Baros1990
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
6 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Poza MŚ" - no tak, bo kogo interesują MŚ, przecież to detal :D
Nie miał za uj lepszego sezonu, tak jak w żadnym wypadku nie jest lepszym graczem. A jeżeli argumentem dlaczego CR jest lepszy jest przyznanie mu złotej piłki... to ja nie mam pytań. Jest miliard statystyk plus możliwość obejrzenia meczów na żywo. Wybierz sobie jakiś mecz Messiego z tego roku, weź losowy CRa i przejrzyj na oczy. Porównywanie ich to jawna kpina z Temidy.
Poza tym masz, poczytaj:
1) Messi at Barcelona this season: 41 games, 43 goals, 22 assists, 115 chances created, 230 dribbles, 123 balls won
2) http://www.economist.com/blogs/gametheory/2015/03/statistical-analysis-football
3) http://www.meczyki.pl/image_upload/image/450_23655.jpg?1
I jeszcze WIELE artykułów tego typu. CR... kto to w ogóle jest. I nawet się nie wypowiadaj przed poznaniem takich rzeczy jak te wyżej czy SETEK innych. Karm się dalej opinią dziennikarzy z Wysp Zielonego Przylądka którzy dali 5pkt CRowi czy mitycznym komentarzom fanboyów że przecież CR ma zajebiste wolne a Messi bez Xaviego nie istnieje.
0
Tata się o tym wypowiadał - ważne dla niego jest scalenie drużyny, również "duchowe" czy "mentalne", dlatego chciał mieć Messiego, choćby ten miał kontuzje i miałby nie grać. Całkiem sensowne podejście
0
Ten kto ją wypłakał. Zestawianie ich to kompletny brak pojęcia o futbolu i srogi policzek dla najlepszych. Ronaldo nigdy nie znajdzie się na poziomie nawet zbliżonym do Messiego i czas się z tym pogodzić, zwłaszcza, że teraz czeka go zjazd wraz z wiekiem, bo playmaker z niego taki jak z koziej dupy trąbka.
44
" Wiem, że nie dojdę do granicy 80 czy 100 bramek, tak jak robią to Cristiano czy Messi"
CR w najlepszym roku, poza meczami reprezentacyjnymi, dobił do 60 goli. Gdzie tu kur*** te 80? Zejdź na ziemie Benzema, Messi, długo długo nic, CR.
0
Brednie panie. Taki był Neymar z Santosu i z początków gry u nas, szybko to zmienił. Co prawda nadal symuluje cierpienie (jak chociażby w tej akcji z Medelem - po co ten potrójny axel to ja nie wiem), ale nie symuluje fauli (czytaj - nie nurkuje), a to już coś, na co wielu (CR, Di Maria, Pepe, Drogba, Suarez z kilku meczów w tym sezonie etc itd) nie potrafi się zdobyć.
I jeszcze jedno - piłka nożna nie zmierza w tym kierunku. Ona "w tym kierunku" jest od dawna i będzie tak długo, dopóki nie będzie powtórek. Ty naprawdę jesteś tak naiwny i sądzisz, że w innych sportach nie symulują, bo są tacy honorowi? Gówno prawda, Ci giganci z NFL, NBA czy każdego innego sportu gdzie przewalają się grube miliony robiliby to samo, gdyby wiedzieli, jakie korzyści można z tego odnieść i gdyby nie odpowiedni system powtórek (a w piłce jest o to jeszcze prościej, bo jedno położenie się CRa może załatwić 3 punkciki, które na koniec CAŁEGO SEZONU, mogą się okazać kluczowe - w koszu o taki aż wpływ trudniej ze względu na ilość rozgrywanych akcji, punktów itd.).
0
Może i będą, ale od kiedy podatki = podatkom? Spójrz na Francję i Księstwo Monako - i tu i tu są podatki. A zobacz teraz sobie różnice procentowe dla tych zarabiających powyżej miliona (ostatnio o tym było bardzo głośno, na pewno słyszałeś). Masz tu fragment:
"AS Monaco jeszcze ma przewagę nad konkurencją, bo dzięki polityce księstwa nie musi odprowadzać podatków od pensji zagranicznych zawodników, a za tych z Francji płaci mniej niż rywale."
To co. Na zdrowy rozum - wolisz płacić załóżmy 70% podatku od dochodu czy 30?
1
Ale o tym już niejednokrotnie było głośno, jak to Katalonia utrzymuje gospodarkę Hiszpanii, co w tym dziwnego? To przecież jedna z głównych przyczyn, poza historyczną, dla której oni w ogóle o niepodległości mówią.
3
Polecam zatem obejrzeć od dziś każdy mecz Chelsea do końca sezonu, bo widzę, że nie widziałeś żadnego w tym roku. Jakby Cesc założył teraz koszulkę z nazwiskiem MILA to bym w to uwierzył, bo tak nieporadnego i powolnego zawodnika nie widziałem od... drugiej części zeszłego sezonu i również gry Cesca ;)
Rakitic daje znacznie więcej na ten moment i przede wszystkim - nie ma dla niego różnicy czy to jest pierwsza część sezonu czy druga. No i w defensywie gra świetnie, w czym Cesc zawsze był żałosny - gdzieś nawet były na YT wrzucane analizy specjalistów z ligi angielskiej dotyczące jego gry defensywnej. Ustawia się (dosłownie) gorzej niż ja. A tu jego znakomite statystyki, w tym roku poraża:
http://d.ibtimes.co.uk/en/full/1428514/fabregas-stats.jpg?w=736
0
Najsłabszy to był Rakitic razem z Iniestą, a nie Neymar.
6
Neymar najsłabszy, co za brednie. To ile on zrobił w drugiej połowie, ile kartek sprowokował, jak objeżdżał zawodników, jak przetrzymywał piłkę... A było nie wyłączać telewizora po pierwszych 45 minutach...
0
Ale co Ty mi za głupie argumenty podajesz w stylu "potem Real też wygrywał więcej". Czy ja gdzieś piszę, że nie? I druga rzecz - napisałem, że miała nie wygrać i NIE WYGRAŁA, powtórzę - za rządów Plazy (to było 12 sezonów) owego mistrzostwa nie wygrała, co Ty mi wmawiasz to ja nie wiem. W tym Twoim 1974 który wymieniasz już go nie było o ile dobrze widzę w rozpisce. Koleś powiedział wyraźnie - nie wygrają i nie wygrali, wygrał 11 razy Real i raz Atletico. To NIE JEST NORMALNE. Dokładnie tak samo jak z 4;0 po 135 min na 4:11 po następnych 45, dobrze to wiesz. To nie są normalne sytuacje, to nie jest tak jak Liverpool - Milan, gdzie w 45 min padają 3 bramki a mecz jest wyrównany. To jest wałek grubymi nićmi szyty i widać to z kilometra.
PS Postać Hitlera też ma swoje plusy. I to wbrew pozorom nawet sporo. Tylko co z tego.
0
Tak, to wymień inne mecze, gdzie wygrywasz 4:0 po 135 minutach gry w dwumeczu, a potem tracisz 10 bramek. Wymień tak z 3, żeby to co się wydarzyło wtedy miało jakiś sens i podstawy ;)
Co do tych zwycięstw Barcy - poczytaj wypowiedzi Camacho, sędziego, który pracował za J.Plazy... I kto tu jest niedoinformowany. Jego wypowiedzi masz chociażby w książce "El Clasico: Barcelona v Real Madrid: Football's Greatest Rivalry". Plaza to był sukinsyn jakich mało. Zresztą do dziś to jest przeciągane, bo jak to mozliwe, że w komitetach sędziowskich pracują ludzie z madrytu z samym Perezem na czele - nie mam pojęcia. Próbuj dalej się tłumaczyć, niestety większości faktów nie przeskoczysz. O wojnie domowej w Hiszpanii książek przeczytałem tylko 2 bodajże i wystarczy mi to do wyrobienia sobie opinii o Franko. Broń go dalej, na równi ze Stalinem i Hitlerem.
0
I w drugą stronę można powiedzieć - umysłu Pelego nie ma kiedy my jesteśmy, bo trzeźwo to on na dzisiejszą piłkę nie patrzy.
0
Pele zaprzeczał sobie milion razy, na dodatek gadał rzeczy kompletne z czapy i jego osiągnięcia nie mają nic do rzeczy.
3
Jaką wartość mają puchary za zwycięstwo w lidze, które tak skrzętnie wyliczasz, skoro były takie lata jak 1961-84, kiedy Real wygrywał dwudziestokrotnie, a szefem komitetu sędziowskiego był J.Plaza, który otwarcie powiedział, ze za jego rządów Barca nie wygra ligi - i nie wygrała, zrobił to Real 11-krotnie (a raz Atletico). Franco nie przeszkadzał? Było MNÓSTWO ciosów w klub, zarówno czysto sportowych (wizyta służb bezpieczeństwa w przerwie meczu trakcie rewanżu, po pierwszym meczu 3:0, w drugim 1:0 do przerwy, a potem różne przyjemności i 1:11), jak i ekonomicznych - chociażby głośna sprawa z ziemiami Les Corts, przez które Barce mocno udupili z kasą. Oczywiście nie wspominam o detalach jak zakaz katalońskiego, nacisk na zmianę nazwy Barcelony itd., bo to przecież nic takiego przy tym co wyprawiał ten skurwiel. I bronić go to (dosłownie) jak bronić Hitlera. Dwaj przyjaciele z boiska...
0
Gowno nie fakt, po takich wałkach to i my z chłopakami z byłej 3c parę pucharów byśmy zgarnęli.
0
Nie było spalonego raczej, piłka wyznaczała linię
3
To byłby strzał w stopę. Iniesta dzisiaj genialnie, a do tego bardzo poprawnie w odbiorze. Takiego Iniestę chcę właśnie na GD, świetnie z Neymarem klepali i utrzymywali się przy piłce.
0
Tym bardziej go przejrzyj, skoro nie widzisz.
4
To nie czytaj, łaski nikomu tym nie robisz
1
Jak sie stawia laseczki nad prawdziwe wartości to tak jest...
0
Aha. A ile jeden gra w hiszpanskiej a ile drugi? No właśnie. Dzięki
3
Byłoby skandalem gdyby pauzował dłużej niż 1 mecz. Zwłaszcza zestawiając to z karą CRa. Czy w sumie z nagrodą...
2
Akurat pierwsze wejście to nie faul tylko wynik wejścia spóźnionego Busquetsa, także nie wiem po co o tym wspominasz. To nie ma nic do rzeczy.
0
Bramkarz niebezpiecznie blisko, oby graficy Marci się spisali i go przenieśli kawałek dalej
0
I co z tego, że to jego sprawa, to znaczy, że nie można wyrazić swojej opinii? Jak ja sobie zrobię jakąś tępą dziarę, jakiegoś jezuska serce i strzałę i ktoś powie, że tandeta, to mam go za to zabić? Nie podoba mu się i ma do tego prawo. Tak samo tutaj, np. pomysł tatuażu z sercem i Thiago... kicz jakich naprawdę mało (albo właśnie - wiele).
0
Opier**** 40 osób, ale jak 50 tysięcy na Mierdabeu to skanduje to nikomu nie przeszkadza :D I to w meczach, gdzie w ogóle Barcy nie ma na boisku. Ech, ta ściema, że oni się czymś zajmują...
0
Czy portugalska jest znów aż tak o wiele lepsza od brazylijskiej? Trochę na pewno, ale bez przesady. Co innego angielska i hiszpańska oczywiście.
0
No czyli gówno wiesz i rzucasz stereotypami, gratuluję.
W nawiasie - a teraz sprawdź sobie w googlach dzięki uprzejmości której religii zginęło najwięcej osób. Co za hipokryzja...
0
Rozmawiałeś kiedyś z jakimś? Cokolwiek o nich wiesz?