Baros1990
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
6 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No to cóż ja mogę powiedzieć no... biedni rozmówcy.
"Wiesz, jeżeli mierzysz "siłę" drużyny po jej marce, to przejedziesz się jak Real" - i co, stracę punkty? :D FC Piotrek od dziś zacznie przegrywać czy co?
0
Ach ileż frazesów w dwóch linijkach! I jakie drobne uogólnienie, już nie jestem wojtkiem czy piotrkiem, jestem przedstawicielem narodu! Jestem POLAKAMI. Winkelriedem narodów
0
Dzięki, że mnie uświadomiłeś. Tyle niesamowitych informacji w ledwie kilku zdaniach.
0
1) Sędziom
2) Polecam obejrzeć pierwszy mecz tego dwumeczu
0
Sprawdź sobie jak wyglądają występy zespołów Bundesligi w LM, ostatnio robiłem dla kogoś takie zestawienie z ostatniej dekady lub 15 lat, Więcej przedstawicieli w 1/8 i wyżej miały chociażby francuska czy (chyba) portugalska. Można sobie wciskać kity o sile Wolfsburgów i innych Schalke tylko powiedz mi, ile oni wygrali w ostatnich latach? W LE - 0, przejść ćwierćfinał LM - 0. Tyle z mojej strony, dziękuję :)
3
Tylko z kim oni grali w zeszłym sezonie w tej LM. Mieli tak naprawdę dwóch rywali z górnej półki - City i Barcę. I zaliczyli bilans 2-0-2, z czego jedno zwycięstwo i tak było jak porażka. Także coś nie za dobrze im to wychodzi. A bundesliga to od lat liga jednego zespołu i żaden pojedynczy wybryk BvB czy Wolfsburga tego nie zmieni.
0
Jak się spojrzy na nasz terminarz, to tak naprawdę nie ma jak i czego przegrać. 2-3 pkty straty do Realu na początku stycznia na pewno byłyby do odrobienia, prawie wszystkie trudniejsze wyjazdy będziemy mieć zaliczone po tej rundzie (zostanie Villarreal chyba tylko na rewanże). W LM już z Bate można sobie zapewnić wyjście z grupy. I tyle. O CDR nie mówię, bo na razie to mecze z trzecią ligą.
0
No ok, ja to rozumiem, ale ja się pytam - co za różnica czy wyjdzie? Wszyscy i tak wiemy a) jak bardzo kluby się nie lubią i b) że nic się nie stanie, bo Perezowi od lat nikt nic nie zrobił. Przecież to są ludzie, którzy wsadzają palec w oko innym trenerom na oczach milionów ludzi i nic. Zresztą co by mieli zrobić tej kobiecie, ukarać ją, bo ma związek z Realem? To byłaby paranoja w drugą stronę, nawet, jeżeli jest "nasłana" przez Real.
62
Tylko do stycznia, od stycznia już się nie bawi w przegrywanie.
A na KMŚ wysłać juniorów do lat 13, żeby się ogrywali, w koszulkach z pozdrowieniami dla fify.
4
Tylko, że ja nic nie pisałem o tej babce oO Więc póki co to wejdź na temat, żeby go móc zakończyć. I jeszcze dopisz, co się takiego stało w latach 09-11, żeby w ogóle węszyć jakieś spiski i wpływy Zapatero? Bo ja Ci mogę napisać, co się stało ostatnio (również za sprawą tej babki, o tak nikłym wpływie) - ta wielka UEFALONA dostała bana totalnie z dupy na 2 okienka, dodatkowo nie może zarejestrować zawodnika (co w przeszłości robiło milion klubów Hiszpańskich), nagle wynajduje się na zawołanie jakieś wałki podatkowe i uj wie jakie jeszcze. Generalnie - kłody się wrzuca gdzie się tylko da.
I warto też pamiętać, że ta babka sama z siebie, tak jak mówisz, gówno może. Tyle, że jej jawna konotacja z Realem Madryt, prowadzi do tejże instytucji, a tam są tacy ludzie jak Florentino Perez. A on już co nieco może, nie tylko politycznie (no bo kto by tam pamiętał takie drobne wałki jak słynna sprawa z odsprzedaniem ziemi miastu za miliony i odkupienie za groszaki), ale i sportowo, jako m.in. członek komisji FIFA (hala UEFALONA!). Taki przykładzik:
http://www.sport-english.com/en/news/barca/florentino-perez-kept-sergio-busquets-off-ballon-dor-shortlist-3594324
Do tego jest szefem/członkiem którejś z hiszpańskich organizacji, odpowiadającej bodajże za dobór sędziów (nie jestem pewien nazwy, więc nie będę strzelał - o tym też było głośno).
Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że w porównaniu do Zapatero on akurat może i przede wszystkim ROBI znacznie więcej. W mediach ang. i hiszpańskich pisano swego czasu bardzo dużo chociażby o ugłaskaniu Komitetu ws. głośnej sprawy z palcem w oku śp. Vilanovy i beznadziejnie śmiesznej karze dla The Special 5.
I teraz możesz sobie kończyć dyskusję :]
0
No porównujmy możliwe wpływy premiera w państwie demokratycznym do dyktatury, brawo..
0
I co z tego, że zauważyli? Myślisz, że to zrewolucjonizuje hiszpańską piłkę? Kontakty między klubami? Czy co?
0
To jeszcze się rozpisz o czasach Jose Plazy i będziemy mieli wszystko jak na tacy ;)
2
Z czym rozumiesz Santos? Przecież masz w ostatnim zdaniu artykułu napisane wyraźnie, że Barca ma wszystkie niezbędne dokumenty, że postąpiła legalnie i normalnie. Rozumiesz Santos, bo chcą udupić swojego wychowanka, bez którego o tym klubie nikt by nie słyszał, bo za paczkę żelek by własne matki posprzedawali? To zajebiste rzeczy rozumiesz, pozazdrościć kształtującego Cię otoczenia.
2
Mhm, przed Euro mówili to samo.
0
Z niczym nie wyskakuje. Napisałem wyraźnie - nie wzmocniła NAJWAŻNIEJSZEJ I KLUCZOWEJ formacji. Przespała okienko, bo władowaliśmy kasę w wynalazki pokroju Douglasa czy Vermealena, w momencie gdy obronę i tak mamy bardzo szeroką, a nie mamy nikogo na środek. To że kupiliśmy 10, 15 czy 150 graczy nie znaczy, że to było najlepsze okienko. No ale próbuj dalej zabłysnąć. A argument o gigantycznej sumie jest zajebisty - faktycznie, to od razu leczy wszystkie dolegliwości personalne ;)
0
Drugiego pomocnika, w obliczu dołującego Iniesty i odchodzącego w tym lub kolejnym sezonie Xaviego? Rakitic jest świetny w defensywie, ale przez 90% sezonu nie wnosi nic w rozegraniu, w ogóle w ofensywie, bo strzałów z dystansu jak na lekarstwo. Jeżeli nie widzisz postępującego regresu w niegdyś NAJMOCNIEJSZEJ i najważniejszej formacji w Barcelonie, to zmień zainteresowania. Całą grę nam robi dwójka z przodu i Messi na rozegraniu/ataku, bo pomocników nie ma, o czym zresztą był tu lub na blaugranie niedawno artykuł - nie oddają strzałów, nie wnoszą nic do gry. Jest tam taki marazm, jakiego nie widziałem w tym klubie od lat.
0
Tak, i nie wzmocniliśmy najważniejszej formacji ;) Świetne transfery.
0
Skoro trener wie najlepiej, a inni nie mają prawa krytyki, to wytłumacz teraz tak ograniczony skład ;) Skoro już w styczniu wiedzieli, że będzie ban w lecie, że nie istnieje druga linia, że Xavi za chwilę odejdzie itd., to trzeba było przeciwdziałać. Bo o tym, że będą problemy kadrowe wiedziało 99% ogarniętych ludzi na tej stronie. I co, kto miał rację? Tak tak, ci ludzie właśnie, a nie trener/zarząd, który przespał jedyny moment, gdy można było jakoś temu zaradzić. Także to, że są najbliżej, nie znaczy, że zawsze mają racje.
Tak samo jest z zawodnikami. Z Gumbau taki piłkarz na pierwszy skład Barcelony jak i ze mnie. Samperowi nawet szans nie dano, nie mówiąc o Grimaldo.
0
O czym Ty bredzisz w ogóle, co ma jedno do drugiego. Nie olewam przeciwnika, tylko mówię, że jest słaby i tyle. Chcesz to sobie wciskaj sam kit, jaki to nie jest wyszukany oponent i jakie to będzie wyzwanie pokonać Bate Borysów! Ty wiesz w ogóle gdzie Borysów leży? Zresztą, z kim ja gadam...
2
Po pierwsze - akurat ja to sobie olewać mogę, bo to nie ja mam być na niego zmotywowany. Po drugie - nie róbmy tu jakiegoś show jakie to Bate nie jest silne, obudźmy się, to jest BATE. Nikt w świecie piłkarskim, czy się to komuś podoba czy nie (oczywiście - na tle Barcelony). I nie oznacza to, że na pewno tam wygramy - możemy stracić punkty, jasne. Ale pisanie o tym jako o "wyzwaniu"? Jak to jest wyzwanie to co będzie później? Jak to jest wyzwanie, to piszmy o wyzwaniu co mecz w lidze hiszpańskiej.
0
Jak wyjazdy do Bate to wyzwanie to może wypiszmy się z LM w ogóle, bo jak przyjdą wyjazdy do Paryża, Madrytu czy Monachium to umrą na zawał.
0
A z kim oni grali, żeby tak o nim mówić? Augsburg, Wolfsburg, Dinamo Zagrzeb? Żarty sobie stroisz? Z nimi to nawet Munir jakoś by wyglądał. Lewy jest naprawdę zajebisty i niczego mu nie umniejszam, ale Bayern 99% sezonu gra z lelakami. Tak było rok temu i tak jest w tym roku - pierwszy JAKO TAKI mocny sprawdzian będą mieli z Arsenalem. Póki co biją średniaków. Poza tym co to za wyroki po miesiącu sezonu? Zeszłoroczny Bayern bił każdego, a jak przyszedł 1 (słownie - PIERWSZY) wymagający rywal, czyli Barca, to byli ciency jak sik pająka. A nie, przepraszam, grali jeszcze z City w grupowej, z którym dostali w dupsko.
Podjarka Lewym (NA TEN MOMENT - dodam od razu) mocno mi przypomina coroczną podjarkę CRem i jego statystykami. Nie uwzględnia się tylko dwóch rzeczy - mistrzostwo ligi jednego zespołu i bez Lewego by zdobyli, bo trudno go nie zdobyć, a w Europie jeszcze z Lewym nic ważnego nie osiągnęli. A w meczu z Barcą nic wielkiego nie zrobił (bramka w drugim meczu, gdy już wszystko było wyjaśnione, a Barca oddała pole). Oczywiście to jest top napastnik, więc w 99% drużyn pewnie by grał w podstawie i wielka chwała mu za to. Tylko, że my mówimy o Barcelonie, specyficznym stylu gry i najlepszym trio wszech czasów, a tu niektórzy odlatują i chcieliby go po dwóch dobrych tygodniach na początku sezonu, gdzie KAŻDY niemal silniejszy zespół wygląda słabo (bo kto rozsądny szykuje formę na wrzesień?).
A Messi w pomocy to chory pomysł, ten facet musiałby nagle w wieku 28-29 lat zmienić 3/4 swojej gry. Zaprzestać dryblingów, inaczej się ustawiać, biegać cały mecz a la Xavi itd itp. Takich rzeczy próbować to można kiedyś, na pewno nie teraz w topowej formie.
0
Coutinho, Nolito, Arda i Vidal i będzie to najlepsze okienko od lat. Załatana każda luka, może z wyjątkiem ewentualnego wartościowego zmiennika dla Alby, ale możemy się przemęczyć z Adriano i Mathieu.
2
Żadnych lewych u nas. Dwa dobre tygodnie i wielka legenda. Mamy najlepszy tercet napastników na świecie i tak ma zostać.
6
A po co nam ten przeciętniak?
0
A widziałeś Gumbau? To ja się lepiej poruszam po boisku, ustawiam i wyglądam na przytomniejszego. Ułamany konar z dębu jest żywotniejszy. Nie dać Samperowi szansy, a dać jemu to jak strzelić sobie w kolano.
0
Las Palmas też nie ma Messiego w składzie i wygrywa z żenującą Sevillą. Zagrali wczoraj przesłabo, a my tego nie potrafimy wykorzystać. Rico wybronił chyba 2 trudne strzały, reszta to słupki/spojenie, nieudolny Pique i Sandro, słaby Suarez.
0
Gwiżdżą na niego w Sevilli, bo źle się wypowiada o Madrycie? To może jeszcze im jeszcze kur*a 3 punkty podarują w geście solidarności?
0
Że zmarnowali po raz dwudziesty dziesięć setek w meczu? Nawet nie żartuj. Mogę ich nadal wspierać i życzyć szczęścia, ale dumny po tym meczu to nie ma być z czego.