0

@mielniczas Twoja sprawa komu będziesz kibicował, a Messi bez Twojego kibicowania też przeżyje. W rozstrzygnięciu sytuacji, "kto ma rację", niech świadczy fakt, że Barto/Rosell pogrzebali już relację z Xavim, Puyolem, Zubizarettą, Messim, Alvesem... dobrze się łby obchodzą z legendami. Nie ma co.

0

@JosepPep za 1,5 mln euro... To co, Messi za 20?

5

Nie wiem jak to skomentować. To trochę ujęta w formę felietonu myśl, trochę przewrotna - bo jednak "uciekaj", a ja wcale w tym ucieczki nie widzę.
Widzę właśnie wspomnianą ambicję, stan, w którym gra w Barcelonie przestała dawać radość. Koledzy oduczyli się grać, bo mogą "zwalić" grę na Leo.
rochę ta umiejętność wyręczenia Xaviego, pozostania najlepszym strzelcem, się na Messim zemściła, bo maskowała złe decyzje zarządu, nieumiejętność zbudowania środka pola po Xavim, Inieście i Busquetsie. Wszyscy tak się do sytuacji przyzwyczaili, że nie próbowali nawet koledzy z zespołu grać inaczej.
Messi powinien był odejść rok temu. Nie dawać szansy kłamcy Bartomeu. I tak, równa ilość gówna na niego spływa ostatnie lata, a rok byłby do przodu.
Doszliśmy do punktu, kiedy Rakitica żegnamy porządnie, pozwalamy się pożegnać, odejść za symboliczną kasę do Sevilli, a na legendę i wychowanka wielu tu pluje, wyszydza wmawia, ze to wina wyłącznie Leo.
Dla mnie, Bartomeu, gdyby miał choć odrobinę honoru, gdyby nie chodziło o jego prywatną kasę, na której "obronę" ma rok, powinien pożegnać Leo z pompą, uzgodnić najbliższy możliwy do rozegrania z kibicami termin meczu pucharu Gampera z City, w którym Messi jak Ronaldinho, mógłby rozegrać po połowie w każdym zespole.
To byłoby godne. Niestety tak nie będzie, i winą Messiego jest to w minimalnej części.
Wszyscy wiedzą, że kiedy Bartek we wrześniu 2019 mówił o odejściu do 10 czerwca, miał na myśli przed początkiem kolejnego sezonu. Tylko covid sprawił, że ta szuja może wykorzystać literalne brzmienie przepisu.
Ja niezmiennie będąc kibicem i soci Barcy, będę śledził każdy krok Messiego po zielonych murawach, bo tacy geniusze objawiają się raz na dziesiątki lat i obrażanie się, że nie chciał marnować kolejnego roku kariery, że chce coś wygrać to dziecinada.
Ale znajdzie się pełno takich co tu w Messiego będą walić jak w bęben. Może zmądrzeją kiedyś, by móc powiedzieć dzieciom/wnukom, że pamiętają grę Messiego, bez względu na drużynę w jakiej grał.

0

@Tomek54321 jemu już nie chodzi o "projekt", który z założenia jest rozpisany na lata, ale by LM wygrać w nadchodzącym, lub kolejnym sezonie max. M

0

@Pressinho Ok, biedny Bartek.

0

@gaq w punkt......


0

@Pressinho
Ok, uczepiłeś się literalnego brzmienia klauzuli, choć wszyscy wiedzą jaki miał być jej zamysł.
Nawet jeśli Messi nie odejdzie, jeśli zmusi go Bartomeu do zostania na ostatni rok, wyłgując się literalnym brzmieniem przepisu, to gratuluję poczucia , że wszystko zrobiono fair. Dla mnie to zwykła ściema Bartomeu, który ratuje kosztem Messiego swoje resztki wizerunku i walczy, żeby nie płacić za straty w kasie klubu. Jeśli tak Barca ma żegnać legendy, to słabe jest.

0

@Pressinho


czy sezon 20/21 się rozpoczął?
Dziękuję.

0

@Bykunn
" Ciekawe kto walczył jak lew żeby tylko tego trenera nie ruszać ze stanowiska hmm. Chyba właśnie piłkarze na czele z Messim. Bo można sobie było lajtowo trenować i przygotowanie fizyczne było w odstawce.
Zesrali się zawodnicy. Trener im nie pomógł ale to oni przegrali tamten sezon"

A tymczasem zmienili na tak samo złego. No brawo. Kompetencja.

0

@Bykunn "Ten zespół może nie gra ładnie ale jest w stanie wygrywać, to że nie dowozi na ostatnich prostych jest winą piłkarzy i nikogo innego."
Bayern stracił niemal pół sezonu. Zmiana trenera i py, stała się magia. Piłkarze uwierzyli, schematy zadziałały, a ten zespół to też spore doświadczenie głównie i młodość na kilku pozycjach. Gdyby był kompetentny fachowiec, który potrafił coś takiego zrobić po Romie, inaczej byśmy gadali. Tak, nieudolność transferowa i trenerska, to wina zarządu. Wyłącznie.

reszty nie komentuje, bo sobie nawrzucałeś Messiemu, ulżyło Ci. Tyle.

0

@Bykunn
"Półfinał LM i 3:0 w pierwszym meczu + potem łatwy finał z Tottenhamem. Co miał zrobić Bartomeu więcej?"

Nie zesrać się, zatrudnić trenera, który przy 2:1 nie będzie grał wyjazdu już w lidze? Który przypomni chłopakom, że są dominatorami, a nie przeciętną drużyną. Od pewności siebie, przekonania, planu zaczyna się sukces. Valverde nie miał nic z tego ani w Rzymie, ani w Liverpoolu. Ja widziałem na jego twarzy panikę, jak przegrywał z Levante grzebiąc rekord sezonu bez porażek, bo choć to mecz o nic, nie potrafił zareagować, choć drużynę miał pewną siebie i z umiejętnościami.

0

@dyszka co nie zmienia faktu, że Th@les dotknął clue problemu dokładnie. Nawet jeśli z rozpędu się pomylił, to wiesz o czym pisał.

0

@Bykunn uważam że korzysta z prawa które wynegocjował, próbuje odejść w klubie, mimo że ostatnie 3 lata Bartomeu obiecał mu zapewnienie wsparcia i wygraną LM, a drużyna jest coraz gorzej zarządzona, a na kolejny rok, Leo czasu nie ma.
Tak, w tych okolicznościach, Leo nie mam nic do zarzucenia. Zrobił więcej niż ktokolwiek dla tego klubu, zarząd wylewa na niego szczyny,. Jednostronnie eleganckim, kiedy ktoś cię obsrywa, się być nie da.
Zasługuje na odejście jak Ronaldinho.

0

@Pressinho
"Kto jest faworyzowany w nierówny sposób? Przecież nie klub, który na pandemii stracił 100 milionów euro, który przez kolejne miesiące nie może czerpać pełnych korzyści z dnia meczowego"
Ale klub, który część swoich strat przerzucił na wynagrodzenia pracowników. To jest nadzwyczajna okoliczność.

" A idąc Twoim tokiem rozumowania, przy podpisywaniu kontraktów było inaczej."
Tak, okoliczności przy podpisywaniu kontraktu uwzględniały że sezon kończy się w czerwcu - stąd data. Jak widać si.ę nie skończył, z powodu pandemii, co jasno wskazuje, że BYŁO inaczej.

"Żaden prawnik tej sprawy nie wygra. LL przyznała rację Barcelonie"
La Liga i Barcelona, nie są stronami które w tym sporze są obiektywne, bo od rozstrzygnięcia w konkretny sposób zależą ich interesy. Co jest oczywiste i udowadnialne. Włącz dowolną reklamę LA Liga z ostatnich lat i zobacz czyj wizerunek pojawia się jako pierwszy lub maksymalnie drugi.

", TAS, FIFA zrobią to samo. Nie wmówisz światu że czerwiec jest we wrześniu. "
A to ciekawa opinia, bo absolutnie nie poparta doświadczeniem. Jest też ostatnia instancja - sąd powszechny, tylko zastanów się czy Barca chwiałaby na pewno zasłynąć jako klub który depcze legendy? Kilka "dobrych" kroków w tym kierunku zrobiła, ale Messi to już inny kaliber. Chłopak który tu pobił każdy możliwy rekord i zdobył wszystko zasługuje na trochę respektu, a umownie mówiąc "zamiar" zawarty w umowie jest jasny i przyznawał to nawet Bartomu w wywiadzie dla Barca TV 19 września 2019. mówił "Messi może odejść za darmo przed sezonem 20/11, ale jest tak wielkim Cule, że na pewno zostanie" Jak widać intencja jest jasna i teraz Messi chcąc ową intencję wyegzekwować, jest szarpany literalnym brzmieniem przepisu powstałego w czasach bez pandemii i nie uwzględniającego przesunięcia.
Nie rozumiesz też, że nawet decyzja o sporządzeniu aneksu, byłaby w takim momencie swego rodzaju decyzją i zostałby oskarżany o destabilizację klubu? Omotała Cię wersja wydarzeń sprzedawana przez Bartomeu.

0

@Bykunn tak, Puyol, Xavi, Guardiola, Cruyff, Alves... dorobek pana prezia który decyduje o ostatniej Barcelonie. A ty wciąż łykasz bajkę o "złym Leo".

0

@covidout dni w serwisie 3, hejtu 100 postów. Dziękuję, postoję.

0

@dyszka https://www.besoccer.com/new/messi-can-leave-at-end-of-season-but-barca-calm-says-bartomeu-703889
https://www.fcbarcelona.com/en/news/1338338/bartomeu-the-squad-is-more-competitive-this-season

wywiad z 19 września 2019. Bartomeu mówi wprost, że tak, Messi może odejść przed sezonem 20/21 za darmo. Jest przed sezonem 20/21 czy nie ?

0

Trzeba się pozbyć Suareza mającego rok kontraktu :
Bartek : "spoko, zwalniamy Cię. Nie będziemy Ci płacić, bo to przysługa".

Messi chce odejść mając klauzulę odejścia po sezonie i teoretycznie rok kontraktu:
Bartek "se queda, przecięż masz 700 mln klauzuli, nie da rady, to przysługa"

taaak.

1

@Solimalhio kolega z El Pais. Masz rozległe kontakty ;)

0

@Pressinho Zdaje się że nawet nie obciąć o 50, ale o 70% lub nawet zawiesi7ć. Tak potraktowano pracowników klubu, którzy tylko dzięki zawodnikom pierwszego zespołu dostali wypłaty.

". Aneks do umowy i tyle. " co nie zmienia faktu, że pierwszą z podstaw państwa prawa, oprócz poszanowania własności jest równość stron. Jeśli sytuacja nagle i diametralnie się zmieniła, czyniąc jedną stronę nagle zupełnie w nierówny sposób faworyzowaną, uznaje się, że mimo terminów, jest pole do negocjacji. W tym wypadku, FIFA jednostronnie zmieniła ważność kontraktów piłkarzy z czerwca do sierpnia, kiedy zakończyły się rozgrywki w nowej rzeczywistości.
W takim momencie, Messi nie mógł ogłosić już odejścia do 30 czerwca, bo czas między końcem sezonu +te dwa tygodnie, wypadał koło 20 sierpnia. Każdy prawnik wykorzysta ten fakt i będzie sprawę kierował przed sąd FIFA, lub TAS a nawet sąd niezależny i będzie "wyjątek Messiego".

0

@VENOMStyle to co się czepiasz. Niech se idzie jak Ci tylko wadzi. Jak coś wyrzucasz, to też się domagasz żeby Ci ktoś za to płacił?

1

@NGTRX trochę to komplikujesz, bo sprawa jest prostsza. Gdyby Messi chciał nie licząc się z kosztami, rozstać się z Barcą, to odszedł by w czerwcu i moglibyśmy cmoknąć go w zad i odpaść z Neapoli. Wtedy nikt nie wpadłby na to że jest tak źle. Za rok byłby Setien i byłoby zaiste cudownie.

Po drugie, jeśli klub "zauważył" pandemię, prosząc piłkarzy o zmniejszenie pensji o okres który nie grali, a teraz nie zauważa covid, kiedy chodzi o kontrakt Messiego, to kto tu jest be, bo mam wrażenie, że nie Argentyńczyk.

0

@Imonkey
"Ale wiesz, to twój idol Messi chce odejść z powodu braku zwycięstw"
ale jakiś związek?

"Ja natomiast nie zamierzam przestać kibicować tym, którzy zostają ;) "
a ktoś zamierza?

" No cóż, nigdy nie był liderem, który by umierał za drużynę, w przeciwieństwie właśnie do brutala, chama i bezmózga Ramosa ;)"
Tak, Messi przemawiał na boisku. Czasem musiał to robić sam, co przerasta każdego. Lista trofeów i wyróżnień, mówi że częściej mu się udawało.

"no ale właśnie ten charakter ehhh." - nie ma ideałów. Jeden Jest sportowo GOAT, ale czasem brak mu charakteru, drugi jest brutalem i chamem, choćby inspirującym.
Dla mnie sytuacja bez wyboru, bo drugi to dla mnie ktoś, na kogo w piłce nie powinno być miejsca.

"Uwielbiam też te teorie spiskowe o sędziach sympatykach Realu. "

Ale wiesz że choćby ostatnio sędzia w wywiadzie przyznał, że tak po ludzku, 90% sędziów La Liga kibicuje Realowi. To nie spisek, tylko czysta psychologia. Jak masz wątpliwości, to kogo decyzją faworyzujesz - kogoś komu kibicujesz, czy głównego rywala?

Co do pewnej "łagodności" jaką się cieszą gracze Madrytu :
https://www.fcbarca.com/95324-mundo-deportivo-sedziowie-karza-gerarda-pique-duzo-czesciej-niz-casemiro.html
Krótka statystyka, ale wyrabia pewien pogląd.

A to angielskie źródło - lista prezesów związku sędziów powiązanych z Realem:

Alfonso Albéniz Jordana, first president of the National Association of Referees . He was player of Real Madrid ( 1911-1912 ) , a member since 1912 and Chamartin club director for eight years, from 1913 to 1921.

Dieste Carlos Vega, second president National Association of Arbitrators . Player of Real Madrid in the 1914-15 campaign and subsequent merengue management from 1914 to 1921.

Luis Colina Alvarez, third president of the National Association of Referees , after its revival by a severe crisis. ( 1924-1926 ) . Don Luis was manager of Real Madrid from 1919 to 1920 and the time, partner and supporter of the Real Madrid club.

Antonio de Carcer , fourth president of the ANC ( 1926-1928 ) . Member of Real Madrid and manager. His brother John was the head coach of Real Madrid and his brother Fernando , vice president Santiago Bernabéu in the forties .

Luis Gracia Iglesias , fifth president of the ANC (July 1928). She barely lasted two months in office , being a president ad interim barely made ​​decisions .

Julian Ruete Muniesa , sixth president of the ANC ( September 1928 - November 1928 ) . Only two months in office . It was Real Madrid ( 1904-1910 ) and Athletic ( 1910-1911 ) , secretary of the board and merengue also became President of Atletico Madrid ( 1912-1923 ) .

Alfonso Albéniz Jordana, seventh president of the ANC ( 1928-1929 ) . He returned to the position to be the first president of the first edition of the League . He played ( 1911-1912 ) Partner ( since 1912 ) and director of Real Madrid ( 1913-1921 ) .

Antonio de Carcer and Disdier , eighth president of the ANC ( 1930-1936 ) . Again, again the maximum mandatory arbitration , as in 1926. He was a partner and manager of Real Madrid , plus brother head coach of Real Madrid club.

Eulogio Labairu Aranguren , ninth president ( 1939-1946 ) . After the Civil War, the Central Referee Committee , its chairman Don Eulogio being created . He played for Real Madrid, a member since 1911 and also vice president of the Spanish Football Federation.

Manuel Álvarez Corriols , tenth president ( 1946). Ex 's Federation de la Castellana . Only eleven months in office . No known "color" , though Madrid and it was not a supporter of Atlético .

Emilio Marcelo Suárez , eleventh president ( 1947). Only spent a year in office, but before reaching the chair was a member of the Real Madrid since 1922 and also a leading member of the Organizing Committee of the Golden Jubilee of the Economic Commission and White Club.

Ramón Echarren Sanzmagaray , twelfth president ( 1947-1948 ) . Officials from the College of Navarre . He said he was a partner and supporter of Osasuna . He held office in one campaign.

Escartín Pedro Morán , thirteenth president ( 1948-1951 ) . Former referee of Castilian College. His term lasted three years. It was Real Sociedad player Gymnastic , but always privately confessed he was a follower of Real Madrid. Was offered for Barca technical secretary , but his merengue condition, declined. Then he was a writer, journalist and columnist , among other daily "Marca" .

Luis Saura Bread , fourteenth president (1951-52 ) . He came Arbitration chair after playing for nine years at Real Madrid and Real Madrid lead partner registered almost 50 years, since 1905. Don Luis , a life linked to Real Madrid , was also President of the Spanish Football Federation.

Eulogio Labairu Aranguren , fifteenth president ( 1952-1953 ) . He sent in the arbitration estate for 11 months. He came to office after being player of Real Madrid for ten years ( 1911-1921 ) , besides being a member since 1911. His shadow was very " long" and became vice president of the Spanish Football Federation.

Emilio Álvarez Pérez , sixteenth president ( 1953-1956 ) . There is hardly any documentation regarding this president of the ANC, although its proximity to Real Madrid was rumored , there is no documentation to TESTIFY .

Nivario de la Cruz Hernandez , seventeenth president ( September 1956 - November 1961 ) . Ex arbiter of Castellana Federation recognized " merengue" fan who never concealed his friendship with members of the board of Real Madrid, as Muñoz Lusarreta .

Asensi Manuel Martín , eighteenth president ( 1961-1967 ) . Ex 's Federation de la Castellana , attached to Valencia College , came to whistle at Fairs Cup matches and international competitions such as the World 1954.

José Plaza , Nineteenth President ( 1967-1970 ) . He resigned in solidarity with Guruceta , that arbitrator challenged by Barcelona after he called a penalty of Madrid which was two meters outside the box . Square were the " patriarch " of arbitration. Furthermore imputed this sentence: " While I am president , the club (Barcelona) will not be league champion ." Square denied over and over these words, but not his last before reaching the office. It was former referee Federation de la Castellana , but played in the reserves of Real Madrid , the Plus Ultra.

José Fernández de la Torre, twenty- president (1970). He came to office after belonging to the Andalusian School and after being accepted the resignations of Plaza, De la Fuente and Morales. He was also president of the FAF School coaches since 1949. From 1960 he was advisor to the National Referee Committee .

Juan Francisco Pardo Hidalgo, twenty- first president ( 1971-1972 ) . Ex 's Federation de la Castellana . He advocated professionalism, to put a "cap" at the age of referees and clubs to curb their " challenges " to several colleges .

José Plaza, twenty-second president ( 1972-1990 ) . After resigning from the " Guruceta case," returned to the charge. Plaza was ex arbiter of Castellana Federation and previously played for Real Madrid branch of the Plus Ultra.

Andres Fernando Merino, twenty-third president (1990 ) . He was president of the Management Board of the arbitrators. He became famous for being a key part when said ignoring the fact that Barcelona did not win when he arbitrated Marcos Ramos , who 's information package was opened for comments to Telemadrid Barça -Real Madrid. Linked to the Soccer Federation of Castilla y León.

Pedro Sánchez Sanz, twenty-fourth president ( 1990-93) . Elected by the Central Board , but the Supreme Court overturned his election by a 1992 court order . He was the beneficiary of the "mysterious " waiver of Catalan referee Albert Giménez, who withdrew his candidacy for president . Sánchez Sanz took office " finger " , having called only in Regional Preferred , then give the " great leap " and be informant CNTA and become the Madrid Referees Association in 1984 , as the daily ABC reported in 1991.

Także ten.
Operujemy faktami, a nie szyderami. Zwłaszcza jak się "nie umie" w ironię.

0

@Imonkey nie, po prostu to jest typ piłkarza, który podobnie jak Aduriz, Raul Garcia i sporo innych gagatków, w tak wielu punktach łamie piłkarski obyczaj, tak bardzo przesuwa granicę fair play, że na mój szacunek nie zasługuje.
Wszyscy oni chcą zwycięstw i dla nich robią o krok za dużo. Ja Barcelonie kibicowałem od zawsze dla pewnej idei i sposobu jej realizacji. Zwycięstwa były tylko okrasą a mogę się pochwalić tym, że nigdy by po nie sięgnąć, w okresie kiedy ja kibicuje, Barcelonie nie nadawali tonu, nie byli jej kapitanami, gracze, którzy bez ceregieli, umyślnie chcieli komuś innemu zrobić krzywdę na boisku by wygrać. I to nie tak "straciłem kontrolę", ale systemowo, w iluś meczach, z pełną świadomością, że dzięki sędziowskim sympatiom w Hiszpanii, zwykle są bezkarni.
W Barcelonie liczyły się styl, filozofia, osiąganie wyników na boisku nie dzięki brudnym gierkom i choć to trudne, godzono z tym trofea. To czyni kibicowanie temu klubowi wyjątkowym.
Czasem coś zawodzi, ale nikt nie wpadł na pomysł, że powinniśmy nagle kupić i wpuścić na boisko brutala, który będzie chciał Benzemie wybić w el classico granie w piłkę z głowy. To rzecz której ocena nas dzieli i uważam, że potrafię to umotywować.
Ty dajesz do zrozumienia, że dla Ciebie się liczy głównie zwycięstwo, bez względu na koszt i sposób.

3

@DamianBarcaCule albo z Bayernu :


0

@Imonkey róznica jest tak, że dla Ciebie to moje zdanie to "zaślepienie" i mam się zamknąć,
Ja próbowałem Ci wytłumaczyć na argumentach, do których się w zasadzie poza emocjonalnym stosunkiem nie odniosłem.
Zapytaj sie uczciwie, kto tu jest "zaślepiony".

0

@Bogan inter to po świetnym sezonie, po którym był umówiony transfer definitywny za 30, się zreflektował, że on co najwyżej by chciał wypożyczyć jeszcze na rok. Rafinha miał tylko jeszcze rok kontraktu, więc defacto chcieli go u siebie za darmo po dwóch wypożyczeniach. Takie to z nimi biznesy.

0

@Imonkey
" no tak, bo dostał czerwo to już jest zły." to był przypadek wysoki sądzie... i tak 21 razy.

" Suarez między innymi obronił piłkę ręką w meczu reprezentacji i pogryzł rywali trzy razy..." -
poniósł najdotkliwsze konsekwencje, zapłacił za przewiny, a od taktycznego zagrania, do faulu na czerwo z premedytacją droga daleka. Całe przepisy mijając.
Nie wspominając, że od tego zacząłem, że akurat Suarez wzorem fair play nigdy nie będzie, choćby przez swoją skłonność do nurów.

"Ramos nie wywalczył najwyższego kontraktu w historii piłki i nie ma klauzuli pozwalającej odejść za darmo. "
Bo nigdy nie był dla swojej drużyny wart tyle, nigdy nie był najlepszy w historii dyscypliny, nawet na swojej pozycji, nawet w swojej specjalności.
To tak jakbyś się dziwił że Ron Artest nie zarabia tyle i nie ma tyle przywilejów co Michael Jordan.

"Vidal jest drwalem i nie ma co z tym w ogóle dyskutować. "
drwal/cham i brutal. Rozumiesz różnicę?

2

@challenger Całkiem rozsądny wywód, ale też nie zauważyłeś kolejnej okoliczności -
W roku trypletu Lucho, Messi stworzył rodzinę, dojrzał, miał dzieci.
To go zmieniło indywidualnie i taki Enrique już na głowę wejść sobie nie dał.
Wtedy mimo kryzysiku na pół sezonu, przez który Bartomeu jak ostatni tchórz rzucił gawiedzi Zubizarettę na pożarcie, Messi dał się przekonać koncepcji trenera - zszedł posłusznie na prawe skrzydło, zaczął biegać dużo więcej i poświęcać się dla drużyny, zrobił miejsce Suarezowi i Neymarowi. Zachował się jak lider, a nie naczelny kogut, mimo że tak myślał Cruyff. To nawet w statystykach znalazło potwierdzenie, a efektem jest przyjaźń Leo z Suarezem.
To bardzo ważne wydarzenie, bo od tamtego czasu Messi nauczył się ufać partnerom. Powiedziałbym wręcz, że to ważna cezura w karierze Messiego. I tu wracamy do clue wydarzeń. Zadaniem zarządu, jest otoczenie Leo graczami godnymi zaufania, a po odejściu Xaviego nasz środek literalnie się rozpadł, a każda piłka zaczęło być jasne, będzie ROZGRYWANA przez Messiego, przez co absolutnie wszyscy rozczytali nasz plan gry - w którym wystarczyło szybko podwajać i odcinać Messiego już głęboko.
Wtedy zawiodły dwie rzeczy - nowo sprowadzeni gracze do środka, którzy mieli mu partnerować przy rozgrywaniu i odciążyć, a także zaufanie do Bartomeu, że jest w stanie Barcę poprowadzić tak, by Messiego odciążyć, dać mu przestrzeń, co było modus operandi Guardioli. Pep czynił to przez przestawianie klocków taktycznych, Baromeu miał na to dużo szersze kompetencje - transfery, dobór trenerów.
Zawiódł. Tak bardzo, że po Juventusie, Neymar stwierdził że lepiej mu będzie poza Barcą.
Dziś dochodzimy do etapu, w którym po 3 latach kolejnych klęsk, przy których Bartomeu przez swoich ludzi, media, winę spychał na graczy, szczególnie na Leo i coraz gorszych szans na wygranie LM, Messi doszedł do wniosku, że kolejny rok to strata czasu.
Trudno mi go winić choć trochę, czytając jak zrujnowane zostały finanse Barcy, jak źle była zarządzana, jak złych trenerów zatrudniano i kolejnych dziesiątek złych wyborów. Włącznie ze stratą kilku lat pracy La Massi przez panoszenie się nieodpowiednich ludzi i że dopiero trener z jajcami Barcy B zaczął przywracać jej blask ostatni rok.

0

@Imonkey " mental Ramosa ci się nie podoba? To ciesz się z łomotów, które nasi zebrali. "
Ty na prawdę nie widzisz nic po środku? Bayern nas złomotał 2:8 bez kopania po nogach, "mental" Ramosa się objawił tym, że w pierwszym meczu 1/8 wleciał z City z czerwem i w drugim to pomagał dopingując. Dalej se pleć te swoje bzdury, a prawda jest prosta. Rekord czerwonych kartek, mimo gry w drużynie, która dostaje tych kartek połowę tego co powinna, to każdy raz osłabienie drużyny.

"Zarzucasz Ramosowi sagę z kontraktem? Popatrz na Messiego"
kuźwa ale jesteś oporny na fakty - przytaczam ten przykład, żeby Ci pokazać że wszyscy piłkarze walczą o zarobki. Także Messi i Ramos i tu ich nic nie różni.

"Zamilcz" to se możesz pisać do swojej żony, bo nawet do rodziców nie powinieneś.

"Vidal wojownik? Lol, oceniając twoimi kategoriami to taki sam bezmózgi brutal jak Ramos." Serio? Pokaż kiedy w Barcelonie odwalił coś takiego? Umyślnie wjazd, by porachować kości?

Te ostatnie to nie wiem po co pisałeś? To że argumentów nie masz, to jasne, a mnie obrazić nie zdołasz, bo jesteś anonimowym pieniaczem z internetu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: