0

@th@les Przecież za Semedo proponowało i Atletico i MC 20 mln więcej sezon temu, w którym wedle ocen portali statystycznych był gorszy niż w 19/20. Także tak słabo z jego ceną wcale nie jest, ale też Covid wpłyną na wartość wszystkich niemal graczy.

0

@Bagsik88
"Tutaj też są nieobiektywni? " No to już raczej żart niż pytanie. Powołujesz się na sondę de facto. Vox populi. Na vox populi populiści w każdym kraju dostają więcej głosów niż ktoś, kto obieca "krew pot i łzy" na drodze do bogactwa.

"Wszyscy zagrali słabo ale Semedo fatalnie....nie na co dzień zawodnik jest winy 4 bramką. "
Bo któryś komentator taką tezę postawił, to znaczy że tak było? Nie, no Nawet w tym jednym spotkaniu, weź średnie z kilku - kilkunastu dzienników/portali z rożnych krajów, które wystawiają noty opisowe/arytmetyczne/na podstawie algorytmu, czy jakkolwiek i wedle takiej próby wyjdzie Ci, że Semedo wcale jakoś dramatycznie na minus się nie wyróżnił, bo nawet dostając ocenę najniższą, ktoś musiałby dostać przynajmniej 3-4 żeby taką różnicę nazwać olbrzymią. Przy porażce 2-8 nikt na 3 nie zasłużył.

" w jakich aspektach jest lepszy?" - pojedynki 1:1 (tak, Roberto jest jeszcze gorszy), szybkość, drybling.

'- grał z Fatim i Debmele i co?"
I z Dembele, w nadal kulawym systemie gry, wyglądał zauważalnie lepiej. Fati to nie jego strona.

" Niech będzie, że w Barcelonie, nie pasują mi skrzydłowi w klubie. W Portugalii są klasowi skrzydłowi - czemu tam siedzi na ławce?"
Bo ma lepszego konkurenta? Odwracając pytanie. Skoro jest tak zły jak twierdzisz, to czemu w 3 lata zagrał mniej więcej tyle samo meczy co Roberto? Czemu Roberto wyraźnie nie usadził go na ławie, a Semedo nie ma w 3 lata 30 meczy w których Roberto był niedostępny/odpoczywał? I to u 2 rożnych trenerów.

"- jakoś Roberto umie grać i asystuje Suarezowi oraz Messiemu."
Można tak spłycić problem (choć nie powiedziałbym, że 2 asysty Roberto ostatniego sezonu porażają), to ok. Jeśli spojrzysz szerzej, to dostrzeżesz, że Griezmann, Dembele, Semedo też, wykonują ileś prób wyjść do piłki, wybiegnięcia na wolne pole i są pomijani wyborami podań. Można to zwalać na ich nieumiejętność wyboru momentu, ale Barca w meczach grająca w rezerwowych bardziej składach, w których Ci zawodnicy wystąpili bez Messiego, Suareza, Busquetsa zdecydowanie rzadziej zdradzała objawy takiego braku wykorzystania ruchu napastników.
Oczywiście że w Barcelonie podania do przodu przez linie, powinny być skalkulowanym ryzykiem, ale mam wrażenie, że wobec ciągłego spadku intensywności przez ostatnie 4 lata, wkradł się strach przed byle ryzykiem, bo wtedy trzeba pograć chwilę na większej prędkości a dla 33-latków to problem. Tracą na tym zawodnicy wymienieni zawodnicy i całkowite obarczanie ich odpowiedzialnością za brak statystyk jest płytkie.

"wrażenia to sobie zostaw dla siebie. " - Chłopaku ty wchodzisz tu podyskutować, czy robić z siebie buca? Dyskutujemy o nauce ścisłej czy o piłce? Nie znasz sytuacji Barcy? Mam konkretne przesłanki by wysnuć taką tezę. Ty się wolisz jak księgowy poruszać w excelu, ok. To wtedy nie ma sensu cała nasza dyskusja, bo dostałeś oceny oparte na kalkulatorze algorytmu, bez "wrażenia" z Whoscored i dyskutujesz z nimi przytaczając "wrażenia" z ankiety. Niespójny jesteś.

" Liczą się fakty, a są takie, że Semedo praktycznie od razu nie grał u Koemana w presezonie."
W tym akurat jesteś spójny - dla ciebie ważniejszy jest materiał z 1-2-3 meczów niż z sezonu, dwóch trzech. Zrozum, w każdej analizie im większy materiał porównawczy, tym z zasady jest obiektywniej, a Koeman nawet do Semedo nie miał okazji się przekonać. Jeszcze nie zetknął się z sytuacją, kiedy wystawi Roberto na Vinciusa. (oby nie miał okazji, dla dobra Barcy), ale czynienie zarzutów z 3 sparingów, to trochę niepoważne.

"(...) Ta szybkość Semedo to mit - filmiki np. Stuani jak mu odjechał."
Znów materiał poglądowy z jednego meczu, w którym wejście Roberto nie było zmianą 1:1 bo zmieniono przy okazji taktykę. No i że kilka razy ktoś był szybszy od Semedo. Ile razy szybszy Semedo był w ataku od rywala/rywali i nie miał do kogo zagrać, bo nikt za nim nie nadążył, choćby jak z Bayernem, nominalnie jak Roberto był ustawiony wyżej po tej stronie. Było takich przykładów sporo.

Wciąż powtarzam, Semedo nie jest wielką gwiazdą, ale ma swoje atuty i w wygodniejszej, bardziej standardowej taktyce może zrobić liczby i wypaść sensownie.
Tymczasem dla Ciebie to najgorszy szrot.
Przytoczyłem algorytmową ocenę według portalu statystycznego, powstającą na podstawie bezwzględnej oceny działań i ich rezultatów na boisku, przytaczasz "bo ktoś napisał gdzieś/z sądy wynika". Napisałem swoją opinię, to piszesz "liczą się liczby" (te wygodne do tezy widzę).
Fakt jest taki, że w formie z ostatniego sezonu, między Semedo i Roberto nie ma różnicy. Detale mogą być istotne ze względu na styl drużyny, ale ten właśnie się diametralnie zmienia.
Reszta to niechęć Twoja i Paxa do Semedo.

0

@jutroIV ech, ile u nas dyplomów krąży po kraju tak zrobionych "na bazarku"... :)

0

@Bagsik88
O oceny w pojedynczym meczu można się spierać, ale w meczu z Bayernem wszyscy niemal zagrali tak, że to był ich najsłabszy występ indywidualny w historii. Tu po prostu brakuje normalnej skali. Natomiast w skali sezonu, algorytm ma tą przewagę, że przypisuje określonym zachowaniom wagi arytmetyczne i na ich podstawie zlicza średnie.
O ile pojedyncze noty mogą być przegięte, nie uwzględniać czegoś, co widać gołym okiem, to im większa próba tym statystyka jest doskonalsza.
I tak, hiszpańscy experci, którzy Roberto traktują przez pryzmat wychowanka, nawet nie tylko hiszpańscy, ale związani ze stylem komentarza, mogą wybaczać więcej Roberto.
Roberto na przestrzeni, wyraźnie, dużo lepszy był 3 lata temu. Ostatni sezon, to finisz zjazdu wraz z drużyną, a Semedo zdradza jakieś symptomy rozwoju, a w pewnych aspektach jest lepszy.
Nigdy nie twierdziłem, że to gracz na miarę wybitnego, czy bardzo dobrego, ale też zauważałem, że duża część przyczyn jego problemów pokrywa się z tymi, dotykającymi Dembele, Griezmanna, Coutinho. Graczy którzy o wiele lepiej prezentowali się w systemach, gdzie piłka krąży szybciej, jest nacisk na asekurację w obronie, a boczni obrońcy mają wsparcie skrzydłowych i vice-versa.
Podobne słabości - beznadziejne tempo budowania akcji, słabe przemieszczanie się bez piłki - spowodowały fiasko całej drużyny i ciężko łączyć je z Semedo, jeśli Suarez w meczu z Neapoli jest najmniej presującym zawodnikiem z obu drużyn, a w naszej taktyce do pressingu powinien być pierwszy.
Dlatego wciąż trapi mnie pytanie, czy Semedo w obecnej taktyce Koemana, którę nota bene wcale nie uważam za optymalną, ale akurat on mógłby po prostu znależć w końcu niszę i partnerów do współpracy - Trincao, Dembele, Griezmanna którzy grając na jego stronie, zagraliby kilka fajnych piłek, pomogli w obronie nadążyli za atakiem zapewniając opcje do rozegrania.
Mam też wrażenie wreszcie, że sprzedaż akurat Semedo, jest podyktowana jego wartością, a nie decyzją Trenera.
Co więcej jestem skłonny zaryzykować tezę, że wspomnianych okoliczności taktycznych, przez niedostatki szybkościowe i słabą grę 1:1 ciężej będzie miał Roberto. Nie wykluczam, że też wykorzysta poprawę (mam nadzieję) funkcjonowania skrzydła, ale zwalanie CAŁEJ winy osobowo na jednego gracza jest moim zdaniem uproszczone, naiwne i niesprawiedliwe.

0

@tomasz.s94 pewnie dlatego, że to jakieś zwykłe miejsce przed siedzibą klubu i fotkę sobie gracz zrobił tak "na pamiątkę", a jak to piłkarze to kompulsywnie wrzucił też na insta. Po kilku minutach post zniknął, ale ludzie już zdążyli porobić screeny i zdjęcie krąży :


11

Ale mnie bawią te komentarze. W kraju w którym 95% pewnie, ludzi uważa za normalne ściąganie na maturze, studiach, doktoratach i w szkółce wieczorowej i uważa to za przejaw zaradności, nagle fala świętego oburzenia, bo piłkarz skorzystał z możliwości, że komisja która go "egzaminowała" była w niego zapatrzona jak w obrazek.
Niezły poziom odlotu.

2

Chodzi po sieci zdjęcie Desta w miejscu w którym pojawiają się zawodnicy, którzy podpisują umowę z Bayernem. Komentujący sugerują, że gracz jest na miejscu i dopina transfer do Bayernu.
Także ten.

0

@Bagsik88 "Matematyka kłania się, jeśli twierdzisz, że nawet jeden przypadek jest nie znaczący."

Ty się słyszysz? Przeczytaj to na głos. 1,2,4 przypadki na 60-kilka, a 20-25 przypadków na podobną liczbę to nie znacząca różnica? Policz sobie ile to procent w każdym wypadku, bo to nie moja matematyka jest problemem, tylko twój ośli upór.

"Ten tekst o majtkach - po to aby mnie wyśmiać czy próbowałeś być śmieszy?"
Wspomóż się wujkiem googlem. Dla podpowiedzi, to krytyka odporności na fakty.

"masz przykłady sytuacji biegowych czy jego błędów" ocenione przez gościa, który z delikatnie to ujmijmy, sympatii do Semedo nie słynął. Na każdego piłkarza da się znaleźć setki takich sytuacji. Bez znajomości kontekstu, automatyzmów asekuracji, zadań wyznaczonych przez trenera, poza indywidualnymi, oczywistymi, technicznymi błędami nie da się w taki sposób w większości z tych sytuacji łatwo rozstrzygnąć o winie. Dlatego wkleiłem noty z portalu statystycznego, na którym powstają wedle dokładnie tego samego algorytmu, dotyczą piłkarzy grających na tej samej (względnie) pozycji. Czego nie rozumiesz?
Semedo jest przeciętny, a tytuł tekstu i jego wydźwięk to taki sam hejt, do obrony przed którym Alavesa, tak bardzo poczuwał się autor.
Dlatego tak razi mnie jego hipokryzja.
Noty Roberto przytaczam tylko dla porównania tendencji i ubrania alternatyw na tej pozycji w Barcelonie, w pewnym bezwzględnym kontekście.

0

@Bagsik88 och, faktycznie - siła twoich zachwiała wszechświatem w posadach. Skomentowałeś mój post, czepiając się że Semedo też rozegrał mecze na innej pozycji niż PO. Nie wspomniałeś za to, że to był nic nie znaczący odsetek. Nic konkretnego nie napisałeś. Nie ma nawet do czego się odnosić w twojej wypowiedzi, ze swoimi argumentami, bo nic sensownego nie napisałeś.
Parafrazując literaturę, stoisz bez majtek, a nie jesteś nawet królem.

0

@Bagsik88 dobra, ok, sensu to nie ma, dobranoc.

0

@Bagsik88
"To Twoja teoria o tym, że Roberto będą tak ogrywać nie ma racji bytu."
Widzę zmiażdżyłeś mnie argumentami.

"Pamięć jest wybiórcza, widzę. Semdeo grał i w pomocy i jako lewy obrońca."
Teraz napisz mi odsetek tych meczy Semedo w pomocy w ciągu tych 3 lat. To na pewno łatwe dla takiego statystyka. Dla ułatwienia, prawy wahadłowy to nie jest pozycja stricte w pomocy, ale uwzględnij i to.

0

@Naturopata jeny... jak ja się z Tobą zgadzam :D

1

@Vito9 bo z Barcelony wylatywał na kopach, a kto płaci za to, co Ty i tak wyrzucasz? Naiwniak. W tym biznesie natomiast, największym naiwniakiem jest Barca.

0

@JimMorrisonFCB Zapewne najlepszym PO nie jest i raczej nie będzie, ale w między czasie Atletico proponowało za niego jak dobrze pamiętam ponad 60 mln, zanim kupili Tripiera a MC koło 45 zanim kupili Cancelo. Nie są to drużyny przypadkowe, które brałyby obrońcę bez patrzenia na perspektywy jego rozwoju, użyteczność, prezentowany poziom. Tymczasem Vidalem czy Montoyą się nie interesowały drużyny tej klasy.

0

@Bagsik88
"Rozumiem, że Semedo też odejmiesz te mecze, które rozegrał nie na prawej obronie?"
Ale top gdzie on te mecze inne niż na PO grywał? Jako 9? Strzeliłeś sobie w stopę tym tekstem.
Chodzi o to, ze Roberto znaczącą ilość meczy grywał wysoko, lub choćby w pomocy, gdzie konieczność powrotów do obrony, nie krępuje ofensywnych zapędów w takim stopniu.

"Roberto rozegrał więcej spotkań jako PO niż Portugalczyk - ile takich akcji było jak Semedo z Davisem? "

To nie argument. To przekomarzanie się. Ale poszukaj chwilę to sobie znajdziesz.

40

Za rok artykuł Paxa - najgorszy obrońca w lidze - Dest/Emerson ? :D

4

taki jeszcze ciśnie mi się mały drobiażdżek do tego "podsumowania" :
https://imgur.com/LE7a3lq
clue jest takie, że w trakcie bytności Semedo w Barcelonie, jego oceny - konkretnie wedle tych samych kryteriów, we wszystkich kategoriach, nie tylko suche liczby, to według whoscored :
17/18 : 6.73 | 18/19 : 6.68 | 19/20 : 6.79
Roberto, który grywał w pomocy i tam łatwiej o liczby::
17/18 : 7.21 | 18/19 : 6.91 | 19/20 : 6.85

Warto się zastanowić, przy wiadrze pomyj na Semedo, jakim jest ten tekst, czy konkurent Portugalczyka i jedyny "obrońca" z którym zostajemy, to gwarancja na tej stronie. Czy jeśli transfer ze wzmocnieniem nie wyjdzie, to piłka kilka razy więcej nie zatrzepocze w naszej siatce, bo Roberto pojedynku z takim Davisem by nie podjął, bo został by w blokach na pierwszym metrze. I w końcu czy tendencja w ocenach nie jest niepokojąca, bo Roberto się spisywał najlepiej, kiedy stosunkowo lepiej graliśmy i mieliśmy nad meczami większą kontrolę. Czy zmuszony, jak chce Koeman do obrony na własnej połowie, da radę choć część walorów ofensywnych wykorzystać.
Ale to moje votum separatum.

1

@ShawnC dlatego do zweryfikowania twierdzenia, że Semedo jest taki zły, albo że jego następca (jakikolwiek) jest tyle lepszy, że stopniowanie przymiotników z tezy tekstu, wyda się uzasadnione, potrzeba będzie sezonu w odpowiedniej konfiguracji.

Jeśli kolejny BO którego kupimy, mimo lepszych warunków, okaże się kiepski, to można będzie założyć, że mamy zbyt wysokie wymagania, bo gwiazd na tej pozycji trafia się 3-4 ww Europie, a graczy choćby wybijających się i stałych w fomie, z 2-3 razy tyle i wyjąć kogoś takiego nie jest łatwo.

Jeśli kolejny gracz będzie dużo lepszy, ale Semedo w nowym klubie odżyje i zanotuje lepsze noty whoscored/sofa itp które są wyliczane wedle ściśle zdefiniowanego algorytmu, to też będzie znaczyło że chory był rdzeń zespołu, a nie osobowo gracz.

Jeśli natomiast Semedo stoczy się w przeciętność, a nowy gracz w Barcelonie, wystrzeli w kosmos, to można będzie usprawiedliwiać tezę artykułu.

Natomiast śmieszne są insynuacje finansowe autora, bo nawet w ostatnim wypadku, zestawienie Semedo, który 9 lat po Alvesie kosztował tyle samo, to po prostu manipulacja.
Przez 9 lat, na rynku tak ceny się zmieniły, że Alves przychodził jako jeden z najdroższych obrońców w historii nie tylko Barcy, a Semedo, talent na swojej pozycji, przyszedł ledwie 2 razy drożej niż stary Mathieu.
Co więcej, mimo nieudanych lat w Barcelonie, jak dowodzi autor, zwraca się jego koszt zakupu i to w dobie Covidu i przy zarządzie, który właśnie pozbył się Rakitica i Vidala łącznie za 3 mln. Więc de facto 0 utrata wartości, to raczej nie jest atrybut gościa w którym nikt nic dobrego nie widzi i kupuje barachło, z ostatniej 10 na 4 z La Liga.

4

Ciekawe jest to, że przychodzi Junior Firpo, jeden z najbardziej błyskotliwych graczy na boku obrony w Betisie, a w Barcelonie wygląda jak teleportowany z polskiej ekstraklasy.
Przychodzi Wague - jeden z najbłyskotliwszych talentów Aspire Academy, okazuje się że nie potrafi prosto kopnąć dwa razy piłki.
Zobaczymy jak będzie Semedo wyglądał po odejściu do choćby przeciętnego zespołu, w którym buduje się zrównoważoną 11 ze skrzydłowymi i jak będzie wyglądał kolejny PO, który w Barcelonie przecież będzie grał zabezpieczany nie tylko przez swojego skrzydłowego i mając go w ustawieniu Koemana blisko do współpracy, ale też wspomagany przez jednego z 2 DP, a nie ślamazarnego Busquetsa, któremu coraz mniej nóg starcza na obstawianie swojej połowy boiska.

1

@FcBarcaCules Niby tak, ale przez rok może się wiele zmienić i lepiej Garcię zabezpieczyć już teraz.

0

cóż za zdjęcie w asie. Jak kadr z sequelu walki o ogień :D

3

@qbarca a jedyną bramkę wypracował jak zwykle Messi podaniem do Alby. Także ten, rewolucja pełną gębą.

1

"Nie będę się z nim kłócił. Musimy wspierać drużynę i pogratulować sobie, że Messi został z nami. "

Tak... związaliśmy ją z kolegami i zgwałciliśmy., Teraz możemy sobie pogratulować udanego seksu. Co za bezczelny typ.

2

@th@les Ale w ogóle ta koncepcja Koemana to trochę nie budzi u mnie zaufania. Wymyślił sobie że będziemy czekać na własnej połowie z 2 DP, tymczasem obrona Barcy się gubi nadal organizacyjnie przy 2 szybszych akcjach Elche, a marnujemy jednocześnie ileś okazji by zagrać do wybiegającego zawodnika.
3 z przodu, choćby ich ustawił na papierze w odstępach co 50 metrów, i tak ma tendencję do schodzenia w pole karne i robienia tłoku i korka.

Barca grała zawsze najlepiej, kiedy kontrolowała mecze. Tempem wymiany piłki, nie oddawała jej przeciwnikowi. Chodzi o to, by odbudować tempo a nie pozbywać się piłki.
Jak nawet przechwytujemy ją głębiej to mamy strasznie daleko do bramki rywala i bez tego przyspieszenia, znów utykamy w mozolnym tkaniu akcji.
My musimy mieć piłkę, operować nią szybko, przenosić grę na 30 metr od bramki rywala i mieć doskok błysk po stracie.
Holender tymczasem, oprócz próby rozruszania skrzydeł, co się chwali, dobiera skład dokładnie jak średniak, pozbywa się Puiga, trochę sztucznie ustawiając się na 1-4-2-3-1.
W takim ustawieniu do pressingu trzeba więcej biegać, a ciężko mi uwierzyć, że nagle tytani fizyczności to Busquets i Pianic czy Messi.

0

@forest tak, to oczywiste. Tylko pomyśl, że Barca oprócz wszystkiego, ma w statucie ograniczenie możliwości zadłużania się, zdefiniowane jako stosunek do zysku przed opodatkowaniem bodaj. EBITDA. Teraz jeśli z powodu COVID przychody spadły, a zyski w ogóle się nie pojawiły, to nawet uśredniając jakiś okres, może się okazać, że nie jesteśmy w stanie zgodnie ze statutem klubu zaciągnąć choć euro pożyczki. Jak to będzie rzutowało na instrumenty dostępne następnej ekipie po Barto do odbudowy klubu, przemodelowania składu. Może być tragicznie.

0

@MarshallLAW Nie żebym się czepiał, ale kogo Davis nie mijał jak tyczki z przeciwników Bayernu? Graczy Chelsea? Może Shalke wczoraj?
Semedo kilka razy sam go powstrzymał, co i tak jest osiągnięciem bo do kupienia za 30 mln, lepszych PO w obronie 1 na 1 nie kupimy.

0

@forest nie, mówiąc po ludzku jakiś zewnętrzny fundusz finansowy, zupełnie nie związany z piłką i nie działający zgodnie z regulacjami FIFA wykupił długi Barcy wobec Liverpoolu i kilku innych klubów. Okazało się że to ponad 300 mln euro.
Samo to jest informacją ważną, bo Pianica też zakupiono "na raty", a przychód za Arthura zaksięgowano na ten rok.
Ale dodatkowo zastanawia mnie, co taka firma może robić z tymi długami, skoro nie działa na rynku piłkarskim.

1

Ja mam wrażenie że wielu to tylko nagłówek czyta :

"ale od jakiegoś czasu Ramon Canal, główna osoba odpowiedzialna za służby medyczne klubu, odsuwał go od pierwszej drużyny. Według ASa spotkało się to ze zdziwieniem piłkarzy oraz lekarzy, szczególnie w momencie, gdy zaczęły pojawiać się nawroty kontuzji i błędne diagnozy. W tym samym czasie największy specjalista był odsunięty od drużyny."

Nikt z nas nie potrafi ocenić faktycznych kompetencji lekarza, ale wydźwięk jest taki, że tego odsuwano od drużyny, a nałożyło się to odsuwanie na czas, w którym pojawiło się kontuzji więcej i doszły złe diagnozy.

7

Możecie to wyśmiewać, ale to jest akurat dobra opcja.
Pedri byłby de facto graczem pierwszej drużny, a jednocześnie zwolniłby miejsce dla gracza w LM, bo tam można rejestrować młodzików U-19 na osobną listę, więc byłby w niej, nie blokując miejsca w kadrze dorosłej.
W lidze z kolei, jakby nie grał w pierwszej drużynie, to mógłby zagrać choć w drugiej i łapać minuty. To wszystko ma sens, tylko zapis jest głupi.

1

Dziś gdzieś na twitterze widziałem informację, że Liverpoolowi Barca jest winna ponad 133 mln euro z transferów "piłkarzy" można się domyślać, że głównie z transferu Coutinho, a innym klubom jeszcze ponad 260 mln, z czego 33 Bordeaux za Malcoma.
Liverpool według tego samego źródła "konsoliduje" dług, bo otrzymałby pieniądze w ratach i sprzedał wierzytelności funduszowi inwestycyjnemu, nie wymienionemu z nazwy, za jakąś mniejszą kwotę.
Jeśli się tak dzieje, to zastanawiam się co na to organa piłkarskie, bo długi za karty piłkarzy są regulowane jednak regulaminami transferów, kiedy stają się wierzytelnością wobec podmiotu pozapiłkarskiego jak fundusz, to czego się spodziewać?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?