbuje tuszować okropnej dyspozycji zaangażowaniem i pazurem. Czasami odstawia większą parodię niż Andre Gomes. W tym momencie jest drużynie niepotrzebny. I nie zmieni tego ewentualnie lepsza druga połowa czy kilka sprawnie kopniętych piłek. Rozumiem, że gra z braku laku, ale w tej sytuacji naprawdę warto zainwestować trochę minut w Puiga.

8

@sebo939 Po meczu spadła na niego ogromna krytyka. Tak, na tej stronie.

39

Swoim komentarzem narażę się wielu użytkownikom - trudno. Jeszcze raz przejrzałem mecz, tym razem skupiając się tylko na Messim i z całą stanowczością muszę stwierdzić, że ataki na jego osobę są nieuzasadnione.

Leo w meczu z Realem operował pomiędzy pozycją "8" a "10". Miał rozpoczynać akcje z okolic środka pola lub też w granicach ostatniej tercji czekać na piłkę i dopiero stamtąd atakować, tym samym mając blisko wbiegających pomocników. Messi dobrze wywiązywał się z rozgrywania piłki, a miał przy sobie Casemiro, a kiedy trzeba doskakiwali do niego na zmianę Varane lub Ramos. Owszem, zmarnował dwie dogodne okazje. Ta z Busquetsem nie ma wytłumaczenia, ale ta od de Jonga jasno pokazuje, że to nie jest już taki sprinter jak kiedyś. Kibice chyba wciąż myślą, że La Pulga ma 25 lat i jest w stanie dzięki motorkowi w dupie odsadzać rywali na kilometry. Tak nie jest. Tuptał, dreptał. Tak, ale też i walczył, czego emanacją była żółta kartka za wjechanie w Casemiro. Co istotne, widać było, nawet częściej niż zwykle, jak koledzy z drużyny zrzucają na niego odpowiedzialność. Masz piłkę, coś wyczaruj, to były podania na alibi. Z kim miał Leoś grać? Alba wyraźnie nie był gotowy do tego spotkania. Większość futbolówek odgrywał do tyłu, czekając na możliwość wbiegnięcia do ataku jako skrzydłowy. W zagęszczonym przez Real środku pola nie było z kim rozgrywać piłki, a prawa strona to na dobrą sprawę tylko Semedo. Nie, to nie był fatalny mecz Messiego. Nie, to nie on jest odpowiedzialny za indolencję drużyny. Nie zagrał bardzo dobrych zawodów, ale i nie zagrał katastrofalnych. Nie można na niego zrzucać winy za słabość całej ekipy. To był przeciętny mecz w jego wykonaniu, jak na jego możliwości.

28

Setien wydaje się być inteligentnym człowiekiem; wraz z Sarabią grają dobrego i złego policjanta. Zdał sobie sprawę, że Valverde był zbyt statyczny, a jednocześnie przewidywał, jak wygląda hierarchia w klubie, więc stworzył tandem z gościem, który jak buldog obszczekuje i zaznacza terytorium, po to by samym wobec zawodników odgrywać rolę ojcowską. To on jest ważniejszą postacią niż asystent. Nawet jeśli przez humorki gwiazdek poleci Eder, to Kike i tak wykorzysta eksperyment jako rekonesans wewnętrznych stosunków i napięć.

25

Pierwszy gol - Benzema inteligentnie wyciąga do przodu Semedo, Braithwaite totalnie odpuszcza krycie Viniciusa, Pique prawidłowo schodzi do atakującego piłkarza i ter Stegen nie zasłania krótkiego rogu. Rykoszet nie ma przy tym znaczenia.

Drugi gol - Alba złapany na wykroku, katastrofalny błąd Umtitiego, nieudana pogoń za rywalem, pasywny Semedo i ter Stegen trochę w kuriozalny sposób dostaje piłkę w krótki róg.

Dwie akcje przy linii rozpoczęte z miejsca. Przy pierwszej Kroos stał i dłubał pestki, pokazywał, gdzie zagra piłkę. Druga to wznowienie gry rzutem z autu. Dwie akcje na stojaka, w strefie bocznych obrońców i skrzydłowych! Real nie rozklepał nas widowiskowo, nie przeprowadził zabójczych kontr ani nie były to indywidualne ciasteczka. Po prostu niedbalstwo, defensywna indolencja, błędy w czytaniu gry, głupota. Tym bardziej opadają witki.

55

Drugą połowę zagraliśmy źle, ale Real też mocarny nie był. Nie widzę tutaj żadnej kompromitacji ani dramatu. Kompromitacją były porażki Realu 5-0, 4-0, 5-1...
My jednak kilka dogodnych okazji mieliśmy.

Styl jest w przebudowie, kontuzje dotknęły dwóch kluczowych ofensywnych zawodników. Szkoda tej porażki, ale nie ma co sobie rwać włosów z głowy. Ligę wciąż można wygrać, tyle że będzie trudniej. Trzeba za Barcelonę trzymać kciuki i liczyć, że maszyna w końcu zacznie trybić.

4

Pierwsza połowa pod kontrolą, jednak zespół gra zbyt wolno, opieszale. Kilka razy mogli przyspieszyć akcje, to woleli wymienić jeszcze kilka podań, co doprowadzało do zamknięcia korytarzy przez Real i atak pozycyjny trzeba było budować od początku. Kiedy jest wolne pole i szansa na kontrę, Barcelona ma za mało zawodników w danej strefie i trzeba piłkę wycofać. Już od jakiegoś czasu nie podobają mi się podania grane przez ter Stegena w okolice środka boiska. Kiedyś ta niefrasobliwość będzie nas drogo kosztować.

1

@Danny Gaucho Druga teoria nie ma sensu, bo parę lat temu Chiny zakończyły politykę jednego dziecka.

11

@Pogba To jest jasne. Po prostu ich argumentacja jest tragicznie ułomna.

36

Mnie się najbardziej rozmija z rzeczywistością argumentacja Rządu RP na temat podatku cukrowego. Twierdzą, że to dla dobra obywatela, bo produkt będzie droższy, mniej osób kupi, lepsze zdrowie, te sprawy. Jednocześnie budżet ma na tym zarobić (sic!). Dlaczego w takim razie zamiast podnosić opłaty na produkty cukrowe, nie obniżą np. stawek VAT na te bezcukrowe? O wiele bardziej skorzystaliby na tym ludzie, ich portfele i zdrowie. Jednak w tym wszystkim chodzi tylko o łupienie, strzyżenie owiec, które nawet nie będą beczeć, bo akurat w żłobie dołożyli po pięćset jednostek paszy.

2

@Barwindg Trzeba zastosować maksymalnie racjonalne środki bezpieczeństwa i tyle. Nie popadać w rozterki, nie uprawiać głupoty. Kupowanie masek po kilkadziesiąt złotych, których czas działania wynosi kilka godzin, a większość z nich jest i tak lipą, i tym podobne sprawy to woda na młyn dla zarabiających na bojaźliwych lub idiotach.

43

Wszystkich siejących popłoch i panikę na temat koronawirusa smagałbym brzozową gałęzią, ewentualnie wytaczałbym w smole i pierzu i baranim pędem z gołą dupą puścił Marszałkowską bądź Alejami Ujazdowskimi.

Panika rodzi panikę. Ktoś, kto w ogóle podchodzi do życia i wydarzeń sceptycznie, staje się uczestnikiem zbiorowej psychozy, bo większość może polecieć do sklepu i zamaszystym ruchem zgarniać z pólek co popadnie, więc i on wybrać się musi, aby zadośćuczynić w przyszłości kiszkom swym, bo jeszcze produktów zabraknąć może. Powiadam Wam!

Jakoś tak dziwnie ludzie zerkają lub to tylko się w głowie rodzi myśl taka, głupia zupełnie, nierzeczywista. I nakręca się spirala, jak bąk po dywanie.

Umrą ludzie - statystycznie niewiele, ale umrą. Na pewno to tragedia. Zarażą się ludzie, rozchorują, wyleczą, co przejdą niemiłego, to ich. Jednak lwiej części to nie dotknie, nic im się nie stanie. Poza paniką, psychozą, niepotrzebnie toksyczną atmosferą. Sami to ludzie, Polacy rodacy także, robią. Moim zdaniem na wyrost. Siew strachu okropna to rzecz.

0

0

1

@KamQiX Drużyna po prostu nie ustawia się tak, aby mieć możliwość strzału z dystansu, lecz ich głównym zadaniem jest cierpliwe rozgrywanie piłki i w pewnym momencie przebicie się przez zasieki. A z tym już gorzej. Barcelona w ogóle - i znowu, nie licząc Messiego - niezwykle rzadko decyduje się na strzały zza pola karnego. Nawet w dobrych sytuacjach piłkarze wolą zagrać jeszcze jedno podanie.

21

W tym momencie Barcelona posiada najgorszy z możliwych profili do gry przeciwko zmasowanej obronie przeciwnika, która podwaja krycie, cofa się w obręb 30 metra oraz skupia się na strefowym wypychaniu rozgrywającej drużyny. Przyjrzyjmy się, dlaczego?

1) Brakuje skrzydłowych. W bocznych sektorach nie ma ruchu, wychodzenia na wolne pole oraz przede wszystkim prób dryblingu, tak by zrobić przewagę w sytuacji 1 na 1 i uzyskać przestrzeń.
2) Zawodnicy Barcelony rzadko decydują się na uderzenia z dystansu, zamiast tego wolą bezpiecznie utrzymywać się przy piłce i klepać bez opamiętania.
3) Nie ma dośrodkowań w pole karne i nie ma rosłych ofensywnych zawodników, którzy mogliby dzięki dobrej grze głową zdobyć bramkę.
4) W linii pomocy bardzo rzadko pojawia się wymiana piłki na jeden kontakt, dodajmy wymiana wertykalna, a nie wszerz boiska.
5) Środkowy napastnik. Bez zawodnika absorbującego uwagę stoperów, przepychającego się z nimi, potrafiącego wbiec na ściankę i odegrać, a także wywalczyć dłuższą piłkę główką, jest bardzo ciężko przyspieszyć akcje i złamać dotychczasowy schemat rozgrywania.
6) Boczni obrońcy powinni iść na obieg, próbować dryblingu, współpracować ze skrzydłowymi, aby przebić się przez boczne strefy, tym samym ściągając ze środka do boku obrońców i defensywnych pomocników.
7) Oprócz strzałów Messiego z rzutów wolnych Barcelona jest bezzębna przy wykonywaniu stałych fragmentów gry.

Im wyższej klasy defensorzy, agresywni pomocnicy w drużynie rywala, tym sprawniej będzie funkcjonować catenaccio, tym gorzej dla naszych piłkarzy. Dodatkowo wchodząc środkowymi obrońcami na połowę przeciwnika i powolnie rozgrywając piłkę, każdy przechwyt otwiera drogę do kontrataku, a niestety Pique, Busquets, Rakitić nie należą do najszybszych zawodników. Semedo ma skłonności do powolnych powrotów. Każdy zdrowo myślący trener będzie ze wszystkich sił starał się punktować nasze wady. A już gdy jako pierwsi strzelą bramkę...

8

Na laptopie zerkałem na mecz Chelsea - Bayern. Monachijczycy z założenia grają podobną piłkę do nas, a więc opartą na podaniach i posiadaniu. W niemal każdym meczu notują ponad 60% czasu przy futbolówce. W ich dzisiejszym spotkaniu było bardzo dobrze widać dwie kwestie. Po pierwsze - środkowy napastnik, który absorbuje uwagę stoperów, przepycha się z nimi, zastawia, zgarnia górne piłki, wychodzi do rozegrania. Efekt? Lewandowski z bramką i dwoma asystami. My po kontuzji Suareza nie mamy klasycznej 9. Po drugie - skrzydłowi. Robiący zamieszanie, dryblujący Gnabry i wspierający go na tej samej flance ofensywny lewy obrońca Davies. Wspólnie rozerwali szyki Chelsea. Dwie bramki i asysta. Na prawej stronie szybki Coman. A w Barcelonie, przepraszam, kto? Czołg Vidal. Mamy Messiego, pełniącego różne role Griezmanna i młokosa Fatiego. Na planie taktycznym - pomimo nazwisk - wygląda to mizernie. Latem obowiązkiem są transfery skrzydłowych. W nowoczesnym futbolu, przy takiej a nie innej filozofii gry Dumy Katalonii, zaklepiemy się na śmierć. Podania wszerz, wszerz i wszerz, bo nie ma szybkości w bocznych strefach, bo nikt nie wbiega, bo nie próbuje dryblingu.

5

Poza pojedynczymi błędami nie ma co się czepiać zawodników, bo winna jest tutaj taktyka. Bezsensowne klepanie piłki, gra na posiadanie. Napoli robi to, co powinno robić. Dopóki będzie się im udawało kryć strefą i zamykać korytarze, dopóty Barcelona może jedynie bić głową w mur. Ewentualne rozprężenie w ich szeregach, indywidualna akcja, stały fragment gry, strzał z dystansu - to są nasze szanse. Na pewno z ich strony jeszcze z jedna-dwie groźne kontry pójdą. Albo skrzydłowi, albo zmiana taktyki, bo gramy chodzonego. Dla postronnego kibica jest to żenujący występ Barcelony.

1

@Persyfl Niemiecka literatura! Hermann Hesse, Thomas Mann, Erich Maria Remarque, E.T.A. Hoffman, Goethe, Schiller, Kafka. Też amerykańscy pisarze niemieckiego pochodzenia jak Vonnegut, Bukowski, Steinbeck...

8

@osa91 Nazizm nie był ani prawicowy, ani lewicowy. Obecnie te dwa obozy przerzucają się narodowym socjalizmem jak gorącym kartoflem, a prawda jest bardziej złożona. Aborcja była zakazana, ale eutanazja dopuszczalna. Ustanowiono szereg socjalnych zabezpieczeń, co jednocześnie nie gryzło się z flirtowaniem z największymi kapitalistami celem produkcji militarnej. Właśnie tolerowano chrześcijaństwo, lecz także odwoływano się do okultyzmu i ducha narodu. Hitler przede wszystkim był populistą, którego głównym celem stało się dojście do władzy. Program NSDAP jawił się jako swoisty amalgamat, a relacja prawica-lewica była traktowana instrumentalnie. Za wroga przedstawił komunistów, a potem Żydów. Zrzucał odpowiedzialność za biedę na traktaty międzynarodowe, które ograniczały Republikę Weimarską. Doprawdy, ciężko jednoznacznie wskazać - nazizm to prawica lub lewica. Nazizm to zbrodnicza doktryna, która nie mieści się w przestrzeni żadnej teraźniejszej partii politycznej. Nazizm to manipulacja, propaganda, władza, chęć podboju świata. Cała reszta to tylko środki, czasami prawicujące, czasami lewicujące. Tyle.

12

Nie wiem, jak wygląda u Martina gra kombinacyjna, bo w typowym meczu, kiedy rywal stawia zasieki i zagęszcza strefę w okolicach 30-40 metra może mieć bardzo ciężko. Natomiast jako rezerwowy od 60-70 minuty, bazujący na walorach fizycznych powinien być ciekawą opcją. Jest szybki, więc przyda się przy wyprowadzaniu kontrataków. Zdaje się, że nawet jest w stanie grać jako schodzący z lewego skrzydła napastnik.

17

Braithwaite oprócz szybkości, siły i determinacji pokazał jedną bardzo ważną rzecz. Potrafi wykonać dobry ruch do prostopadłej bądź też długiej piłki. Nie dostał żadnej od pomocników, choć były ku temu okazje. Niestety uwypukla to strachliwość i niezdecydowanie naszych środkowych. Wolą zagrać bezpiecznie, na posiadanie...

2

Zadziwia mnie w dzisiejszym meczu Vidal. Ustawiony jest w okolicach lewego skrzydła, pełni rolę wysuniętego bocznego pomocnika i radzi sobie naprawdę dobrze. Zebrał asystę i dwa kluczowe podania, uderzał na bramkę, wygrywa pojedynki. Bardzo dobra pierwsza połowa w jego wykonaniu.

2

Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem tak fatalny występ pomocnika w defensywie. Rakitić - masa strat, spóźnień, przewracania się, złego krycia, nie ma gwizdka, a on leży i rozmyśla. Momentami Ivan załapałby się do komedii. Za to w ataku spisuje się w porządku.

3

@badej60 Jak po misjach wracasz do obozu, koniecznie się po nim przechadzaj, rozmawiaj z innymi, siadaj przy ognisku, słuchaj historii, wchodź w interakcje. Wtedy można poczuć ten klimacik. Niestety wersja online jest przeciętna. Mało fabuły, powtarzalność. Do pewnego momentu grało mi się świetnie, a potem nie stworzyłem żadnego gangu i szło się zanudzić :/

47

@badej60 A on przypadkiem nie zaznaczył, że nie napisze na La Rambli? Z tego co widzę, naskrobał pod artykułem.

0

@SeeleyBooth Musi jakiś detektyw z wąsem.

1

Dobra. Pytanie numer trzy. Kto jako pierwszy napisał komentarz na La Rambli? Punktacja 5,3,1.

0

@`Sin Ostatnio wróciłem do tabaki. Głównie Red Bull, czasami wiśniowa. Co ciekawe, są też takie bez tytoniu np. mango z masalą.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?