AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
No generalnie to jest zdecydowane przeszkadzanie na pozycji spalonej. Dla jasności odepchnął bramkarza i już:)
1
Barca ma 4 wychowanków. Niemało.
1
@RoberDzik
"1. Wzrósł poziom życia"
To raczej propaganda,, skoro obiektywnie za płace minimalną, w wypadku większości towarów, szczególnie żywności, możemy sobie pozwolić na mniejszą ich ilość za płace zarówno minimalną jak i średnią.
Przez rozdęta inflację, ludzi przestało być stać na wynajem/kredyty na mieszkanie. To są twarde dane, więc wizją wzrostu domniemanego poziomu życia to też tylko propaganda.
1
@omujborze Guruceta był w latach 70 panie ekspert. Do 11-1 Ty wrociles.
"biorąc pod uwagę, że wiele hiszpańskich klubów było praktycznie budowanych od zera, bo po wojnie wielu piłkarzy i działaczy było w więzieniach/martwych/na wygnaniu, to piłka była na śmiesznym poziomie."
Czyli uznajemy ze Real wygrywał amatorami puchar Europy? To straszny poziom musiała mieć ta europejska pilka.
Jeśli ktoś tu się orze to wyłącznie ty swoim brakiem wiedzy i mentalnymi fikołkami.
No potrafisz zrobić kopiuj wklej. To ustaliliśmy.
"Np. tym, że tylko Barca była zmuszana do zmiany nazwy podczas gdy inne kluby to spotykało cały czas i to czasami wielokrotnie, "
Wciąż się uczepiłeś tej zmiany nazwy. To tylko symboliczną rzecz. Było dozo więcej poważniejszych dowodów, że Real był klubem któremu w Hiszpanii władza sprzyjała. Nawet po śmierci Franco. Dziś jest sprawa negreiry, ale jakoś wszyscy zapominają o sprawie José Plazy, który mowil wprost, że dopóki on jest szefem sędziów, Barca nie zdobędzie mistrzostwa. I nie zdobyła. A wpływ na asygnowanie sędziów miał z przerwami między 1967 a 1990 rokiem. W tym były lata, w których w zasadzie miał wyłączną kontrolę nad procederem.
Jałowa dyskusja z madryciokiem wypranym przez real madrid tv, ale może czegoś się nauczyłeś.
1
@Midast "ale moje stwierdzenie, że Polska jest krajem katolickim dotyczyło tego, że ok. 90% Polaków się deklaruje jako katolicy."
Mityczne 90%. Pokaż mi najnowsze - max 2, 3 ładnie badanie na ten temat, nie przeprowadzone przez kościelną instytucje, lub na zlecenie kościoła. Po drugie, nawet gdyby, to w świeckim państwie wiara nie jest tożsama z przyjęciem religijnych dogmatów jako prawa.
"Zadam pytanie czy przytoczony przeze mnie cytat z listu św. Pawła, w ujęciu ogólnym nie jest zasadny"
Nie, bo nie żyjemy 2000 tys lat temu, i cywilizacja nadała życiu więcej odcieni. Dziś są osoby chore, niepełnosprawne które nie pracują nie z własnego wyboru, a jako społeczeństwo zgadzamy się, że opieka nad nimi jest cywilizacyjną zdobyczą. Są osoby przejściowo bezrobotne i ten okres bezrobocia jest różny i ich dzieci mają umierać z głodu? Wybacz, ale nie dostrzegasz faktu, że o ile dzięki np. miliardom wrzucanym przez wszystkich polaków w górnictwo, kiedy wydobycie jest nierentowne, bezrobocie na Śląsku to jakieś mikre liczby. Tymczasem są rejony w Polsce, z bezrobociem w pobliżu 10 i więcej %, a to często oznacza brak pracy nie ze swojej winy.
"Myślę, że w swojej nienawiści do Kościoła Katolickiego, a być może Boga w ogóle masz problem i nie potrafisz się określić."
To ciekawe, ale nie udowodniłeś mi żadnej nienawiści, nie napisałeś w czym mam się określić, więc nie do końca rozumiem co chcesz tym zdaniem zasygnalizować.
"A tak dla rozmyślań podam Ci dwie postawy związane z wiarą w Boga, z Kościołem..."
To teraz wyjaśnij mi co to wnosi do dyskusji o świeckości państwa?
"A TY młody bunczutny, by nie powiedzieć, przepraszam za określenie, "przemądrzały człowieku jak myślisz o powyższych przykładach...."
Że jak wszystkie przykłady anegdotyczne, są co najwyżej ciekawostkami, a te nic dodatkowo nie wnoszą do dyskusji. Za "mlody czlowieku", nawet mimo dalszych epitetów, jakkolwiek dziękuję.
"A co będzie gdy Twoje poglądy okażą się wielką pomyłką."
Mam 50% szans. Ty, patrząc na wielość religii, jeśli już uznałeś że jakaś musi być prawdziwa, to fakt że akurat Twoja, to zapewnie mniej niż 10%. Jakby nie patrzeć, mam większe szanse.
"O drodze zatracenia, o piekle w Piśmie Św. czytamy: "tam będzie płacz i zgrzytanie zębów".
By się tego bać, w piekło trzeba wierzyć. Zdecydowanie bardziej do mnie przemawiają poglądy Kościuszki jeśli rywalizujemy w cytatach.
Ty też masz takie prawo, lecz nim wybierzesz, lub może już wybrałeś zastanów się jeszcze raz
Właśnie dlatego że się zastanawiam, a nie ślepo wierze w jakieś cytaty, religia to dla mnie jedynie opium dla ludu. Nie krytykuje, nie namawiam. Wierzcie w co chcecie, pod warunkiem że nie ingerujecie w wolność wyboru innych ludzi.
Pozdrawiam również.
1
@AlwaysBlaugrana
"ludzie uciekają do dużych miast? Ludzie kupują działki 40-50 km od Warszawy i tam się przeprowadzają. "
Czyli dyskutujesz z danymi gus? Wiesz co to jest aglomeracja?
"Mówisz i niezbędnych rzeczach a z drugiej strony wypisujesz koszty światłowodu?"
Tak, wiesz co to jest "wykluczenie cyfrowe"? Wiesz ze to termin oficjalny i UE i programów rządowych? Wiesz ze internet jest dziś niezbędny nie do filmów o kotach, ale do nauki i pracy?
"Koszty mediów masz niby tańsze ale jak nie masz mieszkania na własność to kawalerka w Warszawie to 2 tys + opłaty. "
Czytasz w ogóle co piszę? Przecież pisałem o tym, że jedyna rzeczy drasstycznie droższą w dużych miastach są mieszkania i działki.
"Ceny jedzenia w marketach są takie same a śmiem twierdzić że mniejsze bo robiłem zakupy i tu i tu i w zasadzie poza biedronką małe sklepy mają wyższe ceny bo muszą opłacić dużo wyższy koszt najmu. "
Za to mniejszych miastach duzo mniejsza ilość klientów, sklada sie na marze na produktach uslugach. No co nie wymyslisz ekonomi nie oszukasz.
A wiesz ile kosztuje ogrzewanie miesięczne w kamienicy
Mniej niż sutereny w piwnicy. Taki joke. A poważnie, to na podstawie czego zakładasz, że mieszkańcy dużych miast, wszyscy mieszkają w słabo izolowanych termicznie budynkach? Tylko wtedy jest różnica on plus, bo dałem Ci przykłady że koszty gazu i prądu są niższe w Warszawie i Poznaniu niż u mnie. Choćby dzięki wyborowi operatorów i konkurencji.
"Nie wiem z jakiego rejonu jesteś ale wyraźnie nie mieszkasz w Warszawie."
No właśnie wracamy do pytania czy czytasz to co pisze, bo wyraźnie zaznaczam różnice warszawa z moim miastem (koło 12 tys, warminsko-mazurskie).
3
@Arkon na ko, ale nie z jakiegoś rzeczywistego przekonania.
Maja najwieksza szanse odsyłać pis od władzy. Liczy się każdy głos.
Cenie Tuska, bo generalnie na tle tej menażerii jest jak zachodni polityk. Naturalny, słucha ludzi, mówi do nich. Niestety z dobrodziejstwem inwentarza- populizm. Trzaskowski jest najlepszy - zna języki, wykształcony, kompetentny. Ale w całym "obozie" Nie ma więcej takich ludzi. Może zbierze się grono całkiem pracowitych, kompetentnych, ale są bezjajeczni i to ich problem.
Pis ma głośnych, butnych, chamów, ale są jacyś.. rozpoznawalni. I tu niestety działa na korzyść pis.
1
@clyde wszystko zgoda tylko 3 zastrzeżenia.
1. Nikt po pis socjali nie zabierze, bo ten obnażył jaką prostą i skuteczna bronią jest kiełbacha wyborcza. Cytując premiera, "A ludzie są tak glupi, że to działa". Odebranie socjalu to samobójstwo, a rozsądne oczekiwanie to "mądre wygaszanie i reforma"
2. Zmniejszenie podatków/VAT to mit. Wszystkie wydatki wymagają finansowania, a my jesteśmy w spirali zwiększającego się kosztu obsługi długu. Pis wydał kasę naszych wnuków i takie są fakty. Można bardzo ostrożnie zmniejszać wydatki, ograniczając inflację. Ludziom się polepszy, a obejdzie się bez dodruku kasy na sfinansowanie dziury.
I tak ważniejsze niż wysokość podatków, jest prosty i przejrzysty system podatkowy czego dowodzi index przyjazności podatkowej. Skandynawia jest w ścisłej czołówce mimo wysokich podatków.
3. Bez imigrantów Polaków w 2050 będzie mniej niż 30 mln, z czego 60% to będą emerycii. To znaczy że jeden pracujacy będzie utrzymywał siebie, dzieci i 2 emerytów. Albo zaplanujemy, przemyślimy imigracje, przestaniemy się posługiwać tanią retoryką, "zareklamujemy sie" jako kraj przyjazny, bezpieczny dla imigrantow, albo pojadą na zachód gdzie potrzeba ich równie bardzo.
4
@Midast
Tylko jedno.
"Polska jest krajem katolickim, a więc Polacy winni stosować się do prawd wiary wynikających z Pisma Św, a tam w 2 liście św. Pawła do Tesaloniczan czytamy m.in. „Kto nie chce pracować, też niech nie je…”
Dziennik Ustaw
Dz.U.2023.265 t.j.
Wersja od: 9 lutego 2023 r.
Art. 10. [Świeckość państwa]
1. Rzeczpospolita Polska jest państwem świeckim, neutralnym w sprawach religii i przekonań.
2. Państwo i państwowe jednostki organizacyjne nie dotują i nie subwencjonują kościołów i innych związków wyznaniowych. Wyjątki od tej zasady regulują ustawy lub przepisy wydane na ich podstawie.
Dziekuje, do widzenia.
Wyjątek w innej ustawie obejmuje dotacje dla kościoła wynikajace z konkordatu. Zerwać, spalić zapomnieć. Możecie sobie wierzyć w co chcecie, ale finansujcie to z własnych 1,5% podatku, tacy, się pomaga czy czego tam.
Fakt, że Kościół liczy sobie każdego kto został ochrzczony jako wiernego, mimo faktu że mało kto chrzczony był świadomie, to tylko lokalny zwyczaj. U nas by się z interesu wypisać potrzebna jest aposteza I zgoda chierarchy. Możecie sobie wierzyć w co tam chcecie, byle nie na mój koszt. Tyle.
2
@Arkon
Nl 56%
Td 44%
KO 44%
Bs 24%
Pis 20%
Konf 16%
Ale zagadka jest prosta. Pytań o gospodarkę było stosunkowo mało. Mam poglądy liberalne w zakresie i społecznym i gospodarczym, więc pewnie wzrosłoby mi na konfe i może po a spadło na lewicę gdyby test był zbilansowany.
1
@AlwaysBlaugrana
Widzę ci już dyskusja przeszkadza i musisz dać upust swojej ekonomicznej niewiedzy.
Tak. "Zjedzenie na mieście to jest luksus? Albo siłownia" To są względne luksusy, dla kogoś kto decyduje czy zapłacić z buty dla dziecka czy węgiel na zimę.
To w żadnym wypadku nie są wydatki niezbędne. Możesz się bez nich obyć, przeżyć i nie grozi ci utrata zdrowia. Proste?
W związku z dostępnością marketów, konkurencją, większym rynkiem, dobra podstawowe są w większych miastach tańsze niż mniejszych. W moim miasteczku operator światłowodu chce odemnie partycypowania w koszcie podłączenia w wysokości 30 tys, bo na tyle se policzył.
Dojazd do pracy kosztuje mnie 800-1000 zł miesięcznie, prąd i gaz mam drożej niż rodzina w Warszawie czy Poznaniu.
Jedyna realną i wielką różnica w drugą stronę, są koszta mieszkań i działek budowlanych. (Nawet koszt budowy dwa lata później, pod Poznaniem był niższy niż u mnie w mieście).
Wszystko to sprowadza się do tego, że jeśli masz juz mieszkanie w dużym mieście, to reszta wydatków jest mniejsza. Jeśli musisz wynajmować/spłacać kredyt to i tak w relacji do dochodów jest korzystniej. Gdyby było inaczej, czemu ludzie uciekaliby do dużych miast. Możesz się kłócić z faktami, ale srednio jest sens.
1
@Ares! No to faktycznie zabiłeś ćwieka bo jak dobrze pamiętam promień równikowy jest większy od promienia biegunowego o 23 km, co faktycznie sprawia, że ziemia się nie łapie.
:P
1
@AlwaysBlaugrana fakt, na wsi siłka jest darmo jak musisz 4 tony węgla na zimę przerzucić.
Nie mówmy o wydatkach które są z gatunku "przyjemnosci", "rozrywki", "luksusy".
Ok, fryzjer może jeszcze być, ale knajpy? Torty? Ludzie w małych miastach mają problem z kasą na jedzenie, a ty biadolisz że mają tańsze torty. Knajpy są różne i bary, małe restauracyjki, bary mleczne w Wawie znajdziesz i takie, gdzie można obiad zjeść za 20 zł i takie że menu degustacyjne się zaczyna od tysiaka. Tymczasem w małych miejscowościach, często bywa jedna knajpa, może dwie zarabia w sezonie. W ogóle abstrakcja bo chodzenie do knajp nawet nie jest pierwszą potrzebą.
Z punktu widzenia klienta i restauratora, duże miasta to jakiś rynek, a małe to w relacji do zarobków stać przeciętnego mieszkańca na p wyjście raz w miesiącu. Także grubo się mylisz.
1
@omujborze "W czasach republiki Real musiał usunąć "Real" z nazwy oraz koronę z herbu."
A rozmawiamy o Franco.
Co więcej niedawno całkiem krzyż z herbu usunął sam, żeby nie raził Arabów.
"Po dekrecie Franco musieli znowu zmieniać nazwę"
Czyli wrócić do pierwotnej?
"I tak, sraj się o wyniki meczów z czasów kiedy piłka była praktycznie na poziomie amatorskim"
O kurna, ale samozaoranie. W latach 70 pilka była amatorska? To wasze 5 pucharów Europy było na poziomie okręgówki polskiej? To może lepiej ich nie liczyć? XD
2
@OBSERWATOR2021
Ależ "argumenty" wysunąłeś.
"Okreslenie totalna opozycja nie wzielo sie znikad"
Tak, wzięło się z przekazu dnia z nowogrodzkiej.
Nawet jako poparcie pis, przytoczyłeś artykuł który demaskuje kłamstwa Sasina, jakoby to można było kupić 2x więcej paliwa za minimalną.
Przypomnę że porównujesz sytuację, kiedy baryłka była za 120$ w 2015, a kaczynski robił teatr z karnistrem. Teraz baryłka kosztuje 90$ a cena paliwa jest po "tarczy" na którą składa się budżet, czyli inne podatki i jest manipulowana przez monopolistę którym jest Orlen, a i tak mimo wzrostu minimalnej tylkokrotnie możesz kupić tylko o 1/4 więcej paliwa. Strzał w stopę i kolano.
Dla realnego porównania, weźmy koszyk Dudy. W 2015 37,02 zł, w 2022 81,65 zł (rok temu). Wzrost 120%. Płace wzrosły w tym czasie o 72% minimalna i 55% średnia.
Ubożejemy.
"dzis mamy rekordowo niskie bezrobocie
- skonczyla sie masowa emigracja za chlebem"
Bo mamy rekordowo niski przyrost naturalny i biologia zadbała by większym problemem było znalezienie człowieka do pracy, niż pracy. Tylko to oznacza, że do tej pory, byliśmy montownią Europy i rywalizowaliśmy kosztami pracy. Teraz nawet to nam wypadnie, ale się cieszysz bo nie kumasz konsekwencji na dłuższy dystans.
A inwestycje za pis spadają rekordowo szybko.
A prywatyzacja może? No to jakie strategiczne firmy sprzedało PO? Bo Pis za drobniaki (kwartalny obrot) puścił Lotos, a stacje sprzedał OMV powiązanemu z ruskimi. Świetny deal na autorów referendum z pytaniem o wyprzezdaż majątku.
"polskie kobiety nie musza sie obawiac tak jak w lewackiej Francji wychodzenia na ulice po zmroku"
Faktycznie, u nas pałuje je i psika im gazem milicja nawet w biały dzień.
Chłopaki @against_modern_football , @MesQueUnClub_87 Cie zmiażdżyli statystykami, cytatami, danymi, a Twoja odpowiedź to
"Zaloze sie, ze rowniez i wam prywatnie finansowo lepiej sie zyje, na wiecej mozecie sobie pozwolic niz za poprzedniej wladzy. "
Jakby anegdoty z ich prywatnego życia przekładały się na temat rozmowy, czyli makroekonomię.
3
@rocky5 A potem ogląda się wskaźniki gospodarcze i oprócz bezrobocia, które zabiła nam jak większości zachodu demografia, to za Tuska za tą minimalna mogłeś kupić z reguły więcej lub tyle samo większości towarów. Relatywnie mało jest takich, ktoryw w porównaniu do 2015 można za minimalną kupić więcej.
A minimalne to też wydmuszka, bo indeksują je szczególnie mocno przed wyborami, ale inflacja z którą walczą obniżaniem stop (sic!), zaraz i tak zjada kasę. Tylko zer na banknotach przybywa. To jest realna miara a nie propagandowa papka pis.
Też pracowałem za Tuska i pracuje teraz. Wtedy byłem na dorobku, zaraz po studiach, bez doświadczenia i przy wysokim bezrobociu, w małym mieście. Wcale nie czułem braku perspektyw, ale to, że mimo kryzysu u nas jest powoli ale lepiej. Dziś mając dom, na który kredyt brałem w 2017 roku, kiedy jeszcze pisowskie panstwo nie mierzyło się z kryzysem i jechało na solidnych podstawach, które zostawił im Tusk, tylko z przerażeniem patrzę jak rośnie cena gazu, prądu (choć mogliśmy mieć znacznie lepsza sieć przesyłową i energię z fotowoltaiki, wiatru, ale zamiast tego pis uwalił oba a kasę z pozwoleń na co² rozdał na social. Zastanawiam się czy stać mnie będzie na studia dzieci, czy nastawiać się by wyjechały za granicę bo tu przyszłości nie ma. Taka różnica.
2
@Gruak przekonaj mnie więc, chociaż w 3 strategicznych punktach, że konfa to realna alternatywa.
1. Wolnościowa
2. Rozliczy złodziejstwo ostatnich lat
3. Ma kadry które jakościowo są lepsze od innych partii.
4. Skończy z państwowymi spółkami, jako przechowalnią pociotków, co się "chcieli sprawdzić w biznesie".
2 z 4. Jeśli udowodnisz, że konfa ma realne szanse by spełnić choć 2 z tych 4 punktów, mają mój głos.
2
@Koorsik
"Weź coś na uspokojenie człowieku i przestań się tu udzielać ty klakierze rudego, wieje od ciebie tylko pogardą wobec innych ludzi. Nie mogę już tego czytać."
No książkowy przykład braku pogardy. Nikogo nie obrażasz, wypowiadasz się z szacunkiem do innych poglądów, krytykujesz skrajność opini bez używania taniej retoryki...
1
@AlwaysBlaugrana co jest taniej w małej wsi na Podlasiu? Wino na kreskę?
3
@Barcasub dajesz 3 raz ten stary hak, z innego konta, ale ludzie są tak glupi że to działa, chciałoby sie zacytować innego polityka TEJ partii (jak jeszcze nie był w TEJ partii :)
1
@omujborze Real oznacza "królewski" a nie pochodzi z "języka obcego". Dalej nie odpowiedziałeś na ważniejsze pytanie, kiedy rząd ingerował wam w wybrany zarząd?
Nie licząc wymówek, których po takiej wtopie było oczywiście sporo.
Nie, absolutnie nie wydaje ci się podejrzane ze pierwszy mecz 3-0 Barca wygrała, by w drugim stać i patrzeć jak jej Real strzela gole.
Ale akurat rezygnacja była po Gurucecie chyba akurat.
1
@Culer9002 jak "Jako ogół chyba nie"? Co autor ma na myśli? Że ziemia nie jest częścią układu słonecznego?
5
@Zabor85 nie był wybitny, ale znalazłbym kilku gorszych. Natomiast nawet teoretycznie jego błąd przy bramce 1, wynikał z tego że podano mu kiedy był pod kryciem 2 graczy. Trochę tak na połowę odpowiedzialność jego i podającego.
3
Ponownie ciężko mi się zgodzić z oceną arbitra.
Po pierwsze nie uważam że w lidze hiszpańskiej pada za mało kartek, bo gdyby zsumować te oceny Karola, taki wniosek można by wysnuć. Tak, 4 przewinienia to sporo, ale jeśli nie są to faule wynikające z zagrań złośliwych, brutalnych, opisanych jasno jako obligatoryjne na żółtą kartkę, taktycznych to decyzją arbitra jest czy daje za nie kartki, trudno się więc ich domagać jeśli samemu się zauważyło konsekwencje w kryteriach.
Po drugie co do spornych sytuacji.
Błąd popełniony przez arbitra w meczu Realu z Getafe, nie oznacza że inna interpretaacja w innym meczu staje się błędem. Tam nie odgwizdano spalonego i to błąd, ale w tej sytuacji według przepisów cytowanych nawet na LR, sędzia zachował się prawidłowo. Pozostaje kwestią do interpretacji, czy bramkarz nie popełnił oczywistego błędu wychodząc do piłki mimo że była kolo 70-90 cm nad głową Ferrana, ale sprowokowanie jego reakcji uprawnia sędziego do odgwizdania pozycji spalonej Torresa i to jest dobra decyzja.
Przy bramce Roberto, to Vallejo najpierw sfaulował bez piłki Felixa, na oczach sędziego. Jeśli ten przyjął w tym momencie, że takie szturchańce są dopuszczalne, to późniejszy rewanż Felixa też nie odgwizdal jako faul, zwłaszcza że Vallejo wstał i grał. Wyrwę w obronie za to, spowodował ewidentnie symulujący Callejon.
Znów, wszystkie decyzje sędziego są konsekwentne i w granicach interpretacji. Jeśli faulem nie było popchnięcie Felixa, to faulem nie było popchnięcie Vallejo.
Największą kontrowersją zaś, było nieprzyznanie karnego po ewidentnym, uporczywym przytrzymywaniu Christensena przy rzucie różnym. Gdyby tak przytrzymywał rywali Garcia lub Lenglet, to pewnie były by po 2 karne w akcji.
W tym sezonie były sytuacje, kiedy sędziowie nie tylko mieli okazję, powinni wręcz dać karnego Barcelonie, ale brak decyzji uzasadniano wskazaniem by unikać gwizdania miękkich jedenastek, jedak mam wrażenie że wczorajsza to definicja zagrania na karny, nad którą nikt się nie zajaknął.
Sumarycznie, mecz i tak prowadzony dużo lepiej niż ten z Getafe i to powinno znaleźć odzwierciedlenie w nocie. 4.5 według mnie.
Edit.
Ach, ocena Ter Stegena też zanizona. Nie popełnił żadnego błędu. Wszystkie strzały miał na rękawicy. Zabrakło ciut szczęścia, a w innych sytuacjach zachowywał się dobrze. Minimum 6.
1
@neymar77 fakty. Kto z zarządu Realu sprzeciwiał się Franco i z tego powodu poniosł śmierć.
1
@omujborze tylko to nie Realowi Franco usunął wybranego prezydenta, podstawiając marionetkę, zmienił nazwę, a na boisku tak przekręcił, że nawet ten marionetka złożył dymisję.
1
@barteq umówmy się, ta formuła miała z debatą niewiele wspólnego. Brak dyskusji, pytan wzajemnych, pinokio znał pytania z góry... chyba że zawsze nosi przygotowane 2 zł, treść pytań. Miała być napieprzanka w Tuska i była, ten wypadł słabiej niż można by oczekiwać, a szczęśliwie skorzystali liderzy innych partii.
Gdyby była prawdziwa debata w niezależnych mediach, to wynik byłby zupełnie inny.
1
@Peciak z drugiego zdjęcia wynika też, że jednoznacznie można to ocenić jako poza zasięgiem i nie ma znaczenia czy to 90 cm czy 2 metry. Od razu widać że nie doskoczy.
Co do clue, masz rację i jeśli w przepisach są spójniki to wystarcza 2 z 3 warunków albo i 1. Spalony.
Tylko mylisz się co do spójności interpretacji, chocby w obrębie tego sezonu.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@Peciak jeśli więc takie same dla wszystkich, to czemu uznano bramkę Realu z Getafe. To błąd który w dobie VAR akurat łatwo zweryfikować. Nie jestem zwolennikiem naprawiania błędów błędami, ale czemu w ogóle do niego doszło?